Co za durne znalezisko. Z perspektywy osób wierzących to co zrobili Ci księża to akt męczeński i nie zdziwilbym się gdyby któryś z nich był kiedyś wyniesiony na ołtarze. Życie doczesne < życie wieczne dla Katolikow. Zadaniem księży i całego Kościoła jest pomoc w zbawieniu ludzi bez względu na ryzyko. Można więc powiedzieć że de facto wypełniali swoją misję.
Z perspektywy osób wierzących to co zrobili Ci księża to akt męczeński i nie zdziwilbym się gdyby któryś z nich był kiedyś wyniesiony na ołtarze.
@puchacz265: za to z perspektywy osób niewierzących, którzy zarazili się w sklepie od katolika, który zamiast siedzieć w domu, poszedł wcześniej na mszę i tam się zaraził od księdza, jest to s-----------o i działanie aspołeczne...
co ma powiedzieć katolik, który zaraził się w sklepie od niewierzącego, który zamiast oglądać mszę w telewizji poszedł na bulwary robić piknik ze znajomymi? To też jest sk...syństwo i działanie aspołeczne?
@Nicolai: Tak, to też jest sk...syństwo i działanie aspołeczne, na szczęście społecznie piętnowane. Tak jak piętnowane powinny być proepidemiczne działania KK.
@Magq: Wieczne życie jest ważniejsze, więc mogą nie dbać o doczesne swoje jak i innych? Jeśli ja wierzę, że po mojej śmierci trafię do beczki z gnojuwką na wieczność (proszę o nie obrażanie moich uczuć religijnych - moja wiara to moja sprawa) to dlaczego, ktoś wierzący w chury anielskie i siedzenie po prawicy chce mnie tam wysłać o wiele za wcześnie? Nie życzę sobie przyśpieszania mego transferu do beczki.
A podali ilu zmarło klientów sklepów spożywczych i aptek, kasjerek, kierowców, pasażerów komunikacji miejskiej, współpracowników z tego samego biura? Dlaczego w kościele może być 5 osób, a w 50 razy mniejszym autobusie 30?
Dlaczego w kościele może być 5 osób, a w 50 razy mniejszym autobusie 30?
@malleonamalo: chyba żartujesz. Komunikacja miejska jest newralgiczna dla funkcjonowania państwa, a że ilości pojazdów są ograniczone, to trzeba lepić z gówna. Z całym szacunkiem dla ludzi wierzących, ale kościół nie jest niezbędny dla funkcjonowania państwa, a jest potencjonalnym ogniskiem dalszych zarażeń, tym bardziej że gromadzą się w nim głównie osoby starsze.
Artykuł nie wspomina, czy się jakoś zabezpieczali (maseczki chociażby + okulary jakieś) czy nie. Nikt nie kazał im iść zupełnie bez ochrony. Być może mieli ochronę, ciężko powiedzieć. Tak czy siak, nie należy się z tego nabijać, tematu wykorzystywać do walki z Kościołem. Ci księża zasługują na szacunek, ale takich jest wiele na świecie (misjonarze np.) ale wiadomo, fuj, bee.. jacy to źli, a jak umierają przy chorych to że Papież bee.
Komentarze (255)
najlepsze
Arcybiskup Dzięga: „Nie lękajcie się sięgać z wiarą po wodę święconą. Boi się jej bowiem diabeł”
Źródło
...tylko nie wiem czy CoVId-19 wpada pod definicje diabła ¯\_(ツ)_/¯
@puchacz265: za to z perspektywy osób niewierzących, którzy zarazili się w sklepie od katolika, który zamiast siedzieć w domu, poszedł wcześniej na mszę i tam się zaraził od księdza, jest to s-----------o i działanie aspołeczne...
@Nicolai: Tak, to też jest sk...syństwo i działanie aspołeczne, na szczęście społecznie piętnowane. Tak jak piętnowane powinny być proepidemiczne działania KK.
źródło: comment_1585222713UC8UhSdzRhXuIezZZfQw1k.jpg
PobierzJeden z największych karmników dla pelikanów.
Komentarz usunięty przez moderatora
Nic a nic ich nie kumam.
@szunis: bo są kur debilami oderwanymi od rzeczywistości, szczególnie jaśnie panujący, ale jeszcze trochę
bo żyjesz w 2020 roku a oni w 1250
@malleonamalo: chyba żartujesz. Komunikacja miejska jest newralgiczna dla funkcjonowania państwa, a że ilości pojazdów są ograniczone, to trzeba lepić z gówna. Z całym szacunkiem dla ludzi wierzących, ale kościół nie jest niezbędny dla funkcjonowania państwa, a jest potencjonalnym ogniskiem dalszych zarażeń, tym bardziej że gromadzą się w nim głównie osoby starsze.