•  

    Diedowszczyna, z wiki:

    Zorganizowany i rytualny system znęcania się nad żołnierzami młodszych roczników w Siłach Zbrojnych Federacji Rosyjskiej.

    Fizyczna przemoc i ciężkie warunki służby są głównym powodem samobójstw i dezercji w rosyjskiej armii. Żołnierze starszych roczników powszechnie wykorzystują swoją silniejszą pozycję. Wcieleni do służby nowi żołnierze poddawani są zwykle tradycyjnym w armii rosyjskiej, często okrutnym, „otrzęsinom” polegających na poniżaniu i biciu. Często w diedowszczynie uczestniczą oficerowie lub odbywa się ona za ich przyzwoleniem.

    Diedowszczyna praktykowana jest do dzisiaj. Wg New York Times, w 2006r. spowodowała śmierć 292 żołnierzy rosyjskich, przy 3500 zgłoszeniach o przemoc wobec podwładnych tego roku (w 2005 było to 2798). W 2007 roku samobójstwo popełniło 341 żołnierzy. W 2012 roku w rejonie Czelabińska, Ruslan Aiderkhanov został zgwałcony i zakatowany na śmierć przez swoich przełożonych. Jedyny świadek który był naocznym świadkiem tragedii i zgodził się zeznawać, Danil Chalkin został znaleziony martwy (zastrzelony w swojej jednostce wojskowej).

    Najgorsza dla mnie jest bezradność ponieważ proceder dopuszczony jest odgórnie, wojsko podlega osobnej władzy sądowniczej a częste przypadki w których ktoś się wyłamuje i zabija kata i zbiega, kończą się w 99% śmiercią takiej osoby. Dzisiaj to jeszcze można uciec za granicę lub jakoś nagłaśniać sprawę, ale tak 30 lat temu i więcej praktycznie nic nie dało się zrobić.

    Poniżej film z 1996r. przedstawiający Diedowszczyne. Ciekawostka: znalazłem ten sam film na polskim yt, link: https://youtu.be/AEWLCcHe5KU Komentarze w oryginalnym rosyjskim filmiku: Straszna sytuacja, trzeba coś z tym zrobić, bardzo współczuje tym ludziom. Komentarze na polskim yt: to są frajerzy jakby do mnie taki skoczył to bym poskładał ich 3, albo Bardzo dobrze, dzisiaj to pizdy a nie faceci (ಠ‸ಠ)
    #wojsko #przegryw

    źródło: youtube.com

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (14)

  • odpowiedzi (2)

  • avatar

    Dlaczego w tym kraju kazdy jeden musi miec samochod?! Mieszkasz w srodku miasta? bez samochodu ani rusz. 5 osobowa rodzina i 4 samochody na podjezdzie. Wszystko szrot z niemiec, ale majom. Somsiad tez ma wiec nie są gorsi. Biedni mają kombi a bogatsi suvy.

    Jest sobie droga. Codziennie zaje... samochodami. 5 kilometrowy odcinek ktorego przejazd zabiera 40 minut. Niestety przebiega przez las bez chodnika. Oczywiscie nikt nie pojedzie kolejką bo panie drogo. Potem widac jak na samym koncu tej męki, caly sznurek tych samochodow zjezdza w jednym okreslonym kierunku, do ktorego mozna dojechac tą wlasnie kolejką albo komunikacją miejską.
    Nawet moje liberalne podejscie do gospodarki traci zaufanie, bo jak widac fakt stania 40 minut w korku nie odstrasza idiotow od codziennego walenia sie swoim szrotem i tylko karanie podatkami za ściąganie z zagranicy szrotu moze pomoc. Co za bezmysny narod. Sam mam taka w rodzinie. Zarobila 20tys przez rok i pierwsze co to kupic samochod.

    Tak jak bardzo nieszanuję wladz gdanska to musze przyznac ze komunikacja, gdyby nie korki wszedzie o kazdej porze w kazdym miejscu tego, bylaby bardzo dobrze skomunikowane.

    #logikaniebieskichpaskow
    #gdansk
    #trojmiasto
    #samochody
    pokaż całość

    odpowiedzi (96)