Wielofrontowa wojna informacyjna przeciwko normalności- dołącza niemiecka gazeta

Polski aktywista dba o to, by Polska za granicą była postrzegana jako kraj homofobiczny. Akcja aktywisty LGBT z fejkowymi znakami drogowymi "strefy wolnej od LGBT" dostaje rozgłosu od niemieckiej gazety "Die Zeit". W powiązaniu więcej zagranicznych gazet, nie tylko Niemcy.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 93
- Odpowiedz







Komentarze (93)
najlepsze
Normalność to rzecz względna. Moim zdaniem homoseksualizm to normalność. Zakop za durny tytuł.
To radni PiSu i PSLu dbają o to, aby Polska była postrzegana jako kraj homofobiczny. Aktywista swoją akcją zwraca uwagę na problem stanowisk stref wolnych od lgbt. Brawa dla
@Ptrg: drapię się po oku, drapię się po oku, nie jestem homofobem, nie jestem homogobem
źródło: comment_1581784024kNskhHx4PFIE7Jijb1pvDZ.jpg
PobierzPrzestancie sie osmieszac i spojrzcie prawdzie prosto w oczy!
Tak, polski aktywista. Na pewno nie ci wszyscy lokalni politycy, którzy te strefy stworzyli, tylko jakiś aktywista! Oczywiście.
"LGBT FREE ZONES" IN THE LUBLIN REGION. THESE SIGNS ARE SHOCKING BUT LEGAL"
(Źródło)
źródło: comment_1581786703v9TSWjxoA2fwDX8hDhBnNo.jpg
Pobierz@Enviador: A który jeszcze nagłówek (poza tym jednym cytowanym przez ciebie) sugeruje, że te znaki są prawdziwe - stawiane przez władze?
"Escàndol a Polònia: el govern d'ultradreta declara zones lliures d'LGTBI" Skandal w Polsce: skrajnie prawicowy rząd ogłasza strefy wolne od LGBTBI.
No część prawdy. Władze lokalne zdominowane przez rządzącą partię ogłaszają strefy wolne od LGBT.
Tretjina Poljakov živi na "območjih brez ideologije LGBT" "Jedna trzecia Polaków mieszka na „obszarach wolnych od LGBT”
To pewnie na podstawie mapki na której są te miejscowości - na południowym wschodzie Polski. Ci
Polska to kraj homofobiczny.
Szerzenie prawdy i informacji zawsze było sprzeczne z konserwatywnymi "wartościami", więc nie dziwię się, że wywołuje to oburzenie.
źródło: comment_158178332718KQIZctYLR2F2QR7W1Au5.jpg
Pobierz@secret_passenger: czyli dałeś się wprowadzić w błąd: Znaki zostały zamontowne przez aktywistę na czas zrobienia zdjęcia.