•  

    Idea, wedle której Europejczycy są coś winni światu, powinni wszystkich naokoło przepraszać, czy zaznaczająca istnienie czegoś takiego jak white-guilt wzbudza u mnie uśmiech politowania. Wystarczy spojrzeć ile i w jaki sposób Europa była najeżdżana w swojej historii:
    - w starożytności bez końca Europa atakowana była przez Azjatów i Afrykańczyków: Persów, Kartagińczyków, coraz to nowe ludy stepowe,
    - średniowiecze to nieustanne najazdy Arabów, podbijanie przez nich coraz to nowych chrześcijańskim ziem oraz działalność piracka na Morzu Śródziemnym. Obok tego Europa doświadczała kolejnych najazdów azjatyckich ludów stepowych, przez Pieczyngów, a skończywszy na Mongołach,
    - Turcja od XI do XVIII w. prowadziła nieustanne ofensywne kampanie przeciwko Europejczykom, podchodząc pod sam Wiedeń,
    - Tatarzy uprowadzili z terenów Rusi oraz Rzeczpospolitej oraz sprzedali w niewolę około 2 miliony ludzi
    - Berberyjscy piraci operujący z Afryki Północnej w ciągu 300 lat działalności porwali i sprzedali w niewolę około 2 miliony Europejczyków, swoimi najazdami sięgając nawet Islandii.

    To wszystko trwało przez większość historii Europy!. Działalność berberyjskich piratów zakończyła dopiero kolonizacja Algierii w 1830 r., najazdy Tatarów ukrócili Rosjanie likwidując Chanat Krymski w XVIII w., ostatnia turecka ofensywa na Europę została zatrzymana dopiero w 1683 r, w XV w. w Hiszpanii istniały islamskie kalifaty oraz zdobyty został Konstantynopol, a w VIII w. walczono z arabskimi armiami w północnej Francji. Ledwie 190 lat temu jednego dnia można było wieść spokojne życie na francuskim wybrzeżu, a drugiego zostać porwanym przez Berberów i jeżeli było się mężczyzną to skończyć jako przykuty do wiosła galernik, a będąc kobietą jako nałożnica oraz służąca jakiegoś przypadkowego Araba. Nasza totalna dominacja trwa naprawdę krótko.

    To wszystko się skończyło tylko dzięki temu, że Europejczycy pokonali wszystkich zewnętrznych wrogów ogniem i mieczem. Gdyby nie zwycięstwa Europejczyków, począwszy od średniowiecza, to śmiem twierdzić, że dzisiaj biały człowiek posiadałby podrzędny status, a Europa przypominałaby Indie oraz Egipt.

    #historia #przemyslenia #opinia #europa #afryka #azja #wojny #kolorowaagitacja #rasizm

    •  

      Komentarz usunięty przez autora wpisu

    •  

      @wjtk123: no ale zeby najazdem Kartaginczykow czy Hunow tlumaczyc np rzezie w Kongo to trzeba miec dobrze pod uszczelką nagrzane

      +: Dotwio
    •  

      @slapdash: W żadnym miejscu tego nie tłumaczę - stwierdzam jedynie, że konflikt pomiędzy różnymi ośrodkami cywilizacyjnymi trwał od początku ich istnienia, a jego ofiarami byli również Europejczycy. Ostatecznie został on przez nich wygrany, ale trzeba pamiętać, że nastąpiło to w momencie, gdy zdobyli oni narzędzia i możliwości narzucenia swojej władzy na niespotykaną dotąd skalę. To tak jak z pierwszą wojną światową - próbowano prowadzić wojnę w starym stylu, ale nie zdawano sobie do końca sprawy, że posiada się narzędzia masowej eksterminacji, w wyniku czego Europejczycy ginęli milionami od pocisków, artylerii i gazów bojowych. Refleksja nad siłą własnego oręża oraz analogicznie - nad skutkiem swojej totalnej władzy na okupywanych terenach przyszły dopiero później.

      A taki Leopold to zbrodniarz, nie ma tu żadnych wątpliwości ani możliwości usprawiedliwienia.

    •  

      @slapdash "rzezie w Kongo" dopiero europejczycy stwierdzili że mordowanie cywilów jest czymś złym, wcześniejsze cywilizacje wybijały całość podbitych ludów i nikt się tym nie przejmował.

Gorące dyskusje ostatnie 12h