Kupiłem w styczniu iPhonea 16 Pro Max - topowy model, premium marka, cena jak za używane auto. W czerwcu, po kilku miesiącach użytkowania, padł ekran - telefon nie nadawał się do użytku. Oddałem na reklamację do iMad (autoryzowany dystrybutor Apple).
Serwis stwierdził wadę fabryczną i zaproponował wymianę płyty głównej i baterii. Od razu zgłosiłem, że chcę wymianę telefonu na nowy (art. 43d ustawy o prawach konsumenta) – bo taka „naprawa” oznacza wymianę całego środka urządzenia, utratę fabrycznej wodoszczelności, nowy numer seryjny i spadek wartości rynkowej. Więc dlaczego mam być stratny.
Prawo mówi jasno – jeśli towar jest nowy, wada istotna i nie z mojej winy, mogę żądać wymiany, a to sprzedawca musi udowodnić, że to dla niego „nadmierny koszt”. iMad nigdy nie pokazał żadnych wyliczeń, mimo moich wielokrotnych próśb.
Zamiast tego… po ponad 5 tygodniach od przyjęcia sprzętu, iMad stwierdził „Naprawiliśmy, proszę odebrać” – mimo że nie wyraziłem zgody na naprawę i jasno protestowałem przeciwko takiemu rozwiązaniu.
Efekt? – Telefon rozebrany i poskładany, z nowym numerem seryjnym. – Brak fabrycznej wodoszczelności. – Skasowane wszystkie dane. – Zdjęte szkło ochronne, które muszę kupić na własny koszt. – ponad 5 tygodni bez sprzętu, którego używam w pracy.
Zero wyliczeń „nadmiernych kosztów”, zero rozmowy – po prostu zrobili po swojemu. Sprzęt prawie nowy, wada fabryczna, a ja mam się cieszyć, że „naprawili”.
W mojej ocenie to ewidentny przykład ignorowania praw konsumenta i jednostronnego narzucania rozwiązania niezgodnego z ustawą.
Czy ktoś miał podobne doświadczenia z iMad / serwisami Apple w Polsce?






Komentarze (10)
najlepsze
1. Iphone nie jest wodoszczelny, ma klase odpornosci IP68, a to jednak znaczaca roznica.
Opis ze strony apple:
źródło: Apple-Customer-Service
Pobierz@zepsute-jablko - chyba jakiś polonez. Do swojego używanego auta kupowałem już droższe felgi. Z produktami Apple to jest prosta sprawa, jeżeli dla Ciebie są drogie, to duży wydatek i będziesz płakał jak się zniszczy/rozbije - to nie są to produkty dla Ciebie, tylko potrzeba posiadania czegoś spoza Twojego zakresu budżetowego.
Gwarancja wymaga naprawienia wad. Firma usunęła wadę. Wszystko się zgadza. Produkt przywrócony do stanu fabrycznego. Dopłacisz za pół roku używania? Na jakiej podstawie mają dać nowy jeżeli ty nie dostarczyłeś nowego
Szkło ochronne oni założyli przy sprzedaży? Jeśli nie, to raczej nie ich problem, trzeba było dostarczyć sam telefon, bez zbędnych elementów.