Zmiana stawek VAT. Małe sklepy będą musiały przeprogramować kasy ręcznie...JAK?

Zmiana stawek VAT. Małe sklepy będą musiały przeprogramować kasy ręcznie...JAK?

@sajmon magazynfirma.pl #ekonomia

Małe sklepy mogą nie poradzić sobie technicznie z całym procesem. To nie prosta zmiana ceny. Trzeba będzie zmienić stawkę podatkową produkt po produkcie. I będzie na to tylko kilka godzin

  •  

    pokaż komentarz

    Już sobie wyobrażam starszą panią, która prowadzi warzywniak, która w nocy z 31 na 1 ogarnia ten temat... kolejny strzał w polskoładowe kolano

    •  

      pokaż komentarz

      @EmkeyT: Socjalizm bohatersko walczy z problemami które sam tworzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @nowoczesny_jawnogrzesznik: no musiałby zlikwidować kasy fiskalne xD

    •  

      pokaż komentarz

      @EmkeyT: Znam prostsze rozwiązanie: Zrobić JEDNĄ stawkę vat NA WSZYSTKO. Bez wyjątków.
      W ramach walki z inflacją po prostu obniżyliby jedną stawkę na wszystko. A kasa z normalnym oprogramowaniem pozwoliłaby to zrobić kilkoma klikami bez konieczności angażowania serwisanta.

    •  

      pokaż komentarz

      @nowoczesny_jawnogrzesznik: na krewetki nie moze byc taki sam vat jak na musztarde bo robale to produkt eksluzywny, luksusuowy, primium, limited edition

    •  

      pokaż komentarz

      @nowoczesny_jawnogrzesznik: dlatego twoja wersja z jedna stawka na wszystko legla w gruach bo plebs musi wiedziec co moze jesc codziennie a co od swieta

    •  

      pokaż komentarz

      @EmkeyT: ale ma roboty ta starsza Pani. Dodać do kasy jeden nowy towar "warzywa 0%". Weź nie przeginaj, musimy zachować zdrowy rozsądek w walce ze świniami zamiast wprowadzać ferment w komentarzach jakimikolwiek złośliwościami, czyt. twoje przemyślenia z dupy nie obalą rządu PiSu i tylko nas dzielą.

    •  

      pokaż komentarz

      @bezbeczki: Jeśli tak faktycznie jest, cofam wypowiedziane słowa. Być może zostałem wprowadzony w błąd.

    •  

      pokaż komentarz

      @bezbeczki: a od kiedy na paragonie masz pozycje warzywa, owoce, makarony? Każde twoje warzywo musi mieć swoją pozycję 0%, marchewka, burak, cebula. Nigdy nie przejdzie taki paragon dla skarbówki.

    •  

      pokaż komentarz

      @bezbeczki: widać, że kasy na oczy nie widziałeś, KAŻDY towar to oddzielny wpis, czyli oddzielnie jest pietruszka, oddzielnie marchewka itd. Weź się już publicznie nie wypowiadaj bo p$!@$%!isz głupoty jak potłuczony. Tak jak ty mowisz to jest jesli kasa jest połączona z systemem komputerowym a tego nie mają małe sklepy.

      Kolejna sprawa geniuszu jest taka, że nie można bez serwisanta zmienić stawki na kasie... Zgodnie z przepisami pisowskimi taka możliwość już jakiś czas temu została zablokowana i musi to przeprowadzić certyfikowany technik.

    •  

      pokaż komentarz

      @GrimJyu: człowieku, ojciec ma 3 sklepy spożywcze i ja sam prowadzę detal w innej branży. Weź się ogarnij, sprawdź swój paragon z warzywniaka

    •  

      pokaż komentarz

      @bezbeczki: Tia. Rozumiem że skasowano
      "ROZPORZĄDZENIE MINISTRA FINANSÓW1)
      z dnia 14 marca 2013 r.
      w sprawie kas rejestrujących"

      " par. 8. 1. Paragon fiskalny zawiera co najmniej:
      <cut>
      6) nazwę towaru lub usługi pozwalającą na jednoznaczną ich identyfikację;
      <cut>
      "

    •  

      pokaż komentarz

      @Cyb_pl: dokładnie. I "nabiał", "warzywa", "wędlina", "art. gospodarcze", "pieczywo" itd. spełniają te kryteria.
      Gdyby nie spełniały pół polski miałoby problem.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      musimy zachować zdrowy rozsądek

      @bezbeczki: mój ulubiony argument XD Skarbówka, sąd czy policjant mają działać zgodnie z prawem, a nie tak jak im zdrowy rozsądek podpowiada. To jest fundament funkcjonowania państwa prawa. Bo to co dla Ciebie jest zdroworozsądkowe dla prokuratora może już nie być.

    •  

      pokaż komentarz

      @nowoczesny_jawnogrzesznik: Nie da się, bo miski nie mogłoby robić wałkow.

    •  

      pokaż komentarz

      @EmkeyT: Starsza pani. Warzywniak. Kasa.
      Jakoś mi to w parze nie idzie

    •  

      pokaż komentarz

      @bezbeczki: to że tak robicie, nie znaczy że to poprawnie. To że nikt was (jeszcze) za to nie ukarał - nie znaczy że każdemu i zawsze się tak poszczęści. W przepisach masz wyraźnie napisane - na paragonie (i fakturze) ma być nazwa towaru pozwalająca na jednoznaczne jego zidentyfikowanie.

      A że to w praktyce głupi zapis... To interpretacje też mogą być różne . Napiszę - warzywa 2kg a tam są kalafiory... Które nie są warzywem (wg podejścia biologicznego a nie kulinarnego). Tak samo pomidory itp.
      Napiszesz precyzyjnie "seler" - nadal może być źle, bo jak zidentyfikujesz który dokładnie, numery seryjne im nabijać czy co?

      No i też głupio mieć pozycje "warzywa " po 1.99/kg a obok pozycje "warzywa" po 5.99zl/kg - bo jak to w różnej cenie to samo? No ale też nie sprzedasz w tej samej cenie wszystkich możliwych warzyw - dlatego też mają miec wpis o które konkretnie chodzi

    •  

      pokaż komentarz

      @EmkeyT: ma czas żeby sobie ogarnąć kogoś kto jej to zrobi ¯\_(ツ)_/¯ ciągle coś się zmienia, dlaczego Polacy zawsze znajdą coś o co mogą mieć ból dupy?

    •  

      pokaż komentarz

      @hrumque: @produktdotestow: @Cyb_pl: @GrimJyu: @q0084: @EmkeyT:

      Natomiast w interpretacji Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z dnia 27 maja 2008 r. (sygn. akt IPPP1-443-630/08-4/AB), przedstawiono następujące stanowisko " (...) Sprzedawca nie jest zatem zobowiązany do umieszczania na paragonie fiskalnym szczegółowego opisu każdego towaru lub usługi. Zobowiązany jest natomiast do wskazania nazwy towaru lub usługi tak, aby możliwe było przyporządkowanie temu towarowi lub usłudze odpowiedniej stawki VAT. (...) skoro przepis prawa posługuje się określeniem nazwa towaru to nie można uznać, ze jest to to samo co nazwa jednostkowa towaru (...). A zatem w świetle powyższego nazwy towarów umieszczane przez Spółkę na paragonach fiskalnych nie zawierające określenia danej grupy asortymentowej towaru a jedynie jego nazwę szczegółową nie są zgodne z przepisami § 4 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia w sprawie kryteriów i warunków technicznych którym muszą odpowiadać kasy rejestrujące oraz warunków stosowania tych kas przez podatników."

      I tak, w interpretacji z dnia 6 stycznia 2009 r. (sygn. akt ILPP2/443-945/08-2/EWW) Dyrektor Izby Skarbowej w Poznaniu, stwierdził, że: Umieszczona na paragonie fiskalnym nazwa towaru winna oznaczać określona grupę asortymentową sprzedawanego towaru, tak aby do użytej nazwy towaru możliwe było przyporządkowanie odpowiedniej stawki podatkowej i by użyta nazwa była co do istoty zgodna z będącym przedmiotem obrotu towarem, a nadto by powiązanie tej nazwy z ceną pozwoliło na indywidualne określenie sprzedawanego towaru"

      Zdaniem Ministra Finansów nazwa na paragonie nie może być bardzo ogólna, tylko powinna oznaczać i wskazywać określoną grupę asortymentową sprzedawanego towaru, tak aby do użytej nazwy towaru możliwe było przyporządkowanie odpowiedniej stawki podatkowej

      Nic was przekona, to pewnie też nie. Kończę z wami ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Macie interpretacje, przeżywajcie bardziej - zorganizujcie czym prędzej całej Polsce kolejną wymianę kas żeby coś sobie udowodnić. https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/pisma-urzedowe/ippp2-443-864-10-4-ak-nazwy-towarow-na-paragonach-gdy-w-184602927

    •  

      pokaż komentarz

      W ramach walki z inflacją po prostu obniżyliby jedną stawkę na wszystko

      @nowoczesny_jawnogrzesznik: Nie, bo na żywność byłoby 15%. Czy ile tam wynosi minimalna podstawowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @bezbeczki: Pokazałeś interpretację z 2009, ja ci pokazałem ustawę z 2013, jak sądzisz co jest bardziej aktualne?.

    •  

      pokaż komentarz

      @bezbeczki: Wskazałem ci ustawę z 2013 roku, a ty wyjeżdżasz z dowodem anegdotycznym "bo wszyscy tak robią".
      Problem będą mieli gdy się przywali skarbówka - dopóki się nie przywalą, to wszyscy jada jak chcą.

    •  

      pokaż komentarz

      @nowoczesny_jawnogrzesznik skoro VAT jest zerowy, to może po prostu powiedzieć, że nie musicie na to wystawiać głupich paragonów...
      Po co zmieniać coś w kasach fiskalnych jak wystarczy zwykły kalkulator.
      Jeszcze prostrze rozwiązanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @bezbeczki: ja nie wiem co wy za sklepy prowadzicie, ale niezależnie czy kupuję coś w supermarkecie, czy okolicznych sklepach, warzywniakach, to wszędzie, powtórzę: wszędzie, dostaję paragony, gdzie nie muszę się domyślać co ile kosztowało, tylko mam opisane, że to chleb X, bułka X, marchewka, jabłka X, ser X, mięso X, tampony X itp. itd. Takie paragony typu „warzywa” „owoce”, to nawet na bazarach niezbyt uświadczysz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cyb_pl: niezły fikoł

      Pokazałeś interpretację z 2009, ja ci pokazałem ustawę z 2013, jak sądzisz co jest bardziej aktualne?.
      Myślę, że najbardziej aktualne jest rozporzadzenie z 29 kwietnia 2019 r. XD Ale treść tego zapisu nie zmienia się od lat - więc interpretacje pozostają aktualne XD Co teraz?
      @justypl: przeczytajcie sobie z kolegą treść z linka - kasy mają ograniczoną ilość pozycji do "zakodowania", nie zawsze się da więc można stosować grupy - ma być podstawa opodatkowania. W księgarni, małej - takiej m.in. z podręcznikami - kupujesz książkę - na paragonie zawsze będzie tytuł? Ale wy pewnie nie czytacie xD to inny przykład: kebab - na paragonach macie średni/mały/duży/mieszany/na grubym/na cienkim? nie, bo nikomu to niepotrzebne. Pozycja ma wskazywać podstawę opodatkowania - pieczywo 5% - wystarczy na paragonie niezaleznie czy kupujesz chleb czy bułkę. LOL

    •  

      pokaż komentarz

      Myślę, że najbardziej aktualne jest rozporzadzenie z 29 kwietnia 2019 r. XD Ale treść tego zapisu nie zmienia się od lat - więc interpretacje pozostają aktualne XD Co teraz?

      @bezbeczki: Najbardziej aktualne jest ustawa, niekoniecznie ta z 2013 - możliwe że jest coś nowszego. Rozporządzenie jest przepisem niższego rzędu i nie może zmieniać ustawy :)
      Tak więc jak już, to poszukaj obowiązującej ustawy.
      A wskazana przez ciebie interpretacja to "interpretacja indywidualna", czyli dotyczy tylko tego, kto złożył zapytanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @EmkeyT: To wykopki proponuje dofinansowanie kasa+ . No bez przesady. Kasę przeprogramować. Ktoś im ja na zmianach VAT programował

    •  

      pokaż komentarz

      @GrimJyu: Gówno prawda, w moim sklepiku osiedlowym jak kupujesz colę to na paragonie jest napis: napój. Jak kupujesz Łomże czy Harnasia to jest napis "piwo".

    •  
      w...................i

      -1

      pokaż komentarz

      @bezbeczki: Powodzenia jak wpadnie kontrol i zacznie kwestionować nazwy towarów. Mają być - przeliteruję Ci - J E D N O Z N A C Z N E. Nawet na głupim "gazeta" można się przejechać, bo są dwie stawki VAT w zależności od kilku czynników.

      Podobnie to Twoje "pieczywo" - w zależności od chrupkości (sic!) i terminu przydatności do spożycia są trzy różne podstawy. I zgadnij, czy korektę będziesz robił w górę czy w dół, jak US znajdzie niejasność na paragonie.

      Zatrudnij księgowego, bo się przejedziesz jak niejeden.

    •  

      pokaż komentarz

      @majkelos13: Ależ nie trzeba tłumaczyć - wystarczy wskazać odpowiedni przepis, wciąż obowiązujący (może być też jakiś wyrok SN). Nie interpretację sprzed X lat wydaną Ygrekowi. Zwracam też uwagę że "Zmiana przepisów, których dotyczy wydana interpretacja indywidualna, z zasady skutkuje wygaśnięciem mocy ochronnej interpretacji indywidualnej". Więc jeśli masz interpretację i zmienił się przepis, to możesz się nią podetrzeć - pod warunkiem ze jest wydrukowana na miękkim papierze...
      A argumenty typu "wszyscy tak robią" zachowajcie na pogaduszki przy stole rodzinnym - jakoś policja wali mandaty dla przekraczających prędkość i nie dziaął argument "ale wszyscy tak szybko jadą"...

    •  

      pokaż komentarz

      Nic was przekona, to pewnie też nie. Kończę z wami ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @bezbeczki:

      ale wiesz, ze pozycje "warzywa" mogles miec 15 lat temu (dokladnie, tak jak podajesz w swoim cytacie) bo prawo wtedy na to pozwalalo. Pozniej prawo sie zmienilo (blisko 10 lat temu) i juz musisz miec konkretna nazwe produktu/uslugi na fakturze/paragonie.

      Byla to zmiana zapowiadana, bo w wielu przypadkach wymagala wymiany urzadzenia - na takie, ktore pozwoli na wprowadzenie wiekszej ilosci produktow.

    •  

      pokaż komentarz

      Najbardziej aktualne jest ustawa, niekoniecznie ta z 2013 - możliwe że jest coś nowszego. Rozporządzenie jest przepisem niższego rzędu i nie może zmieniać ustawy :)

      @Cyb_pl: ...A sam wrzucasz nieaktualne rozporządzenie (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k: tak, i jest konkretna nazwa, a w nazwie stawka opodatkowania, nie pomylisz u nas pomidora świeżego z suszonym "warzywa X%"/"warzywa suszone X%" .
      A u mnie np. "usługa ogólnobudowlana w budynku mieszkalnym 8%", "montaż drzwi w budynku mieszkalnym 8%". Ciężko zglupiec chyba że się ocenia tylko przez pryzmat paragonów z biedronki i żabki. W posnet revo online mam 10 tysięcy plu, fakt, ale korzystam ze 120 od lat, miałem kontrol i nie narzekam

    •  
      w...................i

      -1

      pokaż komentarz

      @bezbeczki: No fajnie panie kolego, ale co te usługi mają do grupowania nieokreślonych ilości nieokreślonych towarów z różnymi klasyfikacjami CN?

      Paragon mówi: Warzywa 0,300kg 15zł.
      Klient wraca do sklepu i mówi: Ale ja kupowałem cebulę, za 1zł za kg!
      Sklep mówi: Nieee, pan kupowałeś pomidory z Włoch za 50zł za kg.

      Fajny dowód zakupu.

      A skoro już podrzuciłeś wyrok (który nota bene w kolejnej, identycznej sprawie z identycznym składem orzekającym może być inny):

      Niewątpliwie powodem obowiązku drukowania nazwy na paragonie fiskalnym jest (wraz z innymi elementami paragonu) zapewnienie konsumentowi prawa do otrzymania dowodu nabycia towaru lub usługi z uwidocznioną kwotą podatku.
      ...

      Kolejnym powodem obowiązku drukowania nazwy na paragonie fiskalnym jest możliwość kontroli przez klienta czynności dotyczących prawidłowego ewidencjonowania transakcji i wystawiania dowodu potwierdzającego jej wykonanie. W istocie chodzi o to, aby klient (konsument lub inny podmiot) mógł skontrolować, czy ilość towaru lub rodzaj usługi, cena oraz stawka podatku VAT zostały prawidłowo określone, tzn. czy nie zawyżono ilości towaru lub ceny, czy stawka podatku jest prawidłowa.

      Wydumałeś sobie coś opartego na przepisach i wyroku sprzed lat i się upierasz. W polskich podatkach siedem lat to tak jak w IT trzydzieści. Interpretacja tych przepisów przez księgowość, biura rachunkowe, doradców podatkowych jest jednoznaczna.

    •  

      pokaż komentarz

      @loki_the_prankster:
      1. Nie wrzucam rozporządzenia, tylko ustawę
      2. Zgadzam się (i później o tym pisałem) że mogą być jeszcze nowsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @nowoczesny_jawnogrzesznik: Jedna stawka VAT, najlepsze co może być. Oszczędności biurokracyjne, plus transparentność, prostota. Wprowadzili coś takiego chyba w Rosji nie? Tylko na plus.

    •  

      pokaż komentarz

      @winstonyczerwonesetki: po pierwsze już drugi raz źle mnie cytujesz. Nie napisałem "warzywa", tylko "warzywa X%". Po drugie od tego jest cena jednostkowa. Po trzecie już niedługo nie będzie takich rozmów, sklepy spożywcze zamieniają się we franczyzy, osiedlowe to żabki, a większe to Dino, delikatesy. Piszesz tak jakbyś lubiła postępujące zmiany więc śmiało-nie przekonuj mnie, póki możemy handlujemy, u ojca rok w rok IH, sanepid, PIP, nawet ZAiKS. za parę lat będzie jak chociażby w Belgii, tylko hipermarkety i tureckie kioski-wtedy sobie wspomnisz oranżadę wypitą"na miejscu" i będziesz poruszona jak do tego doszło. No poza wszystkim to też przez takie Polaczkowe uwielbienie dla clickbaitu producenta kas fiskalnych i rozdmuchiwanie tego gdzie nas jeszcze nie udupili.
      Ja mam jeszcze luz w stolarce, slusarce, remontach, przetargach, bo nie ma komu robić, ale niech obajtek wejdzie na mój rynek i tak -okaze się że anon z wykopu ma rację i nic nie można. Nawet jeżeli wcześniej było można. A ty dasz temu plusika :)

    •  

      pokaż komentarz

      @bezbeczki: No i jakiś konkret podałeś w końcu :)
      Z tym ze tutaj wchodzą w grę usługi, a co gorsza usługi medyczne - jakby nie patrzeć:
      "Spółka wskazując w opisie stanu faktycznego wniosku o udzielenie interpretacji na specyfikę prowadzonej działalności, podnosiła, że zamieszczanie na paragonach, jaka dokładnie procedura medyczna została zastosowana może narazić pacjenta na ujawnienie tajemnicy lekarskiej osobom nieuprawnionym. ".

      Więc akurat w tym przypadku jest kwestia co jest ważniejsze - "tajemnica lekarska" vs "możliwość kontroli przez klienta czynności dotyczących prawidłowego ewidencjonowania transakcji i wystawiania dowodu potwierdzającego jej wykonanie".

      Dodatkowo:
      "Spółka wskazywała także, że lekarze i tak muszą prowadzić dokumentację medyczną zawierającą szczegółowy zapis wykonanych procedur, w związku z powyższym nie ma więc potrzeby podawania tak szczegółowych danych na paragonie."
      więc jeśli US będzie chciał bardziej szczegółowych danych nt danego paragonu (usługi), to firma może mu dostarczyć na podstawie dokumentacji medycznej, o ile US uzyska prawa do zapoznania się z nimi (bo podlegają pod ochronę tajemnicą lekarską).

      Więc w tym jednostkowym przypadku wyrok sądu jest słuszny. Czy podobny efekt uzyskasz w warzywniaku nabijając "warzywa" na kasę? Czy warzywa podlegają pod jakąś ochronę tajemnicy? Oraz jak za 3 lata zgłosi się US z pytaniem o określony paragon, to podasz precyzyjnie jakie to warzywo zostało sprzedane (bo w przypadku firmy z tej sprawy bez problemu można udostępnić całą dokumentację medyczną)?

    •  

      pokaż komentarz

      @Cyb_pl: Wybacz, jak byk widzę tu tytuł rozporządzenie, nie ustawa.

      źródło: Screenshot_20220113-190639-852.png

    •  

      pokaż komentarz

      @Cyb_pl: wyrok jest uniwersalny, w ustawie i rozporządzeniach nie ma wzmianki o traktowaniu specjalnym każdego z osobna. Na paragonie w części z opisami towarów ma być określona nazwa co najmniej grupy asortymentowej pozwalająca na identyfikację przedmiotu zakupu, cena jednostkowa i odprowadzony od tego podatek. Amen

    •  

      pokaż komentarz

      ROZPORZĄDZENIE MINISTRA FINANSÓW1)
      z dnia 14 marca 2013 r.


      @loki_the_prankster: Masz rację - wbił mi się do głowy ten tytuł "Dziennik Ustaw" vide obrazek, więc posypuję głowę popiołem - też zacytowałem rozporządzenie a nie ustawę.

      źródło: Przechwytywanie_20220113.JPG

    •  

      pokaż komentarz

      @bezbeczki: Wyrok dotyczy określonej firmy w określonej sytuacji :) I w takiej samej sytuacji inny sąd może zasądzić całkowicie inaczej (u nas nie ma prawa precedensu).

    •  

      pokaż komentarz

      @Cyb_pl: Dodatkowo "Rozporządzenie utraciło moc z dniem 1.05.2019 r." więc trzeba poszukać nowszego/aktualnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cyb_pl: no co? przyznałeś że mówimy o rozporządzeniu ministra finansów, szeroką interpretacje przepisów masz ode mnie dużo wcześniej. Czego byś jeszcze chciał? Posyp głowę popiołem i już

    •  

      pokaż komentarz

      @GrimJyu: nie tak dawno ogarniałem zmianę matrycy VAT na kasie, tak ręcznie wszystko edytować to nie zazdroszczę. Ja użyłem programu serwisowego kasy i arkusza kalkulacyjnego. Jakoś nie widzę starszej pani jak zaciąga bazę danych kasy, eksportuje przez csv do arkusza, stosuje formuly, reeksportuje do csv i importuje znów do bazy kasy, umiejętnie ignorując ostrzeżenia.
      Ale wtedy nie było zmian stawek VAT, a te akurat są zaszyte w chronionym obszarze.

    •  

      pokaż komentarz

      @bezbeczki: To co zacytowałem z 2013 roku już straciło moc - dlaczego uważasz ze rozporządzenie z 2009 jest w mocy?
      @loki_the_prankster słusznie zauważył że tez zacytowałem rozporządzenie a nie ustawę - i za ta pomyłkę posypuję głowę popiołem..

    •  

      pokaż komentarz

      @BeLpHeR: ona handluje 10 towarami, doda nowe plu 0%: warzywa 0%, owoce 0% itd.
      @Cyb_pl: no gościu, zobacz tą z 2019 ty masz jakiś defekt pamięci? Treść się nie zmienia=interpretacja się nie zmienia. Mam rację, tysiące ludzi ma, a ty odp#@??%#asz małpę.

    •  

      pokaż komentarz

      no musiałby zlikwidować kasy fiskalne xD

      @EmkeyT: Albo dać na wszystko minimalny możliwy vat czyli 15%

    •  

      pokaż komentarz

      rozporzadzenie z 29 kwietnia 2019

      @bezbeczki: W tym rozporządzeniu z 21019r wciąż jest:
      " 25. 1. W przypadku prowadzenia przez podatnika ewidencji przy użyciu kas z elektronicznym lub papierowym zapisem kopii paragon fiskalny zawiera co najmniej:
      <cut>
      6) nazwę towaru lub usługi pozwalającą na jednoznaczną ich identyfikację;"

      Czyli formalnie rozporządzenie mówi, ze masz jednoznacznie zidentyfikować towar lub usługę na podstawie tej nazwy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cyb_pl

      odp%%$@#@asz małpę

      Czyli fikoly robisz. Luknij w aktualną wersję rozporządzenia którym posłużyłes się 4 godziny temu.
      Ok, teraz luknij swoją,
      Ok, teraz upewnij się, przejrzyj inne wersje z innych lat rozporządzenia o kasach rejestrujących
      I co? Wszędzie to samo.
      Teraz zobacz interpretacje KAS które dostałeś ode mnie na tacy kilka godzin temu.
      Mam rację, a w ch!? ludzi tu trolluje, nie jesteście nawet ruskimi, żałosne

    •  

      pokaż komentarz

      @EmkeyT @Cyb_pl bo już mnie @bezbeczki lekko zirytował, więc patrz jak wygląda standardowy paragon w większości sklepów, oczywiście nie w tych mitycznych twoich.
      Paragon jest z dzisiaj z osiedlowego sklepu.
      Ps. Zwróć uwagę, że np. pasztety są w tej samej cenie, ale rozbite na dwie pozycje i różnie opisane, bo uwaga, znane jest ci coś takiego jak stany magazynowe?

      źródło: 400ED436-F389-4806-BDB5-88ABA1B19D03.jpeg

    •  

      pokaż komentarz

      @justypl: no i to jest argument! Dzięki za rozjaśnienie sprawy!

    •  

      pokaż komentarz

      @justypl: Chyba nie rozumiem. Na moje oko z paragonem wszystko OK, raczej wszystko jest tak zapisane, że ani personel sklepu ani Klient nie będzie miał wątpliwości co było kupione. Tam gdzie produkt może być ten sam od różnych firm to jest skrócona nazwa producenta. W przypadku pasztetów jest info że to pasztet, jest nazwa producenta oraz jaki smak/typ. Raczej nie występują u tego samego producenta pasztety o tym samym smaku, wieć nazwa jednoznacznie wskazuje co to było? Pewnie po prostu do każdego kodu kreskowego przypisali nazwę, na moje oko każda nazwa jest dosyć jednoznaczna.

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: i by było spoko bo mniej p$$%#%?enia z tym wszystkim. Ewentualnie by najbiedniejszym to zrekompensować to sztywno określić kwotę wolna od podatku na 12 pensji minimalnych brutto. Czyli aktualnie 3020*12= 36240 zł

    •  

      pokaż komentarz

      @Cyb_pl: dokładnie tak, natomiast @bezbeczki twierdzi, że ma 3(!) sklepy i u niego nie ma rozróżnienia np. na marchewkę, ziemniaki czy jabłko, gruszkę, tylko jest „warzywa”, „owoce”. Zawołałam, bo akurat ty i ja i EmkeyT mamy rację ( ͡° ͜ʖ ͡°) U mnie we wszystkich sklepach, warzywniakach właśnie tak wyglądają rachunki i tak powinny wyglądać. Dostajesz taki i wiesz co kupiłeś i ile za to zapłaciłeś a nie 5 pozycji „warzywa” i zastanawiaj się co to.

    •  

      pokaż komentarz

      @Togira_Ikonoka: Oczywiście że byłoby lepiej, prościej, nieco mniej wałów.

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: wiec całe te skomplikowanie to z powodu przekrętów jest. Prościej by było listę płac zrobić dla na przykład 100 tysięcy ludzi z parti która aktualnie władze sprawuje. Przecież osoby które zajmują się tym Vatem mogły by robić coś produktywniejszego lub przynajmniej nie marnować zasobów.

    •  

      pokaż komentarz

      @justypl:

      twierdzi, że ma 3(!) sklepy i u niego
      ojciec ma 3(!) sklepy, ja prowadzę jeden... punkt sprzedaży. Ale ja już się nie wypowaidam w tym temacie. Tak, mam rację, tak, masz rację strasznie mnie dojadą - bo u ciebie w sklepiku nabili inaczej.
      Dzisiaj zajmuje sie rejestrowaniem auta na VAT-1 kupiłem dostawcze Doblo z przegrodą i wbitym w dowód VAT-1 oraz "samochód ciężarowy", a w cepiku(!) podkategoria "furgon", bo jakby miało "van" to byłoby ok, ale wydział komunikacji żąda badania na vat-1, a żaden lokalny diagnosta nie chce badania wykonać bo to wg cepik "furgon" a nie "van" :) I faktiko - prawo w tym miejscu jest tak dziurawe, bo nie ma znaczenia, że fiat i inni klasyfikują jako furgon nadwozie "blaszaka" dostawczego, gdzieś kiedyś był błąd w tłumaczeniu i poszło - te same auta zależnie od rzeczoznawcy/tłumacza to furgony i vany, przy furgonie odliczasz 50% vat od paliwka, a przy vanie 100%.
      Od poniedziałku będzie proszenie sie fiata o zaświadczenie i na bank będę musiał nauczyć się włoskiego i wydeć minimum 2000 zł na rzeczoznawców i tłumacza.

      Także ciao bella mirabella Justynko - weź sobie załóż działalność - każdy debil może to ty bankowo będziesz wymiatać ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @justypl: @EmkeyT
      Heh

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: SAVE_20220114_224933.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Czy to nie jest tak, że towar, który kosztował 100 zł + 23% VAT, będzie kosztował 123 zł + 0% VAT (przykład poglądowy)?

    •  

      pokaż komentarz

      @Jovano: Kaczyńskiego nie obchodzi. Moze niedługo sam się wypowie, z jakąś swoją ignorancką opinią, np:

      "Jak ktoś nie umie sobie kasy fiskalnej przeprogramować, to nie nadaje się do prowadzenia kiosku"

      Albo

      "Nie mam współczucia dla sklepikarzy, którzy narzekają, że muszą spędzić kilka godzin na przeprogramowywaniu kas"

      Parafrazując dwa jego kwiatki z ostatnich miesięcy

    •  

      pokaż komentarz

      @Falcon aż człowieka gotuje, gdy taki ignorant, który odnajduje się tylko w przesypianiu ważnych momentów, utrzymanek, kawaler kociego orderu nigdy nie pracujący na siebie realnie mówi coś o kimś, kto płaci na jego k@?!idołek w podatkach ciężko pracując w swojej działalności.

    •  

      pokaż komentarz

      @vinku: I jeszcze sama skala prostactwa, jaka bije z tych jego wynurzeń...

  •  

    pokaż komentarz

    Na pewno drogo, ciekawe kiedy kolejna zmiana stawki. Najlepiej co chwilę aby księgowość była potrzebna.

  •  

    pokaż komentarz

    Z moich obserwacji wynika, że będzie to wyglądało tak że żywność stanieje o kilka % (5 może 8) na te parę miesięcy a później cena zostanie podniesiona o 23% podatku VAT. Wszyscy wyjdziemy na tym na ogromnym minusie.