•  

    Może mi ktoś wytłumaczyć ten fenomen Szwecji? Każdy szur podaje Szwecję za przykład walki z #koronawirus a oni mają przecież więcej zarażonych na milion mieszkańców niż włochy czy Hiszpania.
    Warto dodac że w szwecji gestosc zaludnienia jest porównywalna do zaludnienia podlasia, więc wirus i tak ma pod górkę. Dla porównania w takiej hiszpani w jednym gospodarstwie mieszkają 3 pokolenia więc wirus ma idealne warunki do rozprzestrzeniania się
    Zapraszam do dyskusji.

    źródło: OnPaste.20200801-233719.png

    •  

      @Kajaczek: Pan Anders Tegnell odtrąbił sukces, a to przecież naczelny epidemiolog kraju, więc pewnie legitny. Ja mam taką hipotezę, że skumał się z Łukaszenką i przejął jego metody zapobiegawcze. Kasza, sauna, wódka, jazda na traktorze - może Szwedzi zaczęli uprawiać rolę i jeździć na traktorach, a po dniu ciężkiej roboty wychylają setkę wódki, pocąc się w saunie. Nasi rządzący też powinni pójść tym tropem, proponuję ogłoszenie programu społecznego Ursus+. Nawet się rymuje.

    •  

      @Siemomyslaw: Szwecja pod względem ilosci zarazonych na milion(nie biorąc pod uwagę panstw wielkosci polkich miast) Bije nawet Rosję, bije wszystkich. Nie rozumiem tego fenomentu i podawania jej za przykład, bo nawet polska tutaj jest lepszym przykładem jak radzić sobie z koronawirusem.

      źródło: Movavi ScreenShot 427 - Coronavirus Update (Live)_ 17,968,150 Cases and 687,259 Deaths from _ - www.worldometers.info.jp

    •  

      @Kajaczek: Ja też nie rozumiem. Dla foliarzy widocznie to nie jest żaden argument, że niepotrzebnie zmarło tak wiele osób. Szwecja jest bardzo dobrym przykładem właśnie na to, do czego prowadzi rozluźnienie i brak restrykcji sanitarnych. Niestety, ale wszyscy będziemy to teraz przerabiać. Na ten moment w Polsce jest wszystko jeszcze bardziej poluzowane aniżeli w Szwecji w kwietniu/maju. Chcąc nie chcąc, wszyscy przyjęliśmy strategię pana Tegnella.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora wpisu

    •  

      Komentarz usunięty przez autora wpisu

    •  

      @Kajaczek: A kto podaje Szwecję za przykład? Przecież wystarczy popatrzeć na statystyki żeby zobaczyc jak słabo wypada

    •  

      @Kajaczek: żeby nie było ja nie wiem czy Szwecja ma rację czy nie, sam noszę maskę nawet jak nie jest obowiązkowa, uważam, że to co się dzieje w USA to jakieś kuriozum, Polska nie ma planu itd

      Więc argumenty za szwedzkim modelem, nie mówiąc czy jest słuszny czy nie:
      1) liczy się ilość śmierci, a nie zakażeń - bo różne kraje badają różną liczbę obywateli - w tym zestawieniu Szwecja nie tyle nie wygląda źle co plasuje się w tej samej stawce co kraje wprowadzające rygorystyczne środki - a więc po co te środki?
      2) jeżeli celem na samym początku było nie tyle zapobieżenie całkowite zarażeniom, bo tego nie da się zrobić przy wirusie co się tak łatwo rozprzestrzenia, a objawów albo brak albo sa dopiero po kilku dniach; ale celem było wypłaszczenie krzywej by nie przeciążyć systemu opieki zdrowotnej - to Szwecja radzi sobie ok. Szpitale nie są przepełnione, ludzie potrzebujący respiratorów nie umierają w domu/na ulicy. Tak jak nie umierają w krajach gdzie wprowadzono lockdown. A więc - po co lockdown jak rezultat taki sam.

      Ewentualnie 3) Północ Włoch na przełomie Lutego i Marca miała przepełnioną opiekę zdrowotną i musieli wybierać kto przeżyje a kto nie. Taki scenariusz nie powtórzył się gdzie indziej (może poza Hiszpanią). Tak więc po co lockdown skoro Szwecja bez niego nie miała drugich Włoch.

      i 4) znowu w powiązaniu z punktem 2) restrykcje nałożone w tym roku rozwaliły gospodarkę każdego państwa. Wprowadzenie znowu lockdownów i zamykanie biznesów doprowadzi do ogromnych strat (do tego tzw. reżim niepewności - ciężko prowadzić biznes jak nic nie wiesz). Dlatego Szwecja, która nie będzie mieć drugiej fali może być w o wiele lepszej sytuacji niż UK, która już musi wprowadzać regionalne lockdowny, a sezon jesienny i otwarcie szkół dopiero przed nami.

      PS. Tylko powtórzę - ja nei mówię, że Szwedzi mają rację, ale jakie są argumenty "szurów". Bo ja od szurów bym ich nie wyzywał. Pewne podstawowe założenia jak mycie rąk są oczywiste, ale cała reszta - jest za dużo zmiennych, całe lata będą ludzie analizować 2020 próbując wykazać które działania były właściwe. Weźmy taką Polskę pod uwagę - działania bez pomysłu, ludzie powinni umierać jak we Włoszech przełom Luty/Marzec. Nic takiego się nie stało. I wszelkie odpowiedzi dlaczego to tylko hipotezy w tej chwili.

    •  

      @Kajaczek: może jak przestaniesz patrzeć na mało istotne dane (dzienna zachorowalność nie mówi nic), a zaczniesz na te ważne to zrozumiesz dlaczego tak się dzieje?

      źródło: ggg.png

    •  

      Nawet gdyby wirus spustoszyl szwecje (ale tak nie jest) to i tak wole to niz zamykanie ludzi w domach na kilka miesiący

    •  

      1) liczy się ilość śmierci, a nie zakażeń - bo różne kraje badają różną liczbę obywateli - w tym zestawieniu Szwecja nie tyle nie wygląda źle co plasuje się w tej samej stawce co kraje wprowadzające rygorystyczne środki - a więc po co te środki?

      @JimNH777: Ilość zarazen wywoła większą smiertelnosc co statystyki Szwecji potwierdzają. Szwecja śmiertelność ma jedna z najwyzszych w europie i jest zaraz za włochami.

    •  

      Ilość zarazen

      @Kajaczek: i jak chcesz stwierdzić obiektywnie ilość zarażeń przy braku powszechnych testów?

    •  

      @JimNH777: Powrzechne testy zrobili Hiszpanie. 60k osob mialo zrobione testy serologiczne w gospodarstwach z wykrytym korona wirusem (testem rtpcr) i srednia dla hiszpani wyszla 5%

      źródło: Movavi ScreenShot.jpg

Gorące dyskusje ostatnie 12h