Wpis z mikrobloga

@Kutalongest: Ronda, jak już wspomniał mojemacki, tworzą problemy same z siebie zawsze ze względu na próby zawracania na rondach. Semafory na tym przykładzie to już w ogóle tragedia zaczynając od tego, że są postawione same trzykolorowe - pociągi będą dosłownie stawać na rondzie, czekając na przejazd i blokując drogę z innych stron. Szybko się zapieprzy.
  • Odpowiedz