18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Mamy tutaj jakichś lunatyków?
Jakie akcje potrafiliście #!$%@?ć?
U mnie to tak:
- gadanie przez sen (dość często)
- chodzenie po mieszkaniu( zdarza się)
Kilka miesięcy temu spalem w pokoju z kolegą, w czasie snu podszdłem do niego, stanąłem nad nim i zabrałem mu kapcie XD

Kiedyś też otworzyłem okno i zacząłem wyrzucać ziemie z doniczki.

Ogólnie uczucie podczas lunatykowania to takie 5/10, bo u mnie to głownie chodzenie po pokoju, gdy
Ja #!$%@?, nie wierzę - wykręciłem wczoraj przycisk od spłuczki kibla i położyłem go przy łóżku w pokoju. Niby nic takiego, ale ja to zrobiłem lunatykując() już teraz przypominam sobie przebłyski jak się z tym ustrojstwem mocowałem. Obudziła mnie inba w chacie bo szukali przycisku.
##!$%@? #lunatykowanie trochę #creepy
@TomgTp: Ja byłem śpiewającym :/
Śniło mi się, że coś krzyczałem, nie pamiętam dokładnie. Przebudziły mnie śmiechy w pokoju, po czym się dowiedziałem co to wyprawiałem (,)
Ciekawe czy mówienie przez sen można wykorzystać w jakiś sposób. Zagnieździć w umyśle śpiącego pytanie, na które na trzeźwo by nie odpowiedział i go jakoś zmusić podczas snu na poruszenie tego tematu.
  • Odpowiedz
@qps666: Kiedyś siostra coś takiego mi zrobiła. Rano coś mnie się pytała, ja byłem półprzytomny, odpowiadałem, dowiedziała się co miała dowiedzieć i dała mi dalej spać. Wieczorem gdy mi o tym powiedziała nic a nic nie pamiętałem.
  • Odpowiedz
Kurde Mirki, co ja #!$%@? w nocy.
Wczoraj był słaby dzień w pracy, nawet bardzo słaby, poszliśmy wiec po robocie na piwo z chłopakami, trochę wypilismy i generalnie spoko. W domu się położyłam a #niebieskipasek grał. W którymś momencie wstałam, powiedziałam ze idę siku. Po chwili niebieski słyszy, że leci woda w wannie i sprawdza co ja #!$%@?. Okazało się, że się rozebralam, weszłam do wanny po ciemku i siedziałam w niej.
Mirki, co się odwala to ja nawet nie ( ͡º ͜ʖ͡º)
Jestem sobie w trakcie choroby, no i jakieś dwie godziny temu poszedłem spać, teraz ojciec mi mówi że byłem u niego, i gadałem jakieś bzdety ( ͡º ͜ʖ͡º) Nigdy nie lunatykowałem ani nic z tych rzeczy, więc nie wiem co o tym myśleć.
#choroba #lunatykowanie
@rebelyell: Mój różowy dużo gada przez sen i lunatykuje. Raz wstała w środku nocy, poszła do salonu i zaczęła czytać książkę. Po ciemku. Układała też rzeczy na półkach - niby nic, ale akurat w danym miejscu półki nie było, tylko goła ściana. Na początku takie zachowania są dość shizowe, jak to obserwujesz, ale idzie się przyzwyczaić :)
  • Odpowiedz
Znajomki i rodzina mi mowili od dawna ze lubie sobie pochodzic we śnie, nigdy mi to nie przeszkadzało... Dzis w nocy się przebudziłem, poszedlem do wc a przy okazji mi #!$%@?ło i postanowiłem sobie zrobić herbatke do gara i kanapki bo jakoś załapałem siły a rano jak sie widno zrobi mam spore trudności z wybudzeniem. no i tak zadowolony postawiłem to na biurku i poszedlem smacznie spać. po około 2.5h sie budze
  • Odpowiedz
  • 3
@kloner11: rano bylo zapalone światlo w lazience i wszyscy byli bardzo zdziwieni. Dopiero po paru dniach zorientowalam sie ze to chyba ja zapalilam. Pamietam tez ze siadlam na lozku i zaczelam sobie klasc ksiazki na glowe.
  • Odpowiedz
@policjaa: Zdarzało mi się kiedyś lunatykowac. Często przebudzałam się w trakcie "spaceru" i wracałam do łóżka. A rano pamiętałam jakieś urywki. Było też tak, że współlokatorzy mówili mi o tym że ze mną rozmawiali jak chodziłam w nocy po mieszkaniu, a ja niczego takiego nie pamiętałam.
  • Odpowiedz
Mirki, mam problemy podczas snu.

Zdarza mi się obudzić w nocy i mówić jakieś totalne bzdury typu: gdzie jest moja koszula? Jarmuż to osoba, która się spóźnia (przy okazji mówiąc słowo "jarmuż" sto razy), jakieś bzdury o fermentujacych owocach i masa innych głupstw. Sam średnio pamiętam co mówię, zazwyczaj jedno/dwa słowa, ale nie wiem o co mogło mi chodzić. Tak jakbym nagle wyrwał się ze snu i zaczął gadać bez sensu. Działa
@zjemcimatke: Paanie, mi się sniło że uczyłem żonę jeździć samochodem. I nie mogła pod górkę wyjechać i auto się toczyło do tyłu. Więc wyskoczyłem i pchałem auto żeby do krzaków nie wjechała. I krzyczałem "Hamuj, #!$%@? hamuj!"

  • Odpowiedz