•  

    Hej Mirki z #warszawa i z #xboxone - ktoś chce kupić #doom Eternal w wersji deluxe (gra plus season pass plus DLC za preorder) za 300 zł? Grę mam z kolekcjonerki, która kupiłem dla gadżetów do mojej wersji ps4 XD. Zainteresowanych zapraszam na priv ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    Hej mirasy z #psvr - jak przechowujecie swoje gogle? Widziałem dziś na amazonie kilka fikuśnych standów na PSVR z dołączoną stacją ładującą na Movy (a niektóre dodatkowo na Dualshocki) i się zastanawiam, czy warto ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    @Brozyn dawaj swoje podsumowanie #ps4 bo chcę wpaść w kompleksy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    Z ciekawości - pytanie do tych, co posiadają #ps3 i #ps4. Ogrywacie coś jeszcze czasem na starszym systemie?

  •  

    Polecacie jakiś serwis #ps4 w Warszawie? Poza Play Zone, u nich byłem i chyba kiepską naprawę jednak zrobili, 3 miesiące później znowu brak obrazu :/

  •  

    Blood and Truth skończone. Jak na razie to chyba najlepszy tytuł z jakim mialem styczność na #psvr nooooo na równi z Doomem i Astro Botem. Szkoda tylko, że takie krótkie (biorąc pod uwage, że połowa gry to siedzenie i słuchanie w ciul nudnych dialogów), ale frajdy daje tyle, że warte jest każdych pieniędzy. Aż chyba wbiję platynkę, bo gra się naprawdę świetnie, a że w najbliższym czasie nie kupię nic nowego na VR, to fajnie będzie spędzić z nią więcej godzin. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #ps4
    pokaż całość

  •  

    Dziś pękło mi 10.000 trofeów, jest to dla mnie mały powód do dumy ( ͡° ͜ʖ ͡°). Od lutego 2013 gram na plejce, po drodze doszła Vita, później zmiana generacji, od czasu do czasu powrót do starej generacji, Vita czasem zbierała kurz, czasem tłukłem po nocy w visual novelki. W międzyczasie były różne perypetie prywatne, okres depresji po raz pierwszy i przerwa od gierek na 9 miesięcy, później maniakalne granie w gry sieciowe przez rok (Payday 2 FTW), jakiś czas później kolejny dół (tym razem diagnoza, stwardnienie rozsiane, pobyty w szpitalu), później znowu sieciówki (Overwatch, R6 Siege, World of tanks), itd. Raz więcej grania, raz mniej.

    Takie tam małe podsumowanie mojej kariery gracza na PlayStationach ( ͡° ͜ʖ ͡°). Nie jest szczególnie spektakularna, ale ja tam się cieszę.

    A dla tych co marudzą, że hurdur nie gra się dla trofeów - no to prawda, ale dzięki nim przynajmniej mam co wspominać jak patrzę na swoją roadmapę XD.

    #ps4 #ps3 #psvita
    pokaż całość

    źródło: 20190819_133800.jpg

  •  

    Może ktoś się spotkał z podobnym problemem.
    Mam pierwszy model konsoli #ps4 i podpięty #psvr v2. Z VRa korzystam mniej więcej od miesiąca, ale od tygodnia mam problem ze znikającym obrazem.
    Włączam konsolę, telewizor wszystko ładnie wyświetla, konsola uruchomiona i jestem w home menu. Po dwóch, trzech minutach obraz znika. Konsola jest dalej włączona. Zmiana portu HDMI w tv nie pomaga, jedyne co działa to zrestartowanie konsoli (chociaż to też już nie zawsze pomaga, ostatnim razem restartowałem konsolę trzy razy i nic) albo podpięcie tv bezpośrednio do konsoli (nie przez skrzyneczkę do VR).
    Ktoś się spotkał z takim problemem? Czego to może być wina? Wiekowej konsoli czy wadliwego zestawu VR?
    pokaż całość

  •  

    Mirasy, polecacie coś z letniej wyprzedaży na #psvr tak do 75zl? Niedawno skończyłem Statika, Batman Arkham VR i Rick & Morty: Virtual Rick-ality. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    Mordeczki, wczoraj dołączyłem do #psvr ( ͡° ͜ʖ ͡°) i szukam jakichś fajnych gierek, ALE mniej znanych. Mam już Dooma, Skyrima, Wipeout, Astrobot Rescue Mission, VR Worlds i Superhot. W planach mam zakup Beat Sabera i Tetrisa na pewno.
    Są poza tym na PS VR jakieś mniej znane perełki, naprawdę fajne gry, które warto ograć? O dużych grach wiem i znam XD.

    •  

      @Prosiaqu: Pierwszy odcinek najnowszego sezonu Black Mirror ogarnij, a potem jakąś bijatykę, najlepiej z kumplem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Prosiaqu:

      Ultrawings - przyjemne latanie lotniami, awionetkami, samolotami odrzutowymi. Misje polegające na wylądowaniu w trudnym miejscu, zrobieniu zdjęcia obiektu, później dochodzi strzelanie.

      Headmaster - gra polegająca na odbijaniu głową wystrzeliwanych w naszym kierunku piłek.

      Until Dawn: Rush of Blood - strzelanina - jedziesz w wagoniku Roller Coastera i napieprzasz w różne brzydactwa. Ciężki klimat.

      Resident Evil Biohazard - Must have!

      Obczaj też darmowe demo "Kitchen" bo jest moc.

      Trochę fajnego Contentu masz w programie Littlstar - szkoda, że zablokowali możliwość wczytywania materiałów z pendrive'a (jest teraz w wersji płatnej) bo był to dobry porno potencjał.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    Zamówiłem kolekcjonerkę #daysgone w #mediaexpert i mi gnoje anulowały zamówienie wczoraj wieczorem. Do dupy z tym sklepem ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    +: Aerin
  •  

    No i #yakuza Kiwami 2 skończona. Wspaniała część, moim zdaniem dużo lepsza od Kiwami 1. Dlaczego? Ano dlatego, że ma w sobie więcej odniesień do Yakuzy 0 niż pierwsza część. No i minikampania Majimy ukoiła moje serduszko. Naprawdę warto, bo poza tym to po prostu kawał dobrego gangsterskiego story, fajnych substories i wciągających minigierek
    Mam już za sobą 0, 1, 2 i 6. Czekam na Kiwami 3 (chociaż z tego co pamiętam to 2 miała być oatatnim Kiwami), a przynajmniej na wszystkie części na PS4 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #ps4 #gry
    pokaż całość

  •  

    ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #homm3 #heroes3 #heheszki

    źródło: FB_IMG_1548452074498.jpg

    +: Ranven, I..........................s +21 innych
  •  

    Na głównej weszło znalezisko o zbiórce dla dziewczyny chorej na #sm i, jak zawsze na głównej, szambo się wylało razem z masą "znawców tematu" i "mam kolegę/koleżankę z..." (jak z tymi słynnymi prawakami, co mają kolegę geja #pdk ( ͡° ͜ʖ ͡°)).
    W znalezisku tym można przeczytać, że:
    - SM to nie jest straszna choroba
    - mam koleżankę, która choruje i normalnie chodzi do pracy
    - mój kolega dostał normalnie leki i wywalone na te zbiórkę
    - życie z SM w niczym nie dokucza
    - przecież to nie jest śmiertelna choroba!!!
    I inne tego typu pseudointelektualne wysrywy ( ͡° ͜ʖ ͡°).
    Jako osoba chora na SM rozumiem potrzebę tej zbiórki. Ba! Sam rozmyślałem niedawno o czymś takim. Dlaczego? Niedawno zostałem zwolniony z pracy i nie będę ukrywał, że osobie ze stwardnieniem rozsianym ciężko jest czasem znaleźć coś sensownego.
    Praca fizyczna? Odpada, nie możemy przeciążać organizmu, dźwigać ciężkich rzeczy, przegrzewać ciała.
    Zatem praca w biurze. Doświadczyłem na własnej skórze tego, że wiele firm (nie tylko januszexy, ale i większe firmy, nawet niektóre dyskonty spożywcze z owadem w logo ( ͡° ͜ʖ ͡°)) przy pracy biurowej niechętnie patrzą na pracę zdalną, A po co mi praca zdalna?
    Bo nogi czasami tak mnie bolą, że nie jestem w stanie się na niczym skupić i muszę się położyć. Czasami mam problemy ze wzrokiem i wszystko mi się rozmywa w jedną wielką plamę. Bóle głowy, problemy z koncentracją, nudności? Też.
    Czasami muszę mieć dzień wolny, bo idę do szpitala po leki. Albo na badanie. Czasami jedno, czasami kilka w ciągu dnia. Jak się uda, to wszystko załatwiam rano, a czasami mam rozstrzelone przez cały dzień i nie ma sensu iść do biura w takim wypadku.
    Wielu HRowców na rozmowach kwalifikacyjnych nie wie, co to za choroba i z czym się wiąże. A kiedy opowiadam, to od razu następuje zmiana tonu.
    Ale przecież nie muszę informować o tym pracodawcy! Tylko, że, no muszę, bo musiałbym brać dni urlopowe, NŻki na każdy gorszy dzień albo badania. Albo co chwila iść na jedno-dwudniowe L4. W jednej pracy średnio przez tydzień w miesiącu byłem na L4. Wysłuchiwałem potem komentarzy od niektórych managerów, że "ohoho, a wyglądasz na zdrowego".

    Tyle o mnie. A wracając do tamtej zbiórki, to wytłuszczę jeszcze raz niektórym ciapciakom, że:
    - stwardnienie rozsiane u każdego przebiega INACZEJ. U niektórych jest to bardzo łagodna forma, u innych rzuty występują często i długo, co wiąże się z częstymi pobytami w szpitalu. U niektórych występuje stwardnienie rozsiane zanikowe boczne, co już jest naprawdę paskudną chorobą
    - NFZ refunduje leki - to prawda, tylko CO Z TEGO, JEŻELI NIEKTÓRZY CZEKAJĄ NA LIŚCIE LEKÓW PO KILKA LAT? Skoro macie takich kolegów i koleżanki z SM, pójdźcie z nimi do szpitala czy przychodni, gdzie wydają leki. Pogadajcie z ludźmi. Ja rozmawiam z innymi stwardniakami w kolejce po leki. Ten czekał rok, ten 8 lat, ten tylko 3 miesiące, a ten od razu jak wylądował w szpitalu. Przypadki są naprawdę różne. A otrzymanie leku nie oznacza, że lek się przyjmie. Znam historię pacjentki, która miała lek zmieniany cztery razy, każdy był stosowany przez pół roku, ale między tymi lekami miała długie przerwy, bo musiała czekać na swoje miejsce na liście. A w tym czasie chorba ją zżerała i nie była w stanie podjąć pracy.
    - no właśnie, praca! Większość osób, które spotykam w kolejce po leki, nie pracuje w ogóle (nie jest w stanie z powodu braku sprawności w rękach lub nogach, najczęściej to osoby, które przez całe życie pracowały fizycznie) lub pracuje dorywczo. Wszystkie te historie o tym, że no mam SM i pracuje w biurze i jest super - takich jest niewiele. Nawet fundacje związane z SM cały czas piszą o tym, że SM to nie wyrok, a dziwnym trafem nie piszą o ludziach, którym to SM zniszczyło życie prywatne i zawodowe. Ciekawe, dlaczego.

    Dlatego Karolina, chociaż młoda i uuuu, ma perspektywy, ma święte prawo zbierać pieniądze. Nikt was do tego nie zmusza, a hejtowanie dziewczyny i jej otoczenia, które zorganizowało te zbiórkę, świadczy po prostu o braku wiedzy. Sam wpłacę, a przecież nie muszę.

    Tyle tylko, że ja wiem, z czym się wiąże ta choroba i nie sram żarem w komentarzach.

    PS. W komentarzach pod znaleziskiem było kilka rzeczowych komentarzy od faktycznych znawców tematu i chwała im za to, że próbowali tam niektórych ludzi naprostować. Szkoda tylko, że ich posty ginęły w zalewie gównoinformacji.

    #sm #stwardnienierozsiane #mirkosm
    pokaż całość

    •  

      stwardnienie rozsiane zanikowe boczne

      @Prosiaqu: Stwardnienie zanikowe boczne (bez "rozsiane") to inna choroba, a nie odmiana SM.

      Co do reszty, rozumiem problemy, myślałeś nad przekwalifikowaniem się na coś, gdzie łatwiej pracować zdalnie? Może nie musisz myśleć o zbiórkach, nie ma jakichś fundacji które pomagają chorym niekoniecznie dając im pieniądze? Np pomoc w szukaniu pracy, albo dostęp do jakichś leków eksperymentalnych. pokaż całość

    •  

      @Goglez: ja w najbliższym dłuższym ( ͡° ͜ʖ ͡°) czasie zbiórki nie planuję. Musiałoby mnie naprawdę mocno rozłożyć. Już tak całkiem, że nie byłbym w stsnie ruszyć nogami.
      Co do fundacji - większość oferuje co najwyżej otworzenie u nich subkonta umożliwiającego zbieranie 1% i czasem pomagają zorganizować jakiś wyjazd rehabilitacyjny. A przynajmniej te, z którymi miałem styczność. Nie mam cierpliwości szukać następnych, bo każda kolejna była taka sama jak poprzednia, czyli nijaka XD.

      A co do pracy - to jestem w trakcie przebranżowienia ( ͡° ͜ʖ ͡°). Do tej pory siedziałem tylko w branży growej, ale najwyraźniej czas na coś innego.

      Słowem - jeszcze sobie radzę sam. Lepiej albo gorzej. Staram się być na maksa samodzielny.
      pokaż całość

      +: Goglez
    • więcej komentarzy (6)

  •  

    ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #heroes3 #homm3 #heheszki

    źródło: FB_IMG_1548370202903.jpg

    +: U.........a, x.........K +21 innych
  •  

    W serii #yakuza chyba najbardziej lubię to, jaka jest kameralna i ogrywanie każdej części to powrót na stare śmieci - Kamurocho moim drugim domem ( ͡° ͜ʖ ͡°). Właśnie zacząłem ogrywać Kiwami 2 i nie mogę się doczekać minikampanii Majimy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #ps4

  •  

    Skończyłem dzjś ogrywać kolekcję Batmana "Return to Arkham" i mogę powiedzieć, że wspaniałe były to gry, nie zapomnę ich nigdy ( ͡° ͜ʖ ͡°). Azyl ograłem tylko raz, na początku 2010 roku na PC, ale zaskakująco sporo z niego zapamiętałem. Arkham City z kolei to mistrz nad mistrze - najlepsza część serii i ograłem ją kilka razy na PC, Arkham Knight nie dał mi tyle radości co City (co pamiętam z Knighta? Prawie nic. To City zapadło mi w pamięć). Fajnie było sobie odświeżyć te dwie gry, którw były spełnieniem moich marzeń z dzieciństwa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #ps4 #gry #batman
    pokaż całość

  •  

    Ktoś się orientuje, czy #falloutnewvegas dostępny w Polsce na #ps3 jest kompatybilny z dlckami z PS Store? Przy F3 były cyrki, ale New Vegas jest git?

  •  

    Z takich platyn to ostatnio wpadł mi w końcu #darksiders3. Łącznie 33h. W sumie było warto i dało mi to satysfakcję, nawet jeżeli gra była baaaaardzo nierówna i do dziś nie wiem, jaką ocenę dać tej grze ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #ps4

    źródło: received_299288527453367.jpeg

  •  

    Warto bylo poświęcić na to jakieś 200h życia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #rdr2

    źródło: received_2691648117542310.jpeg

    +: I...........L, crk11 +6 innych
  •  

    Ktoś poleca jakiś kontroler do #ps3 ? Widziałem kontrolery nieoryginalne po 20 zł i juz się boję o ich jakość XD. Ewentualnie namiar na tanie Dualshocki (sprawdzone źródło, a nie Dualshocki po 40zl a potem przychodzi esperanza XD).
    Będę wdzięczny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    Wyzwania hazardzisty to jest jakiś żart ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    #rdr2

  •  

    Wszyscy grają w Red dead Online, czy ktoś jeszcze skusil się na Darksiders 3? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Największa kolekcjonerka jaką mam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #ps4 #darksiders3 #gry

    źródło: IMG_20181127_141546.jpg

    +: kaczek93, W......o +1 inny
    •  
      W......o

      +1

      @epi: @Prosiaqu: "ponoć" to tu słowo klucz. Nie ma co się sugerować opiniami ludzi którzy zapewne nie spędzili w grze więcej niż 2 godziny bo nie mają na to czasu bo trzeba kolejną recenzję napisać (ostatnio był jakiś wykop na temat realiów dziennikarstwa związanego z grami), bo gra jest naprawdę dobra. Fani będą zadowoleni a i innym powinna się spodobać. Ocena na metacritic wynosi 72/100, co jest dobrym wynikiem, no i też twórcy oraz THQ Nordic są zadowoleni z wyników a mówili że powstanie 4 części zależy od wyników Furii, więc skoro jest ok to nic tylko czekać na info o kolejnej części ( ͡° ͜ʖ ͡°) pokaż całość

    •  

      @vateras131: jeśli chodzi o eksplorację, to wyważyli w końcu elementy zręcznościowe (hejt na portale z jedynki), większych problemów nie ma, eksploracja daje fun (zwłaszcza pierwsze przechodzenie gry i odkrywanie samemu wszystkich sekretów). Mi ten element się podoba. Poza tym - to po prostu bardzo dobre Darksiders, choć czuć czasami braki budżetu.

      @Wobolobo: czekam na 4 bardzo, trzymam kciuki i oszczędności na następną kolekcjonerkę XD pokaż całość

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    Wspaniała była to misja, nie zapomnę jej nigdy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #rdr2

    źródło: FB_IMG_1542701728026.jpg

  •  

    Khuuuurwaaaaa, w końcu - wbiłem wyzwanie jeździeckie nr 9 (podróż z Van Horn do Blackwater konno, w mniej niż 17 minut, bez dotykania wody). Próbowałem chyba z 5 razy (4 razy wywaliłem się po drodze - wilki, wilki, zawalidroga na wąskim moście, pociąg, raz albo zabrakło mi minuty, albo wjechałem w jakąś głębszą kałużę). Od 2 do 4, w końcu, aż mi to wyzwanie spać nie dawało (✌ ゚ ∀ ゚)☞
    #rdr2

  •  

    Wspaniała była to zbiórka, nie zapomnę jej nigdy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #rdr2

    źródło: FB_IMG_1542204097786.jpg

  •  

    Pytanie z ciekawości do osób grających w #rdr2 - czy ktoś już wbił 100%? Albo właśnie się tym zajmuje? Jestem bliski ukończenia, zostały mi głównie wyzwania ale jak patrzę na niektóre to mnie szlag trafia :/

  •  

    Złotej nie dostałem, ale i tak fajnie wygląda. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Polecam Mirka @clipper_polska 100% legit no scam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: IMG_20181115_162530.jpg

  •  

    Red Dead skończony, może pora w końcu nadrobić Yakuzę Kiwami 2? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #heheszki #yakuza #ps4

    źródło: tojo clan.jpg

  •  

    Witam wszystkich stęsknionych za tagiem #swiniazbranzy. Od razu przepraszam za tak długi brak wpisów, było to spowodowane ostrym ciśnieniem w mojej obecnej pracy, która już wkrótce nie bedzie moja, bo jest redukcja ( ͡° ͜ʖ ͡°). Także szukam teraz następnego punktu zaczepienia, jakbyście coś wiedzieli gdzie szukają w branży gierek, to dajcie znać - poza PlayStation, bo tam mnie by pewnie nie chcieli ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Dodatkowym bodźcem do napisania kolejnego wpisu jest tweet Moniki Paplińskiej, która wraca do PlayStation - zobaczymy, czy uda jej się posprzątać i ogarnąć sytuację, która się urodziła w międzyczasie. Dziś będzie krótko, znowu balansując na granicy NDA, ale postaram się to opisać tak, żebyście wy mieli obraz sytuacji, a żeby mnie nie ścigał pan(i) prawnik.

    Jakiś czas temu pisałem o Community Specialista do Sony (konkretnie - oddziału PlayStation). Rekrutację wygrał pewien typek, z którym miałem okazję potem się zapoznać (choć krótka była to znajomość). Generalnie praca tam, na tym stanowisku, może i była fajna (plus ho ho, wiadomo, światowa korporacja), jednak męczyli go strasznie. Za tak naprawdę niewielki pieniądz (nie podał mi dokładnie, ile zarabiał, ale były to widełki na oko 3-4,5 netto) musiał być dostępny 24h/dobę, odpisywać wszędzie gdzie tylko trzeba było (FB, insta, twitter), do tego być na dodatkowe skinienie działu PR (pamiętacie Pamelę?). Teoretyczny 8h dzień pracy rozciągał się do kilkunastu godzin, czasami mniej, czasami bardziej wytężonej pracy. Dlaczego?

    Ano dziwnym trafem dlatego, że w PlayStation panuje pewien niedostatek ludzi. Praktycznie cała robotę PRowo-eventową wykonywała dla PS Konceptika (którą zastąpiła teraz inna firma, ale jaka? nie pamiętam, wybaczcie), która to sypała pomysłami jak z rękawa i jak wspominałem kilkukrotnie, odpowiedzialna była w pewnym momencie za sukces PlayStation w Polsce (razem z działem marketingu, o czym też wspominałem). Po rozstaniu się Konceptiki z PS (oczywiście powodem były $$$), Niebiescy zostali trochę z ręką w nocniku i musieli nadrabiać braki. Było to widoczne zza kulis ostatniego Warsaw Games Week, gdzie PS dzieliło scenę z Cenegą. Tutaj dużo opowiedzieć nie mogę, ale powiedzmy, że sporą część tej wspólnej sceny robiła tak naprawdę Cenega, która posiada świetny zespół PRowy, który to wszystko ogarnął, ponieważ PS było wtedy (z tego co pamiętam) już pozbawione swoich rąk i oczu, czyli Konceptiki.

    Powrót Moniki oznaczać może dwie rzeczy - albo po prostu skończył się już jej urlop macierzyński, albo sytuacja zrobiła się już na tyle trudna, że potrzeba jak najwięcej sił przerobowych. Zadanie Moniki będzie trudne (chociaż wierzę w jej umiejętności, to naprawdę fajna babka), bo co nie rozmawiam ze znajomymi influencerami czy innymi streamerami, dużo osób narzeka na oziębłe kontakty z obecnym teamem PR lub niezbyt atrakcyjnymi eventami, które w żaden sposób nie zachęcają do niczego. Zwróćcie uwagę, że ostatnio o PlayStation piszą cały czas te same serwisy i pojedyncze osoby - wysłać im kawałek gówna z logiem PS, to się będą cieszyć i chwalić konsystencję ( ͡° ͜ʖ ͡°). Natomiast ci bardziej true, którzy zaczęli narzekać i kręcić nosem, przestali otrzymywać gifty różnego rodzaju (podobnie zresztą jest z promkami). Co do eventów zaś - słyszałem kilka ciekawych głosów na temat tego, jaka jest przepaść między wydarzeniami z czasów Moniki i Pameli. U Moniki była masa dodatkowych atrakcji poza graniem i cateringiem, w przypadku Pameli najczęściej jest po prostu oficjalna prezentacja gry (z jakimś członkiem zespołu developerskiego), trochę grania, coś do żarcia i koniec. "Przyjdź, pograj, wypierdalaj xD", jak to napisał jeden ze znajomych influencerów ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    Oczywiście skuteczność Pameli jest, mimo wszystko, niezaprzeczalna, jednak nie ma się co oszukiwać, że kilka lat temu PlayStation było widoczne WSZĘDZIE dzięki dobrym relacjom z różnymi serwisami, youtuberami czy innymi gwiazdkami instagrama lub twittera. Czuć, że ta generacja ma się ku końcowi i PlayStation nie musi robić nic, bo ich gry i tak się będą sprzedawać, tak samo zresztą jak konsola. Tutaj daleko idące wnioski, że Monika jest potrzebna przy budowaniu strategii na następną generację, ale to tylko moje luźne rozważania - nie traktujcie tego serio. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Istotniejszym problemem jest to, że po prostu czuć, że PS już się nie stara i ogranicza się do albo kiepskich fotoszopek (pamiętamy fotkę na rozpoczęcie roku szkolnego xD), albo do postów o Fortnite. Rozejście się z Konceptiką to był ogromny cios i ciekaw jestem, jak sobie poradzi teraz w tym wszystkim Monika.

    Monika, jeśli czytasz te słowa, bo znowu ktoś "życzliwy" wysłał Ci linka - szanuję w opór Twohją pracę i trzymam kciuki za Ciebie ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    Na dziś to tyle. Na dniach napiszę kilka historyjek (albo jedną dłuższą) na temat przedstawicieli handlowych i czemu tak fajnie jest reprezentować molochy pokroju Media Markt ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #ps4 #playstation #swiniazbranzy
    pokaż całość

  •  

    Tak mi się przypomniało z podstawówki (klasa 3? 4?). Mieliśmy za zadanie opisać swojego najlepszego kolegę na języku polskim. No i potem babka na lekcji kazała czytać wybranym osobom. No i tak się złożyło, że każdy opisywał swojego kolegę z ławki. Ja też. Tylko mój kumpel z ławki opisał kolegę z bloku. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    #feels #przegryw #oswiadczenie

  •  

    Z ciekawostek - w Polsce będzie nocna premiera Najbardziej Przereklamowanej Gry Roku 2 ( ͡° ͜ʖ ͡°) w Empikach. Ktoś się będzie wybierał?
    Z ciekawostek pt. 2 - PPE zrobiło artykuł o tym, że dziękujemy Pan Cenega i lody z połykiem w tym tekście, a potem się okazało, że jest to inicjatywa samych Empików XD. Ma ktoś pierwotną wersję tego artykułu? Tam było tak piękne włazidupstwo, że aż bym sobie wydrukował ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #rdr2
    pokaż całość

    •  

      @Prosiaqu: A bo tak w tej Najbardziej Przereklamowanej Grze Roku 2 zawiało strasznym bólem dupska. Ja osobiście z gier wyrosłem chyba, PS4 i XO się kurzą, ale RDR2 to zagram choćby z szacunku do pierwszej części, która kiedyś mi podeszła wyśmienicie.

    •  

      @pionic: ja dziś wymiękłem czytając post o tym, że Rockstar to wuj bo główny bohater RDR2 to kopia któregoś typa z GTA V XD. Szkoda szczempić ryja.
      Sam nie mogę się doczekać, bo pamiętam jak świetnie mi się grało w jedynkę. Nie jestem fanem takich inicjatyw, ale na nocną premierę w empiku chyba się przejdę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: lwonly
    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Jaka porażka XD. Kupiłem #spiderman w #saturn i czekałem na podesłanie kodu na bonus preorderowy. Dopiero tutaj paru mirków mi powiedziało, że trzeba się o nie upomnieć. Napisałem maila, brak odpowiedzi. Napisałem na facebooku w wiadomości prywatnej wczoraj, cisza. Napisałem im posta na wallu dziś rano, killa godzin później mi odpisali. Koniec historii? Taki wuj XD. Czekają na odpowiedź dystrybutora. Pytam czy zadanie tego pytania zakęło im dwa dni i sam jednocześnie piszę do #playstation z pytaniem, o co tu chodzi. A oni że nie mają wpływu na decyzje swojego partnera handlowego XDDD. I że mam pisać do saturna dalej XDDD. Na pytanie kto robi ze mnie idiotę w tej spychologii odpiaali mi, że saturn dostał od nich zapas kodów i więcej nie mają, fakaj bobla.
    Czekam na odpowiedź Saturna
    ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #ps4
    pokaż całość

  •  

    #spiderman #ps4
    Ktoś kupił kolekcjonerkę Spidermana z Saturna? Jak wygląda sprawa z tym kodem za preorder? Dostał go ktoś na maila? Jedyny kod jaki miałem w pudełku to ten na The City That Never Sleeps.

    +: Cronox
  •  

    Witam wszystkich po dłuższej przerwie na tagu #swiniazbranzy ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przerwa spowodowana była z dwóch powodów:
    1. Jestem na urlopie i odpoczywam xD
    2. Niektórzy zaczęli wysyłać linki do moich wpisów do hehe PlayStation ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)
    I tymże lizodupom poświęcę trochę czasu w dzisiejszym wpisie. Nie będzie dziś nic szczególnie szokującego i odkrywczego, potwierdzę tylko liczne domysły ludzi, którzy narzekają na influencerów, jutuberów, recenzentów i innych gadów, którzy biorą te słynne "miliony", a w tym przypadku - darylosu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Ogólnie pracując w branży zauważyłem, że tak długo jak masz promki i różnego rodzaju gadżety, każdy chce jeść Ci z ręki. Byłem świadkiem różnych upodleń, wszelkiego rodzaju obietnic "czego to ja nie napiszę i nie nakręcę", byleby dostać promkę. Niektórzy traktują to bardzo serio i widziałem sebków, którzy prezentują dokładne statystyki swojego bloga o Fifie i kanału tubowego o gierkach sportowych ogółem pojętych i aż się prosiło, żeby im coś wysłać, chociażby za sam zapał, a czasami miałem do czynienia z ludźmi, którzy robili to totalnie na odwal się, vide pan Niekryty, który kiedyś napisał takiego maila, że mi się go czytać odechciało po trzech zdaniach. Mail w stylu "mam milion subów, sprawdźcie u mnie statystyki, dajcie promkę to zrobię recenzję". Super Maciuś ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Słowo o promkach - promki kosztują. Wbrew pozorom. Niedużo oczywiście, ale zawsze jest to jakiś koszt dla wydawcy. Do tego, w zależności od twórcy (lub wydawcy światowego / centrali / czegokolwiek), liczba tychże promek jest limitowana bardziej lub mniej, żeby tworzyć wrażenie produktu bardziej ekskluzywnego, którego warto dać tylko tym dużym serwisom, które zaoferują więcej publikacji albo lepszą widoczność (belka na głównej, linkowanie w innych materiałach, dodatkowe wideo, itd). Prosta zagrywka, koszt promki to kilka euro. Zamawia się takich mniej lub więcej i proszę. Mamy gotowy coverage.

    Poza promkami, wysyła się gadżety. Gadżety dostaje się najczęściej od organu wyżej (takie PS dostaje je z centrali) i też trzeba dokonać selekcji odbiorców. To, że ktoś dostanie do promki gadżet, o niczym jeszcze nie świadczy. Są jeszcze przecież ekskluzywne press kity (te dostaje się z centrali / od producenta, albo robi się samemu), o które czasami ludzie się biją i robi się z tego jeszcze większy cyrk żenady na kółkach. Robienie wyścigów "kto da więcej" to chleb codzienny.

    Niestety, wszystko to wiąże się z okropnym lizaniem dupska, którego potem jesteśmy świadkiem na twitterze, niektórzy gotowi są pisać takie kocopoły, byle się podlizać wydawcy. Aż żal d...uszę ściska, kiedy czyta się wypociny na Pająkowebie, kiedy to w zapowiedzi: https://www.spidersweb.pl/2017/05/destiny-2-pierwsze-wrazenia.html autora poniosła z waleniem konia i pisał o "kiju do taekwondo", który potem został zmieniony na kij aikido, ale pozostali dziennikarze (którzy mają trochę więcej RiGCzu) mieli z tego ubaw i wytykali to potem na twitterze i facebooku. Naprawdę, nie ma granicy w lizaniu dupy i pisaniu coraz to większych peanów pochwalnych, co jest niestety złe.

    Dlaczego? Otóż dlatego, że chwaląc wszystko, wydawca lokalny nie wie, co robi źle. Napiszcie na twitterku, że #spiderman gówno, bo nie ma opcji wyboru angielskiego dubbingu i polskich napisów. Zaraz zlecą się obrońcy, którzy napiszą, że PS Polska dobra robota, uczta się angielskiego w całości, albo szanujcie polski dubbing, itd. Serio. I tak każdą, nawet najbardziej bzdurną akcję każdy będzie chwalił. Zwłaszcza w przypadku PlayStation, bo nie oszukujmy się, oni są najchętniej rozdającym wydawcą na naszym rynku. Znajomy miał 2 tysiące subów na kanale tubowym i zaczął dostawać zaproszenia na eventy, promki, presskity, press packi, itd. Wystarczyło zbrązowić sobie nosek tu i tam i proszę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Wracając do samych promek - sprzedaż ich jest nielegalna. Nawet nie wiecie, ile było zabawy z wymienionym wyżej Niekrytym, który handlował kolejnymi promkami i presskitami. Ileż było wylewanych pomyj na ekipę PR od Sony, że czemu mu ciągle wysyłają, jak on je cały czas sprzedaje. Ale takich wypadków było mnóstwo. Niektórzy tłumaczą się, że nie wiedzą (pomimo jebutnego napisu NOT FOR SALE). Albo że on to wygrał w konkursie (a potem sprawdza się dane do wysyłki i okazuje się, że to znajomy dziennikarz). I ta dalej, i tak dalej. Obecnie większość wydawców przerzuca się na kody, żeby promki były tym, czym powinny być - sposobem na dostarczenie recenzentowi gry, a nie towarem do handlowania i kupczenia. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Dziś mniej o PlayStation (bo muszę uważać na podlizywaczy, którzy liczą na wdzięczność PR za podjebywanie mnie), bardziej branżuniowo. W następnym wpisie trochę o poszczególnych eventach ( ͡° ͜ʖ ͡°). Jeżeli ktoś ma jakieś pytania, proszę.

    #ps4 #playstation #swiniazbranzy
    pokaż całość

  •  

    Dzień dobry ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Z powodu ostatnich dwóch wpisów odezwało się do mnie na priv kilka osób, nawet kilku moich prywatnych znajomych. Pozdrawiam wszystkie mordeczki, zwłaszcza te, które uważają, że łamię tu w jakikolwiek sposób jakiekolwiek NDA. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Dziś lajtowo. Ulubienica stulejarzy i zarazem znienawidzona przez niektórych przegrywów #kingakujawska. Miałem z nią do czynienia na kilku eventach branżowych. Co mogę o Kindze powiedzieć? Jest super ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Tym razem bez żadnych "skandali" (o ile to co ostatnio pisałem to były jakiekolwiek skandale XD). Z Kingą miałem okazję się poznać na jednym z eventów branżowych, w których brałem udział i przypadła mi na nim bardzo niewdzięczna funkcja, czyli odźwiernego. Wszyscy goście bawili się, grali w gry i upijali do nieprzytomności, ja zaś musiałem siedzieć i pilnować listy nazwisk. Kinga ze swoją ekipą postanowili się do mnie dosiąść po skończeniu nagrywania materiału. Do końca eventu siedzieliśmy razem, od czasu do czasu ktoś się do nas dosiadal na krócej albo dłużej ( ͡° ͜ʖ ͡°). W rozmowie Kinga okazała się kompletnie normalną i zwyczajną dziewczyną.

    Ano - wiele osób ją hejtuje i uważa za pustaka, który nie gra w gry, świeci dupą i się lansuje. Otóż nie, Kinga jest bardzo inteligentna, sama gra w gry i nie ma tutaj żadnego pozerstwa. Owszem, są gry w które trzeba grać jak się jest hostessą programu, ale sama miała swoje ulubione tytuły o których gada cały czas XD.

    Co ciekawe, Kinga ma ogromny dystans do swojej osoby i pracy, fani są dla niej ważni. Nawet ci, którzy jej piszą o niespełnionych fantazjach erotycznych. Dopóki ktoś jej nie atakuje i nie obraża, nie widzi ona w tym nic złego. Pamiętam jak w trakcie nagrywania któregoś materiału powiedziała "Ej, to jeszcze foteczka z cycem dla fanów, a potem żeby było nogi widać dla fetyszystów". ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ot, dla niej to praca była, przy której się bawiła znakomicie, a i reszta ekipy również. Eventy z Kingą były super!

    Niestety na miejsce Kingi przyszła Hania, którą mało kto lubił w branży. Była sztuczna, kompletnie nie rozumiejąca tego środowiska. Ludzie mieli nadzieję na nową Kingę, ale Hania była... Cóż. Inna. Fotki z psami, fotki jak nieudolnie trzyma kontroler, fotki z wyjazdów, wszystko czego nie było u Kingi.
    A propos fotki z kontrolerem - ludzie na początku wypominali jej, że trzyma dziwnie kontroler. Hania oczywiście nie przyznała się do tego, tylko siliła się na dowcipy w następnych materiałach, że hehe a teraz dobrze, hehe pozdrawiam hejterów. Dno i metr mułu,moim zdaniem.
    No i była jeszcze kwestia tego słynnego zdjęcia przed konsolą, gdzie Hania postawiła telewizor na łóżku i zrobiła sobie fotkę z gołą d... Serio. Plecy odsłonięte tak głęboko, że było widać rowek. Branża się zaśmiała, fani PS mówili że już wyrośli z takiego szczucia cycem. Fotka znikła po kilku godzinach, prawdopodobnie PR zadziałał. ( ͡° ͜ʖ ͡°) #wonziu też kręcił z tego małą bekę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Niestety, Kinga odeszła i poszerzyła działalność, Hania zaś to metr mułu, który nieudolnie próbuje naśladować Kingę we wszystkim. A szkoda, dziewczyna miała potencjał, ale odgapianie wszystkiego po poprzedniej prezenterce ("Geralt to mój mąż!!!") sprawiło, że mało kto miał ochotę z nią rozmawiać na eventach.

    Na pociechę ostatnia fotka Kingi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #swiniazbranzy #ps4 #playstation
    pokaż całość

    źródło: FB_IMG_1536415033559.jpg

  •  

    Witam witam wszystkich, z tej strony #swiniazbranzy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    W poprzednim wpisie pochwaliłem dawne PlayStation Polska, dziś będzie trochę mniej optymistycznie. W komentarzach do poprzedniego wpisu ktoś zwrócił uwagę na to, że Monika z PR nie grała i nie zna się na grach sama w sobie. Jak już pisałem, Monice nie przeszkadzało to w niczym, jarała się tak czy siak naszą branżunią i bawiła znakomicie na eventach, kobieta do rany przyłóż i naprawdę super PRówa. Niestety nastąpił jakiś rok-dwa lata temu krach, który trwa do dziś.

    Jeżeli myślicie, że Monika nieznająca się na grach to jest coś strasznego, to pomyślcie o tym, że nowa PRówa (trochę łącząca też obowiązki brand managera, trochę event specialista)... No, jej krótka sylwetka:
    Pamela Gintowt - do PlayStation Polska przeszła w momencie, kiedy z tej firmy odszedł już Stefan (i jego potencjalny następca, odeszli w tym samym momencie), a Monika zajmowała się już tylko macierzyństwem. Stało przed nią wiele wyzwań, ale kto ma sobie poradzić jak nie ona, skoro wcześniej pracowała... W Locie. Tak, w liniach lotniczych LOT. Przeszła do PlayStation Polska nie mając zielonego pojęcia o grach, a co więcej, gry ją w żaden sposób nie jarają. To dla niej nic ciekawego, absolutnie. Kiedyś widziałem bardzo ładne zdjęcie z któregoś eventu (bodajże God of Wara, ale głowy nie dam), gdzie mamy 4 uśmiechniętych dziennikarzy i Pamelę mniej więcej z taką miną ( ಠ_ಠ). Aż mi się przypominają wszystkie żale wylewane na tagu przegryw, hover handy i nieszczęśliwa piękna pani w towarzystwie nerdów ( ͡° ͜ʖ ͡°).
    No więc Pamela przyszła tu robić tylko i wyłącznie biznesy. Nie zna się na grach. W ogóle. Coś może pograła w domu (każdy pracownik PlayStation Polska z segmentu PR/Marketing dostaje konsolę służbową do domu), ale absokurwalutnie to nie jest dla niej. Na eventach jest oschła (czego świetnym przykładem było Warsaw Games Week, ale to innym razem), a w mailach zimna i wyrachowana.
    Dla porównania - kiedy prosiliśmy (my, tzn. ja w poprzedniej firmie) Monikę o standy z konsolami na jakiś event, Monika była turbo podjarana "o ja, ale super, kiedy i gdzie jedziecie, co będziecie pokazywać, ale fajnie, ile wam potrzeba kiosków, może jakiś branding i w ogóle!", tak pamiętam do dziś, że Pamela zapytana o to samo odpowiedziała chłodno, i tu dokładny cytat: "A co ja z tego będę miała?". Zimna i wyrachowana. Robi tam tylko interesa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Ostatnio na tagu #spiderman są wylewane żale, że samo PlayStation nie ogarnia co mają w swojej grze, gdzie wybór języka i w ogóle. Otóż. Jest to prawda, oni sami nie ogarniają co mają w grach xD. Kiedyś PlayStation było obsługiwane przez agencję reklamową Konceptika i wierzcie mi, Konceptika bardzo rozpromowała PS Polska wśród casuali, a także z ich pomocą udało się zacieśnić więzy z dziennikarzami, influencerami i innymi pasożytami ( ͡° ͜ʖ ͡°). Jakiś czas temu jednak idealny związek się pokruszył - ale nie wiem, czy rozeszli się już całkiem. Fakt jest taki, że PlayStation Polska postanowiło zatrudnić swojego community specialista / marketing assistant / pr assistant / niewolnika do wszystkiego.
    Wracając do tematu - dopóki Konceptika ogarniała im wszystko, było super. Fajne konkursy z nagrodami, fajne eventy, animacje społeczności, itd. No miód. Ale od jakiegoś roku, albo i dłużej, wszystko poszło w gnój. Jakiekolwiek fajne posty na FB zamieniły się w OZNACZ ZNAJOMEGO KTÓRY TEŻ BY POCIUPAŁ W FORTNITE i tego typu ścierwa. Poziom odpowiedzi w komentarzach też strasznie podupadł. Ostatnia wpadka na Instagramie z tymi kontrolerami - to to samo.
    A wiecie dlaczego? Bo na to stanowisko przyjmowane są osoby, które, uwaga, NIE MUSZĄ SIĘ ZNAĆ NA GRACH. WYSTARCZY ŻE OGARNIASZ SOCIAL MEDIA I NARZĘDZIA DO MONITOROWANIA.

    Serio. Kiedyś wisiało ogłoszenie na Pracuj.pl z rekrutacją do Sony Interactive Entertainment, oddział PlayStation, na Community Specialist. Gdzie w wymogach nie było wpisanej znajomości branży i gier PS, był to zaledwie dodatkowy atut, który jak się potem dowiedziałem, i tak nie był w ogóle brany pod uwagę.
    ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Obecnie uprawia się tam zupełnie inny PR niż przedtem (a niektórzy ludzie z branży płączą - "Monika, wróć, z tobą było lepiej!"), czego świetnym przykładem może być event Spider-Mana, na który dziennikarze dostali zaproszenia. Każdy ogrywający dostał ściśle limitowany... Kubek. Kubek ze Spodermonem. Zapytajcie #wonziu, może opowiadał na jakimś strumyku, czemu w sumie nie pojechał, a czemu pojechał jakiś jego znajomek tylko po to, żeby dostać ten KUBEK KTÓRY MU OBIECALI. No i kubki dawali z miną w stylu "Tylko napisz potem ładną zapowiedź i wrażenia ᶘᵒᴥᵒᶅ".

    Na razie tyle, o rozdawaniu promek i zaproszeniach na eventy napiszę więcej kiedy indziej, bo jednak wyszedłby z tego za długi post. O Konceptice jeszcze wspomnę nie raz pewnie tutaj, bo jest to bardzo ciekawy temat (a i sama agencja tutaj po prostu biła rekordy), jednocześnie pozdrawiam Mireczków, którzy Konceptikę znają albo w niej pracowali. A przynajmniej w tym zespole, który odpowiadał za PS.

    Walę tagi #playstation i #ps4 i zawołam jeszcze raz plusujących poprzedni wpis. Jeśli nie chcecie być wołani, pomyślę nad prowadzeniem tych wpisów pod tagiem #swiniazbranzy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

  •  

    Wow, całe 130 plusujących. Spróbuję zawołać wszystkich poprawnie mirkolistą, jak coś spieprzę, to z góry przepraszam ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    Cieszy mnie zainteresowanie PlayStation i ciemnymi stronami jego, chociaż z góry zaznaczam, że nie będzie tu jakoś szczególnie dużo strasznych sekretów albo spektakularnych wpadek PlayStation Polska, potraktujcie to raczej jako ciekawostki od kuchni i potwierdzenie pewnych tez.

    Zacznijmy od początku - nie ma co ukrywać, że w Polsce obecnie najpopularniejszą konsolą jest PlayStation 4. Pierwszy milion w Polsce pękł bardzo szybko (najpierw "liczba konsol, które wylądowały w sklepach", potem już właściwa "sprzedaz konsoli w Polsce). Jest to wynik, na który Sony w naszym kraju musiało bardzo ciężko pracować. Przypominam, że poprzednią generację wygrał Microsoft z X360 - powodów było mnóstwo, chociaż najważniejszy był najbardziej prozaiczny, cena tej konsoli bardzo szybko i bardzo nisko spadła, więc sprzedawcy w Saturnach i Media Marktach co chwila sprzedawali Xklocki (nówki!!!) za 900, potem 800, potem 600zł. Do tego sklepy internetowe co chwila sprzedawały bundle X360 + 2 kontrolery + gra za 500-600 zł. A przecież w tym najbardziej gorącym okresie nie było nawet Xbox Polska! Sprzedażą i (znikomym) marketingiem/PR zajmował się wtedy oddział Microsoft Polska (Microsoft =/= Xbox, dla przypomnienia).

    Wróćmy jednak do PlayStation Polska, które dzielnie walczyło o podbicie sprzedaży PS3, które nie schodziło tak dobrze w sklepach stacjonarnych (które, nawet teraz, stanowią ogromną część rynku). Oddział PS stawał na głowie, żeby zaistnieć w świadomości graczy, ale najważniejsze były mimo wszystko osoby, które tam pracowały:
    Stefan Nabialczyk - brand manager. Ogromny zajawkowicz, ekscytował się wszystkim, sam grał i to dość hardkorowo, platynował gierki, jarał się każdym exclusivem i jeździł na różnego rodzaju eventy, które chłonął jak gąbka. Koleś po prostu mega, miałem okazję poznać go osobiście, kiedy byłem smutnym małym asystentem i chociaż koleś był w czasie obecności w PS mega ważnym gościem, nie traktował mnie z góry (w przeciwieństwie do niektórych brand managerów z tej branży) i można było z nim normalnie pogadać. Zwłaszcza, że sprzedałem mu protipa, jak można wbić platynę w remasterze God of Wara 3 w kilka godzin, z pominięciem playthrough na najwyższym poziomie trudności ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Monika Paplińska (dawniej Wenker) - Monika, podobnie jak Stefan, była ogromnym zajawkowiczem. Co ciekawe - nie grała. Sama nie była graczem, ale to był ten typ, który nie gra, ale się jara grami. Była zawsze pozytywnie nastawiona, zawsze chciała coś robić i próbowała wyprostować każdy problem. Do tego miała masę pomysłów i była otwarta na nowe wyzwania. Monika jako PRówa robiła świetną robotę i rozkręcała swojego Twittera (i trochę PSkowego chyba też) w czasach, kiedy w Polsce nikt z tego nie korzystał (bo po co). Ostatecznie Monika stała się dobrą mamą każdego dziennikarza, blogera i influencera w Polsce, a także pierwszym kontaktem dla firm, które chciały coś podziałać z PlayStation.

    Żeby nie było - w PlayStation pracuje cała rzesza osób, która wykonuje swoją robotę znakomicie i należycie, ale na pierwszy plan (jako osoby, po prostu, kontaktowe) wysuwała się ta dwójka. Wszystkie najlepsze eventy, imprezy, akcje reklamowe PlayStation jakie mogliście zobaczyć do, bodajże, 2015 roku, to była ich zasługa i agencji reklamowej, którą PS zatrudniło. Dzięki ich działaniom PlayStation nawet jeżeli nie wygrało sprzedażowo poprzedniej generacji, mieli na start PlayStation 4 tak urobioną publikę w social mediach i w sklepach (przedstawiciele handlowi największych sklepów to temat na osobną opowieść), że PS4 wystrzeliła w górę od razu już pierwszego dnia.
    Centrala Sony PlayStation zrozumiała, że rynek polski jest już na tyle gotowy, że należy go brać pod uwagę z innymi regionami europejskimi. Pamiętacie premierę Xone w Polsce? Tę oficjalną premierę? Która nastąpiła rok po pierwotnej premierze światowej, gdzie Polska wylądowała w strefie 2.? Ano właśnie ( ͡° ͜ʖ ͡°). PlayStation nie bawiło się w takie sztywne podziały i od samego początku wszystko było dla nas dostępne. Pomocnicy klienta w Saturnach nie bali się proponować już Plejstejszyn zamiast Iksboksa, PSka stała się bardzo fajnym gadżetem, który kupował przeciętny Kowalski (o przeciętnych Kowalskich też warto zrobić osobny wpis, bo mały spoiler: hardkorowych graczy w Polsce jest niewielu).

    Wracają do Stefana i Moniki - Stefan zmienił firmę, bo wiedział, że w PS już nic więcej nie osiągnie. Monika obecnie jest na urlopie macierzyńskim i nie wiadomo, kiedy wróci. Zostali zastąpieni przez inne osoby, o czym w następnym wpisie (o ile będziecie chcieli jeszcze poczytać). Jeżeli i ten wpis zażre, to chyba zastanowię się czy dla wygody nie wrzucać tych wpisów pod jednym tagiem, np. #swiniazbranzy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Pozdrawiam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #playstation #ps4
    pokaż całość

  •  

    Czy mirasków spod tagu #playstation albo #ps4 interesują historyjki związane z działalnością wydawniczą PlayStation Polska? Ewentualnie coś od strony gamedevowej tego sprzętu (typu - dlaczego nie wszystkie gry mają polonizacje, dlaczego nie każda gra jest dostępna w Polsce w ogóle, itd?). Kiedyś zrobiłem wpis informujący o tym, czemu dubbing w Polsce to często merytorycznie padaka i spotkał się z ciepłym przyjęciem, więc jeśli kogoś interesują takie tematy, to dajcie znać ( ͡° ͜ʖ ͡°) pokaż całość

  •  

    #film #smarzowski #heheszki #pasta #niemoje

    smarzowski przynudza. te same mordy w tych samych okolicznościach co zwykle. dałby już kurwa spokój chociaż z tym jakubikiem

    podejrzewam że następny film o polskich szkołach. jakubik wuefista-pijaczyna, macający uczennice. trzydzieści lat wstecz wicemistrz powiatu w rzucie oszczepem. dyplom utrwalający ten sukces trzyma na honorowym miejscu w swojej norze i pije pod ten widok, płacząc i waląc kapucyna.

    izabela kuna pijaczka-polonistka, która popuszcza szpary klasowemu gangusowi. w tej roli lekko przypudrowany bartłomiej topa - jest tak stary, bo kiblował przez trzydzieści lat w drugiej klasie technikum. kuna zachodzi z nim w ciążę - kiedy on się o tym dowiaduje, wali ją w ryj i rozkazuje wykonać skrobankę. w wyniku obrażeń następuje poronienie, załamana psychicznie kuna wiesza się na lampie w swojej sali lekcyjnej. kiedy znajdują ją uczniowie widok ich w ogóle nie wzrusza - cieszą się tylko, że nie będzie lekcji i idą się naćpać gdzieś za winklem

    robert więckiewicz - dyrektor. kiedyś wielki inteligent, biolog, ale karierę zablokowano mu względów politycznych. dzisiaj złośliwy degenerat, popijający cichaczem z małpek pokitranych w różnych zakamarkach gabinetu. podczas apelu z okazji święta niepodległości jest pijany, zasypia i szcza pod siebie

    lech dyblik to z kolei wiecznie zaszczany woźny, walący denaturat przez szmatę do podłogi. jacek braciak przypierdolony matematyk znęcający się psychicznie nad klasą (w kubku termicznym zamiast kawy ma czysty spirytus). trzyma się na stanowisku przez znajomości w kurii - jest nieślubnym synem biskupa, trzęsącego całym miastem

    kinga preis - wiecznie najebana szatniarka w usmarkanym fartuchu. podsłuchuje jakąś newralgiczną rozmowę szkolnych dilerów (w roli szesnastolatków aktorzy 10 lat starsi, porozumiewający się koślawymi dialogami, nieudolnie stylizowanymi na młodzieżowy slang). kiedy dilerzy nakrywają ją z gumowym uchem przylepionym do drzwi, biją ją i gwałcą w kantorku na miotły. bo ktoś przecież musi wyruchać kinge preis, smarzol nam nie odpuści takiej obrzydliwości

    jeszcze eryk lubos - najlepszy przyjaciel jakubika z kanciapy wuefistów. były kulturysta - dzisiaj impotent, nie jest w stanie wyruchać nawet kurwy (iwona wszołkówna). alkoholik, nieszczęśliwie zakochany w jednej z uczennic. kiedy się dowiaduje, że jakubik ją wymacał pod szatnią za cipę, morduje kolegę z rady pedagogicznej na oczach klasy, miażdżąc mu głowę piłką lekarską. kończy w pierdlu. kiedy odjeżdża suką i już wie, że nic go więcej w życiu nie czeka, zerka tylko na swoją ukochaną andżelikę i liczy, że ona odwzajemni spojrzenie. niestety, andżelika akurat flirtuje z jakimś sebiksem

    no i oczywiście marian dziędziel. wiceminister, który wizytuje szkołę w dniu święta narodowego. jest napierdolony jak zwierzę, trzeba go wnosić na podest, gdzie wygłasza bełkotliwe przemówienie, puentując je słowami jana zamojskiego: takie będą rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie. po czym wyrzyguje się na trzy pierwsze rzędy uczniów, ale oni są tak naćpani że nawet tego nie zauważają

    na koniec cała sala śpiewa pieśń legionów. scena jest bardzo wymowna i zmusza do refleksji. wiwat wojciech smarzowski wreszcie rozliczył patologię państwowego systemu szkolnictwa

    Źródło: http://slizg.eu/viewtopic.php?p=3320997#p3320997
    pokaż całość

    źródło: 20sar2p.jpg

    +: a.........y, Elbrus +726 innych
  •  

    Ma ktoś problemy z zalogowaniem się do PSN? Nie mogę na PS3, nie mogę na telefonie zalogować się do sklepu nawet
    #ps4 #ps3 #psn

    +: Cronox
  •  

    No więc w niedzielę wracałem z Krakowa, to zajrzałem do tego słynnego studia XD
    #wonziu

    źródło: IMG_20180729_143204.jpg

    +: a231, A.............h +103 innych
  •  

    Pamiętam, że u kumpla w 2011 albo 2012 widziałem #uncharted 3 na żywo. Do tamtego momentu byłem zatwardziały PCtowiec, ale jak zobaczyłem #ps3 w akcji i te animacje, to piałem z zachwytu, bo takiej gry mi brakowało na blaszaku. Dla Uncharteda właśnie kupiłem swoją Plejkę rok później i wsiąkłem w świat Uncharted od jedynki do trójki (a po drodze jeszcze wersja na Vitę).
    Od paru dni ogrywam remaster trylogii na #ps4, wróciłem do niego bo zacząłem w grudniu 2015 i przerwałem, nie pamiętam dlaczego. To wciąż są wspaniałe gry, ze świetnymi dialogami i wciągającą fabułą, z bardzo przyjemnym strzelaniem i elementami eksploracji, ale... Widać, że się zestarzały, głównie jeśli chodzi o mechaniki albo kawałkowanie chapterów. Trochę smutek, ale wciąż gra się bardzo przyjemnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    •  

      @Prosiaqu: A powiedzcie mi da się grac w copie w gry jak juz niema serwerów? Np? taki Far Cry 3 albo coś? Szkoda ze nie można z kims pograć to jest chyba najgorsze i najbardziej mi brakuje z PC multi.. tak dziś leci do mnie no ni kuni i the last ou us.

    •  

      @patoologiaa: Jak nie ma serwerów, to jakikolwiek online odpada ( ͡° ͜ʖ ͡°). Dlatego lubię takie tytuły, które korzystały z zewnętrznych rozwiązań jeśli chodzi o infrastrukturę sieciową. Jedyne co, to coop na jednym ekranie pozostaje.
      Aaaa i w Far Cry 3 też się grało zajebiście ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    Mirki chodzą na imprezy giereczkowe typu PGA albo WGW? No to na WGW już nie pójdą, odwołane w tym roku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #gry

  •  

    Dziś są moje urodziny, 28. Urodzony w piątek 13, godzinie 13. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Czy pechowe? W sumie mam stwardnienie rozsiane XD, a to już drugie urodziny od wykrycia tej paskudnej choroby.
    Można brać po dwa i dla kolegi też ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #urodziny #stwardnienierozsiane #mirkosm

    źródło: 5102827_Mister Ron trusk-smietan luz display2,5kg_otwarty.jpg

  •  

    #ps4
    Czy ktoś z was spotkał się z błędem CE-36329-3? Grałem wczoraj na konsoli, zamykam aplikację, po chwili konsola się wyłącza i włącza z powrotem i dostaję ten error. Dzisiaj dziewczyny włączyła konsolę i wysłała mi zdjęcie, że znowu się pojawił ten błąd. Ktoś wie o co cho? Boję się, że mi konsola zaraz zdechnie (dopiero co był problem z wariującym przyciskiem wysuwania płyty, teraz to). ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    +: Cronox
  •  

    Co tam u was, twardziele spod #stwardnienierozsiane i #mirkosm? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    U mnie już półtora roku od wykrycia SM i rozpoczęcia leczenia, ciało mam już tak ponakłuwane, że lekarze zastanawiają się nad zmianą zastrzyków interferonu na pigułki. Trochę się cykam zmiany leczenia i nowych efektów ubocznych, ale chyba wolę to od nakłuwania się co dwa dni. ʕ•ᴥ•ʔ

  •  

    Vampyr na PS4 skończony - platyna wbita, ale chyba bardziej po to, żeby spędzić więcej czasu z grą, na którą wydałem 230zł, choć powinna kosztować maks 130 ( ͡° ʖ̯ ͡°). Trochę się zawiodłem, liczyłem chyba na więcej. Na plus muzyka (chyba największy plus tej gry), klimat i momentami fabuła z kilkoma fajnymi twistami. Ogólnie takie 7/10, ale Vampyr bardzo chciał udawać grę AAA, którą absolutnie nie jest.
    #ps4 #gry #vampyr
    pokaż całość

  •  

    #ps4 #gry
    Mam pytanie - dzisiaj wyszedł Far Cry 3 Remastered jako część season passa do piątki. Widzę, że season passa do piątki mogę kupić za 6 dych na G2A albo Kinguinie. Tylko pytanie - czy będę mógł pobrać osobno FC3, jeżeli nie posiadam samego FC5? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    +: Cronox
  •  

    #mbank Macie wy rozum i godność człowieka? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Prosiaqu

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.