•  

    pokaż komentarz

    zakopałem przez przypadek ze złego powodu, ale uważam że to nadaje się do powiązanych a nie jako osobny wykop. to tak jakbyśmy teraz każdą piosenkę stachurskiego wykopywali osobno.

  •  
    L........6

    +9

    pokaż komentarz

    Kiedyś już się nad tym zastanawiałem i wydaje mi się że istnieje takie prawdopodobieństwo że świat ma zupełnie inne kolory niż my je widzimy. Tak jak dla mnie np. pasek windowsa jest niebieski to ktoś inny też może określać go kolorem niebieskim ale gdyby ten ktoś dał mi swoje oczy to może mój mózg patrząc przez jego oczy identyfikowałby ten kolor jako czerwony.
    Ciekawi mnie tylko jak bardzo ludzi wzrok może jeszcze ewoluować, czy nastaną kiedyś czasy że ludzie będą mogli patrzeć przez ubrania? Albo mieć wzrok rentgenowski jak Clark Kent?

    •  
      k.......o

      +9

      pokaż komentarz

      Ciężko przewidzieć jak potoczy się nasza ewolucja. Ludzie już nie muszą martwić się o przetrwanie ( dzieci nie rodzą się tylko najlepiej przystosowanym jednostkom, ale każdy może je mieć). Jedno jest pewne - będziemy mogli widzieć w podczerwieni, ultrafiolecie czy odbierać inne długości fal w razie potrzeb przez specjalne implanty. Będą one przetwarzać obraz z kamery na impulsy elektryczne bezpośrednio do mózgu. To się dzieje już dzisiaj - niewidomi otrzymują szansę zobaczenia świata właśnie przez takie kamery. Na razie to co "widzą" to tylko plamy światła, ale w miarę postępu nauki efekty będą coraz lepsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lukas77986:
      Kolory to tylko antropomorfizacja zjawiska fizycznego. Świat, nie ma "kolorów" jako takich, tylko długości fali. I nie trzy długości fali (RGB - czrwony, zielony, niebieski), tylko kontinuum.
      Nie mamy nazw na te wszystkie "kolory", które leżą między czerwonym a zielonym, tak samo jak nie mamy nazw na różne zakresiki podczerwieni.

      Postrzegamy te nasze 3 kolory receptorami w oku. Receptory wszyskich ludzi są takich samych ypów - jedynie ci z wrodzonymi mutacjami mogą mieć inne. Więc w twoim eksperymencie myślowym, jeśli ktoś zdrowy "da ci" swoje oczy, a ty sobie je "podepniesz" w taki sam sposób do swoich neuronów oczy-reszta mózgu, to będziesz widzieć takie same kolory paska windowsa. Nawet jakby to były oczy rejestrujące w większej liczbie zakresów, to i tak miałbyś problemy z ich zobaczeniem, bo musiałbyś jakoś zmienić strukturę neuronów w mózgu, aby te kolory osobno obrabiać.

      Jakby ci daltonista dał swoje oczy, to byś zobaczył inne kolory. Bo daltonistom brakuje sprawnego receptorów jednego typu.

      Całkiem niedawno w ewolucyjnej skali czasu widzimy w 3 kolorach. Większość zwierząt, w tym większość małp widzi tylko w dwóch: niebieskim i zielono-czerwonym.

    •  

      pokaż komentarz

      Racja, i to był błąd Lucasa. Bo moim zdaniem nie chodzi o oczy a chodzi o to, jak tą częstotliwość interpretuje mózg. Ty możesz mój zielony interpretować tak samo (czyli jako mój zielony), ale ktoś inny już jako mój różowy.

    •  
      M....s

      -11

      pokaż komentarz

      krys_info, dobór naturalny działa nawet w dzisiejszym społeczeństwie. Bo dobór naturalny to nie tylko śmierć, ale także np. bezdzietność (lub małodzietność) - i to nie tylko danego osobnika, ale także jego potomków, braci, czy sióstr.

  •  

    pokaż komentarz

    kiedyś miałem głośniki od komputera które odbierały jakieś rozmowy na CB. Wtedy po raz pierwszy się przekonałem, że wokół nas krąży mnóstwo informacji o których nie mamy pojęcia.

  •  

    pokaż komentarz

    Przeczytałem kiedyś autobiografię Feynmana i zapisałem sobie z niej kilka cytatów. Jeden z nich to: "Jest coś niedobrego z ludźmi. Nie uczą się przez zrozumienie, tylko jakoś inaczej, pewnie na pamięć. Ich wiedza jest taka krucha." Ten filmik to w gruncie rzeczy wytłumaczenie tych słów. Myślę, że gdyby każdy z nas zdawał sobie sprawę jak pięknie skomplikowany jest ten świat to mielibyśmy zatrzęsienie fizyków na studiach.