Dzisiaj wybiły 4 lata od kiedy powiedziałem "Kruca fuks, dość! Ile można tag #f1 lurkować bez rejestracji." I nie żałuję, gdyż społeczność szanownych ekspertów zgromadzona pod świętym tagiem to niesamowita dawka wiedzy i humoru zarazem. Gdy Pan Nadredaktor w swojej książce pisał o złożoności śledzenia F1 nie brał pod uwagę, że poza śledzeniem przepisów, technologii, czasów okrążeń może być również śledzenie tak wspaniałego tagu na śmiesznym portalu z Poznania.
Dzięki
Dzięki































#f1
źródło: obraz
Pobierzźródło: obraz
Pobierz