Wjazd na przejazd, gdy po jego drugiej stronie nie ma miejsca na zatrzymanie się

Po co się pchać na tory?

  •  

    pokaż komentarz

    Mało tego staniesz przed, to bezmózgi potrafią jeszcze trąbić.

  •  

    pokaż komentarz

    To norma nie tylko na przejazdach. Dlaczego w szczycie robią się tetrisy w korkach? Wjeżdżanie na skrzyżowanie gdy nie ma możliwości opuszczenia to u nas częste zjawisko. Wjeżdżanie na przejście dla pieszych to widzę codziennie. Bo musi być 30 cm od zderzaka samochodu przed nim. I przejście zablokowane gdy zapala się zielone dla pieszych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rasteris święte słowa. Dodam, że zakaz wjazdu na skrzyżowanie, gdy nie ma możliwości zjazdu obowiązuje też na skrzyżowaniach o ruchu niekierowanym, czyli nie tylko "na światłach". O tym, żeby nie blokować tego rodzaju dróg poprzecznych do drogi głównej to już w ogóle kierowcy nie mają pojęcia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rasteris: Tylko ze niektorych skrzyzowan nigdy nie przejedziesz jak tak nie zrobisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rasteris:ale.@Rasterisma skrzyżowaniu ten którego blokujesz nie rozp****li cię tysiącem ton.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rasteris: Najgorzej jest jak zostawiasz miejsce, a wtedy ci z podporządkowanej sobie wjeżdżają na siłę bo myślą że ich wpuszczasz. Niestety czasami trzeba wtedy ruszyć i przyblokować bo można tak stać do usranej śmierci.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego w szczycie robią się tetrisy w korkach? Wjeżdżanie na skrzyżowanie gdy nie ma możliwości opuszczenia to u nas częste zjawisko. Wjeżdżanie na przejście dla pieszych to widzę codziennie. Bo musi być 30 cm od zderzaka samochodu przed nim. I przejście zablokowane gdy zapala się zielone dla pieszych.

      @Rasteris: Wielu ludzi nie ma czasu na to by się zastanawiać nad tym co robią, jak robią i jakie mogą być tego konsekwencje. Tak samo funkcjonują gdy nie prowadzą samochodu. W pracy, w domu czy poza domem działają instynktownie, automatycznie, zachowują się jakby byli zahipnotyzowani, wiecznie się spieszą i wiecznie są spóźnieni.
      Nawet gdyby chcieli to i tak nie są w stanie zrobić wielu rzeczy, które sobie zaplanują. Są przemęczeni i niewyspani, a kontrolę nad ich działaniami przejmuje podświadomość, która prowadzi ich jak po sznurku. Często się słyszy, że kierowcy jeżdżą "na pamięć". To nie prawda, kierowcy, którzy jeżdżą "na pamięć" mimo, że nie są odurzeni nie są w pełni świadomi tego co się dzieje. Ludzie, którzy są przemęczeni, niewyspani lub cierpią na jakieś choroby przewlekłe, albo po prostu są chorzy nie zawsze reagują we właściwy sposób. Tak zwana "jazda na pamięć" może być oznaką braku pełnej kontroli nad tym co się dookoła takiego człowieka dzieje. Czasami nawet dieta lub brak jednego lub kilku posiłków w ciągu dnia mogą doprowadzić do spadku wydajności naszego mózgu.
      Wiadomi, że ludzie mają też problem z podzielnością uwagi. Jest to związane ze zbyt dużym z zaangażowaniem pewnych obszarów mózgu. Takie przeciążenie może doprowadzić to laga, który trawa nawet kilka, kilkanaście sekund (coś takiego w czasie jazdy samochodem może zabić). Wpływ na to zjawisko mogą mieć różne bodźce zewnętrzne i stan naszej świadomości. Pamiętam, że mój dziadek, gdy miał już około 70 lat zachowywał się jakby był głuchy, ale on słyszał co się do niego mówi tylko tego nie rozumiał.
      Jak leżał w łóżku to miał słuch jak nietoperz. Kiedyś chciał żebym coś powtórzył, a po kilkunastu sekundach mi odpowiedział gdy się nie odezwałem. Wystarczyło, że był zajęty pracą albo nad czymś myślał i tracił słuch, był tak zaangażowany w to co robił. Mój wujek może prowadzić auto i jednocześnie rozmawiać, potrafi myśleć nad tym co robi, reagować na nowe zagrożenia i jednocześnie udzielać przemyślanych odpowiedzi. Wszystko zależy od człowieka, jego aktualnego stanu zdrowia i aktualnej sprawności intelektualnej, która stale się zmienia.
      Ludzie nie są w stanie cały czas myśleć nad tym co się dzieje, mi zdarza się czegoś zapomnieć chociaż jestem jeszcze młody, wszystko zależy od tego ile aktualnie mam spraw na głowie. Zdarza się, że ludzie nie myśląc zbytnio nad tym co robią wjeżdżają samochodem we własne ogrodzenie albo wyjeżdżając z domu zostawiają drzwi w garażu.
      Tak działają ludzkie mózgi i nic na to nie poradzimy. Nadmiar obowiązków może być szczególnie niebezpieczny, nie tylko w czasie jazdy samochodem ale i w czasie pracy zawodowej. Nie wiem jak ludzie pracujący na dwóch etatach mogą jeszcze jeździć samochodem i zajmować się rodziną. Dla mnie było by to zbyt duże obciążenie i nie czuł bym się przez to zbyt bezpieczny prowadząc samochód.

    •  

      pokaż komentarz

      @tojestmultikonto: Hmm, co za wygodne tłumaczenie - nic złego nie zrobiłem, po prostu na loterii genów trafił mi się wybrakowany mózg.

    •  

      pokaż komentarz

      @jasparr: W większości przypadków nie ma to związku z samym mózgiem, tutaj odgrywają rolę różnych czynniki, nawet ciśnienie tętnicze czy zakażenia wirusowe, stan różnych organów wewnętrznych np. żołądka lub jelit mogą mieć wpływ na sprawność psychofizyczną. Co ciekawe osoba dotknięta może nawet nie zdawać sobie sprawy z tego, że jest chora. Lekarze też będą twierdzili, że nic jej nie dolega aż w końcu dojdzie do jakiejś tragedii.

    •  

      pokaż komentarz

      Wielu ludzi nie ma czasu na to by się zastanawiać nad tym co robią, jak robią i jakie mogą być tego konsekwencje.

      @tojestmultikonto: zdaje się, że z tym wjeżdżaniem na tory/skrzyżowania, to przepisy jasno określają jak się zachować, ja bym bardziej obstawiał, albo ich nieznajomość, albo owczy pęd, wszyscy tak robią, to ja też

    •  

      pokaż komentarz

      @Rasteris @matti82 Kierowcy również nie mają pojęcia, albo mają w dupie innych i jeżeli faktycznie zostawisz miejsce na skrzyżowaniu (często jest to małe skrzyżowanie), to wciskają się z podporządkowanej myśląc, że ich puszczasz i takim sposobem nigdy nie przejdziesz jeżeli nie zablokujesz. Taka jest kultura jazdy w Polsce i ignorancja kierowców.

    •  

      pokaż komentarz

      @tojestmultikonto:
      Ja stale przetwarzam coś w tle i jak wychodzi więcej niż dwa, trzy zadania jednocześnie to reszta jest kolejkowana i czasem jestem jak twój wujek a czasem jak twój dziadek ¯\_(ツ)_/¯
      To jest coś jak z tym ściszeniem radia, żeby lepiej widzieć przy cofaniu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      To jest coś jak z tym ściszeniem radia, żeby lepiej widzieć przy cofaniu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Endrius: Muzyka czasami przeszkadza gdy nie można się skupić albo coś nie idzie, czasami rozprasza, a czasami jest bez znaczenia.

  •  

    pokaż komentarz

    Identyczną sytuacje miałem na egzaminie PJ, podobny wielotorowy przejazd (Jelenia Góra). Egzaminator pyta: czemu pan stoi?
    - bo po drugiej stronie nie ma miejsca.
    - człowieku, przecież tu jest jeden czynny tor, taaaka widoczność.
    - poprzedni egzamin oblałem właśnie za to, że wjechałem na przejazd w kolumnie pojazdów, mimo,że nie było korka.
    - niemożliwe!

  •  

    pokaż komentarz

    rozwiązanie w Krakowie

    źródło: obraz_2022-05-27_205409214.png

  •  

    pokaż komentarz

    jA JEŻDZĘ TYLKO PRZEZ PRZEJAZDY KOLEJOWE TRAKTOREM I JAK BY MI SIE SZLABAN ZAMKNĄŁ TO BYM WSZYSTKICH PRZEPCHAŁ ,TRAKTOR MA OGROMNĄ MOC