Zobaczyła, jak wyrzuca z auta "worek, który się rusza". Pojechała za kierowcą

Zobaczyła, jak wyrzuca z auta "worek, który się rusza". Pojechała za kierowcą

Jak się okazało, dziad nie dość że wyrzucił kota, to jeszcze wyszło na jaw że to nie był nawet jego kot, tylko komuś go ukradł.