•  

    Przejebane jest być takim uchodźcą, jak się nie pracuję to źle bo się pasożytuje, jak się już pracuje to też źle bo pracę się zabiera rdzennym mieszkańcom.

    #neuropa #4konserwy

    źródło: cdn-images-1.medium.com

    Wolisz jak uchodźca:

    • 51 głosów (87.93%)
      Kradnie pracę
    • 7 głosów (12.07%)
      Pobiera zasiłek
    •  

      @CynicznyMarksista: Jestem taką troche mieszanką konserwatywno-liberalną (niektóre poglądy np. na temat narkotyków mam liberalne, a na niektóre np. aborcja konserwatywne.) i uważam że lepiej jest gdy uchodźca pracuje, ponieważ nadal generuje krajowi zysk, a rdzenna ludność musi się kształcić aby zdobyć pracę. Warto też zauważyć że tak, zdarzają się uchodżcy z wyższym wykształceniem, ale większość nie ma predyzpozycji do pracy np. w szkole lub w korpo

    •  

      Przejebane jest być takim uchodźcą (...) jak się już pracuje to też źle bo pracę się zabiera rdzennym mieszkańcom.

      @CynicznyMarksista: Gorzej jak uchodźca nie dość że zabierze prace to jeszcze mówi tym rdzennym mieszkańcom, jak mają żyć. Samuel Pereira tfu

    •  

      @Cebulius: Uchodźca gdy pracuje na przykład za 2200 złotych to pracodawca musi przeznaczyć na jego zatrudnienie aż 3700 złotych. A gdy uchodźca pobiera zasiłek to ile to może być? 1000 złotych? No może 1500. Ponadto gdy pracuje to pewnie za niższą niż rynkową stawkę ,więc niszczy rynek( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Samuel Pereira

      @PabloFBK: Tego to bym od razu deportował.

    •  

      @CynicznyMarksista: Uchodźca gdy pracuje za 2200zł to pracodawca daje mu tak naprawde 3700-podatki itd.

    •  

      3700-poda

      @Cebulius: Wtedy właśnie kradnie 3700 złotych a nie 1000-1500 z zasiłku.

    •  

      @CynicznyMarksista Nie kradnie, ponieważ aby pracodawca chciał go zatrudnić musi generować zarobki o wartości większej niż 3700. To państwo kradnie 1200zł od niego

    •  

      Wtedy właśnie kradnie 3700 złotych a nie 1000-1500 z zasiłku
      @CynicznyMarksista:

      Czy Twój organ przetwarzania informacji jest chory? Jakieś niedo..nie mózgowe? (niedokarmienie?)

      Co z wami, lewakami, jest nie tak. Dajesz opis kolesia, który jest skłonny wypracowywać dla pracodawcy co najmniej 3700zł (w praktyce sporo więcej) wykonując użyteczną pracę z miotłą lub szpadlem. Godzi się nawet dostawać za to zaledwie 2200zł i godzi się płacić jeszcze VAT od towarów kupowanych w Polsce. A Ty wpadasz w jakiś dół umysłowy uznając, że lepiej już byłoby go utrzymywać, gdy wyleguje się w ośrodku dla ciapatych, wydzierając na jego zasiłek podatki od ciężko pracujących Polaków. Choryś pan?

    •  

      @DarrDarek: Polak/inny rdzenny mieszkaniec danego państwo mógłby tyle zarabiać, więc on teoretycznie jest stratny te 3700 złotych(albo 3700-pit, albo możemy operować na kwocie netto), bo zamiast niego ten uchodźca dostanie tą pracę. A tak to tylko budżet państwa byłby stratny te (1000-1500)-vat. To nie jest tak że w to wierzę, ale nie wydaje mi się to całkowicie błędna logika.

    •  

      @CynicznyMarksista:
      To jest wasz problem, lewicowcy, że wierzycie oszustom masońskim. Masoni po to stworzyli ideologię oszustwa - marksizm - aby ogłupiać maluczkich na dole, którzy niewiele są w stanie pojąć. Stąd te pojęcia wytrychy jak:
      - "dobro, jakim jest praca" (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
      - dobroczyńcy dają pracę :-) (dobroczyńcy to mogą dawać co najmniej ... wysokie zarobki a i to raczej nie z dobroczynności)
      - Polak traci, gdy pracę za niego wykona cudzoziemiec (Niemiec jakoś nie tracił, gdy pracę za niego wykonywał niewolniczo zatrudniony więzień z obozu koncentracyjnego).

      Polak nie traci niczego, bo musielibyśmy uznać, że praca to "dobro" i tego dobra brakuje. Oszuści masońscy podstawiali ludziom te kalki myślowe i tak to działało, że młodzi Polacy uciekali za granicę w poszukiwaniu tego "dobra"-pracy bo podobno tego "dobra" było w Polsce za mało i nawet prezydent nie miał dobrych wieści parę lat temu dla uchodźców ekonomicznych w Londynie, bo wg prezydenta brakowało pracy dla Polaków w Polsce.

      Jednak oszuści masońscy przestawili już wajchę i zaczęło się wtłaczanie Polakom następnej kalki dla przygłupów: "nowoczesna gospodarka nie poradzi sobie bez pracy imigrantów i zbankrutujemy, jeśli nie przyjmiemy następnego miliona imigrantów". A to tylko marksistowskie kalki stworzone przez oszustów dla naiwnych wierzących w propagandę.

      Gdyby uznać, że Polak stracił pracę przez imigranta, to należałoby wywalić ponad milion ukraińskich pracowników z Polski. A na razie dzięki pracy Ukrainki Polka może siedzieć w domu z dziećmi i zadowalać się zasiłkiem dwa razy 500+.

      Imigracja wtłaczana przez masonów jest groźna nie ze względu na "odbieranie pracy" a ze względu na wytyczony cel masonów: pomieszanie narodów i różnych kultur, aby doprowadzić do wiecznej wojny domowej na dole i manipulowanie maluczkimi metodą dziel i rządź. Ot, masoni chcą w Europie takiego modelu brazylijskiego z fawelami 90% biedoty toczącej wieczną wojnę z bogatymi, wąską grupą bogatej klasy średniej budującej gospodarkę i ... ukrytymi za murami w pałacach, nieznanymi miliarderami z prawdziwej klasy rządzącej.

    •  

      Ukrainki Polka może siedzieć w domu z dziećmi i zadowalać się zasiłkiem dwa razy 500+.

      @DarrDarek: Hossa się skończy.

      masonów

      @DarrDarek: Wszyscy zdrowi tam w rodzinie( ͡° ͜ʖ ͡°)?

    •  

      Oh Jesus!

      @TiempoSanto: Jaki Jezus, to przecież jakiś Żydek.