•  

    #dziendobry dziś z cyklu #dzielnipolacy Marek Hłasko - ur. 14 stycznia 1934 r. w Warszawie, zm. 14 czerwca 1969 r. w Wiesbaden – polski prozaik i scenarzysta filmowy.

    Marek Jakub Hłasko (którego drugie imię nosi Kuba, tragiczny bohater wczesnego opowiadania "Pętla") był synem urzędnika państwowego Macieja Romana Hłaski i Marii Łucji Hłasko z domu Rosiak. Małżeństwo Hłasków nie utrzymało się; ojciec po czterech latach pożycia (1933-37) opuszcza dom i żeni się powtórnie, ale już w pierwszych dniach wojny umiera na infekcję nerek (lub gruźlicę wg innych źródeł).

    Matka z synem zostaje sama i podczas okupacji prowadzi stragan z żywnością. Poznaje wtedy sporo starszego od siebie Kazimierza Gryczkiewicza, z którym w 1949 roku weźmie ślub, źle zresztą przyjęty przez dorastającego syna jedynaka. W czasie #powstaniewarszawskie, które nie znalazło znaczącego odbicia w pamięci dziesięcioletniego Marka i potem w jego twórczości, przepada mieszkanie Hłasków przy ulicy Ciepłej 10, cały dobytek i wszystkie dokumenty. Po upadku powstania wychodzą ze zburzonego miasta 2 października i przez Komorów i Mszczonów, gdzie czasowo pomieszkują, udają się do #czestochowa; tam przebywają parę miesięcy. Tam też w styczniu 1945 roku są świadkami wielkiej ofensywy wojsk radzieckich, która zatrzyma się dopiero wiosną w Berlinie. Wstrząsający opis przemarszu Armii Czerwonej i oddziałów #nkwd, nadużyć i okrucieństwa wojennego, analizę duszy radzieckiej i mentalności homo sovieticus znajdziemy po latach w "Pięknych dwudziestoletnich" (1966) Marka Hłaski.

    Traumatyczne przeżycie zaowocowało pierwszymi notatkami i próbą porządkowania doznań i wydarzeń. Swój pamiętnik, skrywany przed wszystkimi, kontynuuje Marek w Hajdukach na Śląsku (dziś Chorzów-Batory), a następnie w #bialystok gdzie próbują się Hłaskowie - z Gryczkiewiczem, ciągle ignorowanym przez Marka - zakotwiczyć. Wreszcie w styczniu 1946 roku osiadają na dłużej we #wroclaw, gdzie Marek po wielu perturbacjach w czerwcu 1949 skończy - z miernymi ocenami - szkołę powszechną, a 2 lipca tegoż roku Maria Hłasko sfinalizuje swój związek z przyzwoitym i opiekuńczym panem Kazimierzem. Do końca 1950 roku będą mieszkać we Wrocławiu-Sępolnie przy Borelowskiego 44; Marek od września jest w Warszawie, pozostaje pod opieką ciotki Jadwigi Oraczewskiej, mieszka w internacie przy Tarczyńskiej. Nie zagrzewa jednak długo miejsca w Państwowym Liceum Techniczno-Teatralnym przy ulicy Konopnickiej 6. Jest uczniem tak niekonwencjonalnym i niesubordynowanym, że już pod koniec grudnia zostaje uchwałą Rady Pedagogicznej usunięty ze szkoły, która mu się w sumie podobała i stwarzała możliwości ciekawej pracy. Wraca na ostatni rok do domu, do Wrocławia.

    W wieku szesnastu lat Marek Hłasko rozstaje się z instytucją szkoły i rozpoczyna swą przygodę z pracą zarobkową. W czerwcu 1950 roku ukończy kurs samochodowy we Wrocławiu (kategoria III A). Zaczyna pracę w charakterze pomocnika kierowcy przy zwózce drewna w ekstremalnych warunkach jesienno-zimowych na niebezpiecznych dla wielkich i nad miarę obciążonych maszyn drogach górskich. Wytrzyma tam sześć tygodni, od 15 listopada do końca 1950 roku. Na swoje nieszczęście i na szczęście dla literatury i filmu polskiego ("Głupcy wierzą w poranek" - "Następny do raju" - "Baza ludzi umarłych") zatrudni Hłaskę Państwowa Centrala Drzewna PAGED z bazą w Bystrzycy Kłodzkiej, choć najbardziej znane opowiadanie młodego kierowcy zdaje się sugerować, że akcja rozgrywa się w powojennych Bieszczadach.

    Od 1951 roku Marek Hłasko mieszka i pracuje jako kierowca w Warszawie, gdzie pisze "Sonatę marymoncką" - swój debiut, wyprzedzony jednak w druku przez "Bazę Sokołowską" (1954), opowiadanie o żywych jeszcze cechach "produkcyjniaka". Zatrudniony - jak na niego - wyjątkowo długo, bo przeszło rok (27 kwietnia 1951 - 16 czerwca 1952) w Zarządzie Gospodarki przedsiębiorstwa METROBUDOWA (dział zaopatrzenia), zostaje nieoczekiwanie obdarzony zaufaniem Partii i "mianowany" z ramienia "Trybuny Ludu" terenowym korespondentem robotniczym. Była to zgrabna krzyżówka dziennikarza-naturszczyka i donosiciela. Interwencje Hłaski, ostre i dowcipne, musiały się podobać mocodawcom, skoro "pewnego dnia - jak wspomina w 'Pięknych...' - wezwano go do 'Trybuny Ludu', by odebrał nagrodę". Była nią powieść Anatolija Rybakowa "Kierowcy". Wrażenie było piorunujące...

    W ten sposób Partia uczyniła z kierowcy pisarza. Połknięty bakcyl literatury plus stare "atawizmy" domowe, plus pomoc zaprzyjaźnionego z rodziną (i zafascynowanego przystojnym osiemnastolatkiem) prezesa wrocławskiego oddziału Związku Literatów Polskich, Stefana Łosia, który spróbuje - przy pomocy Newerlego i Czeszki - "wydostać [Hłaskę] z tej szoferskiej matni", zadecydowały o dalszych losach i przeznaczeniach utalentowanego, rzutkiego młokosa. Jako kierowca wystąpi Hłasko jeszcze dwukrotnie: od 4 sierpnia do 1 grudnia 1952 w Warszawskiej Spółdzielni Spożywców i od 15 grudnia 1952 do 30 kwietnia 1953 w transporcie Miejskiego Handlu Detalicznego. W "Pięknych dwudziestoletnich" opowie z detalami o "sposobach" pracowników obu firm "na życie". O szwindlach i przekrętach. I o tych, którzy cały ten surrealistyczno - absurdalny System stworzyli.

    Od połowy 1953 roku, dzięki uzyskanym od opiekunów ze Związku Literatów wielomiesięcznym stypendiom twórczym dla wschodzących talentów oraz własnemu zapałowi neofity (intensywne samokształcenie) Marek Hłasko sposobi się na pisarza. .

    Hłasko w swym młodzieńczym radykalizmie i twórczym zapale po Październiku '56 złamał - jak się zdaje zupełnie świadomie - reguły gry władzy ze społeczeństwem i musiał za odstępstwo i "zdradę" zapłacić. Nim jednak do tego dojdzie, autor "Bazy Sokołowskiej", "Robotników", "Żołnierza", "Dwóch mężczyzn na drodze", "Targu niewolników", "Gawędy Staromiejskiej", "Trudnej wiosny", "Okna", "Pętli", "Najświętszych słów naszego życia" i innych atrakcyjnych opowiadań, pisanych ze swadą, stających w poprzek obowiązującym normom, robi zawrotną karierę w pismach codziennych i ekskluzywnych periodykach literackich. Drukują go tak różne pisma, jak "Sztandar Młodych", "Po prostu", "Świat", "Nowa Kultura" i "Twórczość". W tygodniku "Po prostu", który staje się symbolem przemian społeczno-politycznych 1955-56, ma Hłasko od 1 września 1955, etat publicysty - redaktora działu prozy; drukuje liczne opowiadania, ukazujące najczęściej , w całej brutalności, kontrast między wyobrażeniem o życiu a nim samym, jak choćby "Śliczna dziewczyna" czy znakomite "Najświętsze słowa naszego życia"; pisuje również prawie cotygodniowe felietony. W listopadowej "Nowej Kulturze" (1955 nr 47) wydrukuje "kultowy", jak by dziś powiedziano, niewielki utwór, "Pierwszy krok w chmurach", którego tytuł zostanie rozciągnięty na przygotowany w "Czytelniku" parę miesięcy później (maj 1956) debiutancki tom opowiadań Hłaski. Trzy wydania w paręnaście miesięcy w łącznym nakładzie 50 tysięcy egzemplarzy, entuzjastyczne recenzje i wzmiankowana już Nagroda Wydawców - dowodzą niebywałego sukcesu dwudziestodwulatka o absolutnym słuchu. Warto przypomnieć charakterystyczny początek tytułowego opowiadania:

    Korzystne umowy z wydawnictwami i Centralnym Zarządem Wytwórni Filmowych przynoszą Hłasce krocie. Tyle że krezus i letkiewicz nie ma nigdy pieniędzy i nie pomaga rodzinie. W listach do matki, pisanych do końca, zawsze te same obietnice poprawy i pomocy. Odpowiedzialność za innych, logiczna organizacja własnego życia, samokontrola i dyscyplina, wreszcie alkoholizm - to bez wątpienia najsłabsze strony Marka Hłaski - człowieka. One też pomogą rozprawić się z autorem wydrukowanych za granicą, u wrogów Polski Ludowej (czyli u Giedroycia) "Cmentarzy" i "Następnego do raju" (1958), choć przecież rok wcześniejna odwilżowej fali Października periodyki sięgały do obu utworów; "Panorama" drukowała w odcinkach "Głupców wierzących w poranek", a "Kulisy" fragmenty "Cmentarzy". Warto również dodać, że w kwietniu 1956, w trosce o kwiat pisarzy, z puli premiera Józefa Cyrankiewicza otrzymuje Hłasko mieszkanie z wyborem lokalizacji (decyduje się na Ochotę i ulicę Częstochowską, której jednak nie polubi), a w grudniu tegoż roku zostaje przyjęty w poczet członków Związku Literatów Polskich i zgłoszony do zagranicznego stypendium, które w roku nastopnym, w kwietniu, zostaje mu przyznane. Tyle że festiwal literacki i towarzyski Marka Hłaski dobiegał kresu i nie było w tym nic dziwnego, skoro Partia rozpoczynała nową ofensywę ideologiczną i dokręcanie obluzowanej Październikiem śruby. Odwilż przechodziła w przymrozek; "Po prostu" na rocznicę przemian, w październiku 1957 zostanie zlikwidowane, a nowe pismo "Europa" (miesięcznik kulturalny pod redakcją Jerzego Andrzejewskiego, z Hłaską w składzie kolegium) rozbite w trakcie układania czy drukowania pierwszego - listopadowego - numeru. Nie okazało się ono wystarczająco "socjalistyczne", jego program "liberalno-burżuazyjny" został obnażony i napiętnowany, a sam Gomułka miał się wyrazić, jak zwykle szczęśliwie, że tu "żadnej 'Europy' nie będzie".

    Hłasko, który dobrze wyczuwał tak pomyślne, jak przeciwne wiatry, zrozumiał, że nie ma na co czekać, że jego żywotne interesy są gdzie indziej. Tym bardziej że czekała go wieloletnia służba w łodzi podwodnej (miał wciąż nieuregulowane stosunki z wojskiem) i realna groźba odebrania paszportu. Jak sam napisze w "Pięknych dwudziestoletnich" - znalazł się na rozdrożu, dotknął krawędzi i życie domagało się radykalnych posunięć, ostrych decyzji:

    Nie mylił się, ale też nie wiedział, że zenit ma już za sobą i że druga część istnienia będzie taka burzliwa, chaotyczna i krótka. W każdym razie, w piątek 21 lutego 1958 roku, na lotnisku Okęcie - czy jak kto woli na Orly - skończył się polski, zaczął emigracyjny, ściślej: zagraniczny, okres w życiu i twórczości Marka Hłaski.

    Jak tylu przed nim zaczął od Paryża i wizyty u Giedroycia w Maisons-Laffitte, gdzie miał dom, wikt i żywotne interesy wydawnicze. Pierwotne zachwyty nad "cudownym dzieckiem", nad "skrzywdzonym i nieszczęśliwym chłopcem, który się zbuntował", ustępują miejsca rozczarowaniu i zniecierpliwieniu księcia redaktorów i jego domowej ekipy z Hertzami na czele. Hłasko, nie bacząc na okoliczności, staropolskim, warszawskim czy szoferskim obyczajem nadużywa gościnności, bawi się w gwiazdora z cyrku medialnego, któremu wolność i woda sodowa uderzyły do głowy. Z ujmującym wdziękiem, świadom własnej urody i czaru sprawdzonego wcześniej na kobietach, redaktorach i ich sekretarkach - robi, co chce. Udziela prowokujących wywiadów marnym i głupim, goniącym za sensacją piśmidłom francuskim, topi gotówkę z wydawanych i nagradzanych książek, obnosi się z panienkami i pije wódkę, najchętniej w rosyjskich knajpach. "Przyjechawszy do Paryża zachowywałem się jak ostatni idiota" - wyzna poniewczasie polski Dymitr Karamazow. Opowiadania, zwłaszcza izraelskie, w których Hłasko, "przekraczając ostatnią granicę wstydu", kreuje się na alfonsa rozprowadzającego "dziewczynki" (jak chociażby w "Opowiem wam o Esther") lub na męską prostytutkę, żigolaka żyjącego z bogatych kobiet (jak w "Drugim zabiciu psa"), są oczywiście fikcją literacką, ale mieszczącą się w jego ulubionej konwencji "prawdziwego zmyślenia".

    Coś musiało być na rzeczy; fantazja życiowa Marka była nieograniczona, a kreacje literackie bywały w jego "życiopisaniu" uwiarygodniane, aranżowane i "rozpoznawane bojem", często bardzo ryzykownym i kosztownym. Ostrą, krwistą literaturę "wyciskał" z życia, zdobywał na życiu, sprawdzał sobą, inkubował w sobie. Nie chciał, by szeleściła papierem; gotów był tracić dla niej zdrowie, pozycję życiową, godność... Imperatyw wiarygodnego opisu, naturalnego dialogu, prawdy psychologicznego behawioru był dlań kategoryczny i święty, wart każdej ceny. Bez tego trudno pojąć jakikolwiek sens i logikę jego awanturniczego życia, jego europejskiej, izraelskiej i amerykańskiej krzątaniny, mieszającej kraje, pejzaże, kobiety, normy, zwyczaje, zajęcia, kliniki psychiatryczne i więzienia, firmy wydawnicze, samochody, którymi ten "komunistyczny James Dean" się rozbijał, i samoloty, którymi latał nad Kalifornią. Bo jego życie pomiędzy 1958 a 1969 rokiem to gorączkowa, niecierpliwa gonitwa, na pozór chaotyczna i przypadkowa, ale początkowo organizowana przez meandryczne, zakończone niepowodzeniem zabiegi i starania o powrót do Kraju (Paryż, Berlin Zachodni, Tel Awiw), potem coraz bardziej bezładna, kapryśna, dyktowana depresją, nagłym impulsem, chęcią zobaczenia jakiejś twarzy (Janek Rojewski, Esther Steinbach), związania się z kobietą (Sonia Ziemann) czy przeciwnie, ucieczką od kobiety, od mieszczańskiej niewoli dobrobytu i nudy niemieckiej Gemütlichkeit (Sonia Ziemann, jej ojciec i brat). A pewnie też żyłką przygody i poznania nowych rejonów ziemi, zakamarków egzystencji czy zwyczajnym interesem (wydawnictwo Kiepenheuer und Witsch w Kolonii, Roman Polański w Holywoodzie, redaktor zachodnioniemieckiej telewizji ZDF Hans-Jürgen Bobermin w Wiesbaden). W tej gonitwie, kołowaniach i nawrotach, zejściach i rozstaniach, małżeństwach i rozwodach, w fabryce waty szklanej i hurtowni blachy, na budowie, przy mierniczej łacie i hutniczym piecu, w kabinie awionetki, nocnym lokalu i tanim, zawszonym hoteliku - Marek Hłasko tracił bezcenną energię młodości, legendarną witalność, odporność i upór, równowagę duchową, zuchwałość, humor, dobre samopoczucie i zdrowy sen (uzależniał się coraz bardziej od środków uspokajających i nasennych), bo "żyjąc, tracimy życie"; ale zyskiwał rzecz dla urodzonego, organicznego pisarza bezcenną: zapłaconą i zweryfikowaną życiem tematykę literacką.

    Szamotanina, którą sobie nieustannie fundował - we #francja, #wlochy, #szwajcaria, #anglia, #niemcy, #izrael ,czy w #usa - miała, moment terapeutyczny, zawierała czy wyzwalała kompensacyjno-obronny mechanizm, skoro przekładała się na żywiołową i regularną twórczość. Wciąż szukał, za czymś gonił, coś burzył i rozsadzał ten niespokojny duch przekory, przeczenia, buntu; prawdziwie heglowski duch negacji każdego dopiero co osiągniętego stanu. A z całej tej zawieruchy i krzątaniny jak z diabelskiego młyna sypały się nie wiadomo kiedy i jakim cudem poczęte, do tego w regularnych odstępach (przy całej niesystematyczności Marka!) nowe opowiadania i powieści, bez śladów pośpiechu i chaosu. Wypadały kształtne jasne perełki opowieści "polskich", "izraelskich" i "amerykańskich". Wystarczyła mu dekada, by pomijając drobniejsze kreacje, jak eseje o współczesnej kinematografii dla szwajcarskiego "Die Weltwoche", jak drukowane w "Kulturze" Giedroycia "Listy z Ameryki", opublikować długi szereg bynajmniej nie miniaturowych opowiadań i powieści, często wybitnych, tłumaczonych na wiele języków. Przypomnijmy ich tytuły: "Cmentarze", "Następny do raju" (Instytut Literacki, Paryż 1958), "Powiedz im, kim byłem" ("Kultura" 1961 nr 10), "W dzień śmierci Jego" ("Kultura" 1962 nr 5), "Stacja" ("Kultura" 1962 nr 12), "Opowiadania" (Instytut Literacki, Paryż 1963, to poszerzona o "Ósmy dzień tygodnia" i parę opowiadań emigracyjnych wersja debiutanckiego "Pierwszego kroku w chmurach" z 1956 roku), "Wszyscy byli odwróceni", "Brudne czyny" (Instytut Literacki, Paryż 1964), "Drugie zabicie psa" ("Kultura" 1965 nr 1-2), "Nawrócony w Jaffie", "Opowiem wam o Esther" (Polska Fundacja Kulturalna, Londyn 1966), "Sowa, córka piekarza" (Księgarnia Polska, Paryż 1968). Pośmiertnie ukazała się ukończona w 1969 roku "amerykańska" powieść Marka Hłaski "Palcie ryż każdego dnia", znana na Zachodzie pod tytułem "The Rice Burners".
    Osobne i niezwykle ważne miejsce zajmują w twórczości Hłaski "Piękni dwudziestoletni", tekst napisany w Maisons-Laffitte, publikowany na pniu w "Kulturze" (pierwsze fragmenty pod koniec 1965 roku, numery 11 i 12); w maju 1966 Instytut Literacki wydaje tę niezwykłą książkę, która na druk w kraju autora poczeka jeszcze ponad dwadzieścia lat, by wreszcie - ocenzurowana i z nie najmądrzejszym słowem wydawcy - ukazać się w "Czytelniku" w 1988 roku.

    W 1969 pogmatwana, burzliwa, a przecież literacko owocna droga Marka Hłaski dobiegła kresu. W nocy z 13 na 14 czerwca w Wiesbaden przy Hauberisserstrasse 26, w mieszkaniu wspomnianego już redaktora niemieckiej telewizji i scenarzysty filmowego Hansa-Jürgena Bobermina, w bliżej niewyjaśnionych okolicznościach trzydziestopięcioletni pisarz polski, od jedenastu lat na emigracji - zakończył życie. Bezpośrednią przyczyną zgonu, który nastąpił "pomiędzy godziną 1 w nocy a 8 rano", była zapaść wywołana połączeniem nadmiernej ilości środków nasennych z alkoholem. Tyle komunikat. Przyczyny pośrednie, wielorakie, całymi latami odkładające się w świadomości najczęściej nie bywają znane lekarzom pogotowia.

    #literatura #marekhlasko #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #ksiazki #czytajzwykopem
    pokaż całość

  •  
    CzarnkowskiePiwo

    +8

    Przepraszam za obsuwę, dzisiaj będą dwa dni na raz.
    29 grudnia:
    1720 roku - założenie najstarszej, funkcjonującej do dziś kawiarni "Caffè Florian" w Wenecji
    1845 roku - Teksas, dotychczas niepodległy, przyłącza się jako 28 stan do Unii
    1874 roku - Alfons XII Burbon zostaje królem Hiszpanii. Jest to restauracja monarchii. Upadła w 1931 roku wraz z abdykacją Alfonsa XIII (syn)
    1905 roku - założono klub piłkarski AJ Auxerre. Ireneusz Jeleń rozegrał tam 140 meczów i zdobył 48 bramek.
    1911 roku - Mongolia uzyskuje niepodległość od Mandżurii. Już w 1921 roku doszło tam do rewolucji, lecz kraj nie został włączony do ZSRR
    1937 roku - Wolne Państwo Irlandzkie przyjmuje konstytucję republikańską i tym samym przestaje uznawać zwierzchnictwo króla brytyjskiego (ówcześnie rządzący: Jerzy VII)
    1940 roku - Luftwaffe dokonuje nalotu na Londyn z wykorzystaniem bomb zapalających, które wywołują największy pożar miasta od 1666 roku (Wielki Pożar Londynu)
    1944 roku - początek oblężenia Budapesztu. Będzie ono trwać około 45 dni
    1945 roku - Siergiej Krugłow zastępuje Ławrientija Berię na stanowisku szefa NKWD
    1962 roku - Wydanie pierwszego tomu Wielkiej Encyklopedii Powszechnej PWN. Do 2005 roku największa powszechna polska encyklopedia wydana po II wojnie światowej
    1992 roku - Sejm RP przyjmuje ustawę o radiofonii i telewizji
    2006 roku - populacja Nigerii osiąga 140 milionów. Aktualnie jest to już ponad 190 milionów. Nigeria jest najbardziej zaludnionym krajem Afryki
    Na zdjęciu Caffe Florian. Wygląda bajecznie, prawda?
    Za chwilę 30 grudnia, dziękuję za 40 obserwujących ʕ•ᴥ•ʔ.
    #datyhistoryczne

    pokaż spoiler #wenecja #historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #zsrr #komunizm #socjalizm #mongolia #londyn #budapeszt #wegry #nkwd #beria #anglia #niemcy #luftwaffe #mandzuria #auxerre #hiszpania #monarchia #stanyzjednoczone #teksas #usa #sejm #radiofonia #telewizja #nigeria #demografia #afryka
    pokaż całość

    +: killyourself, R__M +6 innych
  •  

    Dziś z babuszka przeglądam stare roddzine #fotografiaanalogowa niektóre datowane na 1916r. Ktoś chętny obejrzeć to może będę miał motywację zaskanowac #zdjecia
    Na #starezdjecia jest wujek mojego pradziadka zamordowany na #wolyn przez #nkwd w 1921, właśnie wtedy cała rodzina uciekła z tamtego rejonu w głąb polski.
    Ponoć mimo że od kilku miesięcy #wolyn był przyłączono do Polski to z opowieści rodzinnych, ruskie działali tam bez problemowo. Wpadli w nocy na plebanię ustawili wszystkich pod ścianą, kazali podnieść ręce w górę i tak stali całą noc. Nad ranem gosposi ręce po prostu osłably i je opuściła za co została zastrzelona. Wujek pradziadka (ksiądz) rzucił się na pomoc za co spotkało jego to samo.
    pokaż całość

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    @beQuick: Lotnicy, weterani I Wojny Światowej oraz Wojny Polsko-Bolszewickiej, odznaczeni Srebrnym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari i ich losy po wybuchu II Wojny Światowej:

    Beaurain Janusz gen. bryg. obs. inż. Po wybuchu wojny został przydzielony do Naczelnego Dowództwa Lotnictwa, z którym we wrześniu przez Rumunię przedostał się do Francji. Odbył w tym okresie niezbędny staż w lotnictwie francuskim. Z polecenia generała Sikorskiego nie został przyjęty do służby. Na prośbę strony francuskiej został jednak przydzielony do Dowództwa IV Okręgu Lotniczego jako pomocnik dowódcy ds. lotnictwa polskiego. Po kapitulacji Francji, ewakuował się do Szkocji, gdzie we wrześniu 1940 r. przydzielony został do rezerwy personalnej Naczelnego Wodza. W styczniu 1942 r. został przeniesiony w stan nieczynny, po śmierci generała Sikorskiego wrócił do służby. Z dniem 1.01.1944 r. został przeniesiony do dyspozycji Naczelnego Wodza. Nie dano mu jednak szansy czynnej służby. Z dniem 26.04.1947 r. przeniesiono go do Polskiego Korpusu Przysposobienia i Rozmieszczenia, w którym przebywał do kwietnia 1949 r. Zmarł 23.12.1959 r. w Edynburgu w Szkocji.

    Buckiewicz Antoni płk pil. inż. Po wybuchu II Wojny Światowej ochotniczo zgłosił się do lotnictwa. Przez Rumunię przedostał się do Francji, gdzie otrzymał przydział do sztabu gen. Władysława Sikorskiego. Z Francji trafił do Wielkiej Brytanii i był tam członkiem Trybunału Oficerskiego. Po wojnie wyjechał do Kanady, zmarł dnia 26.05.1954 r.

    Burzyński Kazimierz kpt. pil. W 1939 r. brał udział w ewakuacji samolotów LOT. W czasie II wojny był pilotem transportowym i służył w 45 Grupie Transportowej. Wykonywał głównie loty transatlantyckie. Zginął 25.04.1944 r. w katastrofie lotniczej w Montrealu w Kanadzie. Pilotowany przez kpt. Burzyńskiego B-24 „Liberator” w trakcie lotu z Montrealu do Indii spadł na ziemię i spłonął. Podczas katastrofy niszczonych zostało 6 domów mieszkalnych. Zginęli wszyscy członkowie załogi oraz 10 mieszkańców miasta. Kpt. Kazimierz Burzyński został pochowany na cmentarzu Cote des Neigres w Montrealu.

    Cooper Merian kpt. pil. W czasie II Wojny Światowej walczył jako pułkownik sił powietrznych armii amerykańskiej, będąc szefem sztabu Latających tygrysów (amerykańskich pilotów ochotników) broniących Chin przed atakami Japonii. W latach 1943-1954 był szefem sztabu 5 armii lotniczej USA, walczącej na Pacyfiku. Kpt. pil. Merian Cooper zmarł w 1973 r.

    Düttmer (Dittmer) Władysław pchor. pil. Po wybuchu II Wojny Światowej zgłosił się do Wojska Polskiego. Pod Sochaczewem dostał się do niewoli niemieckiej, jednak już w październiku 1939 r. zbiegł. Wrócił do Torunia, gdzie został aresztowany przez gestapo i osadzony w Forcie VII. Zwolniony na początku lutego 1940 r., opuścił Toruń i wraz z siostrą i córką przeniósł się do Poręby. Pracował tam w zakładach maszynowych do końca wojny. W maju 1945 r. wrócił do Torunia. W roku 1961 został honorowym członkiem Aeroklubu Pomorskiego, a w 1972 roku przyznano mu odznakę Zasłużonego Działacza Lotnictwa Sportowego. Zmarł w Toruniu w dniu 23.01.1974 r., pochowany został w grobie rodzinnym na cmentarzu staromiejskim św. Jerzego.

    Dzierzgowski Tadeusz mjr obs. We wrześniu 1939 r. podczas ewakuacji szkoły w rejonie Łucka dostał się do radzieckiej niewoli i osadzony został w obozie w Starobielsku. Zginął wiosną 1940 r. zamordowany przez NKWD w Charkowie.

    Gilewicz Juliusz ppłk pil. Po wybuchu II Wojny Światowej działał w konspiracji. Na przełomie 1939-1940 r. utworzył grupę podziemną złożoną przede wszystkim z byłych pracowników PLL LOT, Aeroklubu Warszawskiego oraz Państwowych Zakładów Lotniczych na Okęciu. W 1941 r. Gilewicz został aresztowany przez Gestapo i w dniu 17.04.1942 r. z transportem 461 więźniów wywieziony do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Za przynależność do tajnej organizacji obozowej został osadzony w celi śmierci i zamordowany 11.10.1943 r.

    Iwaszkiewicz Wacław płk pil. We wrześniu 1939 r. dowodził lotnictwem i obroną przeciwlotniczą Armii "Łódź". Dnia 18.05.1940 r., we Francji mianowany został komendantem Centrum Wyszkolenia Lotnictwa w Lyon-Bron (od 18.05.1940 r.). W dniu 17.07.1940 r., ewakuował się do Glasgow. W Wielkiej Brytanii powierzono mu funkcję I zastępcy Inspektora Polskich Sił Powietrznych. W roku 1942 pełnił obowiązki komendanta Szkoły Pilotażu w Newton. Po zakończeniu wojny pozostał na emigracji, zmarł w Londynie w 1963 roku.

    Jach Franciszek kpt. pil. Po wybuchy wojny, nie ewakuował się do Rumunii, pozostał w kraju, gdzie podjął szeroką działalność konspiracyjną. Zginął rażony odłamkami bomby w dniu 11.05.1944 r. w Lublinie.

    Kalkus Władysław Jan gen. bryg. pil. Po wybuchu II Wojny Światowej ewakuował się z Polski do Rumunii, a stamtąd do Francji. Od października 1939 do marca 1940 roku pełnił obowiązki dowódcy polskiego lotnictwa we Francji, później został mianowany Inspektorem Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii (delegata dowódcy Polskich Sił Powietrznych). Następnie pełnił stanowisko komendanta 18 OTU (Operational Training Unit) w Bramcote. Od końca 1941 r. reprezentował Inspektorat Polskich Sił Powietrznych (następnie dowódcy Polskich Sił Powietrznych) w bazie Blackpool. W 1944 r. gen. bryg. pil. Kalkus Władysław trafił do szpitala wojskowego w Ormskirk, gdzie zmarł 23.02.1945 r.

    Kieżun Jan płk pil. W dniu 1.08.1939 r. powołany na szefa lotnictwa Armii „Warszawa”, a następnie w okresie okupacji działał w Armii Krajowej pod pseudonimem „Lot”. Po wojnie pracował na stanowiskach kierowniczych w spółdzielczości, w roku 1963 przeszedł na emeryturę. Jeszcze w 1961 r. brał udział w organizacji Klubu Seniorów Lotnictwa przy Aeroklubie Bydgoskim, którego prezesem pozostawał do 1967 r. Zmarł 26.10.1970 r. w Bydgoszczy.

    Komorowski Wiktor kpt. pil. Tuż przed wybuchem II Wojny Światowej, w sierpniu 1939 r. został zmobilizowany do Bazy 4 PL. Po przekroczeniu granicy z Rumunią został internowany i do końca wojny przebywał w obozie dla internowanych. We wrześniu 1946 r. powrócił do Polski. Dnia 16.04.1951 r. wraz z byłą żoną oraz synami Jerzym i Ryszardem został aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa. Obaj synowie oskarżeni zostali o szpiegostwo na rzecz Wielkiej Brytanii, a Wiktor Komorowski o udzielenie im pomocy. Kpt. Komorowski ciężko pobity w trakcie śledztwa zmarł 23.08.1952 r. w szpitalu więziennym we Wrocławiu.

    Kwieciński Bogdan Józef płk dypl. pil. obs. inż. W roku 1939 r. pełnił funkcję attaché lotniczego w Londynie (aż do końca II Wojny Światowej). Po wojnie pozostał na emigracji, w 1947 r. zamieszkał w Kanadzie. Bogdan Kwieciński zmarł 22.03.1981 r. w Montrealu.

    Makowski Wacław płk pil. inż. Tuż przed wybuchem II Wojny Światowej, w maju 1939 r. mianowany został zastępcą do spraw technicznych dowódcy lotnictwa. W grudniu 1939 r. znalazł się w Wielkiej Brytanii, gdzie rozpoczął organizowanie szkoły pilotów w Upavon. W okresie od 1.07.1940 r. do 18.07.1941 r. dowodził 300 Dywizjonem Bombowym, następnie dowodził Stacją Bombową w Lindholm, był oficerem łącznikowym w Dowództwie Lotnictwa Bombowego. Od 1943 r. służył w Lotnictwie Transportowym RAF, w kolejnym roku został mianowany dowódcą Polskiej Bazy Lotnictwa Transportowego w Chedburgh. W późniejszym czasie dowodził obozem przysposobienia personelu lotniczego do życia cywilnego. Po zakończeniu II Wojny Światowej, w okresie od 1946 do 1948 r. był prezesem Samopomocy Lotniczej. W latach 1951-1965 r. pracował jako doradca do spraw lotnictwa cywilnego w Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego. Zmarł w Kanadzie w dniu 11.06.1986 r.

    Menczak Augustyn (August*) Aleksander płk dypl. pil. W okresie okupacji niemieckiej wstąpił do Armii Ludowej i pod pseudonim "Alot" brał udział w powstaniu warszawskim. W maju 1945 r. powołany został do Wojska Polskiego i skierowany do 15 Samodzielnego Zapasowego Pułku Lotniczego w Radomiu jako wykładowca taktyki lotniczej. Następnie wykładał w Centralnej Szkole Oficerów Polityczno-Wychowawczych w Łodzi. W sierpniu 1946 r. objął stanowisko szefa sztabu kwatermistrzostwa Wojsk Lotniczych. W latach 1947–1948 był redaktorem naczelnym "Wojskowego Przeglądu Lotniczego". W dniu 22.07.1947 r. uzyskał awans na stopień pułkownika. W dniu 26.04.1951 r. został aresztowany przez funkcjonariuszy Głównego Zarządu Informacji pod zarzutem szpiegostwa. W areszcie poddany został torturom i dręczeniu psychicznemu. Dnia 13.05.1952 r. skazany został wyrokiem Najwyższego Sądu Wojskowego na karę śmieci. Prezydent RP Bolesław Bierut nie skorzystał z prawa łaski. Płk pil. Augustyn Menczak został stracony w dniu 7.08.1952 r.

    Niewitecki Stefan sierż. pil. Po wybuch II wojny światowej brał udział walkach powietrznych w czasie wojny obronnej w kraju, następnie jako pilot walczył w dywizjonach polskich w Anglii. W 1946 r. powrócił do kraju, zamieszkał w Szczecinie, gdzie zmarł.

    Pawlikowski Stefan gen. bryg. pil. inż. We wrześniu 1939 r. został dowódcą Brygady Pościgowej (zorganizowanej w oparciu o istniejące Zgrupowanie Myśliwskie przy 1 PL w Warszawie) i do 7.09.1939 r. brał udział w walkach w obronie stolicy. Później przedostał się do Francji, gdzie objął dowództwo nad Polską Bazą Lotniczą w Lyon-Bron (był komendantem Centrum Szkolenia Lotniczego). Na Froncie Francuskim zestrzelił jeden niemiecki samolot. Po klęsce Francji ewakuował się do Wielkiej Brytanii i został dowódcą Bazy Lotniczej w Blackpool. W późniejszym czasie pełnił funkcję oficera łącznikowego Inspektoratu Polskich Sił Powietrznych przy brytyjskim dowództwie lotnictwa myśliwskiego. W dniu 15.05.1943 r. zginął podczas walki powietrznej wykonując lot bojowy w składzie 315 Dywizjonu Myśliwskiego. Pochowany został w Meauvaines w Normandii.

    Perini (Perrini*) Camillo płk pil. We wrześniu 1939 zgłosił się do służby wojskowej jednak nie został przyjęty. Wyjechał do Włoch gdzie, jako pełnomocnik polskiej ambasady, pomagał ewakuować polskich żołnierzy przez Włochy do Francji. Został aresztowany w 1940 r. Camillo Perini zmarł w dniu 27.08.1942 r. w szpitalu w Viterbo, w wyniku ostrego zapalenia wyrostka.

    Pniewski Wiktor płk pil. Po wybuchu II Wojny Światowej przez Rumunię przedostał się do Francji, gdzie dowodził eskadrą oficerską. W czerwcu 1940 r. organizował ewakuację lotniska do Anglii. Po zakończeniu działań wojennych powrócił do Polski i został szefem Wydziału Planowania w Dowództwie Wojsk Lotniczych. Wkrótce objął dowództwo nad 7 PL na Ławicy. W grudniu 1948 r. został odsunięty od dotychczas wykonywanych czynności i otrzymał posadę tłumacza w wydziale wojskowym instytutu Hydrologiczno-Metrologicznego. Po trzydziestu latach służby został mianowany pułkownikiem. Zmarł w dniu 13.08.1974 r. w Koźminie koło Maciejewa, pochowany został w Rozdrażewie w powiecie krotoszyńskim.

    Rayski Ludomił Antoni gen. bryg. pil. Po wybuch II Wojny Światowej bez skutku starał się o skierowanie do formacji bojowych jako pilota. Po odmowie brał udział w wywozie polskiego złota do Rumunii w nocy 17-18.09.1939 r. Po przedostaniu się na terytorium francuskie również nie otrzymał zgody na przydział do lotnictwa polskiego, ani francuskiego. Po opublikowaniu „Memoriału”, w którym zawarł informację o polskim lotnictwie skazany został na 10 miesięcy za zdradę, wyrok nie został wykonany. Zaciągnął się do wojska fińskiego, jednak z powodu zakończenia konfliktu z Sowietami nie wziął udziału w walkach. Przez krótki okres służył w Legii Cudzoziemskiej. Po upadku Francji przedostał się do Wielkiej Brytanii, ponownie bezskutecznie starał się o przydział do Wojska Polskiego. W 1941 r. wstąpił do RAF’u, przyjęty w stopniu majora dostarczał samoloty do jednostek frontowych, później był dowódcą załogi w lotnictwie transportowym. Po śmierci gen. Władysława Sikorskiego, przyjęty został pod koniec sierpnia 1943 r. do polskiego lotnictwa w stopniu pułkownika. W okresie od września 1943 r. do września 1946 r. był delegatem Inspektora Lotnictwa, a następnie delegatem Dowódcy Polskich Sił Powietrznych na Środkowym Wschodzie. W tym okresie latał na samolotach Spitfire 318 Dywizjonu Myśliwsko-Rozpoznawczego oraz na Liberatorze w polskiej 1586 eskadrze. Zdemobilizowany został w dniu 02.04.1949 r. W latach 1948-54 był prezesem Stowarzyszenia Lotników polskich w Wielkiej Brytanii, następnie dożywotnio członkiem Komitetu Honorowego tejże organizacji.

    Ludomił Rayski oskarżany o zły stan lotnictwa w okresie pełnieni przez niego funkcji dowódcy wojsk lotniczych oczyszczony z zarzutów został dopiero na początku kwietnia 1977 r. uchwałą komisji pod przewodnictwem gen. dyw. Zygmunta Bohusza–Szyszko. Zmarł kilka dni później, 11.04.1977 r. prochy złożono na cmentarzu w Newark, w maju 1993 r. sprowadzono do kraju pochowano w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie.

    Rudnicki Franciszek ppłk pil. inż. Po wybuchu wojny wyjechał do Anglii, gdzie w latach 1942-1944 był komendantem Polskiej Szkoły Technicznej w Halton, a następnie do roku 1946 komendantem Lotniczej Szkoły Technicznej RAF w Locking.

    Skorobohaty Ignacy mjr pil. obs. Po wybuchu II Wojny Światowej przedostał się do Wielkiej Brytanii, gdzie przydzielony został do 304 Dywizjonu Bombowego „Ziemi Śląskiej”. W dniu 1.11.1942 r. patrolował Zatokę Biskajską na samolocie typu Wellington. Z lotu tego już nie powrócił, prawdopodobnie jago maszyna została zestrzelona przez myśliwiec niemiecki. Zginęła cała sześcioosobowa załoga Wellingtona.
    Świątecki Władysław kpt. pil. inż. W 1940 r. udało mu się przedostać do Wielkiej Brytanii, gdzie wstąpił do Polskich Sił Powietrznych i pracował w Delegaturze Inspektoratu Lotnictwa w Blackpool. Zmarł dnia 28.04.1944 r. w szpitalu im. Paderewskiego w Edynburgu i tam też został pochowany.

    Szyfter Józef kpt. pil. Tuż przed wybuchem II Wojny Światowej, w dniu 31.08.1939 r. został zmobilizowany do 3 PL i przydzielony do 3 Bazy Lotniczej, gdzie został dowódcą kompanii wartowniczej. Podczas ewakuacji wraz z personelem Bazy, w rejonie Trembowli dostał się do niewoli radzieckiej i osadzony w obozie w Kozielsku. W dniu 2.04.1940 r. został wywieziony do lasku katyńskiego i tam zamordowany przez NKWD.

    Tuskiewicz (Tuśkiewicz)* Olgierd ppłk dypl. obs. pil. W roku 1939 został szefem Wydziału Studiów Dowództwa Lotnictwa M.S.Wojsk, a po wybuchu II Wojny Światowej był dowódcą lotnictwa Armii „Karpaty”. Przedostał się przez Rumunię i Francję do Wielkiej Brytanii, gdzie był m.in. komendantem Wyższej Szkoły Lotniczej w Polskich Siłach Powietrznych.

    Wiedeń (Wieden)* Franciszek płk pil. (aer.)** inż. Po wybuchu II Wojny Światowej, w dniu 18.09.1939 r. przekroczył granicę z Rumunią, następnie udał się do Francji i stamtąd przedostał się do Wielkiej Brytanii, gdzie został szefem Wydziału Personalnego w Inspektoracie Polskich Sił Powietrznych. Następnie został komendantem Ośrodka Wyszkolenia Ziemnego oraz Polskiej Bazy Sił Powietrznych w Blackpool. Płk pil. Franciszek Wiedeń zmarł 30.09.1944 r. w Blackpool i tam został pochowany.

    Wojciechowski Józef kpt. pil. obs. Niedługo po wybuchu II Wojny Światowej znalazł się w Wielkiej Brytanii. Przydzielony został do 1 Aircraft Delivery Unit w Chartumie (Jednostka Transportu Pomocniczego w Sudanie). W dniu 30.06.1943 r. będąc pasażerem w trakcie lotu transportowego na samolocie typu Lockheed Hudson zginął wraz z całą załogą przy podejściu do lądowania. Kapitan Wojciechowski pochowany został na cmentarzu w Chartumie.

    Zacharewicz Kazimierz ppłk pil. W czasie II Wojny Światowej przedostał się do Wielkiej Brytanii, gdzie w listopadzie 1940 r. został szefem służby meteorologicznej w Inspektoracie Polskich Sił Powietrznych.

    Żarski Stanisław Zygmunt mjr pil. obs. Tuż przed wybuchem II Wojny Światowej, w czerwcu 1939 r. ukończył Wyższą Szkołę Lotniczą w Warszawie, następnie mianowany został szefem sztabu lotnictwa Samodzielnej Grupy Operacyjnej (dalej SGO) „Narew”. Po klęsce 1939 r. przedostał się do Wielkiej Brytanii. Z racji wieku nie mógł służyć w jednostkach bojowych, przydzielony został do 4 AGS (Szkoły Strzelców Pokładowych) w Morpeth. Zginął w dniu 29.03.1943 r., na pokładzie samolotu typu Blackburn B-26, który zderzył w powietrzu z inną maszyną. Pochowany został na cmentarzu w Morpeth.

    Zdunik Władysław Marian kpt. pil. Po wybuchu II Wojny Światowej walczył w obronie kraju, następnie przedostał się do Wielkiej Brytanii. Kpt. pil. Władysław Zdunik zmarł 11.07.1985 r. w Padiham, gdzie spoczął na miejscowym cmentarzu.

    Więcej informacji:
    http://bequickorbedead.com/tags/ii-wojna-swiatowa/

    #historia #lotnictwo #wojsko #wojskopolskie #prl #piloci #iwojnaswiatowa #iiwojnaswiatowa #nkwd #zamordowani #wypadek #katastrofa
    pokaż całość

    źródło: lotnicy 2 ws.jpg

  •  

    #rosja #nkwd #historia

    Nowy rosyjski medal na 100 lecie CzeKa i NKWD, nasz rodak Feliks Dzierżyński na awersie.

    A gdyby tak Niemcy dawali dziś medal za zasługi dla BND z podobizną Himmlera xD

    źródło: pbs.twimg.com

  •  

    Jak myślicie? Czy ta inicjatywa spotka sie z tak silnym wsparciem w sieci jak upamietnienie ''zapomnianej'' rzezi wolynskiej?
    Nawet na Wykopie mi sie zdarzyło, że gdy pisałem o operacji polskiej NKWD to pare osób nagłasniajacych Wołyń myślało, że chodzi o zbrodnię w Katyniu.

    W tym roku jednym z najważniejszych zadań IPN będzie przypomnienie opinii publicznej o tzw. operacji polskiej NKWD - jednej z największych tragedii naszego narodu z lat 1937-1938. Było to zamordowanie od ponad 110 tysięcy do nawet 200 tysięcy Polaków, którzy mieli nieszczęście żyć w czasie Wielkiego Terroru na terenie Związku Sowieckiego.

    http://dzieje.pl/aktualnosci/prezes-ipn-o-planach-na-2017-r-przypomnimy-o-ludobojstwie-polakow-w-latach-1937-1938

    #rosja
    #ukraina #historia #nkwd
    pokaż całość

  •  

    O prosze, Łukaszenka nie pozwala na powstanie polskiego cmentarza w Kuropatach na wzór tego na Ukrainie. Blokuje nawet ekshumacje aby nie odnaleźć ciał polskich oficerów rozstrzelanych przez NKWD.

    I teraz pytanie - czy prorosyjscy posłowie, którzy co i rusz składaja mające podjudzać antyukrainsko czy antylitewsko interpelacje publikowane przez portal kresy.pl interweniowali w tej sprawie? O dziwo te środowiska lobbują za zbliżeniem w Białorusią i wykazują inicjatywę na rzecz tego państwa.
    A przecież ta Białoruś w myśl ich własnych określeń ''napluła nam właśnie w twarz''. Białorusini blokują nawet postawienie niewielkiego symbolicznego pomnika.
    Polskie delegacje chcąc odwiedzić stojący tam krzyż muszą przedzierać się przez błota i nie towarzyszy im nikt znaczny z białoruskiej strony. Brak nawet asysty żołnierzy w mundurach galowych. Wyglada trochę tak jakby to była prywatna wizyta. Porównajcie to z uroczystościami na cmentarzach polskich oficerów na Ukrainie czy Rosji.

    Jestem przekonany, że gdyby to było na Ukrainie to wiedzielibyście o tym z wałkujących ten temat portali okraszajacymi artykuły określeniami "białoruska buta, skandaliczne potraktowanie polskiej delegacji, brak szacunku dla polskich bohaterów, i my mamy z nimi współpracować?".
    Ciekawe kiedy ktoś wreszcie zrozumie, że jak jedni przymykaja oko na to i owo na Ukrainie bo wyżej stawiają cele geopolityczne to ci którzy ich krytykują robią to samo na innych kierunkach.

    Zestawiłem kilka fotek pokazujacych różnicę. Oczywiscie mogłbym powiekszyśc kontrasty dodają zdjecia prezydentów i wiekszej asysty wojskowej - nie tylko polskiej, ale pozostańmy przy Waszczykowskim.

    Ale za kilka lat mogłoby dojść do spotkania prezydentów, jeżeli byłaby zgoda na ekshumacje w Kuropatach, jeśli powstałby tam taki cmentarz, jak w Bykowni na Ukrainie. Jestem w stanie wyobrazić sobie, że takie uroczyste otwarcie cmentarza mogłoby się odbyć z udziałem dwóch prezydentów. Ale to jest tylko taka wizja.

    W niedawnej rozmowie z „Rzeczpospolitą" szef białoruskiej dyplomacji Wołodymir Makei powiedział, że utworzenie takiego cmentarza jest niemożliwe.

    Łukaszenko też mi powiedział, że nie ma takich możliwości i takich planów.
    Powiedział stanowczo, że nie będą przeprowadzać ekshumacji.


    #bialorus #ukraina #neuropa #4konserwy #katyn #nkwd #polityka
    pokaż całość

  •  
    N....h

    +12

    26 października 1940 r. 125 funkcjonariuszy NKWD uczestniczących w przygotowaniu zbrodni katyńskiej i jej wykonaniu zostało nagrodzonych przez Ławrientija Berię tajnym rozkazem nr 001365 „za pomyślne wykonanie zadań specjalnych”.

    Rozkaz Berii o nagrodach połączył funkcjonariuszy NKWD różnego szczebla: od głównego kata Łubianki - Wasilija Błochina i jego najbliższych pomocników - Iwana Antonowa, Iwana Feldmana, Aleksandra Jemieljanowa oraz braci Wasilija i Iwana Szygalowych po urzędników z wydziału ewidencyjno-archiwalnego, nadzorców więziennych i kierowców ze Smoleńska, Charkowa i Kalinina (obecnie - Tweru); na liście są nawet kobiety - maszynistki, które sporządzały i przepisywały wykazy polskich oficerów dla trojki NKWD.

    Objaśnienia do skrótów:

    NKWD - Ludowy Komisariat Spraw Wewnętrznych ZSRR
    NKGB - Ludowy Komisariat Bezpieczeństwa Państwowego ZSRR
    MGB - Ministerstwo Bezpieczeństwa Państwowego ZSRR
    WCzK - Wszechrosyjska Komisja Nadzwyczajna (WCzK)
    GPU - Państwowy Zarząd Polityczny
    OGPU - Zjednoczony Państwowy Zarząd Polityczny
    KGB - Komitet Bezpieczeństwa Państwowego przy Radzie Ministrów ZSRR
    WKP(b) - Wszechzwiązkowa Partia Komunistyczna (bolszewików)
    RKP(b) - Rosyjska Partia Komunistyczna (bolszewików)
    WLKSM - Wszechzwiązkowego Leninowskiego Komunistycznego Związku Młodzieży (Komsomoł)
    AChU - Zarząd Administracyjno-Gospodarczy NKWD ZSRR
    AChO - Wydział Administracyjno-Gospodarczy (AChO) Zarządu NKWD
    GEU - Główny Zarząd Gospodarczy NKWD ZSRR
    ChOZO - Wydział Gospodarczy Zarządu MSW
    UITLiK - Zarząd Poprawczych Obozów Pracy i Kolonii MSW

    1. Aleksandrow Aleksandr Siergiejewicz, kierowca Zarządu NKWD obwodu kalinińskiego.
    (W pierwotnej wersji dokumentacji zebranej przez Nikitę Pietrowa w poz. nr. 1 figurował Aleksandrow-Swietłow Aleksandr Siergiejewicz, ur. 1903, sierżant bezpieczeństwa państwowego; zwolniony z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (MSW) 16 sierpnia 1955 r. ze stanowiska instruktora w kancelarii Zarządu Poprawczych Obozów Pracy i Kolonii (UITLiK) w stopniu starszego lejtnanta. Pietrow poinformował PAP, że ponowna weryfikacja tej informacji wykazała jednak, że był to błąd; że chodzi o inną osobę noszącą to samo nazwisko, imię i imię odojcowskie).

    2. Antonow Iwan Iljicz (1897-1975), w organach Państwowego Zarządu Politycznego (GPU) od 1922 r., członek Wszechzwiązkowej Partii Komunistycznej (bolszewików) - WKP(b) od lipca 1926 r., starszy lejtnant bezpieczeństwa państwowego (17.03.1940); starszy inspektor Wydziału Samochodowego Zarządu Administracyjno-Gospodarczego (AChU) NKWD ZSRR. Zwolniony z Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego (KGB) przy Radzie Ministrów ZSRR w sierpniu 1959 r. Emeryt, był członkiem organizacji partyjnej w Moskiewskim Technikum Mechanizacji Ewidencji Centralnego Urzędu Statystycznego Rosyjskiej Socjalistycznej Federacyjnej Republiki Radzieckiej (RFSRR). Zmarł w sierpniu 1975 r.

    3. Babajan Tamara Christoforowna, ur. 1904, w organach NKWD od 1937 r., bezpartyjna; maszynistka 1. Wydziału Specjalnego NKWD ZSRR.

    4. Baranow M.A. (brak informacji).

    5. Baranow Piotr Michajłowicz, ur. 1911, w organach NKWD od 1938 r., członek Wszechzwiązkowego Leninowskiego Komunistycznego Związku Młodzieży (WLKSM); od 1 maja 1938 r., nadzorca w więzieniu Zarządu NKWD obwodu kalinińskiego.

    6. Barinow Iwan Spiridonowicz, ur. 1911, w organach NKWD od 1938 r., członek WKP(b) od 1932 r., młodszy lejtnant bezpieczeństwa państwowego; starszy pełnomocnik operacyjny 1. Wydziału Specjalnego NKWD ZSRR; w 1955 r. pełnił funkcję kierownika 2. Działu w 4. Wydziale Specjalnym MSW RFSRR, pułkownik.

    7. Biezrukow Iwan Dmitrijewicz (1900-1965), w organach Zjednoczonego Państwowego Zarządu Politycznego (OGPU) od 1931 r., członek Rosyjskiej Partii Komunistycznej (bolszewików) - RKP(b) od 1920 r., kapitan bezpieczeństwa państwowego, zastępca naczelnika 6. Wydziału w Głównym Zarządzie Gospodarczym (GEU) NKWD ZSRR. Zwolniony z NKWD w listopadzie 1940 r., był wiceprezesem Zarządu Banku Państwowego (Gosbanku) ZSRR, a następnie szefem zarządu placówek polowych Gosbanku, podpułkownik służby intendenckiej.

    8. Biełow Iwan Iwanowicz, ur. 1903, w organach OGPU od 1930 r., członek WKP(b) od 1927 r., kierownik bieżeckiego Oddziału Rejonowego Zarządu NKWD obwodu kalinińskiego.

    9. Biełogorłow W.A. (brak informacji).

    10. Błank Kławdija Jefimowna, ur. 1900, w organach GPU od 1922 r., bezpartyjna; sierżant bezpieczeństwa państwowego, kierowników biura referentów w sekretariacie 1. Wydziału Specjalnego NKWD ZSRR.

    11. Błochin Wasilij Michajłowicz (1895-1955), w organach Wszechrosyjskiej Komisji Nadzwyczajnej (WCzK) od 1921 r., w RKP(b) od 1921 r., major bezpieczeństwa państwowego (14.03.1940), w latach 1926-53 komendant OGPU, NKWD i Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego (MGB), generał-major (09.07.1945). Przeniesiony na emeryturę 2 kwietnia 1953 r. z powodu choroby. Zmarł 3 lutego 1955 r. w Moskwie, pochowany na Cmentarzu Dońskim.

    12. Bogdanow N.F. (brak informacji).

    13. Bogdanow P.A. (brak informacji).

    14. Burd T.D. (brak informacji).

    15. Wigorowski J.A. (brak informacji).

    16. Gawrilenkow T.K. (brak informacji).

    17. Galicyn N.A. (brak informacji).

    18. Gwozdowskij N.A. (brak informacji).

    19. Giecelewicz Rewekka Sołomonowna, ur. 1906, w organach OGPU od 1932 r., bezpartyjna, sierżant bezpieczeństwa państwowego, kierownik biura maszyn w sekretariacie 1. Wydziału Specjalnego NKWD ZSRR.

    20. Gołowinkin Nikołaj Iwanowicz, ur. 1913, w organach NKWD od 1938 r., w WLKSM od 1937 r., od 1 maja 1938 r. nadzorca w więzieniu Zarządu NKWD obwodu kalinińskiego.

    21. Goriaczew Michaił Daniłowicz (1906-1984), w organach OGPU od 1930 r., członek WKP(b) od 1928 r., młodszy lejtnant bezpieczeństwa państwowego; naczelnik Wydziału Samochodowo-Technicznego AChU Zarządu NKWD obwodu kalinińskiego. Zwolniony z Zarządu MSW obwodu kalinińskiego 13 maja 1955 r. z powodu choroby ze stanowiska kierownika Oddziału Komendanckiego w stopniu podpułkownika służby administracyjnej. Na emeryturze, zmarł w listopadzie 1984 r. w Kalininie.

    22. Gribow Josif Iwanowicz, ur. 1905, w organach OGPU od 1925 r., starszy lejtnant bezpieczeństwa państwowego (17.03.1940); komendant Wydziału Administracyjno-Gospodarczego (AChO) Zarządu NKWD obwodu smoleńskiego; w 1953 r. - naczelnik Wydziału Gospodarczego (ChOZO) Zarządu MSW obwodu smoleńskiego, przeniesiony do rezerwy z powodu choroby 6 sierpnia 1956 r. w stopniu podpułkownika.

    23. Grigoriew Michaił Porfirjewicz, ur. 1903, członek WKP(b) od 1931 r.

    24. Gumotudinow I.A. (brak informacji).

    25. Dawydow Mitrofan Jelisiejewicz, ur. 1911, w organach NKWD od 1936 r., członek WLKSM od 1942 r., funkcjonariusz więzienia Zarządu NKWD obwodu smoleńskiego, w 1946 r. - naczelnik więzienia nr 4 Zarządu MSW obwodu smoleńskiego.

    26. Diewiatiłow Aleksiej Grigoriewicz, ur. 1909, w organach NKWD od 1936 r., członek WLKSM od 1932 r., starszy nadzorca w więzieniu śledczym Zarządu NKWD obwodu charkowskiego; zwolniony 13 listopada 1958 r. ze stanowiska naczelnika służby nadzorczej Iziasławskiej Dziecięcej Kolonii Pracy Zarządu MSW obwodu chmielnickiego w stopniu starszego lejtnanta służby wewnętrznej.

    27. Dmitrijew Aleksandr Dmitrijewicz, ur. 1896, w organach OGPU od 1932 r., w WKP(b) od 1928 r., lejtnant bezpieczeństwa państwowego (17.03.1940); kierowca 1. garażu, dyżurny bazy samochodowej AChU NKWD ZSRR; przeniesiony do rezerwy 9 czerwca 1950 r. ze stanowiska szefa grupy Oddziału Komendanckiego Zarządu Gospodarczego MGB w stopniu podpułkownika.

    28. Doroginin F.M. (brak informacji).

    29. Doronin Filip Iwanowicz, ur. 1902, członek WKP(b) od 1929 r., naczelnik więzienia wewnętrznego Zarządu Bezpieczeństwa Państwowego Zarządu NKWD obwodu charkowskiego.

    30. Jegorow Aleksiej Wasiljewicz, ur. 1913, w organach NKWD od 1938 r., członek WLKSM od 1936 r., nadzorca w więzieniu Zarządu NKWD obwodu kalinińskiego.

    31. Jemieljanow Aleksandr Michajłowicz, lejtnant bezpieczeństwa państwowego (17.03.1940); funkcjonariusz do specjalnych poruczeń Oddziału Komendanckiego AChU NKWD ZSRR. Zwolniony 12 kwietnia 1949 r. ze stanowiska szefa grupy Oddziału Komendanckiego Zarządu Gospodarczego MGB w stopniu podpułkownika.

    32. Żyła M.A. (brak informacji).

    33. Żylcow Wasilij Iwanowicz, ur. 1912, w organach NKWD od 1936 r., członek WLKSM od 1932 r., nadzorca w więzieniu wewnętrznym Zarządu NKWD obwodu kalinińskiego.

    34. Żurawlew Małach Małachowicz, bezpartyjny, daktyloskopista-bibliotekarz w Zarządzie NKWD obwodu smoleńskiego.

    35. Żurawlew N.T. (brak informacji).

    36. Zajcew A.G. (brak informacji).

    37. Zacharow A.E. (brak informacji).

    38. Zilberman Konstantin Siergiejewicz (1895-1978), w organach WCzK od 1918 r., członek WKP(b) od 1936 r., major bezpieczeństwa państwowego, zastępca naczelnika Głównego Zarządu Więziennictwa NKWD ZSRR. Zwolniony 22 listopada 1946 r. ze stanowiska naczelnika 1. Wydziału i zastępcy naczelnika Zarządu Więziennictwa MSW ZSRR w stopniu pułkownika. Emeryt w Moskwie, pracował jako naczelnik Centralnego Wydziału Zmilitaryzowanej Ochrony Ministerstwa Transportu Kolejowego.

    39. Zinowjew Nikołaj Pawłowicz (brak informacji).

    40. Zorin Piotr Michajłowicz, ur. 1910, w organach NKWD od 1935 r., członek WLKSM od 1933 r., nadzorca w więzieniu Zarządu Bezpieczeństwa Państwowego Zarządu NKWD obwodu kalinińskiego.

    41. Zubow Nikołaj Aleksiejewicz, ur. 1908, w organach NKWD od 1938 r., członek WKP(b) od 1928 r., sierżant bezpieczeństwa państwowego, w 1941 r. - pełnomocnik operacyjny Oddziału Ewidencyjno-Operacyjnego Pionu Śledczego Ludowego Komisariatu Bezpieczeństwa Państwowego (NKGB) ZSRR.

    42. Zubcow Władimir Pietrowicz, ur. 1899, w organach WCzK od 1921 r., członek RKP(b) od 1918 r., kapitan bezpieczeństwa państwowego; pomocnik naczelnika Zarządu NKWD obwodu smoleńskiego. Zaginął bez wieści w latach wojny.

    43. Ziuskin (Ziuśkin) Grigorij Pietrowicz, ur. 1912, w organach NKWD od 1937 r., w WKP(b) od 1941 r., nadzorca w więzieniu Zarządu NKWD obwodu smoleńskiego. Od 1951 r. kurier Zarządu MSW obwodu smoleńskiego.

    44. Iwanow Wasilij Grigorjewicz, ur. 1909, kandydat na członka WKP(b) od 1932 r., nadzorca w więzieniu wewnętrznym Zarządu NKWD obwodu kalinińskiego.

    45. Iwanow Iwan Michajłowicz, ur. 1911, funkcjonariusz Zarządu NKWD obwodu smoleńskiego.

    46. Ignatjew Michaił Fiodorowicz, ur 1909, w organach NKWD od 1935 r., członek WKP(b) od 1940 r., funkcjonariusz Zarządu NKWD obwodu kalinińskiego.

    47. Iljin (Czyżow) Fiodor Klimentjewicz (1902-1947), w organach NKWD od 1938 r., w WKP(b) od 1927 r., kapitan bezpieczeństwa państwowego; zastępca naczelnika Zarządu NKWD obwodu smoleńskiego. Zmarł w 1947 roku w obwodzie kirowogradzkim.

    48. Kalinin Anatolij Michajłowicz (1910-1941), w organach OGPU od 1927 r., członek WKP(b) od 1939 r., kapitan bezpieczeństwa państwowego (17.03.1940); kierownik 3. Działu i pomocnik naczelnika 1. Wydziału Specjalnego NKWD ZSRR. W 1941 r. zastępca naczelnika 2. Wydziału NKGB ZSRR.

    49. Karawajew Władimir Michajłowicz, ur. 1903, w organach OGPU od 1932 r., członek WKP(b) od 1924 r., lejtnant bezpieczeństwa państwowego, funkcjonariusz Zarządu NKWD obwodu smoleńskiego.

    50. Karmanow Aleksandr Andriejewicz, ur. 1908, w organach NKWD od 1936 r., członek WKP(b) od 1938 r., zastępca komendanta Zarządu NKWD obwodu charkowskiego.

    51. Karpow G.F. (brak informacji).

    52. Karcew Piotr Michajłowicz, ur. 1907, członek WKP(b) od 1930 r., funkcjonariusz Zarządu NKWD obwodu smoleńskiego.

    53. Kaczin Timofiej Fiedotowicz (1900-1983), w organach OGPU od 1928 r., członek WKP(b) od 1928 r., lejtnant bezpieczeństwa państwowego, pomocnik naczelnika Zarządu NKWD obwodu kalinińskiego; zwolniony ze względu na stan zdrowia 7 kwietnia 1951 roku ze stanowiska zastępcy naczelnika wydziału Zarządu MGB obwodu kurskiego w stopniu podpułkownika. Na emeryturze, pracował w Kursku jako woźny w sztabie Obrony Cywilnej, kierownik administracji Sądu Obwodowego i wicedyrektor ds. gospodarczych uczelni muzycznej.

    54. Kisielow Nikołaj Aleksiejewicz, ur. 1908, w organach OGPU od 1933 r., członek WKP(b) od 1929 r., młodszy lejtnant bezpieczeństwa państwowego; funkcjonariusz 1. Wydziału Specjalnego NKWD ZSRR.

    55. Kowalow Aleksandr Siergiejewicz, ur. 1911, w organach NKWD od 1937 r., członek WLKSM od 1934 r., nadzorca 1. kategorii w więzieniu śledczym Zarządu NKWD obwodu smoleńskiego.

    56. Kozochotski Michaił Andriejewicz (1901-1965), w organach WCzK od 1919 r., członek RKP(b) od 1919 r., lejtnant bezpieczeństwa państwowego; naczelnik 1. Wydziału Specjalnego Zarządu NKWD obwodu kalinińskiego, zwolniony 19 września 1946 r. ze stanowiska naczelnika 1. Wydziału Specjalnego Zarządu MSW obwodu kalinińskiego w stopniu podpułkownika. Emeryt, zmarł w Kalininie.

    57. Komarowski I.I. (brak informacji).

    58. Kostiuczenko Władimir Kuźmicz, ur. 1896, w organach OGPU od 1933 r., członek WKP(b) od 1925 r., funkcjonariusz garażu Zarządu NKWD obwodu smoleńskiego.

    59. Kostiuczenko N.K. (brak informacji).

    60. Krasnowidow I.I. (brak informacji).

    61. Kriwienko Michaił Spiridonowicz (1904-1954), dowódca brygady (kombrig), szef sztabu Wojsk Konwojowych NKWD ZSRR. Po wojnie - naczelnik Głównego Zarządu ds. Jeńców i Internowanych NKWD ZSRR, generał-lejtnant.

    62. Kuzniecowa Serafima Siemionowa, ur. 1900, w organach WCzK od 1918 r., kandydatka na członka WKP(b) od 1939 r., sierżant bezpieczeństwa państwowego; pełnomocnik operacyjny 1. Wydziału Specjalnego NKWD ZSRR.

    63. Kuprij Timofiej Fiodorowicz, ur. 1906, w organach OGPU od 1931 r., członek WKP(b) od 1930 r., starszy lejtnant bezpieczeństwa państwowego (17.03.1940); komendant AChO Zarządu NKWD obwodu charkowskiego.

    64. Łazarienko Siemion Matwiejewicz, ur. 1911, kandydat na członka WKP(b) od 1935 r., nadzorca 1. kategorii w więzieniu Zarządu Bezpieczeństwa Państwowego Zarządu NKWD obwodu smoleńskiego.

    65. Lebiediew M.D. - w 1941 r. nadzorca 1. kategorii więzienia nr 5 Zarządu NKWD obwodu kalinińskiego.

    66. Lewanczukow G.K. (brak informacji).

    67. Łoginow N.W. (brak informacji).

    68. Ługinin Michaił Pietrowicz, ur. 1898, członek WKP(b) od 1937 r., młodszy lejtnant bezpieczeństwa państwowego; pomocnik naczelnika 1. Wydziału Specjalnego Zarządu NKWD obwodu smoleńskiego.

    69. Makarenkow G.I. (brak informacji).

    70. Marusiew Aleksiej Jegorowicz, ur. 1911, w organach NKWD od 1935 r., członek WLKSM od 1934 r., nadzorca-woźny w więzieniu Zarządu NKWD obwodu kalinińskiego.

    71. Miedwiediew Iwan Borysowicz, ur 1912, w organach NKWD od 1937 r., członek WLKSM od 1935 r., nadzorca-woźny Komendantury AChO Zarządu NKWD obwodu smoleńskiego.

    72. Mielnik A.T. (brak informacji).

    73. Mielnik N.W. (brak informacji).

    74. Miszczenkow N.A. (brak informacji).

    75. Moisiejenkow Afanasij Anisimowicz, ur. 1910, w organach NKWD od 1937 r., członek WLKSM od 1934 r., nadzorca więzienia śledczego Zarządu NKWD obwodu smoleńskiego.

    76. Moisiejenkow Wasilij Pietrowicz, ur. 1912, w organach NKWD od 1937 r., członek WLKSM od 1936 r., funkcjonariusz ChOZO Zarządu NKWD obwodu smoleńskiego.

    77. Mokridin I.P. (brak informacji).

    78. Nowosiołow Iwan Iwanowicz, ur. 1909, w organach NKWD od 1939 r., kandydat na członka WKP(b) od 1939 r., sierżant bezpieczeństwa państwowego; zastępca kierownika 5. Oddziału 1. Wydziału Specjalnego NKWD ZSRR.

    79. Okuniew Aleksiej Wasiljewicz (1901-1966), w organach WCzK od 1919 r., w WKP(b) od 1925 r., major bezpieczeństwa państwowego; zastępca kierownika 1. Działu 1. Wydziału Głównego Zarządu Bezpieczeństwa Państwowego NKWD ZSRR. Zwolniony 21 maja 1949 r. ze względu na stan zdrowia ze stanowiska zastępcy kierownika 9. Działu w Wydziale Operacyjnym Głównego Zarządu Ochrony MGB w stopniu pułkownika. Emeryt w Moskwie.

    80. Orłow Dmitrij Iwanowicz, ur. 1891, w organach WCzK od 1921 r., kandydat na członka WKP(b) od 1940 r., funkcjonariusz Zarządu NKWD obwodu smoleńskiego.

    81. Osipow W.A. (brak informacji).

    82. Oficerow Aleksiej Nazarowicz (1914-1966), w organach NKWD od 1938 r., członek WKP(b) od 1939 r., młodszy lejtnant bezpieczeństwa państwowego; funkcjonariusz 1. Wydziału Specjalnego NKWD ZSRR; od stycznia 1942 do stycznia 1944 r. funkcjonariusz Zarządu NKWD obwodu smoleńskiego. Od 1954 r. funkcjonariusz KGB przy Radzie Ministrów ZSRR. Zmarł w 1966 r. w Moskwie.

    83. Pawłow Wasilij Pawłowicz (1910-1962), w organach NKWD od 1938 r., członek RKP(b), starszy lejtnant bezpieczeństwa państwowego (04.12.1939); od października 1939 do marca 1941 r. zastępca naczelnika Zarządu NKWD obwodu kalinińskiego. Od stycznia 1953 r. naczelnik Zarządu Poprawczych Obozów Pracy i Budowy Omskstroju MSW, generał-major (09.07.1945).

    84. Prudnikow Prochor Grigorjewicz, ur. 1905, w organach NKWD od 1934 r., bezpartyjny, kierownik korpusu w więzieniu Zarządu NKWD obwodu smoleńskiego.

    85. Razorienowa Anna Iwanowna, ur. 1919, w organach NKWD od 1938 r., członek WLKSM od 1936 r., maszynistka-stenografistka GEU NKWD ZSRR.

    86. Rubanow Andriej Maksimowicz, ur. 1902, w organach WCzK od 1920 r., członek RKP(b) od 1924 r., starszy lejtnant bezpieczeństwa państwowego (17.03.1940); komendant AChO Zarządu NKWD obwodu kalinińskiego.

    87. Rybakow Aleksiej Aleksandrowicz (1901-1969), w wojskach WCzK od 1920 r., w RKP(b) od 1920 r., pułkownik (17.04.1939); p.o. zastępcy kierownika oddziału służby; naczelnika Wydziału Operacyjnego Głównego Zarządu Wojsk Konwojowych NKWD ZSRR; zwolniony z NKWD 11 lutego 1946 r. ze stanowiska naczelnika lokalnej obrony przeciwlotniczej Zarządu NKWD obwodu krymskiego. Na emeryturze, pracował w Symferopolu jako naczelnik wydziału kadr zarządu handlu specjalnego, dyrektor zjednoczenia stołówek i restauracji, kierownik bazy handlowo-zaopatrzeniowej.

    88. Siemienichin Demian Emmanuiłowicz (1894-1975), w organach WCzK od 1920 r., w RKP(b) od 1924 r., starszy lejtnant bezpieczeństwa państwowego, funkcjonariusz do specjalnych poruczeń Wydziału Komendanckiego AChU NKWD ZSRR. Zwolniony w marcu 1955 r. ze stanowiska zastępcy kierownika oddziału KGB przy Radzie Ministrów ZSRR. Po przejściu na emeryturę mieszkał w Moskwie.

    89. Sieniuszkin Nikołaj Michajłowicz, ur. 1906, członek WKP(b) od 1930 r., funkcjonariusz Zarządu NKWD obwodu kalinińskiego, zwolniony 20 sierpnia 1959 r. ze względu na wysługę lat służby ze stanowiska starszego inspektora w Oddziale Państwowej Inspekcji Samochodowej (GAI) Urzędu Spraw Wewnętrznych Obwodowego Komitetu Wykonawczego w Kalininie.

    90.Silczenkow I.M. (brak informacji).

    91. Siniegubow Nikołaj Iwanowicz (1895-?), w organach WCzK od 1920 r., w RKP(b) od 1920 r., starszy major bezpieczeństwa państwowego (14.03.1940), od sierpnia 1939 do listopada 1940 roku szef pionu śledczego i zastępca naczelnika Głównego Zarządu Transportowego NKWD ZSRR. Od 1942 r. zastępca ludowego komisarza transportu kolejowego ZSRR. Uhonorowany tytułem Bohatera Pracy Socjalistycznej (05.11.1943). W 1958 r. usunięty z partii "za fałszowanie materiałów śledczych i stosowanie nielegalnych metod podczas przesłuchiwania aresztowanych w okresie pracy w latach 1937-39 w Głównym Zarządzie Transportowym NKWD ZSRR", pozbawiony tytułu Bohatera i odznaczeń.

    92. Skorodumow W.E. (brak informacji).

    93. Smykałow I.P. (brak informacji).

    94. Sołowiow W.A. (brak informacji).

    95. Sołowiow M.M. (brak informacji).

    96. Sorokin W.K. (brak informacji).

    97. Stiekołszczikow Iwan Aleksandrowicz, ur. 1905, w organach OGPU od 1930 r., członek WKP(b) od 1931 r., sierżant bezpieczeństwa państwowego; funkcjonariusz 1. Wydziału Specjalnego NKWD ZSRR. Zwolniony z MGB 1 grudnia 1952 r. z powodu redukcji etatów w stopniu kapitana.

    98. Stelmach Iwan Iwanowicz, ur. 1882 r., w organach WCzK od 1918 r., członek WKP(b) od 1931 r., naczelnik więzienia w Smoleńsku.

    99. Stiepanow Iwan Aleksandrowicz (1890-1953), w organach GPU od 1922 r., członek WKP(b) od 1939 r., pułkownik (15.07.1939), kierownik 1. Działu w 1. Wydziale Sztabu Wojsk Konwojowych NKWD ZSRR. Przeniesiony do cywila 2 stycznia 1947 r. z powodu choroby ze stanowiska zastępcy naczelnika Wydziału Operacyjnego Wojsk Konwojowych MSW ZSRR. Zmarł w Moskwie.

    100. Suchariew Nikołaj Iwanowicz, ur. 1910, funkcjonariusz Zarządu NKWD obwodu kalinińskiego. Zwolniony z MSW Tatarskiej Autonomicznej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej ze względu na wiek 1 stycznia 1959 r. w stopniu starszego lejtnanta milicji.

    101. Syromiatnikow Mitrofan Wasiljewicz, ur. 1908, w organach OGPU od 1933 r., lejtnant milicji, funkcjonariusz Zarządu NKWD obwodu charkowskiego.

    102. Sytin W.I. (brak informacji).

    103. Siurin Andriej Borysowicz, ur. 1908, funkcjonariusz Zarządu NKWD obwodu smoleńskiego.

    104. Tarasow Gieorgij Nikonorowicz, ur. 1908, funkcjonariusz Zarządu NKWD obwodu smoleńskiego. Zwolniony z Urzędu Spraw Wewnętrznych Obwodowego Komitetu Wykonawczego w Smoleńsku 14 kwietnia 1959 r.

    105. Tiwanienko Łazar Andriejewicz, ur. 1908, w organach OGPU od 1932 r., członek WKP(b) od 1931 r., dyżurny komendant Komendantury Zarządu NKWD obwodu smoleńskiego.

    106. Tikunow Iwan Jegorowicz, ur. 1910, w organach NKWD od 1935 r., członek WKP(b) od 1940 r., funkcjonariusz więzienia wewnętrznego, od 1941 r. - naczelnik więzienia wewnętrznego Zarządu NKWD obwodu kalinińskiego. W 1954 r. - starszy wykładowca punktu szkoleniowego Zarządu Milicji w Zarządzie MSW obwodu kalinińskiego, kapitan.

    107. Timoszenko Grigorij Iwanowicz (1912-1958), w organach NKWD od 1936 r., członek WKP(b) od 1941 r., woźny Komendantury Zarządu NKWD obwodu charkowskiego. Od 1951 r. - sekretarz Wydziału Rejestracyjno-Ewidencyjnego Zarządu Milicji w Zarządzie MGB - Zarządzie MSW obwodu charkowskiego. Zmarł 24 lipca 1958 r.

    108. Tichonow Dmitrij Fiodorowicz, ur. 1899, w organach NKWD od 1934 r., bezpartyjny, nadzorca-woźny 1. kategorii więzienia Zarządu NKWD obwodu smoleńskiego.

    109. Tichonow Paweł Pawłowicz (1909-?), w organach NKWD od 1939 r., w WKP(b) od 1928 r., kapitan bezpieczeństwa państwowego (17.01.1939), od stycznia 1939 do marca 1941 r. zastępca naczelnika Zarządu NKWD obwodu charkowskiego. Od 1954 r. wiceprzewodniczący KGB przy Radzie Ministrów Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej, w latach 1959-70 naczelnik Zarządu KGB obwodu kijowskiego, generał-major (18.02.1958).

    110. Toczenow Afanasij Matwiejewicz, nadzorca wyprowadzający w więzieniu Zarządu NKWD obwodu smoleńskiego.

    111. Fadiejew Aleksandr Michajłowicz, funkcjonariusz Zarządu NKWD obwodu kalinińskiego. Zwolniony 15 września 1950 r. ze względu na stan zdrowia ze stanowiska dyżurnego komendanta Działu Administracyjnego AChO Zarządu MGB obwodu kalinińskiego w stopniu młodszego lejtnanta.

    112. Fiedoryszko S.M. (brak informacji).

    113. Feldman Iwan Iwanowicz (1893-1954), w organach OGPU od 1927 r., członek WKP(b) od 1928 r., starszy lejtnant bezpieczeństwa państwowego (17.03.1940), kierowca garażu nr 1 NKWD ZSRR. Przeniesiony do rezerwy 20 maja 1949 r. ze względu na stan zdrowia ze stanowiska kierownika grupy Wydziału Komendanckiego Zarządu Administracyjnego MGB w stopniu podpułkownika. Zmarł 8 marca 1954 r. w Moskwie.

    114. Frolenkow Iwan Leonowicz, ur. 1906, w organach OGPU od 1930 r., bezpartyjny, funkcjonariusz Komendantury Zarządu NKWD obwodu smoleńskiego. Przeniesiony do rezerwy 19 grudnia 1955 r. ze względu na wiek ze stanowiska dowódcy plutonu 7. Oddziału strzelców zmilitaryzowanej ochrony Ust-Wymskiego Poprawczego Obozu Pracy w stopniu lejtnanta.

    115. Cykulin M.B. (brak informacji).

    116. Cukanow Aleksiej Iljicz, ur. 1907, w organach OGPU od 1932 r., członek WKP(b) od 1937 r., naczelnik więzienia wewnętrznego Zarządu Bezpieczeństwa Państwowego Zarządu NKWD obwodu kalinińskiego.

    117. Czekułajew W.K. (brak informacji).

    118. Czużajkin I.M. (brak informacji).

    119. Szewielow Aleksiej Makarowicz, ur. 1907, lejtnant bezpieczeństwa państwowego, od marca 1939 do września 1940 r. kierownik 11. Działu 1. Wydziału Specjalnego NKWD ZSRR.

    120. Szygalow Wasilij Iwanowicz (1896-1942), w organach WCzK od 1920 r., w RKP(b) od 1919 r., kapitan bezpieczeństwa państwowego (17.03.40), funkcjonariusz do specjalnych poruczeń Wydziału Komendanckiego AChU NKWD ZSRR, zmarł 23 sierpnia 1942 r.

    121. Szygalow Iwan Iwanowicz (1900-1945?), w wojskach pogranicznych od 1923 r., w organach OGPU od 1925 r., w WKP (b) od 1932 r., starszy lejtnant bezpieczeństwa państwowego (17.03.1940), p.o. naczelnika AChO Zarządu NKWD obwodu moskiewskiego.

    122. Szczopka Tichon Siergiejewicz, ur. 1905, w organach NKWD od 1937 r., bezpartyjny, nadzorca więzienia śledczego Zarządu Bezpieczeństwa Państwowego Zarządu NKWD obwodu charkowskiego. Zwolniony z MSW 21 lipca 1953 r.

    123. Jakowlew Arsenij Michajłowicz, ur. 1915, funkcjonariusz Zarządu NKWD obwodu kalinińskiego. Przeniesiony do rezerwy 4 maja 1953 r. z powodu choroby ze stanowiska instruktora sztabu zmilitaryzowanej ochrony strzeleckiej Urzędu Sprawiedliwości obwodu kalinińskiego w stopniu starszego lejtnanta. Ponownie przyjęty do MSW 7 grudnia 1957 r. na stanowisko inspektora ds. uzbrojenia Działu Materiałowo-Technicznego Wydziału Gospodarczego Urzędu Spraw Wewnętrznych Obwodowego Komitetu Wykonawczego w Kalininie.

    124. Jakowlew Piotr Aleksandrowicz (1892-1959), w organach WCzK od 1918 r., członek RKP(b) od 1919 r., kapitan bezpieczeństwa państwowego; zastępca naczelnika Wydziału Samochodowo-Technicznego AChU NKWD ZSRR. W 1954 r. - zastępca naczelnika wydziału w KGB przy Radzie Ministrów ZSRR. Przeniesiony na emeryturę w maju 1954 r. Zmarł 15 kwietnia 1959 r. Pochowany na Cmentarzu Dońskim w Moskwie.

    125. Jakuszew Trofim Pawłowicz, ur. 1908, funkcjonariusz Zarządu NKWD obwodu kalinińskiego. Przeniesiony do rezerwy 11 maja 1959 r. ze względu na wysługę lat ze stanowiska dyżurnego pomocnika naczelnika więzienia nr 1 Urzędu Spraw Wewnętrznych Obwodowego Komitetu Wykonawczego w stopniu starszego lejtnanta służby wewnętrznej.

    pokaż spoiler dzieje.pl


    #fotohistoria #historia #zdjeciazwojny #iiwojnaswiatowa #nkwd #zsrr #sowieci #katyn
    pokaż całość

    źródło: s.tvp.pl

  •  
    N....h

    +83

    Rozbicie obozu NKWD w Rembertowie

    W nocy z 20 na 21 maja 1945 oddział Armii Krajowej pod dowództwem ppor. Edwarda Wasilewskiego ps. Wichura rozbił obóz NKWD w Rembertowie uwalniając ponad 500 więźniów.

    W 1945 roku, po wyparciu wojsk niemieckich z ziem polskich, Sowieci, wraz z polskimi komunistami, zaczęli wprowadzać własny porządek. Jednym z pierwszych zadań było zniszczenie podziemnego podziemia antykomunistycznego.

    W lutym poufna instrukcja Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego głosiła: "Rozwiązanie Armii Krajowej traktować jako fikcyjne. Zmienić metodę zwalczania AK, które należy odtąd uważać za ruch oporu wobec władzy komunistycznej i antydemokratyczny. W obecnej fazie walka z AK powinna być bezwzględna".

    Wojska NKWD wspomagane polskimi oddziałami przeprowadzały masowe aresztowania żołnierzy, oficerów i ludzi uznanych za niebezpiecznych dla nowego ustroju. Ci, którzy przeżyli aresztowania i śledztwo trafiali do więzień i obozów, skąd byli wywożeni w głąb Związku Radzieckiego, do łagrów.

    Obóz w Rembertowie
    Jeden z najbardziej znanych obozów dla żołnierzy AK mieścił się w Rembertowie, pod Warszawą. Jego więźniem był między innymi jeszcze wtedy nierozpoznany gen. Emil Fieldorf. Teren zarządzany całkowicie przez NKWD był otoczony potrójnym płotem z drutu kolczastego. Dzienne wyżywienie stanowiło 100 gram chleba i dwa litry wodnistej zupy.

    - Obóz ten był zorganizowany na terenie przedwojennej wytwórni amunicji. Składał się z kilku baraków. W największym było dziesięć dużych izb. W każdej przetrzymywano 120-150 ludzi - mówił na antenie Radia Wolna Europa Alfred Grabowski, więzień obozu w Rembertowie.

    Brawurowa akcja
    Szaleńczą decyzję o rozbiciu obozu podjął kpt. Walenty Suda ps. Młot, dowódca Obwodu Mińskiego Mazowieckiego AK. Oddziałem uderzeniowym dowodził ppor. Edward Wasilewski ps. Wichura. Akcję zaplanowano na noc z 20 na 21 maja 1945.
    - Gdzieś koło godziny drugiej w nocy usłyszeliśmy seryjne strzały, potem mała przerwa i później donośne serie z okolic bramy. Wszyscy strażnicy na wieżyczkach zostali zestrzeleni przez atakujące oddziały leśne. Zerwaliśmy zamki w ostatniej chwili. Wybiegliśmy na korytarz, ale tam już byli radzieccy żołnierze - wspominał Alfred Grabowski.

    W czasie 20 minutowej akcji zabito ponad sześćdziesięciu żołnierzy sowieckich, przy stratach własnych wynoszących zaledwie trzech ludzi. Niemal natychmiast za uciekinierami ruszyły oddziały sowieckie i polskie.
    - Z lasu zobaczyliśmy, że droga jest obstawiona przez żołnierzy w polskich mundurach. Obława. Dowódca zaryzykował i ustawił nas w sześć dwójek. Przeszliśmy, a za nami tłum uwolnionych – wspominał spotkanie z oddziałem jeden z partyzantów. - Berlingowcy musieli wiedzieć, kim jesteśmy, a jednak przepuścili nas bez walki. Niektórzy salutowali naszemu dowódcy.

    Drugi akt dramatu
    Tymczasem w obozie rozegrał się drugi, mniej znany, akt dramatu.
    - Wezwano nas rano na apel. Odliczano, ilu brakuje. Uciekło ponad 550 osób. Po południu zaczęto już zwozić pierwszych złapanych. Przywiezieni ludzie byli identyfikowani, niektórych od razu wyprowadzano i w zagajniku rozstrzeliwano – mówił więzień obozu.

    Pomimo ponownego złapania ok. 200 osób akcja partyzantów wstrzymała wywózki więźniów do łagrów sowieckich. Wkrótce potem obóz został zlikwidowany. Przez wiele lat jego istnienie było otaczane tajemnicą, a do dzisiaj brakuje wielu dokumentów archiwalnych i trwają poszukiwania grobów zamordowanych więźniów.

    pokaż spoiler źródło: polskieradio


    #historia #ciekawostkihistoryczne #iiwojnaswiatowa #wydarzenia #nkwd
    pokaż całość

    źródło: i.iplsc.com

  •  

    #historia #zsrr #nkwd

    Pierwsza strona kopii rozkazu Nikołaja Jeżowa z 11 sierpnia 1937 roku, będąca podstawą dla szeroko zakrojonej akcji aresztowań Polaków na terenie ZSRR w latach 1937-1939. Był to wzór dla organizacji późniejszych masowych aresztowań.
    Rozkaz Nr 00485 określał jednoznacznie kategorie ludzi, którzy mieli zostać aresztowani. Byli to: wszyscy pozostali przy życiu polscy jeńcy wojenni wojny polsko-bolszewickiej lat 1920-1921, wszyscy polscy uchodźcy i imigranci do Związku Radzieckiego, wszyscy członkowie polskich partii politycznych, a także wszyscy „działacze antysowieccy” z polskojęzycznych obszarów ZSRR. W praktyce w kategorii podejrzanych znalazły się wszystkie mieszkające na obszarze ZSRR osoby pochodzenia polskiego, liczne zwłaszcza na przygranicznym obszarze Białoruskiej SRR i Ukraińskiej SRR.
    Rozkaz nakazywał jednocześnie funkcjonariuszom NKWD zmuszanie aresztowanych do dostarczania dowodów na samych siebie.
    pokaż całość

    źródło: m.natemat.pl

  •  

    Myślę ze wielu Wykopowczów zna Stadlera ktory zasłynął niegdyś wybielaniem zbrodni ZSRR i spłodził coś takiego "ZSRR nie popełniało zbrodni na cywilach".
    Nasz bohater nie traci formy i dalej broni Sowietów a to zwrotami o jego "przypadkowych ofiarach" a to wybiela NKWD tłumacząc że przeciez "likwidowała szpiegów". Gdy naciskam to dopuszcza co prawda że NKWD mogło zabić jakichś niewinnych ale jednoczesnie pisze "sa różne głosy na ten temat".
    Gdy drążę temat proszac o te różne głosy Stadler jako argument podaje uwaga: "tekst rozkazu". No kurcze chyba do niego nie dotarło że NKWD dokonywało mordów i aresztowan wedlug podobnych wytycznych jakie maja nasi policjanci odnosnie mandatów. Tzn. trzeba tyle a tyle ich wystawic a u NKWD tylu a tylu wysłac do gułagu czy zlikwidowac.
    Liczyło sie wypełnienie normy a nie wina czy jej brak. Tekst rozkazu czy wyrok sadu totalitarnego panstwa nie może być na poważnie brany w tych przypadkach. NKWD w latach 1937-38 wymordowało ponad 100 tysiecy Polaków a zarzut szpiegostwa był najzwyczajniejszym w świcie pretekstem tak samo jak to było wśrod innych ofiar czystek stalinowskich.
    Przeciez taka obrona komunistycznych organów to nie jest nawet stanowisko Rosyjskie ale Sowieckie. Obecna Rosja przecież nie neguje Wielkiego Terroru i tego co robiło NKWD. No ale Stadler nadal to robi.
    Co ciekawe Stadler zaprzecza że usiłuje historie wybielac. On zarzuty o wybielanie ZSRR i NKWD odpiera tak:
    "nie wybielam. Patrzę świeżym spojrzeniem na historię, nie kieruję sie utartymi schematami. Tak jak JKM potrafię dostrzeć dobre cechy w postaciach powszechnie atakowanych jak np. w gen.Jaruzelskim".
    No to ja sie pytam sympatyków wspomnianego #jkm czy Wy też macie tak otwarte umysły aby podpisac sie pod złotymi myslami Stadlera?
    Tych ktorzy nie wiedza informuję że Stadler wielokrotnie deklarował sie jako zwolennik Nowej Prawicy i Korwina. Do prawdziwych Korwinistow nie mam pretensji o jego wypowiedzi bo moim zdaniem tak naprawde nie ma on takich pogladów. Korwinistę udaje tylko po to aby zbierac od nich plusy w dyskusjach o Ukrianie. Taki wyrachowany atencjusz.

    Prywatnie powiem tak. Nie znam w realnym zyciu nikogo kto takimi argumentami broniłby ZSRR i NKWD ( kiedys jeszcze uzasadniał agresje na Polske używaja tłumaczenia Sowietów zaprezentowanego w nocie 17 wrzesnia). Ale spotkałem sie w 2 miejscach z tego typu ludzmi. Pierwsze miejsce to było forum komunistów polskich jakiego adres ktos kilka miesięcy temu wrzucił dla beki na Wykop.
    Drugim miejscem sa czeluscie rosyjskiego internetu gdzie Rosjanie ciągle udowadniaja że wielu z nich nadal hołduje wersji historii pisanej przez komunistyczna propagande.

    Ale nie wyobrażam sobie aby normalny Polak majacy jakies pojecie o historii swojego kraju mogł prezentowac argumenty które stały sie passe nie po upadku bloku sojalistycznego ale jeszcze wczesniej wraz ze smiercia Stalina.
    Dlatego pytam kim Wy naprawdę jestescie #stadler ?

    Załączam sklejke wiadomosci z dyskusji jesli bedzie potrzeba to dysponuje pełnym screnem ale tam byly watki poboczne i innych osob wiec nie chcialem zaciemniac tego co najważniejsze.

    #ukraina #rosja #nkwd #zsrr #ruskapropaganda #neuropa
    #shitwykopsays @fanat:
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: StadlerwybielaNKWD.jpg

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów