•  

    Podoba mi się projekt Figaro

    Co sądzicie o tym domku? Jedyne zmiany, nad jakimi się zastanawiam, to likwidacja balkonów na górze oraz podcienia na dole. Jednak czy to nie zaburzy bryły budynku? Słyszałem też, że okna narożne to dają duże mostki cieplne oraz są drogie - może lepiej wstawić między nie słup i zrobić jaki osobne?

    Dzięki za opinie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    https://www.studioatrium.pl/projekty-domow/Figaro,692.html

    Rzuty w komentarzu.

    #budownictwo #budujzwykopem

    źródło: media.studioatrium.pl

    +: P...............d, tommit +1 inny
    •  

      @Rusharh:

      źródło: media.studioatrium.pl

    •  

      @Rusharh:

      źródło: media.studioatrium.pl

    •  

      @Rusharh: Jeszcze mniejszych okien w fabryce nie mieli?

      +: P...............d, Rusharh +3 innych
    •  
      P...............d

      +2

      @LewCyzud: właśnie miałem pisać, że jakby nie okna to spoczix projekt.

    •  

      @LewCyzud: Mieszkam w bloku w wielkiej płycie, więc te okna i tak są dla mnie duże. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      @Rusharh: osobiście podcień bym zostawił, co do reszty się nie wypowiadam :)

    •  

      @Rusharh: Też właśnie szukam czegoś. Tylko ja akurat chciałbym na piętrze spory taraso-balkon bo widok na las mocno.

      +: Rusharh
    •  

      @LewCyzud: @PolskiWiejskiChad: o któych oknach piszecie? Bo te 4 małe z pierwszego zdjęcia to kotłownia i łazienka na pietrze. Jak dla mnie w pokojach okna ma całkiem normalne.

      @Rusharh: raczej dom nie należy do tych tańszych, a same okna jeśli mają słupek w togu nie są jakś bardzo droższe. Jedynie nadproże musi być tam solidne wiec idzie trochę stali i betonu.
      Mi się najbardziej rzuca w oczy małe wyjście na taraz. Ja bym z tego jednego narożnego okna zrezygnował i powiększył drzwi tarasowe

    •  

      @Plp_: .Może w takim razie taras nad garażem?

    •  

      @Rusharh: No tylko że właśnie taras od tyłu, a nie od frontu xD Zresztą też jak czytałem swego czasu sporo poradników budowlanych i przeglądałem dziesiątki propozycji, to jestem trochę sceptycznie nastawiony do większych ingerencji w projekty. Owszem, usunąć, dostawić okno nie ma problemu, ale trafiłem kiedyś na sporo opinii że jak się przerabia gotowce w bardziej znaczny, stopniu- to potem coś jest nie tak z całą konstrukcją. Już nie mówiąc że trochę dodaje to kosztów. Naturalnie wszystko zależy od ekipy i architekta, ale ja byłbym ostrożny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Rusharh: zgadza się, wywal jeszcze ten dach, zastap folią. I ściany zrób z OSB. Garaż może być, niech motłoch patrzy i zazdrości.

    •  

      @Rusharh: balkon robi podcień przy wejsciu, ja bym z niego nie rezygnował

    •  

      @waldinio: Chodzi o jego zabudowę, żeby mieć większa łazienkę na piętrze i miejsce pralkę itp a nie całkowita likwidację

    •  

      odpowiedz

      @Rusharh: a, to lepiej :) to likwiduj

    •  

      @Rusharh: Architekt here. Jednym z największych raków z jakimi zmagam się ja i znajomi z branży są adaptacje tzw. projektów gotowych czy katalogowych. Dlaczego? Dlatego, że w gruncie rzeczy to co kupujesz jako projekt gotowy na nazwę "projekt" nie zasługuje - to jest co najwyżej rozbudowana koncepcja, która nie uwzględnia ani indywidualnych preferencji Inwestora, ani parametrów działki, ani kontekstu otoczenia, ani kurwa praktycznie nic poza umiarkowanie ładną wizualizacją XD

      Moja sugestia? Znajdź po prostu w swoim rejonie przyzwoitego architekta, pokaż mu to co Ci się podoba jak ten dom, pokaż działkę, którą dysponujesz, nakreśl mu swoje oczekiwania i zróbcie projekt indywidualny.

      Różnica w cenie między kupnem projektu gotowego + jego adaptacją ( zwłaszcza, że już widzę, że tych zmian trochę chcesz wprowadzić ) a kosztem projektu gotowego nie wyniesie więcej niż kilka tysięcy, co w kontekście kosztu inwestycji jest kosztem pomijalnym wręcz. A przynajmniej będziesz miał dom taki jak chcesz z uwzględnieniem wszystkich czynników indywidualnych.

      Z fartem ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    •  

      @Rusharh: i można zrobić tak samo z drugim balkonem robiąc tam łazienkę i w ten sposób tworzymy master bedrooom. Mam i polecam!

      +: Rusharh
    •  

      Komentarz usunięty przez autora wpisu

    •  

      @Rusharh: kolumn nie ma, a serio to parter wystarczy

    •  

      @Rusharh: Tak zmodernizowana kostka z lat 60 z dobudowanym monstrualnym, średnio praktycznym garażem. Bez balkonów i podcieni wyjdzie kostka w połowie zmodernizowana ;-)

      minusy które ja widzę:
      - pralka w kotłowni na dole jest bez sensu - powinna być pralnia z suszarnią tuż obok głównej łazienki, w końcu najczęściej brudne ubrania zdejmujesz w łazience, a wyprane zanosisz do garderoby
      - w kotłowni powinno być miejsce na duży zlew (pranie mopa, czyszczenie butów, umycie jakiegoś wiadra itp.)
      - Przejście do garażu będzie wiecznie zastawione.
      - w garażu ledwo zmieści się jeden samochód - jak schowasz kosiarkę, wózek dla dziecka, rowery, box dachowy albo bagażnik na rowery, złożony na zimę basen i stelaż od hamaka to zacznie brakować miejsca. A pomysłów co jeszcze może tu trafić mam jeszcze sporo. Garaż jest krótki, w większym kombi (jak baleron na rzucie) nie wyjmiesz nic z bagażnika bez otwierania drzwi garażowych.
      - brak spiżarni (będziesz biegał po zgrzewki wody itp. do garażu)
      - ciasny przedsionek i hall, brak garderoby na parterze
      - w łazienkach brak miejsca na kosmetyki, ręczniki itp, nie ma co zrobić z mokrym ręcznikiem bo nie ma miejsca na grzejnik drabinkowy
      - dużo kominów (można zrezygnować z kominka i za zaoszczędzone pieniądze zrobić wentylację mechaniczną)
      - niby jest jakaś oś widokowa (drzwi wejściowe-salon), ale na końcu krawędź małego okna (z szansą na zasłonkę) zamiast drzwi balkonowych i widoku na ogród
      - ciemne schody

      Plusy:
      - jest garderoba na piętrze, chociaż bez miejsca na deskę do prasowania
      - jak na 1 miejscowy garaż wygodne szerokie drzwi - dziecko z rowerem ma szansę zmieścić się obok samochodu (ale to raczej przypadek niż przemyślana propozycja)
      - rozsądne odległości łazienek i kuchni od kotłowni, co nie jest oczywiste w gotowcach

    •  

      @Rusharh: Jak zrobisz słup w miejscu okien narożnych to bedzie jeszcze wiekszy mostek. Poza tym okna narożne są ok 1,3x droższe niż zwykle o porównywalnej powierzchni. Wg mnie zostaw je bo dodają uroku

      +: Rusharh
    •  

      @mlesz: @waldinio: @jemmienso: @melba: @mawojciech: Dzięki za opinię! (。◕‿‿◕。)

      - pralka z suszarką pójdą na górę do zabudowanego balkonu przy łazience
      - na działce planujemy postawić tzw domek ogrodnika i tam trzymać rowery i sprzęt ogrodniczy
      - niestety długości garażu nie zmienimy bo kalenica nie wyjdzie pod dachem piętra (╯︵╰,)
      - pod wnęka pod schodami będzie obniżona o dwa-trzy schodni i tak zagospodarujemy miejsce na spiżarkę
      - myślę, że jakaś szafkę na dole się zagospodaruje a i tak wszyscy się będą myć w duzej łazience na górze.

      Może by tak kominek przenieść na ścianę z łazienką i był by wspólny z kuchenką gazową? Wtedy by z 3 zrobiło się 2...

    •  

      @Rusharh ja powiem tak. W wuj kątów. Podziałów. Pełno ścian w środku działowych dużo odcinki styropianu na rogach na zewnątrz. Za skomplikowany jak dla mnie. I dach też skomplikowany w wuj gasiorow i rynien koszowy h). Brama garażowa za duża (lepsze są dwie mniejsze bramy) - ciężko coś wylać tak długiego (nad brama), a tak to masz z gotowych elementów.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Wczoraj po wrzuceniu zdjecia z samego rana zostałem zjechany od zakolaków i karłów (mimo że mam ponad 1,7). Myslicie ze kogos doroslego wasze hejty ruszają ? Ja mam na to wywalone serio xD. Lece własnie do pracy zgarnac gruby hajs za klikanie w komputer ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    A tu zdj z żonką dla niedowiarków.

    pokaż spoiler Sam wczoraj zasnalem na kanapnie nikt mnie nie wygonił ¯\\_(ツ)_/¯

    #przegryw #wygryw #dziendobry
    pokaż całość

    odpowiedzi (94)

  • odpowiedzi (2)

  • avatar

    Pamiętam jak w gimnazjum nauczycielka polskiego a moja wychowawczyni w naszej klasie zarządziła napisanie referatów o naszych korzeniach i przodkach. Najciekawsze prace miały potem iść do jakiegoś szkolnego konkursu czy coś. Także tłumy "koleżanek" z klasy przedstawiły swoje "szlacheckie korzenie" pokazując zdjęcia swoich przodków na tle stodół czy stajni, a "koledzy" natomiast przedstawiali losy "dziadków obrońców ojczyzny przed złym niemcem" - dziadków w mundurach LWP lub formacji takich jak MO czy ZOMO. Praca każdej osoby z ww. historyjką szła do konkursu.

    Ja przedstawiłem losy swojego dziadka. W '39 fani akwareli spalili mu chałupę, a potem spierdolił z tłumu który upychano do pociągu nach Treblinka oder Auschwitz. Uznał, że skoro dokonał niemożliwego a wszystkie jego dokumenty poszły z dymem to na bezczela na własnym nazwisku pracował w różnych czasie wojny. Po niej nadal pracował w swoim zakładzie, który przemianowano na PGR. Potem został jego kierownikiem. Rozwijał swoją malutką mieścinę jako kierownik PGR, przewodniczący koła łowieckiego czy nawet parafianin. Szanowany nawet po śmierci przez lokalsów.

    Nauczycielka wyśmiała mnie na łamach klasy, sama rechotała najgłośniej. Uznała "że kto chce słyszeć historyjkę o kimś, kto pracował w ubojni kurczaków i ganiał za szczelbom w lesie i same zdjęcia po wojnie co to za historia". Najlepiej kurwa, wpajać dzieciakom że fajnie jest pisać historię nawet własnej rodziny na nowo i jak to super ginąć w wojnie bo potem będą o tobie pisali w szkole. Jebać tfu
    pokaż całość

    odpowiedzi (55)

Advertisement