•  

    pokaż komentarz

    Czy to się kiedyś k@!$a skończy?

  •  

    pokaż komentarz

    Znam 4 małżeństwa po rozwodzie. W każdym kobieta utrudnia kontakty ojca z dziećmi z powodu zwykłej zemsty na nim. Ciekawe jest to, że w dwóch z tych czterech przypadków rozwód nastąpił, bo to ona poszła w bok, ale da niej to bez znaczenia. W jej oczach to ona jest ofiarą.

    Oczywiście, że są chłopy zwyrole i trzeba chronić dzieci przed ryzykownymi kontaktami z nimi ale nie każdy chłop taki jest, a mimo to jest tak traktowany przez byle partnerki.

    •  

      pokaż komentarz

      @majwsik: U moich znajomych podobnie. We wszystkich wypadkach tak samo. W jednym nawet madka próbowała wkręcić kumpla o molestowanie seksualne jak na rysunku powyżej. Kumpla zgarnęła policja. Na szczęście kumpel informatyk i jakoś dane z jej laptopa wyciągną z dowodami, że ona robiła researcher wcześniej jak kogoś wrobić. Inaczej by siedział. Kraj taki piękny.

    •  

      pokaż komentarz

      @majwsik: mam wrażenie, że tak na prawdę większość rozpadów związków i rozwodów jest z powodu kobiety a nie tego, że facet coś źle zrobił a opinia w społeczeństwie jest raczej odwrotna.

    •  

      pokaż komentarz

      Na szczęście kumpel informatyk i jakoś dane z jej laptopa wyciągną z dowodami, że ona robiła researcher wcześniej jak kogoś wrobić.

      @mikelo303: Czyli przejrzał historię przeglądarki? ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @JakTamCoTam: dokladnie, to kobiety w historii spiskowały, także jestem w stanie uwierzyć, że wiekszosc rozwodów jest przez niezadowolenie/niezaspokojenie kobiet w różnych aspektach życia np. finansowym. Jest takie przysłowie "Jak bieda wejdzie drzwiami, to miłość wyjdzie oknem".

    •  

      pokaż komentarz

      W jej oczach to ona jest ofiarą.

      @majwsik: W oczach kobiet to zawsze one są ofiarą. Mniej więcej jedna na 100 będzie mieć minimum refleksji i zastanowienia się co odp?@$%?@ała, i że może nie jest to w wina tylko faceta.
      Co ciekawe robią to samo w każdej innej relacji, włącznie z innymi kobietami/członkami rodziny, dlatego jak dwie baby się pożrą to najczęściej jest to koniec znajomości.

    •  

      pokaż komentarz

      @majwsik: Szczególnie jak chłop już po rozwodzie sobie znajdzię inną. :D a była żona dalej jest sama.

    •  

      pokaż komentarz

      @majwsik: znam przypadek gdzie facet wolał wrócić do matki dzieci. Tłumaczy,ze "dla dobra dzieci". Tak utrudniała pi#$a kontakt, policja groziła, a teraz niby idealna rodzina (nie szkoda mi go już). Zawsze stanę po stronie faceta, który chce mieć kontakt z dzieckiem po rozwodzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @majwsik Nie z zemsty tylko chęci wyciułania hajsu. Im większa wina ojca tym mniej widzenia. Im mniej widzenia tym więcej hajsu (większe alimenty). Bacz uważnie z kim się wiążesz. Im bardziej przedsiębiorcza tym lepiej dla Ciebie

    •  

      pokaż komentarz

      @Floyt: Kobitony to w 90% duże dzieci pomieszane z samiczą hipergamią na geny i finanse.

    •  

      pokaż komentarz

      @majwsik moi rodzice byli po rozwodzie, mega się nie dogadywali, dochodziło do przepychanek. Ale matka w życiu nie zabraniała nam kontaktów z nim, nigdy nie powiedziała na niego złego słowa. Dla mnie i mojego rodzeństwa był to najwspanialszy ojciec pod słońcem, oni się nie mogli dogadać, ale osobno naprawdę cudowni rodzice. Nigdy nie zrozumiem kobiet które ograniczają kontakty z ojcem dziecka. OBOJE rodzice są tak samo ważni w wychowaniu!

    •  

      pokaż komentarz

      Na szczęście kumpel informatyk i jakoś dane z jej laptopa wyciągną z dowodami, że ona robiła researcher wcześniej jak kogoś wrobić. Inaczej by siedział.

      @mikelo303: Śmierdzi mi tu bajaniem. Co niby dostał sobie do rąk tego laptopa (od tej kumpeli, czy od policjantów) żeby sobie dowodów poszukał? Czy się włamał (jasne) i potem poszedł na policję "o tu są dowody które zdobyłem włamując się. Nie zamykajcie mnie" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Sawa_N_marS: A co ci kurde stary powiem. Sam sobie odpowiedziałeś. Nie było to całkiem legalne (w świetle prawa) ale miał do wyboru albo to albo odsiadkę, bo nikt go k#!?a nie posłucha. Nie mówiąc juz o tym, że by stracił prace jakby poszedł siedzieć. Powiem tylko, że mu sie udało wykręcić. A na koniec rozprawy rozwodowej, biegła stwierdziła, że żona wszystko wymyśliła i zainsynuowała, że jest lekko niepoczytalna. No ale oczywiście nic jej nie zrobili. Koleś tylko straci l dom, dzieci i samochód, chociaż chyba samochód mu się udało odzyskać. No ale wiesz. W świetle prawa to mu sie udało. Bo to takie prawo. A laskom odp#%!@#@a wtedy i ze zwykłego k?!?!??a, chcą dop##$@#$ic facetowi i zabrac mu wszystko co się da. A że prawo na to pozwala to super.

    •  

      pokaż komentarz

      @mikelo303: nie bajdurz już. Przy rozwodach to jest nagminne jeśli chodzi o molestowanie nieletnich dlatego to sprawdzają psycholodzy. Ciepła stara też takie bzdety wymyślała ale to było filtrowane. Jedyny minus to tak, że prokuratora nie stawia kobicie oskarżeń o składanie fałszywych oskarżeń.

    •  

      pokaż komentarz

      @piastun: Nie wiem w czym bajdurzę i nie wiem o co Ci chodzi. I szczerze nie obchodzi mnie to. Pozdrawiam.

    • więcej komentarzy(6)

  •  

    pokaż komentarz

    o alientacji
    Chodzi oczywiście o ALIENACJĘ, czyli matka polka używa swojego dziecka do zemsty na jego tacie, wmawia mu że tata był zły, dziecko do ok 20 roku życia w to wierzy, a potem już za późno na przepraszanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @sztywnygosc: ¯\_(ツ)_/¯

      źródło: klamliwa-kurwa.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @JakubWedrowycz: weź to przestań wrzucać, bo to gówno prawda jest. Jakby coś takiego powiedziało dziecko do psychologa to zaraz potem byłaby wizyta na policji i w szpitalu na obdukcji.

    •  

      pokaż komentarz

      Jakby coś takiego powiedziało dziecko do psychologa to zaraz potem byłaby wizyta na policji

      @SarahC: przecież wiadomo (jak widzę nie każdemu), że ona to przekaże dziewczynce w inny sposób. Dzieci się uczą głównie przykładem i wyszukają wszystko.

    •  

      pokaż komentarz

      @SarahC: Chyba pionku nie wiesz co znaczy słowo "obdukcja" i dodatkowo nie wiesz co znaczy slowo "molestowanie". Weź spier%$#

    •  

      pokaż komentarz

      wmawia mu że tata był zły, dziecko do ok 20 roku życia w to wierzy, a potem już za późno na przepraszanie.

      @sztywnygosc: A z jakiej racji to dziecko ma przepraszać potem swojego ojca? To jemu powinno zależeć na tym aby pokazać dzieciom że jest innym człowiekiem niż patologiczna mamusia twierdzi. Jak tego nie robi, to cóż, trudno, ale niech potem nie skomle że z dziećmi kontaktu nie ma, i tylko madka jest winna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Floyt: Dziecko nie ma przepraszać ojca bo jest niewinne, dziecko jest takie jak go wychowają rodzice, czyli matka.
      Ojciec w niektórych przypadkach powinien przeprosić to dziecko że je spłodził z tą wredną babą i skazał na 20 lat horroru.

    •  

      pokaż komentarz

      @Floyt: A jak ojciec ma temu dziecku to pokazać skoro nie może nawet go spotkać, a wszelkie inne próby kontaktu są skutecznie udaremnione przez "kochającą" mamusie

    •  

      pokaż komentarz

      @SarahC: bolimnienoga to kobieta, co Ty kobiecie nie wierzysz? Kobieta kobiecie wilkiem ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Atencjuszhehe: ale to mówisz o sytuacjach, gdzie rozwód następuje zaraz po ślubie praktycznie do 5 lat stazu, żeby dziecko było do max 6-7

      10 latek po prostu zadzwoni z komórki na nr ojca

    •  

      pokaż komentarz

      @no_49: Odnosiłam do mema w którym robi się debili z policji, lekarzy i psychologów w Polsce. Sam artykuł mnie nie interesuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @SarahC: I co telefony do ojca jak matki nie ma albo dopóki się nie zorientuje dużo zmienią? Dużo czasu nie minie zanim matka ogarnie że jednak jakiś kontakt jest i skutecznie go zablokuje

    •  

      pokaż komentarz

      @Atencjuszhehe: Nie jest tak łatwo zablokować kontakt, tzn powiedziałabym, że to niemożliwe wręcz przez sieć.

    •  

      pokaż komentarz

      @SarahC: i tak się niestety dzieje droga pani Bardzo często takie zgłoszenia są obecne i za każdym razem następuje może nie do końca taki ale mimo wszystko podobny scenariusz. Wykorzystywanie dzieci celem uzyskania jak najlepszej pozycji przetargowej przed sądem zdarza się bardzo często i jest nagminnie wykorzystywana przez kobiety które są w trakcie rozwodu jako zwykła karta przetargowa. Niestety doskonale wiedzą że pomimo braku cechy przestępstwa i upadku aktu oskarżenia Bo to praktycznie dzieje się z automatu nie są pociągane do odpowiedzialności karnej za zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie, składanie fałszywych zeznań, oraz fałszywym oskarżeniom. Wyciąganie karty przetargowej w postaci dziecka ma najczęściej miejsce w przypadku podziału majątku i potrafię w tej chwili przytoczyć minimum cztery sprawy które są na wokandzie, podczas których dochodzi do próby namawiania dziecka, na fałszywe oskarżenie ojca mające na celu przedstawić go w negatywnym świetle.

    •  

      pokaż komentarz

      @Floyt: Ojciec też ma swoje granice i po tych 20 latach wrzucania mu, że był zdradliwym chujem bijącym matkę też ma dość. Układa sobie facet życie od nowa. I tak, po 20 latach to dzieciak kiedy wychodzi z błędu i obłudy powinien się odezwać. Na co zwykle jest już za pozno.

    •  

      pokaż komentarz

      @SarahC: jestem dzieckiem rozwodników i moja matka utrudniała mi kontakty z ojcem. Oczywiście po rozstaniu z ojcem, ja zostałem winny jej nieszczęścia w życiu bo 'jesteś toćka w toćkę jak twój stary'. Oczywiście było klasyczne obrzydzanie drugiego rodzica. Teraz mnie idiotki wyzywają od mizoginów, bo nienawidzę kobiet. No zgadnij czemu patrzę krytycznie na kobiety i nie widzę ich jako idealnych istot? Może to przez jebniętą matkę? Nie, na pewno nie. To nie może być z tego powodu.

    •  

      pokaż komentarz

      @AlgorytmPrima: Co to ma wspólnego z komentarzem do mema, który brzmiał:

      Jakby coś takiego powiedziało dziecko do psychologa to zaraz potem byłaby wizyta na policji i w szpitalu na obdukcji.

      Widzisz tu jakąś zależność z twoją historią?

      Ja wiem, że minus 300 przy komentarzu robi wrażenie ale za chwile mi powiesz iż wirus w chinach też moja wina. Nie znałam twojej matki. Nie mogłam zareagować.

    •  

      pokaż komentarz

      @SarahC: to że byłoby zastraszone przez matkę i by nie powiedziało.

    •  

      pokaż komentarz

      A jak ojciec ma temu dziecku to pokazać skoro nie może nawet go spotkać, a wszelkie inne próby kontaktu są skutecznie udaremnione przez "kochającą" mamusie

      @Atencjuszhehe: Nawet k%@!a zadzwonić. Mój miał do mnie numer przez kilkanaście lat stacjonarny, a potem przez kilka lat komórkowy i biedaczek nie miał jak zadzwonić nawet raz przez kilkanaście lat jak się miewam, czuję i czy sobie radzę. Za to nie przeszkadzało mu to szkalować moją matkę na prawo i lewo, że on bidny nie miał kontaktu z dziećmi. Moja matka tez jest udana, tylko różnica między nimi była taka że ona jednak nie miała totalnego wyj@$@nia na wszystko.
      Numer do mojej siostry też miał przez kilka lat, bo głupia go na ślub zaprosiła, i też nigdy nie zadzwonił.
      Zostaw sobie takie p$@$!?#olo dla naiwnych pelikanków którzy to łykają.
      Jak ojciec chce, to kontakt do dzieci znajdzie. Najcześciej nie chce, bo tak jest po prostu łatwiej, wypiąć dupę i winę zwalić na drugą stronę.

      Ojciec też ma swoje granice i po tych 20 latach wrzucania mu, że był zdradliwym chujem bijącym matkę też ma dość

      @Hetrodomitrazocholina:

      Ojciec też ma swoje granice i po tych 20 latach wrzucania mu, że był zdradliwym chujem bijącym matkę też ma dość
      No skoro był to czemu ma tego nie słyszec?

      I tak, po 20 latach to dzieciak kiedy wychodzi z błędu i obłudy powinien się odezwać.
      Wiesz gdzie się możesz stuknąć? Byle czymś cięzkim.

    •  

      pokaż komentarz

      @Floyt: Przykro mi z twojego przypadku, ale jakoś nie widzę powiązania z tą sprawą. Bo tutaj madki walczą o pełną alienacje nawet dla ojców którzy chcą jednak mieć kontakt z dzieckiem, a nie być "tym który co miesiąc wysyła pieniądze" i chcą mieć wpływ jakiś chociaż na wychowanie tego dziecka. W twoim przypadku to nie matka alienowała go tylko on sam się wyalienował więc mówię nie widzę powiązania

    •  

      pokaż komentarz

      @SarahC: no tak, bo na obdukcji wyjdzie co się działo miesiąc temu :D
      Zresztą molestowanie to też na przykład klepanie w tyłem, czy obmacywanie, a tego na obdukcji już w ogóle nie uświadczysz. Kobieta może łatwo wrobić faceta w molestowanie lub nawet gwałt. Stanowczo za łatwo. Często samo słowo wystarczy, a czasem się bardziej postarają. Znam przypadek gdzie laska sama się biła skarpetką z czymś w środku żeby mieć ślady i wrobić męża w znęcanie się, miał farta, bo durna przesadziła ze zmyślaniem i zeznawała że pobił ją m.in jak był na rowerze i miał odczyt z gpsa.

    •  

      pokaż komentarz

      @sztywnygosc: Tak bywa (wiem z autopsji), natomiast z wiekiem dziecko może zauważyć, że oboje rodziców było przygotowane do wychowania dziecka w ocenie 2/10 i wina nie leży po jednej konkretnej stronie.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @VeleiN: Napisać może wszystko, bo i papier przyjmie wszystko. (Tzn pomijając aspekt moralny)

      Przykładowo jak napiszę, że chcę od ciebie 500 000 za zminusowanie posta to nikt normalny mi tego nie uzna.(ale napisać mogę( ͡º ͜ʖ͡º)) Tak samo jak nikt ci nie wpisze w papiery, że kogoś zgwałciłeś jeśli nie ma dowodów.

      Stanowczo za łatwo. Często samo słowo wystarczy, a czasem się bardziej postarają. Znam przypadek gdzie laska sama się biła skarpetką z czymś w środku żeby mieć ślady i wrobić męża w znęcanie się, miał farta, bo durna przesadziła ze zmyślaniem i zeznawała że pobił ją m.in jak był na rowerze i miał odczyt z gpsa.

      Najpierw piszesz, że łatwo coś zrobić, a potem, że jednak się nie udało. Zdecyduj się.¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @SarahC: Nigdy nie spieprzyłaś prostej rzeczy, nie potknęłaś się na prostej drodze? Nie ugryzłeś się w język?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @VeleiN: Dawaj na mikro jak chcesz pogadać

    •  

      pokaż komentarz

      @sztywnygosc: i obraz faceta skrzywiony... czy to u dziewczynek czy u chłopców... -.-

    • więcej komentarzy(19)

  •  

    pokaż komentarz

    Chociaż raz w tygodniu na główną wchodzi temat o utrudnianiu kontaktu ojcu z dzieckiem. To jest ku*$a tragedia. Wyobraźcie sobie ile tysięcy musi być przypadków takich u nas. W zeszłym roku byłam świadkiem grania dziećmi przez żonkę, do tego stopnia,że facet wolał wrócić do niej. Ile jest takich małżeństw "dla dobra dzieci"? To tragedia. Te szm#$y robią z dzieci kartę przetargowa i nastawiają dzieci nie dość przeciwko ojcu to i też przeciwko jego nowej partnerki. I wiecie,że nie ma żadnego artykułu na to? Ojciec chcąc spotkać się z dzieckiem, musi się liczyć z tym,że wezwie małpa policję a tamci założą nk. Mimo,że ja kobieta,to stoję po stronie facetów w takich przypadkach.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnulkaS34d: Dołożę coś od siebie jak to wygląda.
      Madka potrafi w dniach/godzinach kiedy to ojciec ma mieć dzieci, symulować chorobę dzieci, by tylko ich w tym czasie nie miał, dodatkowo specjalnie w tych godzinach wychodzi sobie do koleżanek angażując opiekunkę wraz z nocną opieką i obciążając za ten czas 100% finansowo ojca (bo przecież to jego czas był z dziećmi).
      Ten okres dzieci szczególnie 2-7 jest najbardziej istotny dla dziecka, jego umysł jest jak gąbka, chłonie wszystko, wiedzę, emocje, sposób porozumiewania z otaczającym światem, więc tak ta ustawa jest ważna, jeśli madka nie potrafi zając się dobrze dziećmi, a ojciec ma więcej oleju w głowie i zależy mu by dzieci wyrosły na mądrych i ułożonych ludzi, powinien dostać taką szansę i mieć ten czas gwarantowany.

    •  

      pokaż komentarz

      @cycki_sa_wszedzie: zawistne klępy, które chcą tylko pewnego rodzaju zemsty, potrafią za wszelką cenę nawet dowiedzieć się kiedy facet dostanie podwyżkę.i cyk do sądu o podwyższenie alimentów. Na serio z życia wzięte z mojej "firmy".

    •  

      pokaż komentarz

      @AnulkaS34d: W związku, w którym dziecko 'scala miłość' rodziców, to dziecko czuje, że rodzice są razem wyłącznie z jego powodu i gdy dorośnie i pójdzie w świat, to rodzice się rozstaną.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnulkaS34d: na szczescie ja mieszkam w szwecji. Po rozwodzie ustawowo opieka nad dzieckiem tydzien na tydzien(ciezko odebrac prawa jednemu z rodzicow). Mimo to ex caly czas probuje swoich gierek np zabraniajac corce dzwonic do mnie. Nie bede sie rozwleklal ale w polsce mialbym przej@%!ne. Tu moge byc tata chociaz na pol etatu.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnulkaS34d: U mnie rodzice się rozwiedli jak byłem na studiach. Matce k##@a odj@%?ło (zawsze była poj@%?na - narcystyczne zaburzenie osobowości jak na mój gust, praktykowanie odtrącenia jako kary, niezdolność do przeproszenia, itd., ale przy rozwodzie to kompletnie ją popierdoliło), wszystko co w życiu się stało to wina ojca i trzeba go k##@a zniszczyć, mnie namawia, żebym zerwał z nim kontakt. Próbuje mnie wmanipulować w bycie właścicielem psa znajdy, żebym z ojcem się kłócił o nie sprzedawanie domu, żeby ten został dla niej (jak się nie udało i pies okazał się być uciążliwy to się go pozbyła). Próbuje mi wkręcić, że ojciec próbował ją zgwałcić. Rachunków nie płaci tylko ojcu długi kręci. Wtedy zobaczyłem ile może być zawiści w kobiecie, siostrę też nasadzała na ojca i na mnie. Od około 5-6 lat nie mam z matką ani z siostrą kontaktu i to najlepsze na co mogłem w życiu wpaść, wreszcie mogłem się wyrwać z nerwicy, ataków lęku i osiągnąć jakiś spokój i równowagę wewnętrzną, ale za każdym razem jak je zobaczę to mam ochotę im naj@%?ć za to co mi zrobiły i aż mnie wk##@ienie nosi. Moja matka to w ogóle czempion sp!?!@#!enia, nie potrafi inaczej funkcjonować jak przez manipulację. Na pogrzebie dziadka 2 lata temu oczywiście też się pojawiła, podeszła i powiedziała, żebym dziadkowi zapalił znicz od nas... OD NAS! k##@a, nawet na pogrzebie nie potrafi zrezygnować z manipulacji. Zdaję sobie sprawę, że nie wszystkie kobiety muszą być tak poj@%?ne, ale ja będę dmuchał na zimne i trzymał się z dala od Was wszystkich, niech kto inny w tym zj@%?nym systemie prawnym nadstawia dupę. A, matka w momencie tego totalnego sk##@ienia przy rozwodzie, stała się też bardzo religijna XD. Do kościółka parę razy tygodniowo, a w sądzie ojca o maltretowanie oskarża. p!?!@#!eni "wierzący" hipokryci.

    •  

      pokaż komentarz

      @RageIncarnation: współczuję,bo to strasznie się odbija u Ciebie na psychice zapewne. Trzymaj się tam. A matkę masz,delikatnie mówiąc, je*$&#@ą (sory za bezpośredniość) chyba właśnie to się nazywa osobowość narcystyczna. Moi rozwiedli się jak miałam 6 lat.bylam przez dłuższy czas uświadamiają,że ojciec zaraz nie będzie mieszkał z nami. I co k@@@a? Pamiętam tylko potem płacz mamy,że ojciec mnie nie odwiedza. Jak byłam młodsza mama nigdy na niego nic złego nie powiedziała. Nic. A ten po prostu po rozwodzie pozbył się problemu w postaci wychowywania. Przestal alimenty płacić jak skończyłam 18 lat,bo w tym wieku wg niego już powinnam na siebie zarabiać. I mimo,że u mnie odwrotna sytuacja była,to całym serduchem jestem za ojcami walczącymi, bo trzeba mieć jaja,żeby walczyć o swoje:) no i poznałam przez ostatnie kilka lat pewne baby rozwódki:/

    •  

      pokaż komentarz

      @AnulkaS34d: Ja już się pozbierałem praktycznie do kupy, mam własne mieszkanie, dobrze zarabiam, trochę świata zwiedziłem, dbam o przyjaciół i o sylwetkę ;). Niestety zostało mi wręcz alergiczne i chorobliwe unikanie jakichkolwiek związków. Już przy znaczących spojrzeniach/próbach flirtu po prostu wychodzę/gaszę rozmowę, w klubach odwracam się plecami, na domówkach zmieniam grupkę, z którą rozmawiam. Po prostu nie potrafię zaufać i nie chcę też nikogo wciągać w związek wiedząc o tym. Do tego można dodać moją aspołeczność, gdzie w żadnym razie nie czuję się samotny z racji braku partnerki i jestem szczęśliwy :).
      W obecnym stanie prawnym i przy moich doświadczeniach, a także skrzywieniu psychiki (lubię spokój, nie lubię się szarpać i kłócić/walczyć o władzę), to się bym się w życiu nie ożenił. Ryzyko konkretnego wydymania mnie jest zbyt duże.

      No ale to ja, u Ciebie na szczęście chociaż mama była normalna, przez co miałaś dobry wzorzec, szkoda braku ojca, no ale ludzie to k!!@y i skoro tak się zachował, to może nawet lepiej. Tacy kutasiarze wolą sobie spróbować drugą rodzinę założyć i mają w dupie dziecko z poprzedniej. A co do alimentów, to muszą być wpłacane do końca edukacji, lub do 26 roku życia jeżeli dobrze pamiętam. Także kończenie płacić w wieku 18 lat to nie jego wybór.

      Ludzie bezrefleksyjnie biorą śluby jak w losowej kapliczce w Las Vegas, robią sobie dzieci, a później "no cóż, j%%%ć to wszystko, przestało mi się podobać, to niech spierdala/ją". Jakoś nikt nie myśli o odpowiedzialności i nie zakłada czarnego scenariusza i jak się na niego przygotować. Nikt nie myśli o pracy którą trzeba włożyć i poświęceniu potrzebnym od obu stron. Dla kobiet rozwód to potrafi być biznes, a dla facetów nowy rozdział w życiu i wcale takich osób mało nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnulkaS34d: myślę, że powinno po prostu się stać za faktyczną ofiarą. Też stoję po stronie ojców walczących, ale gdy taka sytuacja spotkała moją kuzynkę, byłem po jej stronie.

    •  

      pokaż komentarz

      @RageIncarnation: ...dbam o przyjaciół...
      Moze nie na temat ale brawo stary dla Ciebie bo czesto znajomi sa blizsi niz rodzina a i tak sporo osob ich nie docenia. Piona:)

    •  

      pokaż komentarz

      @AnulkaS34d: dalem + ale naucz sie do pieruna stawiac przecinki

    • więcej komentarzy(1)

  •  

    pokaż komentarz

    może trzeba zrobić petycje za tą ustawą?!

1 2 3 4 5 6 7 ... 20 21 następna