Barney zawsze przechwalał się kumplom na zajezdni, jaki to z niego światowy człowiek. Popisywał się, że zna różnych sławnych ludzi. Nikt mu oczywiście nie wierzył, ale pewnego razu przyjechał na zajezdnię. Wałęsa. Idzie przez teren plac, aż tu nagle zobaczył Barneya. Zamachał do niego, wyściskali się, wycałowali. Potem zamknęli się na cieciówce i obalili parę piw. Chłopaków trochę to zbiło z tropu, ale dalej nie wierzą we wszystko, co gada Barney.
Szampan wylewa się, toast mogę wznieść A ten gość mówi coś, o co mu chodzi? Ktoś tu dissuje mnie, niech gada co chce A ten gość mówi coś, spoko, nie szkodzi
#kononowicz W ogóle pamiętacie, że nieudolnie zapisane listy o kochoniu Bornega były zapisane dość podobną czcionką, co rzekomy podpis Kononowicza na jednym z dokumentów?
Zobaczcie, ile w tej sprawie jest ciekawych wątków :D #patostreamy
#f1 Czemu tam jest Sanah? Nie można było wysłać Rodowicz? W tych temeraturach jej dojrzała myszka opruszona siwym włosem mocno by się podkisiła i wydzielała w alei serwisowej rozkoszną woń i czuć by ją było także na trybunach. #k-------e #ladnapani
A ponoć miała być już spakowana w podróż po Polsce bo nie mogła żyć z hejtem. Najwyraźniej jednak może, bo wypłata ważniejsza. Nawet złapanie na wielokrotnym plagiacie i używaniu AI nie wystarczyło do wywalenia dyscyplinarnie z uczelni. Brawo!
@Placi: Też zwróciłem na to uwagę. Ewidentnie kalka z ruskiego. Nikt w Polsce tak nie mówi.