Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Świetny kanał. Oglądajcie DZIŚ od 7 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    odpowiedzi (17)

  • avatar

    Jechałem sobie kiedyś blablacarem w jakaś dłuższą trasę jako pasażer. Srodek nocy, światła do samochodu wpada tyle co z zewnątrz, czyli albo jakieś latarnie, albo ciemności egipskie. Siedziałem obok takiej sympatycznej kobitki, trochę pogadalismy i ona w pewnym momencie wyjęła z torebki orzeszki i mnie nimi poczęstowała, mówiąc żebym sobie wziął od razu więcej. Tak też zrobiłem i całą garść jebanych pistacji w łupinach widziałem sobie do ryja( zauważyłem jak już miałem je w mordzie). Wypluć nie wchodziło w grę, bo nie mialem do czego, wiec żeby pokazać że wszystko jest ok, żułem te orzechy jak debil, licząc na to, że mi się zęby nie połamią

    #gownowpis
    pokaż całość

    odpowiedzi (10)

  • odpowiedzi (10)