Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    #sekretariat #pracbaza
    Aaa stało się coś, czego myślałam, że już nie doczekam w tej pracy.

    Na początku wakacji odeszło od nas do innej szkoły troje uczniów. Procedura przeniesienia wygląda w ten sposób, że zanim wyślę dokumenty dzieci, muszę dostać od tamtej szkoły pisemko: "Potwierdzam przyjęcie do szkoły Oli, Ani i Tomka + ich pesele + pieczątka i podpis sekretarki". Przygotowanie takiego świstka i wysłanie go faxem trwa max. 10 minut (czas liczę razem ze zrobieniem kawki).
    Jako że lubię mieć wszystkie sprawy pozałatwiane i gdy tylko łapałam wzrokiem dokumenty tych dzieci to mnie kurwica brała, że to jest niedokończone, to kilka razy się upominałam o ten papier mailowo i telefonicznie, oczywiście słyszałam "oj tak tak niedługo wyślę". Śniły mi się nawet raz te dzieci xD

    Minęło prawie pół roku, a ja już straciłam nadzieję. Jednak święta to czas cudów (。◕‿‿◕。)(。◕‿‿◕。)
    Pan listonosz mi przyniósł właśnie polecony z pisemkiem. Już czuję jak się zmienia jakość mojego życia:)

    Mogę odejść w pokoju (✌ ゚ ∀ ゚)☞
    (za 5 dni bezrobocie)
    pokaż całość

    odpowiedzi (57)

  • odpowiedzi (6)

  • avatar

    No musialam pokazać 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ #dziendobry #chwalesie

    odpowiedzi (259)