•  

    pokaż komentarz

    Poprosiłbym o wypowiedź kogoś na emigracji, lub kogoś, kto się nie tym zna:
    Czy 8,23$/h to w Ameryce rzeczywiście tak mało?
    Jak dla mnie, wypowiedź pana w czerwonym krawacie pięknie przedstawia "problem".

    •  
      L..............s

      +39

      pokaż komentarz

      @Bonyfreeq: 8$ na wstępie dostaje nielegalny imigrant pracujący na budowie, z biegiem czasu płąca stopniowo wzrasta. Po kilku latach jest to ok 20$/h. Można więc powiedzieć że dla kogoś kto się tam urodził 8$/h jest to dosyć mało. Idealna praca dla uczniów chcących sobie dorobić na wakacjach, kiepska jak na główne źródło utrzymania.

    •  

      pokaż komentarz

      @LordOfTheBananas: Pamiętajmy o podatkach. Kiedyś robol w USA miał chatę, żonę w domu z dziećmi i samochód. Dziś ma długi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonyfreeq: Taka placa w usa nie jest wcale taka zla, niestety po odliczeniu podatkow amerykanowi zostaje ok 5 dol na czysto, znalem ludzi pracujacych w walmarcie jako studenci z work and travel, sami nie narzekali, mowili ze praca lekka i kazdy z pracownikow ma nie wiele do roboty, oczywsicie caly czas musisz sie poruszac i cos robic, ale duzo lepsza opcja niz praca w fast foodach, tam place sa srednio 6-7 dol brutto za h max 8. Ogolnie za taka kase da sie spokojnie wynajmowac pokoj i zyc na duzo lepszym poziomie niz w PL. Jest o wiele taniej niz u nas, jednak z roku na rok coraz gorzej to fakt i amerykancom sielanka coraz szybciej sie konczy to narzekaja.

    •  

      pokaż komentarz

      @LordOfTheBananas: Ale trzeba spojrzeć na to z tej strony, że pracując na czarno i w Polsce masz większe zarobki niż płaca minimalna za uczciwą pracę.

    •  

      pokaż komentarz

      Przeciętny zarobek dla legalnie pracującego Amerykanina waha się miedzy 10, a 16$ za godzinę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonyfreeq:
      Po odliczeniu podatku tygodniowka wyjdzie w okolicach $300. I nie liczylbym na 10h i 6 dni pracy w tygodniu jak to jakis "specjalista" w komentarzach ponizej sobie zalozyl. 40h tygodniowo jest jest ustawowym limitem pracy za podstawowa stawke, jesli pracujesz wiecej pracodawca musi Ci placic ekstra (150-200%) wiec malo kto chce wydluzac czas pracy ponad te 40h.

      Pisze teraz na podstawie cen w NJ.
      Masz wiec $1200 miesiecznie.
      1. Mieszkanie to minimum $700 . Znajdziesz, nawet za $500, ale albo zjedza cie karaluchy, albo po zmroku bedziesz sie bal do niego wrocic. W miare ladna okolica i ciut wieksze mieszkanie z ogrodkiem dla rodziny to minimum $1200.
      2. Jedzenie. To zalezy, kiedys gotowalem sobie sam, kupowalem tanio i bylem w stanie wyzywic sie za $150 miesiecznie, teraz idzie mi duzo wiecej :) Zalozmy, ze minimum to $200/m dla jednej osoby, wiadomo, ze jesli gotuje sie dla rodziny to na kazda kolejna osobe wypada taniej.
      3. Telefon $50+, internet i tv $80+

      Liczac wiec wszystko po najmniejszych kosztach zostaje ci z tej pensji niecale $200.
      A gdzie samochod, gdzie jakies piwko, moze jakis koncert, czy mecz koszykowki?

      Podsumowujac - da sie z tego wyzyc, ale odlozyc cos, czy sie pobawic juz nie bardzo

      ps. jestem juz 6 lat, pierwszy rok zapieprz na budowie, potem juz biurko

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonyfreeq: Pan z 00:34 , nie przypomina wam kogoś?

    •  

      pokaż komentarz

      @gart: A to i ja dodam coś od siebie.
      Podobno różnica w zarobkach "patrzymy na średnie zarobki" Plaków wzrosła i to znacznie od czasów wojny...

      W kraju Warszawa wg MNIE :)
      1. Średnio 1500 zł/netto plus około 700 zł/netto prowizje czy jakieś inne czyli x 12= 18'000 + 8400 mamy około 26'400 PLN.
      2. Czynsz 2 pokoje z opłatami 500 plus około 100 inne itp. czyli 6000 + 1200 mamy około 7'200 PLN.
      3. Jedzenie średnio 1os x 700 plus około 140zł czyli 8400 + 1680 PLN mamy około 10'080 PLN
      4. Tel + internet 150 plus około 30 czyli 1800 + 360 mamy około 2'160 PLN
      Pozostało po roku pracy : 6'960 PLN ( samochod, podróże, ubranie, remont, leki, świnkę skarbonkę itp.)

      W Stanach NJ wg GART :)
      1. Średnio 3804 PLN/netto 12 x 3804 mamy około 45'648 PLN
      2. Czynsz "mieszkanie z ogrodkiem" 2219 PLN 12x 2219 mamy około 26'628 PLN
      3. Jedzenie 634 PLN 12 x 634 mamy około 7'608 PLN
      4. Tel + internet 412 PLN 12 x 412 mamy około 4944 PLN
      Pozostało po roku pracy : 6468 PLN na " ( ww. itp.)

      Uoooo i tu i tam żyć nie dają nam....

    •  

      pokaż komentarz

      @KredaFreda: tak jak ten dziennikarz przypomina borata...

    •  

      pokaż komentarz

      @caspar:
      Tobie miesieczne koszty utrzymania wyszly na poziomie 4k. Znasz jakies kasjerki ktore zarabiaja tyle w hipermarketach? No i policzyles wynajem mieszkania w Warszawie, aby pasowalo do moich obliczen musialbym przyrownac Manhattan lub jego oklice.

      Jeszzcze jedna sprawa, ktora moze lepiej przyblizy realia plac w Walmarcie:
      "Effective July 24, 2009, the minimum wage rate in New Jersey is $7.25 per hour."
      Czyli srednie (!) wyngrodzenie w Walmart, ktore wynosi $8.23 jest wyzsze od minimalnej stawki godzinowej obowiazujacej w New Jersey tylko o niecalego dolara.

    •  

      pokaż komentarz

      @gart: stany sie roznia!!! gosci co innego mieszkanie w Montanie gdzie dostaniesz cos za 400$. A co innego Manhattan gdzie za 2000$ bedziesz spal z karaluchami.

    •  

      pokaż komentarz

      @roguas:
      przeciez wyraznie zaznaczyle, ze: "Pisze teraz na podstawie cen w NJ."

    •  

      pokaż komentarz

      @die6o: e tam, bardziej Petera Sellersa z serialu Magnum

    •  

      pokaż komentarz

      @brainac: Tom Seleck grał w Magnum a Peter Sellers np w serii Różowa Pantera. LOL
      A co do filmiku to uważam że póki będą klienci chcący kupować w WalMart to nie ma możliwości powstrzymać ekspansje WalMart'a:/

    •  

      pokaż komentarz

      @MajkiFajki: Ale co ma długiego, samochód, garaż, żonę? No co co ma takiego długiego teraz "robol" w USA? Poza tym trochę więcej szacunku do ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @gart: odnośnie płacy jaka jest:
      wyliczenia zakładam np 1500zł/netto (większość tyle ma, średni przedstawiciel, średni handlowiec, średni doradca w handlu, średnia kasjerka w castorama) + (jak jest to jest, jak nie mam to nie ma) zakładamy około 700zł/netto dodając mamy 2'926 PLN/brutto tyle średni "błękitno-szary Kowalski" zarabia a wydatki to wiadomo są większe lub mniejsze. Nigdy nie patrzę na brutto bo polityka Polska polega na łupieniu średnich i biednych.
      @gart: odnośnie mieszkania nie wiem jaka jest różnica między NJ a Manhatanem, zresztą większa część może tylko gdybać jaka jest ale...
      @gart: ta kwota 1500zł a minimalna http://pl.wikipedia.org/wiki/P%C5%82aca_minimalna tj. około 922PLN/netto dzieląc na 40 h mamy około
      Polska minimalna netto 5,7625 PLN/h
      New Jersey minimalna 22,9825 PLN/h

  •  

    pokaż komentarz

    Skoro ludzie, jak sami mowia, chca tam pracowac to dlaczego ktos broni ich na sile?

  •  

    pokaż komentarz

    Można na następne wakacje jechać do pracy :) 8,23$ przy obecnym kursie: ~25zł na godzinę :) 10 godzin dziennie ~250zł :) 20 dni 5000zł :)

  •  

    pokaż komentarz

    Skoro niektórzy uważają, że ci pracownicy zarabiają za mało, to niech się zastanowią, czy wciąż kupowaliby w tych sklepach, gdyby ceny były wyższe. Jeśli nie, to mają proste wyjaśnienie polityki tej sieci. Jeśli natomiast wciąż by kupowali, to ja nie widzę problemu - niech te X pieniędzy zaoszczędzonych przy każdych zakupach dadzą jako napiwek pani na kasie, panu za ladą, osobie, która sprząta, magazynierowi... Łatwo jest rozdawać cudze pieniądze. A głupotą jest myślenie, że w tym przypadku cudze, to nie moje.

  •  

    pokaż komentarz

    Umieść 5 szympansów w jednym pokoju. Zawieś banana przy suficie i ustaw drabinę tak by umożliwiała dotarcie do banana. Zainstaluj system, który będzie wlewał lodowatą wodę w całym pomieszczeniu, gdy tylko któryś z szympansów zacznie wspinać się po drabinie. Szympansy szybko nauczą się, że nie należy wdrapywać się na drabinę.
    Po jakimś czasie wyłącz system "zlewania lodowata wodą" Teraz zastąp jednego z szympansów nowym. Ten ostatni wejdzie po drabinie i nie wiedząc czemu dostanie wp$%%%%# od pozostałych.
    Następnie zastąp jeszcze jednego ze starych szympansów nowym. Ten też dostanie wp$%%%%# i to szympans nr. 6 (ten, który był przed nim wprowadzony) będzie bił najmocniej.
    Kontynuuj wymianę starych szympansów na nowych, aż będą sami nowi. Zauważysz, że żaden z nich nie będzie się starał wchodzić na drabinę, jeżeli trafi się jeden, który o tym choćby pomyśli, to na pewno dostanie wp$%%%%# od pozostałych. Najgorsze jest to, że żaden z nich nie wie, dlaczego.

    Tak właśnie wykuwa się kultura korporacyjna firmy. Teraz, gdy znany jest mechanizm procesu, zrozumiałym jest dlaczego przyśpiesza się wymianę "dinozaurów" na młodych, dynamicznych, dlaczego nie dostajesz bananów i dlaczego wielu twoich współpracowników chętnie ci wp$%%%%#i....