•  

    Dobra, pewnie pożałuję, że pytam o to na wykopie, ale chcę poznać zdanie niebieskich pasków - NORMALNYCH niebieskich pasków, nie takich spod znaku "wszystkie kobiety są złe, chociaż jeszcze nigdy się nie całowałem" ani nie takich, że "kobietom można wszystko, byle niech dzieci rodzą" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Po jakim czasie można rozmawiać o zamieszkaniu razem? I co by was powstrzymywało przed takim krokiem?

    Sytuacja: oboje w okolicach 30, oboje mamy swoje mieszkania i zarabiamy na siebie. Mielibyśmy zamieszkać u niego, a moje wynajmować, żeby też się to dorzucało do budżetu. Nie szłabym tam jako pasożyt, płaciłabym rachunki i gotowała, bo lubię. Innymi słowy - normalna, zdrowa relacja, którą mam ochotę wbić na wyższy poziom, ze względu na wiek, bo po prawie sześciu miesiącach trochę mnie męczy jeżdżenie do niego jak do koleżanki na nocowanie, z plecakiem z ciuchami na zmianę, wożenie wszystkiego w tę i z powrotem, za stara już jestem na taki tryb życia xD

    Podsumowując: chcę do tego podejść jak najbardziej empatycznie, ale i praktycznie, nie stawiać niczego na ostrzu noża, tylko zachować się jak dorosły człowiek. Niebiescy, jaki jest wasz stosunek do takiego kroku?

    #niebieskiepaski #rozowepaski #zwiazki #logikaniebieskichpaskow

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (5)

  • avatar

    Drogie Mireczki, ponieważ w dniu dzisiejszym wybuchła wojna między obozem "rata wzrośnie 100zł, wyjebane, a Ty dalej mieszkaj u mamy w piwnicy frajerze", a "odkupię mieszkanie od Janusza frajera za bezcen" postanowiłem dorzucić 3 perspektywę, na którą zdaje się mało kto patrzy.

    Wszyscy wydają się patrzyć tylko na wysokość raty. Tymczasem ja obawiam się czegoś zupełnie innego. Wyobraźcie sobie, że jesteście przedsiębiorą i macie 1 milion PLN kredytu operacyjnego. Jak rata przedsiębiorcy wzrośnie z 30k na 35k miesięcznie, to ma dwa wyjścia przerzuci to na klienta (o ile ktoś będzie chciał zapłacić), albo utnie jeden etat. Pech może chcieć, że to akurat będzie Wasz etat. I faktycznie rata wyższa o 100zł problemem nie będzie, ale dochód, który spadnie do zera pewni już tak. I wtedy może się zacząć wyprzedawanie mieszkań i cena poleci w dół. Problem jest taki, że przy kryzysie mało kto będzie miał kasę, żeby je kupować.

    Oczywiście, każdy pomyśli, że jego to nie dotyczy. Przecież wszyscy tu są #programista15k (zreszta ja też), ale prawda jest taka, że masa firm (w tym IT) ciągnie teraz nie dlatego, że robimy tak zajebiste produkty, ale z wszelkiego rodzaju fundingu, dofinansowań, IPO itd. Instytucje finansowe waliły kasą w rynek, bo miały jej masę. Skończy się kasa, zacznie się problem.

    #gielda #nieruchomosci
    pokaż całość

    odpowiedzi (49)

  • avatar

    #mecz #rozdajo Mireczki, jak jutro #legia wygra ze Spartakiem i dalej będzie grała w Europie to wśród plusujących wylosuje jedną osobę, której umilę wieczór kebsikiem.

    odpowiedzi (15)