Wpis z mikrobloga

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 41
821 442 + 81 = 821 523

Nie pozdrawiam bombella który mi nagle wleciał na DDR-a. Jadąc szybciej albo mniej uważnie miałbym go w jakimś stopniu na sumieniu, yh (picrel, dałem z siebie 20%. Strzegomska/Gubińska, przy przystanku autobusowym Nowy Dwór).

Dzień ogólnie zaczął się średnio, chciałem szybciej urwać się z pracy i wykorzystać ładną pogodę (nie ma co wybrzydzać), niestety kołdra z rana przygniatała.
Zbierane były kwadraty między Kątami Wrocławskimi i Kostomłotami, nie zachwyciły mnie te tereny, ale zachód słońca dzisiaj spoko :)
Powrót już niestety po zachodzie i przy tych 7°C było trochę zimno w ręcę, trzeba zacząc wozić ze sobą ponownie rękawice :/

Ah, nie pozdrawiam również kierowcy taxi/ubera który przy Cesarzowicach na siłę chciał wyprzedzać z naprzeciwka na trzeciego. Przez kilka sekund jechałem środkiem pasa, żeby mu wybić ten pomysł z głowy, ale on wie lepiej. Jeszcze chciałbym trochę tych kwadratów pozbierać, więc odpuściłem ;)

Ogólnie wypad w miarę udany, chociaż te przypadki trochę irytowały. Nawierzchnia na części z nowymi kwadratami też była bardzo "taka sobie" a miejscami 2/10, taki urok ;)

#rowerowyrownik #rower #ruszwroclaw #rowerowywroclaw #gravel

Skrypt | Statystyki
Pobierz donmateok - 821 442 + 81 = 821 523

Nie pozdrawiam bombella który mi nagle wleciał na...
źródło: comment_1663881016WZdYXjB2iGmS5FNtEL4hFP.jpg
  • 3
Nie pozdrawiam bombella który mi nagle wleciał na DDR-a.


@donmateok: panie, przez ten tymczasowy przystanek zapomnij pan, dla własnego dobra, że tam jest DDR. Już pomijam że ludzie psów nie potrafią upilnować a ty chcesz żeby gówniaki umieli, to tam stare baby stoją w blokach i jak tylko autobus zamajaczy na horyzoncie to lecą i nie patrzą na nic. Przerabiam temat przynajmniej dwa razy dziennie.
@ploki_juhy_rdeswa: Ja na tym odcinku szybko nie jeżdżę, ale chyba trzeba mieć dzwonek który by wolał "Uwaga uwaga, zbliża się rower!". Trochę dalej za dnia jest rozstawiany bazarek i tam jak ludzie zobaczą pomidorki to też dostają małpiego rozumu i na nic nie zwracają uwagę.