"Dobry chłopak, ksiądz odprawił za niego mszę". Tak wieś broni sprawców gwałtu.

"To jest dobry chłopak", "Jedna z wersji mówi, że to była zabawa", "Dokładacie tylko jego matce" – słyszę od mieszkańców małej wsi na Dolnym Śląsku. To tutaj doszło do brutalnego gwałtu na 18-latce. Jednym z oprawców miał być jej przyjaciel. Później młoda kobieta próbowała popełnić...

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 235
- Odpowiedz







Komentarze (235)
najlepsze
No tak ministrant to prawie jak ksiądz, więc na pewno niewinny. Ehhhh katolska logika w całej okazałości.
Józef S.
Dawno sczezł.
Ufam, że został osądzony sprawiedliwie i nie mnie wnikać w wyrok.
Natomiast bywało, że żyjący wielcy grzesznicy się radykalnie nawracali. I że z tego wielkie dobro wynikało. Dlatego (m. in.) modlitwa o nawrócenie grzeszników (żyjących) zawsze ma sens.