•  

    pokaż komentarz

    No i gdzie te szumne obietnice Straży Pożarnej, że będą zamykać sklepy? Oczywiście wszyscy się obudzą po tragedii tak jak to miało miejsce ostatnio...

  •  

    pokaż komentarz

    chyba zacznę udawać inspektora BHP w cywilu po pracy, wołać kierownika i dawać 10 minut na ogarnięcie bo jak nie to dzwonię do "kolegów i kontrol wpadnie".

    Ciekawe jak zareagują:D

  •  

    pokaż komentarz

    @bartraj: musi byc miejsce na promki dla grazyn i madek. Co tam bezpieczenstwo...

    •  

      pokaż komentarz

      @zaczerpnacdlonia: zawsze tak było w tych gównosklepach. Ale przynajmniej teraz mają podłogi, a nie betonowe wylewki jak kiedyś.

    •  

      pokaż komentarz

      @zaczerpnacdlonia: Nie sądzę, tam po prostu wszyscy mają wszystko gdzieś, jak nie przyjdzie ktoś z góry i nie każe za każdym razem robić coś tak, a nie inaczej to mają wy*ebane. Zaobserwowałem to jak chciałem grę z gabloty kupić w 4 na 5 sklepów były wrzucone byle jak tak że nie wiedziałem czy jest gra której szukam i za każdym razem musiałem wołać pracownika. Jak zapytałem czemu nie ułożą grzbietami w stronę szyby, to usłyszałem "nie da się tak" ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @VCO1: Nie zawsze tak było, po prostu obcinają etaty a jednocześnie coraz więcej produktów chcą upchnąć na tej samej powierzchni. Nawet w Plusie, gdzie kupowało się bezpośrednio z palety nie było takiego bajzlu. Zakurzone owszem ale to tyle.

      Do biedronki nie chodzę chociaż ceny produktów mają bardzo dobre. Mleko czy masło mogę kupić te 50 groszy drożej w sklepie pod blokiem. I tak bardziej cenie sobie czas i nerwy które stracę w kolejce w biedronce a potem jeszcze nie przypilnuje paragonu i się okaże że jednak nie tak tanio jak na półce zapłaciłem.

    •  

      pokaż komentarz

      @VCO1: ale ci biją wszelkie rekordy ....

    •  

      pokaż komentarz

      musi byc miejsce na promki dla grazyn i madek. Co tam bezpieczenstwo...

      @Bida_z_nyndzom: bez przesady. Takie coś można przesunąć jedną ręką jeżeli nie ma się bordo na wykopie

    •  

      pokaż komentarz

      @kierownik_internetu: No właśnie... Jak tam ma być porządek skoro nie ma ludzi do roboty?
      Dzisiaj po ponad półrocznej przerwie zjawiłem się w sklepie tej zacnej marki kupić sobie jakieś mało wymagające piwerko (mam blisko, a dalej nie chciało mi się biec). I co? Obsada na cały sklep to 5 osób. Kolejki na pół sklepu, 3 kasy otwarte (o dziwo), kierowniczka na zapleczu, jedna babeczka próbuje upychać towar... Nawet ze sklepów po Piotrze i Pawle zrobili syf...
      Ceny? Dobre były może kiedyś. Teraz to jest to samo co u konkurencji (Lidl, Aldi, Dino), a od pewnego czasu widzę jak jakość produktów leci na łeb na szyję.
      Klienci? Głównie starsze panie, dużo mniej młodych osób (studentów) niż kiedyś, no i trypowe Grażynki. Większość osób w wieku 25-35/40 jednak woli wsiąść w samochód i podjechać w bardziej cywilizowane miejsce.

      I najważniejsze. Gdzie są k!@!a służby odpowiedzialne za ogarnianie takich przybytków? Nie chodzi tylko o drogi pożarowe, ale też o cenówki, wprowadzanie w błąd przy promocjach, stan techniczny budynków i warunki pracy. Wystarczyłoby zamknąć kilka sklepów na dworcach i w popularnych miejscówkach, a może komuś we łbie zapaliłaby się czerwona lampka... ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Szanowny_Wykopek: Jakość cały czas jest ta sama ale ceny już robią się wyższe jak u konkurencji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bida_z_nyndzom Kiedyś widziałem jak złodzieje nabrali towaru i wyszli z biedry wyjściem ewakuacyjnym. Ochroniarz nawet nie drgnął a było to na warszawskim Muranowie

    •  

      pokaż komentarz

      @PawelW124: Wiele produktów rzeczywiście ciągle stoi na tym samym poziomie, ale np. chipsy, jogurty, mleko (to w plastikowych przezroczystych butelkach) poleciały strasznie w dół. Mam wrażenie, że nawet taki butelkowany, markowy Pilsner Urquell jest dziwnie rozcieńczony względem tego kupionego w sklepie piwnym...
      Może to siła autosugestii, a może coś jest na rzeczy. Oficjalnie na pewno się tego nie dowiemy ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Bida_z_nyndzom Zazwyczaj robię zakupy spod niemieckiego szyldu, ale dziś mnie coś pokusiło żeby zawitać do stonki. Burdel i cyrk na kółkach. Ludzie się przepychaja między wąskimi korytarzami na których ustawione są szykany z palet. Następnie gdy podchodzimy do kasy go pani mówi 'proszę do kasy obok', pani w kasie obok mówi, że to nie to obok bo ona już też zamyka i trzeba w drugą stronę iść. To nie koniec przygód przy kasie. Okazuje się, że Pani nie może nabić kilkunastu produktów bo kasa szwankuje, co w rezultacie wychodzi, że robiąc zakupy na cały weekend w postaci jedzenia itp zostałem z 4 piwami i jakimiś chrupkami. Ja się nie obrażę, ale ponoć jest ustawa o ochronie przed alkoholem i wynika z tego, że nie mam nic jeść w weekend tylko pić piwko. Następnym razem już podjadę gdzie tylko w sobotę się robi zakupy.

    •  

      pokaż komentarz

      @zaczerpnacdlonia zaczadzaja umysł swiezakami. Potem już łatwiej...

    •  

      pokaż komentarz

      Jak tam ma być porządek skoro nie ma ludzi do roboty?

      @Szanowny_Wykopek: A dziwisz się że nie ma? Zamiast podnieść pensję tym kasjerkom, to dokładają więcej pracy i obowiązków i je coraz bardziej nadzorują. Jak widzę jak te kobiety zapieprzają w tych biedronkach to, aż mnie serce ściska. Podniosą pensje, znajdą się pracownicy.

      Analogiczną sytuacje miał Lidl 2 lata temu, brak pracowników, i ktoś tam poszedł po rozum do głowy, że może jak dadzą wyższą pensje to i pracownicy przyjdą. W Łodzi pojawiły się plakaty, 3470netto + umowa na czas nieokreślony, średnio o 800zł więcej niż w innych marketach. I zgadnij jaki efekt:
      -sklepy czyste
      -w każdą sobotę wszystkie kasy otwarte, to samo przed świętami
      -sklep nie jest zawalony paletami
      Może ceny delikatnie poszły w górę, ale kurcze komfort zakupów jest nieporównywalnie wyższy. Więc da się? -da

    •  

      pokaż komentarz

      @VCO1 tak zaczynała ta sieć i z tego znane były dyskonty ale czasy się zmieniają...

  •  

    pokaż komentarz

    Wystarczy zobaczyć ile ludzi pracuje w biedronkach, kas naj$%?ne chyba z 9 a przeważnie w użyciu max 2, kobietki muszą towar wykładać, dbać o pieczywo, posprzątać i stać przy kasie bo ktoś zaczął płakać, że kolejka długa
    |
    Winić należy zarząd biedronki, że to takie j$%?ne janusze. Zarabiają miesięczną wypłatę kasjerki w 0.5sekundy, a sklep pewnie w godzinę ale po co zwiększyć nakłady ludzi jak można wyciskać ostatnie poty od tych dwóch-trzech mrówek które biegają po sklepie.

    Za "promocje" / wałki na cenach (brakuje ludzi by to pilnować w sklepach) oraz syf j$%?ć ich prądem.

    W lidlach kolejki też w ch%? długie, ale jest porządek, widać, że są ludzie od pieczywa a nie od wszysktiego na raz.

    •  

      pokaż komentarz

      @preseed42: im się to jeszcze bokiem odbije , biedronka nie jest w stanie zrobić lidlowi kontr-reklamy bo po prostu w lidlu jest porządek nie tylko w sklepie ale i ze wszystkim innym łącznie z cenami. Ludzie w biedrze głównie z wioch w dni targowe przyjeżdżają i robią zakupy, brakuje tyko klatek z kurczakami i tego żeby się targowali przy kasach, tacy ludzie nawet nie dostrzegają tego całego syfu bo są tego widocznie przyzwyczajeni. Ja do biedry idę tylko wtedy jak już muszę, szkoda mi czasu na stanie w kolejkach po 15 minut i tego że trzeba patrzeć na porządek ala PRL... lata 90 już minęły ale w biedrze czas się zatrzymał w miejscu...

    •  

      pokaż komentarz

      @BoskiPiotr: pracowalem w obu sklepach i w obu sklepach kazdy jest od wszystkiego, ludzie od pieczywa w lidlach tez potrafia siedziec na kasie, tylko, ze jak usiada na kase to nie bedzie bulek, wiec bulki sa priorytetem, a nie kolejka

      ba kiedys nawet warzywniak nie siadal, ale to bylo 7 lat temu, potem wpadli na pomysl uciecia etatow i warzywniak tez musial siedziec

      @preseed42: roznica w zarzadzaniu cen miedzy biedronka a lidlem jest duza, podam przyklad w lidlu ,gdy jest promocja naklada sie cene bez promocji ,a po promocji sciaga i wszystko jest ok, w biedrze natomiast gdy promocja wchodzi to wg gory, stara cene trzeba wyrzucic, nowa zalozyc, a po promocji stara cene wydrukowac jeszcze raz i wlozyc spowortem, oczywiscie kazdy ogarniety kasjer zada to magiczne pytanie "po co wymieniac skoro mozna stara zostawic i potem po promocji wyjac i zostawic poprzednia?" a no po to, ze sa audyty i chodzi sobie taki audytor, wezmie kolektor i spika se ceny i wyjdzie, ze cena X ma na sklepie wersje 15 "3,99" a w biurze wydrukowala sie wersja 27 "3,99"

    •  

      pokaż komentarz

      Zarabiają miesięczną wypłatę kasjerki w 0.5sekundy, a sklep pewnie w godzinę
      @preseed42: Zatrudnienie kolejnego pracownika zjada zysk sklepu z 1.3 dnia. 3 dodatkowych pracowników i spada im cały wzrost jaki osiągnęli w ostatnim roku. Obliczyłem na podstawie najnowszego RZiS.

    •  

      pokaż komentarz

      W lidlach kolejki też w ch#? długie, ale jest porządek,

      @preseed42: co wy z tymi lidlami. Tak samo ich j!?#ć. Przecież to p%!?$%!ony dumping jest.

  •  

    pokaż komentarz

    Tymczasem u konkurencji

    źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Diplo: W Dino też jest czysto, a przynajmniej kapitał polski.

    •  

      pokaż komentarz

      @edek-ecki: niestety budują się tylko w małych miasteczkach

    •  

      pokaż komentarz

      @Diplo: W dużych miastach już powolutku też, bardziej na przedmieściach, ale zawsze (na mapie Wrocław).

    •  

      pokaż komentarz

      @edek-ecki: w aglomeracji górnośląskiej niestety nic nie ma
      budują się dookoła w miasteczkach i na wsiach

    •  

      pokaż komentarz

      @edek-ecki: @Diplo: tak chwalicie Dino, a byliście w tym sklepie? czy tylko chwalicie bo polski kapitał? bo ja tam ostanio co prawda bylem z pół roku temu, może więcej. Ale z tego co pamiętam sklep szału nie robi. I tak raczej zostanie, do póki nie będą mieć swoich produktów. Bo cenowo szału nie robią, do tego wybór też nie jest za bogaty. Dla mnie osobiście to taka powierzchniowo większa żabka, tylko z uboższym asortymentem.

    •  

      pokaż komentarz

      @ImeNs: Ja byłem w sobotę. Regularnie robię tam zakupy, bo mam po prostu blisko. Np moje ostatnie zakupy: sok tłoczony 7zł/3l, dobrej jakości sery (nie jakaś lidlowa gouda) 20-25 zł, mięso w cenach jak z dyskontów, wędliny chyba nawet tańsze. Te lidlowe marki własne wydają się fajne, jak się nie wczytujesz w skład. No chyba, że masz niedobory syropu glukozowo-fruktozowego i musisz je pilnie uzupełniać w dużych ilościach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @edek-ecki: w skład wędlin z linii "pure" z Lidla możesz się wczytywać ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @edek-ecki: tak jak i w stonce tak i w Lidlu są wędliny dla biedoty i powiedzmy premium. Jak przeglądasz skład tych pierwszych to się nie dziwię tych słów. Ale nawet w stonce da się kupić dobrej jakości wędliny. W Lidlu mam jednak wrażenie że jest większy wybór takowej

    •  

      pokaż komentarz

      w skład wędlin z linii "pure" z Lidla możesz się wczytywać ;)

      @g500s: A to racja, też czasem kupuję. No ale to jaskółka, co wiosny nie czyni.

      @kiernek Może i można, ale jednak mam większe zaufanie do mięs z Dino, z prostej przyczyny- mają własne zakłady mięsne, nie korzystają z poddostawców. Pamiętacie aferę z odświeżaniem mięsa w Constarze? Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę, ale właścicielem tej firmy jest Animex, dostawca m.in. Lidla: link

    •  

      pokaż komentarz

      ają własne zakłady mięsne,

      @edek-ecki: W tym coś musi być. Sam mieszkam w dużym mieście, ale jak odwiedzam matkę to tam na cała wieś jest tylko Dino. I mięso jest autentycznie lepszej jakości i to czuć -może delikatnie droższe, ale świeże.

      Ale Dino na wsi funkcjonuje trochę, jak taki Januszex - ludzie wiedzą kiedy przyjeżdża świeży schab, kiedy kurczaki a kiedy karkówka -zresztą ekspedientki same mówią np: panie Mario, będziemy jutro mieli dobrą, świeżą karkówkę w cenie. Co ciekawe, przed świętami itp możesz normalnie zamówić np: 3kg schabu i przyjedzie świeży.
      Np u mamy w Dino ludzie też zamawiają mięso, sery itp przy okazji jakiś uroczystości typu ślub, komunia, czy stypa, i nigdy nie ma z tym problemu, a mięso jest po prostu świeże i dobre.

1 2 3 4 5 6 7 ... 12 13 następna