Abstrahując całkowicie od ustaleń komisji Macierewicza - jestem ciekaw reakcji mediów z prawa i z lewa na tę sytuację. Nie rozumiem dlaczego Czuchnowski nie wypunktował Macierewicza (skoro uważał, że kłamie) przy wszystkich obecnych na sali i tych przed telewizorami. Nazwanie kogoś "kłamcą" i "przestępcą" przychodzi zasadniczo łatwo, a dyskusja na argumenty widocznie jest ponad możliwości niektórych osób. Imho dziennikarz nie powinien odwalać takich inb, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę kontekst tego zebrania.
@eliblue: Linkujesz do faktu, więc zalinkuję do anglojęzycznej Wikipedii:
Fourteen years after the accident, a 1994 joint investigation carried out by the British Air Accidents Investigation Branch (AAIB) and Italian investigators found conclusive physical evidence (as per the wreckage recovered) that a bomb had indeed exploded mid-flight in the rear lavatory. A large section of the aircraft's fuselage around the lavatory was never recovered (presumably having disintegrated in the explosion).
A gdzie największy ekspert Wiesław Binienda? Pamiętamy co mówił za poprzedniej władzy, obiecywał dać wszystkie swoje badania do prokuratury wojskowej. Jak go wzywali na spotkania, to się nie chciał stawić, jak go dopadli to nagle okazało się, że nie może nic dać bo nie jest autorem badań.
Cóż, PiS samo zagoniło się w kozi róg z tą na siłę udowadnianą tezą o zamachu. A wystarczyło skupić się na zaniedbaniach, które miały miejsce po katastrofie i by mieli czym walić w PO i tak. Tylko to już by nie było tak nośne medialnie.
@przeciwko78: No przecież to jedyny cel tego cyrku. Nie o żadne procedury i poprawianie stanu państwa, bo Gosiewski przecież pokazał gdzie ma procedury i respekt dla profesjonalnych pilotów.
Może i będę w mniejszości, ale powiem Wam, że już mnie brzydzi to ciągłe obrzucanie się gównem zarówno z jednej jak i drugiej strony. Mam już dość tych ciągłych przepychanek na najwyższym szczeblu politycznym, tej nienawiści która wylewa się po obu stronach "barykady". Przed nami wybory samorządowe, niebawem też wybory do parlamentu a ja nie widzę żadnych znaków, które mogłyby zwiastować jakiekolwiek porozumienie, a wierzę, że przecież chyba wszystkim, zarówno "prawakom" jak
@Lecherus: zauważyłem. Stąd mój komentarz. Z tej sytuacji, owszem, Macierewicz wyszedł z klasą, nie dał się sprowokować. Ale już o takiej pani Pawłowicz tego powiedzieć nie można (biorąc chociażby sytuację z wczoraj). Zresztą i sam Macierewicz ma wiele za uszami, niejedna była sytuacja gdy tracił kontrolę. Ale zupełnie nie o to mi chodzi, by w tej chwili przerzucać się sytuacjami i licytować o to, kto kiedy kogo obraził, bo obie
Komentarze (137)
najlepsze
Oh wait.... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: comment_AyoBXsG7VonMxtYhozcxDNEVVDKt7HiG.jpg
Pobierz