...
  •  

    pokaż komentarz

    troche wyjasnienia. Tekst hymnu to dzieło sw Ambrożego, wiec to bardzo stara rzecz- prawie 1700 lat.
    Ta melodia którą słyszymy jest specyficznie polska i jest autorstwa ks. Hlondowskiego.
    (co ciekawe częsciowa zbieżność nazwisk z bp Hlondem jest jak najbardziej zasadna, bo to brat słynnego biskupa).
    Moim zdaniem możemy być naprawde dumni z tego dzieła, bo ta wersja jest piękniejsza i bardziej wzniosła niż oryginalna rzymska i wszystkie inne tez :)
    Dla mnie osobiście w całym roku liturgicznym nic nie może sie równać wejściu do Kościoła po procesji Bożego Ciała razem z Najświętszym Sakramentem w akompaniamencie Te Deum na organach i dzwonków.

    Czad, ciary... żadna Metallica, żaden Slayer, to jest mocniejsze. Polecam!

  •  

    pokaż komentarz

    Te deum najlepiej brzmi w śpiewane w świątyni przez samych facetów.

  •  

    pokaż komentarz

    Przytaczając własny wpis z Mikrobloga:

    Ciebie Boga wysławiamy (Te Deum laudamus) - Wczesnochrześcijański hymn modlitewny, którego autorstwo tradycja przypisuje świętemu Ambrożemu i świętemu Augustynowi. Niektórzy badacze uważają, że pieśń ta powstała z połączenia dwóch (lub więcej) wcześniejszych hymnów: jednego do Boga Ojca oraz drugiego do Boga Syna.

    Hymn generalnie powiela zarys strukturalny wyznania wiary. Rozpoczynając od wezwania Boga, hymn wychwala wszystkich tych, którzy wielbią i czczą Boga, począwszy od hierarchicznie uporządkowanych istot niebieskich, poprzez chrześcijan będących już w niebie, aż po Kościół rozproszony po całym świecie. Następnie wspomina narodzenie, męczeństwo i zmartwychwstanie Chrystusa, po czym ponawia modlitwę, zarówno całego kościoła, jak i każdego wiernego z osobna, prosi o przebaczenie grzechów, obronę przed pokusami i wyraża nadzieję na zjednoczenie się z Chrystusem.

    Do tekstu muzykę pisało wielu kompozytorów. Najsławniejsze barokowe Te Deum skomponował Marc-Antoine Charpentier. Pod koniec XIX wieku monumentalne, symfoniczne Te Deum napisał m.in. Anton Bruckner, Hektor Berlioz i Antonín Dvořák. W Polsce Te Deum napisał Krzysztof Borek, Józef Elsner, Józef Kozłowski a w ostatnich czasach prof. Franciszek Wesołowski, Krzysztof Penderecki, Krzysztof Meyer, Janusz Jędrzejewski, Wojciech Kilar.
    Źródło

    Dreszcze mam za każdym razem...

    źródło: youtube.com

  •  

    pokaż komentarz

    Prosimy o płomień na głównej.

    Nieco przy okazji. Mieszkamy z Żoną w Niemczech, Saksonia, małe miasteczko, mamy kościół katolicki z ca. 600 zarejestrowanymi parafianami. Starszy już zdrowo ksiądz, Niemiec, właśnie odszedł na emeryturę, i z racji z braku możliwości obsadzenia po nim stanowiska (Kościół Katolicki cienko przędzie w De pod względem personalnym) tymczasowo administruje naszą parafią ksiądz proboszcz z sąsiedniej... Polak, Ślązak. Teraz na przemian pojawiamy się na mszy albo u niego albo u siebie, różnie. Ale nie o tym...
    Zupełnie niedawno na któreśtam setlecie swojego miasteczka zaprosił chór kościelny z Polski, ze swoich rodzinnych stron i przy okazji ten chór dawał oprawę na niedzielnej mszy. Śpiewali oczywiście po polsku. Niemcom aż ciarki przechodziły. Po mszy był jeszcze krótki koncert, tam już zupełnie dali popis.
    Szkoda (to już potem z chórzystami żartowaliśmy po wszystkim), że nie zapodali Bogurodzicy czy jeszcze lepiej Roty :)

    Z przyjemnością pozdrawiamy autora znaleziska i wszystkich wykopujących.
    M&M

1 2 3 4 5 6 7 ... 11 12 następna