Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Na kanwie ostatnich porządków kontynuuję zabawę w #rozdajo.

    Do "zdobycia" jest laptop marki Lenovo, model X220 z procesorem Intel i5-2520M, 4GB RAM i dyskiem SSD o pojemności 256GB. Komputer ma ~ 6 lat, jest raczej sprawny (daaaaaaaawno go nie używałem), nie ma na nim żadnego systemu, brak też naklejek z kluczem np. W7. W zestawie oryginalna ładowarka (nawet dwie) i wskaźnik do ekranu.

    Warunki/regulamin:
    1. Aby zabawa mogła się zacząć wpis musi zdobyć pięć tysięcy plusów
    2. W akcji nie mogą wziąć udziału: zielonki, wielbiciele patostreamów oraz członkowie nieistniejącej n*ropy (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞
    3. Zwycięzca ma 1 godzinę aby "odebrać" aka "przyjąć" nagrodę. Jeśli osoba, która wygra zabawę ma zablokowane PW - losuję kolejną
    4. Losowanie odbędzie się jutro (sobota, 17/11) między 16:00 a 16:20 i wyłoni zdobywców odpowiednio nagrody głównej jak i dodatkowych (łącznie trzy osoby)
    5. Fanty wysyłam DHL-em na mój koszt

    To jednak nie wszystko ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──*:・゚

    Pomyślałem o nagrodach dodatkowych! Pierwszą jest telefon marki Samsung, model J3. Drugą, dwie drukarki atramentowe Epson FX-2190 xD

    >> Nagrodę dodatkową numer "1" (smartfon) zdobędzie Mirek/Mirabelka, która/y wrzuci w komentarzu do tego wpisu swoje zdjęcie (twarz może być zamazana) z garnkiem na głowie, pętkiem kiełbasy w lewej ręce i karteczką z napisem "Wypok". Użytkownik, którego fotografia zdobędzie najwięcej plusów wygrywa.
    >> Nagrodę dodatkową numer "2" (drukarki) zdobędzie Mirek/Mirabelka, którego śmieszny obrazek zdobędzie najwięcej plusów.

    Powodzenia i do boju! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Tagi:
    #zadarmo #komputery #glupiewykopowezabawy
    pokaż całość

    odpowiedzi (20)

  • avatar

    DZIEŃ 71/100

    W czasach kiedy Amerykanie szykowali się do lotu na księżyc do NASA zgłosił się pewien Indianin i zapytał,
    czy jeśli na księżycu spotkają jakąś cywilizację, mogliby im przekazać wiadomość od Indian.
    Ludzie z NASA się zgodzili.
    Indianin podał im małą karteczkę, na której zapisane było kilka słów w nieznanym, archaicznym indiańskim dialekcie.
    Na pytanie, jak brzmi wiadomość, Indianin nie odpowiedział.
    Ludzie z NASA chodzili po indiańskich osiedlach i prosili ludzi, by przetłumaczyli tajemniczą wiadomość.
    Tamci jednak tylko się uśmiechali i odmawiali odpowiedzi.
    W końcu na jednym z mniej znanych uniwersytetów znaleźli antropologa, który znał większość indiańskich dialektów. Przeczytał wiadomość i również zaczął się śmiać:
    - Co tu jest napisane? - pyta człowiek z NASA.

    pokaż spoiler - Uważajcie! Te skurwysyny przyszły po waszą ziemię!


    #suchar #100dnisucharow
    pokaż całość

    odpowiedzi (49)

  • odpowiedzi (3)