Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Tymczasem w firmach energetycznych i NBP panika, chociaż nikt głośno tego nie mówi, wzrosty cen energii to sprawy zbyt techniczne dla "prawdziwych Polaków". Analitycy zakładają 18% podwyżkę cen regulowanych energii elektrycznej oraz niewielki 3.8% skok cen surowców energetycznych zagranicą. Natomiast to są ceny REGULOWANE. Rachunki dla firm i klientów indywidualnych, mogą mieć skokowe wzrosty. Dla przeciętnego zjadacza chleba, 36-40% wzrost rachunku. Dla firm o 70% (gaz 30%+). Na szczęście zjadacze chleba zauważą to szybko w cenie chleba.
    Może jeszcze do grudnia będą trzymać firmy energetyczne za jaja, by Wigilia była normalna. Po świętach szykują się nam skokowe ceny żywności i usług, jakich nikt do tej pory jeszcze nie widział. Nienawiść prostego ludu obróci się wobec rządzących. Sytuacja jest na tyle poważna, że może doprowadzić do wcześniejszych wyborów parlamentarnych.

    #dobrazmiana #ekonomia #gospodarka #prad #bekazpisu
    pokaż całość

    odpowiedzi (72)

  • avatar

    Udało się! Po 40h na SORze przyjęli mnie na oddział. Jutro w końcu zaczną się badania na serio. Na pierwszy rzut rozszerzona morfologia i tomografia. Potem pewnie gastro i kolonoskopia.

    Wyniki do tej pory z tego co się dowiedziałem:

    USG mało miarodajne - jest czegoś dużo, wygląda jak, ale cholera wie, choć na niekorzyść wpływa, że są to zmiany lite a nie wodne

    RTG klatki piersiowej czyste

    Morfologia - wyników nie widziałem, ale widział je ordynator SOR , którym okazał się być znajomy ojca (a że mamy mało popularne nazwisko to skojarzył i zapamiętał). Wyniki w normie, czyli generalnie organy działają.

    Innych badań nie miałem, więcej jutro. Teraz rozkoszuję się wygodnym łóżkiem w dwuosobowej sali z widokiem na Cerkiew i wybieg miśków z ZOO. Jestem pozytywnie zaskoczony dobrym wykończeniem szpitala, bo obawiałem się, że będzie sieczka jak w innym starym budynku na Narutowicza, gdzie rodziła się moja córka (do tej pory mam dreszcze jak przypomnę sobie ten odpadający tynk i sypiące się ściany.

    Niestety tutaj w szpitalu nie będzie możliwe ewentualne leczenie, więc sondujemy już Banacha i Wieliszew "w razie w".

    W poprzednim wpisie nie zrobiłem komentarza "do wołania" bo nie sądziłem, że wzbudzę takie zainteresowanie, a zawołanie tylko piszących i proszących w komentarzach i prv z komórki będzie dość uciążliwe, witam więc teraz wszystkich opisujących i komentujących. Jak ktoś będzie chciał znać dalsze relacje niech plusuje komentarz "do wołania". Jak ktoś się poczuje urażony wołaniem - sorry nie miałem jak inaczej tego ogarnąć.

    DZIEKUJĘ TEŻ JESZCZE RAZ ZA CAŁE WSPARCIE OD WAS! Fajnie jest wiedzieć, że ktoś prawie zupełnie anonimowy życzy co zdrowia od tak - z dobroci serca, bo jest się kumplem lub kumpelą z portalu że śmiesznymi obrazkami.

    #zdrowie #rak #nowotwory
    pokaż całość

    odpowiedzi (113)

  • avatar

    no to jak w końcu

    odpowiedzi (12)