•  

    Maksymalne roszczenia terytorialne nacjonalistów wobec ziem polskich

    niebieski - Niemcy
    żółty - Ukraińcy
    brązowy - Słowacy
    czerwony - Białorusini
    zielony - Litwini

    Pominięto roszczenia czeskie i austriackie

    #geopolityka #polityka #4konserwy #ukraina #niemcy #litwa #slowacja #bialorus pokaż całość

    źródło: mapa56.jpg

    •  

      @Ohmajgad ci Łemkowie których znam czują się polskimi/słowackimi obywatelami bez związku z Ukrainą. Tak jak Górale czy Kaszubi czują się polskimi obywatelami

    •  

      ci Łemkowie których znam czują się polskimi/słowackimi obywatelami bez związku z Ukrainą. Tak jak Górale czy Kaszubi czują się polskimi obywatelami

      @Ursa_Major: tak jak ja znam polskich obywateli bez związku z Polską/polskością z Kaszub, Kurpiowszczyzny, Śląska, Mazowsza/etc. Co w obu przypadkach niczego nie dowodzi. Jak Piłsudski wkraczał z oddziałami na Kielecczyznę, to chłopi uciekali w popłochu i zamykali się w chałupach "bo Polacy przyjechali". pokaż całość

    • więcej komentarzy (28)

  •  

    Przynależność państwowa miejscowości #wilno

    do 1323 – tereny należące do Wielkiego Księstwa Litewskiego. Miasto wówczas nie istniało, bowiem pierwsze źródła na temat Wilna pochodzą z 1323, gdy książę litewski Giedymin zaadresował list do miast niemieckich zapraszając Niemców i Żydów do osiedlania się.
    1323-1569 – Wielkie Księstwo Litewskie (stolica państwa)
    1569-1795 – Wielkie Księstwo Litewskie w ramach Rzeczypospolitej Obojga Narodów (stolica WKL)
    1795-1918 – Imperium Rosyjskie (stolica guberni)
    1918 – Królestwo Litwy (stolica państwa)
    1918-1919 – Republika Litewska (stolica państwa)
    1919 – Litewsko-Białoruska SRR (stolica państwa)
    1919-1920 – Zarząd Cywilny Ziem Wschodnich
    1920 – Republika Litewska (konstytucyjna stolica państwa przez cały okres Dwudziestolecia)
    1920-1922 – Litwa Środkowa – okres sporów o przynależność państwową Wileńszczyzny między Polską a Litwą.
    1922-1939 – II Rzeczpospolita Polska (stolica województwa)
    1939-1940 – Republika Litewska (26 października 1939 przekazane przez ZSRR, stolica państwa, faktycznie zgodnie z prawem międzynarodowym okupacja do wejście w życie umowy granicznej polsko-sowieckiej z 1945, tj. 6 lutego 1946)
    1940-1941 – Litewska SRR w ramach ZSRR (stolica Litewskiej SRR)
    1941-1944 – Komisariat Rzeszy Wschód (stolica Wilna-Land)
    1944-1991 – Litewska SRR w ramach ZSRR (stolica republiki sowieckiej)
    od 1991 – Republika Litewska (stolica państwa)

    W całej swojej 694 letniej historii Wilno znajdowało się w granicach #polska przez 17 lat, czyli przez 2,45% tego czasu.

    Według spisu dokonanego przez okupacyjne władze niemieckie 14 grudnia 1916 w Wilnie mieszkało 74 466 (53,67%) Polaków, 57 516 (41,45%) Żydów, 2909 (2,09%) Litwinów [...]

    Historycznie Wilno powinno należeć się Litwie, ale etnicznie Polsce. #ciekawostki #historia #litwa
    pokaż całość

  •  

    Dawno temu autor ( Szymon Pifczyk) profilu Kartografia ekstremalna fb zestawił w Excelu powiaty II RP z podziałem językowym na podstawie spisu z 1931 r.
    http://biqdata.wyborcza.pl/polacy-na-dawnych-kresach-wschodnich
    Tabelę można pobrać.
    https://drive.google.com/file/d/0B29h5RspWqVaSkZoS3NiUnVZSUk/edit

    #historia #litwa #bialorus #ukraina #zydzi #ciekawostkihistoryczne #mapy #mapporn
    pokaż całość

    źródło: pifczyk.jpg

  •  

    Jak sie oglada TVP to Polska jest tam coraz silniejsza i nawet silne państwa muszą się z nami liczyć. Jak popatrzeć bez różowych okularów propagandy to nawet najmniejsze państwa pozwalają sobie na złośliwości wobec nas. Złośliwości może irytujące, ale jednak sprowokowane przez nieudolność polskiej strony.

    Jeżeli w Polsce brakuje znamiennych miejsc, to możemy im pożyczyć– tak skomentował szef MSZ Litwy Linas Linkeviczius decyzję MSWiA o umieszczeniu w polskim paszporcie inskrypcji z grobu Marii Piłsudskiej na wileńskim cmentarzu na Rossie.

    To już nie jest tylko szkodliwe, ale nawet trochę upokarzające dla Polski. Błaszczak za samo ośmieszenie Polski przez zamieszanie z wizerunkami budynków z Litwy i Ukrainy powinien stracić stanowisko.

    https://www.tvp.info/33947909/jezeli-w-polsce-brakuje-znamiennych-miejsc-to-mozemy-im-pozyczyc

    #litwa #ukraina #bekazpisu #neuropa #polityka
    pokaż całość

    •  

      @szurszur: Oczywiście zgadzam się w pełnej rozciągłości, a co "Litwinów" cóż, mentalność małego narodu. Prawdziwi Litwini zostali w większości wysiedleni z Wileńszczyzny do Polski rękoma Sowietów. "Litwini" własnymi siłami nie byli w stanie zdobyć Wilna, wtedy jakoś nie było im do śmiechu. Cóż się dziwić, że największym wrogiem narodu, którego idee fixe jest Wilno, została Polska, wszak są oni jednymi z beneficjentów rosyjskiej polityki. Jeszcze się to na nich kiedyś zemści, ta nonszalancja, pytanie tylko czy nasze państwo w trakcie kolejnej zawieruchy będzie podmiotem, czy znowu przedmiotem. pokaż całość

    •  

      @szurszur: Masz plusa za pierwsza cześć wypowiedzi

  •  

    Ale mieliby wykopfejs opowiadajacy o tym jak to na Białorusi modne jest odwoływanie się do wspólnej z Polską przeszłości i w ogóle Białorusini to prawdziwi Litwini a nie ''złodzieje ze Żmudzi'' gdyby zobaczyli, że nie zawsze te sentymenty wyglądają tak jak oni sobie wyobrażają.

    Ot macie filmik latajacy po patriotycznych białoruskich profilach z okazji wczorajszej rocznicy bitwy pod Orszą.

    Polacy są w nim kilkukrotnie nazywani pogardliwie ''pszekami'' a obrazuje ich piłka z polandball z butelką wódki. Lektorka ironicznie mówi, że ''oczywiste się stało sojuszniczy pszeki sabotują mobilizację, bratni Polacy zwlekali celowo aby trzymać swoje siły za plecami naszych przodków (tzn. Białorusinów) bo nie bardzo wierzyli w sukces. Innymi słowami chytrodupne (?) pszeki chciały wykorzystać naszą armię jak mięso armatnie a WKL jako strefe buforową. Dzieki temu mieli realne szanse obronić Polskę i rozbić Moskali już po tym gdy wojska WKL bohatersko zginęłyny w boju''.
    Lektor z kolei mówi, że od pomocy przodkom Białorusinów odkrecili się też Żemajty (obecni Litwini chyba) i Ukraincy tłumaczac się Krzyżakami i Tatarami. W efekcie to przodkowie Białorusinów a nie Polaków ani Żemojtow walczyli przeciwko Moskowitom.

    Ja tu nie chcę do nikogo zarażać, bo to też jest jakiś wycinek, ale gdy konfrontuje się popularne w Polsce opinie to czasem można się zdziwić, że inaczej to trochę wygląda w niektórych przypadkach i opinie o Polakach nawet w środowiskach antyrosyjskich nie muszą być entuzjastyczne.

    źródło na VK

    #bialorus #ukraina #litwa #historia #neuropa #4konserwy
    pokaż całość

    źródło: orsha.jpg

    •  

      @ShellshockNam92: Ale nie ma mowy o Białorusinach jako nardozie tylko cżesci patriotycznych środowisk. Opinia, że Polacy to okupanci podobni do Rosjan jest tam obecna i nie raz widziałem jak była przedstawiana. Może czasem inspiruje je jakies agenturalne środowisko, ale nie zmienia to tego, że sa osoby to wspierajace.

    •  

      @szurszur: Czasem mi się zdaje że oni mają do nas żal że Piłsudski nie walczył o Rzeczpospolitą federalną a tylko patrzył Polski a mniejszości narodowe były drugorzędne i można je było pacyfikować i polszczyć ale jednak ta polityka odbiła się czkawką stąd te nastroje antypolskie chociaż my jako naród jesteśmy Bogu ducha winni to rządzący II RP doprowadzili do tego że ludzie z którymi setki lat byliśmy wspólnotą mówią o nas okupanci.Ukraińców też zaczynam rozumieć akcje pacyfikacyjne na pewno też przyczyniły się do zmiany relacji w stosunku do Polaków nic nie było bez przyczyny ale my zawsze jesteśmy poszkodowani my naród ale nie rządzący którzy do tego doprowadzili. pokaż całość

    • więcej komentarzy (76)

  •  

    LWÓW

    #lwow #kresy #turystyka #podroze #majowka #ukraina #polska #lwowfaq #podroze #podrozujzwykopem #kresyfaq #ukraina #bialorus #litwa #lotwa

    UBEZPIECZENIA

    Ponieważ było mnóstwo pytań w tym temacie więc chciałbym rozwiać wszelkie wątpliwości. Kupować czy nie kupować ubezpieczenia turystycznego i zieloną kartę na samochód.
    Moja zdecydowana odpowiedź jest KUPOWAĆ i nie słuchać się idiotycznych podszeptów że przecież nie sprawdzają. W większości przypadków nie sprawdzają to fakt, ale mogą Ciebie właśnie sprawdzić bo im nie spodoba się twoja facjata i co wtedy wypad z kolejki i do Polski. Nawet jak dojedziesz do miasta to licho nie śpi. Jak rozp… się swoim autem gdzieś to będzie bul dupy. Jak nie daj Boże wpadniesz pod tramwaj albo wyzioniesz ducha na zawał to co. Rodzina nie wypłaci się na sprowadzenie zwłok. Nie bądź cebulakiem ale kup sobie to ubezpieczenie i nie słuchaj Mirków co chcą życia nie znają. Koszt od 10 do 25 złotych

    pokaż spoiler

    Trochę historii

    Lwów to nie tanie chlanie, żarcie i nadzieja na erotyczne przygody ale przede wszystkim kawał polskiej historii. Bez Lwowa historia Polski a nawet szerzej Rzeczypospolitej jest nie pełna. Warto przypomnieć, że Lwów był 3 miastem II Rzeczypospolitej.

    Dlatego też garść informacji.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Lw%C3%B3w

    "Założony ok. 1250 przez króla Daniela I Halickiego, który nazwał miasto Lwowem na cześć swojego syna Lwa. W latach 1349-1370 w składzie Królestwa Polskiego, 1370-1387 w składzie Królestwa Węgier, od 1387 do 1772 ponownie w składzie Królestwa Polskiego i Rzeczypospolitej Obojga Narodów, od 1434 był stolicą województwa ruskiego Korony. Miasto posiadało prawo do czynnego uczestnictwa w akcie wyboru króla[2]. Od pierwszego rozbioru (1772) pod władzą Austrii, jako stolica Królestwa Galicji i Lodomerii – kraju koronnego w składzie Austro-Węgier, aż do ich upadku (1918). W okresie zaborów był jednym z najważniejszych ośrodków nauki, oświaty i kultury polskiej oraz centrum politycznym i stolicą Galicji.
    W listopadzie 1918 przedmiot zbrojnego sporu terytorialnego odradzającego się państwa polskiego i Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej, proklamowanej przez ukraińskich polityków Galicji Wschodniej. Od 23 grudnia 1920[3] do 16 sierpnia 1945 stolica województwa lwowskiego II Rzeczypospolitej, największe miasto Małopolski Wschodniej. Jedno z sześciu wielkich miast II Rzeczypospolitej, obok największej z nich Warszawy, Łodzi, Poznania, Krakowa i najmniejszego Wilna.
    W okresie II wojny światowej pod okupacją sowiecką, niemiecką i ponownie sowiecką[4]. W konsekwencji decyzji mocarstw wielkiej trójki zapadłych na konferencji jałtańskiej znalazł się w granicach USRR, a ludność polska została wysiedlona przez władze sowieckie[5]. Od 1991 w granicach niepodległej Ukrainy.
    Lwów jako miasto wieloetniczne rozwijał się do wybuchu II wojny światowej we współistnieniu wielu różnych narodowości: oprócz dominujących liczebnie Polaków Lwów zamieszkiwali Żydzi, Ukraińcy, Ormianie, Niemcy, Czesi, Rosjanie i in.”

    Parę przewodników o Lwowie:

    Lwów i okolice. Przewodnik
    http://www.empik.com/lwow-i-okolice-przewodnik-majka-jedrzej,p1108766232,ksiazka-p

    Lwów. Dzieje miasta
    http://www.empik.com/lwow-dzieje-miasta-czarnowski-ryszard-jan-wojdecki-eugeniusz,p1107801149,ksiazka-p

    Lwów
    http://www.empik.com/lwow-koprowski-marek,p1065446307,ksiazka-p

    Ciekawe miejsca w sieci:

    http://www.lwow.home.pl/
    http://www.sztetl.org.pl/pl/city/lwow/
    http://wikitravel.org/en/Lviv

    Jeżeli chcesz zobaczyć mapę Lwowa sprzed 1939 nałożona na współczesna możesz zajrzeć tutaj:

    http://stareplanymiast.pl/PM/LWOW/PK1939/

    Pomoc Polakom na Kresach

    Jeżeli chcesz pomóc Polakom na Kresach, to możesz wpłacić pieniądze na konta. Oni naprawdę potrzebują naszej pomocy.

    Fundacja im. ks. dr Mosinga
    http://fundacjamosinga.zgora.eu/

    Takze wplaty przez PayPal

    Bonifratrzy w Drohobyczu

    https://bonifratrzy.pl/klasztor-drohobycz/

    Jeżeli będziesz miał po kieszeniach zbędne UAH to wrzuć je do skrzynki w Katedrze Łacińskiej. Polacy we Lwowie mają bardzo ciężko.

    Co trzeba mieć aby przejść przejechać granicę:

    1. Paszport (!!!! - kiedyś wysadziła nasza Straż Graniczna ludzików którzy myśleli że można na dowód)
    2. Ubezpieczenie medyczne
    3. Kasę w gotówce

    Kiedy jedziesz samochodem:
    1. Zieloną kartę
    2. Dowód rejestracyjny samochodu (dodatkowo
    3. Ubezpieczenie

    Język

    Po polsku we Lwowie mówimy po polsku. Znajomość języka polskiego jest można powiedzieć, że powszechna. Kiedyś widziałem kolesi którzy chcieli przystawać do Ukrainek po angielsku, ale one nie zrozumiały ich ni w ząb (chcieli zaszpanować że anglojęzycznego kraju są). Pewnie poszło by im lepiej jak by to było po polsku a tak dupa. Jeżeli chcesz czytać napisy na ulicy, to warto poznać trochę cyrylicę. Ukraiński do polskiego jest podobny więc bez problemu można się zrozumieć. Osób rosyjskojęzycznych jest mało.

    Jak dojechać

    Dojechać można na różne sposoby, jak kto chce i jak może. Więc mamy następujące wersje:

    1. Na piechotę
    Jedziemy do Przemyśla, tuż przy dworcu autobusowym na Stefana Czarneckiego znajduje się cudowne miejsce z busikami do Medyki. Płacimy ze 2 PLN i wsiadamy do autobusiku. Po około 20 minutach lądujemy w Medyce. Wysiadamy i dziarsko maszerujemy do przejścia pieszego. Przechodzimy na drugą stronę i udajemy się albo na marszrutki które są tutaj https://goo.gl/maps/pyMMGRpFNGm albo idziemy na pociąg https://goo.gl/maps/4SfTBPPXnUS2 .

    Jak podaje nasz Mirek @Wojo:

    Od 2 września marszrutki z Szegini (granica) do Lwowa mają przystanek końcowy/początkowy w Zimnej Wodzie na przeciwko METRO Mall lub Metro Cash & Carry . Dokładnie tutaj:

    https://goo.gl/maps/TUw8YqTSftD2

    Do centrum (okolice opery) można dojechać busem numer 184A, 28, 156, 2A lub wysiadka pod kościołem świętej Elżbiety (niedaleko dworca kolejowego) i przesiadka na tramwaj nr 1 lub 9 w celu podjechania na południową część rynku.

    Najlepiej samemu sprawdzić rozkłady: https://www.eway.in.ua/en/cities/lviv
    Koszt przejazdu busem: 4UAH
    Koszt przejazdu tramwajem 2,3UAH (nie wiem od czego to zależy).

    2. Samochodem poprzez przejścia graniczne w Medyce, Krościenko, Korczową, Budomierz, Hrebenne. Szacunkowe czasy oczekiwania sprawdzasz tutaj https://granica.gov.pl/index_wait.php?p=u&v=pl&k=w . Jeżeli jedziesz przez Hrebenne warto odwiedzić Żółkiew, a jeżeli przez Krościenko koniecznie zobacz Chyrów oraz Sambor.
    Benzyna jest często mocno chrzczona, stan dróg fatalny a korki i walka o miejsce parkingowe zawzięta. Samochód to nie jest dobry pomysł.
    No generalnie sprawa z zakupem paliwa trochę przypomina wróżenie z fusów ale od początku. Jak możesz to tankuj jedynie na stacjach sieciowych. Ponieważ chrzczenie paliwa jest dość powszechne więc na sieciówce będzie dużo pewniej. Więc jak już jesteśmy na miejscu to wróżymy ile nam paliwa potrzeba i z tą wieścią udajemy się do Pana na stacji. Tak więc podajemy Panu ile chcemy kupić, płacimy i idziemy do dystrybutora. Tankujemy i to by było na tyle.

    Dodatkowe informacje:
    http://roadtripbus.pl/samochodem-na-ukraine/

    Jeśli nie jedziesz swoim samochodzikiem to @Razr pisze:

    proponuję jeszcze dopisać informacje, że obowiązkowo musimy posiadać upoważnienie notarialne na prowadzenie pojazdu podpisane przez właściciela pojazdu (w przypadku, gdy kierowca nie jest wpisany w dowód rejestracyjny). Niby rzadko to sprawdzają, ale ostatnio miałem sytuację, że po prostu tego zapomniałem zabrać i nie chcieli wpuścić mnie na teren Ukrainy (i musiałbym wracać się 500km w Polskę, a zaświadczenie zostawiłem w domu w Tarnopolu). Ogółem co ostatnio przeżyłem na granicy to głowa mała, ale chyba byłoby mało chętnych na czytanie moich wypocin ( ͡° ͜ʖ ͡°) pozdrawiam

    3. Możesz pociągiem Bardzo wygodna i przyjemna opcja. Powiedzmy sobie szczerze wersja najlepsza z możliwych. Ostatnio jeździ ukraiński pociąg bardzo nowoczesny na tracie Przemyśl – Lwów (do Kijowa). Wszystkie pociągi jadą przez Przemyśl. Sprawdź więc dokładnie na PKP jak to wygląda.

    4. Autobus, wersja często wybierana ale czy najlepsza to dyskusyjne. Nie lubię klaustrofobii autobusowej. Zaletą ich natomiast jest to że kursują często. Jeżeli znasz datę wyjazdu to kup bilet nawet miesiąc wcześniej ponieważ bywają bardzo zatłoczone i może brakować biletów. Korzystam z tej wyszukiwarki https://www.busradar.pl/ . UWAGA !!! Przy płatności może przekierować Ciebie na czeskie albo niemieckie systemy płatnicze, wszystko w porządku tak ma być. Autobus przybywa do Lwowa na Stryjski albo pod dworzec kolejowy. Stryjski jest dla marszrutek daleko dystansowych a pod dworcem stoją marszrutki lokalne.

    5. Samolot – Jedyna obecnie dostępna możliwość to połączenia LOT z WAW, Poznań oraz Bydgoszcz lub też WizzAir do Wrocławia. Możesz też śmignąć liniami ukraińskimi do Wilna i z powrotem jak mieszkasz gdzieś na północy kraju.

    Telefony komórkowe i Interet

    Taryfy za rozmowy i SMSy są wręcz zabójcze. Więc zapomnij o korzystaniu z telefonu z polska kartą SIM. Dlatego kup sobie taki co obsługuje dwie katy naraz (w tym że polską zrób sobie jako drugą bez możliwości wysyłania SMSow oraz transmisji danych), dwa telefony są także rozwiązaniem w jednym karta z Polski a druga Ukraińska.

    Na Ukrainie net jest dostępny w każdym niemal hotelu, hostelu oraz kawiarence. Tak więc nie ma z tym żadnego problemu. W lepszych hotelach jeżeli poprosisz obsługę dostaniesz także laptopa i dostęp do drukarki.

    Aby mieć dostęp do neta w telefonie trzeba się zaopatrzyć w kartę lokalnego operatora. Potrzebujesz telefonu bez SIM-locka, kartę kupujesz tuż za granicą albo w kiosku. Wsadzasz nowego SIMa do telefonu i tankujesz tak za 100 UAH. Tym sposobem masz neta itd. Osobiście preferuję Kyivstar . Net działa bez zastrzeżeń. Aby Kyivstar zadziałał bez problemu przeczytaj dokładnie jak go aktywować, karta startowa jest z opisem także po angielsku. Ceny za internet są powiedzmy sobie śmieszne jak zatankujesz za 110 UAH to nawet nie zauważysz tego na rachunku.
    Ta siec ma jakieś specjalne stawki na rozmowy do Polski jak się zalogujesz i zarejestrujesz. Ale mi nigdy specjalnie nie zależało, więc nigdy się nie zalogowałem do systemu.

    Linki:

    http://business.kyivstar.ua/en/kr-620/mm/

    http://business.kyivstar.ua/en/kr-620/mm/tariffs/

    Poruszanie się po mieście

    Więc tak jak już dociągnąłeś się do miasta to zostaw ten samochód i zapomnij o nim. Korki niemiłosierne, miejsc do parkowania nie ma za wiele i nieznane reguły gry. Tak więc najlepiej zwiedzać na piechotę miasto.
    Bilet w tramwaju - 4UAH a kasujesz w dziurkaczu lub marszrutce kupujesz u kierowcy podając mu 2 lub 3 UAH .
    Taksówki to już cała opowieść. Generalnie ludzie dorabiają do swoich pensji na taksówce więc masz jakieś 70% szans że będziesz jechał taką bez licencji. Więc ceny są bardzo umowne. Targuj się zanim wsiądziesz do środka i tak na cenie ciebie naciągną. Jeżeli chcesz taką z licencją to w hotelu poproś o taksówkę następnie poproś pana o wizytówkę i dzwoń do niego kiedy będzie Tobie potrzebna.

    Marszruta

    Warto powiedzieć parę slow o marszrutach. Uważam ze są one kwintesencja Ukrainy i jak nie przejedziesz się tym środkiem lokomocji to znaczy ze nigdy nie byleś za kordonem. Dla mnie kierowcy marszrutek są bohaterami pod każdym względem. Jeżeli będziesz chciał sprawdzić jak chodzą to masz pod adresem

    http://ticket.bus.com.ua/?lang=en

    Jeżeli będziesz chciał pojechać za Lwów to w większości przypadków marszrutki odchodzą ze Stryjskiego inne miejsce stacjonowania tych rumaków jest przed dworcem kolejowym. Stryjski jest oddalony od centrum, tak więc taksówka aby ominąć korki może wyjechać na chwile z miasta aby potem do niego wjechać od drugiej strony dworca. Bez marszrutek nie ruszysz na prowincje.

    Jak podaje nasz Mirek @Wojo:
    Od 2 września marszrutki z Szegini (granica) do Lwowa mają przystanek końcowy/początkowy w Zimnej Wodzie na przeciwko Marko Cash&Carry. Dokładnie tutaj: https://www.google.com/maps/@49.8213074,23.9203444,3a,75y,113.13h,95.33t/data=!3m6!1e1!3m4!1skvgZ-RktgT8x14JRLi4bqw!2e0!7i13312!8i6656

    Ile można przywieźć:

    Możesz zabrać ze sobą na legalu

    Z Ukrainy jedna dorosła osoba może wywieźć do Polski bez płacenia cła oraz akcyzy:
    16 litrów piwa i 4 litry wina niemusującego oraz 1 litr alkoholu wysokoprocentowego (>22%) lub 2 litry alkoholu do 22% (np. wina wzmacniane)
    40 sztuk papierosów lub 10 cygar lub 50 gram tytoniu
    artykuły spożywcze o łącznej wartości do 200 euro przy jednoczesnym zachowaniu limitu 2 kg na jeden artykuł (lub jedno opakowanie jeśli jest większe niż 2 kg)
    Błagam nie targajcie żadnych kotków i pieski ze Lwowa, bo tylko problemów sobie narobicie. Sało i inne mięsko też jest zakazane.
    Możesz trochę zaoszczędzić kupując w sklepie wolnocłowym.

    Mi smakuje miód oraz herbata na trawie, nigdy nie wracam bez tych dwóch rzeczy.

    Kasa

    Generalnie ceny ostatnio poszły w górę, jest drożej jak było jeszcze rok temu o około 50% ale tutaj dobra wiadomość także cena waluty poszły o około 50%. Tak więc dla nas się nic nie zmieniło ale dla mieszkających we Lwowie już tak bo oni zarabiają tyle samo.

    Nie wymieniamy kasy w Polsce ale czekamy na moment kiedy przekroczymy granice, jeżeli mieszkasz zagranicą swoje Euro, USD itd. postępujesz identycznie. Na granicy wymieniamy równoważność około 200 PLN tak na dobry start. We lwowskich kantorach cenny są znacznie lepsze, wymieniamy po średnio 200 PLN jednocześnie. Jak sobie wymienisz więcej to będziesz miał na koniec masę kasy z którą nie wiadomo co będzie robić.

    Staraj się nie korzystać z kart płatniczych. Ponieważ przelicznik jest bardzo niekorzystny a dodatkowo są jakieś dodatkowe opłaty. Więc jak już to jeżeli masz do zapłacenia jakiś bardzo duży rachunek. Więc unikaj jak ognia kart we Lwowie.
    Zabierz sobie żel alkoholowy do przemycia rąk, zawsze zrób to przed i po jedzeniu. Zabierz ze sobą także probiotyk. W przypadku rewelacji żołądkowych będzie jak znalazł. Leki na Ukrainie są często fałszowane dlatego wszelkie niezbędne medykamenty zabierz ze sobą z domu.

    Zdrowie

    Nie polecam spotkania z ukraińską służbą zdrowia. To wielkie nieporozumienie i porażka. Jeżeli coś się stanie to koniecznie wal do Polski i nawet nie zastanawiaj się nad niczym tylko wiej. Jeżeli to się nie może udać to wtedy szukaj prywatnego lekarza, w państwowym spotkasz się z łapownictwem.

    Gdzie mieszkać

    Więc tak wybór jest naprawdę bardzo duży:

    1. Na wypasie http://www.booking.com
    2. Na średniaka https://www.airbnb.ie/
    3. Na studencko http://www.hostelworld.com/
    4. Na ławce w Parku Stryjskim

    Lwów ma wiele miejsc noclegowych, każdy znajdzie coś dla siebie. Lwów jednak jest często odwiedzany więc powinno pamiętać dużo wcześniej wynająć miejsce dla siebie.

    Dodatkowe informacje

    http://roadtripbus.pl/nocleg-we-lwowie/

    Gdzie coś zjeść i gdzie napić się kawy

    Wybór miejsc jest bogaty i każdy znajdzie coś dla siebie. W koło rynku znajduje się wiele ciekawych miejsc. Jednak nie pojawiaj się w Kryjówce, rekonstrukcja banderowskiej ziemianki. Kuchnia dobra i naprawdę można najeść się do syta. Każdy swój posiłek staram się zakończyć szklaneczką pysznego kwasu.
    Jak Lwów to koniecznie musisz wpaść do Pyzatej Chaty http://www.puzatahata.com.ua/ , serwują pyszną ukraińską kuchnię w cenach bardziej jak przystępnych. Mieści się:

    Sichovykh Striltsiv St, 12
    Shevchenka Ave 10

    Więcej o miejscach gdzie można coś zjeść

    http://roadtripbus.pl/najlepsze-bary-i-restauracje-we-lwowie/
    http://pozornie-zalezna.blog.pl/2015/12/27/restauracje-we-lwowie-gdzie-zjesc/

    Lwów jest stolicą kawy. Jerzy Franciszek Kulczycki pochodził z Sambora i brał udział w odsieczy wiedeńskiej. Ponoć dzięki niemu Europejczycy poznali zasady parzenia kawy … Kawiarnie wkoło rynku są wszędzie. Kawa w każdym smaku, różnie podane są dla smakoszów prawdziwym oratorium. Tutaj więcej informacji.

    http://roadtripbus.pl/najlepsze-kawiarnie-we-lwowie/
    http://pozornie-zalezna.blog.pl/2015/11/19/lwow-kawiarnie/

    @Wojo: Dodaje że

    Knajpy

    Odwiedziłem parę knajp z serii emotion restaurant. Najbardziej przypadło mi do gustu Lampa Gazowa. To de fakto muzeum, w którym można zamówić jedzenie i picie. Drinki podawane są w zlewkach, próbówkach. Fajnie odwiedzić też Masocha na minimum jedno piwo/drinka. Miło było oglądać jako nowopoznani Turcy uciekali przed barmanką. Dobrze mieć już procenty jak wybiera się do Masocha.
    Duże porcje jedzenia otrzymaliśmy w Mięso i Sprawiedliwość. Obsługa nie znęcała się nad klientami mimo że co chwila przechodził człowiek z pejczem, na środku jest też klatka do opuszczenia ofiary.
    Byłem też w knajpie pod operą (Opera Underground). Do restauracji wchodzi się przez kanały pod którymi płynęła kiedyś rzeka. Przy wejściu są akwaria, których zawartość stanowi późniejszy posiłek.
    Dom legend nie zrobił za to wrażenia, podobno jest trabant na ostatnim piętrze ale niestety był zamknięty. Nie udało mi się potargować z Żydem, ani odwiedzić Najdroższej Restauracji w Galicji a do Kryjówki się nie wybierałem.

    Jak ktoś się wybiera do White Rabbit to warto zrobić wcześniej rezerwację. Obowiązuje dress code.

    Parki lwowskie

    Jeżeli lubisz spacery to masz w czym wybierać:

    Park Iwana Franki (d. Ogród Jezuicki, Park Kościuszki) – najstarszy park miejski, założony w XVI w.. Przed wejściem do parku znajduje się pomnik Iwana Franki.
    Park kultury i rekreacji Bohdana Chmielnickiego – na jego terenie znajduje się m.in. stadion, sala koncertowa i wesołe miasteczko. 26 hektarowy park powstał na początku lat 50. XX wieku[54]. Przy końcu głównej alei parku, w okolicy Akademii Wojskowej, znajduje się Monument Sławy Bojowej Armii Radzieckiej z 1970, będący jednym z ostatnich typowo sowieckich monumentów w tej części Ukrainy.
    Park Stryjski (d. Jana Kilińskiego) – powstały według planu ogrodnika Arnolda Röhringa po 1879, ma opinię najpiękniejszego parku w mieście. Na jego terenie znajdują się trzy dawne pawilony wystawowe – były Pałac Sztuki (obecnie pływalnia), rotunda Panoramy Racławickiej, gdzie do 1945 eksponowano malowidło Wojciecha Kossaka i Jana Styki (obecnie hala sportowa), oraz wodna wieża ciśnień. W parku znajduje się też pomnik Jana Kilińskiego.
    Park „Żelazna Woda” – nazwa parku pochodzi od źródeł zawierających związki żelaza.
    Park Snopkowski – na jego terenie znajduje się kompleks sportowy (w tym stadion klubu Ukraina-Lwów)
    Park „Wysoki Zamek” – znajduje się na największym wzniesieniu Lwowa – Wysokim Zamku. Powstał on w latach 1835–1839, gdy zasypano obniżenie między dwoma wzgórzami – Łysą Górą i Polanką, tworząc jedną przestrzeń parkową. Na terenie parku znajduje się Kopiec Unii Lubelskiej (mający 413 m n.p.m.) z tarasem widokowym oraz wieża telewizyjna[56]. Miejsce to opisywał w swojej autobiografii Wysoki Zamek polski pisarz Stanisław Lem.
    Park Pohulanka – park leśny z uporządkowaną aleją centralną i przyległymi do niej jeziorami. Został założony w 1821 przez Jana Distla. Park przelega częściowo do ogrodu botanicznego im. I. Franki.
    Park Łyczakowski – położony w sąsiedztwie Cmentarza Łyczakowskiego
    Park Zniesienie – regionalny park krajobrazowy. Częścią parku jest Kajzerwald, a na jego terenie 50-hektarowy skansen Szewczenkowski gaj z zabytkami budownictwa ludowego.
    Park Zamarstynowski – położony w północnej części miasta, na jego terenie znajduje się dawny Cmentarz Zamarstynowski
    Park Cytadela – publicznie dostępna część terenu otaczającego Cytadelę
    Park Studencki (Wzgórza Wuleckie) – miejsce, w którym dokonano mordu profesorów lwowskich
    Park Skniłowski – najmłodszy z parków, ufundowany przez studentów w 1980, położony jest przy lotnisku i nowo wybudowanym stadionie.

    Zabytki Lwowa

    Jeżeli sądzisz że można zobaczyć wszystkie zabytki, tak więc trzeba się zmierzyć z listą poniżej.

    Katedra Łacińska z kaplicami: Kampianów i Boimów
    Sobór św. Jura
    Katedra ormiańska i dzielnica ormiańska
    zespół Cerkwi Wołoskiej i ulica Ruska
    Kościół Dominikanów
    Kościół i klasztor Bernardynów
    Kościół Jezuitów
    Kościół św. Antoniego
    Rynek:
    Kamienica Królewska
    Czarna Kamienica
    Dawny pałac arcybiskupów łacińskich
    kamienica Bandinellich
    Ratusz
    Pałac Lubomirskich
    Kopiec Unii Lubelskiej
    Arsenał Królewski we Lwowie
    Arsenał Miejski we Lwowie
    Baszta Prochowa
    Teatr Miejski (Opera Lwowska)
    Teatr Skarbkowski
    Ossolineum
    Dworzec Główny
    Uniwersytet Lwowski
    Politechnika Lwowska
    Cmentarz Łyczakowski
    Pałac Potockich
    Pałac arcybiskupów łacińskich
    Pałac Sztuki w Parku Stryjskim
    I trochę informacji:

    http://pozornie-zalezna.blog.pl/2015/10/05/lwow-zabytki-atrakcje-co-robic/
    http://roadtripbus.pl/10-miejsc-ktore-musisz-odwiedzic-we-lwowie/

    Łyczaków

    Znajduje się na końcu ulicy Łyczakowskiej więc polecam mały spacerek z centrum albo taksówkę. Przed cmentarzem miły Pan będzie sprzedawał „Kurier Galicyjski”, warto kupić. Wejście na cmentarz jest płatny z tego co pamiętam 20 UAH. Przy wejściu, zbierają kasę na współczesną UPA a tuż koło toalet pojawił się ostatnio memoriał upowców. Tak więc trzeba mieć mocne nerwy przy wejściu. Do Orląt Lwowskich idziemy ścieżką pod górę cały czas nie skręcając nigdzie. Kiedy ostatnio byłem lwów przy łukach nie było, ponoć są w remoncie.
    Na cmentarzu leżą także inne ważne osoby dla polskiej nauki, kultury i sztuki.

    Władysław Abraham – prawnik
    Ernest Adam – polityk i finansista
    Karol Baliński – literat
    Oswald Balzer – prawnik
    Stefan Banach – matematyk
    Tadeusz Barącz – rzeźbiarz
    Maria Bartus – poetka
    Władysław Bełza – poeta
    Bruno Bielawski – poeta, pisarz, dziennikarz
    August Bielowski – literat
    Piotr Chmielowski – historyk literatury
    Teofil Ciesielski - botanik, pszczelarz, wydawca i redaktor "Bartnika Postępowego"
    Bronisław Czerwiński – muzyk
    Jan Dobrzański – literat
    Luna Drexlerówna – rzeźbiarka
    Tomasz Dykas – rzeźbiarz
    Maurycy Dzieduszycki – poseł na Sejm Krajowy Galicji
    Marcin Ernst – astronom
    Jan Gall – polski kompozytor i dyrygent
    Mieczysław Gębarowicz – historyk sztuki
    Włodzimierz Gniewosz – polityk galicyjski
    Franciszek Ksawery Godebski – kustosz Zakładu Narodowego im. Ossolińskich
    Zygmunt Gorgolewski – architekt, twórca Teatru Wielkiego we Lwowie
    Seweryn Goszczyński – literat
    Artur Grottger – malarz
    Józef Kajetan Janowski – architekt, sekretarz stanu Rządu Narodowego w powstaniu styczniowym
    Franciszek Jaworski – historyk Lwowa
    Antoni Kalina – slawista, profesor Uniwersytetu Lwowskiego, radny Lwowa
    Jan Nepomucen Kamiński – twórca polskiego teatru we Lwowie
    Wojciech Kętrzyński – kustosz Ossolineum
    Maria Konopnicka – poetka
    Ludwik Kubala – historyk
    Jan Lam – pisarz
    Ksawery Liske – historyk
    Walery Łoziński – literat
    Władysław Łoziński – historyk sztuki
    Julian Markowski – rzeźbiarz
    Piotr Mikolasch – właściciel apteki, w której Ignacy Łukasiewicz przeprowadził pierwszą w świecie rafinację ropy naftowej
    Domicjan Mieczkowski – pisarz historyczno-religijny
    Henryk Mosing – lekarz, bakteriolog i kapłan
    Stanisław Niewiadomski – muzyk
    Andrzej Nosowicz – minister kolei żelaznych (1923)
    Leon Piniński – profesor prawa rzymskiego, rektor Uniwersytetu Jana Kazimierza w roku akademickim 1928/1929, historyk sztuki, dyplomata
    Wincenty Rawski (starszy) - budowniczy i architekt
    Wincenty Rawski (młodszy) - architekt i działacz Polskiego Towarzystwa Politechnicznego
    Henryk Rewakowicz – galicyjski działacz ludowy, polityk, dziennikarz, uczestnik powstania styczniowego.
    Michał Rolle – polski dziennikarz, historyk i pisarz
    Grzegorz Józef Romaszkan – polski duchowny katolicki, arcybiskup lwowski obrządku ormiańskiego
    Jan Ruckgaber – muzyk
    Tadeusz Rutowski – wiceprezydent Lwowa, zasłużony dla obrony miasta w czasie inwazji rosyjskiej 1914-1915
    Władysław Sadłowski – architekt, twórca Dworca Głównego we Lwowie, profesor Politechniki Lwowskiej
    Franciszek Smolka – prezydent parlamentu, inicjator usypania Kopca Unii Lubelskiej
    Franciszek Stefczyk – twórca spółdzielczych kas oszczędnościowych
    Karol Szajnocha – literat
    Władysław Szajnocha – geolog, paleontolog
    Józef Teodorowicz – arcybiskup lwowski obrządku ormiańskiego, senator II RP
    Ludwik Włościborski – przemysłowiec wielkopolski, uczestnik powstania listopadowego, Wiosny Ludów i powstania styczniowego
    Julian Zachariewicz – architekt, profesor i rektor Politechniki Lwowskiej
    Jan Zahradnik – poeta, obrońca Lwowa
    Filip Zaleski – Namiestnik Królestwa Galicji i Lodomerii, c.k. minister
    Wacław Zaleski – Gubernator Galicji, pisarz, krytyk literacki, badacz folkloru
    Gabriela Zapolska – pisarka
    Tadeusz Żuliński – pierwszy komendant Polskiej Organizacji Wojskowej (POW)
    Alfred Kamienobrodzki – budowniczy, architekt, malarz akwarelista. Brał udział w powstaniu styczniowym.

    Cmentarz Janowski

    We Lwowie znajduje się także inny ważny cmentarz – Janowski a na nim spoczywają także ofiary wojny polsko-ukraińskiej (Polacy i Ukraińcy).

    św. Józef Bilczewski – polski arcybiskup lwowski obrządku łacińskiego
    Mikołaj (Juryk) - ukraiński biskup prawosławny, w latach 1971-1983 metropolita lwowski i tarnopolski
    Władysław Kozak − robotnik, którego śmierć w 1936 była przyczyną krwawych zamieszek.
    Myron Tarnawskyj - generał Ukraińskiej Armii Halickiej (UHA), naczelny dowódca UHA
    Konstanty Wolny – działacz narodowy i społeczny na rzecz polskości Górnego Śląska, współpracownik Wojciecha Korfantego, długoletni marszałek Sejmu Śląskiego. W 2012 szczątki Konstantego Wolnego z inicjatywy jego rodziny zostały ekshumowane i pochowane na cmentarzu przy ul. Francuskiej w Katowicach,
    Kost Łewycki - ukraiński adwokat, parlamentarzysta, premier Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej
    Kazimierz Nałęcz-Rychłowski – polski dziennikarz, tłumacz, poeta. Obecnie grób nie istnieje, zniszczony w okresie sowieckim.
    Serafin Kaszuba – polski zakonnik kapucyn (franciszkanie), Sługa Boży.
    Maria Tereszczakówna - polska działaczka społeczna, zasłużona w ratowaniu szczątków polskich bohaterów w trakcie zrównania z ziemią Cmentarza Obrońców Lwowa przez Armię Radziecką w latach 70. XX wieku

    Życie nocne

    Gallery Night Club - Svobody Ave, 16-18
    Metro Club - вул. Зелена, 14
    Zanzibar Club - Lypynskoho St, 36
    De Luxe Night club - Volodymyra Velykoho Street, 2
    Fashion club - Halytskyi District
    Millennium Club (Міленіум), 2 Chornovola Av
    Picasso (Пікассо), 88 Zelena St.

    Tylko dla koneserów:
    http://www.split.lviv.ua/show-bar-en/crazy-en-GB
    http://whiterabbitxxx.com.ua/

    Jaki pisze @bul_dupy_motzno:
    i taki bonusik:
    - wejście do White Rabbita - 200 hrywien, taniec przy stoliku też 200 hrywien, taniec prywatny 400 hrywien ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■
    - kluby mają tam słabe, małe parkiety (bardzo!); te z tripadvisora są okupowane przez ciapatych, lepiej spytać ukraińca gdzie iść jeśli już ktoś ma parcie :)

    Piłka nożna a Lwów

    Pierwszą futbolówkę sprowadził dr. Henryk Jordan do Krakowa z Niemiec w roku 1889. Potem powstał tam pierwszy ogródek jordanowski ale jeszcze nie rozegrano jeszcze oficjalnego meczu. Na to trzeba było poczekać mimo że w Krakowie znajdowały się cztery boiska do gry na Błoniach. Do Lwowa futbolówka została przywieziona przez Edmunda Cenara członka „Sokoła” prosto z Anglii.

    Tutaj już za wiki

    Udało się to dwa lata później – podczas „II Zlotu Sokoła” (zorganizowanego również we Lwowie), w którym uczestniczyła młodzież sokola z Galicji. Wśród licznych pokazów i zawodów sportowych przeróżnych dyscyplin, na 14 lipca 1894 zaplanowano bowiem rozegranie futbolowego spotkania między reprezentacjami Sokoła lwowskiego (białe koszulki i szare spodenki gimnastyczne) – z inż. Niedzielskim, jako szkoleniowcem – oraz krakowskiego (białe koszulki i czarne spodenki gimnastyczne). Był to zatem pierwszy w dziejach udokumentowany mecz piłkarski rozegrany przez Polaków na ziemiach polskich. Premierowego gola zdobył dla gospodarzy 16-letni lwowianin Włodzimierz Chomicki już w 6 minucie, po czym sędzia Zygmunt Wyrobek z Krakowa – z wyraźnego polecenia Antoniego Durskiego (ówczesnego szefa lwowskiego Sokoła i kierownika zlotu) – zagwizdał po raz ostatni. Wobec niezwykle napiętego programu uroczystości, fakt zdobycia bramki przez jedną ze stron uznano najwyraźniej za idealny moment do zakończenia pojedynku (toteż już chwilę później na tym samym boisku mogły rozpocząć się oczekiwane przez wszystkich – niezwykle wówczas prestiżowe – pokazy gimnastyczne, stanowiące główny punkt zlotu). Można zatem przypuszczać, iż owo pierwsze spotkanie piłkarskie i historycznego gola oglądała całkiem spora liczba widzów.

    Najstarsze polskie kluby piłkarskie zostały powołane we Lwowie taki więc: Lechię (latem 1903), Czarnych (w sierpniu 1903) oraz Pogoń (wiosną 1904). Kluby lwowskie były założycielami PZPN :). Pogoń Lwów w czasie swojej działalności nigdy nie spadła z ekstraklasy. Jednym z najlepszych piłkarzy Pogoni był Michał Franciszek Mieczysław Matyas. Pogoń była cztery razy mistrzem Polski w latach: 1922, 1923, 1925, 1926.
    Pogoń Lwów powróciła do życia otworzona przez Polaków we Lwowie zaczęła rozgrywki w 2009 roku. Strona klubu: http://pogon.lwow.net/pl/glowna/ i takie tam z Sejmu: https://youtu.be/M-_JlvFuyCY

    We Lwowie urodził się także Kazimierz Górski grał w RKS Lwów oraz Spartaku Lwów.

    Hymn Pogoni : https://youtu.be/pegS7m-U5U8

    No a na koniec smaczek pomnikowy. W Parku Stryjskim znajduje się pomnik w miejscu pierwszego polskiego historycznego meczu głoszący. I tylko nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.

    „W tym miejscu 14 lipca 1894 roku lwowski "Sokół", pokonując piłkarską drużynę Krakowa, zapoczątkował historię [w oryginale - litopys] ukraińskiego futbolu”

    Żydzi a Lwów

    Przed wojną w mieście mieszkała duża społeczność żydowska. Dlatego też warto może odwiedzić miejsca związane z nią. O losach getta opowiada film Agnieszki Holland „W ciemności” - https://youtu.be/c7g6E6adHfg

    Więcej informacji znajdziesz na http://www.sztetl.org.pl/pl/article/lwow/2,lokalizacja/

    Zabytki żydowskiej kultury materialnej.

    Szkoła: Jesziwa Falka (ob. wul. Fedorowa 28)
    Szpital Izraelicki (ul. Rappaporta 4)
    Siedziba Rabinatu Miejskiego Gminy Żydowskiej (ob. wul. Fedorowa 27; dawniej ul. Blacharska 27)
    Budynki ze śladami mezuz we Lwowie
    Przytułek dla starców (ul. Rappaporta 2)
    Apteka Pod Złotym Lwem we Lwowie (wuł. Horodoćka 29)

    Można też inaczej

    Ostatnio zwiedziłem Victoria Gardens, centrum handlowe, ceny ogólnie są wyższe jak w Polsce więc nie opłaca się kupować (Ukraińcy jeżdżą na zakupi przecież do nas). Znajduję się tam na I piętrze bardzo milutka kręgielnia, bilard oraz miejsce do zabaw dzieciaków (wiecie piłeczki, wspinanie się rurach itd.). Taksówką z centrum jakieś 80 UHA.
    Można i pójść do sauny – bani, polecam bardzo tutaj więcej informacji http://pl.sakura.lviv.ua
    W parku wodnym jeszcze nie byłem, ale jak znajdę to dam znać.

    Bezpieczeństwo i banderowcy

    We Lwowie zawsze czułem się bezpiecznie. Nigdy nie miałem żadnych problemów. Zawsze wszyscy byli w stosunku do mnie mili i serdeczni. Tak więc z bezpieczeństwem jest dość dobrze. Zdarzają się kradzieże tablic rejestracyjnych, aby próbować wymusić na nas zapłatę za ich oddanie. Olewamy to i jedziemy normalnie na granice, wpuszczą nas bez problemu warto jednak pobrać zaświadczenie z Policji.
    Nie podejrzewam że ktoś będzie za wami biegał po Lwowie z siekierą wołając „Lachy ubić”. Mimo wszystko banderowska symbolika jest dość powszechna. Zakłamywanie historii tak samo, więc nie warto słuchać tego co gadają przewodnicy ukraińscy. Tak więc możemy być zszokowani pomnikiem Bandery https://goo.gl/maps/FwrGyweC67P2 , pomnikiem w miejscu pierwszego polskiego meczu piłkarskiego (możemy dowiedzieć się że grający byli Ukraińcami) czy wystawą jaką możemy zobaczyć w muzeum na Brygidkach. Polska sfinansowała taż większość remontów starówki ale ani słowem o tym, zdjęto tabliczki.

    Tak więc zapraszam do Lwowa, warto.

    Jedziemy za miasto

    Nie samym Lwowem człowiek żyje. Dlatego warto pojechać do paru miejsc aby zapoznać się ze spuścizna kulturową polską – żydowską – ukraińską – rusińską – ormiańską – niemiecką itd.
    Każdą z naszych wycieczek zaczynamy od marszrutek pod dworcem kolejowym. Uwaga !!! jazda tym wehikułem dostarcza wielu niezapomnianych wrażeń. Na prowincji, nie napotkamy wykwintnych restauracji (czasami trzeba będzie się nachodzić aby jakąś znaleźć), super klubów tanecznych ale nigdy nie będziemy żałować naszej wyprawy. Spotkamy się z prawdziwym duchem kresowym.

    Drohobycz

    https://goo.gl/maps/kZgg5eTEZgn

    Kiedy przybędziemy do miasta to okaże się że dworzec jest w znacznej odległości od centrum. Na nasze szczęście autobusy do centrum jeżdżą dość często. Zresztą i ciężko rozpoznać że jesteśmy w centrum bo autobus zatrzyma się tuż przy wielkim targowisku. Przechodząc między butkami ze wszystkim musimy wspiąć się do runku ulicą wyłożoną kocimi łbami w górę.

    Urzeka nas ratusz, który warto obejść dookoła. Kamieniczki są urocz, może bardziej jak urocze są piękne. Trochę za rynkiem znajduje się kościół kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Panny Marii, Krzyża Świętego i św. Bartłomiej który jest ostoją polskości. Na jego ścianie znajduję się wmurowane części prawdopodobnie pogańskiej figury. Od niej wzięło się powiedzenie „Ręka, noga, mózg na ścianie”. Więcej o kościele https://youtu.be/EAxkuSowHgI .
    Tuż obok kościoła znajduje się miejsce w którym został zastrzelony pisarz polsko-żydowski Bruno Schulz. Jego dom znajduje się około 400 metrów od kościoła. Tak samo w spacerowej odległości znajduje się pomniczek Mickiewicza. Poniżej spis zabytków:

    kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Panny Marii, Krzyża Świętego i św. Bartłomieja z lat 1392–1445:
    renesansowy nagrobek Katarzyny Ramułtowej z 1572 r.
    freski z XVIII wieku
    dzwonnica kościelna z 1551 r. o charakterze obronnym
    obronny mur cmentarny
    dawny kościół karmelicki pw. św. Michała, obecnie cerkiew greckokatolicka Trójcy Przenajświętszej z 1690 r.
    budynki klasztorne, pokarmelickie, obecnie biura
    kościół pw. śś. Apostołów Piotra i Pawła, z 1828 r.
    Wielka Synagoga zbudowana w latach 1842–1865
    Synagoga przy ul. Mazepy 11 z końca XIX w.
    ratusz z 20-lecia, prawdopodobnie z reliktami z XVIII w.
    cerkiew pw. św. Jura, ul. Sołonyj Stawok 23a z przełomu XV i XVI wieku, w 2013 wpisana na listę UNESCO
    cerkiew drewniana Podwyższenia Krzyża, ul. Zwaryćka 7, z XVI wieku, z freskami z XVIII wieku
    dzielnica willowa przy ul. Franki i Szewczenki
    dom Brunona Schulza
    warzelnia soli
    katolicka kaplica „kolejowa” przy dworcu głównym
    rezydencja polskiego burmistrza i prezydenta miasta Drohobycz Rajmunda Jarosza
    „willa Bianki” – willa lekarza Zeemana przy przedwojennej ulicy Mickiewicza. Obecnie mieści się w niej Pałac Sztuki z niezwróconymi Polsce obrazami malarzy europejskich z XVIII – XX wieku, obrazami hrabiów Lanckorońskich oraz zachowanymi freskami Schulza. Budynek w przeszłości był m.in. siedzibą drohobyckiego „Sokoła” oraz towarzystwa strzelców-legionistów
    pałac Gartenbergów
    dom adwokata Herszderfera przy dawnej ulicy Sienkiewicza, z ogrodem, w którym zachowały się egzotyczne rośliny, jak magnolia chińska i drzewo octowe
    willa polskiego burmistrza Jana Niewiadomskiego, będąca przykładem wiedeńskiej secesji
    pomnik Adama Mickiewicza z 1894 roku ufundowany przez społeczność miasta z okazji 100 rocznicy insurekcji kościuszkowskiej
    cmentarz katolicki z zabytkowymi nagrobkami, do którego prowadzi brama zwieńczona herbem Galicji. Na cmentarzu spoczywają m.in. znani Polacy związani z Drohobyczem: burmistrzowie miasta Rajmund Jarosz i Jan Niewiadomski, lekarz Bronisław Kozłowski, Eugeniusz Kozłowski (założyciel w latach 90. towarzystwa skupiającego Polaków z Drohobycza i Truskawca). Znajduje tam także grób-pomnik powstańców styczniowych.

    Więcej o mieście znajdziemy w https://pl.wikipedia.org/wiki/Drohobycz

    Żółkiew

    Jeżeli tam pojedziecie to macie już pewność, że cały dzień spędzicie na zwiedzaniu. Miasto zostało założone w 1597 przez hetmana polnego koronnego Stanisława Żółkiewskiego. Prawa miejskie zostały przyznane przez Zygmunta III Wazy. Żółkiew była rezydencją Jana III Sobieskiego. W mieście w czasie wojny znajdowało się getto. W ostatnim czasie wiele zabytków było remontowanych.

    Kolegiata św. Wawrzyńca w Żółkwi – wśród zabytków wyróżnia się kościół farny wzniesiony w latach 1606–1618 z fundacji hetmana Stanisława Żółkiewskiego, pod wezwaniem św. Wawrzyńca z grobowcami Jakuba i Konstantego Sobieskich.

    zamek w Żółkwi z początku XVII wieku
    ratusz neobarokowy z 1932 roku, proj. Bronisław Wiktor
    synagoga
    zespół oo. dominikanów:
    klasztor – zwany z racji opiekunów klasztorem królewskim (Conventus Regalis), barokowy
    kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny z 1655 roku, obecnie cerkiew greckokatolicka. We wnętrzu świątyni zachowały się późnobarokowe nagrobki (bardzo uszkodzone po wojnie) fundatorki Teofili Sobieskiej oraz jej syna Marka, brata króla Jana III, ściętego przez Kozaków po bitwie pod Batohem. Pochodzący stad obraz Matki Boskiej znalazł się po 1945 w kościele przy ul. Dominikańskiej w Warszawie
    kościół pw. św. Łazarza i klasztor Felicjanek z 1627 r., fundacja Zofii Daniłowiczowej
    kościół pw. św. Andrzeja i klasztor Dominikanek, przebudowany na szpital i koszary, fundacja króla Jana III
    cerkiew pw. Narodzenia NMP (Bogurodzicy), drewniana z 1705 r.
    cerkiew i monaster oo. bazylianów pw. św. Trójcy, dawniej pw. Serca Jezusowego, barokowa, fundowana w 1612 roku przez Stanisława Żółkiewskiego. Przebudowana w stylu bizantyńsko-rosyjskim w 1906 r.
    kamienice z podcieniami z XVII w. przy rynku od strony kolegiaty
    bramy:
    Zwierzyniecka (rekonstrukcja)
    Krakowska (Glińska) z XVII wieku, zrekonstruowany w latach 90. XX wieku, oryginał rozebrano 30 lat wcześniej
    bramy niezachowane:
    Żydowska
    Lwowska.

    Więcej informacji:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BB%C3%B3%C5%82kiew
    http://www.sztetl.org.pl/en/city/zolkiew/

    Dodatkowe wpisy

    @bul_dupy_motzno
    z tym językiem polskim to czasem ciężko, sporo osób nie rozumie, angielskiego tym bardziej; co do telefonu i neta - starter MTS czy jakoś tak to koszt ok 7zł, zawiera coś koło 2gb netu, zresztą cały czas coś przeglądałem i przez tydzień nic się nie wyczerpało; hajs wymieniamy na miejscu - lepszy kurs; laski dosyć pruderyjne; co do banderowców to trochę ich tam więcej niż u nas narodowców, ale raczej nie robią problemów, tyle mi przychodzi na razie do głowy

    @fierce
    Jakby ktoś przed majówką potrzebował rozkład jazdy z granicy w Medyce/Szegini do Lwowa to wrzucam aktualne rozkłady.

    marszrutki Szegini - Lwów

    Bilety w kasie kosztowały 41 hrywien, u kierowcy zapłaciłem 38 (kasę zbiera dopiero przed samym wyjazdem, więc najpierw można wsiąść i wygodnie sobie usiąść - polecam się szybko wryć do środka, bo będziecie stać) ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    5:45, 7:35, 7:45, 8:05, 8:35, 9:00, 9:15, 9:35, 10:05, 10:20, 10:45, 11:15, 11:50, 12:15, 12:45, 13:05, 13:30, 14:05, 14:45, 14:55, 15:15, 15:35, 16:10, 16:55, 17:20, 17:55, 18:35, 18:55, 19:20, 20:10, 21:00. Czas UTC + 3 (w lecie)

    Dworzec znajduje się ok. 400 m od przejścia. By do niego dojść należy skręcić w pierwszą ulicę w lewo.

    Dla niekumatych - godzinę do przodu niż w Polsce (12:00 u nas, 13:00 na Ukrainie).

    Pod samym przejściem są też naganiacze, którzy chętnie zawiozą Was za 30 zł do samego Lwowa pod Operę. Jak potargujecie się to obniżają do 15. Marszrutka to koszt ok. 6,30 zł (tam tylko hrywny). Hrywny polecam kupować po przejściu granicy (małą kwotę), natomiast potem możecie wymieniać przy samym rynku, bo są dobre kursy.

    W odwrotną stronę nie widziałem na dworcu rozkładu, jednak ostatnie dwie marszrutki są o 19:40 i 21:10 czy 21:15.

    pociąg (elektryczka)

    Z Szegini można dojechać też do Lwowa pociągiem i jest to chyba najtańsza opcja, jednak "dworzec", a właściwie płyta peronowa znajduje się około 2-2,5 km od przejścia (nie polecam dla osób z dużym bagażem). Przystanek w pobliżu granicy zwie się Держ.Кордон (Dierż Kordon), żeby do niego dojść należy przy kapliczce prawosławnej i kościele parafialnym skręcić w lewo i iść wzdłuż nieutwardzonej drogi.

    Odjazdy z Szegini Dzierż.Kordon (Держ.Кордон) do Lwowa: 5:49 (przyj. 8:17), 7:48 (przyj. 10:02), 11:48 (przyj. 14:48, gdyż stoi godzinę w Mościskach!), 16:24 (przyj. 18:52), 20:14 (przyj. 22:32).

    Odjazdy z Lwowa do Szegini Dzierż.Kordon (Держ.Кордон): 5:25 (przyj. 7:38), 8:50 (przyj. 11:09), 13:45 (przyj. 16:14), 17:50 (przyj. 20:03).

    @fierce
    Hej! Wkradła się pewna nieścisłość. Pociąg z Dzierż Kordon (Szeginie) do Lwowa odjeżdża nie o 11:48, lecz o 11:39. Po prostu źle popatrzyłem i wkleiłem minuty z godziny przyjazdu. Reszta się zgadza.
    możesz również dodać, że cena biletu na ten pociąg to 16 hrywien - czyli ok. 2,50 zł
    no. 2,75 :D
    pokaż całość

    źródło: hqdefault.jpg

  •  

    Czy to Wam czegoś nie przypomina?

    Okazuje się, że L.Kaczyński w rok 2007 przyznał Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski ''Łupaszce'' dokładnie w dniu wizyty prezydenta Litwy w Polsce.
    Oddział Łupaszki dopuścił się zbrodni wojennych na litewskich cywilach (ale zabijano też mieszane rodziny polsko litewskie).

    #litwa #historia #neuropa #ukraina pokaż całość

    •  

      Kłamstwo Wiatrowicz nic nie mówi o mordowaniu polskich cywili.

      @szczebrzeszyn09: Opierasz się na kresypl? Ogladłąem jego wywiady w ukrianksich mediach i mówił to kilka razy. Chyba w tej z Łukaszem Adamskim.

      @szczebrzeszyn09: No pokaż mi które moje słowa podciagnełs pod relatywizowanie banderyzmu? To nie ja zaczaaem tu porównywac Łupaszke z Banderą tylko podłaczyłem się pod porównania już zaczete i niefortunne. Gdzie ja coś mówię o banderyzmie? Gdzie bronie zbrodni? Przecięz to własnie ja w tym temacie jestem przciwnikiem relatywizowania jej. Manipulacja jest mi tu zarzucanie tego. pokaż całość

    •  

      @szczebrzeszyn09: Chamstwo, manipulacja i kłamstwo. Będzie ban

      @szurszur: szczebrzeszyn ostatnio rżnie głupa coraz bardziej ignorując proste pytania i próbując zasypać je offtopami i dyskusjami nad nieprawdziwymi tezami. To taktyka zasypywania szambem. Jeśli miałem jakieś złudzenia, że ten człowiek nie jest umyślnym prawdopodobnie płatnym trollem, to on mnie coraz skuteczniej ich pozbawia. pokaż całość

    • więcej komentarzy (23)

  •  

    Gotyckie maleństwo: kościół św. Anny w Wilnie / Architecture is a good idea

    Mały budyneczek, za to architektura - WIELKA! Gotyk w najlepszym wydaniu.

    Moim zdaniem - warto obejrzeć! :-)

    https://www.wykop.pl/link/3902549/gotyckie-malenstwo-kosciol-sw-anny-w-wilnie-architecture-is-a-good-idea/

    #mikroreklama
    #litwa #aiagi #architektura #gruparatowaniapoziomu #ciekawostki #zainteresowania
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    Na razie nieoficjalnie, ale spodziewam się tego. Nie bedzie wizerunków budowli z Litwy i Ukrainy na nowych paszportach.
    Niestety szkody i tak ponieśliśmy.
    Na dodatek i Litiwni i Ukraicy uznają się na wygranych i przekonanych, że warto nie ustępować Polsce.
    Oczywiście pozostanie przy pomyśle zaszkodziłoby zapewne jeszcze bardziej.
    Najlepsze byłoby nie wprowadzanie pomysłów bez odpowiedniego rozpoznania ich.

    Niestety to jest efekt tego, że w IPN (mieli udział w tym pomyśle) robi się czystki i pozstawia tam ludzi myślacych na jedno kopyto. Moim zdaniem powinni tam być historycy od lewicy po nurt narodowy (oczywście najlepiej aby najwiecej było jak najbardziej bezstronnych).

    MSWiA po cichu wycofa się z wprowadzenia do nowego paszportu motywów z Litwy i Ukrainy - dowiedział się nieoficjalnie reporter RMF FM.

    #polityka #ukraina #litwa
    pokaż całość

  •  

    Animacja- jak ludy uralskie zasiedliły Europę i przyszły z terenów obecnej Rosji do Finlandii, Estonii i Węgier.
    Estońska animacja naukowa z 1970r. (jeszcze za czasów ZSRR), której reżyserem jest Lennart Meri- późniejszy prezydent Estonii.
    Dzisiaj tylko trzy języki uralskie to państwowe języki urzędowe: fiński, estoński i węgierski. Są to też, obok tureckiego i maltańskiego, jedyne nie-indoeuropejskie języki urzędowe w Europie.
    Na filmie widać wiele ciekawostek np. skąd są zapożyczenia z języków bałtyckich (litewski, łotewski) w języku fińskim (ludy fińskie długo mieszkały razem z Bałtami nim poszły na północ), widać także to, że tak naprawdę połowa Łotyszy to także "zbałtowione" ludy fińskie (we wczesnym średniowieczu większość mieszkańców Łotwy mówiło w językach fińskich nim przejęło kulturę Bałtów) i widać jak dalekie pokrewieństwo jest między Węgrami, a Finami/Estończykami- ludy te rozdzieliły się dawno na terenie środkowej Rosji stąd Fin czy Estończyk absolutnie nie porozumie się z Węgrem nawet w najmniejszym stopniu.

    #finlandia #estonia #wegry #litwa #lotwa #nauka #ciekawostki #jezyki #historia #ciekawostkihistoryczne #etnografia #genetyka #europa #jezykiobce #animacja #polityka #youtube
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    #polska #wilno #litwa #polska #historia #ciekawostki

    Rzeczpospolita Pawłowska (lit. Paulavos respublika) – republika samorządowa utworzona w granicach I Rzeczypospolitej we wsi Pawłowo (dawniej Merecz) koło Wilna, w której właściciel wsi, ksiądz Paweł Ksawery Brzostowski[1], w roku 1769 zastąpił pańszczyznę oczynszowaniem i nadał chłopom wolność osobistą. Rzeczpospolita Pawłowska obejmowała obszar ponad 3 tys. hektarów, miała własną konstytucję, herb, pieniądze, sejm, skarb, kasę samopomocy i szkołę[2]. W sumie republika księdza Brzostowskiego w Pawłowie funkcjonowała 25 lat.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Rzeczpospolita_Paw%C5%82owska
    pokaż całość

    źródło: youtu.be

    •  

      Te ł bardzo seksy mówią. Aż teraz poleciałem się swojej spytać jak wymawia ale ona już się za mocno spolszczyła . ( ͡º ͜ʖ͡º)

  •  

    Ciekawa mapka przedstawiająca znajomość języków w Europie środkowschodniej. Mimo mielonki jaką urządzono w II wojnę światową oraz upływu 70 lat ciągle widać cień dawnej polskiej obecności na Kresach.

    #polska #ciekawostki #kultura #litwa #ukraina #jezykpolski

  •  

    Dziś z Januszem zwiedzamy Wilno, zgadnijcie jakie następne miasto. (。◕‿‿◕。)

    Zapraszam do obserwowania mojego tagu - - > #bulbaszkaball
    #podroze #podrozujzwykopem #litwa

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Właśnie wróciłem z podróży na Nordkapp i pomyślałem, że podzielę się z wami swoimi spostrzeżeniami. Jechaliśmy przez Litwę, Łotwę, Estonię, z Tallina płynęliśmy promem do Helsinek, potem przez Finlandię na północ na Nordkapp. Udając się na południowy zachód zwiedziliśmy Lofoten, potem już bezpośrednio jadąc na południe wdrapaliśmy się na Trolltunga i Preikestolen. Następnie promem do Danii, gdzie posiedzieliśmy chwilę w Kopenhadze i przez Malmo udaliśmy się do Karlskrony gdzie mieliśmy już wykupiony prom do Polski.

    Jechaliśmy Nissanem Almera N16 2006 z benzynowym silnikiem 1,5 z czterema osobami na pokładzie i bagażnikiem dachowym. Przejechaliśmy 8070 km. Na benzynę wydaliśmy 3462 zł. Średnie spalanie 7,15 l/100 km. Maksymalne spalanie 10,49 l/100 km. Najniżej udało nam się zejść na 5,5 l/100 km.

    Jak spaliśmy? Campingi i na dziko w proporcjach 50/50. Żywiliśmy się głównie swoimi zapasami przywiezionymi z Polski. Całość wydanych wspólnych środków to trochę ponad 11k zł (wliczając w to benzynę, campingi, promy, parkingi, ogólnie wszystko co można było wliczyć we 'wspólne wydatki').

    Jeżeli będzie jakiekolwiek zainteresowanie tematem, to mogę napisać swoje spostrzeżenia o każdym z krajów, odpowiedzieć na padające pytania, podzielić się zdjęciami czy mapą trasy.
    #podroze #podrozujzwykopem #litwa #lotwa #estonia #finlandia #norwegia #szwecja #dania #samochody
    pokaż całość

  •  

    Tekst Witolda Jurasza na temat stanu polskiej polityki zagranicznej A.D. 2017.

    Do wczoraj sądziłem, że pomysł, by domagać się odszkodowań za II wojnę światową to idea subtelnych intelektualistów z TVP INFO, którzy nie rozumieją, że gdy Lech Kaczyński kazał wyliczyć straty Warszawy za II wojnę światową to tylko po to, by Niemcy nie popierali pozwów swoich obywateli za mienie pozostawione w Polsce. Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski uświadomił mi jednak, że władze RP w zasadzie popierają ten pomysł, tym samym prowokując Niemcy do tego, by ich obywatele jednak walczyli w sądach o owo mienie.

    Do wczoraj sądziłem, że pomysł by w polskich paszportach umieścić Ostrą Bramę w Wilnie i Cmentarz Orląt we Lwowie to pomysł wybitnych intelektualistów, chcących się przypodobać władzy. Minister spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak uświadomił mi jednak, że popiera ten pomysł i co prawda zauważa, że jakby Niemcy w swoich paszportach chcieli umieścić np. Halę Stulecia we Wrocławiu to byśmy protestowali, ale przecież Niemcy wywołały II wojnę światową (z czego wynika, jak rozumiem, że Wrocław nasz, ale Wilno i Lwów to już niekoniecznie litewskie i ukraińskie).

    Do wczoraj sądziłem, że władze RP chcą budować Trójmorze i załatwić sprawy polskiej mniejszości na Litwie, ale dzisiaj już wiem, że to humbug. Niczego nie załatwimy, bo zamiast mierzyć się z litewskim nacjonalizmem, zaczynamy grać swoim. Trójmorze zaś tym samym oczywiście, jakżeby inaczej, będzie, ale bez Bałtów a i Chorwaci (którzy tradycyjnie grają na Berlin) lada dzień dostaną sygnał z Urzędu Kanclerskiego, żeby poluzować relacje z Warszawą.

    Do wczoraj sądziłem, że rządy obecne, w przeciwieństwie do rządu PO, chcą odbudować politykę wschodnią, ale dzisiaj już wiem, że relacje z Ukrainą są jednak sprawą drugorzędną. I żadne ukraińskie, owszem - pożałowania godne - pomniki Szuchewycza i innych ludobójców z UPA tego nie usprawiedliwiają. Reset z Białorusią, skądinąd słuszny, został przeprowadzony tak nieprofesjonalnie, że się skończył zanim się na dobre zaczął.

    Do wczoraj sądziłem, że władze RP wiedzą, że w polskiej polityce obowiązuje święta zasada, że nie można być równocześnie skłóconym i z Rosją i z Niemcami i że nasze relacje z Berlinem muszą być lepsze od relacji Moskwy z Berlinem. Dzisiaj już wiem, że naszych władz nic to nie obchodzi i że w imię igrzysk wewnątrzkrajowych gotowe są zepsuć relacje z każdym sąsiadem.

    Ostro krytykowałem rządy PO, a w zakresie dyplomacji – działania Radosława Sikorskiego. Treścią tych rządów i tych działań był cyniczny PR, któremu wszystko podporządkowywano. Z przykrością stwierdzam, że nic się na lepsze nie zmieniło.
    Dzisiaj już wiem, że nie będzie nas Donald Trump „lewarował” w UE. Lewarować można bowiem pozycje państwa, które ma dobre relacje z partnerami. Wówczas wsparcie z Waszyngtonu mogłoby nas w istocie wzmacniać. Przy tym, co jednak robimy w naszej polityce zagranicznej, zaogniając relacje z każdym, z kim tylko się da, stosunki z USA będą nas już tylko ratować. Tym samym w relacjach z USA nasza „murzyńskość” będzie elementem trwałym, a Polska będzie zmuszona nie tyle się z Waszyngtonem układać, co tradycyjnie mu robić „łaskę”.


    A może dojrzała polityka to w naszej historii tylko krótkie epizody i po prostu nie nadajemy się do grania wśród poważnych graczy na światowej scenie. Tli się we mnie jeszcze nadzieja, że możliwa jest korekta kursu i że niepoważna, nastawiona wyłącznie na PR polityka zagraniczna PO może być zastąpiona polityką godną narodu z 1000 letnią tradycją, ale tak szczerze.... Ledwie się tli.
    Szkoda, że dziedzictwo Lecha Kaczyńskiego tak bardzo niewiele znaczy dla tak wielu polityków PiS, którzy do tej spuścizny lubią nawiązywać, ale każdego dnia zdradzają pamięć Ś.P. Prezydenta.


    #polityka #politykazagraniczna #polska #niemcy #ukraina #litwa #4konserwy #neuropa #reparacje
    pokaż całość

    •  

      @wolodia: Niestety coraz bliżej zbliżamy się do progu drzwi z napisem "osamotnienie i marginalizacja Polski" Oczywiście w Wiadomosciach dają co kilka dni do czego się da wstawkę o rosnącym znaczeniu i prestiżu Polski.
      Tymczasem on spada już nie tylko na Zachodzie, ale i regionie planowanego rzekomo Międzymorza.

    •  

      @szurszur: Jeśli doborze rozumiem, według Ciebie domaganie się odszkodowań za II wojnę światową to nasz wymysł, bo przecież wojny nigdy nie było, a Niemcy (bądź raczej naziści, jak teraz należy ich określać, bo wiadomo ze Niemcy nie brali udziału w zadnej wojnie) to "osamotnienie i marginalizacja Polski"?. To może niech Kaczafi jeszcze wystosuje odpowiednie pismo do Merkelowej z przeprosinami za prowokację aryjskiej rasy panów, w efekce której rozjebali nam pół kraju. pokaż całość

    • więcej komentarzy (1)

  •  

    R.Sikorski - Ja chcę wychować Litwinów, żeby zrozumieli, że sra*ie na Polskę nie jest za darmo.

    Ale czy Sikorski za taka postawe jaką ujawniaja pisowskie media nie powinien zebrac plusów u polskiej prawicy?
    Toć to emanacja pogladów tej części internetu wobec Litwy. Własciwie w kwestii rafinerii w Możejkach on mówi to co było zaplusowywane na Wykopie.

    Na podsłuchanych tasmach pada zarzut, że przedstawiciele mniejszosci polskiej działali wspolnie z Litwinami przeciwko Orlenowi.

    JACEK KRAWIEC: …każda decyzja i to niby Zagwolski (?), ten z mniejszości polskiej, ten minister to jest na pasku pani prezydent i chodzi tak jak…

    RADOSŁAW SIKORSKI: Ja mogę nacisnąć na nich, bo to jest, przecież my finansujemy, w pewnych wiesz. My możemy dmuchnąć. Wiesz, polska partia klub rządzi [w koalicji], a na złość robi polskiej firmie.

    RADOSŁAW SIKORSKI: Siulam taki interes. Ja chcę wychować Litwinów, żeby zrozumieli, że sr**ie na Polskę nie jest za darmo.

    Potem rozważają pomysł sprzedania rafinerii w Możejkach Rosjanom w odpowiedzi na działania Litwinów.

    RADOSŁAW SIKORSKI: Ja wiem, że oni zrobili research i się czują bardzo pewni siebie, bo z tego researchu im wyszło, że takich rafinerii do demontażu jest w Europie kilka i że tobie by się nie opłacało. Tak oni twierdzą, taki se research zrobili. Ale wiesz, sprawdź to.
    RADOSŁAW SIKORSKI: To byłby taki strzał. Dla Polski to byłoby genia… jak ty byś mógł na tym, oczywiście byś stracił, ale to naprawdę by ich kur**a nauczyło wreszcie. To są cwaniaki. Oni wiesz, to jest mały kraik i ich przewaga nad nami jest, że oni pilnują absolutnie tylko tego, gdzie mają interes, a tu mają interes i mają to zreserczowane


    JACEK KRAWIEC: Oni zawsze mówili, że większościowy, tak? I wtedy odblokują rurę. Jeszcze za starych rozmów, bo teraz to wiesz, ja myślę, że oni nie są zainteresowani niczym. Oni znowu w basenie Morza Bałtyckiego zwiększyli moce przerobowe jednej rafinerii o pięć milionów ton. Oni mają w du**ie, oni zarżną Możejki.

    RADOSŁAW SIKORSKI: Czyli genialna strategiczna decyzja Wielkiego Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

    JACEK KRAWIEC: No tak, ale on jak ja mu mówiłem, jak byłem już w Orlenie, a on jeszcze żył, jak mu mówiłem, że to był błąd i w ogóle, to się…

    http://www.tvp.info/33511137/chce-wychowac-litwinow-zeby-zrozumieli-ze-srie-na-polske-nie-jest-za-darmo

    #neuropa #4konserwy #litwa #polityka
    pokaż całość

    źródło: sikorskiiii.jpg

    •  

      iemoc dogadania się, a wręcz brak pomysłów i strategii (bo dosranie im to może każdy mirek wymyślić) jest zwyczajnie przykre.

      @puszkapandory: Wtedy Litwini nie chcieli sie dogadywac. Dopiero po tym co odstawiała Rosja z Ukraina i tez bliżej nich (porwanie tego agenta estonskiego wywiadu) zmiekła im rura i poszli na ustepstwa w sprawie Możejek a prawdopodobnie i polskich nazwisk.

    •  

      Wyszło na jaw po raz kolejny że PIS to nie prawica tylko po prostu anty PO i zrobi wszystko na odwrót to co zrobili peowcy i ich przedstawiciele. Normalny prawicowiec przyzna po części rację Sikorskiego, a pisowcy teraz chcą Litwę przepraszać haha

    • więcej komentarzy (54)

  •  

    #litwa #bialorus #ukraina #polska

    W koncu pozytwynie o nowym polskim paszporcie

    https://kresy24.pl/zakazana-ostra-brama-i-lwowskie-orleta-dla-litwy-i-ukrainy-te-motywy-w-polskich-paszportach-sa-niedopuszczalne/

    Z kolei litewski „Lietuvos žinios” zauważa, że Ostra Brama w polskich paszportach może być dla Litwy świetną kampanią marketingową i spopularyzuje Ostrą Bramę na świecie. Dziennik przypomina, że Białoruś w latach 90. używała w godle Pogoni, która znajduje się też w godle Litwy i gdyby nie decyzja Alaksandra Łukaszenki, Pogoń byłaby zapewne w godle do dziś. „Wiemy, że związki Polski i Litwy są bardzo bliskie. Wilno jest ważne dla polskiej tożsamości – Ostra Brama, serce Józefa Piłsudskiego, które jest pochowane właśnie w Wilnie, a nie gdzieś w Polsce” – komentuje dziennikarz „Lietuvos žinios”. Virginijus Savukynas uważa, że wizerunek Ostrej Bramy w nowych polskich paszportach może być bardzo korzystny: „To rozsławiłoby nasze sanktuarium na całym świecie, przecież 40 milionów Polaków będzie nosić ten symbol w swoim paszporcie.
    pokaż całość

  •  

    Litwa wezwała zastępcę polskiego ambasadora w związku z planowanym użyciem wizerunku Ostrej Bramy na polskich paszportach. Słowa krytyczne padły też z ust ambasadora Ukrainy, który wyrażał zaniepokojenie użyciem budynku z lwowskiego cmentarza.

    Co o tym myslicie? Czy zgodzilibyście się, aby Niemcy, Ukraincy, Rosjanie, Białorusini czy Litwini umieszczali na własnych paszportach wizerunki budynków znajdujących się w Polsce?
    Polskie władze po cichu powinny się wycofać z tych pomysłów?

    Wiceminister spraw zagranicznych Litwy Neris Germanas poinformował, że przekazał Grzegorzowi Poznańskiemu, iż taki projekt jest nie do przyjęcia przez stronę litewską. - Ostra Brama wraz z obrazem Najświętszej Maryi Panny, znajdują się na terytorium Litwy. Ich wizerunki nie powinny znajdować się na oficjalnych dokumentach innego państwa - powiedział Neris Germanas. Wiceminister dodał, że liczy na to, że strona polska uwzględni opinię Litwy w tej sprawie.

    To, że Litwa zaprotestuje mocniej mnie nie dziwi. Litwini bardzo protestowali gdy Rosjanie wypuscili serie monet z pomnikami rdizeckimi ze stolic pańśtw "wyzwolonych" przez Armię Czerowną.
    Dodam, że zapewne z tego powodu pomysł z wizerunkami na paszportach jest powodem porównywania mentalnosci Polaków do Rosjan. A widziałem, że to miało zdjęcie w komentarzach.

    https://dorzeczy.pl/37671/Wilenska-Ostra-Brama-i-Cmentarz-Orlat-Lwowskich-w-polskim-paszporcie-Jest-reakcja-wladz-Litwy-i-Ukrainy.html

    #litwa #ukraina #polityka #neuropa
    pokaż całość

  •  

    VAT za żywność na Ukrainie jest 4x do 5x wyższy niż w Polsce. To taka ciekawostka dla osób które zastanawiają się czemu Biedronki przy wschodniej granicy są tak przez Ukraińców oblegane

    Litwinów i Rosjan w Kaliningradzie też zaczynam rozumieć

    #aryoconcent #ukraina #polska #ciekawostki #rosja #litwa pokaż całość

    źródło: 1.jpg

  •  

    Kraje bałtyckie, Bałtowie i kraje nadbałtyckie.
    Ludzie, nauczcie się w końcu kto jest kim, widzę jak dziennikarze popełniają te błędy. Twierdzenie "kraje bałtyckie" to co innego niż "kraje nadbałtyckie". To jest tak:
    1. Kraje nadbałtyckie: wszystkie kraje leżące nad Bałtykiem, w tym Polska.
    2. Kraje bałtyckie: Litwa, Łotwa i Estonia (wyłączna i przyjęta nazwa dla tych trzech Państw, gdyż łączą je pewne podobieństwa i powiązania uznane ogólnie za dość silne by je zaliczać do jednej grupy, a grupę nazwano od Morza bałtyckiego nad którym leżą, przed wojną zaliczano do krajów bałtyckich też Finlandię). Mieszkańców tych trzech państw nazywa się Bałtami, chociaż pod względem etnicznym i językowym sprawa ma się inaczej w przypadku Estonii.
    3. Bałtowie (pod względem etnicznym i językowym): Litwini i Łotysze. Natomiast Estończycy to ludy fińskie i bardzo bliscy krewni Finów, jedynie język litewski i łotewski to języki grupy bałtyckiej, natomiast estoński to język grupy fińskiej.

    #litwa #lotwa #estonia #finlandia #ciekawostki #geografia #jezykpolski #nauka #polityka #historia #telwizja #dziennikarstwo #polska #swiat #europa
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    Mapa z oznaczonym % osób piśmiennych według danych spisu z roku 1897
    (ciemniejsza barwa oznacza większy % piśmiennych)

    Jak widać bardzo mocno wyróżniały się kraje bałtyckie oraz Finlandia. Polska na tle reszty Imperium też wypadała pozytywnie.

    Polecam otworzyć na nowej karcie

    #mapyboners #mapy #ciekawostki #aryoconcent #polska #finlandia #estonia #lotwa #litwa #rosja #ukraina #bialorus #azerbejdzan #gruzja #armenia #moldawia pokaż całość

  •  

    No, ale przecież żadnej przymusowej polonizacji wedle narodolololowców i wykopków nie było!
    http://cerkiew1938.pl/rozniecki.html

    Fragmenty przemówienia wojewody lubelskiego Józefa Różnieckiego na Zjeździe poświęconym mniejszości ukraińskiej w Województwie Lubelskiem

    Lubelski Urząd Wojewódzki, 31 stycznia 1935 r.

    [...] Od czasu odzyskania niepodległości Cerkiew Prawosławna była czynnikiem rusyfikacyjnym, zaś w ostatnich latach zaczyna grać rolę czynnika ukrainizacyjnego.

    Rola Cerkwi musi odpowiadać polskiej państwowej racji stanu, a więc być czynnikiem oddziałującym w duchu tej racji stanu, wiązać obywateli w pierwszym rzędzie z Państwem Polskiem, a w odniesieniu do Lubelszczyzny musi być czynnikiem polonizacji.
    Dążymy do polonizacji Prawosławia.

    Cerkiew Prawosławna z tendencjami rusyfikacyjnemi (góra hierarchji cerkiewnej) względnie ukraińskiemi (niższy kler i wierni) działać będzie zawsze odśrodkowo w stosunku do Państwa Polskiego.

    Idąc dalej natkniemy się na ważne bardzo zagadnienie: różnice wyznaniowe wśród ludności. I tu odrazu wyłonią się pytania - czy asymilacja narodowa, do której dążymy jest jednoznaczna z jednością religijną? Uważam, że nie. Dziś [...] kwestja jedności religijnej nie jest rzeczą istotną. [...] Zresztą tak się u nas ulożyły stosunki, że Rzym chciałby na naszych ziemiach zrobić ośrodek wypadów na wschód, a przygotowanie tego ośrodka robi się w sposób wielce dla państwa i narodu polskiego szkodliwy. Wszelkie misje czy greko-katolickie, czy wschodnio-słowiańskie dążą do odseparowania się od polskości, a zatem jako szkodliwe nie mogą być popierane Poczynania rzymsko-katolickie wobec przyzwyczajenia ludności do pewnych form obrzędowych dużego powodzenia mieć nie mogą. Pozostaje więc spolszczenie prawosławia - i w tym kierunku nasza praca idzie i iść powinna. [...]
    Wychodząc z założenia, że celem naszej polityki jest spolszczenie terenu, a więc asymilacja, musimy się zastanowić w jakich warunkach ta asymilacja może mieć powodzenie.

    Niewątpliwie asymilować można te tylko elementy, które stanowią odpowiednie do tej akcji podłoże, a więc nastrojowo są przygotowane. Im bardziej przyjaźnie będzie mniejszość nastrojoną do Państwa względnie narodowości polskiej, tem łatwiejszą i szybszą może być asymilacja.

    Zatem w naszej polityce musimy zawsze iść takiemi drogami, które nie psują przyjaznego nastroju w stosunku do państwa i narodowości polskiej.

    Zastanowić się musimy w jaki sposób tworzy się takie nastroje; czy drogi na tem oparte prowadzą do zespolenia z państwem, czy też pogłębiają odrębność i uświadomienie mniejszości narodowej.

    Istnieją dwie drogi: pozytywna i polityka silnej ręki. Pozytywna droga jest to odpowiednia akcja społeczno-kulturalna i gospodarcza, a więc podniesienie kulturalno-gospodarcze mniejszości na tle tradycji kulturalnej polskiej, gospodarcze wiązanie z ośrodkami i organizmem gospodarczym polskim, szkoły polskie - nauka religji - prasa - radjo, oświata pozaszkolna - spółdzielczość itp. Wszystkie te akcje powinny wychodzić z ośrodków polskich - a nie jak dotychczas prasa - ze Lwowa - spółdzielczość ześrodkowana w R. S. U. K. itp.

    Zwolennicy silnej ręki dowodzą, że polityka pozytywna wzmacnia świadomość i siły mniejszości, która zarazem coraz bardziej separatystycznie się nastraja.

    Rzeczywistość jednak w każdej mniejszości przedstawia się dwojako, część społeczeństwa stanowi podłoże do akcji pozytywnej, część zaś, stosunkowo mała na naszym terenie, jest tak nastrojona, że praca kulturalna - społeczna i gospodarcza nie zmieni tendencji separatystycznych.

    Zatem brać rzeczywistość taką, jaka jest, dzielić na odłamy dla państwowości pozytywne i na odłamy o orjentacji odmiennej, na obywateli odłamu umiarkowanego i nastrojonych antypaństwowo. Do pierwszej grupy obywateli będziemy odnosić się pozytywnie, t. j. zdobywać ją kulturalnie i gospodarczo, do drugiej będziemy stosować politykę silnej ręki.
    W rozumowaniu tym używam określenia grupa obywateli, gdyż dotychczas z takimi mamy do czynienia, jeszcze nie zorganizowanymi w stronnictwa; na przyszłość nie mogą powstawać stronnictwa czy ugrupowania mniejszościowe o wyraźnem obliczu politycznym.

    Zaznaczam, że polityka silnej ręki w stosunku do obywateli nastrojonych do państwa nieprzychylnie nie jest metodą eksterminacji narodowości, której musimy unikać. […]

    Wiadomo, że każda akcja wywołuje kontrakcję. Wiedzą Panowie jak każde niezręczne posunięcie może być wykorzystane przez przeciwnika. Nie możemy dopuścić, aby ukraińcy na naszym terenie mogli z jakiegokolwiek posunięcia władz stworzyć swoją Wrześcię [powinno być Wrześnię - G.K.] lub "Wóz Drzymały". [...] Wszelkie jednak [...] zbyt silne wzmożenie i propaganda kursu polonizacyjnego, mogłyby wywołać wprost fatalne dla naszej akcji następstwa.

    Praca cicha, spokojna, ale ciągła da napewno lepsze wyniki, niż wyraźne szturmowanie nacjonalistycznych ośrodków i tendencji ukrainizmu.

    [...] Panowie widzą trudności tylko po drugiej stronie frontu, a zapominają o nastawieniu naszego społeczeństwa. [...] nie mogę mieć nadziei, by program państwowy mógł być przez nasze pokolenie szybko i całkowicie przyswojony. Długo jeszcze polak-prawosławny będzie neofitą, "moskalem", czy "hajdamaką" i będąc wykluczonym ze społeczeństwa ruskich endeków, u nas będzie obywatelem niepewnym - drugoklasowym.

    Mimo jednak tych trudności nie możemy odkładać polonizacji Nadbuża, aż do czasu wychowania swojego społeczeństwa. Musimy prowadzić ją zdając sobie sprawę z kłód, rzucanych nam pod nogi z jednej i z drugiej strony.

    Akcja polonizacyjna musi pójść etapami i musi być dostosowaną do terenu. Gdzie będzie możliwe pójście w szybszem tempie, gdzieindziej będzie się posuwać krok za krokiem. Poszczególne pociągnięcia muszą być przemyślane wszechstronnie, aby nie wywołały szkodliwej kontrakcji. W razie złego obliczenia się, lepiej się cofnąć, niż wywołać otwartą wojnę, mogącą się rozszerzyć na dalsze nawet tereny. […]

    Źródło: APL, UWL WSP, sygn. 430

    #ukraina #bialorus #litwa #niemcy #polska #ateizm #prawoslawie #4konserwy #chrzescijanstwo #katolicyzm #heheszki #tolerancja #neuropa #neuropainformuje #chelm #chelmszczyzna #banderowcy #coolstory
    pokaż całość

    •  

      @Ohmajgad: najpierw naucz sie rozrozniac cerkwie prawoslawne z grekokatolickimi a pozniej moze trolu pogadamy

    •  

      najpierw naucz sie rozrozniac cerkwie prawoslawne z grekokatolickimi a pozniej moze trolu pogadamy

      @thrawn41: naucz się rozróżniać treść czytanego tekstu od treści, które sobie wyimaginowałeś w swym umyśle, to może będziemy mieli jakieś podstawy do poprzerzucania się obelgami na mirko. Bo tak to wyskoczyłeś jak filip z konopii, nie wiadomo właściwie po co.

    • więcej komentarzy (18)

  •  

    http://cerkiew1938.pl/wytyczne_do_polonizacji.html

    Podstawowe wytyczne do polonizacji Chełmszczyzny

    I. Myśl przewodnia

    A) Wszyscy prawosławni Chełmszczyzny są zniszczonymi Polakami, którzy przez ucisk zaborców odpadli od polskości.
    Akcję polonizacyjną w stosunku do prawosławnych, mówiących po polsku i podających się za Polaków, traktować należy ich jak Polaków i prowadzić robotę pod kątem rewindykacji wyznaniowej. Należy ją prowadzić ostrożnie oraz indywidualnie w stosunku do osób i rodzin, co do których jest pewność iż są:
    1) obojętni dla cerkwi prawosławnej,
    2) uświadomieni o tym, iż oni sami lub ich przodkowie przeszli na prawosławie pod przymusem caratu;
    3) ulegli wpływom polonizacyjnym w takim stopniu, iż zmiana wyznania stała się ich wewnętrzną potrzebą;
    4) mieszkają pojedynczo wśród większego zgrupowania polskiego;
    5) uzależnieni materialnie od czynników, które wyrażą im życzenie lub warunek zmiany wyznania.

    B) Akcję polonizacyjną w stosunku do prawosławnych, przywiązanych do religii prawosławnej oraz do Polaków podających się za Rusinów prowadzić należy nie pod kątem rewindykacji wyznaniowej, lecz pod kątem polonizacji prawosławia, albowiem wyznaniowe podejście do ludności prawosławnej może z miejsca zrazić ludzi, którzy w tym wyznaniu wyrośli i do niego się przywiązali.
    Wyznaniowe podejście może zrazić do polonizacji cerkwi dość liczną rzeszę duchownych prawosławnych, która w obronie swego interesu materialnego przejdzie do obozu ukraińskiego, gdy stwierdzi jakąkolwiek akcję zmierzającą bezpośrednio do uszczuplenia ich stanu posiadania.

    C) Przy polonizacji cerkwi prawosławnej należy osiągnąć, by kazania byty wygłaszane w języku polskim, by religia była uczona po polsku, by duchowny zwracał się w mowie potocznej do otoczenia po polsku. Samo zaś odprawianie nabożeństw ma odbywać się w języku staro-cerkiewnym, tak jak w obrządku rzym.[sko]-kat.[olickim] po łacinie.
    Należy lansować hasła, że Polacy na terenie Chełmszczyzny mają specjalną misję polonizacji i dlatego na tej platformie powinni skonsolidować wszystkie swoje siły nie dając się pochłonąć zacietrzewieniu politycznemu, zużywając swą energię na wewnętrzne tarcia polityczne. Przenoszenie walk, a nawet animozji politycznych na teren akcji polonizacyjnej jest zaprzepaszczeniem samej akcji. Należy podkreślać, że panem na tej ziemi jest ten, kto o tę ziemię walczył, o tę ziemię się modlił i za polskość tej ziemi cierpiał.

    D) W stosunku do uświadomionych narodowo Ukraińców należy stać na następującym stanowisku: tak Rzeczpospolita jak i olbrzymia większość jej obywateli odnosi się jak najprzychylniej do budowy Państwa Ukraińskiego jednak poza obecnymi granicami Polski. Wpływy tej grupy Ukraińców należy wszelkimi możliwymi środkami utrudniać i ośmieszać i nie dopuścić do przenikania wpływów odśrodkowych idących z Małopolski Wschodniej i Wołynia.

    E) Przy obecnym unaradawianiu handlu i rzemiosła należy uznać za więcej wskazane, że lepiej nie rugować Żyda z danej placówki, gdy ta placówka objęta ma być nie przez Polaka, a przez uświadomionego nacjonalistę ruskiego.

    II) Wytyczne wykonania

    A) Akcja religijna
    1) Zasada ogólna, z którą kryć się nie należy, jest następująca: na ziemiach byłej Chełmszczyzny byli wyłącznie Polacy i to katolicy. Obecnie prawosławia nie niszczy się, prawosławie nie może zaś być rozsadnikiem ruskości, lub też nie może jej umacniać.
    Duchowni prawosławni muszą bezwzględnie podporządkować się akcji polonizacyjnej. Muszą odczuwać stałą obserwację i kontrolę ze strony społeczeństwa polskiego i władz. Cień nawet akcji rusyfikacyjnej ze strony duchowieństwa prawosławnego, oraz popi szkodliwi muszą być zwalczani wszelkimi sposobami.
    2) W akcji rewindykacyjnej wyznaniowej muszą się znaleźć najlepsze jednostki spośród duchowieństwa całej lubelskiej kurii.
    Pracę należy prowadzić o pozyskanie pojedynczych dusz i rodzin. Na naukę religii rzym.-kat. mają być wciągane dzieci prawosławne. Przygotowanie do pierwszej spowiedzi i komunii może być prowadzone przez duchownego katolickiego.
    Prawosławni zmieniający obrządek; w związku z chrztem, ślubem czy pogrzebem mają być zwalniani od wszelkich opłat z tego tytułu.
    W miejscowościach mieszanych narodowościowo opłaty za świadczenia religijne muszą być mniejsze od pobieranych przez duchownych prawosławnych.
    Udzielać zezwoleń na małżeństwa mieszane można tylko jedynie pod rygorem chrzczenia dzieci w kościele rzym.-kat.
    Kreować szereg nowych parafii.
    Wzmóc akcję młodzieży katolickiej na terenach mieszanych i dopuścić do niej młodzież prawosławną, przemianowując na tychże terenach z nazwy młodzieży katolickiej na nazwę młodzieży chrześcijańskiej do czasu zlikwidowania prawosławia.
    3)a) Władze administracyjne nie mogą dopuścić do powiększania ilości parafii prawosławnych.
    b) Zlikwidować popów nieoficjalnych.
    c) Zlikwidować zamknięte cerkwie.
    d) Posługi religijne, oraz mowa potoczna popów musi być polska.
    e) Znieść opłaty administracyjne przy zmianie obrządku prawosławnego na rzym.-kat.
    f) Odznaczyć odznaczeniami państwowymi tych, którzy cierpieli w związku z prześladowaniem za czasów caratu.
    4) Akcja społeczeństwa.
    a) Organizować akcję społeczną przeciw kazaniom prawosławnym i nauce religii, oraz posługiwaniu się przez popów innym językiem jak język polski. Powinność tę dokonywać w formie publicznych zbiorowych wystąpień i deklaracyj.
    b) Na terenach o obojętności religijnej pobierać [powinno być: popierać] uchwały o likwidacji cerkwi nieczynnych.
    c) Zwalczać małżeństwa mieszane o ile nie są zawierane w kościele rzym.-kat.

    B) Szkoła
    a) Wykluczyć nauczycieli narodowo niepewnych.
    b) Nauka religii musi być prowadzona w języku polskim, dopuścić do nauki tejże religii nauczycieli Polaków, którzy przeszli na prawosławie ze względów rodzinnych (żeniaczka).
    c) W szkole przez cały czas pobytu uświadamiać, że są Polakami, że ich pradziady zawsze byli Polakami i ziemia ta zawsze należała do Polski.

    C) Władze administracyjne
    a) Przeorganizować gminy tak, by o ile możności Polacy stanowili zdecydowaną większość.
    b) Ziemie z parcelacji nadawać tylko katolikom i to z zachodnich części województwa lubelskiego.
    c) Popierać silnie emigrację ruską zagranicę, wstrzymując zaś emigrację Polaków.
    d) Przy komasacji prowadzić politykę wymieszania elementu ludzkiego.
    e) Wysiedlić wszystkich obywateli niepolskich z powiatów mniejszościowych do Rosji lub w powiaty czysto polskie.
    f) Nie pozwolić na stowarzyszenia wyłącznie prawosławnych.
    g) Przy poborze do wojska kwalifikować prawosławnych jako Polaków.

    D) Wojsko
    a) W tej samej jednostce nie powinni być prawosławni inni jak z województwa lubelskiego, pod żadnym zaś pozorem z Wołynia i Małopolski Wschodniej.
    b) Dopuścić ich do szkół podoficerskich.
    c) W posługach religijnych traktować ich na równi z rzym.-kat.
    d) Nie tolerować języka ruskiego we wzajemnym posługiwaniu się miedzy sobą.
    e) Dopuścić prawosławnych o nastawieniu polskim do organizacji P.W.i W.F.

    ale i tak @szczebrzeszyn09 nam powie, że "państwo polskie nigdy nie dyskryminowało sowich obywateli" xD

    #ukraina #bialorus #litwa #niemcy #polska #ateizm #prawoslawie #4konserwy #chrzescijanstwo #katolicyzm #heheszki #tolerancja #neuropa #neuropainformuje #chelm #chelmszczyzna #banderowcy
    pokaż całość

  •  

    Tolerancyjna i sielankowa II RP (nie tak dawno np. @szczebrzeszyn09 twierdził, że "Państwo polskie nigdy nie dyskryminowało sowich obywateli" [pisownia oryginalna] dlatego zaczynam go uważać za trolla), gdzie każda religia i narodowość miała dobrze i nie była dyskryminowana... ...a nie, jednak nie...

    http://cerkiew1938.pl/burzenie_cerkwi_w_latach_20-tych.html
    http://cerkiew1938.pl/zaostrzenie_polityki_wyznaniowej_w_latach_30-tych.html
    http://cerkiew1938.pl/zalozenia_akcji_polonizacyjno_rewindykacyjnej.html
    http://cerkiew1938.pl/poczatki_akcji_wiosna_1938_r.html
    http://cerkiew1938.pl/dwa_miesiace_barbarzynstwa.html
    http://cerkiew1938.pl/reakcja_wiernych_i_hierarchii.html
    http://cerkiew1938.pl/opinia_publiczna_w_kraju_i_za_granica.html
    http://cerkiew1938.pl/rezultaty_akcji_burzenia_cerkwi.html
    http://cerkiew1938.pl/dalszy_przebieg_akcji_i_plany_panstwa.html

    ...ale jak to możliwe???!?!?!?! Na forach narodowców nam o tym nie mówiom!!!! Mówiom, że był raj i dobrobyt!!!! Koledzy narodowcy nas okłamują w sprawie historii?!?!?!?!?! Dlaczego?!?!?!?! Jaki mają w tym cel?!?!?!?!? #szokiniedowierzanie #tysiacepytanbezodpowiedzi

    #ukraina #bialorus #litwa #niemcy #polska #prawoslawie #4konserwy #chrzescijanstwo #katolicyzm #heheszki #tolerancja #neuropa #neuropainformuje
    pokaż całość

    źródło: cerkiew1938.pl

    •  

      @Ohmajgad: twoje prześmiewcze wtrącenia niskich lotów poprzedzające odniesienia do treści skądinąd ciekawych, nie pomagają tym treściom. Bo z góry prezentujesz swoją postawę i intencje. Cel twój jest jeden, trolling. Nie mam nic przeciwko tej formie rozrywki, ale nie wypada robić tego poruszając tematy poważne.

      Wpisami tymi intelektualnie umiejscawiasz się tam gdzie robactwo od antyukraińskich memów z gąbką i bakteriami czy flagą na podłodze. Prezentujesz ten sam poziom, tylko że z drugiej strony barykady. pokaż całość

    •  

      @januszniepije

      twoje prześmiewcze wtrącenia niskich lotów poprzedzające odniesienia do treści skądinąd ciekawych, nie pomagają tym treściom.

      Moim zadaniem nie jest pomaganie treściom. Od tego są zorganizowane grupy różnych wydziałów do spraw propagandy i manipulacji opinią publiczną. Więc pardon, ale pukasz pod zły adres. Treści które przedstawiam są z gatunku tych, którym pomagać nie trzeba.

      Bo z góry prezentujesz swoją postawę i intencje. Cel twój jest jeden, trolling.

      Skomentuje to w również jeden sposób. Cel twój jest jeden - szydełkowanie. Brzmi znajomo i równie logicznie? Zapewne powinno, ale kto wie?

      Nie mam nic przeciwko tej formie rozrywki, ale nie wypada robić tego poruszając tematy poważne.

      Więc po co twoje pajacowanie z wyskakiwaniem z banderowcami pod każdym wątkiem jaki założę? Ani to błyskotliwe, ani związane z tematem. Ale co ja ci to będę tłumaczył po raz n-ty. Jak dotąd do ciebie nie dotarło, to i teraz szanse są mniejsze niż wygranie w totka. Jak napiszę, że Świerczewski był szmatą, to też wyskoczysz z jakąś gadką o czczeniu banderowców?

      Wpisami tymi intelektualnie umiejscawiasz się tam gdzie robactwo od antyukraińskich memów z gąbką i bakteriami czy flagą na podłodze. Prezentujesz ten sam poziom, tylko że z drugiej strony barykady.

      Drugiej strony barykady? Ach, chodzi o ludzi używających mózgu. Cóż, skoro tacy ludzie to dla ciebie robactwo, to zostaje mi tylko podziękować za komplement. Mała rzecz, a cieszy.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (41)

  •  

    Rosjanie świętują bitwę pod Grunwaldem jako pamiętną datę w militarnej historii Rosji xD #rosja #polska #historia #europa #ukraina #litwa

  •  

    #rosja #rosyjskapropaganda #polska #estonia #lotwa #litwa #film #nato #ruskapropaganda

    Rosja ma bul dupy o film stworzony przez NATO który pokazuje tzw. "zolnierzy wykletych z panstw baltyckich" czyli partyzantki antykomuszej litwy, lotwy i estonii w latach 44-53. Rozumiem ich bul dupy patrzac z ich punktu widzenia[bo jednak czesc zolnierzy walczacych w tym ruchu byla bylymi zolnierzami SS lub wermachtu,gdzie w tych panstwach zwlaszcza w Estonii bylo to dosc popularne aby wstepowac wtedy do niemieckiej armii], ale sie z nim nie zgadzam.

    https://pl.sputniknews.com/opinie/201707135871610-lesni-bracia-nato-propaganda-rosja-sputnik/
    pokaż całość

  •  

    [ironia]
    Polski patriotyzm i nacjonalizm jest unikatowy, szlachetny, niespotykany, wspaniały, humanitarny, etyczny, zgodny z naukami Jezusa, jedyny w swoim rodzaju, prawy, zawsze sprawiedliwy, godny naśladowania. Nie to co prymitywne i szowinistyczne barbarzyńskie nacjonalizmy innych narodów
    [/ironia]

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Akcja_rewindykacji_cerkwi_prawos%C5%82awnych_w_II_Rzeczypospolitej
    https://zolnierzeprzekleci.wordpress.com/zbrodnie-podziemia-powojennego/
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnie_w_Paw%C5%82okomie
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Szo%C5%82omyi
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Strzelcach
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Chlebowicach_%C5%9Awirskich
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Dubinkach
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnie_w_Bukowinie
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Mo%C5%82o%C5%BCowie
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Bachowie
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Brzusce
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnie_w_Sufczynie
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Zaleszanach
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Mord_pod_Borowem
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Mord_w_Pucha%C5%82ach_Starych
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Pacyfikacja_wsi_Zanie_i_Szpaki
    https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Kura%C5%9B
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Getto_%C5%82awkowe
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Pogrom_lwowski_(1918)
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Pogrom_warszawski_w_1881
    itd.

    #neuropa #4konserwy #polska #ukraina #bialorus #litwa #niemcy #slowacja #heheszki #bekazpodludzi #bekazprawakow #humorobrazkowy #historia #polityka #smiesznealeprawdziwe
    pokaż całość

    źródło: zosia.piasta.pl

  •  

    Gdybyśmy żyli na Litwie to portal wykop nazywałby się wykopas, o sobie mówilibyśmy miras, a moderatorze moderatas.

    #polska #litwa #jezykiobce

  •  

    Toruńska siedziba konsula honorowego Litwy ( ͡º ͜ʖ͡º) #torun #litwa #bogactwo #ciekawostki

  •  

    Wojska NATO, w tym Polska przerzucają siły przez Przesmyk Suwalski - na Litwę.
    #polska #ukraina #litwa #wojsko #wojskopolskie

    źródło: pbs.twimg.com

  •  

    Balneological Hospital, Druskinninkai, Lithuania
    Designed by R. Šilskas, A.Šilskienė
    #architektura #litwa

    źródło: fromapp.jpg

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #litwa

0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,1:0,0:1,0:0,1:0,0:0,0:0,0:0,0:0