Wpis z mikrobloga

Mam okazję kupić golfa 3, 1994 rok, 1.9tdi, którego kierowca wylądował nim w rowie, samochód był klepany i w jednym miejscu ma szpachlę, szyberdach przeciekał, ale został zaklejony, więc nie ma z nim problemu, tylko się nie otwiera (i tak bym pewnie nie używała). Wszystkie naprawy robione na bieżąco, więc sprawny, po tym wypadku był lakierowany cały, ubezpieczenie do września. Właściciel chce za niego ponad 3k (chyba 3300 zł). Moim zdaniem facet przesadził trochę z ceną. Ale może się mylę.. A wy co sądzicie? Autko jest warte swojej ceny wyznaczonej przez właściciela?
#motoryzacja #kupautozmikro #samochody
  • 184
  • 31
@DaneOsobowe Kupił go za 2700 chyba. Ja proponowałam 3k, bo nie ukrywam, tyle chciałam przeznaczyć na kupno samochodu. Myślę że to byłaby odpowiednia cena, bo za 3 miesiące będę musiała go jeszcze ubezpieczyć.
@skalar_neonka Nie przesadzajmy, samochód sprawny, byłam na bieżąco z naprawami w nim robionymi, wszystko co było do zrobienia jest zrobione
@Mleko_Czekoladowe Też miałam taką propozycję, ale cóż... Facet jest teraz na mnie obrażony, bo powiedziałam mu jakie wady ma
@Amestris: ja z niebieskim kupiliśmy sobie golfa za 3k mamy go 5 lat blacha czysta i o dziwo rzeczywiście bezwypadkowy. Ktoś miał go na wsi i dbał o niego ostro zrobił elektryczny szyberdach ( ͡° ͜ʖ ͡°) dodatkowo jakaś to była wersja inna bo fotele kubełkowe oryginalnie i elektroniczne szyby również z tyłu. Rok 1994.
Więc myślę że u ciebie to cena ostro zawyżona.
Dotychczas jakie usterki
  • 0
@hanksters
@Mirekzkolega
@Norskee
@Samol94
@Norskee
@AnonimowyBulbulator
@Rodzynek_w_serniku
@NiewielkiKonikPolny Myślę, że złom to przesadne określenie. Samochód na pewno w 100% sprawny, wszystko zrobione, z wyglądu też ładny, nowy lakier, rok temu chyba malowany, nie widać żadnych wad, rdzy też nie ma.
Gdybym nie była na bieżąco z tym co przeszedł ten samochód, nie wiedziałabym, że coś może być z nim nie tak.
Chciałam po prostu, żeby mi zszedł z ceny trochę po tym
@Amestris: 3000 zł xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Mój brat kupił za 1200zł z gazem. Rok 1998. Milion problemów, wahacze, trzeba było regulować gaz, hamulce do naprawy. Koniec końców skasował nim sarnę i przy okazji Golfa, pozbywając się problemu. To szrot. jak kupisz to za 3k (xDDDDD a przebieg do ustalenia tak?) to będziesz frajerem roku