•  

    pokaż komentarz

    Niech się ogłosi facetem i przeniesie do męskiej ligi ( ͡° ͜ʖ ͡°) na pewno im dorówna to i zarobki jej podskoczą ( ͡º ͜ʖ͡º)

  •  

    pokaż komentarz

    Ale chwila... Ponoć amerykańska reprezentacja kobiet przynosi większe zyski niż reprezentacja mężczyzn. I tutaj chyba domaganie się większej kasy od związku piłkarskiego jest zasadne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Balcerek raczej o amerykański związek piłki nożnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @escapartelamuerte: Związek zarabia na sponsorach i kibicach a kibice mają w kobiecą piłkę wyj@#?ne co za tym idzie tak samo sponsorzy, dokładać nie będą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sababukin właśnie o to chodzi, że dla amerykańskiego związku piłkarskiego kobieca piłka przynosi większy zysk. Też nie wiem jak to możliwe :) I jeżeli to prawda, to mają prawo domagać się większych pieniędzy od swojego związku. Widać dla Amerykanów fakt zdobywania medalu przez piłkarki jest ważniejszy od stylu.

    •  

      pokaż komentarz

      @escapartelamuerte: Tak nie do końca

      Prezydent FIFA już wcześniej sugerował, że na następnych mistrzostwach świata kobiet w 2023 roku nagroda zostanie podwojona, do 60 milionów dolarów. Dla porównania - mężczyźni w Katarze mogą liczyć na nagrody w wysokości 440 milionów.
      Widać znaczną różnicę we wpływach z tytułu samego turnieju, jeśli o tym teraz dyskutujemy, te sumy nie są brane z kapelusza i wcale się nie zdziwię jak fifa część zysku z męskiej przeznaczy na damską odmianę. Rozumiem że one mogą zarobić dla związku więcej od męskiej(choć to dla mnie niedorzeczne, masz jakiś raport? Jedyne co mi przychodzi do głowy to coś na zasadzie, one za mistrzostwo 6mln$ piłkarze za fazę grupową 4mln$) Ale ona chce zrównać swoje pensje z piłkarzami a nie gwiazdami USA, czyli słabą drużyną jak na standardy męskie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sababukin ja się z Tobą zgadzam, że zrównanie ich pensji z piłkarzami byłoby niedorzeczne. Nie ten poziom piłkarski. Podejrzewam, że Krystyna lub Leo są więcej warci marketingowo niż wszystkie piłkarki z tych mistrzostw razem wzięte. Widziałem dziś lub wczoraj jakieś artykuł z takimi danymi, i zabij mnie ale nie umiem go teraz znaleźć. I dlatego pierwszy wpis zacząłem od słowa ponoć:) Dla nas to słaba drużyna jak na standardy męskie, dla kobiet byłyby to wystrzał w kosmos:) Ogólnie jestem za tym, żeby był jakiś przepis który zmusi kluby do płacenia kobietom stawek męskich. Potem te kluby upadną, i skończy się ten kabaret zwany kobiecą piłką nożną.

    •  

      pokaż komentarz

      Ogólnie jestem za tym, żeby był jakiś przepis który zmusi kluby do płacenia kobietom stawek męskich. Potem te kluby upadną, i skończy się ten kabaret zwany kobiecą piłką nożną.

      @escapartelamuerte: Myślałem że tu będzie ostra wymiana zdań i że będziesz bronił tego chorego pomysłu a tu widzę pełna zgoda, też chciałbym taki przepis.

    •  

      pokaż komentarz

      właśnie o to chodzi, że dla amerykańskiego związku piłkarskiego kobieca piłka przynosi większy zysk. Też nie wiem jak to możliwe :)

      @escapartelamuerte: W USA pilka nozna to sport dla kobiet. Jezeli dorastajacy chlopak ma zapedy atletyczne to bedzie szukal kariery w footballu amerykanskim, koszykowce lub nawet baseballu zanim zainteresuje sie pilka nozna.

      Z kolei dla kobiet, ze sportow druzynowych pilka nozna jest pierwsza, moze na rowni z WNBA. Stad tez kobieca repra przynosi sponsorom wieksze zyski niz meska.

    •  

      pokaż komentarz

      @escapartelamuerte: Ale chwila. Jakies zrodlo masz podobno? W sumie to mi sie ten pomysl podoba. Pierwszy ktory zrowna place pilkarzy i pilkarek, wykonczy lgbtqxxporn bez dowch zdan.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sababukin: w USA pilka nozna damska byla od wielu lat bardzo promowana. Ogolnie pilka nozna choc futbol amerykanski i bejzbol przyciagali wiekszosc chlopcow to dziewczyny wolaly pilke nozna od softballu. A ze to narod, ktory uwielbia wspolzawodnictwo to i pilke nozna kobiet sledzi sie tam bardzo intensywnie. Duzo dziewczyn gra i chodzi sie na mecze synow i corek.

    •  

      pokaż komentarz

      Związek zarabia na sponsorach i kibicach a kibice mają w kobiecą piłkę wyj?%#ne co za tym idzie tak samo sponsorzy, dokładać nie będą.

      @Sababukin: Tu sie zdecydowanie nie zgodze. Duzo wiecej w USA bylo informacji o pilce i generalnie zainteresowania podczas np. rownolegle granego pucharu kontynentu. Tak samo reklamodawcy glownie skupiaja sie na reprezentacji kobiet, zobacz jak wygladaja miasta, ile w TV jest tego contentu.

    •  

      pokaż komentarz

      @PrawdziwyRealista: W USA generalnie sporty sa popularne, zarowno kobiet jak i mezczyzn. Ostatnio bylem na meczu mlodziezowej ligi hokeja kobiet. Miejscowosc majaca 20k mieszkancow, na meczu bylo spokojnie z 3000 ludzi. Tam jest inna mentalnosc i jak dla mnie duzo bardziej widoczna jest pilka nozna kobieca, wiec akurat tutaj w pelni rozumiem dlaczego pilkarki chca wiekszej ilosci pieniedzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @escapartelamuerte:

      Też nie wiem jak to możliwe :)

      bo to jedyny marketingowo mocny sport druzynowy w USA gdzie kobiety odnosza sukcesy w przeciwienstwie do mezczyzn. Kogo obchodzi pilka nozna mezczyzn jak sa futbol amerykanski, hokej, baseball i koszykowka.

      Z koleii po co kobieta ma sie pchac do baseballu jak tam nic na nia nie czeka, a koszykowka kobiet jest o wiele mniej popularna od pilki noznej.

    •  

      pokaż komentarz

      @miki4ever: @PrawdziwyRealista: Sprzeczał się z wami chłopaki nie będę, piłki z poza europy praktycznie nie śledzę a kobiecą, tak żeby być szczerym, wyłącznie wyśmiewam, więc pojęcia o niej nie mam, tyle co z urywków tej kopaniny i pustych trybun wyciągam wnioski.

      Niemniej jej krzyki o podwyżkę nadal uważam za bezzasadne bo jakby nie kłamali to nie mają takiego marketingowego przebicia jak nawet przeciętny reprezentant USA na świecie co dopiero jak idzie o czołówkę reprezentacji, niech im faktycznie zrównają pensje z piłkarzami USA jeśli zarabiają dla federacji więcej, ale z gwiazdami światowej piłki, no bez jaj ;)

    •  

      pokaż komentarz

      pustych trybun

      @Sababukin: Co? Pokaz mi mecz USA w ostatnich 5 latach, ktory nie byl w pelni wykupiony. Nawet towarzyskie mozesz dac za przyklad.

      Kolegi corka chodzi na pilke nozna, to na meczu druzyn U10 w lokalnej miejscowosci bylo wiecej kibicow niz w Polsce chodzi na 2-3 lige.

    •  

      pokaż komentarz

      @miki4ever: Napisałem że tej z poza europy nie śledzę i się nie mam zamiaru sprzeczać? Więc mogłeś się chyba domyślić że o pustych trybunach to walę do tej z naszego kontynentu. za bardzo emocjonalnie do tego podchodzisz.

      pokaż spoiler To co wypisujesz pokazuje że amerykanie nie znają się na piłce kopanej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Sababukin: Nie znaja sie. Jest troche inne podejscie do sportu, raczej ustawiaja sie w roli kibica, a nie trenera(jak 99% kibicow w Europie:)). Jeszcze inna sprawa, ze w USA sport to czysta rozrywka, okazja do wyjscia na miasto z cala rodzina, pokibicowania kuzynowi itd. Najlepszy przyklad tego mojego kolegi, w Polsce bysmy pewnie poszli na piwo, czy na jakis obiad, w USA poszlismy sobie na mecz jego corki:)

      Podsumowujac dyskusje, dla mnie jest zrozumiale, ze pilkarki reprezentacji USA chca zarabiac tyle co pilkarze reprezentacji USA. Jezeli chodzi o kluby, czy Europe to jest to oczywista bzdura.

  •  

    pokaż komentarz

    O ile część konkurencji kobiecych jest ok do oglądania to piłka nożna w wykonaniu kobiet to coś gorszego niż paraolimpiada. Coś gorszego niż najniższa liga trampkarzy.

    •  

      pokaż komentarz

      Coś gorszego niż najniższa liga trampkarzy.
      @LibertyPrime: Czyli poziom #ekstraklasaboners?

    •  

      pokaż komentarz

      @Nicolai: dowolna drużyna ekstraklasy oj#?#ła by mistrzynie świata co najmniej 5 brakmkami.

    •  

      pokaż komentarz

      @LibertyPrime: 3ciej ligi, nie tylko ekstraklasy.

    •  

      pokaż komentarz

      O ile część konkurencji kobiecych jest ok do oglądania to piłka nożna w wykonaniu kobiet to coś gorszego niż paraolimpiada. Coś gorszego niż najniższa liga trampkarzy.
      @LibertyPrime: A wiesz to z celowo preparowanych pociętych zestawień lądujących co jakiś czas na wykopie?
      Wszystko można pociąć pod tezę, równie dobrze można zrobić zestawienie jak np. bramkarz kolumbii wybija piłkę i... wbija nam gola, można się podniecać że reprezentacja Polski kiedyś niemal nie przegrała z klubem z okręgówki (tak, były takie casy:P) tylko po co?
      Nie oglądam więc nie wiem, podejrzewam, że niższy poziom niż analogiczny męski, ale bez przesady.
      p.s.
      Ale wiesz, że w US piłka kobieca generuje większe zyski niż męska?
      p.p.s.
      Wiesz czym się głównie różni kobieca od męskiej? Jak w kobiecej sobie głowę rozwali, przetrze krew, ewentualnie założy opaskę żeby nie ściekała na oczy i wraca walczyć. Jak w męskiej przeciwnik wykona nie taki ruch... zawodnik ląduje na murawie symulując faul i poważny uraz :P

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @surlin:

      podejrzewam, że niższy poziom niż analogiczny męski, ale bez przesady.

      Kolega nie przesadza, różnica jest miażdżąca. Mistrzynie świata kobiet potrafią w towarzyskim meczu dostać potężny łomot od 15-latków, a inne reprezentacje dwu-cyfrówkę. Masz moją gwarancję, że drużyna z A-klasy (o ile przyszłaby trzeźwa) wygrałaby z reprezentacją Polski kobiet. Mecze kobiet da się oglądać na takiej zasadzie jak mecze dzieciaków, gdzie też czasami 9letni Jasio zrobi fajny rajd przez pół boiska i strzeli gola albo jest zawzięta walka do końca i chłopaki czują ducha rywalizacji. Ale jeśli ktoś szuka piłki nożnej na wysokim poziomie to wyłączy kobiecy mecz po 5 minutach.

      Wiesz czym się głównie różni kobieca od męskiej? Jak w kobiecej sobie głowę rozwali, przetrze krew, ewentualnie >założy opaskę żeby nie ściekała na oczy i wraca walczyć. Jak w męskiej przeciwnik wykona nie taki ruch... zawodnik >ląduje na murawie symulując faul i poważny uraz

      A skąd to wiesz skoro jak sam napisałeś - nie oglądasz? Chyba nie z:

      celowo preparowanych pociętych zestawień lądujących co jakiś czas na wykopie

      No i:

      Ale wiesz, że w US piłka kobieca generuje większe zyski niż męska?

      Nie. Reprezentacja kobiet generuje dla federacji w USA większe zyski. Męska piłka klubowa nadal bije damską na głowę pod względem oglądalności i poziomu.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale wiesz, że w US piłka kobieca generuje większe zyski niż męska?

      @surlin: Źródło BARDZO potrzebne

    •  

      pokaż komentarz

      @surlin: 1 akcja najlepsza, taka kiedyś była piłka też męska

    •  

      pokaż komentarz

      A wiesz to z celowo preparowanych pociętych zestawień lądujących co jakiś czas na wykopie?

      @surlin: Ja obejrzałem kilka meczów na tych MŚ kobiet i potwierdzam słowa twoich poprzedników. Choć niektóre mecze dały mi sporo frajdy, nagromadzenie komicznych sytuacji było większe niż w niejednym dobrym kabarecie (o czym już na wypoku pisałem przy okazji meczu bodajże Francja-Norwegia).

      Generalnie - poziom bardzo kiepski. W piłkę gralo tylko kilka drużyn, np. Anglia (trenerem jest b. reprezentant Anglii, Phil Neville), Amerykanki zamęczały swoje rywalki głównie fizycznie, wykorzystywały koszmarne , trampkarskie błędy (vide rzut karny w finale z Holenderkami), gry w piłkę w ich wykonaniu było tak naprawde niewiele.

    •  

      pokaż komentarz

      @surlin: Przecież pierwszy gol na Twoim filmiku to totalna paraolimpiada xDDD Przewracają się, nie trafiają w piłkę, faulują, kopanina gorsza niż w B-klasie xDDD

  •  

    pokaż komentarz

    Wystarczy, żeby 2 mld kobiet na świecie zaczęły interesować się piłką nożną kobiet - wtedy zaskakująco szybko okaże się, że pensje są równe, choćby nawet łysy z FIFA palcem nie kiwnął. Czemu pani piłkarka nie apeluje do kobiet, tylko do bogu ducha winnego Gianniego?!

    Tak swoją drogą - na miejscu FIFA w ogóle bym zaprzestał organizować i utrzymywać kobiece turnieje i rozgrywki piłki nożnej, bo zdaje się, że to jest nierentowne. W USA władze NBA władowały już w kobiecą NBA prawdopodobnie ok. 200 mln dol. (mowa o stracie, a nie o wydatkach) i okazuje się, że poprawy wyników finansowych cały czas nie ma, a jedynie zawodniczki podnoszą lament o wyrównanie zarobków. Rok po roku rozgrywki przynoszą stratę, podczas gdy męska liga osiąga rekordowe zyski.

  •  

    pokaż komentarz

    Bądź mistrzynią świata piłki nożnej. Twoje mistrzostwa generują ~50 razy mniejszy zysk niż mistrzostwa piłkarzy. Zbieraj lanie od drużyny 15-letnich chłopaków. Domagaj się takiej samej kasy jak mistrzowie świata w piłce nożnej.

    Baby to som jednak gupie jak buty.

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz: Nie takie głupie skoro są w stanie to sobie załatwić. W tenisie już dawno zrównano zarobki pomimo że taka Serena Williams(23 wygrane szlemy) przegrała z gościem z poza 200 rankingu męskiego, który na dodatek grywał tylko w debla 6:1 6:1

    •  

      pokaż komentarz

      Nie takie głupie skoro są w stanie to sobie załatwić. W tenisie już dawno zrównano zarobki pomimo że taka Serena Williams(23 wygrane szlemy) przegrała z gościem z poza 200 rankingu męskiego, który na dodatek grywał tylko w debla 6:1 6:1

      @telpan: tu nie chodzi o to jak kto gra, tylko jakie przychody generuje.

      Serena Williams jest znana i oglądana do tego stopnia, że znają ją ludzie którzy nawet się tenisem nie interesują.

      A czy zwykły człowiek zna choć jedno nazwisko kobiet które wygrały ostatnie mistrzostwa świata?

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: Nie do końca, bo na darmowych tenisowych kanałach lecą turnieje WTA, a prawnie nigdy ATP(chyba że jakieś 250 max).

    •  

      pokaż komentarz

      @telpan: Problem w tym, że tenis pań jest niemal tak samo chętnie oglądany, najlepsze tenisistki są rozpoznawalne w podobnym stopniu co najlepsi tenisiści- a na dodatek duże turnieje są organizowane dla jednych i drugich- czyli trudniej określić czy i ile kobiety zarabiają dla turnieju mniej (czy więcej), zwłaszcza że na trybunach przeważnie są "fulle" bez względu na to kto gra.

      Porównaj choćby rozpoznawalność najlepszych tenisistek z najlepszymi piłkarkami, liczbę chętnych na obejrzenie meczu w tv najlepszych tenisistek z meczem (choćby finałem MŚ) piłkarek. Głownie to się przekłada na zarabiane pieniądze.

      Dopóki tego ten feminoid z USA nie zrozumie, dopóty będzie pierdzielił te swoje kocopoły i zadawał kretyńskie pytania.