•  

    pokaż komentarz

    z ryja mniejszość niemiecka, z mentalności czekistka radziecka - wszystkich nas nie skontrolujesz ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    ta historia to złoto internetów!
    Ale poproszę jakieś alternatywne źródło bo aż nie do wiary i zalatuje BS

    •  

      pokaż komentarz

      @straznik_teksasu złoto nie złoto, to się k?@!a wierzyć nie chce jak się to czyta. Te idiotki na spółę powinny pokrywać koszty sądowe i przepraszać za potraktowanie go jak śmiecia. A tymczasem jeszcze nagroda. Ja się pytam jak w tym kraju ma się coś zmienić?

    •  

      pokaż komentarz

      @straznik_teksasu: Serio tak było. Moje miasto takie piękne

    •  

      pokaż komentarz

      Te idiotki na spółę powinny pokrywać koszty sądowe i przepraszać za potraktowanie go jak śmiecia.

      @kaganiec_oswiaty: "Te idiotki" nie pisała tak debilnego prawa które przewiduje takie ceregiele ze 10 złotych.

      pokaż spoiler ani nie zmusiły mechanika to robienia bez faktury

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek: Pytanie czy po godzinach robił to jako mechanik czy jako życzliwy człowiek. Kiedyś koleś wepchnal mi siła 10zl za jednego papierosa bo było mu wstyd. Był środek nocy i żadnego sklepu w okolicy. Idąc tym tokiem myślenia to był nielegalny handel tytoniem.

    •  

      pokaż komentarz

      Pytanie czy po godzinach robił to jako mechanik czy jako życzliwy człowiek

      @YoshiTurboMaster: Mógł robić jako primadonna, prawo wymaga fakturki.

      Kiedyś koleś wepchnal mi siła 10zl za jednego papierosa bo było mu wstyd. Był środek nocy i żadnego sklepu w okolicy. Idąc tym tokiem myślenia to był nielegalny handel tytoniem.

      @YoshiTurboMaster: Nie, nie był, tu nie jest ważny tok myślenia tylko przepisy.

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek Nie do końca. Jeżeli robił to prywatnie, a był już po godzinach pracy czyli można przyjac że robił, to po prostu opchnal suce swoją żarówkę za dyszke.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie do końca. Jeżeli robił to prywatnie, a był już po godzinach pracy czyli można przyjac że robił, to po prostu opchnal suce swoją żarówkę za dyszke.

      @tomaszq: Jesteś prawnikiem? Nie? To przyjmij do wiadomości, że nie można.

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek To wytłumacz mi jak to jest, że mogę Ci sprzedać telefon za 999zl bez żadnych kwitów, zgłaszania gdziekolwiek itd, a inna OSOBA PRYWATNA po godzinach swojej pracy nie może wyjac żarówki i opchnac za dyszke?

    •  

      pokaż komentarz

      To wytłumacz mi jak to jest, że mogę Ci sprzedać telefon za 999zl bez żadnych kwitów,

      @tomaszq: Możesz tka zrobić jak nie prowadzisz handlu telefonami zawodowo/w sposób zorganizowany a telefonu nie wziąłeś ze sklepu w którym pracujesz. Panimaju?

      Pan mechanik żaróweczki wkręca zawodowo, w sposób zorganizowany a sama żaróweczka, narzędzia i miejsce wykonania usługi były związane z jego miejscem pracy. Tak orzekł sąd (który uznał winę mechanika, ale odstąpił od wymierzenia kary). Ludzie, wbijcie sobie wreszcie do głów że prawa nie bierze się "na chłopski rozum" i nie kombinuje się jak pomysłowy Dobromir bo się wp#$!@%$ić idzie w kłopoty. 99% "skrzywdzonych" przez urzędnika/sąd/państwo odniosło krzywdę bo byli za głupi by zrozumieć, że do obsługi prawnej są prawnicy.

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek Ale ja nie kombinuje, autentycznie nie byłem w stanie ogarnąć różnicy. Teraz ma to trochę więcej sensu, moim osobistym zdaniem jest to idiotyczne ale logika i konsekwencja w tym jakaś jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek: Okej, nie napisały. Tylko gdzie one są jak przeprowadzane są wały na setki tysięcy i miliony złotych? Dlaczego nie robią prowokacji w miejscach w wielkich firmach, które obracają miliardy?
      Rozumiem pracę urzędnika, rozumiem przepisy, ale to? To nie są przepisy, to zwykła złośliwość. Na miejscu tej naczelnik to bym zrobiła taką awanturę swoim pracownikom, ze więcej by nie wystawiały na śmieszność ani powagi instytucji, ani samych siebie. Nie mówiąc o tym, że wyciągnęłabym konsekwencje wobec nich.
      Prawda - w firmie ma się zgadzać każda złotówka - bardzo dobrze, ale trzeba odróżniać sumienne wykonywanie obowiązków od nadgorliwości. Nie dość, że stały się pośmiewiskiem Polski, to teraz mechanicy nigdy i nikomu już nie pomogą, bo za ludzki i przyzwoity odruch dostali coś takiego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Magdalie: Koszt procesu w tej sprawie znacznie przekroczył wartość kwoty jaką przyjął mechanik "pod stołem" a same urzędniczki mogły ten czas przeznaczyć na coś znacznie sensowniejszego. Chociażby zrobienie porządku na biurku ma więcej sensu w przełożeniu na czas i koszta.

    •  

      pokaż komentarz

      @gkioepsmnvjeslvnkuewalxpobnf: Już pomijam koszta związane z rozprawami, marnowaniem czasu sądu, marnowaniem pieniędzy podatników i czasu.
      Jakbym przyszła ze skarbówki i pełniłabym obowiązki to w takiej sytuacji bym powiedziała " Bardzo Panu dziękuję. JUTRO przyjdę po fakturę."

    •  

      pokaż komentarz

      Już pomijam koszta związane z rozprawami, marnowaniem czasu sądu, marnowaniem pieniędzy podatników i czasu.

      @Magdalie: Poczytaj kto ponosi koszty procesu.

      Jakbym przyszła ze skarbówki i pełniłabym obowiązki to w takiej sytuacji bym powiedziała " Bardzo Panu dziękuję. JUTRO przyjdę po fakturę."

      @Magdalie: Prosta droga do dyscyplinarki. Paragon musi być wydany zaraz natychmiast.

      Dlaczego nie robią prowokacji w miejscach w wielkich firmach, które obracają miliardy?

      @Magdalie: Robią to ludzie nieco mądrzejsze niż pani Tereska z urzędu skarbowego w Pcimiu.

      Rozumiem pracę urzędnika, rozumiem przepisy, ale to? To nie są przepisy, to zwykła złośliwość.

      @Magdalie: Nie rozumiesz przepisów. To nie jest złośliwość, to są właśnie przepisy.

      Na miejscu tej naczelnik to bym zrobiła taką awanturę swoim pracownikom, ze więcej by nie wystawiały na śmieszność ani powagi instytucji, ani samych siebie.

      @Magdalie: I byś się wpakowała w niezłą kabałą, drąc japę o wypełnianie własnych poleceń zgodnie z przepisami.

    •  

      pokaż komentarz

      Koszt procesu w tej sprawie znacznie przekroczył wartość kwoty jaką przyjął mechanik "pod stołem" a same urzędniczki mogły ten czas przeznaczyć na coś znacznie sensowniejszego.

      @gkioepsmnvjeslvnkuewalxpobnf: Też polecam poczytanie kto ponosi koszty procesu. Sprawa prosta, to co poniósł przegrywający z mocy prawa starczyło z naddatkiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek: Znam przepisy i wiem, że są wredne i podchwytliwe.
      Nie zmienia to faktu, że przepisy to jedno a zdrowy rozsądek to drugie. Super, że wypełniają swoje obowiązki należycie i sumiennie, że przestrzegają przepisów, ale skoro już do sądu musiało to dotrzeć, to po jednej rozprawie powinno sie to skończyć i odpuścić temat.

    •  

      pokaż komentarz

      Znam przepisy i wiem, że są wredne i podchwytliwe.

      @Magdalie: Nie znasz.

      Nie zmienia to faktu, że przepisy to jedno a zdrowy rozsądek to drugie

      @Magdalie: Czy rozumiesz, że urzędnik działając wbrew przepisom wp%?%%!?iłby sie w kłopoty przynajmniej dyscyplinarne, czy nie bardzo?

      Super, że wypełniają swoje obowiązki należycie i sumiennie, że przestrzegają przepisów, ale skoro już do sądu musiało to dotrzeć, to po jednej rozprawie powinno sie to skończyć i odpuścić temat.

      @Magdalie: O tym nie decydują panie, co były na kontroli - i może= nawet nie pani naczelnik.

      pokaż spoiler nawiasem mówiąc, mylisz rozprawę z postępowaniem

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek: Kopanie się z koniem...Wg ciebie nie znam przepisów, bo mam zdrowe podejście. No k#?%a brawo. Przecież ty wiesz lepiej ode mnie co wiem, a czego nie, prawda?
      c%%@% wiesz na mój temat i na temat mojej wiedzy. Postępowanie zgodnie z przepisami - tak. Przepisy są bezduszne, ale robienie narażanie siebie, urzędu na śmieszność to zupełnie inna kwestia. Ciekawe dlaczego wycofały się z czepiania się dalej? Bo ktoś wyżej zareagował i on też na pewno nie zna przepisów, bo przecież ty to wiesz lepiej, co? Na pewno też dostanie dyscyplinarkę za dzałania niezgodne z przepisami.
      ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek:
      Ja jestem,
      Można.
      Tak samo można prowadząc działalność wykonywać zlecenia na podstawie chociażby umowy o dzieło.

      Sam nie czytasz tego co piszesz i nie masz pewnie pojęcia o księgowości.
      Chcesz mi powiedzieć że sprzedając prywatną żarówkę muszę wystawić fakturę VAT? No dobrze tylko skąd ja ją wezmę w księgach skoro tej żarówki nigdy na magazynie nie było?
      Druga rzecz to co z vatem naliczonym?

      Prowadząc handel telefonami mamy prawo sprzedać prywatny telefon bez wystawiania faktury.

      Istotne jest w jaki sposób doszło do sprzedaży i w jaki sposób kupujący dowiedział się o ofercie i na czysto teoretycznym przykładzie w sytuacji jeśli warsztat jest zamknięty i nie sprzedaje takich żarówek to sprzedający rozlicza przychód w zeznaniu na koniec roku. Dla jasności mogliby spisać umowę sprzedaży i wtedy nie by nie było problemu tylko dla 10 zł to trochę bez sensu, druga sprawa to fakt że umowy ustne są również wiążące.

      W opisywanej sprawie są przesłanki pozytywne jak i negatywne, co do zasady w naszym ustawodawstwie przedsiębiorca jest traktowany z góry jako złodziej dlatego też wyroki sądu wcale nie są zaskoczeniem,
      Jednak są sytuacje w których prowadzenie działalności nie powoduje obowiązku wystawiania faktury.

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek: i tak @Magdalie: ma rację, zdrowy rozsądek też jest ważny, tym bardziej, że urzędnicy powinni też znać przepis o znikomej szkodliwości i mogliby spodziewać się, że nie utrzymają swojego stanowiska i zamiast brnąć w proces mogliby chociażby pouczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek "Ludzie, wbijcie sobie wreszcie do głów że prawa nie bierze się "na chłopski rozum" i nie kombinuje się jak pomysłowy Dobromir" co ty nie powiesz, żeby tylko wspomnieć "pomroczność jasną"...

    •  

      pokaż komentarz

      Wg ciebie nie znam przepisów, bo mam zdrowe podejście.

      @Magdalie: Nie znasz, nie znasz. Względnie nie rozumiesz, bo za takie "zdrowe podejście" odpowiadałabyś dyscyplinarnie.

      c#!@# wiesz na mój temat i na temat mojej wiedzy.

      @Magdalie: Prezentujesz niewiedzą względnie niezrozumienie dyskutowanej materii. Stawiam, że nie otarłaś się zawodowo ani o prawo, ani o pracę w czymś większym niż sklep.

      Ciekawe dlaczego wycofały się z czepiania się dalej?

      @Magdalie: to teraz zaprezentuj potencjalną drogę dalszego "czepiania się" skoro znasz przepisy ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek: Ty, no patrz...Od latzwiązana z prawem.A jednak odróżniam życie prywatne od pracy.
      Stawiać to sobie możesz swojego penisa, albo pensje na totolotka, a nie na takie rzeczy.
      Przepisami zajmuję się w pracy, a moje prywatne poglądy - są moimi prywatnymi poglądami.

    •  

      pokaż komentarz

      co ty nie powiesz, żeby tylko wspomnieć "pomroczność jasną".

      @mapixxx: No to jest akurat stan opisywany przez medycynę, jakieś pytania? Nie? Dziękuję.

      urzędnicy powinni też znać przepis o znikomej szkodliwości

      @janpaczulski: Kolejny prawnik-amator. Wykaż, że w tym wypadku miał on zastosowanie na poziomie urzędu ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek: Tak, tak. Sami prawnicy amatorzy. W kocu profesjonalny prawnik-od-wujka-google.

    •  

      pokaż komentarz

      .Od latzwiązana z prawem.

      @Magdalie: Wątpię. No, może umęczyłaś administrację i robisz jako sekretarka czy referentka w jakimś Pcimiu.

      Przepisami zajmuję się w pracy, a moje prywatne poglądy - są moimi prywatnymi poglądami.

      @Magdalie: Czyli przyznajesz, że nie umiesz wskazać jak jeszcze urząd mógł "czepiać się dalej"? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      W kocu profesjonalny prawnik-od-wujka-google.

      @Magdalie: Właściwie to z jednej z centralnych instytucji państwa (a wcześniej m.in. asystent sędziego). To podasz co jeszcze mógł urząd zrobić? Jakie środki odwoławcze mu przysługiwały od wyroku? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Magdalie: Daj mu spokój. To prawdopodobnie autystyk (albo trolluje). Pozostaje mieć nadzieję że jeżeli jest biurwą to nigdy na niego nie trafimy.

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek: Czy jest wzmianka że poniósł koszty procesu?

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek: Lizbona straszny Pcim...Masz rację.
      Asystent sędziego...chyba na boisku. Już, już. Spokojnie.
      Ależ wątp sobie, wątp. Ile chcesz. Przecież nie ty mi dawałeś dyplom, nie u ciebie kończyłam studia.
      Na pewno ty wiesz lepiej niż UJ. A ja się na żadnych studiach nie męczyłam, nie męczę i nie umęczę. Po prostu się uczę, ale tu na szczęscie jest #czarnolisto dla takich niespełnionych w życiu ʕ•ᴥ•ʔ

    •  

      pokaż komentarz

      Na pewno ty wiesz lepiej niż UJ. A ja się na żadnych studiach nie męczyłam, nie męczę i nie umęczę. Po prostu się uczę.

      @Magdalie: No mam słabą opinie o UJ. Ale koniecznie napisz, jaki środek odwoławczy przysługiwał urzędowi, bo się ośmieszasz.

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek: kolejny wykopek znawca stokrotek ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Wykaż, że nie miał.
      Byłbyś idealnym urzędnikiem w prlu, na szczęście czasy się zmieniają.

      Wyobraź sobie, że jeszcze 15 lat temu mało istotny błąd na fakturze powodował, że nie mogłeś naliczyć vatu z tej faktury. Rozumiem, że chciałbyś dalej żyć w tamtym ustawodawstwie i nie walczyłbyś o zmiany?

      Podejście państwa do obywatela powoli się zmienia ale jeszcze daleko nam do zachodu.

      Wyobraź sobie sytuację. jest koniec kwartału, masz do zapłacenia 100k podatku vat ale pieniędzy nie masz bo kontrahenci nie zapłacili itd i co robisz? Co robi polak? Trzęsie portkami, pożycza i płaci czym prędzej. Co robi anglik? Dzwoni do urzędu gdzie odbiera miła studentka i wspólnie ustalają sposób rozbicia należności na raty. Przykład z życia.

      Miłego wieczoru.

    •  

      pokaż komentarz

      Czy jest wzmianka że poniósł koszty procesu?

      @gkioepsmnvjeslvnkuewalxpobnf: A po co ma być wzmianka prasowa o poniesieniu kosztów procesu? Nawet jak z jakiegoś tytułu nie poniósł to bez przesady, to nie są koszty rzędu miliona złotych za godzinę.

    •  

      pokaż komentarz

      @gkioepsmnvjeslvnkuewalxpobnf: Taki niespełniony mężczyzna to straszna tragedia. Próba dowartościowania się na wykopie.

    •  

      pokaż komentarz

      Próba dowartościowania się na wykopie.

      @Magdalie: No, właśnie widzimy - pani z dyplomem z UJ (coś wątpię), co to "zna przepisy", ale nie umie wskazać co za środek odwoławczy przysługiwał urzędowi.

    •  

      pokaż komentarz

      Wyobraź sobie, że jeszcze 15 lat temu mało istotny błąd na fakturze powodował, że nie mogłeś naliczyć vatu z tej faktury. Rozumiem, że chciałbyś dalej żyć w tamtym ustawodawstwie i nie walczyłbyś o zmiany?

      @janpaczulski: Ale tu się nie walczy o zmianę ustawodawstwa, tylko przywala do jakiejś pani Tereski z Bartoszyc. I jak najbardziej tamta zmianę popierałem, a co?

      Wykaż, że nie miał.

      @janpaczulski: Gdzie twierdzę że nie miał? Twierdzę, że kol. @Magdalie: nie umie jej wskazać. Miał - apelację. Ale ekonomika procesowa zdecydowała, że się wycofali - dostali wyrok z ich strony zadowalający (mechanik jest winny) a nie mają obowiązku dążyć do ukarania sprawcy.

      Wbrew pozorom nie każdego winnego się karze (w tym wypadku uznano mechanika winnym, ale odstąpił sąd od wymierzenia kary). Panimaju?

    •  

      pokaż komentarz

      @kaganiec_oswiaty ale czego ty oczekujesz od państwa teoretycznego, gdzie rządzą zwykli bandyci?

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek: a to, że takie ślepe podejście nie powoduje nic dobrego. I dobrym tego przykładem są rządy obecnej władzy. Uchwaliliśmy prawo niezgodnie z prawem ale skoro je uchwaliliśmy to znaczy, że obowiązuje. Według Twojego podejścia to prawda i należy dostosować się do nowego prawa.
      Nie chcę w to brnąć, mam nadzieje, że rozumiesz analogię.

      Istnienie przepisu nie wyklucza jego wykładni w sposób funkcjonalny czy systemowy i aparat państwa tudzież urząd ma wiele możliwości żeby cel danego przepisu spełnić, nie musi się ograniczać do zamordyzmu w postaci płać i kropka. Niestety ta praktyka się sprawdza bo obywatelowi w przeciwieństwie do urzędnika nie płaci się za chodzenie po sądach w związku z tym nawet mimo poczucia braku sprawiedliwości jesteśmy skłonni zapłacić mandat tylko dlatego żeby mieć spokój i móc się zająć pracą.

      Nie ekonomika procesowa to spowodowała a, przykaz z góry bo sprawa stała się medialna.

      Masz jakiś kompleks panimaju?

      Jakim pozorom? Samo uznanie za winnego może być karą. Przykład osoby pełniącej funkcję publiczną np. nauczyciel/dyrektor banku - uznanie za winnego ale odstąpienie od kary powoduje pewną skazę, prawda? Już nie jest nieposzlakowanej opinii i osobą godną zaufania prawda? panimaju?

      Dlatego na takie sytuacje też są wyjścia i gdyby pan mechanik potrzebował być nieposzlakowanej opinii miałby drogę by ten wyrok zmienić tak aby nie godził w jego nieskazitelny charakter.

      Nie produkuję się już, bo jeszcze do mnie zapukają smutni panowie.

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek: musisz być bardzo smutnym człowiekiem. Albo prawnikiem, który z tego żyje, wtedy nawet to zrozumiem, trzeba coś mieć do ryja włożyć, nawet jeśli praca jest bezsensowna.

    •  

      pokaż komentarz

      a to, że takie ślepe podejście nie powoduje nic dobrego.

      @janpaczulski: To się zatrudnij jako urzędnik i "rozsądnie" nie wykonaj polecenia przełożonego jednocześnie łamiąc prawo. Opisz wrażenia z wylatywania z roboty i innych atrakcji.

      Jakim pozorom? Samo uznanie za winnego może być karą. Przykład osoby pełniącej funkcję publiczną np. nauczyciel/dyrektor banku - uznanie za winnego ale odstąpienie od kary powoduje pewną skazę, prawda?

      @janpaczulski: ale wiesz że "odstąpienie od wymierzenia kary" jest terminem ustawowym, i jak ci się nie podoba to pretensje kieruj na Wiejska, a nie do mnie?

      Dlatego na takie sytuacje też są wyjścia i gdyby pan mechanik potrzebował być nieposzlakowanej opinii miałby drogę by ten wyrok zmienić

      @janpaczulski: Mógłby złożyć apelacje, ale są zerowe szanse na uniewinnienie - złamał prawo, więc już "nieposzlakowanej opinii" (która jest czymś innym niż niekaralność a jej utrata nie jest karą w rozumieniu kk i kks...) zwyczajnie nie ma.

      O ile oczywiście informacje prasowe są prawidłowe.

      Uchwaliliśmy prawo niezgodnie z prawem ale skoro je uchwaliliśmy to znaczy, że obowiązuje. Według Twojego podejścia to prawda i należy dostosować się do nowego prawa.

      @janpaczulski: KKS uchwalono niezgodnie z prawem? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

      Istnienie przepisu nie wyklucza jego wykładni w sposób funkcjonalny czy systemowy

      @janpaczulski: Fajnie że guglasz, ale doczytaj kiedy wolno stosować wykładnie inne niż literalna. W prawie karnym (i podatkowym) to bardzo nie polecam bycie urzędnikiem i bawienie się w interpretacje systemowe i funkcjonalne. W analogie też nie radzę.

      Nie produkuję się już, bo jeszcze do mnie zapukają smutni panowie.

      @janpaczulski: Nie no, za pisanie bredni prawniczych to ci nic nie grozi.

      Masz jakiś kompleks panimaju?

      @janpaczulski: Raczej to ty i @Magdalie macie kompleks nie-bycia prawnikiem i nie-rozumienia prawa.

    •  

      pokaż komentarz

      Albo prawnikiem, który z tego żyje, wtedy nawet to zrozumiem, trzeba coś mieć do ryja włożyć, nawet jeśli praca jest bezsensowna.

      @pelzajacy_slimak: No zgadłeś, jestem prawnikiem. To nie było trudne, bo juz o tym pisałem. Podpowiem, że przy kolizji z prawem lepiej mieć prawnika, niż uprawiać takie eksperymenty myślowe jak tu zaprezentowane, by nie zostać kolejnym "skrzywdzonym" przez system.

      Nawiasem mówiąc polecam ten styl życia - zawód może i nudny, ale pewny jak ma się łeb na karku.

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek: no zawód tak pewny jak mój programista15k, tylko ja nie muszę robić za pieniądzę k#$$y z logiki, jak - przy całym szacunku do ciebie - odwalasz tutaj.

    •  

      pokaż komentarz

      tylko ja muszę robić za pieniądzę k$!!y z logiki,

      @pelzajacy_slimak: Współczuję, że za pieniądze musisz robić k$!!y z logiki.

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek:
      Rzuciłem okiem na Twoje wpisy, jezu jesteś zwykłym dzbanem, żałuje, że straciłem na Ciebie tyle czasu.
      Mhm, profesor Zoll też mi mówił, że nie rozumiem prawa tylko dlaczego wpisał mi piątkę to tego nie wiem ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @pelzajacy_slimak: Wiesz, nie żeby coś, ale prawnik czy urzędnik nie bardzo mają wpływ na kształt prawa - prawo kształtują wasi zajebiści wybrańcy na Wiejskiej. Te wszystkie kukizy pop%@%@??eńce, Jarki i Grzesie.

      Jaki parlament, takie prawo. Moim ulubionym przykładem jest prawo wekslowe (stary, prymitywny, skopiowany wieki temu afunkcjonalny trup) i kapitalne próby przetrawienia MIFID-a. Wasi wybrańcy mają takie szanse na zrobienie jakiejkolwiek ustawy porządnie jak czterolatek na policzenie całki.

    •  

      pokaż komentarz

      Mhm, profesor Zoll też mi mówił, że nie rozumiem prawa tylko dlaczego wpisał mi piątkę to tego nie wiem

      @janpaczulski: Też nie wiem i się dziwię - za sugestię stosowania wykładni funkcjonalnej "z czapy" przy prawie karnym/podatkowym przez urząd to byś dostał u śp. Morawskiego dwóję jak stąd do Mogadiszu.

      Rzuciłem okiem na Twoje wpisy, jezu jesteś zwykłym dzbanem, żałuje, że straciłem na Ciebie tyle czasu.

      @janpaczulski: Ja tam się ograniczyłem do rzucenia okiem na twoje produkowanie się w niniejszym wątku - poza pochwaleniem się piątką u Zolla nie zauważyłem związków z prawem.

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek: dlaczego z czapy? Istnieje domniemanie racjonalnego ustawodawcy, zatem możemy domniemywać, że wybór przez urząd rakiety do walki z komarem jest nieracjonalny i należy poszukać innych środków by uzyskać zakładany przez ustawodawce cel.

    •  

      pokaż komentarz

      Jaki zawód prawniczy wykonujesz lub w jakiej działce prawa pracujesz?

      dlaczego z czapy?

      @janpaczulski: Wymień (mając w ręku książkę do wykładni prawa albo chociaż wstępu do prawoznawstwa) podstawowy warunek odejścia od literalnej wykładni prawa.

      Istnieje domniemanie racjonalnego ustawodawcy

      @janpaczulski: I gdzie tu widzisz problem? "Nieracjonalne" w sensie potocznym jest też np. istnienie przepisu penalizującego kazirodztwo (bo jest martwy), szeregu przepisów prawa cywilnego (rój pszczół...), pewnych przepisów kompetencyjnych prokuratury wykraczających poza prawo karne i jeszcze kilka innych, ale nie obalają one żadnego domniemania.

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek: > I gdzie tu widzisz problem?
      O tym jest ta cała dyskusja.
      Słuchaj bombel bo nie mam do Ciebie już sił.
      Prowokacje stosuje się w celu potwierdzenia swoich domniemań lub w celu prewencyjnym. Urzędniczki nie miały domniemań, że mechanik wyłudza vat, nie rozpracowywały szajki przestępców, mechanik został wybrany losowo czyli prowokacja miała mieć funkcje prewencyjną. Zatem nałożenie mandatu w wysokości 500zł przy wartości sporu 5zł (1zł vat) jest niewspółmierne i nie spełnia swojej funkcji. Problem jest tu, że racjonalny ustawodawca dopuścił inne formy prewencji niż zamordyzm tylko urzędniczki nie chciały z nich skorzystać.

      Ja jestem tylko księgowym, być może za rok podejdę do egzaminu na doradzę podatkowego albo na aplikację, jeszcze nie wiem ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      Urzędniczki nie miały domniemań

      @janpaczulski: Czy wiesz co to jest domniemanie? Wiesz czym się różni od podejrzenia? I skąd wiesz co miały a czego nie miały urzędniczki?

      Prowokacje stosuje się w celu potwierdzenia swoich domniemań lub w celu prewencyjnym. Urzędniczki nie miały domniemań, że mechanik wyłudza vat, nie rozpracowywały szajki przestępców, mechanik został wybrany losowo czyli prowokacja miała mieć funkcje prewencyjną. Zatem nałożenie mandatu w wysokości 500zł przy wartości sporu 5zł (1zł vat) jest niewspółmierne i nie spełnia swojej funkcji.

      @janpaczulski: Non sequitur.

      Zatem nałożenie mandatu w wysokości 500zł przy wartości sporu 5zł (1zł vat) jest niewspółmierne i nie spełnia swojej funkcji.

      @janpaczulski: No i sąd "mandat uchylił", prawo zadziałało, o co męczysz gitarę?

      O tym jest ta cała dyskusja.

      @janpaczulski: O tym, że mylisz domniemanie z podejrzeniem, mylisz sąd z urzędem na płaszczyźnie kompetencyjnej, nie wiesz jak działają struktury i organizacje zhierarchizowane oraz nie znasz reguł stosowania wykładni prawa? NA ten przykład takiej, że prawo karne i prawo podatkowe ZAWSZE stosuje się możliwie najściślej i przez to bardzo mocny nacisk na stosowanie literalnej wykładni (co wyklucza systemową i funkcjonalną) jeszcze się wzmacnia?

      Ja jestem tylko księgowym, być może za rok podejdę do egzaminu na doradzę podatkowego albo na aplikację, jeszcze nie wiem ¯_(ツ)_/¯

      @janpaczulski: Ale po co? Zatrudnij się w urzędzie, podejdź do egzaminu zawodowego ze stażu - z takim podejściem co prawda prędzej wylądujesz na Marsie, ale warto mieć marzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      usuń konto

      @elniks: Bo gdyż, mości Sebastianie?

    •  

      pokaż komentarz

      @pelzajacy_slimak: i gadaj to typa, jak nawet celowo przekręca twoje własne słowa, jeszcze do tego w j!@?nym cytacie próbując cię zdyskredytować durnymi podjazdami z racji braku argumentu.

      pokaż spoiler Bo to "nie" to się pewnie przez przypadek tam straciło ( ͡° ͜ʖ ͡°) Brak słów (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      Dochodzimy do początku.

      @janpaczulski: Że piszesz nie mając pojęcia o czym?

      To jak, doczytałeś jak jest z tymi wykładniami? Na UJ chyba się korzysta z podręczników śp. prof. Morawskiego - no, co tam pisał?

    •  

      pokaż komentarz

      @YoshiTurboMaster: Ciesz się że pracownicy US nie złapali Cię na gorącym uczynku i za ten czyn nie uj$%?li Ci dłoni tępym nożem do masła ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek:
      Do tego że urzędniczki nie musiały nakładać mandatu ale zrobiły to z litera prawa ale według Twoich wysrywow to dobrze ze tak zrobiły bo przecież przepis mówi wprost.
      Tylko jak przepis mówi wprost i urzędnicy nie muszą myśleć nad jego stosowaniem i mamy takich prawników którzy potrafią tylko przeczytać przepis to nie rozumiem czemu Was nie zastąpić małpą albo prostym algorytmem?
      Jeśli faktycznie jesteś prawnikiem to przykro się robi że taki poziom prezentujesz za maską anonimowości.

    •  

      pokaż komentarz

      Do tego że urzędniczki nie musiały nakładać mandatu

      @janpaczulski: ...

      Dobra, nie udało się zrozumieć.

      Tylko jak przepis mówi wprost i urzędnicy nie muszą myśleć nad jego stosowaniem i mamy takich prawników którzy potrafią tylko przeczytać przepis to nie rozumiem czemu Was nie zastąpić małpą albo prostym algorytmem?

      @janpaczulski: Zoll miał rację - po prostu nie rozumiesz. Jak przepis mówi coś wprost, to urzędnik NIE MOŻE NIE ŁAMIĄC PRAWA POSTĄPIĆ INACZEJ DZBANIE JEDEN. Szczególnie, jeżeli dostanie polecenie służbowe od przełożonego. Jakbyś był prawnikiem a nie księgową to byś to zrozumiał ucząc się do egzaminu ze wstępu do prawoznawstwa.

      Jeśli faktycznie jesteś prawnikiem to przykro się robi że taki poziom prezentujesz za maską anonimowości.

      @janpaczulski: No faktycznie, faktycznie - patrząc na moje zarobki na tle kolegów z roku to chyba całkiem niezłym.

      Kurczaki, a gdybym stosował wykładnie funkcjonalną jako urzędnik przy przepisie jasnym jak cholera i prostym by małpa zrozumiała (xD) to bym był księgowym, tak jak ty, nasz wypokowy Ulpianie.

      Tylko jak przepis mówi wprost i urzędnicy nie muszą myśleć nad jego stosowaniem i mamy takich prawników którzy potrafią tylko przeczytać przepis to nie rozumiem czemu Was nie zastąpić małpą albo prostym algorytmem?

      @janpaczulski: nżbc, ale jak na razie to accounting jest zagrożony rozwojem AI, a nie prawnicy. Jak nie odróżniasz stosowania prawa na poziomie bartoszyckiego urzędu skarbowego od tego na poziomie ministerstw, sądów apelacyjnych czy głupiej implementacji prawa jewropejskiego to się nie dziwię rozwojowi AI w twojej działce.

    •  

      pokaż komentarz

      @straznik_teksasu: 62 pozycja https://www.bcc.org.pl/wp-content/uploads/2018/Laureaci_2018.pdf Oceny są przyznawane przez przedsiębiorców > Podobnie, jak w latach ubiegłych, urzędy skarbowe oceniane były na podstawie sumy punktów przyznanych przez przedsiębiorców w wypełnionej ankiecie konkursowej<. https://www.bcc.org.pl/dla-czlonkow/konkursy-i-nagrody/

    •  

      pokaż komentarz

      @janpaczulski: W ogóle proponuję tak: odpowiedz mi składnie na następujące pytanie to przyznam że Zoll sie mylił. co prawda jestem pewien, że nie podejmiesz nawet próby sformułowania odpowiedzi, ale dam szansę.

      Gdzie tu widzisz możliwość NIENAŁOŻENIA mandatu przez pracownika KAS?

      art. 62.
      § 1. Kto wbrew obowiązkowi nie wystawia faktury lub rachunku, wystawia je w sposób wadliwy albo odmawia ich wydania, podlega karze grzywny do 180 stawek dziennych.

      (...)

      § 4. Karze określonej w § 1 podlega także ten, kto w brew przepisom ustawy dokona sprzedaży z pominięciem kasy
      rejestrującej albo nie wyda dokumentu z kasy rejestrującej, stwierdzającego dokonanie sprzedaży

      § 5. W wypadku mniejszej wagi, sprawca czynu zabronionego określonego w § 1 – 4 podlega karze grzywny za wykroczenie skarbowe

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek:
      W takim razie życzę Ci żeby panowie policjanci również stosowali się do taryfikatora i najwyższych możliwych stawek, a pouczenie? Na co to komu?

    •  

      pokaż komentarz

      Wiedziałem, że nie zrozumiesz podsuniętego pod nos przepisu.

      pouczenie? Na co to komu?

      @janpaczulski: Gdzie w KKS-ie masz pouczenie? xDDDDDDDDD

      W takim razie życzę Ci żeby panowie policjanci również stosowali się do taryfikatora

      @janpaczulski: xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

      Stary, ale mandat za wykroczenie drogowe i mandat za wykroczenie skarbowe to dwa różne mandaty.

      Panowie policjanci mogą mogą dać pouczenie bo takie coś przewiduje stosowny akt prawny.

      Panie ze skarbówki nie mogą dać pouczenia bo takiego środka nie zna KKS. Zaczyna coś tam świtać panie księgowy czy nie bardzo?

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek:
      No nie wiem, art 1 par. 2 kks?
      Czy urzędniczki nie mogą stwierdzić że 5 zł to niska szkodliwość? A po odstąpieniu przez sąd muszą się od tego odwoływać? Co to miało na celu?

    •  

      pokaż komentarz

      A po odstąpieniu przez sąd muszą się od tego odwoływać?

      @janpaczulski: Jak widzę dalej nie kumasz że panie urzędniczki od kontroli niekoniecznie miały tu cokolwiek do gadania. Wiesz kiedy zazwyczaj się z tego przepisu korzysta? Wtedy, kiedy ktoś przekroczy termin złożenia jakiejś deklaracji o dzień lub dwa. Poszukaj sobie stosownych orzeczeń jak umiesz.

      Zresztą, tak jakby sąd nie uznał tego za niską szkodliwość, nie?

      A po odstąpieniu przez sąd muszą się od tego odwoływać?

      @janpaczulski: No a o tym panie kontrolerki to już w ogóle nie decydują.

      Ponownie proszę o pokazanie gdzie w KKS jest pouczenie, bo to dla mnie jest hit godny tagu #januszeprawa xDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek: weź już skończ, twoje komentarze i dosrywy są tak rakowe, że nawet nie da się tego doczytać do końca, bo każde zdanie musisz obrócić tak, żeby kogoś obrazić.

    •  

      pokaż komentarz

      weź już skończ, twoje komentarze i dosrywy są tak rakowe, że nawet nie da się tego doczytać do końca, bo każde zdanie musisz obrócić tak, żeby kogoś obrazić.

      @ada_1: Ojoj, obrażam kogoś pokazując że nie zna prawa xD

      Możesz skorzystać z czarnolistowania, polecam.

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek: oby jak najmniej rakotwórczych komentarzy było dane mi przeczytać, właśnie tam lądujesz.

      <co takie jednostki mają w głowach, gardzę, jak mało kim>

    •  

      pokaż komentarz

      oby jak najmniej rakotwórczych komentarzy było dane mi przeczytać, właśnie tam lądujesz.

      @ada_1: Coś strasznego, wykup poważny biznes. Zapewne jak wzorem większości komentujących pobluzgałbym na bogu ducha urzędniczki, popisałbym się zerowym zrozumieniem przepisów i powymyślał bzdur to by było ok i nie byłoby rakowe, a i plusiki by wpadły? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek:
      Gdybyś nie był taki skoncentrowany żeby mi pocisnąć to pewnie byś dostrzegł o czym pisałem
      A mianowicie podałem Ci przykład stosunku angielskiego urzędu do petenta i polskiego, ustawodawsto się zmienia i za jakiś czas w Polsce panie przy kontroli dostaną uprawnienia do udzielania pouczeń.

      I wracamy do miejsca gdzie twierdzisz, że fakt prowadzenia działalności powoduje konieczność wystawiania faktury co jest kompletną bzdurą.

      Dobrej nocy robaczku, nie gorączkuj się tak

    •  

      pokaż komentarz

      za jakiś czas w Polsce panie przy kontroli dostaną uprawnienia do udzielania pouczeń.

      @janpaczulski: Kiedyś, może. Ale obecne nie ma.

      Gdybyś nie był taki skoncentrowany żeby mi pocisnąć to pewnie byś dostrzegł o czym pisałem

      @janpaczulski: Człowieku, ja cały czas spokojnie wyjaśniałem gdzie robisz błąd. Bo nie daj boże ktoś te twoje bzdury przeczyta, spróbuje zastosować i albo straci kasę albo robotę.

      I wracamy do miejsca gdzie twierdzisz, że fakt prowadzenia działalności powoduje konieczność wystawiania faktury co jest kompletną bzdurą.

      @janpaczulski: Nie kłam, nic takiego nie pisałem - niemniej wystawienie paragonu lub faktury jest co do zasady obowiązkowe (choć pewnie mylisz oba). Tamten mechanik myślał jak ty (może mu podobny nieuk doradzał, kto wie?) i kosztowało go to nieposzlakowaną opinię.

      Zrobiłeś chyba z pół tuzin błędów prawniczych i prawnych:

      - pomyliłeś domniemanie z podejrzeniem
      - ubzdurałeś sobie luz decyzyjny urzędniczek w wystawianiu mandatów
      - pomyliłeś uniewinnienie, umorzenie postępowania i odstąpienie od wymierzenia kary
      - zrównałeś wykładnię funkcjonalną, systemową i językową i dwie pierwsze chciałeś stosować gdzie absolutnie tego nie wolno
      - nagminnie myliłeś kompetencje sądu i urzędu skarbowego
      - szukałeś NIEISTNIEJĄCEGO pouczenia i możliwości niewystawienia mandatu w kks

      i to wszystko robiłeś w tonie samozadowolenia z własnego nieuctwa.

      Szkodliwości społecznej przy wykroczeniu formalnym nie liczę, bo nie chce mi się przypominać jak to działa na gruncie kks. Ale tego co to jest ta znikoma szkodliwość na gruncie kks to i tak nie rozumiesz. Generalnie jesteś modelowym wręcz przykładem popularnego od kilku lat typu nieuka, jakich masowo się przyjmuje i wypuszcza z wydziałów prawa od czasu kiedy zniesiono egzaminy wstępne. Aż mi żal naiwniaka którego kiedyś wpakujesz w maliny tym swoim nieuctwem - niedawno po znajomości dostałem do przejrzenia papiery po sprawie spadkowej, gdzie spadkobierca opierał sie na zdaniu niedouczonego znajomego (księgowy czy tam refrencik, nie pamiętam...) który przy "pomocy" w załatwianiu spraw spadkowych zapomniał o art. 4a ustawy o podatku od spadku i darowizn.

      Poszło się j!@@ć tytułem podatku którego można było uniknąć (gdyby pójść do prawnika, a nie nieuka z dyplomem narysowanym kredkami) dobre 20 tysięcy złotych.

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek: Jestem pod wrażeniem, jak pięknie i rzeczowo tutaj odpierasz tę całą gównoburzę "chłopskiego rozumu". Klasa, takiego poziomu nam potrzeba!

    •  

      pokaż komentarz

      A czy urzędnik państwowy może namawiać osobę do łamania prawa?

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek: Mechanik nie działał w tym przypadku jako podatnik VAT, więc nie miał obowiązku wydania paragonu fiskalnego. Działał po godzinach pracy, sprzedając swoją własną żarówkę.

      Pytanie jest też, czy obie pracownice miały uprawnienie do czynności operacyjno-rozpoznawczych w zakresie prowokacji - jest to mocno wątpliwe, ponieważ nie jest łatwo uzyskać takie uprawnienia, a uzyskanie ich dla takiej przedmiotowej sprawy jest nadużyciem. Jeśli takich uprawnień nie miały, to obie odpowiadają z art. 231 kk.

      Nawet jeśli działalby jako podatnik VAT, to nie ma mowy tutaj o wykroczeniu skarbowym, bo czyn był społecznie szkodliwy w stopniu znikomym, więc mechanikowi nie można przypisać winy. Stąd wlepienie grzywny mechanikowi było bezzasadne, tak samo bezzasadne, jak rozpoczęcie całej procedury administracyjnej i sądowej.

      Naczelnik US przez swoją niekompetencję uszczupli skarb państwa o kilka tysięcy złotych.

      Mądrujesz się tutaj w kilkunastu komentarzach pisząc jakieś elaboraty o rozumieniu przepisów, a nie rozumiesz prostej rzeczy, że w tym przypadku mamy przesłankę wyłączającą winę, więc cała dyskusja nie ma sensu, ponieważ czyn mechanika nie jest wykroczeniem karnoskarbowym.

    •  

      pokaż komentarz

      Jaki zawðó prawniczy lub w jakiej działce prawa pracujesz, drogi @Poodi?

      Mechanik nie działał w tym przypadku jako podatnik VAT, więc nie miał obowiązku wydania paragonu fiskalnego. Działał po godzinach pracy, sprzedając swoją własną żarówkę.

      @Pooodi: Rozumiem, że jak sklep będę miał otwarty od godziny 8:00 do 8:05 a potem będę "po godzinach" będę sprzedawał to też wypadam poza VAT i całe to, za przepraszaniem, uszczelnianie idzie w las?

      Nawet jeśli działalby jako podatnik VAT, to nie ma mowy tutaj o wykroczeniu skarbowym, bo czyn był społecznie szkodliwy w stopniu znikomym

      @Pooodi: Zdecyduj sie, albo nie był czynu albo miał znikoma szkodliwość czynu.

      Nie, nie był szkodliwy w stopniu znikomym. Sąd tego o dziwo nie stwierdził.

      Stąd wlepienie grzywny mechanikowi było bezzasadne, tak samo bezzasadne, jak rozpoczęcie całej procedury administracyjnej i sądowej.

      @Pooodi: Mandatu, nie grzywny. Kolejny "prawnik" po UAW-ie?

      Mądrujesz się tutaj w kilkunastu komentarzach pisząc jakieś elaboraty o rozumieniu przepisów, a nie rozumiesz prostej rzeczy, że w tym przypadku mamy przesłankę wyłączającą winę

      @Pooodi: Zdecyduj się, czy mamy przesłankę wyłączająca winę czy czyn był społecznie szkodliwy w stopniu znikomym - bo to nie jest to samo.

      Ogólnie 1/10, za staranie się ale błąd na błędzie błędem pogania.

      Mądrujesz się tutaj w kilkunastu komentarzach pisząc jakieś elaboraty o rozumieniu przepisów,

      @Pooodi: Bo nie rozumiecie (ty i dwoje "prawników" poprzednich). Względnie nie znacie ich.

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek:

      Art 1 § 2 KKS. Nie jest przestępstwem skarbowym lub wykroczeniem skarbowym czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma

      Tak więc jest to czyn zabroniony, ale nie jest przestępstwem ani wykroczeniem z racji na znikomą szkodliwość społeczną.

      Jak się bada szkodliwość społeczną w KKS?

      Art. 53 § 7 KKS. Przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu zabronionego bierze się pod uwagę rodzaj i charakter zagrożonego lub naruszonego dobra, wagę naruszonego przez sprawcę obowiązku finansowego, wysokość uszczuplonej lub narażonej na uszczuplenie należności publicznoprawnej, sposób i okoliczności popełnienia czynu zabronionego, jak również postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonej reguły ostrożności i stopień jej naruszenia.

      Dlaczego sąd nie przyjął rozumowania o niskiej szkodliwości społecznej? Żeby nie tworzyć orzeczenia, które uzasadniałoby precedensy w przyszłości. Na chłopski rozum - tak jest bezpieczniej, bo na to samo wyjdzie. Jak widać po stanie faktycznym, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra (uszczuplenie należności publicznoprawnej), wagę naruszonego przez sprawcę obowiązku finansowego (nałożenie grzywny w wysokości 500 zł, czyli najmniejszej możliwej kwoty pokazuje, że nie było to ciężkie naruszenie obowiązku finansowego), wysokość uszczuplonej lub narażonej na uszczuplenie należności publicznoprawnej (kilka złotych), sposób i okoliczności popełnienia czynu zabronionego (chęć dobrowolnej pomocy w doprowadzeniu samochodu do odpowiedniego stanu technicznego tak, by podróżujące mogły kontynuować swoją podróż bez narażania się na karę grzywny za brak sprawnej żarówki), zamiar, motywację sprawcy (chęć pomocy), można wysunąć wnioski, że społeczna szkodliwość czynu zabronionego była znikoma.

      Piszesz "mandatu" nie grzywny.

      Art 138 § 1 KKS. W postępowaniu mandatowym można nałożyć karę grzywny w drodze mandatu karnego.

      Mandat to kara grzywny nałożona w postępowaniu mandatowym.

      Człowieku skończ się kompromitować, bo zakładam, że jesteś studentem a nie żadnym prawnikiem będącym na liście radców prawnych lub adwokatów. Jeśli nie rozumiesz podstawowej rzeczy, że mandat karny to inaczej kara grzywny, to nie ma sensu jakakolwiek dyskusja z Tobą.

      Obrażasz innych ludzi sugerując im zerową wiedzę w zakresie prawa, a sam prezentujesz wiedzę na poziomie samouka z forumprawne.org. Odejdź od klawiatury i przestań się kompromitować.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak więc jest to czyn zabroniony, ale nie jest przestępstwem ani wykroczeniem z racji na znikomą szkodliwość społeczną.

      @Pooodi: Sąd się z tym nie zgodził. Nie rozumiesz czym ta znikoma szkodliwość jest, jak nie jesteś prawnikiem to nie zrozumiesz i tyle.

      Dlaczego sąd nie przyjął rozumowania o niskiej szkodliwości społecznej? Żeby nie tworzyć orzeczenia, które uzasadniałoby precedensy w przyszłości.

      @Pooodi: iks k!#?a de.

      Powolutku mi wyjaśnij od kiedy w Polsce istnieje prawo precedensowe, OK? I w czym orzeczenie zgodne z prawem (no bo przecież to poodi ma rację, a nie jakiś tam Sąd Rejonowy w Bartoszycach. Linia orzecznicza oraz wykładnia prawa są jakie są - i zdanie jakiegoś anonimka opierające się o "chłopski rozum" tego nie zmieni.

      Człowieku skończ się kompromitować, bo zakładam, że jesteś studentem a nie żadnym prawnikiem będącym na liście radców prawnych lub adwokatów.

      @Pooodi: Ty, ale wiesz że istnieją inne zawody prawnicze niż adwokat lub radca? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Obrażasz innych ludzi sugerując im zerową wiedzę w zakresie prawa

      @Pooodi: Uznałeś znikomą szkodliwość czynu za przesłankę wyłączająca winę - to nie jest nawet brak wiedzy, tylko wiedza zerowa.

      Dlaczego sąd nie przyjął rozumowania o niskiej szkodliwości społecznej? Żeby nie tworzyć orzeczenia, które uzasadniałoby precedensy w przyszłości. Na chłopski rozum - tak jest bezpieczniej, bo na to samo wyjdzie

      @Pooodi: A tu jeszcze się poznęcam - po tym widać, że nie jesteś prawnikiem. Albo jesteś prawnikiem bardzo chujowym

      Bardzo ładnie jeden z poprzednich prawników z dyplomem rysowanym kredkami wyłuszczył, że wyrok zapadły w Bartoszycach różni się od uniewinnienia w sposób zasadniczy - poszukaj, dasz rade, jak coś to pisz.

      1/10, bo odpisałem na te bzdury.

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek: Ale rozumiesz, że to nie chodzi o precedens a wykładnię przepisów? Pisząc pismo procesowe powołujesz się na dotychczasowe orzecznictwo. Wykładnia przepisów nierzadko płynnie ulega zmianie. Ale to chyba za trudne dla Ciebie, by zrozumieć ten fakt.

      Jeśli nie jesteś ani adwokatem ani racuchem a jesteś np doradcą podatkowym, to rzeczywiście kozacki z Ciebie prawnik by pouczać innych.

      Zanurkuj w takie pojęcie jak ekskulpanty drugiego stopnia w wolnych chwilach, moze się dowiesz wtedy dlaczego mechanik nie podlegał odpowiedzialności karnoskarbowej. Ja kończę z Tobą dyskusję, bo jedynym c!#$?wym prawnikiem jesteś co najwyżej ty sam.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli nie jesteś ani adwokatem ani racuchem a jesteś np doradcą podatkowym, to rzeczywiście kozacki z Ciebie prawnik by pouczać innych.

      @Pooodi: Racuchem ani adwokatem nie jest tez sędzia, więc dlatego sądy rejonowe mają zupełnie inną wykładnię przepisu niż dr Pooodi xDDDDDD

      Prof. Marian Filar też nigdy racuchem ani adwokatem nie był, więc pewnie nie zna się na karnym xDDD

      Zanurkuj w takie pojęcie jak ekskulpanty drugiego stopnia w wolnych chwilach, moze się dowiesz wtedy dlaczego mechanik nie podlegał odpowiedzialności karnoskarbowej

      @Pooodi: OK, przeczytam całe jedno piśmiennictwo na ten temat (xD), ale pod warunkiem że doczytasz różnice pomiędzy wyłączeniem odpowiedzialności a wyłączeniem winy, bo cały czas to mylisz nieuku xDDDDDDD

      Ale rozumiesz, że to nie chodzi o precedens a wykładnię przepisów?

      @Pooodi: Czyli przyznajesz, że twoja wykładnia nie jest poprawna, bo sądy stosują inną? Dziękuję, do widzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek: Jeśli jesteś sędzią (w twoich marzeniach) to podaj mi sąd w którym pracujesz. Z chęcią zwrócę uwagę jak wypowiada się "sędzia" w internecie.

      Jedynym sędzią jakim możesz być to najwyżej sędzia piłkarski, jeśli uważasz, że mandat to nie grzywna.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli jesteś sędzią (w twoich marzeniach) to podaj mi sąd w którym pracujesz.

      @Pooodi: Przecież podawałem, że pracuje w centralnych organach państwa, a miałem epizod pracy jako asystent sędziego.

      Z chęcią zwrócę uwagę jak wypowiada się "sędzia" w internecie.

      @Pooodi: Porób screeny i wyślij do obserwujących mnie, jeden z nich to mój bezpośredni przełożony xD

      Ale rozumiesz, że to nie chodzi o precedens a wykładnię przepisów?

      @Pooodi: Czyli przyznajesz, że twoja wykładnia nie jest poprawna, bo sądy stosują inną? Dziękuję, do widzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @hehenuanek: to ch#? z ciebie nie prawnik, weź gościu już zamknij się i odejdź od klawiatury.

    •  

      pokaż komentarz

      to ch#! z ciebie nie prawnik

      @Pooodi: Napisał Pooodi bez żadnych studiów, który myli totalnie podstawowe rzeczy w prawie karnym. Tylko żebyś nie sięgnął po jakieś trudniejsze akty prawne niż kk i kks, bo się nad takim orzecznictwem do KSH byś zapłakał, a nie przebrnął.

      Ale rozumiesz, że to nie chodzi o precedens a wykładnię przepisów?

      @Pooodi: Czyli przyznajesz, że twoja wykładnia nie jest poprawna, bo sądy stosują inną? Dziękuję, do widzenia.

  •  

    pokaż komentarz

    Urząd Skarbowy w Bartoszycach jako jeden z 72 w całym kraju otrzymał nagrodę „Urząd Skarbowy Przyjazny Przedsiębiorcy”. Tytuł wręczył Business Centre Club w czerwcu 2018 r.

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    Jak to jest że po twarzy w sekundę już można wiedzieć z kim się ma do czynienia?

1 2 3 4 5 6 7 ... 16 17 następna