•  

    pokaż komentarz

    Dać mu łódkę i niech płynie. Jak spadnie z krawędzi to udowodni że Ziemia jest płaska. Gdzie mam odebrać moje 100 tysięcy?

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd: @Smutnytramwajzruczaju: Nawet nie zadaliście sobie trudu, żeby poczytać o tej teorii. Według tej teorii ziemia jest, ale ma taki sam rzut jak okrągła ziemia rzut z góry. Arktyka się zgadza, a od równika jest po prostu promieniście dalej. Antarktyda to bezkresny lód. W gruncie rzeczy, aby obalić teorię płaskiej ziemi nie chodzi o "spadniecię" tylko o przejście lub przelecenie przez Antarktydę na druga półkule. Oczywiście pod warunkiem, że ziemia jest okrągła. Następnym razem radzę nieco poczytac zanim pokażecie wszystki mswoją ignorancję.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pinek7: Już tłumaczę, chodziło o to żeby płynął i już nie wrócił. Dziękuję :)

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd: Ej, ej, ej, spokojnie, myślałeś, że to łatwe pieniądze? Musiałbyś go jeszcze przekonać do zasad nawigacji, a u podstaw tej wiedzy jest założenie, że Ziemia to kulka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Darknov w końcu wróci z drugiej strony

    •  

      pokaż komentarz

      @szunis: Nie no, ciągle będzie szukał krawędzi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Pinek7: Jedyny normalny ( ͡° ʖ̯ ͡°)
      Bez /s

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd nie spadnie bo dookoła jest wysoka ściana lodu której pilnuje wojsko. Coraz więcej amatorów pcha się do zabawy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pinek7 szukanie filozofii w bezkresnie głupiej teorii. ja p$!#%!$e.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pinek7: Możesz pokazać jak to na mapie wygląda? Chyba mi trochę wyobraźni brakuje

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd: coś słabo z logiką u ciebie - to ty masz udowodnić, że on się myli, a nie on sam, że ma rację.

    •  

      pokaż komentarz

      Musiałbyś go jeszcze przekonać do zasad nawigacji, a u podstaw tej wiedzy jest założenie, że Ziemia to kulka.

      @hades9: To jest przerażające jak wielki jest ten spisek. Nie tylko wojsko, rządy i NASA, ale i każdy pilot czy marynarz który lata i pływa na trasach międzykontynentalnych jest umoczony w to wszystko. Teraz trzeba się przyjrzeć każdemu odejść z tego świata każdego pilota czy kapitana statku, bo może jedynym powodem ich zgonu było to, że chcieli ujawnić prawdę, o której całe życie ktoś kazał im milczeć!

      Aż dziw bierze że płaskoziemcy jeszcze nie wzięli na cel żadnych linii lotniczych tylko z tą NASA wojują, kiedy wróg jest bliżej i jeszcze zarabia... przepraszam okrada naiwnych pasażerów latając "na około" jakimiś dziwnymi trasami wyznaczanymi z tych kłamliwych zasad nawigacji. Przecież po płaskiej ziemi podróżuje się szybciej niż po kulistej, ale ktoś ewidentnie nie chce, żeby ludzi podróżowali szybko

    •  

      pokaż komentarz

      @Pinek7: to tacy ludzie jak ty istnieją? To nie fejk ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Pinek7: Ty tak na poważnie? Wypłyń sobie kilkanaście kilometrów od brzegu jakimkolwiek kutrem. Jak weźmiesz ze sobą, uwaga - lornetkę, to zobaczysz niewiarygodną sprawę - port zaczyna zapadać się w morze. Jak będziesz wracać, to , uwaga - wynurzy się. I do tego zupełnie suche. I teraz, uwaga płaskowniki, wysilcie te swoje humanistyczne resztki neuronów - co jest bardziej prawdopodobne, horyzont kuli ziemskiej, czy totalny spisek wszystkich ludzi w portach, żeby tak się topić za każdym razem, jak jakiś płaski tuman wypływa znaleźć krawędź/lodową ścianę krańca świata?
      Btw, taką argumentację, wraz z pokazaniem na globusie jak to wygląda przekazałem swojej córce i załapała od razu. Miała 6 lat. To uwidacznia poziom intelektualny płaskowników.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pinek7: Czy ty k%@%a czytasz co piszesz za glupoty ? xDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @Pinek7, hehe. No to kiedy płyniesz? Wszyscy czekają. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      To jest przerażające jak wielki jest ten spisek. Nie tylko wojsko, rządy i NASA, ale i każdy pilot czy marynarz który lata i pływa na trasach międzykontynentalnych jest umoczony w top wszystko.

      @przemomemoo: I teraz pomyśl sobie, że każda z tych osób dostaje pensje... Ty powiesz, że to normalne dostawać pensje za pracę. Ale jakiś odrealniony płaskoziemca może dojść do wniosku, że to właśnie jest to przekupstwo i dowód na spisek. :)

      Aż dziw bierze że płaskoziemcy jeszcze nie wzięli na cel żadnych linii lotniczych tylko z tą NASA wojują, kiedy wróg jest bliżej i jeszcze zarabia... przepraszam okrada naiwnych pasażerów latając "na około" jakimiś dziwnymi trasami wyznaczanymi z tych kłamliwych zasad nawigacji.

      @przemomemoo: Nikt z płaskoziemców nie szuka dowodów doświadczalnie. Musiałby zaakceptować obce założenia, przede wszystkim te leżące u podstaw wnioskowania, że matematyka służy do liczenia i dowodzenia poprawności obserwacji, a logika do układania zależności i wyciągania wniosków. Płaskoziemca musiałby zaakceptować, że te umiejętności to nie jest część spisku.

      Starałem się zrozumieć płaskoziemców. Odniosłem wrażenie, że nauka dla nich to rodzaj legend lub magii, który nie do końca ma wpływ na ich życie, więc można ją eksplorować każdy na swój sposób. Bo nawet płaskoziemcy nie są jednolici w poglądach. Wszystko zależy od nurtu na jaki trafili na początku odkrywania ogólnoświatowego spisku "zewnętrznokulistoziemskich" czyli znakomitej większości ludzi na tej planecie. A przy okazji skąd określenie "zewnętrznokulistoziemcy"? Bo są jeszcze "wewnątrzkulistoziemcy", którzy głoszą, że żyjemy we wnętrzu Ziemi, na jej zewnętrznym płaszczu. Mamy w niej cały obserwowalny kosmos. Taka sfera Dysona tyle że z całym wszechświatem.

    •  

      pokaż komentarz

      @hades9: W sumei to aż dziw bierze że płaszczaki nie znalazły sobie żadnego autorytetu w postaci jakiegos pilota który by mówił że to wszystko to ściema i on lata inaczej. Najlepiej jeszcze takiego rejsowego. Czyżby strach przed zemstą "spisku globusowego" był tak silny że wśród tysięcy pilotów nie znajdzie się nawet jeden odważny. Są ludzie którzy swoją odwagą w historii demaskowali już wielkie spiski pomimo możliwości śmierci, a przecież za zdemaskowanie globusa nie czeka nic gorszego niż to, co inni mieli odwagę wziąć na klatę...

      A tak poważnie. Płaskoziemcy to są bardziej zamknięci w swoich teoriach na wszystko niż ludzie którym to zarzucają. Kiedyś próbowałem celowo sprowokować dyskusję dlaczego ich płaska ziemia jest nadal okręgiem w swoich krawędziach, a nie np. kwadratem co by idealnie tłumaczyło 4 kierunki świata (każdy róg kwadratu to inny kierunek). Nadal płaska, ale kwadratowa w kształcie. Taką sobie stworzyłem teorię żeby poddać pod dyskusję taką możliwość. Oczywiście za jakiekolwiek poddanie w wątpliwość ich jedynie słusznej tezy zostałem całkowicie zbesztany, nawet jeśli podstawą tej teorii nadal była płaska ziemia i podważanie kulistości. No nie i koniec. Oni wiedzą już wszystko dokładnie co i jak bez możliwości modyfikacji i zmiany. A to innych nazywają ograniczonymi, bo nie są "otwarci" na inny, czyli ichniejszy, punkt widzenia.

      A najlepsze to już są wojenki między różnymi frakcjami płaskoziemców i innych przeciwników kuli. Każdy wie lepiej i ma na to swoje "dowody". Oczywiście żaden nie polega na tym żeby dostarczyć jakiś empiryczny dowód, bo w jednym są o dziwo zgodni. Wielkie złe siły nie pozwalają im zebrać tych dowodów. Właściwie to wszystko są ludzie, dla których koronnym argumentem na dowód jest to, że nie mogą nic udowodnić (bo spisek, bo ignorancja, bo wszystko). I koniec dyskusji.

    •  

      pokaż komentarz

      okrada naiwnych pasażerów latając "na około" jakimiś dziwnymi trasami wyznaczanymi z tych kłamliwych zasad nawigacji.

      @przemomemoo: Jesteś do tyłu. Poszukaj sobie, są filmy gdzie właśnie przy pomocy tras lotów "udowadniają", że ziemia jest płaska, bo jak by była okrągła, to by latali inaczej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Pinek7: załóż się ze mną, oferuję 2 miliony Euro za UDOWODNIENIE teorii płaskiej ziemi. Oświadczam, że wypłacę ww kwotę w gotówce osobie, która ponad wszelką wątpliwość udowodni mi, że ziemia, nasza planeta, jest płaska. Dowód ma być niepodważalny i stricte naukowy. Czekam xDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @ZeromNesse: Jak tam chcesz ja nie mam pojecia jaka ziemia jest, bo niby skąd, nigdy jej nie widziałem. Może jeszcze mi powiesz, że w Boga też wierzysz?

    •  

      pokaż komentarz

      @CzystaZaladkowa: @Vetinari: @i_net: @mintor: @mlotek_to_uniwersalna_odpowiedz: @laminio: @Smutnytramwajzruczaju: Nauczcie się czytać ze zrozumieniem. Ja nie powiedziałem, że wierze w tą teorię tylko was poinformowałem jak ona wygląda. Piszecie jakieś dyrdymały o czymś o czym pojecia nie macie. Jeśli tak do życia podchodzicie to na prawdę gratuluję i życzę powodzenia. Już wiem skąd się lemingi biorą. Jestem pewien, że jakby wam od dziecka wmawiać, że ziemia jest płaska to byście teraz tak samo wyśmiewali tych co uważają, że jest okrągła. Intelektualne zombi...

    •  

      pokaż komentarz

      @Pinek7: w boga nie wierzę, a teraz wytłumacz czemu ma służyć ta prymitywna insynuacja i generalizacja w iście nazistowskim stylu. To rraz. Dwa - oferuję dwa miliony Euro jeśli ktoś mi udowodni, że ziemia jest płaska xD Tylko ostrzegam, przegranie wyzwania = wypłata ww dwóch baniek na moje konto :D A, widziałem krzywiznę ziemi w ruskim myśliwcu. I co teraz, płaskoziemco? xDDDDDD

      PS:
      Jesteś idiotą. Trzeba być ultra debilem by wierzyć w antynaukowe brednie w stylu: https://pl.depositphotos.com/193459298/stock-illustration-flat-earth-illustration.html

    •  

      pokaż komentarz

      @Pinek7: Rzeczywiście, od dziecka nam wmawiano, że Ziemia jest okrągła. Tak samo wmawiano, że istnieje siła, umownie przez nas nazwana grawitacją, która przyciąga chociażby mnie, czy Ciebie do podłogi. Ale od najmniejszego dzieciaka wszystkie codzienne doświadczenia utwierdzają mnie w tym przekonaniu. Przy okazji za dzieciaka mieszkałem nad morzem i codziennie widziałem "zapadające" się statki za horyzontem.
      Przedstaw jakiekolwiek NAUKOWE dowody, że teoria płaszczaków jest chociażby poprawna logicznie.
      Btw, starożytni grecy już wiedzieli, że Ziemia jest okragła, nawet dość dokładnie policzyli jej wymiary. Ciekawe, czy wtedy też był spisek "okrąglistów" i rząd światowy miał taką technikę, żeby ówczesnych naukowców robić w balona? Jakieś nie wiem, MegaProjektory do wyświetlania gwiazd na sferze?

    •  

      pokaż komentarz

      @ZeromNesse: Ty jesteś debilem. Przecież nigdzie nie napisałem, że wierzę w tą teorię. Nie umiesz nawet czytac, a co dopiero myśleć. Po prostu w przeciwieństwie do Ciebie myślę i nie wierze w cokolwiek uczą czy mówią w mediach. W gruncie rzeczy to mam to gdzieś czy ziemia jest płaska czy okrągła. Są poważniejsze problemy.

    •  

      pokaż komentarz

      @mlotek_to_uniwersalna_odpowiedz: Ja osobiście tego nigdy nie zaobserwowałem. Jeśli traciłem widok to z uwagi na gęstosc powietrza. ale chętnie bym zobaczył takie zdjecie na dużym zbliżeniu. Będę wdzieczny. Odnosnie grawitacji się nie wypowiadam, nie o tym. Odnośnie starożytnych greków to nie wiem skąd masz te informacjie, bo tak na prawdę bardzo długo uważano, że ziemia jest płaska nawet w czsach galileusza więkoszość naukowaców tak twierdziła. I co masz ich za debili i spiskowców? Jeszcze pod koniec dziewetnastego wieku w USA dalej uczono o płaskiej ziemi. Temat nigdy nie był tak oczywsty jak go przedstawiasz. Odnośnie teorii płaksoziemców to tego masz pełno w sieci. Wystarczy wpisać po angielsku na youtube. Na pewno będzie to coś lepszego niż mój skrót tego co obejrzałem. Tu nie o to chodzi czy ziemia jest płaska czy okrągła, ale o to jak ludzie są twardogłowi i nie próbują nawet używać mózgu. Ja przynajmniej zastanawiam się nad tym co przedstawiają obie strony. Gdyby wszyscy byli tak twardogłowi to do dzisiaj uczylibysmy sie o płaskiej ziemi. Możesz mi wytłuamczyć dlaczego kiedy jakaś teoria rozwala ludziom ich zaprogramowany światopogląd robią się agresywni i ich jedyną odpowiedzią jest wyzywanie ludzi od debili. Można sobie wyobrazić, że z podobnym ciemnogrodem musieli się mierzyć Galileusz, Kopernik i inni. Ja nie mam zamiaru zniżać siędo poziomu tego motłochu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pinek7: ty nie myślisz ty p@@$!$%isz od rzeczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZeromNesse: Z twojego prostego, żeby nie powiedzieć prymitywnego punktu widzenia to na pewno, ale ja nie wymagam zbyt wiele od takich ludzi jak ty.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd: przcież ziemia jest płaska, inaczej byś miał cały czas z górki albo pod górkę

    • więcej komentarzy(25)

  •  

    pokaż komentarz

    Znowu sztaby naukowców będą się gryźć z tymi idiotami ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    - Halo 2018! Jak tam? Czy są już latające auta?
    - Hej 1985! Latające nie są powszechne, ale za to mamy szybkie komputery i internet mobilny, przed którym ludzie tracą czas na życie.
    - Czy podbiliście już marsa?
    - Nie podbiliśmy do końca marsa po za robotami, zaś sporo ludzi wierzy w spisek o płaskiej ziemi co jest zaledwie szczytem góry absurdu.
    - Ja pie***le! Moje wnuki będą idiotami!

    •  

      pokaż komentarz

      @majsterV2 A propos podbicia Marsa - parę lat temu gdzieś rzuciłem że ciekawe co będzie pierwsze: człowiek na Marsie, czy skończona druga linia metra w Warszawie. Coraz mniej mi do śmiechu...

    •  

      pokaż komentarz

      @majsterV2: kwestionowanie rzeczywistości i "pewniaków" podanych na tacy jest cechą charakterystyczną dla inteligentnych istot. Fakt, że pojawiają się tacy ludzie dobrze świadczy o społeczeństwie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Heibonna: kwestionowanie rzeczywistości jest cechą charakterystyczną idiotów. Kiedyś miałem jakąś dyskusję z Jak to jedna znajoma humanistką. Na moje: "takie są fakty" odpowiedziała - "z faktami można dyskutować". Zaznaczę, że chodziło o strikte techniczną sprawę, na której się kompletnie nie znała.

    •  

      pokaż komentarz

      Na moje: "takie są fakty" odpowiedziała - "z faktami można dyskutować".
      @mlotek_to_uniwersalna_odpowiedz: spoko, ale wiesz że są różne fakty, np Fakty TVN?
      ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @silver2004: Przetłumaczyłem kiedyś pewien artykuł z pewnego bloga, którego zapomniałem, w którym było o spowolnieniu nauki (w dużym skrócie). Jak się nie obrazicie, to pozwólcie, że wstawię.

      "Czy wzrost rozwoju i informacji technologicznej prowadzi do jeszcze większego wzrostu rozwoju i informacji technologicznej? - Czyli czy w tym przypadku występuje wzrost wykładniczy? (prawo Moor'a)

      Cóż, w pewnym sensie, na dłuższą metę, patrząc wstecz przez ostatnie kilkadziesiąt tysięcy lat, jest to oczywiście prawda. Problem polega na tym, że nie jest oczywiste, że w najbliższym czasie nadejdą dramatyczne zmiany technologiczne. Przełamaliśmy ten proces przez kilka ciemnych wieków, a teraz nadchodzi coś, co wygląda jak ciemny wiek.

      Cechą wyróżniającą technologiczną osobliwość, co czyni ją wyjątkową, jest przyspieszenie postępu. Postępy przyspieszają od XVI wieku do początku XX wieku, ale w XX wieku, w jednej dziedzinie po drugiej, postęp spowolnił, zwykle zatrzymując się całkowicie na zachodzie, a jednocześnie kontynuując w nieco wolniejszym tempie w Azji. Przyśpieszanie postępu trwa w czytaniu DNA, ale jest to ostatnie miejsce, w którym wciąż widać, że postęp przyśpiesza. Postęp mógł równie dobrze zatrzymać się w pisaniu DNA, a wszelkie przyszłe postępy w pisaniu DNA prawdopodobnie pochodzą z Azji. Szybki postęp trwa w produkcji obwodów scalonych, ale postęp ten nie przyśpiesza, a malejąca liczba wartościowych materiałów(fabs), jak również i wzrost ich kosztów, prowadzi do zakończenia tego postępu.

      Jeśli nastanie kolejna ciemna epoka, to kiedy nastanie kolejna cywilizacja, szczyt cywilizacji zachodniej będzie datowany dokładnie na rok 1972 - ostatni człowiek na Księżycu, najwyższe budynki na zachodzie, najbardziej wypchane samochody.
      Technologia informacyjna rośnie w postępie geometrycznym - w dzisiejszych czasach każdy ma potężny komputer podłączony do Internetu z dużą ilością pamięci masowej, dzięki czemu ma stały dostęp do wszystkich informacji na świecie, z których najczęściej korzystają w celu pobrania pornografii i słabo napisanej romantycznej fikcji.
      Ciągły postęp w zakresie mocy obliczeniowej, przechowywania danych i przepustowości Internetu prawdopodobnie da nam ... wiele animowanych filmów porno 3D, odbywających się w wirtualnych światach z rozsądną fizyką.
      To, że wszyscy mają teraz dostęp do wszystkich informacji na świecie, nie przyspieszyło postępu naukowego, który leży u podstaw postępu technicznego: Prawdopodobnie postęp naukowy był najszybszy w latach '70 XIX wieku, a dramatycznie zwolnił po 1942 r., kiedy wprowadzono ocenę partnerską.

      DNA, ujednolicenie technologii informacyjnej z biologią?
      Jednym z obszarów szybko rozwijającej się technologii informacyjnej i jedynym miejscem, w którym wciąż przyspiesza, jest odczyt DNA.

      Sekwencjonowanie DNA, sekwencjonowanie białek, nowe techniki ujawniania trójwymiarowej struktury białek i wiele innych przełomów spowodowały gwałtowny wzrost liczby danych, które obecnie znajdują się w niezliczonej liczbie pamięci komputerów, aby nadążyć za nimi. W latach 90. wszyscy oczekiwali, że doprowadzi to do ogromnego zalewu przydatnej biotechnologii, że biotechnologia będzie tam, gdzie powstaną fortuny, ponieważ wcześniej komputery były wylęgarnią bogactwa. Sądzono, że nastąpi nadzwyczajny i szybki postęp w medycynie i innych praktycznych dziedzinach.
      Zamiast tego liczba nowych podmiotów medycznych gwałtownie spada, w wyniku czego firmy farmaceutyczne stają w obliczu wielkich problemów, gdy ich patenty się kończą.

      Pod koniec lat '00 (około 10 lat temu), rozpad społeczny wyprzedził postęp informacyjny.

      To, co się dzieje z biotechnologią, to upadek kultury, upadek nauki, upadek społeczny. Badania biomedyczne stają się coraz mniej powtarzalne, więc firmy biotechnologiczne nie mogą wykorzystywać badań naukowych do opracowania nowych metod leczenia.
      Recenzja naukowa ustalana jest w drodze konsensusu. Zamiast tego jak być powinno, czyli eksperymentatorzy mówią społeczności naukowej co widzą, to jest tak, że społeczność naukowa opowiada eksperymentatorom co powinni zobaczyć. Nauka przestaje być nauką i staje się zgodą najświętszego synodu. Akademia generuje teologię, a nie biologię, a kiedy firmy biotechnologiczne próbują stosować najnowsze osiągnięcia technologiczne do wytwarzania rzeczywistych metod leczenia, oczywiście ich nie stosują. Firmy biotechnologiczne odkryły, że w ostatnich latach biomedyczne badania naukowe przestały być powtarzalne. Uniwersytecki wydział biologii powinien rozwijać biologię, a nie skupiać się na osiąganiu równości poprzez akcje afirmatywne, co przekłada się na liczbę wartościowych prac naukowych.
      "

    •  

      pokaż komentarz

      @Bartek1119994: cd
      "
      Synteza DNA
      "Pisanie" DNA również może postępować, choć zdaje się być to mniej zrozumiałe. Punktem kulminacyjnym był dr Craig Venter syntetyzujący chromosom funkcjonalny o długości jednego miliona par zasad w celu stworzenia prostej bakterii. Dopiero okaże się, czy jest to początek tworzenia syntetycznych organizmów, czy było to coś na miarę lądowania na Księżycu, albo też cywilizacyjny punkt sygnalizujący początek upadku społecznego. Następnym krokiem byłoby stworzenie syntetycznych chloroplastów opartych na niebieskozielonych glonach, które mogą syntetyzować azot organiczny z atmosfery za pomocą światła słonecznego, dzięki czemu rośliny sadzone z zastosowaniami bioinżynierii mają ogromną przewagę nad naturalnymi chwastami i następnie w końcu wypracujemy sobie drogę do stworzenia syntetycznych ludzi, wolnych od nagromadzonego obciążenia genetycznego(wad).
      Jest prawdopodobne, że człowiek wolny od obciążenia genetycznego byłby w stanie zdobyć złoty medal olimpijski z jakiejkolwiek dyscypliny sportowej, byłby bardzo inteligentny, miałby czas reakcji mniej niż sto milisekund (zwykle jest to trzysta milisekund). Występują duże różnice w czasie reakcji wśród ludzi. Bardzo szybkie czasy reakcji wydają się nie mieć żadnych wad - ludzie z bardzo szybkimi czasami reakcji są zazwyczaj mądrzejsi i zdrowsi. Czas reakcji jest dobrym wskaźnikiem wydajności i skuteczności mózgu. Ludzie o dobrych czasach reakcji nie tylko szybciej podejmują decyzje, ale także podejmują LEPSZE decyzje.

      Ponieważ dobór naturalny ma mnóstwo powodów, by wybierać osobnika o szybszym czasie reakcji i nie ma powodu, aby wybierał cechę odwrotną. Fakt, że mamy do czynienia z jakąkolwiek istotną różnicą tego, że nie wszyscy jesteśmy blisko najkrótszego możliwego czasu reakcji, sugeruje, że problemem jest obciążenie genetyczne.
      Ludzie nabywają średnio około siedemdziesięciu nowych wariantów pojedynczego nukleotydu na genom na jedno pokolenie. Powoduje to obciążenie genetyczne.

      Różnica między osobą, której czas reakcji jest jednym odchyleniem standardowym poniżej średniej, a osobą, której czas reakcji jest jednym odchyleniem standardowym ponad średnią, może być decydująca w walce, przemożnie decydująca w walce z zabójczą bronią, a także bardzo ważna podczas tańca muzyką na żywo w obecności członków płci przeciwnej. To są duże różnice.
      Czas reakcji jest wysoce dziedziczny i można oczekiwać, że będzie miał duży wpływ na przeżycie i sukces reprodukcyjny, więc jeśli nie jest już zminimalizowany, to losowe mutacje muszą go zwiększać tak szybko, jak ewolucja go skraca.

      Istnieją dowody na to, że czas reakcji wzrósł znacznie bardziej niż odchylenie standardowe, co było po raz pierwszy zmierzone w czasach wiktoriańskich, prawdopodobnie ze względu na rozluźnienie w selekcji naturalnej i wynikającą z tego akumulację obciążenia genetycznego z powodu przypadkowej mutacji.
      Niestety, chromosom Ventera o wielkości jednego miliona par może okazać się szczytowym punktem pisania DNA, podobnie jak rok 1972 był rokiem ostatniego człowieka na Księżycu. Żadne inne funkcjonalne chromosomy nie zostały zsyntetyzowane na nowo, a plany ich stworzenia przesuwają się w czasie nie widząc swego spełnienia.

      "

    •  

      pokaż komentarz

      @Bartek1119994: cd
      "Jeśli prawo Moore'a dotyczące pisania DNA nadal jest w modzie, powinniśmy syntetyzować ludzkie jaja i nasienie około 2016 roku. Nie wydaje się to prawdopodobne, co sugeruje, że trend się załamał, podobnie jak w 1972 r. Nastąpił przełom w podróżach kosmicznych, choć jest jeszcze za wcześnie, aby być tego pewnym.

      Czytanie DNA nie zmieni niczego
      Czytanie genomów, sekwencjonowanie DNA, wciąż przebiega wzdłuż krzywej prawa Moore'a z bardzo szybkim wzrostem wykładniczym. Niedługo rozsądnie będzie zrobić gen o wysokiej dokładności odczytany na każdym człowieku, który pomoże w leczeniu. Niestety nasza zdolność do rozumienia odczytów genów nie poprawia się, więc nie jest oczywiste, że przyniesie to znaczne korzyści medyczne. Okazuje się, że większość "niekodowanych" lub "śmieciowych" DNA to nie są śmieci. Zamiast kodowania dla białek, koduje, które białka będą produkowane w jakich okolicznościach i co należy zrobić z tymi białkami. Niestety bardzo trudno to zrozumieć.

      Powinniśmy być w stanie uzyskać niską dokładność odczytu z czyjegoś genomu za około sto dolarów w 2018 roku. Niestety odczyt o niskiej dokładności nie jest szczególnie przydatny, ponieważ chcemy mieć możliwość wykrywania rzadkich mutacji, ponieważ każda osoba nosi ich tysiące. Tak więc powinniśmy uzyskać dobre informacje na temat poszczególnych genomów około 2021 r., Przy obecnym tempie postępu. Zapewni to znaczące korzyści medyczne, ale jest mało prawdopodobne, aby być "zmieniaczem gry".

      A co ze sztuczną inteligencją?
      Sztuczna inteligencja ma się dobrze. Niestety, sztuczna świadomość idzie całkowicie donikąd. Komputery do gry w szachy są bardzo imponujące, podobnie jak Google. Niestety, tłumacz Google cierpi z powodu syndromu Chińskiego Pokoju. Jeśli przyjrzeć się typowym błędom, które robi Google Translator, to oczywiście przekłada słowa w najbliższe słowo, nie wiedząc, co te słowa oznaczają, a nawet nie wiedząc, że słowa mają znaczenie. Jest to, podobnie jak w Chińskim Pokoju, nieświadome, a także pokazuje ogólny brak świadomości.

      Jeśli spojrzeć na postępy, jakie ludzkość robi w kwestii świadomych komputerów, to jest tak, jakbyśmy chcieli zbudować samolot - maszynę, która leci jak ptak, ale nie ma pojęcia o aerodynamice, silnikach, czy nawet powietrzu, więc zaczęliśmy budować większe i lepsze kije pogo. Bez względu na to, jak duże i jak dobre będą budowane pogo-ki, to nie będą one płaskie, nie zbliżą się do bycia samolotem i bez względu na to, jak inteligentne będą komputery, które programujemy, nie zbliżą się one do bycia świadomym.
      Może w przyszłości stworzymy sztuczną świadomość, ale w tej chwili nie ma nawet dobrych wskazań w którym kierunku zmierzamy, a nawet nie wiemy w jakim kierunku mamy zmierzać. Może świadomość komputerowa będzie cicho wydawać się ze sztucznej inteligencji, ale nic nie wskazuje na to, że jest to prawdopodobne.
      Może świadomość komputerowa po cichu pojawi się ze sztucznej inteligencji, ale nic nie wskazuje na to, że jest to prawdopodobne.

      "

    •  

      pokaż komentarz

      @Bartek1119994: Być może powodem, dla którego nie robimy oczywistych postępów, jest to, że nie mamy jasnego pojęcia czym jest świadomość, jak ona działa, a nawet co robi - to jest tak jakbyśmy próbowali zbudować samolot, ale nie zdawali sobie sprawy, że powietrze istnieje.

      Jeśli nie potrafimy zaprojektować mózgu, może możemy je skopiować: A co powiesz na uploadowanie, symulowanie mózgów w oprogramowaniu i sprzęcie?
      Malutki robak caenorhabditis elegans ma zaledwie trzysta dwa neurony, w których połączenia zostały całkowicie zmapowane. Podczas gdy wiele z jego zachowań jest prawdopodobnie dobrze opisanych i dobrze wyjaśnionych pod względem tych neuronów, to jednak nikt nie zdołał faktycznie stworzyć symulowanego robaka kierowanego przez symulowane neurony. Neurony często przetwarzają informacje w sposób, który nie jest całkowicie oczywisty, nie zawsze łatwy do wytłumaczenia lub opisania, a każda próba przesłania robaka ujawnia, że jesteśmy jeszcze bardziej od niego zdolni, niż sądziliśmy. Nie robimy postępów w zakresie przesyłania, robimy postępy w realizacji tego, jak trudne jest to zadanie.

      Nanotechnologia. Kiedy szerokość linii spada do jednego nanometra, to wtedy nie jest to nanotechnologia?
      Cóż, to nie nanotechnologia może zmienić świat. To, czego ludzie oczekują, to nanosemblery w laptopie, dzięki czemu będzie można pobrać nowy komputer i nowy nanoassembler, a stary system będzie nowy. Laptopy mogłyby tworzyć nowe laptopy tak jak króliki tworzą nowe króliki, z tym wyjątkiem, że mogłyby tworzyć wszystko, a nie tylko króliki.
      Ten rodzaj nanotechnologii oznaczałby, że każdy stałby się w dużej mierze niezależny od fizycznego handlu. Cała gospodarka przejdzie do Internetu. Moglibyśmy zagospodarować przestrzeń i niegościnne części ziemi, ponieważ nie musielibyśmy robić zakupów co kilka dni. Potrzebowalibyśmy tylko energii i surowców, które są obfite w niegościnnych, niespokojnych miejscach. Oznaczałoby to również koniec kontroli nad bronią. Rząd miałby ogromne trudności z powstrzymaniem ludzi od osiedlania się w nierozstrzygniętych miejscach.

      Gdybyśmy zmierzali w kierunku nanotechnologii w tym sensie, to fabryki stałyby się mniejsze i tańsze. Zamiast tego stają się coraz większe i droższe.
      Gdybyśmy używali drukarek, a raczej fotolitografii, moglibyśmy być na tej ścieżce.
      Sposób, w jaki robimy bardzo małe rzeczy, polega na tym, że pokrywamy powierzchnię w oporze, następnie podświetlamy opór obrazem, aby niektóre części oporu zostały zmienione przez światło, a niektóre części niezmienione przez ciemność, co oznacza w rzeczy samej oznacza, że tworzymy zdjęcie. Procesy chemiczne następnie przekształcają powierzchnię, dzięki czemu uzyskujemy szczegółową strukturę na powierzchni. Na koniec - wypłukać i powtórzyć.

      Na przykład, aby wygenerować przewody elektryczne, pokrywamy całą powierzchnię bardzo cienką warstwą przewodzącego metalu, a następnie pokrywamy metal powłoką ochronną. Opornik wystawiony na światło staje się nierozpuszczalny. Usuwamy nieeksponowaną powłokę, tak jak w przypadku czarno-białego zdjęcia w starym stylu. Następnie rozpuszczamy metal z wyjątkiem miejsca, w którym jest chroniony przez odsłoniętą powierzchnię.

      Teraz przypuśćmy, że zamiast używać światła, mamy głowice drukujące, które mając mechaniczny kontakt z powierzchnią, kładą opór w dół, czy też skrobią go, lub przekształcają go prądem elektrycznym. Wtedy trend będzie skierowany do większej liczby mniejszych i tańszych fabów (z ang. - "a microchip fabrication plant").

      "

    •  

      pokaż komentarz

      @Bartek1119994: Ale zamiast tego każda generacja fabów jest większa i droższa od poprzedniej, grożąc końcem prawa Moore'a dla półprzewodników. Jesteśmy bardzo blisko posiadania tylko jednego faba na świecie, więc w rezultacie następnym krokiem jest brak fabów (z ang. - nie wiedziałem co to znaczy niestety).

      Nawet jeśli fotolitografia może doprowadzić nas do skali nanometrowej, co nie jest jasne, ponieważ fabów jest coraz mniej i stają się coraz bardziej kosztowne, to jednak wciąż nie jest ta nanotechnologia, z którą wiąże się takie nadzieje - nanotechnologia nanofabów.

      Awaria.
      Ciągły postęp w zakresie istniejących technologii nie doprowadzi nas do technologicznej osobliwości. Potrzebujemy naprawdę nowych technologii, aby nas tam wprowadzić, a tempo, w jakim wprowadzamy prawdziwie nowe technologie, znacznie spadło od lat czterdziestych, prawdopodobnie od lat siedemdziesiątych. Biotechnologia przedstawia wyraźną i uderzającą niedawną ilustrację upadku społecznego przewyższającą postęp technologiczny.
      W 1967 r. Pisarze Startrecka zakładali, że do lat dziewięćdziesiątych będziemy mieć dużą orbitę napędzaną energią jądrową do orbity międzyplanetarnej z dużymi załogami. Biorąc pod uwagę postęp, który się wydarzył, wydawało się to wówczas rozsądnym oczekiwaniem. Postęp zwolnił, zwolnił uderzająco i oczywiście to nigdy nie nastąpiło.

      Nie ma technologicznej osobliwości, dopóki nie wyzdrowiejemy z rozpadu społecznego. W tej chwili zmierzamy szybko w dół i nie mamy pojęcia, jak zawrócić, kiedy uderzymy w dno lub też jak głębokie będzie dno. Podczas gdy Chiny i Rosja ładnie się regenerują po swoich lewych osobliwościach, postromańska Brytania mówi nam, że ciemny wiek może być bardzo mroczny i beznadziejny.

      Artykuł z 2012.""

    •  

      pokaż komentarz

      @Bartek1119994: Ciekawa wizja, społeczny kolaps informacyjny już jest powszechnie dostrzegalny w postaci zobie z 5" przed sobą...

    • więcej komentarzy(2)

  •  

    pokaż komentarz

    @Mikolajkopernik Szukają Cię chłopie. Wygrałeś 100.000 $, bo jakiś idiota o tobie nie słyszał.

    •  

      pokaż komentarz

      @wmw987 tyle, że Kopernik to akurat o czymś innym pisał.

    •  

      pokaż komentarz

      @adibor: Kopernik udowodnił, że ziemia nie jest w centrum układu słonecznego, tylko jest takim samym obiektem w układzie słonecznym jak te obserwowane z ziemi. Tak się składa, że inne ciała są kuliste.

    •  

      pokaż komentarz

      @wmw987: Poza tym Kopernik była kobietą

    •  

      pokaż komentarz

      Szukają Cię chłopie. Wygrałeś 100.000 $, bo jakiś idiota o tobie nie słyszał.

      @wmw987: Kopernik udowodnił heliocentryzm, a nie kulistość ziemi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: Przeczytaj jeszcze raz, wcześniejszy komentarz.

    •  

      pokaż komentarz

      @adibor: @Strzelec_Kurpiowski:

      Sądząc po reakcji was dwojga i po ocenach widać, że wielu nie rozumie, podobnie jak wy, nie wpadliście na to jak poważne następstwa miało za sobą odkrycie Kopernika. Nie dziwcie się więc, że ten idiota nie wie, że ziemia jest okrągła.

      Kopernik nie odkrył tego, że Ziemia jest okrągła to prawda, ale jego odkrycie, że nasza planeta jest takim samym ciałem niebieskim jak, każde inne obserwowane z Ziemi to niepodważalny dowód na jej kulistość. To był, ostateczny i niezaprzeczany dowód, że Ci, którzy myśleli i podejrzewali, że Ziemia jest okrągła mieli rację.
      Jak ktoś nie wierzy, zawsze, może wyjść z domu i poszukać prostokątnej planety w nocy przez teleskop, albo jakieś o innym nieokrągłym kształcie. Życzę, mu powodzenia.

      Cóż, wiedzieć o czym pisał Kopernik i co odkrył to jedno, zrozumieć co to oznacza i jakie są tego konsekwencje w stosunku do innych odkryć i sposobu patrzenia na świat, przez ówczesnych ludzi, drugie.
      Trudno o lepszy dowód, niż ten widoczny gołym okiem. Ale wiem, co powiedzą niektórzy, Kopernik się mylił i to żaden dowód. Tak było, byli i tacy, a być, może jeszcze gdzieś tu są. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @wmw987: O kulistości Ziemi Kopernik już nic nie musiał udowadniać. Wyprawa Kolumba 1492, wyprawa Magellana wokół Ziemi 1519, książka Kopernika "O obrotach sfer niebieskich" wydana w 1543.

    •  

      pokaż komentarz

      Kopernik nie odkrył tego, że Ziemia jest okrągła to prawda, ale jego odkrycie, że nasza planeta jest takim samym ciałem niebieskim jak, każde inne obserwowane z Ziemi to niepodważalny dowód na jej kulistość. To był, ostateczny i niezaprzeczany dowód, że Ci, którzy myśleli i podejrzewali, że Ziemia jest okrągła mieli rację.
      Jak ktoś nie wierzy, zawsze, może wyjść z domu i poszukać prostokątnej planety w nocy przez teleskop, albo jakieś o innym nieokrągłym kształcie. Życzę, mu powodzenia.


      @wmw987: żeby mieć rację, musiałbyś udowodnić, że ludzie wtedy myśleli, że ziemia jest płaska.

      Jednak nikt tak nie myślał. Już w pierwszych wiekach naszej ery malowano Jezusa z charakterystycznym kulistym jabłkiem królewskim w dłoni.

      Jabłko królewskie, zakończone krzyżem, było symbolem astronomicznym Ziemi, nad którą Jezus miał sprawować władzę.

      Zatem już od starożytności i wczesnego średniowiecza ludzie w Europie wiedzieli, że Ziemia jest kulista.

      Mogli to wiedzieć chociażby po badaniach starożytnych dotyczących kąta padania promieni słonecznych, czy z obserwacji zaćmienia księżyca.

      Ba, przecież już w starożytności z dużą dokładnością obliczono obwód Ziemi ze wzoru na obwód kuli.

      Zatem błędnie zakładasz, że Kopernik musiał kogokolwiek przekonywać do kulistości Ziemi, bo nikt poważny wtedy temu nie zaprzeczał.

      Wątpliwości były co do tego, czy Ziemia jest w centrum wszechświata, czy krąży wokół słońca, co nie było takie oczywiste bez aparatury optycznej i możliwości oderwania się od ziemi.

    •  

      pokaż komentarz

      @wmw987: tylko, że ci kretyni "nie wierzą" w inne ciała niebieskie, bo przecież kopuła i hologram księżyca, i inne debilizmy.

    •  

      pokaż komentarz

      Szukają Cię chłopie. Wygrałeś 100.000 $, bo jakiś idiota o tobie nie słyszał.

      @wmw987: https://pl.wikipedia.org/wiki/Eratostenes

    •  

      pokaż komentarz

      @wmw987: chłopie już w Babilonie ok 1000 lat p.n.e wiedzieli, że Ziemia nie jest płaska, a 1000 lat później zmierzono krzywiznę ziemi. W czasach Kopernika nikt nie wątpił w to, że Ziemia jest kulą. (no może poza jakimiś chlopami, dla których świat to tylko okoliczbe wsie

    •  

      pokaż komentarz

      no może poza jakimiś chlopami, dla których świat to tylko okoliczbe wsie

      @Heibonna: To akurat większość ludzi byla. Ale okoliczny ksiądz mówił im jak jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @wmw987: nie, Kopernik nie odkrył niczego nowego - tylko i aż dokonał przeglądu dawnych teorii i uzasadnił naukowo teorię heliocentryczną.

    •  

      pokaż komentarz

      @wmw987: Tak to jest jak palniesz głupotę i nie masz jaj, nawet w internecie, żeby przyznać się do błędu.
      Uwielbiam idiotów brnących w swoje teorie xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Heibonna: 'chłopie już w Babilonie ok 1000 lat p.n.e wiedzieli',..już wtedy USA strzegło granicy Ziemi na Antarktydzie ...

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski:

      żeby mieć rację, musiałbyś udowodnić, że ludzie wtedy myśleli, że ziemia jest płaska.

      Żeby mieć rację nie muszę nic udowadniać. Idź se trolluj w polityce bo widzę ciebie najczęściej w każdym znalezisku i do tego jesteś bardzo zaczepny i tam gdzie oczywiście ogłupia się ludzi bo piszę o płaskiej ziemi to też najwięcej masz do powiedzenia. Mało tego, powołujesz się na biblię i jakieś bajki o jabłkach, podczas, gdy marynarze wierzyli, że mogą spać na koniec świata i bali się płynąć np do Ameryki, a to, że jednostki wiedziały i podejrzewały to, że ziemia może być kulą to jest inna kwestia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski:

      Od samego początku zauważalny był też, trwający do dzisiaj, bliski - by nie powiedzieć nierozerwalny - związek geodezji z astronomią i matematyką. Kilka tysięcy lat przed naszą erą centrum cywilizacyjnym był Bliski Wschód i Chiny. Tam też prowadzono pierwsze obserwacje gwiazd, odkrywano matematyczne formuły, próbowano opisać i narysować Ziemię. Zarówno Sumerowie (4500-1531 p.n.e.), jak i Babilończycy (2000-539 p.n.e.) byli przekonani, że jest ona płaska, a pogląd ten przetrwał prawie do końca średniowiecza. W okresie rozkwitu kultury antycznej zagadnieniem tym zajmowali się najświatlejsi ludzie epoki.

      Poglądy Ptolemeusza i jego wizja świata dotrwały aż do czasów Kopernika i wyznaczały nie tylko geodezyjne czy kartograficzne standardy. Przypuszcza się np., że Krzysztof Kolumb na podstawie mapy świata Ptolemeusza ocenił, że Azja znajduje się tylko 3-4 tys. mil morskich od Europy. Pojawianie się nowych teorii nie oznaczało jednak, że myśl o płaskim kształcie planety znikła na dobre. Przekonani co do tego byli m.in. św. Cyryl z Jerozolimy (315-386 n.e.) i Diodorus z Tarsus (?-ok. 392 n.e.).

      W 1543 r. w księdze zatytułowanej "O obrotach sfer niebieskich" wielki polski astronom Mikołaj Kopernik (1473-1543) opisał nowy heliocentryczny model Układu Słonecznego. W jego środku znajdowało się Słońce, a nasza planeta wraz z innymi obiegała je po kołowych orbitach. Ziemia była oczywiście kulą, a wokół Słońca krążyła wraz z obiegającym ją Księżycem. Był to pogląd rewolucyjny i podważający obowiązującą dotąd wizję świata ptolemeuszowskiego. I chociaż z uwagi na niedoskonałość ówczesnych instrumentów astronomicznych Kopernik nie był w stanie w pełni udowodnić swojej teorii, to jest bezsporne, że dała ona podstawy do dalszego rozwoju nauk ścisłych: do prac Galileusza, Keplera, Newtona i innych.

      https://geoforum.pl/strona/46812,46823,46891/geodezja-historia-ksztalt-ziemi&part=1#page_top

    •  

      pokaż komentarz

      @rafaon: Czytaj, uważnie. Ja nie napisałem, że nie było ludzi, którzy to podejrzewali ale pisałem o tym w co wierzyło społeczeństwo w czasach, gdy 90% ludzi na ziemi nie umiała nawet czytać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Heibonna: Otóż, w Babilonie akurat nie wiedzieli. Podobnie jak Egipcjanie nie wiedzieli o zaćmieniu księżyca, a dokładniej nie wiedziało o nim 90 % poddanych. Wiedzieli tylko Ci, którzy rządzili i byli naukowcami, oraz kapłanami.

    •  

      pokaż komentarz

      Żeby mieć rację nie muszę nic udowadniać.

      Zupełnie jak płaskoziemcy i antyszczepionkowcy. Oni też twierdzą, że mają rację i nie muszą niczego udowadniać.

      Idź se trolluj w polityce bo widzę ciebie najczęściej w każdym znalezisku i do tego jesteś bardzo zaczepny i tam gdzie oczywiście ogłupia się ludzi bo piszę o płaskiej ziemi to też najwięcej masz do powiedzenia.

      Prymitywne ar personam. Nie umiesz dyskutować w odniesieniu do argumentów, tylko musisz odnosić się do czegoś, co napisałem poza tym wątkiem?

      Mało tego, powołujesz się na biblię i jakieś bajki o jabłkach, podczas, gdy marynarze wierzyli, że mogą spać na koniec świata i bali się płynąć np do Ameryki,

      @wmw987: Nie powołuję się na biblię kłamco. Powołuję się na religię i jej twierdzenia, które miały wtedy największy wpływ na poglądy społeczeństw odnośnie świata w Europie.

      To, że jacyś ciemni i przesądni marynarze myśleli, że spadną, niewiele zmienia, bo jakby dziś oceniać wiedzę ludzkości po wiedzy prostych ludzi, to trzeba by uznać, że ludzkość nie zna bardziej zaawansowanej matematyki niż mnożenie i dzielenie, bo mało który zwykły człowiek ogarnia bardziej skomplikowane działania.

      a to, że jednostki wiedziały i podejrzewały to, że ziemia może być kulą to jest inna kwestia.

      No to równie dobrze możesz napisać, że odkrycie Kopernika też nic nie znaczy, bo dla prostych chłopów i marynarzy słońce dalej krążyło wokół ziemi, bo było tylko święcącym kółkiem na niebie z ich perspektywy.

    •  

      pokaż komentarz

      Zupełnie jak płaskoziemcy i antyszczepionkowcy. Oni też twierdzą, że mają rację i nie muszą niczego udowadniać.

      @Strzelec_Kurpiowski:

      Bo, lekarze nie muszą im niczego udowadniać. Gdyby im nie udowadniali także mieli by rację tylko umierało by więcej ludzi, przez takie internetowe trolle jak ty.

      Skoro nie kumasz mojego żartu z Kopernikiem i zaczynasz tutaj swoje głupie gadanie bo mam Ci udowadniać, że jego praca przyczyniła się do tego, że 90 % populacji Europy miała kolejny dowód, że ziemia nie jest płaska to mogą tylko podsumować twoje działanie tutaj jednym mem...

      źródło: wykop.pl 18+

    •  

      pokaż komentarz

      Nie powołuję się na biblię kłamco

      @Strzelec_Kurpiowski:

      Faktycznie, ale na Chrystusa.

    •  

      pokaż komentarz

      Faktycznie, ale na Chrystusa.

      @wmw987: Na przedstawienie Jezusa w kulturze, a nie na Jezusa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski:

      Ja tylko stwierdzam fakt. Mam prawo mieć swoje zdanie na twój temat. A, teraz wybacz. Niektórzy mają inne obowiązki, niż siedzieć tu i przekonywać cię, żebyś nie pisał głupot na wykopie, co niewątpliwie o czymś świadczy, nawet jeśli to tylko zbieżność i nie jesteś trollem.

    •  

      pokaż komentarz

      Bo, lekarze nie muszą im niczego udowadniać.

      @wmw987: Każdy naukowiec musi udowadniać swoje twierdzenia. Ba, każdy człowiek, który chce uchodzić za rozumnego musi to robić.

      Skoro nie kumasz mojego żartu z Kopernikiem i zaczynasz tutaj swoje głupie gadanie bo mam Ci udowadniać, że jego praca przyczyniła się do tego, że 90 % populacji Europy miała kolejny dowód, że ziemia nie jest płaska to mogą tylko podsumować twoje działanie tutaj jednym mem...

      Aha, to był żart. Następnym razem prosiłbym więc o bardziej zrozumiały humor.

      mam Ci udowadniać, że jego praca przyczyniła się do tego, że 90 % populacji Europy miała kolejny dowód, że ziemia nie jest płaska to mogą tylko podsumować twoje działanie tutaj jednym mem...

      Myślisz, że 90% populacji Europy wiedziała jak wyglądają inne ciała niebieskie?

      Dla 90% populacji słońce i księżyc to były świecące krążki, a gwiazdy i widoczne planety to były kropki.

      Najpopularniejszym przedstawieniem księżyca był półksiężyc, czyli wycinek krążka, a nie kuli i tak prości ludzie sobie księżyc wyobrażali.

    •  

      pokaż komentarz

      Niektórzy mają inne obowiązki, niż siedzieć tu i przekonywać cię, żebyś nie pisał głupot na wykopie, co niewątpliwie o czymś świadczy, nawet jeśli to tylko zbieżność i nie jesteś trollem.

      @wmw987: Twoja arogancja jest niewspółmierna do wiedzy, jaką tu przekazujesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: Przecież ludzie od początku widzieli gołym okiem, że księżyc raz jest w pełni, raz w nowiu itd. Fazy księżyca zawsze były znane. To, że Ziemia rzuca cień na Księżyc, to też od bardzo dawna znany fakt.

    • więcej komentarzy(17)

  •  

    pokaż komentarz

    Bezpośredni screen z zapowiedzią pozwu (pod piątym, ostatnim filmikiem)

    źródło: wolfie.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @KsiundzRobak: To jakiś kolejny toksyczny przygłup, bo nie ma to jak używać chorych dzieci żeby zrobić komuś na złość i kręcić hejt... internetowa hołota będzie zachwycona bo sobie bez konsekwencji będzie mogła pluć i jeszcze przy okazji udawać dobrych ludzi :)

      Niech wygra te 100k w sądzie a później przekaże całość na szpital, zasrany hipokryta...

    •  

      pokaż komentarz

      @KsiundzRobak: To jakiś kolejny toksyczny przygłup, bo nie ma to jak używać chorych dzieci żeby zrobić komuś na złość i kręcić hejt... internetowa hołota będzie zachwycona bo sobie bez konsekwencji będzie mogła pluć i jeszcze przy okazji udawać dobrych ludzi :)

      Niech wygra te 100k w sądzie a później przekaże całość na szpital, zasrany hipokryta...

      @juesend_ej: A obietnica, dać te pieniądze, gdy ktoś spełni jego warunek, a potem się od tego migać to jak oceniasz, bo ten aspekt pominąłeś?

    •  

      pokaż komentarz

      @juesend_ej Nie robi się z gęby dupy. TO jest "toksyczne".

    •  

      pokaż komentarz

      A obietnica

      @TheMan: czemu mu odpisujesz?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @juesend_ej Nie robi się z gęby dupy. TO jest "toksyczne".

      @silver2004 chyba dupy z gęby

    •  

      pokaż komentarz

      używać chorych dzieci

      @juesend_ej: jestem przekonany że żadne z tych dzieci nie będzie miało nic przeciwko

    •  

      pokaż komentarz

      @silver2004 toksyczne to jest założenie że Ziemia jest plaska :) Wychodząc z takim stwierdzeniem powinno się być od razu winnym 100000 USD :) za bycie mondziołem i głupkiem. Tak więc nie można upokorzyć człowieka który sam się upokarza twierdząc takie głupoty.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak więc nie można upokorzyć człowieka który sam się upokarza twierdząc takie głupoty.

      @lazyt: koles troluje i tyle.

      A obietnica, dać te pieniądze, gdy ktoś spełni jego warunek, a potem się od tego migać to jak oceniasz, bo ten aspekt pominąłeś?

      @TheMan: sorry ale wyzwanie bylo na tyle nieprecyzyjne ze w sadzie to sie moga co najwyzej obsrac a nie wygrac te 100k.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheMan:

      Nie robi się z gęby dupy. TO jest "toksyczne".

      Dla rozmaitych sfrustrowanych przygłupów być może to w ogóle kwestia do rozważań, bo im żyłka w dupie pęknie dlatego, że ktoś w internecie powiedział coś czego nie miał zamiaru później się trzymać... :D

      Ja bym się cieszył, gdyby hołota chociaż trochę rozliczała polityków, zamiast czepiać się ludzi którzy w internecie wygadują głupoty....

    •  

      pokaż komentarz

      Co do tego jak oceniam aspekt nie wypłacenia 100k czy tam "nędznych" 36k na "biedne dzieciątka" za parę minut gówno - filmu. Wiesz jak ktoś mi coś bredzi o biednych pieskach, kotkach, dzieciach itp to zauważyłem, że w większości wypadków jest skończonym sk?$$ysynem i trzeba się ewakuować. Tak więc w tym wypadku zastanawiam się co facet ma na sumieniu, że zamiast przekazać jakiś datek musi publicznie w internecie kwiczeć o biednych dzieciach...

    •  

      pokaż komentarz

      Co do tego jak oceniam aspekt nie wypłacenia 100k czy tam "nędznych" 36k na "biedne dzieciątka" za parę minut gówno - filmu. Wiesz jak ktoś mi coś bredzi o biednych pieskach, kotkach, dzieciach itp to zauważyłem, że w większości wypadków jest skończonym sk$%$ysynem i trzeba się ewakuować. Tak więc w tym wypadku zastanawiam się co facet ma na sumieniu, że zamiast przekazać jakiś datek musi publicznie w internecie kwiczeć o biednych dzieciach...

      @juesend_ej: Nadal nie odpowiedziałeś na pytanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheMan: To znaczy jak oceniam to, że ktoś w internecie palnął bzdurę i coś obiecał? No cóż, można to ocenić tylko tak, że ten kto w to uwierzył jest kretynem jeszcze większym niż ci którzy wierzą w płaską ziemię.

    •  

      pokaż komentarz

      @juesend_ej: Czyli można mówić co się chce i nie jest to nigdy wiążące?

    •  

      pokaż komentarz

      @TheMan: Oczywiście że można sobie mówić co się chce, być może dla "oświeconych" faszystów to niepojęte ale to już ani nie PRL ani rzesza... a nauka i postęp polega właśnie na mówieniu co się chce.

      To co się mówi - jest wiążące - z chwilą zawarcia umowy. Problem w tym wypadku jest taki, że pazernemu bydłu wyłączył się mózg... bo żeby to było w jakikolwiek sposób wiążące to należałoby jasno określić chociaż warunki brzegowe takiego dowodu oraz strony umowy...

      Bo ja sobie mogę napisać że 2+2=5 a każdemu kto mi udowodni że tak nie jest dam milion złotych... i oczywiście "wykształcona" hołota zaraz się rzuci do liczenia na zapałkach, podczas gdy choćby nie wiadomo co mi dali ja sobie mogę powiedzieć "no dobra może ciebie to przekonuje, ale i tak w to nie wierzę" ...

      A nawet jeśli dowód byłby tak świetny że już nawet nie miałbym ochoty udawać że dla mnie jest kiepski, to mogę sobie powiedzieć... no sorry spóźniłeś się, już dałem ten milion Zdziśkowi, mojemu kumplowi więc spieprzaj dziadu ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @hifonicszeus: to nie jest to samo, ja tutaj zj$??łem niestety (╥﹏╥)
      #pilesniepisz

    •  

      pokaż komentarz

      @juesend_ej: jeśli ktoś jest tutaj toksyczny to właśnie TY, mój mały kochany toksyczny zieleniaku.

    • więcej komentarzy(8)

  •  

    pokaż komentarz

    Dla płasko-ziemców dowody nie mają znaczenia.