•  

    pokaż komentarz

    Tymczasem papież Franciszek chodzi z muzułmanami do cyrku.

  •  

    pokaż komentarz

    „Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują” (Mateusza 5:44)

    •  

      pokaż komentarz

      „Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują” (Mateusza 5:44)

      @PaddyS: pozwalanie komuś, aby skazał swoją duszę na potępienie poprzez prześladowania niewinnych, jest sprzeczne z miłosierdziem zarówno wobec tych niewinnych, jak i wobec prześladowców, którzy skazują się na wieczne katusze w piekle.

      Spacyfikowanie prześladowców jest więc jak najbardziej aktem chrześcijańskiego miłosierdzia.

    •  

      pokaż komentarz

      @PaddyS: standardowo - tak naprawdę to bardzo zaowalowana metafora, która znaczy ZUPEŁNIE co innego. Jak wszystko w Biblii, no - chyba, że coś nam odpowiada, wtedy już nie XD

    •  

      pokaż komentarz

      @PaddyS:

      Ja tam wolę rzymskie zasady:

      "Z barbarzyńcą dyskutuje się gladiusem, a nie układa Filipinki"

    •  

      pokaż komentarz

      „Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują” (Mateusza 5:44)

      @PaddyS: Taaak? A co z Mt 7, 15-20?

      Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia, albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach.

      Bo kimże są "nachodźy" jak nie fałszywymi ofiarami, które pod płaszczykiem humanitaryzmu wjeżdżają do Europy i przygotowują zamachy, molestują kobiety oraz wykorzystują pracę innych ludzi, samym nie dając nic w zamian?

      Swoją drogą: Mt 10, 34-36

      Nie sądźcie, że przyszedłem nieść pokój po ziemi. Nie przyszedłem nieść pokoju, lecz miecz. Przyszedłem bowiem przeciwstawić syna jego ojcu, a córkę jej matce, a synową jej teściowej; bo wrogami człowieka mieszkańcy jego domu.

    •  

      pokaż komentarz

      @MagnaPomerania: Wilki w owczych skórach.

      Lewica kocha Jezusa, ale tylko jeżeli mogą się nim wysłużyć w swojej linii retorycznej.

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawe jest to, że papiestwo żyje jak pączki w maśle i na dodatek jeszcze nawołują do przyjmowania imigrantów, czyli przyzwalają na gwałty i morderstwa. Jezus natomiast mówił takie słowa:

    9 Wtedy wydadzą was na udrękę i będą was zabijać, i będziecie w nienawiści u wszystkich narodów, z powodu mego imienia. 10 Wówczas wielu zachwieje się w wierze; będą się wzajemnie wydawać i jedni drugich nienawidzić. 11 Powstanie wielu fałszywych proroków i wielu w błąd wprowadzą; 12 a ponieważ wzmoże się nieprawość, oziębnie miłość wielu. 13 Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony. 14 A ta Ewangelia o królestwie będzie głoszona po całej ziemi, na świadectwo wszystkim narodom. I wtedy nadejdzie koniec.

    •  

      pokaż komentarz

      @tylko_prawda: zdradzę Ci sekret...

      pokaż spoiler ...każda religia oparta na kłamstwach, władzy i pieniądzach to hipokryzja w najczystszej krystalicznej postaci ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @MusicURlooking4: W czasach gdy pogański Rzym masowo prześladował chrześcijan w twojej opinii również wtedy duchownymi kierowała chęć poszerzenia zarobku i władzy?

    •  

      pokaż komentarz

      @MusicURlooking4: Strasznie spłyciłeś.

      Nope, każda jest oparta na poczuciu wspólnoty. Wspólnota to generuje tradycję, wspólny kodeks moralny i tak się to kręci.

      Kłamstwo to w większości przypadków nie jest. Tak samo kłamstwem nie jest dla pacjenta oddziału zamkniętego twierdzenie iż jest on inkarnacją Napoleona. Nie można skłamać autentycznie w coś wierząc.

      Kłamstwo, pieniądze i władza pojawia się gdy wspólnota się nam rozrośnie i potrzebuje przywództwa. Co bystrzejsze jednostki zaczynają wykorzystywać tradycję i religię do swoich celów i sprawowania kontroli nad wspólnotą. Nihil Novi.

      Jeżeli wszyscy w wariatkowie wierzyliby, że X jest inkarnacją Napoleona to nienormalnym (czyt. odstępstwem od reguły) byłoby twierdzenie, że X nie jest. Jednak po co temu zaprzeczać, skoro Napoleon będzie mianować swoich "marszałków", a "marszałkowie" będą mieli posłuch wśród społeczności. I tu formuje się establishment.

      Ludzie to barany, możesz cały życie dostawać po dupie za próbę przedstawienia im realnej rzeczywistości, a oni jedynie będą reagować agresją. Więc po co, skoro lepiej być z ludźmi wykorzystującymi fakt religijności ludzi.

      Nawet taki ateizm w miarę rozrostu zaczyna opierać się na wspólnocie. Stąd te naiwne nazywanie religią ateizmu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ortalionowy_Rycerz: w tamtych czasach chrześcijanie to była dla Rzymian niebezpieczn sekta więc ją tępili tak samo jak później chrześcijanie gdy stali się religią Rzymu tępili inne sekty (tak zwanych pogan). Gdy chrześcijaństwo stało się religią w cudowny sposób zniknęły ideały i od tamtego czasu głównym celem tej organizacji stało się zdobywanie wpływów, władzy i pieniędzy. To mnie zawsze najbardziej odrzucało od ludzi wierzących w Boga pasterzy pustynnych, że zło widzą wszędzie tylko nie u siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      strasznie spłyciłeś

      @Camilli: otóż nie, napisałem dokładnie to co Ty w swoim trzecim akapicie, zresztą niżej w odpowiedzi do Rycerza to zgłębiłem.

    •  

      pokaż komentarz

      @MusicURlooking4: Ale wolno wiedzieć jakie ideały zniknęły ? gdy kościół zaczynał się rozrastać zaczął zyskiwać na władzy, jeśli jakaś religia bądź filozofia staję się niezwykle powszechna to zaczynają one powoli wpływać na życie polityczne, to coś zupełnie normalnego, w przypadku kościoła umożliwiło to jeszcze większe rozpowszechnianie wiary oraz uporządkowanie nauk, jednakże wraz ze zwiększaniem się władzy pojawiali się ludzie szukający możliwości poprawy swojej pozycji społecznej, jednakże nie wydaję mi się by kościół jako całość zatracił kiedykolwiek swoje ideały.

    •  

      pokaż komentarz

      jakie znikneły ideały

      @Ortalionowy_Rycerz: przy "rozpowszechnianiu" chrześcijaństwa znikneły ideały takie jak, nie zabijaj, nie kradnij, szanuj bliźniego swego jak siebie samego. Oczywiście teraz już się nie zabija pogan ale zamiłowanie do władzy i pieniędzy pozostało dlatego zmieniły się tylko metody ich zdobywania na bardziej "cywilizowane". Jak dla mnie religia, która nie walczy ze złem w swoich szeregach, której papież abdykuje widząc jakie trupy są w watykańskiej szafie, jest niczym innym jak żerowaniem na naiwności ludzi i ich strachem przed śmiercą oraz dawno już z jakimkolwek Bogiem wspólnego nic nie ma. Żal mi tylko ludzi, tych owieczek, które zamiast budować skałę są wykorzystywane przez zdemoralizowaną i zakłamaną hierarchię, która zamiast ich prowadzić pasożytuje na nich.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ortalionowy_Rycerz: Chyba większym rozpowszechnianiu religii bo religia z wiarą ma nie wiele wspólnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @MusicURlooking4: Zacznijmy od tego że nie zabijaj bardziej oznacza nie morduj, przecież Izraelitom Bóg niejednokrotnie nakazywał prowadzić wojny, oczywiście wraz z przyjściem Jezusa i zawarciem Nowego Przymierza, nasza wiara stała się dorosła i powinna się opierać na miłości, jednakże nie zmienia to faktu że w razie obrony, bądź np. na wojnie nadal wolno zabijać przecież Jezus do oficera rzymskiego powiedział iż nie widział takiej wiary jak u niego w całym Izraelu, kazał On również kupić miecz swoim uczniom podczas ostatniej wieczerzy. Jeśli chodzi o szacunek do bliźniego oraz zakaz kradzieży to nie wiem dlaczego w twojej opinii coś w tej kwestii się zmieniło, a co do zabijania pogan to jeśli masz na myśli krucjaty północne to wiedz że ich ogłoszenie nie zmieniło zbyt wiele w tamtym regionie gdyż tamtejsze państwa i tak krwawo ze sobą walczyły. Co do zepsucia moralnego wewnątrz kościoła to jak wcześniej wspominałem nie da się go w pełni wyelminować, wraz ze wzrostem popularności danej religii zyskuję ona coraz to większa władzę, a większa władza równoznaczna jest z pojawianiem się zepsucia moralnego, ten proceder można tylko i wyłącznie zminimalizować sam kościół niewątpliwie stara się zwalczać ten problem i tak po prawdzie to nie jest w tej kwestii najgorzej w historii.

    •  

      pokaż komentarz

      @tylko_prawda: Bez religii wiara chrześcijańska najprawdopodobniej by w ogóle nie przetrwała, a jeśli by już przetrwała to byłaby ona czymś niezwykle marginalnym, a jej nauki byłyby całkowicie nie uporządkowane przez co namnożyłoby się pełno nie prawidłowych interpretacji i jej nie poprawnego rozumienia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ortalionowy_Rycerz: Jeśli była by oparta tylko i wyłącznie na Biblii to byłaby niezmienna i wiele silniejsza niż jakakolwiek religa. Niestety jest jak jest, oparta na naukach ludzkich pełna niepoprawnych interpretacji. Dlatego dzieje się to co się dzieje na świecie. Skutki nieposluszeństwa egoizmu, pychy.

    •  

      pokaż komentarz

      @tylko_prawda: Już widzę jak przeciętny Kowalski w pełni zrozumie Biblię, bez perfekcyjnej (umiarkowana wiedza w tej kwestii nie wystarczy) znajomości historii oraz kultury narodu Izraela oraz innych nacji z tego regionu, bez pełnej znajomości greki, hebrajskiego oraz Aramejskiego (Biblii nie da się w pełni dobrze przetłumaczyć, tłumaczenia niektóre kwestie wypaczają) a także bez bądź co bądź odpowiedniej inteligencji która również jest przydatna. A po za tym jak już wcześniej wspomniałem chrześcijaństwo bez religii mogłoby po prostu nie przetrwać, hierarchia i centralizacja umożliwiały rozpowszechnianie wiary i podejmowanie jakichś działań celem przetrwania w trudnych czasach.

    •  

      pokaż komentarz

      nie zabijaj znaczy nie morduj

      @Ortalionowy_Rycerz nie uważasz, że gdyby tak było to przykazanie powinno brzmieć "nie morduj"? Czy w takim razie nie kradnij oznacza, żeby tylko swoich nie okradać? To jest idealny przykład na to jak religie są beznadziejnie głupie. Mamy zasady ale jak przestają nam pasować to sobie je tak zinterpretujemy żeby nam pasowały. To ja się pytam po co w ogóle te zasady?

    •  

      pokaż komentarz

      @Ortalionowy_Rycerz: Bo nie chcą znać Biblii i Boga, proste. Religie powstały aby być zapchaj dziurą do tego jeszcze można na tym dobrze materialnie wyjść i co ważne mieć władzę. Nie mają nic wspólnego z wiarą i chrześcijaństwem. Tak jak napisałeś wyżej. Dlaczego tak się stało?

      22 Podając się za mądrych stali się głupimi. 23 I zamienili chwałę6 niezniszczalnego Boga na podobizny i obrazy śmiertelnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i płazów. 24 Dlatego wydał ich Bóg poprzez pożądania ich serc na łup nieczystości, tak iż dopuszczali się bezczeszczenia własnych ciał. 25 Prawdę Bożą przemienili oni w kłamstwo i stworzeniu oddawali cześć, i służyli jemu, zamiast służyć Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen. 26 Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. 27 Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie. 28 A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu,tak że czynili to, co się nie godzi.

      Ja jestem pewien, że prawdziwe chrześcijaństwo przetrwałoby i owoce byłby by odwrotne do tego co się obecnie dzieje. Tak to teraz mamy jakąś karykaturę tego co powinno być.

    •  

      pokaż komentarz

      @MusicURlooking4: W przypadku nie zabijaj akurat można dyskutować czy to przykazanie zostało poprawnie przetłumaczone, ale nawet jeśli to nie zmienia to faktu iż do zrozumienia jakiegoś fragmentu potrzebna jest znajomość kontekstu, i to dopiero znajomość kontekstu umożliwia nam pełne zrozumienie, Bóg wiedział lepiej od ciebie co ma na myśli zakazując zabijania, jeśli uważasz że zakazywał On zabijania kogokolwiek w jakiejkolwiek sytuacji to sugerujesz również że wiesz lepiej od Boga co oznaczało to przykazanie, gdyż jak wcześniej wspominałem sam Bóg polecał izraelitom prowadzić wojny. A co do stosunku chrześcijan do wojny to raczej nigdy nie byli oni wielkimi pacyfistami, co prawda na początku kiedy to w interpretacji wiary panował spory burdel, pacyfistyczne nurty chrześcijaństwa miały pewną popularność ale nigdy nie były w większości.

    •  

      pokaż komentarz

      @tylko_prawda: Rozumiem że twoja znajomość Hebrajskiego, Aramejskiego, oraz greki jest perfekcyjna, rozumiem że przeczytałeś dziesiątki książek które umożliwiły ci doskonałe poznanie historii kultur bliskiego wschodu? rozumiem że ty Biblię przeczytałeś dziesiątki razy. Nie rozumiem również jaki cel miało wrzucenie podanego przez ciebie cytatu, chciałeś wzbudzić we mnie poczucie iż rozmawiam z erudytą ? coś się nie udało, czekaj czy ty nie jesteś przypadkiem świadkiem Jehowym?

      Ja jestem pewien, że prawdziwe chrześcijaństwo przetrwałoby i owoce byłby by odwrotne do tego co się obecnie dzieje. Tak to teraz mamy jakąś karykaturę tego co powinno być.

      Jakie państwo jest łatwiej pokonać na wojnie, państwo pogrążone w anarchii czy państwo z silną władzą i rządem w którym każdy pełni swoje funkcję oraz społeczeństwem żyjącym w ładzie i porządku?

    •  

      pokaż komentarz

      @Ortalionowy_Rycerz: Jestem uczniem Jezusa. Na prawdę aż tyle języków i wiedzy trzeba mieć żeby chcieć poznać Boga? Nie wystarczy modlić się i czytać polskie przetłumaczone przekłady?

      Powyższy fragment załączyłem aby pokazać Ci jakie są konsekwencje nieposluszeństwa wobec Boga i słuchania się "mądrych" ludzkich nauk.

      Jakby tak wierzyć w to co piszesz to Bóg byłby nieosiagalny i tylko dla małej grupy ludzi. Jednak przypominam, że Jezus przychodził do wszystkich nawet prostytutek, głosił im ewangelię, nawracał. Kocha nas wszystkich i o nas zabiega. Nikt z tych ludzi nie musiał znać 5 różnych języków być wyksztalconym aby zrozumieć o czym do niego mówią.

      2 On przywołał dziecko, postawił je przed nimi i rzekł: 3 «Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. 4 Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim.

      14 A Jezus, widząc to, oburzył się i rzekł do nich: «Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże. 15 Zaprawdę, powiadam wam: Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego». 16 I biorąc je w objęcia, kładł na nie ręce i błogosławił je.

      Co do wojny to oczywiście to drugie.

    •  

      pokaż komentarz

      @tylko_prawda: Niestety ale obecnie nie mamy możliwości posłuchać bezpośrednich nauk Jezusa gdyż od Jego poświęcenia na krzyżu minęło już ponad 2000 lat, obecnie możemy jedynie opierać się na Biblii, przypominam że Jezus przemawiał do ludzi w ich językach oraz ci ludzie znali kulturę żydowską gdyż żyli w niej.

      Co do wojny to oczywiście to drugie.

      A czymże jest wspólnota wiary pozbawiona organizacji, oraz hierarchii i kapłanów jak nie odpowiednikiem państwa pogrążonego w anarchii?

      Podany przez ciebie cytat sugeruję raczej iż powinniśmy być ufni i czyści jak dzieci, więc po raz kolejny nie rozumiem sensu wstawiania go tu, ale spoko już bardziej pasuję do tematu dyskusji niż ten poprzedni.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ortalionowy_Rycerz: Możemy mamy je zapisane w Biblii, a o to wszystko zadbał wszechmocny Bóg. Wystarczy umieć czytać, być ufnym tak jak napisałeś i to wystarczy. Słuchać się Słowa Bożego. Być posłusznym tak jak te dzieci, które zamieściłem w wersecie w poście powyżej.

    •  

      pokaż komentarz

      @tylko_prawda: Wiara to jedno, a naiwność to drugie, Bóg oczekuję od nas pełni wiary i zaufania, jednakże oczekuję od nas również byśmy dawali coś od siebie, to nie działa w taki sposób iż czytając Biblię bez refleksji i większego wysiłku w magiczny sposób nagle wszystko zaczynasz rozumieć, gdyby tak było to nie namnożyłoby się aż tyle różnorakich interpretacji, w mojej opinii każda osoba uważająca się za chrześcijanina powinna przeczytać choć raz Biblię, jednakże osoba bez kompetencji o jakich wcześniej wspomniałem w przypadku kwestii trudniejszych powinna zapoznać się z interpretacją ludzi bardziej wyedukowanych w tym temacie, i to jest właśnie jedna z ról kościoła, uporządkowanie i interpretowania nauk Chrystusowych, gdyby nie kościół i fakt iż uporządkował on nauki Chrystusa, to pewnie do dzisiaj mnożyłyby się ruchy pokroju gnostycyzmu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ortalionowy_Rycerz: Jeśli masz na myśli kościół katolicki to patrząc na ich owoce i potem na to jak interpretują Pisma, wolałbym od takiego kościoła i takich interpretacji unikać i być od nich jak najdalej i po prostu zaufać Bogu czyli to co napisałeś w pierwszej połowie tekstu i modlić się o zrozumienie jeśli w czymś się błądzi. Bóg w takiej sytuacji nie wyprowadzi Cię na manowce, ale tak jak napisałeś trzeba Mu w 100% zaufać i żyć tak jak nam nakazuje. Natomiast polegając tylko i wyłącznie na ludzkich interpretacjach można łatwo zostać zwiedzonym zamiast zbawionym.

  •  

    pokaż komentarz

    W dzisiejszym świcie każdy twierdzi,że jest prześladowany.
    Geje,hetero,islamsici,chrześcijanie,czarni,biali,niscy,wysocy,mężczyźni,kobiety.

    Kurde no każdy jest prześladowany.