•  

    pokaż komentarz

    kolejne potwierdzenie tego, że te pieniądze z minimalnej staną się bezwartościowe. skoro pożyczkodawca nie będzie miał jak zabezpieczyć wykonywalności spłaty, bo do tych 7k nie da się nic ściągnąć komorniczo, to automatycznie zdolność kredytowa takich ludzi z 7k na rodzinę pójdzie się j!!!ć i nie wezmą nawet miksera na raty w elektromarkecie ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @henk: I bardzo dobrze. Niektórzy ludzie nie powinni brać kredytu.

    •  

      pokaż komentarz

      @vibuhetuvu święte słowa. Ostatnio miałem do czynienia z dziewczyną (28 lat), która nabrała chwilowek i nie wiedziała co zrobić, jak nadejdzie termin spłaty. Łącznie 9 chwilowek na 30.000 zł. Oczywiście prawie połowa to były prowizje. Gdzie ta kasa się rozeszła, nie wiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @henk: jeśli ktoś mając 7k nie jest w stanie oszczędzić na mikser - to może jednak nie powinien go kupować, bo raty i tak trzeba spłacić :)

    •  

      pokaż komentarz

      @grzemach:
      1. wtedy 7k nie bedzie warte dzisiejsze 7k
      2. po co się wysypywać z pieniędzy skoro raty 0%, a towar jest droższy niż w guwnosklepie z allegro o 7%?

    •  

      pokaż komentarz

      @NashBridges: nawet obecnie, jeśli masz 2k sumarycznego budżetu - i nie jesteś w stanie odłożyć na mikser (100zł) - to jak spłacisz później raty z niego? późniejszą chwilówką, a na końcu mieszkaniem?
      W jakimś stopniu jestem w stanie zrozumieć kredyt na TV, zwłaszcza 0%.
      Jednak widziałem już kilkukrotnie licytowanie domu bo, ktoś sobie źle policzył.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzemach: Weź pod uwagę że wtedy mikser będzie kosztować 20000 złoty.

    •  

      pokaż komentarz

      jeśli ktoś mając 7k

      @grzemach: na dzis to majac 3k, przeciez zanim pensja bedzie 4k minimalnej to ceny itp tez poszybuja

      ale tak czy siak, jak majac np 40 lat ktos zarabia minimalna i zwiazal sie z kims kto zarabia minimalna to moze nie powinno sie mu dawac pozyczek bo na pewno jest pracowitym i ambitnym czlowiekiem

    •  

      pokaż komentarz

      święte słowa. Ostatnio miałem do czynienia z dziewczyną (28 lat), która nabrała chwilowek i nie wiedziała co zrobić, jak nadejdzie termin spłaty. Łącznie 9 chwilowek na 30.000 zł. Oczywiście prawie połowa to były prowizje. Gdzie ta kasa się rozeszła, nie wiem.

      @matti82: no jak gdzie? na konsumpcję, czyli kasa stracona w najgłupszy sposób

      Miałem znajomą kiedyś, też się fajnie załadowała w kredyty - robiła prawko, więc wzięła na zapas 10k kredytu, na samochód. Ale że tempawa była, to zdawała 8 razy, w między czasie przep!$%!@@ając ponad połowę kasy na głupoty (ciuchy, imprezy itp)
      Zdała prawko, i do auta brakowała, więc dobrała sobie konsolidację do tamtego kredytu, którego ledwo spłaciła 2k przez ten czas, podnosząc ratę i wchodząc na 15 długu. Zarobki miała wtedy jakoś 1600zł (z 6 lat temu to było, 1150 chyba do ręki, reszta pod stołem) ratka jej wychodziła jakieś 500-700zł, nie pamiętam :D auto kupiła, ale później problem z ubezpieczeniem, przeglądami, wachą itp :D karuzela śmiechu. A co miesiąc tydzień przed wypłatą się pożyczała od mojej byłem tak 200-300 zł do "1"

    •  

      pokaż komentarz

      jeśli ktoś mając 7k nie jest w stanie oszczędzić na mikser - to może jednak nie powinien go kupować, bo raty i tak trzeba spłacić :)

      @grzemach: a po co wydawac kilka tysi na agd jak mozesz wziac na raty zero % ustawic automatyczna splate i miec wyj?@#ne.

    •  

      pokaż komentarz

      bo do tych 7k nie da się nic ściągnąć komorniczo

      @henk: W sumie artykuł porusza tylko temat zajęcia pensji przez komornika u pracodawcy. Zajęcie pensji u pracodawcy, a np zajęcie rachunku w banku to dwie różne kwestie. Skoro ktoś pracuje to pracodawca mu przelewa kase na konto. Więc komornik zajmie rachunek i sobie ściągnie kasę po przekroczeniu przez dłużnika kwoty wolnej od zajęcia.

    •  

      pokaż komentarz

      Gdzie ta kasa się rozeszła, nie wiem.

      @matti82: to ty chyba bab nie znasz :D

    •  

      pokaż komentarz

      Więc komornik zajmie rachunek i sobie ściągnie kasę po przekroczeniu przez dłużnika kwoty wolnej od zajęcia.

      @Pro-Xts: Niby jak jak zarabia minimalna to nie przekroczy kwoty wolnej od zajęcia...

    •  

      pokaż komentarz

      @henk: z tym: nie da się to nie zupełnie prawda. Komornik może to zająć. Potem masz wykazać zarobki etc. A to trwa. Czasem lata:)

    •  

      pokaż komentarz

      Niby jak jak zarabia minimalna to nie przekroczy kwoty wolnej od zajęcia...

      @Camis: kwota wolna od zajęcia komorniczego na koncie bankowym to 75% minimalnego wynagrodzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pro-Xts: Wiem, ale:

      Pamiętajmy, że obecnie komornik nie może dokonywać egzekucji wszystkich środków znajdujących się na rachunku bankowym dłużnika. Pieniądze, które znajdują się na koncie podlegają ograniczeniom w egzekucji. Obowiązująca w 2019 roku kwota wolna od zajęcia komorniczego na koncie bankowym to 75% minimalnego wynagrodzenia. Obecnie minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi 2250 zł brutto. Oznacza to, że kwota wolna (limit) od zajęcia na rachunku bankowym w 2018 roku wynosi 1.687,50 zł. Taka też kwota musi pozostać na koncie bankowym dłużnika. Zajęcie kwoty wyższej stanowi naruszenie przepisów prawa przez komornika i może stanowić podstawę do skutecznych działań tamujących działania egzekucyjne.

      Czyli jak zarabiasz minimalną to 100% musi ci zostawić na koncie. Bo liczy się tutaj kwota brutto a nie netto. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @komio: w sensie przeplacasz za dany sprzęt i dzięki temu masz iluzje 0% kredytu? Nie widziałem jeszcze promocji cenowej na jakimś sprzęcie + 0%, czy najtańszej oferty na necie +0%. Niska cena albo 0%, razem nie widzialem takiego połączenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fenrisek: a ja nagminnie. A jak dodac do tego jeszcze kupno stacjonarnie a nie przez allegro od kogos z drugiego końca kraju (zeby sie z ewentualną gwarancją nie bujac przez kuriera) to prawie zawsze leoiej wziac na 0%.

      Nie wspominam nawet o sytuacji jak ktos pracuje dopiero pare lat i zarobki mu systematycznie rosna. Na ostatnia rate telewizora (50 rat) pracowalem 3 razy krocej niz na pierwsza.
      No i jak ktos ma leb na karku to moze lepiej ta kasą zakrecic (inwestycja).

    •  

      pokaż komentarz

      a po co wydawac kilka tysi na agd jak mozesz wziac na raty zero % ustawic automatyczna splate i miec wyjebane

      @komio: Dokładnie tak, a przez ten czas pieniądze mogą spokojnie sobie pracować (i nie mówię o jakiś bzdurnych odsetkach w banku). Jak się przykładowo (mając na to pokrycie) kupi sprzętu za 24 tysiące na 24 miesiące rat 0% to przez ten czas z tych 24 tysięcy (minus oczywiście tysiąc złotych co miesiąc) można spokojnie zarobić parę lub nawet paręnaście tysięcy.

    •  

      pokaż komentarz

      @matti82: mogla sie protytuowac w ostatecznosci

    •  

      pokaż komentarz

      @henk: A że wysokość rat kredytów wziętych do tej pory prawie się nie zmieni. To wygrają Ci którzy mają raty do spłacenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @matti82: "Gdzie ta kasa się rozeszła, nie wiem."
      Piszesz tak jakby wydać piętnaście koła to był jakiś mega wyczyn,

    •  

      pokaż komentarz

      kupi sprzętu za 24 tysiące na 24 miesiące rat 0% to przez ten czas z tych 24 tysięcy (minus oczywiście tysiąc złotych co miesiąc) można spokojnie zarobić parę lub nawet paręnaście tysięcy.

      @Erie: a gdzie takie stopy zwrotu są, że 50% zarobię w dwa lata?

    •  

      pokaż komentarz

      a gdzie takie stopy zwrotu są, że 50% zarobię w dwa lata?

      @vitek6: Np. w handlu, na giełdzie kupując i sprzedając w odpowiednim momencie akcje, w wielu miejscach jest to możliwe. Tylko trzeba na to poświęcić swój czas i mieć wiedzę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: 50% w dwa lata na giełdzie to jest hazard a nie "poświęcenie czasu i posiadanie wiedzy". CIężko nazwać hazard "spokojnym zarobkiem" bo równie dobrze możesz wszystko stracić a raty do spłacenia zostaną.

    •  

      pokaż komentarz

      w sensie przeplacasz za dany sprzęt i dzięki temu masz iluzje 0% kredytu? Nie widziałem jeszcze promocji cenowej na jakimś sprzęcie + 0%, czy najtańszej oferty na necie +0%. Niska cena albo 0%, razem nie widzialem takiego połączenia.

      @Fenrisek: Mało widziałeś zatem - wiele razy się zdarza, że np. sprzęt agd można kupić lokalnie w ratach 0%, gdzie cena w sklepie nie różni się w żaden znaczący sposób od tej najtańszej w jakimś sklepie po drugiej stronie Polski, gdzie jeszcze musisz zapłacić za przesyłkę, użerać się z kurierem i ewentualnie otrzymać kota w worku. Jeżeli przykładowo cena pralki kupionej ostatnio przez znajomych wynosiła 3499 zł i kupiona została na raty 20x0% to miesięcznie wydają ~175 zł, a najtańsza oferta w necie wynosiła 3399 zł plus koszt transportu - paleta 80 zł, czyli faktyczna różnica to 20 zł. Ile to jest w procentach? Niecałe 0,6%.

    •  

      pokaż komentarz

      @szopen_rs wyczyn nie, ale nie poszło to na nic konkretnego, typu remont, czy nowy tv. Po prostu kredytowała sobie jedzenie i ciuchy.

    •  

      pokaż komentarz

      50% w dwa lata na giełdzie to jest hazard a nie "poświęcenie czasu i posiadanie wiedzy". CIężko nazwać hazard "spokojnym zarobkiem" bo równie dobrze możesz wszystko stracić a raty do spłacenia zostaną.

      @vitek6: Nie zgodzę się, że to hazard, ale każdy ma swoje zdanie. To był tylko jeden z przykładów.

      Jak się chce to się zarobi te kilkanaście tysięcy, jak się nie będzie chciało to wymyśli się setki powodów, dla których nie jest to możliwe ;).

    •  

      pokaż komentarz

      Jak się chce to się zarobi te kilkanaście tysięcy, jak się nie będzie chciało to wymyśli się setki powodów, dla których nie jest to możliwe ;).

      @Erie: populistyczne hasełko.

      Nie - to nie jest takie spokojnie zarabianie z 24 tys zrobić w dwa lata kilkanaście tysięcy. Twój przykład to tylko potwierdza. Nie moię, że się nie da ale to nie jest "spokojnie zarobić" jakby każdy był w stanie. Otóż tylko nieliczni będą mieli takie szczęście.

    •  

      pokaż komentarz

      populistyczne hasełko.

      Nie - to nie jest takie spokojnie zarabianie z 24 tys zrobić w dwa lata kilkanaście tysięcy. Twój przykład to tylko potwierdza. Nie moię, że się nie da ale to nie jest "spokojnie zarobić" jakby każdy był w stanie. Otóż tylko nieliczni będą mieli takie szczęście.

      @vitek6: Nie, właśnie nie populistyczne hasełko. Problem w tym tylko, że jako ogól gatunek ludzki jest wygodny i leniwy, a twórczy jesteśmy w wymyślaniu usprawiedliwień (sam zresztą to robię często jak mam coś do zrobienia :D). Ja nie napisałem wcale, że każdy zarobi te 50% - napisałem, że jest to możliwe i wcale nie jest trudne (autocytat: "można spokojnie zarobić parę lub nawet paręnaście tysięcy").

      Można też te pieniądze zainwestować w siebie (różnego rodzaju kursy) i dzięki temu zmienić pracę na lepszą, lepiej płatną.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: no właśnie nie "można spokojnie" bo to nie jest na spokojnie a obarczone jest dużym ryzykiem. I moim zdaniem jest to trudne, zwłaszcza w przykładzie, który podałeś bo na giełdzie zazwyczaj nie zarabia się 50% w dwa lata - chyba, że się dużo ryzykuje i ma szczęście. I dlatego właśnie mówię, że to nie "można spokojnie zarobić".

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: Może i mało widzialem, jakbyś miał chęci przesłać jeden przykład takiego produktu o którym wspominasz na przykładzie znajomych.,dowolny produkt z aktualnej oferty sklepów to całkowicie przyznam Ci rację. Dla mnie też osobiscie zakup sprzętu AGD nie jest też nie wiadomo jakim wydatkiem dla którego warto bawić się w późniejsze rezygnację z kart kredytowych przyznanych do tych kredytów itd. Ale też często widzę promocje w np Agacie gdzie masz do wyboru "raty 0%" albo 10% rabatu. Dla mnie idealny przykład ze raty 0% to przeplacanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fenrisek: Pralka to jakiś samsung quickdrive cośtam (wybacz, ale nie znam konkretnie modelu) - kupiona w jednej z dużych sieci na raty 0%. Cena w necie jak już napisałem była o całą stówkę (wow) niższa od ceny za którą kupili, ale trzeba było doliczyć 80 zł za transport. Z ubezpieczenia i dodatkowych kart i innych pierdół można zrezygnować od razu więc nie rozumiem Twoich oporów.

      Sklepy fotograficzne dość często mają raty 0% na niektóre produkty - cena w takim sklepie nie różni się przy tym od innych sklepów, więc po co np. przy zakupie szkiełka za 6 tysięcy wyskakiwać od razu z tej gotówki?

      Oczywiście masz częściowo rację i zdarza się (nawet pewnie dość często), że raty 0% mają zawyżoną bazową cenę produktu, ale w dobie wszędobylskich smarkfonów z LTE nie jest to wielkim problemem zweryfikować, prawda? I wówczas nie skorzystać z takiej oferty.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: Dzięki, następnym razem wezmę Twoje zdanie pod uwagę przy następnych zakupach. Pozdrawiam

    •  

      pokaż komentarz

      @Fenrisek: Z tego co pamiętam to wolny kraj, więc możesz robić co chcesz :). Jeśli taka będzie Twoja wola to weźmiesz moje zdanie pod uwagę, jeśli nie to nie weźmiesz - nic mi do tego, to Twoje pieniądze i Twoja decyzja :). Dziękuję za pozdrowienia i odwzajemniam się tym samym.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzemach:

      nawet obecnie, jeśli masz 2k sumarycznego budżetu - i nie jesteś w stanie odłożyć na mikser (100zł) - to jak spłacisz później raty z niego? późniejszą chwilówką, a na końcu mieszkaniem?

      Dotyczy to chyba każdej formy pożyczania pieniędzy mniejszej niż miesięczny budżet.
      W skrócie: jak bardzo niewprawnie trzeba gospodarować pieniędzmi, żeby statystycznie w efekcie nie móc zapewnić rezerwy na choćby miesiąc wyłączenia z posady generującej przychód?

      W jakimś stopniu jestem w stanie zrozumieć kredyt na TV, zwłaszcza 0%.

      Właśnie to dopiero jest niezrozumiałe! TV nie jest w żadnym stopniu sprzętem, o którym możemy powiedzieć, że się "zwróci" tak, jak piec centralnego ogrzewania (żeby być w podobnym zakresie cenowym), ale również wspomniany nieszczęsny mikser (bo pozwoli oszczędzić czas przygotowania potrawy). Nie, TV z punktu widzenia budżetu jest tylko i wyłącznie zachcianką. I ta konieczność kredytowania funduszy na zachcianki, świadczy moim zdaniem o zwyczajnym braku umiejętności ustalania priorytetów w życiu.

      Jednak widziałem już kilkukrotnie licytowanie domu bo, ktoś sobie źle policzył.

      Dlatego pytanie w bankach o kredyt o wartości mniejszej niż kwartalny przychód zmniejsza nam automatycznie scoring (rating), bo daje podstawy mniemać, że ktoś działa jak opisałem w poprzednim paragrafie.

    •  

      pokaż komentarz

      @henk: co z pracodawcą ktory zalega po kilka zapłat swoim pracownikom, bo upadł? Czy te pieniadze które jest im dłużny są jakoś waloryzowane? Czy po kilku latach inflacja zje dług i gościu odda im równowartość bochenka chleba i będzie git?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kexu: ale czemu mnie o to pytasz? napisz maila do morawieckiego xD

    •  

      pokaż komentarz

      @henk: Faktycznie, to było bez sensu xD. Napiszę na mirko czy ktoś wie.

    •  

      pokaż komentarz

      @henk: może wejdzie system jak w USA, gdzie początkujący ma wysokie odsetki i jak ma dobrą historię kredytową, to dostaje dobre warunki

    •  

      pokaż komentarz

      @grzemach: co z tego że będą mieli 7 jak mikser będzie kosztował 2, to jest właśnie inflacja, a nawet hiperinflacja, katastrofa dla gospodarki! Ludzie trzeba coś z tym zrobić bo skończymy jak Wenezuela, potrzebne jest jakieś pospolite ruszenie, chyba już nie ma innej rady ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @vibuhetuvu: czemu chcesz ograniczać czyjaś wolność? Ich finanse ich problem. Co ci do tego i 460 plusujacym?

      Nigdy tego nie pojme. Jedyny minus jaki widzę to większy zarobek dla parabankow, chwilowek, ale ty mówisz o kredytach - czyli pożyczce w banku.

    • więcej komentarzy(36)

  •  

    pokaż komentarz

    Przypomniał mi się zabawny art. 829 z Kodeksu postępowania cywilnego, który m.in. zabrania egzekucji z części minimalnego wynagrodzenia

    "Nie podlegają egzekucji:
    1) przedmioty urządzenia domowego niezbędne dla dłużnika i jego domowników, w szczególności lodówka, pralka, odkurzacz, piekarnik lub kuchenka mikrofalowa, płyta grzewcza służąca podgrzewaniu i przygotowywaniu posiłków, łóżka, stół i krzesła w liczbie niezbędnej dla dłużnika i jego domowników oraz po jednym źródle oświetlenia na izbę, chyba że są to przedmioty, których wartość znacznie przekracza przeciętną wartość nowych przedmiotów danego rodzaju;
    11) pościel, bielizna i ubranie codzienne, w liczbie niezbędnej dla dłużnika i jego domowników, a także ubranie niezbędne do pełnienia służby lub wykonywania zawodu;
    2) zapasy żywności i opału niezbędne dla dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków jego rodziny na okres jednego miesiąca;
    3) jedna krowa lub dwie kozy albo trzy owce potrzebne do wyżywienia dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków jego rodziny wraz z zapasem paszy i ściółki do najbliższych zbiorów;
    4) narzędzia i inne przedmioty niezbędne do osobistej pracy zarobkowej dłużnika oraz surowce niezbędne dla niego do produkcji na okres jednego tygodnia, z wyłączeniem jednak pojazdów mechanicznych;
    5) u dłużnika pobierającego periodyczną stałą płacę - pieniądze w kwocie, która odpowiada niepodlegającej egzekucji części płacy za czas do najbliższego terminu wypłaty, a u dłużnika nieotrzymującego stałej płacy - pieniądze niezbędne dla niego i jego rodziny na utrzymanie przez dwa tygodnie;
    6) przedmioty niezbędne do nauki, papiery osobiste, odznaczenia i przedmioty służące do wykonywania praktyk religijnych oraz przedmioty codziennego użytku, które mogą być sprzedane tylko znacznie poniżej ich wartości, a dla dłużnika mają znaczną wartość użytkową;
    7) (uchylony);
    8) produkty lecznicze w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. - Prawo farmaceutyczne (Dz. U. z 2019 r. poz. 499, 399 i 959) niezbędne do funkcjonowania podmiotu leczniczego w rozumieniu przepisów o działalności leczniczej przez okres trzech miesięcy oraz niezbędne do jego funkcjonowania wyroby medyczne w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 20 maja 2010 r. o wyrobach medycznych (Dz. U. z 2019 r. poz. 175, 447 i 534);
    9) przedmioty niezbędne ze względu na niepełnosprawność dłużnika lub członków jego rodziny."

    Oczywiście KPC jest z 1964 roku, więc nie mogą dziwić pewne archaizmy.

    •  

      pokaż komentarz

      @benquick: Przepisy przepisami, a znajomemu jak kiedyś się komornik wpieprzył na konto przez błąd w PIT to zabrał wszystko do ostatniej złotówki. Gdyby nie kasa na zagranicznym koncie, o którym komornik nie wiedział to by nie miał nawet za co jedzenia kupić.

    •  

      pokaż komentarz

      @sedros w jaki niby sposób przez błąd w PIT? Co ma błąd w PIT do postępowania egzekucyjnego?

    •  

      pokaż komentarz

      @hosearkadiomorales: Z tego co pamiętam to koleś po kilku latach pobytu za granicą wrócił do Polski i w którymś polu - chyba dochodów za poprzedni rok - wpisał zero bo nie wiedział co wpisać, a przyzwyczajony do innych standardów myślał, że ktoś zadzwoni wyjaśnić błąd. Nikt nie zadzwonił tylko od razu wyczyścili mu konto. :-D

    •  

      pokaż komentarz

      @sedros ale to tak nie działa. Żeby komornik zajął konto to musi być jakiś wierzyciel, który posiada tytuł wykonawczy i który wystąpi z tym tytułem do komornika aby ten wszczął postępowanie. . Jakieś błędy w picie nie mają z tym nic wspólnego. Chyba że to skarbowka zajęła ale to już nie jest to samo co komornik. Być może kumpel czegoś nie doplacil, wyjechał obsadzili go i wysłali sprawę do komornika.

    •  

      pokaż komentarz

      jedna krowa lub dwie kozy albo trzy owce potrzebne do wyżywienia dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków jego rodziny wraz z zapasem paszy i ściółki do najbliższych zbiorów

      @benquick: To może się wydawać głupie z perspektywy mieszkańca miasta ale nadal są u nas niewielkie gospodarstwa, które żyją prawie jak w latach 60tych.

      4) narzędzia i inne przedmioty niezbędne do osobistej pracy zarobkowej dłużnika

      @benquick: To zaś kwestia interpretacji. Obecnie telefon komórkowy czy laptop to nie żaden luksus ale narzędzie do funkcjonowania np. szukania pracy. Zwłaszcza w mieście. Przecież nie będziesz wysyłał CV pocztą.

    •  

      pokaż komentarz

      @benquick: przecież to jest kpc po niedawnej nowelizacji a nie w wersji z '64 :D w sensie tych przedmiotów, których nie mogę teraz zajmować :(

    •  

      pokaż komentarz

      @Klauzula_wykonalnosci: Tak, ale przepis o zakazie zajmowania krowy, kozy i owcy powstał w 1964 r. i od tamtej pory nie był zmieniany. nigdzie nie napisałem, że ten przepis już nie obowiązuje.
      Oto wersja obowiązująca w 1964 roku, jeśli Cię to ciekawi:
      Art. 829.
      Nie podlegają egzekucji:

      1) przedmioty urządzenia domowego, pościel, bielizna i ubranie codzienne, niezbędne dla dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków jego rodziny, a także ubranie niezbędne do pełnienia służby lub wykonywania zawodu;
      2) zapasy żywności i opału niezbędne dla dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków jego rodziny na okres jednego miesiąca;
      3) jedna krowa lub dwie kozy albo trzy owce potrzebne do wyżywienia dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków jego rodziny wraz z zapasem paszy i ściółki do najbliższych zbiorów;
      4) narzędzia i inne przedmioty niezbędne do osobistej pracy zarobkowej dłużnika oraz surowce niezbędne dla niego do produkcji na okres jednego tygodnia;
      5) u dłużnika pobierającego periodyczną stałą płacę - pieniądze w kwocie, która odpowiada nie podlegającej egzekucji części płacy za czas do najbliższego terminu wypłaty, a u dłużnika nie otrzymującego stałej płacy - pieniądze niezbędne dla niego i jego rodziny na utrzymanie przez dwa tygodnie;
      6) przedmioty niezbędne do nauki, papiery osobiste, odznaczenia i przedmioty służące do wykonywania praktyk religijnych oraz przedmioty codziennego użytku, które mogą być sprzedane tylko znacznie poniżej ich wartości, a dla dłużnika mają znaczną wartość użytkową.

    •  

      pokaż komentarz

      3) jedna krowa lub dwie kozy albo trzy owce potrzebne do wyżywienia dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków jego rodziny wraz z zapasem paszy i ściółki do najbliższych zbiorów;

      @benquick klasyk, jak 182 kc :D
      Tak w ogóle to jak to czytam, to zastanawiam się nad interpretacją przepisu. Czy jeżeli mam krowę, 2 kozy i 3 owcę komornik zostawi mi krowę i kozy ale zajmie owce, albo odwrotnie. Dziwny zabieg zastosował ustawodawca oddzielając krowę od już alternatywą łączną, natomiast kozy od owiec rozłączą. Ciekawe czemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @pasix94: Myślę, że trzeba się kierować wykładnią funkcjonalną. Jeśli masz jedną krowę, to można Ci zabrać dwie kozy i trzy owce. Jeśli masz dwie kozy, to można Ci zabrać krowę i trzy owce. Jeśli masz trzy owce, to można Ci zabrać krowę i dwie kozy.

    •  

      pokaż komentarz

      @benquick: panie ja to znam, że tak powiem - stosuję i stosowałem w praktyce ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      6) przedmioty niezbędne do nauki, papiery osobiste, odznaczenia i przedmioty służące do wykonywania praktyk religijnych oraz przedmioty codziennego użytku, które mogą być sprzedane tylko znacznie poniżej ich wartości, a dla dłużnika mają znaczną wartość użytkową

      @benquick: to stąd te złote krzyże?

    •  

      pokaż komentarz

      Chyba że to skarbowka zajęła ale to już nie jest to samo co komornik.

      @hosearkadiomorales: Możliwe, że tak było, ale czy skarbówki nie obowiązują podobne zasady jak komorników?

    •  

      pokaż komentarz

      @sedros nie
      To są inne instytucje. Co do zasady i w wielkim skrócie komornik realizuje wyroki sądowe np nakazy zapłaty itp a skarbowka podatki, mandaty. Mają różne opłaty, skarbowka może też zajmować jakieś p$??$$@y których komornik nie może. Ogólnie działaja na podstawie innych przepisów chociaż chociaż zdarzają się wyjątki np w przypadku zbiegu egzekucji ale to już inny temat

    •  

      pokaż komentarz

      @hosearkadiomorales: Ok, ale czy skarbówka w przypadku zajęcia konta nie musi zostawić człowiekowi środków niezbędnych do przeżycia? Pamiętam, że ten gość był wtedy w naprawdę masakrycznej sytuacji mimo, że świetnie zarabiał. Z dnia na dzień zajęli mu wszystko a jako, że był "nowy" to nawet nie bardzo miał od kogo pożyczyć. W ciągu kolejnych kilku tygodni udało mu się sprawę wyjaśnić i kasę odzyskać, ale przez ten czas żył z resztek euro, które zostały mu na zagranicznym koncie, którego nie zdążył jeszcze zamknąć.

    •  

      pokaż komentarz

      @benquick czyli jak mam trzy owce i kozę to jest jestem kryty?

    •  

      pokaż komentarz

      @sedros w przypadku komornika sądowego bank musi pozostawić kwotę wolna tj jakieś 1500 zł z tym że to nie komornik potraca kwoty a robi to bank. Komornikowi nic do tego w ogóle. A przy skarbowce to nie wiem ale wydaje mi się że tam nie ma kwot wolnych i mogą wszystko im potrącic

    •  

      pokaż komentarz

      @sedros: e, miałem błąd w PITcie, skarbówka wysyła groźne pismo, poleconym wiec pewno ze trzy razy, dzwonią jeszcze. Ba, daja szanse poprawy, czasem mandacik do tego. To naprawdę trzeba chcieć i zignorować

    •  

      pokaż komentarz

      @benquick też bym się za taką wykładnią opowiedział, ale aż mnie zaciekawiło, czy kwestia ta była przedmiotem rozważań SN, bo taka redakcja jednak może prowadzić do rozbieżności interpretacyjnych. Jakbym nie znał racjonalnego ustawodawcy to bym pomyślał, że dziwne, że przez 55 lat nikt tego nie poprawił.

    •  

      pokaż komentarz

      @benquick: może teraz bawić ale jest mnóstwo innych przepisów do zmiany. A poza tym na wsiach jeszcze niektórzy starszy ludzie trzymają po kilka sztuk zwierząt na gospodarstwie.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @sedros: ale człowieku bajki piszesz, napisz książkę. Skarbówka zawsze najpierw wysyła pismo o zaległości to raz. Dwa komornik skarbowy wydaje dyspozycję do banku i bank blokuje XX kwotę na koncie ( a że banki to leniwe ciućmy blokują całe konto) tak czy siak nadal pieniądze są na koncie tylko to jest zablokowane. Dopiero po tym pieniądze znikają z konta i tak jak bank może zablokować całe konto tak nie może zabrać całej kwoty z konta.

      @Wmordejerza5000: lecz się debilu, bez problemu mogą ci zabrać pieniądze z zagranicznego konta tak długo jak jesteś obywatelem Polski chyba, że dany kraj nie ma adekwatnych umów z Polską a raczej wszystkie mają. Niby szkoła się zaczęła ale widzę patolka siedzi w domu i wypisuje swoje debilizmy w internecie ;(

    •  

      pokaż komentarz

      @sedros Tak się stało, ponieważ ograniczenie kwotowe dotyczy zajęcia wynagrodzenia za pracę, dopóki jest u pracodawcy (zajmujesz tak na prawdę wierzytelność o wynagrodzenie za pracę). W takim przypadku, pracodawca może przekazać komornikowi jedynie nadwyżkę ponad pensje minimalną (o ile taka jest). Jeśli wynagrodzenie wpłynie na rachunek bankowy, to wtedy komornik lub US może Ci wyczyścić konto do zera.

    •  

      pokaż komentarz

      owce i kozę to jest jestem kryty?

      @kodijak:

      Jeśli przynajmniej jedno z nich jest rodzaju męskiego, to możliwe... :)

    •  

      pokaż komentarz

      @VioleJyuGrace dobry diagnosta tu sie wszystkim objawił. j@?%ny, zdalnie potrafi wykryć choroby... szkoda tylko, ze nie wykrył u siebie, ze j%@?% na dekiel ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @sedros: a ja biore chwilowki telefony mixery na dowod kupiony z internetu i nikt ni hu a nie gania za to ha ha ha charakteryzacja przez najoma tak jak na zdjeciu daja gary na pokazach wszedzie jestem kasy jak lodu tez tak możecie państwo robic i tak juz 10 lat i co dom jest jest konto pelne kasy jest jest i komornik sciga jakiegos wymyslonego typa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @hosearkadiomorales: właśnie ze tak to działa, wystarczy nie odbierać korespondencji. Według polskich przepisów awizowany list po 14 dniach uznaje się za odebrany więc wszystko odbyło się bez jego wiedzy jeśli nie odbiersl korespondencji z urzędów, a to mogło mieć miejsce skoro przebywał za granicą.

      Teoretycznie listonosz powinien na takiej kopercie napisać "nie zamieszkuje" i powinien nastąpić zwrot ale tego nie robią. Wypisują awizo i tyle.

      Mi kiedyś komornik zajął konto i zgarnął kilkanaście tysięcy z konta tylko dlatego że miałem takie samo imię i nazwisko co dłużnik.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jaracz_Joint obecnie komornik musi mieć pesel. /nip. Bez tego nie da rady zająć konta. I nie twierdzę że pomyłki się nie zdarzają

    •  

      pokaż komentarz

      @hosearkadiomorales: no popatrz, muszą mieć a pomimo tego zajęli moje konto. Właśnie tak oni działają.

    • więcej komentarzy(19)

  •  

    pokaż komentarz

    Jak PiS wygra to będzie koniec komorników ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Ludzie mają po prostu zerowe pojęcie o ekonomii. Nie rozumieją, że minimalna płaca nie ma służyć do siłowego podwyższania płac, a do wyeliminowania najgorszych patologii na rynku, gdzie ktoś chce płacić np. 7 zł w restauracji kelnerowi.
    Ten kraj upadł już raz przez socjalizm, a Polacy nie nauczyli sie po tym upadku kompletnie niczego. Natomiast za 30 lat dzieci obecnych wykopków dalej będą sobie wmawiać, że Polska się nie rozwija przez niemieckie korporacje i żydów.

    •  

      pokaż komentarz

      a do wyeliminowania najgorszych patologii na rynku, gdzie ktoś chce płacić np. 7 zł w restauracji kelnerowi.

      @Murasame: to tak nie działa. Jeśli kogoś praca jest warta 7zł na godzinę to po podniesieniu minimalnej do 8 nie dostanie podwyżki tylko zostanie zwolniony.

    •  

      pokaż komentarz

      @tyrytyty: Tu już przesadzasz w drugą stronę. I bardzo dobrze, że zostanie zwolniony, a janusz splajtuje i w jego miejsce przyjdzie ktoś kto się dostosuje, takie firmy na rynku pracy tylko szkodzą.

    •  

      pokaż komentarz

      i w jego miejsce przyjdzie ktoś kto się dostosuje

      @Murasame: życzenowie myślenie. Ustawą płacy minimalnej nie zmusisz przedsiębiorców do oferowania za daną pracę więcej, niż jest ona warta. A jeśli skłoni ona przedsiębiorcę do podwyżki niespowodowanej warunkami panującymi na rynku, to po prostu wzrośnie cena dostarczanych przez niego dóbr.

      Tu już przesadzasz w drugą stronę.

      Nie przesadzam w drugą stronę tylko jestem świadom tego jak działa płaca minimalna - to nic więcej jak zakaz pracy dla osób najgorzej wykwalifikowanych. Nie istnieje "złoty środek" poziomu płacy minimalnej. Po prostu im jest ona niższa (relatywnie do stanu gospodarki) tym mniej osób jest przez nią poszkodowanych i to dlatego coroczne podwyżki nie są ogromnie odczuwalne wśród ludzi. W bodajże Ekonomii w jednej lekcji Hazlitta jest "analiza" (trochę za dużo powiedziane) podwyżek płacy minimalnej w USA i było tam pokazane że skutki były tym bardziej dotkliwe dla biednych im wyższa była podwyżka w stosunku do wzrostu gospodarczego - jednak przez większość czasu podwyżka płaci minimalnej była opóźniona w stosunku do wzrostu, więc nie odbijała się znacząco na Amerykańskiej biedocie (co warto pamiętać mając w uwadze absurdalne pomysły 15$/h w niektórych stanach usa)

    •  

      pokaż komentarz

      @tyrytyty: Dobrze ustalona płaca minimalna ustala granicę pomiędzy pracą a wykorzystywaniem ludzi. Obecnie jest ona całkiem sensowna i jeśli ktoś chce zaoferować pracę za 8 zł na godzinę, to niech po prostu takiego biznesu nie otwiera.

      Konsekwencje o których piszesz wynikają z źle ustalonej płacy minimalnej i podejście do niej na zasadzie "podwyższymy ludziom wypłaty" i to jest problem. Tak jak pisałem wyżej, płaca minimalna ma likwidować patologię, a nie podwyższać wypłaty.

    •  

      pokaż komentarz

      @Murasame: To jakie rozwiązanie proponujesz? Może stałe powiązanie minimalnej ze średnią krajową (x%)?

    •  

      pokaż komentarz

      Dobrze ustalona płaca minimalna ustala granicę pomiędzy pracą a wykorzystywaniem ludzi.

      @Murasame: dopóki nikt nie zmusza cię pod groźbą przemocy do podpisania umowy o pracę, nie można mówić o wykorzystywaniu ludzi. Zawieranie umów jest dobrowolne.

      Obecnie jest ona całkiem sensowna

      Nie tyle sensowna, co nie wpływa bardzo mocno na gospodarkę.

      jeśli ktoś chce zaoferować pracę za 8 zł na godzinę, to niech po prostu takiego biznesu nie otwiera

      Komusze, zamordystyczne myślenie przez które ten kraj jest chlewem obsranym gównem. Jeśli ktoś oferuje programiście 2k to nikt się do takiej pracy nie zgłosi, bo jest ona warta dużo więcej. Jeśli, hipotetycznie, ktoś oferowałby 8zł/h za jakąś pracę i znajdą się chętni, to znaczy że jest ona faktycznie tyle warta i żadna ustawa nie jest w stanie tego zmienić - co najwyzej można pozbawić pracy człowieka który potrzebuje tych pieniędzy i stworzyć kolejnego patusa siedzącego na zasiłkach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ignacy_Patzer: Jeszcze raz napiszę - proponuję przestać traktować płacę minimalną jako sposób na podniesienie pensji. To ma jedynie likwidować patologią i ustalać pewną granicę poniżej której nie powinno się zejść.
      Sztywne powiązanie nie byłoby złe gdyby wyszła z niego ta sama płaca minimalna co teraz.

      Płaca minimalna nie jest problemem, problemem jest to, że ludzie nie wiedzą skąd biorą się wyższe płace. Niektórym się pewnie wydaje, że w Niemczech i Holandii się tyle zarabia, bo minimalna im taką dali.

    •  

      pokaż komentarz

      @Murasame: No właśnie o czymś takim myślałem. Dzielimy obecną minimalną przez średnią, dokonujemy ewentualnych poprawek (np. zaokrąglamy w górę do części setnych, żeby się łatwiej potem liczyło) i dekretujemy, że co roku minimalna będzie przeliczana na podstawie średniej płacy z zeszłego roku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Murasame: Wyeliminuje to nowe firmy, i pewnie o to chodzi

    •  

      pokaż komentarz

      @Murasame: to może zamiast podwyższać należy zmniejszać np podatki? Z czego oni chcą podwyższać jak nic nie mają? Przecież taki sektor publiczny nie dość, że już tracone są miliardy to teraz każdy musi dostać minimalną. Idiotyzm

    •  

      pokaż komentarz

      Natomiast za 30 lat dzieci obecnych wykopków dalej będą sobie wmawiać, że Polska się nie rozwija przez niemieckie korporacje i żydów.

      @Murasame: w sumie kto by pomyślał, że 30 lat po upadku Żelaznej Kurtyny ludzie będą powtarzać przekaz z Trybuny Ludu (ten o zgniłym zachodzie, wyzysku, Żydach). Za 30 lat może być to samo. Tylko wyszłoby na to, że nie doceniliśmy siły inżynierii społecznej, jaką nam zaserwowali komuniści.

    •  

      pokaż komentarz

      @tyrytyty i sam szef będzie kelnerował, zmywal i na mopie latał

    •  

      pokaż komentarz

      @tyrytyty ale za granicą jest więcej warta ta sama praca

    •  

      pokaż komentarz

      i sam szef będzie kelnerował, zmywal i na mopie latał

      @zadrak: nie (albo tak xD), po prostu zamknie biznes lub da podwyżki reszcie pracowników i na nich przeniesie obowiązki. Anyway, cierpi najbiedniejszy i najmniej wykwalifikowany pracownik.

    •  

      pokaż komentarz

      @tyrytyty to c@!$?wy scenariusz, bo wykopek się na to zgodzi i dalej będzie w tylek kotlowany, nie powie więcej obowiązków to trzeba więcej płacić

    •  

      pokaż komentarz

      @Murasame: Ciekawe, pouczasz o ekonomii a sam nie masz o niej pojęcia. Płaca minimalna służy WYŁĄCZNIE do podwyższenia składek na ubezpieczenie emerytalne,zdrowotne oraz podatku dochodowego.

      Ochrona przed 7 zł/h, to tylko otoczka. W ogóle skąd te kwoty 7/8 zł/h? :D Jak ktoś się na taką stawkę godzi, to nie Twój interes. Masz do wyboru, nie pracować, albo pracować za 7/8 zł/h, bo wątpię, aby osoba godząca się na takie stawki miała kwalifikacje do pracy za 4k/mc.

    •  

      pokaż komentarz

      @tyrytyty: jeżeli po podniesieniu płacy minimalnej pracownik zostaje zwolniony to znaczy, że właściciel firmy ma kiepski biznes i to dobrze jak wypadnie z rynku albo ten pracownik wcale nie był potrzebny (też dobrze ale dla właściciela)

    •  

      pokaż komentarz

      @ZaQ_1: Niekoniecznie, bo pracę zwolnionego człowieka, ktoś wykonać musi, albo sam właściciel, albo inny pracownik. W tym wypadku każdy traci.

    •  

      pokaż komentarz

      dopóki nikt nie zmusza cię pod groźbą przemocy do podpisania umowy o pracę, nie można mówić o wykorzystywaniu ludzi. Zawieranie umów jest dobrowolne.

      @tyrytyty: jak starsza pani podpisze umowę zakupu mistycznych garnków (te co mogą, ale nie muszą wyleczyć z raka) za 6000 złotych, to też nie została wykorzystana? Umowę zawarła dobrowolnie, nikt jej nie zmuszał.

    •  

      pokaż komentarz

      @tyrytyty
      @Murasame ale wy pieprzycie głupoty. Nadal jesteście ślepi? Po prostu Janusz podniesie ceny, tak to działa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Holyto: od pewnego poziomu nie da się już zwiększać obowiązków i albo pracodawca zatrudni kogoś albo wypada z gry.

    •  

      pokaż komentarz

      pracę zwolnionego człowieka, ktoś wykonać musi

      @Holyto: nie musi, własnie najgorsza możliwością jest że ta praca nie zostanie wykonana i zamiast działać dla dobra innych ludzi to ich potrzeby nie zostaną zaspokojone, czyli że gospodarka będzie stać w miejscu. Nie istnieje praca która musi zostać wykonana. Jakby państwo dostatecznie mocno przykręciło śrubę to ludzie by umierali bo lekarze czy rolnicy nie mieliby za co lub dla kogo pracować, ale na szczęscie w dzisiejszych czasach to absurdalny scenariusz bo w rzeczywistości to po prostu rozwinąłby się znacznie czarny rynek usług.

      jak starsza pani podpisze umowę zakupu mistycznych garnków (te co mogą, ale nie muszą wyleczyć z raka) za 6000 złotych, to też nie została wykorzystana? Umowę zawarła dobrowolnie, nikt jej nie zmuszał.

      To jest sprawa do oceny sądu, który w przypadku wątpliwosci ma za zadanie ustalić czy dana osoba była w pełni świadoma podpisania umowy i czy nie została oszukana.

    •  

      pokaż komentarz

      Konsekwencje o których piszesz wynikają z źle ustalonej płacy minimalnej i podejście do niej na zasadzie "podwyższymy ludziom wypłaty" i to jest problem. Tak jak pisałem wyżej, płaca minimalna ma likwidować patologię, a nie podwyższać wypłaty.

      @Murasame: ale p!@@#@#isz ziomek, popatrz ile jest podatków w tej płacy minimalnej a później p!@@#@#, że jest odpowiednia
      zrób tak jak w UK, zwolnienie z podatku do 30-50k rocznie, bez ZUSu i już teraz kazdy ma 2800 na rękę, bo to jest koszt pracodawcy.
      PIS podnosząc minimalna jedyne co robi, to napycha sobie kasy, bo nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z tego, że ponad 1/3 z podwyżki pójdzie do budżetu z tej kasy

    •  

      pokaż komentarz

      To jest sprawa do oceny sądu, który w przypadku wątpliwosci ma za zadanie ustalić czy dana osoba była w pełni świadoma podpisania umowy i czy nie została oszukana.

      @tyrytyty: ale jaki sąd? Przecież nikt jej nie zmuszał, ani nie groził, żeby to kupić. Czyli nikt jej nie wykorzystał ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Haramb3: no sąd jest od ustalenia takich rzeczy właśnie. Dobrowolność to nie jedyny warunek, przeczytaj jeszcze raz to co napisałem. Oszukiwanie ludzi zaprzecza dobrowolności, tak samo wykorzystywanie jednostek ubezwłasnowolnionych jak np. wielu starców.

    •  

      pokaż komentarz

      @Holyto: albo robot, który wyjdzie taniej niż utrzymywanie pracownika.

    •  

      pokaż komentarz

      @tyrytyty:
      Wykorzystywanie - dopóki nikt nie zmusza cię pod groźbą przemocy do podpisania umowy o pracę, nie można mówić o wykorzystywaniu ludzi. Zawieranie umów jest dobrowolne.

      Nadal widzę amatorską definicję-samoróbkę, która uzależniona jest tylko od groźby przemocy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Haramb3:

      Wykorzystywanie - dopóki nikt nie zmusza cię pod groźbą przemocy do podpisania umowy o pracę, nie można mówić o wykorzystywaniu ludzi. Zawieranie umów jest dobrowolne.

      skrót myślowy, nie jestem filozofem czy ideologiem (ani nie daję o tyle j?$?nia na wypoku ( ͡° ͜ʖ ͡°)) by móc podać w 100% celne i niemożliwe do zagięcia definicje, zwłaszcza gdy dyskutuję z wypopkami. Nie widziałem potrzeby by zaznaczać że absolutną podstawą takich rozważań jest NAP, bo dla większości ludzi imo oczywistym jest że wykorzystywanie starych ludzi niezdolnych do świadomego zawierania umów w naturalny sposób kłóci się z dobrowolnością. no ale chciałeś solidną definicję to masz, NAP uzasadnia wszystko o czym wcześniej pisałem.

    •  

      pokaż komentarz

      To jakie rozwiązanie proponujesz? Może stałe powiązanie minimalnej ze średnią krajową (x%)?

      @Ignacy_Patzer: ja mam lepsze rozwiazanie: brak placy minimalnej za to ogromna kampania spoleczna uswiadamiajaca ludzi ze jak robia na kasie to sa smieciem a nie czlowiekiem i maja zamlnac ryj i tyrac albo sie czegos nauczyc i zmienic prace na ludzka

    •  

      pokaż komentarz

      @Haramb3: dodam (bo na tym zj#@$nym portalu nie można edytować komentarzy xDDD) że polecam poczytać Spoonera i Rothbarda

    •  

      pokaż komentarz

      @axeliokontent:

      ogromna kampania spoleczna uswiadamiajaca ludzi ze jak robia na kasie to sa smieciem a nie czlowiekiem

      Kampania społeczna, której celem miałoby być odczłowieczenie części społeczeństwa to dobry wydatek? Wykop nie przestaje mnie zaskakiwać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ignacy_Patzer: patologia musi znac swoje miejsce w lancuchu pokarmowym

    •  

      pokaż komentarz

      @axeliokontent: Kolego, sporo ludzi po studiach pracuje gdzieś za minimalną i zarabia mniej niż kasjerka w jakiejś Biedronce albo budowlaniec, chociaż ma bardziej wymagającą (pod względem umysłowym, niekoniecznie fizycznie) pracę. Ludzie zarabiający minimalną nie muszą być patologią, ta raczej nie pracuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ignacy_Patzer: jak czlowiek po studiach zarabia mniej od kasjerki to tym bardziej nie powinien miec praw wyborczych bo ewidentnie nie umie dokonac odpowiedniej oceny sytuacji i podjac takich decyzji po ktorych zarabialby lepiej - jak taki debil ma miec mozliwosc decydowania o losach kraju?

    •  

      pokaż komentarz

      @tyrytyty: można edytować komentarze dopóki ktoś Ci nie odpowie

    •  

      pokaż komentarz

      @axeliokontent: Albo jest idealistą i poszedł do służby publicznej, albo mieszka w miejscu, w którym popyt na jego wyuczony zawód jest niski (lub rynek jest nasycony), albo po prostu miał w życiu pecha. Ilu ludzi, tyle historii. Nie można widzieć świata jedynie przez pryzmat pieniędzy (to znaczy można, ale czasami prowadzi to do dość dziwnych wniosków).

    •  

      pokaż komentarz

      @Murasame: Sam nie masz pojecia o ekonomii. firmy jakos sie do ten wyzszej minimalnej dostosuja. Ale wiesz jaki bedzie skutek? Taki ze wzrosna ceny. Wszystkiego i wszedzie. Naprawde chcesz by byle sprzataczka zarabiala 3000 na reke? To ile ma zarabiac ksiegowy? No tak 8000 to chyba minimum w takiej sytuacji. A glowny ksiegowy? 30k? I teraz zestaw to z oczekiwaniami klientow biur ksiegowych. Biura sie dostosuja oczywiscie. Zamiast zatrudniac same ksiegowe po 8000 to zatrudnia jedna ksiegowa za 10000 i stazystow oraz prostych wklepywaczy za 4000 ktorzy niczego nie umieja. KLient bedzie mial tanio? No bedzie mial. Ale dobrze? Zapomnij. I tak bedzie ze wszystkim. Bo ludzie nie sa sklonni wydawac wiecej co rok w takim tempie jak rosnie placa minimalna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ignacy_Patzer: idealista = debil z definicji, nie ruszaja mnie takie historyjki. Madry czlowiek wie ze najpierw sie zap#@@%$@a w czyms dochodowym a na ideologie jest czas po godzinach albo na emeryturze.

    •  

      pokaż komentarz

      @axeliokontent: Następny poj%#@ny ze znacznie zawyżoną samooceną, gardzący ludźmi, chociaż nie wie co mu przyniesie przyszłość. Tacy są do eliminacji w pierwszej kolejności ze społeczeństwa. Nazywasz patologią ludzi którzy są kasjerami? Zdajesz sobie sprawę, że każdego dnia miliony ludzi robią zakupy? Kasjer to nie "śmieć" jak ich nazywasz, tylko normalny zawód niezbędny gospodarce. Nie wymaga studiów, wymaga wytrzymałości, radzenia sobie z klientami wśród których trafiają się szumowiny jak ty. Nie, nie jestem kasjerem, nawet 10 kasjerek wspólnie nie umiałoby mnie zastąpić, ale nigdy nie gardź ludźmi.

    •  

      pokaż komentarz

      @axeliokontent: Co kto woli. Ja tam jednak wolę idealistów (a nawet nieudaczników) od cynicznych oportunistów.

    •  

      pokaż komentarz

      @gotcha: argument na poziomie kasjerki. U jednej kasjerki robi zakupy max. kilkaset ludzie dziennie. Jej praca jest duzo mniej warta od anegdotycznego juz programisty z ktorego pracy korzysta dziennie kilka tysiecy czy wlasnie miionow ludzi dziennie. Koles ktory "klyka w komputer" przy update'ach do Windowsa jest duzo wazniejszy - ale oczywiscie kasjerki z biedry beda na takiego pluly bo on nie musi tyle zap#%#!@$ac. W dodatku kasjerka to zawod na wychodzie - za max 20 lat wszystkie kasy beda automatczne. Dajac coraz wiecej hajsu kasjerkom robi sie jak z gornikami - sztucznie podtrzymuje zawod ktory wymiera. Im wiecej socjalu tym mniejszy iperatyw do rozwoju - daj im wiecej kasy to tym bardziej zadna nie pomysli zeby sie w czyms podszkolic i zmienic prace na lepsza. Co zrobisz z tymi dzisiejszymi kasjerkainza 20 lat jak juz beda stare i za glupie zeby sie rozwijac? To jest wada tego twojego "szacunku do ludzi" - zapomina sie wtedy o tym ze wiekszosc z nich to debile.

    •  

      pokaż komentarz

      @verul: Jesteś amebą, która tupie nogą, bo inni nie myślą tak jak ty i jednocześnie nawet ci się nie chce przeczytać co ktoś napisał, tylko kreślisz te swoje wysrywy. A jeśli jednak coś przeczytałeś, to z czytania ze zrozumieniem miałeś pewnie dwójke w szkole.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli kogoś praca jest warta 7zł na godzinę to po podniesieniu minimalnej do 8 nie dostanie podwyżki tylko zostanie zwolniony.

      @tyrytyty: ta. Gdzie te tabuny zwolnionych ludzi w ciągu ostatnich 18 lat? Przecież minimalna rośnie jak szalona, duuużo szybicje od inflacji od jakichś 19 lat

      źródło: Screen Shot 2019-09-10 at 3.11.42 PM.png

    •  

      pokaż komentarz

      @tyrytyty: ... więc bezrobocie pewnie poszło w kosmos.

      A nie, czekaj...

      Rozumiem że jak dane nie pasują do tezy do tym gorzej dla danych? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: Screen Shot 2019-09-10 at 7.15.13 PM.png

    •  

      pokaż komentarz

      @vasco_da_gama: czy do danych o spadku bezrobocia mozna nałożyć dane o emigracji ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Murasame: pod warunkiem że pozwolisz na okres próbny za mniej niż minimalna żeby można było w ogóle zatrudnić ludzi z CV przypominającym czarną dziurę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @dawidkiller3: ja ogólnie jestem zwolennikiem tego, zeby do 3 miesiecy mozna było zwolnic kazdego bez wyjasnienia. Pracodawca tez musi miec jakas ochrone jesli zatrudnia uczciwie na UoP

    • więcej komentarzy(38)

  •  

    pokaż komentarz

    Wygląda na to, że PiS chce wprowadzić komunę idealną. Nie ważne czy pracujesz (wtedy cię wydoimy do zera) czy leżysz i żyjesz z zasiłków (wtedy ci dołożymy!) i tak będziesz miał 3000 zł. Świadczę obecnie usługi na działalności gospodarczej (nie ważne jakie), zarabiam średnio 5000 zł na czysto. Żeby tyle nazbierać muszę wystawić faktur za ponad 10000 zł (bo VAT, bo podatek CIT 19%, bo ZUS). Jeśli państwo podniesie mi ZUS z 1300 obecnie do planowanych 2500 to zamiast 5000 będę miał 3800. W tym czasie wszystko podrożeje o jakieś 20-30% (bo tak będzie jeśli uwolnią całkowicie ceny prądu) to realnie za 3 lata będę miał połowę z tego co zarabiam dzisiaj. Ktoś powie, ok, ale dostajesz 500+. No dostaję, teraz nawet 1000 zł bo mam dwójkę dzieciaków. Ale co z tego? Skoro zarabiałem 5000, zabiorą mi 2500, oddadzą 1000 to i tak jestem w dupę 1500. Jak to powiedział śp. Lepper. Ludziom nie trzeba dawać, starczy im NIE ZABIERAĆ. Kilkukrotnie miałem już bardzo fajne propozycje pracy za granicą i choć broniłem się rękami i nogami przed emigracją to jak tak dalej pójdzie, wyjadę. Zarobią 5x więcej i nie będę non stop dymany w dupę.

    •  

      pokaż komentarz

      @personifikator: morda tam prywaciorzu. Mosz firme to cie stać! Myśmy kiedyś za łosiemset złotych pracowali i było dobrze. Kto dzisiaj zarabio pińć tysiency?! Tylko jakiś złodziej!
      #pdk

    •  

      pokaż komentarz

      Kilkukrotnie miałem już bardzo fajne propozycje pracy za granicą i choć broniłem się rękami i nogami przed emigracją to jak tak dalej pójdzie, wyjadę. Zarobią 5x więcej i nie będę non stop dymany w dupę.

      @personifikator: nie Ty jeden, i nie Ty jeden to rozważasz :)

    •  

      pokaż komentarz

      @personifikator: hmm, ale może wtedy faktur bedziesz miał na jakieś 12-13 tys bo więcej ludzi będzie stać na twoje usługi. Ciężko w sumie powiedzieć xD ekonomistą nie jestem, ale zobaczymy co się będzie dziać od tego roku. Właśnie podnieśli minimalną do poziomu 2600 brutto.

    •  

      pokaż komentarz

      1300 obecnie do planowanych 2500
      @personifikator:
      Chyba 1500.

      Świadczę obecnie usługi na działalności gospodarczej (nie ważne jakie), zarabiam średnio 5000 zł na czysto. Żeby tyle nazbierać muszę wystawić faktur za ponad 10000 zł (bo VAT, bo podatek CIT 19%, bo ZUS).
      Nie opłaca Ci się być płatnikiem VAT przy tym obrocie (domniemam, że świadczysz usługi osobom fizycznym nie będącymi na działalności skoro w ogóle wliczasz VAT jako dodatkowy koszt).

    •  

      pokaż komentarz

      @personifikator:
      To wyjeżdżaj. Kogo to obchodzi. Takie bolki myślą że tam cuda na zachodzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @personifikator: przecież ten przygłup Kaleta z pisu, już powiedział, że nie interesuje ich skąd prywaciarze wezmą na te wynagrodzenia. To tylko pokazuje jak tępe i pogardliwe podejście ma ten rząd względem przedsiębiorców.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @personifikator: Nie uwzględniłeś tego, że sam podniesiesz stawki innym.

    •  

      pokaż komentarz

      Świadczę obecnie usługi na działalności gospodarczej (nie ważne jakie), zarabiam średnio 5000 zł na czysto.

      @personifikator: i płacisz CIT (spółka)?
      p$@$!$$isz

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli państwo podniesie mi ZUS z 1300 obecnie do planowanych 2500 to zamiast 5000 będę miał 3800. W tym czasie wszystko podrożeje o jakieś 20-30% (bo tak będzie jeśli uwolnią całkowicie ceny prądu) to realnie za 3 lata będę miał połowę z tego co zarabiam dzisiaj.

      @personifikator: ale zapomniałeś o jednej sprawie a dokładnie o tym że jeżeli zwiększają się koszty i Ty zarabiasz mniej to też płacisz mniejsze podatki a za które państwo będzie np. musiało zwiększyć płace czy w służbie zdrowia a generalnie w całej budżetówce

      teoretycznie cała taka sytuacja wymusi podniesienie cen czyli inflację ale zanim to drgnie to musi upaść część firm na rynku (kolejny odpływ podatków i zusów i też zwiększanie bezrobocia) to dodatkowo państwo aby pokryć budżetówkę będzie musiało dodrukować nowe ilości PLN-ów a to już mechanizm znany wcześniej . Nasza PLN złotówka już teraz potaniała ( ostatnio kurs euro dobił z 4,2 do 4,4 PLN w ciągu raptem 3 miesięcy ) teraz to co nas czeka to niestety kolejne spadki złotówki i inflacja

    •  

      pokaż komentarz

      @personifikator: nie bronię tego pomysłu w żadnym wypadku ale musisz też wziąć pod uwagę podniesienie Twojej stawki za usługę

    •  

      pokaż komentarz

      @adrian43 bo przedsiebiorcy nie sa wyborcami pisu
      Ich nie interesuja ludzie,ktorzy sa samodzielni i zaden polityk im niepotrzebny.
      Pis chce miec swoja klientele polityczna-ludzi miernych,malo zarabiajacych itede...
      Jak duza grupa ludzie bedzie ubezwlasnowolniona( brak pracy lub slaba,brak jakiegokolwiek social skilla czy cos) to wowczas polityk i urzednik bedzie potrzebny.
      A Pis chce robic duze panstwo-czyli duzo urzednikow i duzo klienteli politycznej.

    •  

      pokaż komentarz

      Kilkukrotnie miałem już bardzo fajne propozycje pracy za granicą i choć broniłem się rękami i nogami przed emigracją to jak tak dalej pójdzie, wyjadę. Zarobią 5x więcej i nie będę non stop dymany w dupę.

      @personifikator: tak kolego a kierowca autobusu wstał i zaczął bić brawo ( ͡° ͜ʖ ͡°).
      Żona opowiada, że w jej robo jest babka która po 11latach wróciła z londynu do PL i pracuje w budżetówce za pensję delikatnie ponad minimalna.
      podobno zap#!!%?#a jak północnokoreański spawacz. Żona się zdziwiła, czemu wróciłaś a do tego do biedabudżetówki. Ona na to, że w PL jest lepsza edukacja i chyba opieka medyczna(?) i że zrobiła to dla swojego brajanka (9l)

    •  

      pokaż komentarz

      @personifikator: PIS: czy sie stoi, czy sie leży 4k brutto się należy... ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @personifikator: Tak ogólnie to wątpię że prowadzisz działalność gospodarczą skoro nawet nie wiesz jaki podatek się na działalności płaci... Nie wpominając o tym, że vat jest neutralny dla działalności o ile jesteś czynnym płatnikiem.

    • więcej komentarzy(5)

Dodany przez:

avatar yaberfoot dołączył
1279 wykopali 28 zakopali 55 tys. wyświetleń
Advertisement