Nowe fordy dla wojska niczym nie różnią się od auta z salonu producenta

Nowe fordy dla wojska, oprócz póterenowych opon, nie różnią się w zasadzie niczym od aut, które można zamówić na stronie amerykańskiego producenta.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 211
- Odpowiedz

Nowe fordy dla wojska, oprócz póterenowych opon, nie różnią się w zasadzie niczym od aut, które można zamówić na stronie amerykańskiego producenta.
Komentarze (211)
najlepsze
Te Fordy nie mają zastąpić w pełnym wymiarze Honkerów ( a tak naprawdę nie Honkerów a jeszcze starszych Uazów ) a być ich uzupełnieniem. Będzie to typowo łącznikowy samochód, w 70% używany na drogach, do przejazdu pomiedzy jednostkami czy poligonami. Ponadto nawet taki cywilny Ford będzie lepszy w terenie od tego szajsu pt. Honker, któremu ośki ukręcają się na prostej
https://www.facebook.com/2311758469141726/posts/2772795739704661/
źródło: comment_1608364496ZJE5D5v4zyvZXpdX3hsJyW.jpg
Pobierzźródło: comment_1608365236gVRDGQVBnM2MynfMIJEAr6.jpg
Pobierzchociaż maskowanie mogły mieć, nie mówiąc o kratkach w oknach, mocniejszym silniku wyciągarkach orurowaniu.
@mj12:
źródło: comment_1608329052hlFVTeZKCoIBMf1wWyBj1e.jpg
PobierzTaki ciemny szary ma swoje zalety - można go pomylić z pojazdem cywilnym ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@RabarbarDwurolexowy: To mogli kupić Dustery, a nie 5x droższe Fordy.
Do celów cywilnych nie trzeba kupować ciężkich aut typu SUV 4x4 do których podatnik będzie łał hektolitry paliwa.
Po materiałach widać, że mają system bezkluczykowy, komedia.
Auta w 100% dla żon trepów.
źródło: comment_1608385289mZUz830Zj9RVZuIBwkBud0.jpg
Pobierz(╭☞σ ͜ʖσ)╭☞
¯_(ツ)_/¯