Czas na kolejny #polskizmeivels. Dzisiaj o kłopotliwych słowach z „ch” i „h”.

Najpierw o śmianiu się. Wiedzieliście, że możemy to robić na dwa sposoby? Mamy do dyspozycji pisownię „ha, ha” i „cha, cha” . Tak samo „hi, hi”, „chi, chi” itd. Za to chichot zawsze piszemy przez „ch”! Pamiętajcie tylko, że trzeba być konsekwentnym i powinniśmy się trzymać jednej wersji.

Za to aha i oho zawsze piszemy przez h! Zapisywanie
trzeba być konsekwentnym i powinniśmy się trzymać jednej wersji.


@Meivels: To zależy jaki dźwięk chcesz z siebie wydać. Zauważ proszę, "hi" brzmi inaczej niż "chi", to są różne dźwięki. W pierwszym przypadku H jest gardłowe, w drugim jest znacznie wyższe. Część mojej rodziny pochodzi ze Lwowa i na wschodzie ludzie wymawiają je inaczej. Mam przez to wyczulony słuch i potrafię zapisać czyjeś słowa odróżniając od siebie te dwie wersje. Ostatecznie to
wakacjetowolnosc - > trzeba być konsekwentnym i powinniśmy się trzymać jednej wersji....
Czas na kolejny #polskizmeivels. Dzisiaj o jerach, część pierwsza.

Chcę ten temat rozłożyć na co najmniej dwa wpisy, bo jest o czym pisać. ;) Na starcie zapraszam wszystkich, który jeszcze tego nie zrobili, do przeczytania tego wpisu. Inaczej nic nie zrozumiecie.

Jery występowały w naszej rodzinie od zarania dziejów, ale przenieśmy się najpierw do staropolszczyzny. Występowało w niej 8 par samogłoskowych, każda krótka głoska miała swój długi odpowiednik. Fonemy „ь”
Czas na kolejny #polskizmeivels. Dzisiaj o kłopotliwych wykrzyknieniach.

„Ożeż ty!” to chyba jedno z najbardziej kłopotliwych sformułowań w naszym języku. Właśnie, nie powinno się pisać „ożesz”. Jest to tak naprawdę konstrukcja składająca się z dwóch partykuł, „-że” i „-ż”, oraz wykrzyknienia „o”. Jest to analogiczna forma do „idźże”, „mówże” itp. Podobnie ma się sprawa z wykrzyknieniami typu „oż” i „żeż”, nie powinniśmy pisać „osz” i „żesz”!

Dodatkowo czasem można się
Witam wszystkich!
Znacie jakieś fajne miejscówki, gdzie można się pouczyć? W domu ostatnio nie jestem w stanie się skupić a przecież sesja tuż tuż!
Do tego może macie jakieś fajne metody zapamiętywania (chodzi mi tu bardziej o pamięciówkę) czy sposoby na lepszą koncentrację?
#szczecin #studbaza #studia #nauka #biologia #uczsiezwykopem
Pobierz RudaMirabelka - Witam wszystkich!
Znacie jakieś fajne miejscówki, gdzie można się pou...
źródło: comment_HTzuwJNEuTZfPlpTC1DNXbK4H7fLpmP3.jpg
Czas na kolejny #polskizmeivels. Dzisiaj o mierzeniu sił na zamiary.

Może kiedyś ktoś wam mówił, żebyście mierzyli siły na zamiary, gdy stawialiście sobie ambitne cele. I raczej nie chodziło o zmotywowanie was. A szkoda, bo ten zwrot znaczy coś zupełnie innego! Powinniśmy wiedzieć, że tę sentencję zawdzięczamy Adamowi Mickiewiczowi, a dokładniej z "Pieśni filaretów":

„Dziś gdy chce ruszać światy
Jego Newtońska Mość,
Niechaj policzy braty
I niechaj powie: dość.

Cyrkla,
Czas na kolejny #polskizmeivels.

Zastanawialiście się kiedyś, skąd się wzięło „ó”? Otóż nie jest to złośliwości polonistów i ta litera nie znalazła się w naszym języku bez powodu.

Aby zrozumieć, skąd się ona wzięła, musimy cofnąć się w czasie do XV i XVI wieku. Już w 1440 roku J. Parkosz pisał: „(...) wszystkie samogłoski wymawiają się albo długo, albo wyraźnie krótko, z której to długości albo krótkości powstaje rozmaite znaczenie”. W
Czas na kolejny #polskizmeivels. Dzisiaj o pisowni kolorów.

Powinno się pisać „niebieskozielony” czy „niebiesko-zielony”? To zależy, ale zasada jest bardzo prosta.

Wyobraźmy sobie, że mamy ubranie w pomarańczowe i czerwone paski, wtedy będziemy mówić, że jest pomarańczowo-czerwone. Natomiast jeśli kolory będą zmieszane, będziemy mówić, że jest pomarańczowoczerwone. Zatem jeśli występują obok siebie, ale się nie łączą, używamy dywizu, jeżeli się łączą, to dywizu nie stawiamy.

Jeżeli zaś mamy sytuację, w
Czas na kolejny #polskizmeivels. Dzisiaj o stopniowaniu przymiotników i przysłówków.

Obecnie w polszczyźnie mamy dwie możliwości: stopniowanie syntetyczne bądź stopniowanie opisowe.
Syntetyczne: „misterny” – „misterniejszy” – „najmisterniejszy”.
Opisowe: „misterny” – „bardziej misterny” – „najbardziej misterny”.
Jednakże trzeba pamiętać, że mimo powolnego odchodzenia od stopniowania syntetycznego, nie powinniśmy używać stopniowania opisowego wobec krótkich przymiotników i przysłówków (na przykład dobry – „lepszy” – „najlepszy”, nie: „dobry” – „bardziej dobry” – „najbardziej dobry”).
Czas na kolejny #polskizmeivels. Dzisiaj o gramach.

Już prawie 20 lat temu na stronie Rady Języka Polskiego pojawił się wpis na temat nieprawidłowej formy dopełniacza tego słowa. Powinniśmy mówić na przykład „10 gramów”, nie „10 gram”! Nie bójmy się używać końcówki „-ów”. Mówimy „5 kilogramów”, a nie „5 kilogram”, więc czemu mielibyśmy mówić „5 gram”?

W weekend postaram się napisać o czymś ambitniejszym, na razie nie mam czasu. ;)

Jeżeli
@Meivels: Ja się ostatnio spotykam z "5 metry".

I może opowiem Wam anegdotkę. Kiedyś podczas rozmowy mojej żony z koleżanką:
K: No bo my mamy dwóch kotów!
Ż: Ej... nie mówi się "dwóch kotów" tylko "dwa koty"!
K Serio powiedziałam "dwóch"? Nie to przez pomyłkę, wiem jak się mówi!
Wtedy ja się pytam.
- A psów ile masz?
Koleżanka zupełnie zaaferowana:
- No też dwóch!
Czas na kolejny #polskizmeivels. Dzisiaj o tym, kiedy powinno się używać „półtora”, a kiedy „półtorej”.

Sprawa jest dość prosta, „półtora” powinno się używać, gdy rzeczownik, z którym łączymy nasz liczebnik, jest rodzaju męskiego lub nijakiego. Półtorej zaś, gdy jest rodzaju żeńskiego. W przypadku złożeń powinniśmy zawsze używać „półtora”.


Przykłady:
- „półtora roku”, „półtora ciasta”, „półtora kilograma”;
- „półtorej miski”, „półtorej butelki”, „półtorej mandarynki”;
- „półtoragodzinny”, „półtoraroczny”, „półtorakilogramowy”.

Ciekawostka na koniec
Czas na kolejny #polskizmeivels. Dzisiaj o nadużywanym „na dzień dzisiejszy”.

Jest to zwrot urzędowy, który już dość dawno temu się stał popularny, zwłaszcza w mediach. Lecz wypadałoby wiedzieć, że jest to zwrot urzędowy, dodatkowo pochodzący ze środowiska, w którym jest potrzebna duża językowa precyzja, której zazwyczaj nie potrzebujemy. Trzeba pamiętać, że mądro brzmiące słowa nie dodadzą nam powagi, jeżeli nasza wypowiedź jest pusta lub trywialna. Na co dzień lepiej używać
Czas na kolejny #polskizmeivels. Dzisiaj o przyimkach typu „stąd”.

Ma to swoje przyczyny historyczne. My to powinniśmy po prostu zapamiętać i nie pisać „z tąd” lub, o zgrozo, „ztąd”. Innymi problematycznymi słowami z tej kategorii mogą być: „znikąd”, „stamtąd”, „sprzed”, „znad”, „zowąd”, „skądinąd”.
Tylko uważajcie, by nie pisać „spowrotem”, bo to akurat piszemy oddzielnie i jest to przysłówek. ;)

Jeżeli chcesz widzieć więcej tego typu wpisów, zaobserwuj mnie lub tag
Czas na kolejny #polskizmeivels. Dzisiaj o słowie „witam”.

„Witam” jakiś czas temu stało się bardzo popularne, zwłaszcza wśród młodych internautów. Jednakże to słowo powinno się raczej stosować, gdy jesteśmy gospodarzem lub osobą wyżej postawioną. Również nie zaleca się też jego używania w stosunku do osób, których się nie zna osobiście. Może to zostać odebrane jako niestosowne i protekcjonalne. Mimo że obecnie powoli się zmienia nacechowanie tego słowa, to radzę z
Czas na kolejny #polskizmeivels. Wybaczcie, że mnie wczoraj nie było, ale nie miałam czasu nic napisać. Dzisiaj o partykule „ot”.

Podam na początek definicję z SJP:
„ot pot. «partykuła poprzedzająca składnik zdania odnoszący się do czegoś, co mówiący uważa za zwyczajne lub nieistotne, np. Odwiedziłem wczoraj dziadka, ot tak sobie, żeby pogadać.»”

Nie powinno się pisać „od tak”, tylko „ot tak” etc. W „od” zachodzi desonoryzacja i przez to brzmi
Pobierz Meivels - Czas na kolejny #polskizmeivels. Wybaczcie, że mnie wczoraj nie było, ale n...
źródło: comment_p1n4rIttpqcP6BIDFkLHq1p9E9EeZlJx.jpg
Czas na kolejny #polskizmeivels. Dzisiaj pozostałe skróty.

Spis treści:
1. Skróty jednowyrazowe
2. Skróty wielowyrazowe
3. Pozostałe skróty i ich zasady

1. Jeżeli skrót został stworzony wyłącznie z początkowej litery lub liter wyrazu, to stawiamy po nim kropkę. Powinien się także kończyć na spółgłoskę, ale są od tego wyjątki (np. "ha").
Przykłady: "bł." (błogosławiony), "s." (strona)

2. Jeżeli skrót z kropką jest na końcu zdania, to jego kropka również je
Czas na kolejny #polskizmeivels. Dzisiaj znowu temat, który wywołał wczoraj sporo emocji, czyli skróty, ciąg dalszy.

Spis treści:
1. Skróty jednowyrazowe
2. Skróty wielowyrazowe

Zacznijmy może od tego, czy są jakieś skróty, które nie mają kropki, mimo że skrót ma na końcu inną literę niż skracane słowo. Są, na przykład niektóre skróty wojskowe. Natomiast nie znalazłam niczego, co zaczynałoby się i kończyłoby się na tę samą literę, co skrót i
Czas na #polskizmeivels. Dzisiaj będę mówić o skrótach, chociaż to bardziej wprowadzenie do tematu, który jest dość kłopotliwy i moim zdaniem przekombinowany, ale nic na to nie poradzę.

Skróty stworzone z pierwszej i ostatniej litery skracanego wyrazu
Kropki nie stawiamy:
- jeżeli skracany wyraz jest w mianowniku (nr = numer, mgr = magister);
- jeżeli skrót odnosi się do kobiety (dr Kowalskiej, mgr Kwiatkowskiej);
- jeżeli skrót ma dodatkowo spółgłoskę

Co wolisz?

  • Serię wpisów o skrótach (dzień po dniu) 42.0% (287)
  • Wrócić do tematu za jakiś czas 24.4% (167)
  • Wszystko jedno 33.6% (230)

Oddanych głosów: 684