•  

    pokaż komentarz

    Ej, zawsze myślałem, że to mi się wydaje ale wreszcie ktoś to głośno powiedział.
    Masa dziewczyn które znałem było dokładnie takich ,jak tu piszesz - non stop problemy, non stop jakieś fochy, zero ambicji, zero własnych pieniędzy i stos wymagań.
    Ja nie lubię tylko jednej rzeczy w byciu singlem - problemów z seksem.
    Ale chyba się przekonam do div, jak tak myślę to wolę płacić raz/ dwa razy w tygodniu 300 zł profesjonalistce, niż spłacać kredyt przez następne 30 lat na 800.000 tysięcy.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja nie lubię tylko jednej rzeczy w byciu singlem - problemów z seksem.
      @dpovok: Znaczna większość facetów po ślubie po pojawieniu się dziecka żyje w realnym celibacie. Bo kilka razy w roku to nie życie seksualne. A do tego skok w bok czy na divy to ryzyko rozwodu i utraty połowy majątku plus alimenty. Dla księżniczki to sytuacja win, dla niej przypadnie połowa majątku gdzie nie kiwneła palcem żeby go zgromadzić plus uzyskuje stabilne źródło utrzymania z alimentów które gwarantuje jej państwo. No i pozbywa się beciaka a jak ma jeszcze warunki to może już bezkarnie nadziewać się na śniade dzidy.
      Mirki, możecie razem mieszkać, możecie mięć nawet dzieci. Ale nigdy nie wpie#dalajcue się w małżeństwo. Bez ślubu najgorsze co was spotka to utrzymanie dzieci i alimenty ale bez świstka z urzędu stanu cywilnego są zazwyczaj niższe bo sąd nie może uwzględniać pogorszenia się standardu życia partnerki. No i cały wasz majątek zostaje z wami. Niech was nie ruszą jej łzawe tyrady. Zawsze odpowiadajcie że prawdziwej miłości papierek jest niepotrzebny.

    •  

      pokaż komentarz

      @dpovok: Jestem bardzo ciekaw jaka jest średnia wieku plusujących, bo na moje oko (30+) pójście w diving zamiast tworzenia normalnej relacji to trochę patologia i u takich osób widać, że decyzje podejmuje nie ta pała co trzeba.

      1) "non stop problemy, non stop fochy" - tutaj dużo zależy od charakteru. Uwaga numer jeden na podstawie moich doświadczeń: kobiety są emocjonalne, lubią paplać o emocjach, rozdmuchiwać i koloryzować pewne sytuacje zwłaszcza emocjonalnie nacechowane. Twoja rola w związku to tylko posłuchać tego gadania od czasu do czasu, przytaknąć, pokiwać głową. Jeśli laska robi ci dramę, albo ma pretensje nie wiadomo o co, to trzeba dać do zrozumienia, że ty odbierasz sytuację inaczej i nie życzysz sobie takich ekscesów a potem uciąć dyskusje - najpierw się wk%$!i, po chwili przeprosi, a jeszcze później ci powie, że ją kręcisz jak jesteś taki stanowczy.

      Większość z tych, co nienawidzi kobiet za fochy to miękkie pały, które na każde krzywe spojrzenie księżniczki padają jej do kolan - been there, done that - na szczęście z tego się wyrasta.

      2) Chce ci się ruchać a nie masz dziewczyny, ok wybierz się na divy: jest klient, jest rynek, jest transakcja - tego się nie czepiam. To co mi nie leży to sprowadzanie związku do spuszczenia z kija od czasu do czasu, bo wierz mi lub nie, w związku nie tylko o seks chodzi. Związek to dzielenie się z drugą osobą swoim życiem - tylko tyle i aż tyle, sprowadzanie tego do ruchania to mocna aberracja, no chyba, że się ono sprowadza się do walenia gruchy i na nic innego miejsca nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      Znaczna większość facetów po ślubie po pojawieniu się dziecka żyje w realnym celibacie

      @t_e_o_m_o: potrzebne źródło

      Do reszty tego bełkotu trzeba tyle źródła, że chyba nie ma sensu prosić xD

    •  

      pokaż komentarz

      @dpovok: @t_e_o_m_o: @e_m_p: swego czasu spodobała mi się pewna dziewczyna. Wiedziałem, że jedna osoba (dziewczyna) z mojej rodziny ją zna, więc nieśmiało zacząłem badać teren. W pewnym momencie osoba ta się zorientowała do czego zmierzam i powiedziała tak:
      - Sebix, daj se spokój. Ona nie ma żadnych zainteresowań, nic nie robi, a faceta zagłaszcze na śmierć.
      Pomyślałem sobie, że przesadza. Aż się dowiedziałem, że ona faktycznie siedzi na chacie i nic nie robi, czeka na księcia. Poszedłem z czekoladkami w ramach przeprosin, że wyśmiałem i podziękowałem za uratowanie dupy, czasu, nerwów i pieniędzy :)

    •  

      pokaż komentarz

      @t_e_o_m_o: powinno dążyć się do zmiany prawa, ze jak seks jest mniej niż 3 razy w tygodniu to zdrady nie ma.

      Nie wyobrażam spbie tego żeby jakaś baba rządziła moim życiem seksualnym. Na szczęście praca pozwala mi na bezproblemowe załatwianie takich potrzeb gdyby babie po ślubie odj$#$lo.

      A niestety, jak już kiedyś opisywałem jak po ślubach moi koledzy opowiadają to na 10, 9 ma problemy z seksem.

    •  

      pokaż komentarz

      @bregath: No i git - przecież nikt cie w ten związek nie pchał na siłę. Są na świecie ciekawsze kobiety, grunt to mieć jakieś standardy i nie myśleć ch..em.

    •  

      pokaż komentarz

      @powaznyczlowiek: qrna ale małolaty plusują, przerażajace ze maja takie zdanie o związkach i rodzinie. I co się dziwić ze mamy taką dzietność, ze za 200 lat Polaków nie będzie. Może kiedyś ktoś odkopie ten wątek i się posra ze śmiechu - dlaczego warto byc singlem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      potrzebne źródło
      @powaznyczlowiek: Widzę "kolega" jeszcze młody ideowiec albo młody mężuś ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      pokaż spoiler ty budesh żit, ty uvidzisz

    •  

      pokaż komentarz

      Znaczna większość facetów po ślubie po pojawieniu się dziecka żyje w realnym celibacie.

      @t_e_o_m_o: Jakieś źródła czy po prostu wydaje ci się, że twoje doświadczenia dzieli większość facetów?

    •  

      pokaż komentarz

      @t_e_o_m_o: wiem, że różni ludzie mają różne przejścia i nie jestem ignorantem, który uważa, że jak u niego jest ok to widocznie wszędzie jest, ale fajnie by było jakby inni też nie byli ignorantami i nie budowali takiego fałszywego przykrego obrazu rzeczywistości

    •  

      pokaż komentarz

      @e_m_p: "Większość z tych, co nienawidzi kobiet za fochy to miękkie pały, które na każde krzywe spojrzenie księżniczki padają jej do kolan - been there, done that - na szczęście z tego się wyrasta. " - ogólnie Twój koment był dobry, ale TO to jest koszmarna bzdura.

    •  

      pokaż komentarz

      potrzebne źródło

      @powaznyczlowiek: Nie będzie źródła, bo żaden mąż nie przyzna się, że nie rucha.

    •  

      pokaż komentarz

      @aguero90: być może, wyjaśnisz dlaczego?

    •  

      pokaż komentarz

      @Petururururu: za 200 lat nie będzie pojęcia narodu takiego jakie znamy dzisiaj

    •  

      pokaż komentarz

      @Lw990: będzie, bo ten cyrk musi pedroilnąć. Historia się powtarza.

    •  

      pokaż komentarz

      Jestem bardzo ciekaw jaka jest średnia wieku plusujących, bo na moje oko (30+) pójście w diving zamiast tworzenia normalnej relacji to trochę patologia

      @e_m_p: To nie jest "trochę" patologia, to jest skrajnie skrzywione spojrzenie na rzeczywistość.

    •  

      pokaż komentarz

      800.000 tysięcy.

      @dpovok: wow, a co to, kredyt na Stany Zjednoczone wziąłeś? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Hound: Prawda, ale pisałem to w odniesieniu do wykopowej społeczności, gdzie #przegryw ma ponad 3k publiki.

    •  

      pokaż komentarz

      @dpovok:

      Ej, zawsze myślałem, że to mi się wydaje ale wreszcie ktoś to głośno powiedział.

      Osobiście jestem zdania, że to się "wydaje" ogromnej części facetów będących w związkach i małżeństwach. Wielu z nich w takich związkach zwyczajnie ugrzęzło - gdyby mogli, gdyby ktoś im otworzył drogę, to by spieprzali aż by się kurzyło. A tak - muszą tkwić. Z czasem przyzwyczajają się i godzą z losem. Przykład mam we własnym domu rodzinnym i wśród przyjaciół.

      To ma być, kuźwa, cel życia i szczęście? Mam z siebie żyły i flaki wypruwać po to, żeby poderwać kobietę i wpakować się w taką paskudną sytuację? Nie, dziękuję.

      Ci, którzy tak nie myślą i są w swoim związku szczęśliwi, są... no - zwyczajnymi szczęściarzami, którzy trafili na fantastyczną kobietę. Żeby nie było - spotykałem również takie "skarby". Wszystkie były w związkach. I to nie z wytatuowanymi patusami, tylko z zupełnie normalnymi chłopakami.

      @t_e_o_m_o:

      Znaczna większość facetów po ślubie po pojawieniu się dziecka żyje w realnym celibacie. Bo kilka razy w roku to nie życie seksualne. A do tego skok w bok czy na divy to ryzyko rozwodu i utraty połowy majątku plus alimenty. Dla księżniczki to sytuacja win

      Spotykam się z kumplami na piwie. Gadka szmatka o pierdołach, aż tu nagle jeden z nich zwierza się, że odkąd jego żona zaszła w ciążę, posuwa co najwyżej wnętrze własnej dłoni. Czyli - od kilkunastu miesięcy. Mają już dwoje dzieci i rozpoczęli budowę domu, więc od niej nie odejdzie. Nie wiedziałem, co chłopakowi powiedzieć i jak go pocieszyć ¯\_(ツ)_/¯

      Ale kij z seksem - to podobno nie jest najważniejsze ( ͡° ͜ʖ ͡°) Notorycznie słyszę/widzę, że małżonka swojego lubego zwyczajnie nie szanuje i nim pomiata. Tak, jak to przedstawiono w filmie - jego potrzeby i pasje są spychane na bok i wdeptywane w glebę, jej i dzieci są wysuwane na pierwsze miejsce. Facet jest sprowadzany do roli grzecznego dostarczyciela pieniędzy - jak dostarczysz, to cię pancia pogłaszcze i się uśmiechnie. W przeciwnym wypadku masz filmik z "polskim Messim" na żywo.

      Ponownie pytam: po "to" mam skakać wokół kobiety, zalecać się, imponować, pokazywać że mi zależy? Żeby zostać gnojonym wyrobnikiem? Podziękuję, bawcie się w to beze mnie.

      Ale nigdy nie wpie#dalajcue się w małżeństwo. Bez ślubu najgorsze co was spotka to utrzymanie dzieci i alimenty ale bez świstka z urzędu stanu cywilnego są zazwyczaj niższe bo sąd nie może uwzględniać pogorszenia się standardu życia partnerki. No i cały wasz majątek zostaje z wami. Niech was nie ruszą jej łzawe tyrady. Zawsze odpowiadajcie że prawdziwej miłości papierek jest niepotrzebny.

      A to akurat teoria dość trudna do zrealizowania. Kobiety od małego się indoktrynuje, wiążąc jej szczęście z instytucją małżeństwa. Filmy, programy telewizyjne, znajomi, ksiądz w kościółku - oni wszyscy wmawiają im, że zaobrączkowanie da jej magiczne szczęście. Nawet jeśli z tego wyrośnie i zacznie mieć własne zdanie - to będzie tkwiło w podświadomości.

      Do tego dochodzi atawistyczna chęć uzyskania poczucia bezpieczeństwa - zaobrączkowanie frajera daje jej pewność i gwarancje, że jej tak łatwo nie zostawi z dziećmi na lodzie. Po trzydziestym roku życia kobiety bardzo mocno naciskają na obrączkę - nawet te, które w przeszłości nie przywiązywały do tego wagi.

      Problem w tym, że obrączka jest - jak to ładnie wyjaśniłeś - bardzo niekorzystną opcją dla mężczyzny. Jeśli nie trafisz na naprawdę fajną i wartościową kobietę, to nie ma tu żadnego partnerstwa, a wyciąganie zasobów.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1: Stara mądrość ludowa powiada, że po ślubie jest tak samo, tylko dużo rzadziej.

    •  

      pokaż komentarz

      pójście w diving zamiast tworzenia normalnej relacji to trochę patologia i u takich osób widać, że decyzje podejmuje nie ta pała co trzeba

      @e_m_p: no tak, bo wszystkie małżeństwa to sielanka w domku z ogródkiem i zielonym trawnikiem, a żonka 90-60-90 co ranek serwuje naleśniczki w kusym szlafroczku ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @getin: Oczywiście, sam pewnie jesteś model 90-60-90 i żadnych życiowych problemów byś do związku nie wniósł, bo wszystko od A do Z masz ogarnięte ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @e_m_p: mam, jestem zadowolony z życia

    •  

      pokaż komentarz

      @dpovok: Ludzie pytają mnie dlaczego nie znalazłem jeszcze żony itd. Czy ludzie zdają się, że większość lasek nie nadaje się na żony? Mogę śmiało stwierdzić, że 80% Polek to nie jest dobry materiał na żony.

    •  

      pokaż komentarz

      @t_e_o_m_o: Tu chad Henry Rollins tłumaczy laski. PS: Do tej pory jest singlem.

      źródło: youtu.be

    •  

      pokaż komentarz

      Mogę śmiało stwierdzić, że 80% Polek to nie jest dobry materiał na żony.
      @janek_kenaj: Poprawie cie

      Mogę śmiało stwierdzić, że 80% kobiet to nie jest dobry materiał na żony.

    •  

      pokaż komentarz

      @aret: I to postępuje z roku na rok. Środowiska feministyczne powstały po to by nie bronić praw kobiet a rozp!@@$#%ać społeczeństwa od środka.

    •  

      pokaż komentarz

      @janek_kenaj: Na jakiej grupie badanych stwierdzasz, że 80% Polek to nie jest dobry materiał na żony?

    •  

      pokaż komentarz

      @Masteriks: Własne doświadczenia. 80% kobiet które poznałem nie nadaje się na żony. Zero instynktów macierzyńskich. Widać ogromny wpływ mediów na kobiety. To są niestety celowe manipulacje.

    •  

      pokaż komentarz

      @janek_kenaj: Czyli na podstawie tych kobiet co poznałeś wydajesz opinie o wszystkich Polkach?
      A może takie kobiety po prostu przyciągasz i tak ci się tylko wydaje, że wszystkie są takie same.

    •  

      pokaż komentarz

      @Masteriks: Widocznie za mało masz kontaktów z kobietami. Dlatego wydaje ci się, że przeciągam. Kobiety same sprowadzą cię szybko na ziemię.

    •  

      pokaż komentarz

      @janek_kenaj: Może mam mało kontaktów z kobietami, ale wystarczająco, żeby przyciągać odpowiednie jednostki

    •  

      pokaż komentarz

      Nie będzie źródła, bo żaden mąż nie przyzna się, że nie rucha.

      @SantiJacope: ja sie przyznam. I co lyso ci? Po 8-10 w pracy, 1h z psem, 2h ogarniania domu i 1-2 zabawy z dzieckiem mi sie po prostu nie chce. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @dpovok: po co chodzić na k#!%y, skoro masz je za darmo na Badoo/ tinderze czy date zone? Chyba, że ktoś ma niewyjsciową twarz xd

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @pawel_je: ja mam niewyjsciową twarz i to bardzo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Amerykanski-Naukowiec: ale taka jest prawda przecież - pokaż mi te zarobione, majętne dziewczyny.
      Z większości dziewczyn jakie poznałem może jedna coś tam sama zarobiła, reszta robi marne grosze a facet utrzymuje dom, auta, dziecko i jeszcze jej musi dołożyć.

    •  

      pokaż komentarz

      Ej, zawsze myślałem, że to mi się wydaje ale wreszcie ktoś to głośno powiedział.
      Masa dziewczyn które znałem było dokładnie takich ,jak tu piszesz - non stop problemy, non stop jakieś fochy, zero ambicji, zero własnych pieniędzy i stos wymagań.
      Ja nie lubię tylko jednej rzeczy w byciu singlem - problemów z seksem.
      Ale chyba się przekonam do div, jak tak myślę to wolę płacić raz/ dwa razy w tygodniu 300 zł profesjonalistce, niż spłacać kredyt przez następne 30 lat na 800.000 tysięcy.

      @dpovok: To troche lipa ( ͡° ͜ʖ ͡°) partnerkę wyobracasz 2-3 razy dziennie... a tutaj nagle taki post :D

    •  

      pokaż komentarz

      @e_m_p: tu nie chodzi o nienawidzenie kobiet. Tu chodzi o fakt, że po prostu niektórym facetom się nie chce w to bawić. Bo i po co? Mam na siłę udowadniać, że jesteślm twardy bo ktoś robi mi mój stop awantury? Przecież to jest patologia - psychika siada, jak masz non stop fochy i problemy dookoła.

      Masa kobiet ma tak śmieciowe zycie, że ja serio nie wyobrażam sobie, że mam o tym słuchać codziennie.
      Problemy z ex patusami (norma, "musisz mi pomóc bo Sebastian ciągle wydzwania"), problemy z głową, problemy ze zdrowiem, problemy z rodziną (a raczej nie problemy, a knucie jak hajs wyciągnąć albo działkę od taty/mamy).

      W tym filmiku elegancko gość pokazał, jak kobiety nastawiają facetów przeciwko ich kolegom. Tak się składa, że mnie żony / dziewczyny kolegów raczej nie lubią, ponieważ zawsze mówię im wprost, co myślę. Jak widzę że jakaś laska robi kolegę w c@?@? na hajs, to mu to mówię. Jak widzę, że jakaś laska go obraża przy nas, to też coś jest powiem. Potem siedzą obrażone, bo jak to tak, że ktoś im śmiał coś powiedzieć.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Amerykanski-Naukowiec: no właśnie nie każdy. Jak masz ryj krzywy jak ja, to laska nie poleci na Ciebie, taka jest prawda. Kobiety patrzą na geny w pierwszej kolejności - czyli musisz się jej podobać, w drugiej kolejności patrzą na zasoby (zegarek, ubranie, samochód itp).

      Ps. Słowo narzeczona to słowo - klucz.
      Mój kuzyn miał taką dziewczynę świetna - rok po ślubie była inną kobietą - chamska, nudna, leniwa, dramat. Dziecko zmienia wszystko.

    •  

      pokaż komentarz

      @t_e_o_m_o: Jak chcesz to sobie wychowaj bękarty ale nie wmawiaj ludziom że konkubinat to normalne. Każdy z innym nazwiskiem to ch%? a nie rodzina.

    •  

      pokaż komentarz

      @dpovok: takie p%!?$#?enie. Mam wielu znajomych, którzy c#$%?wo wyglądali i wystarczyła siłka, lepszy outfit i dbanie o szczegóły, fajna fryzura zapuszczania nieraz i pół roku czy więcej u fryzjera co bierze więcej niż 15zl, usunięcie skaz na ryju i całkowicie inny człowiek. Plus jakaś pasja i zainteresowania a nie gapienie się non stop w ekran laptopa/ komórki. Nawet jak ktoś ma zakola to tak jak laska, która nie ma piersi. Zamiast wydać na auto, co traci na wartości to lepiej wydać na chirurga/ jakiś zabieg albo robić tak, by więcej zarabiać. A przede wszystkim nie być nudnym i takim, kogo można łatwo zaszufladkować. Ameryki nie odkryłeś, każdy czy to facet czy laska patrzy najpierw na wygląd. Ale u faceta liczy się też pewność siebie i na dłuższą metę to jest ważniejsze niż wygląd. Jak masz niską samoocenę a masz to polecam najpierw pokochać siebie, niezależnie od tego jak wyglasz. Nie możesz poprawić wyglądu? To popraw swoje wnętrze. Krzywego ryja nie poprawisz, choć są ćwiczenia mięśni twarzy, ale zęby (ortodonta plus ew licówki, nos można skorygować, uszy tez, zakola tak samo. Chyba, że masz ryj z FASem, to współczuję z serca

    •  

      pokaż komentarz

      @t_e_o_m_o: p%@?%#?isz jakbyś tylko konia walił w piwnicy i powtarzał jakieś mantry. Poznaj fajną laske to zapewne skończysz p%@?%#?ić puste frazesy i jakieś wymyślone mądrości nieszczęśliwych tłustych kukoldów

    •  
      m00n

      +2

      pokaż komentarz

      po chwili przeprosi

      @e_m_p: xD Nie przeprosi bo ona nic złego nie zrobiła, poza tym ma zawsze racje (tak mama zawsze w młodości do główki wpajała) a ona ma prawo wyrażać swoją opinie i nie czuje żeby zrobiła coś niestosownego. To tak w ogromnym skrócie.

    •  

      pokaż komentarz

      @e_m_p: tłumaczysz mu a ludzie dobierają się na zasadzie podobieństw przegryw chodzący na dziwki znajdzie kobietę z problemami.
      Wiec dla niego wszystkie kobiety to problematyczne dziwki. Bo tylko tak na nie patrzy i takie cechy zauważa, utwierdza się w tym aby podbudować małe ego. Co z czasem wywołuje frustracje i prowadzi do katastrofy. Ale nie uniknie jej bo wie, ze to się źle skoczy bo przecież faceci popełniają samobójstwa i nie udaje im się, wiec będąc przygotowany na załamanie, popadnie w nie.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Ja nie lubię tylko jednej rzeczy w byciu singlem - problemów z seksem.

      @dpovok: szczerze mówiąc to jako singiel mam bogatsze życie seksualne niż niejeden kumpel z dwójką dzieci i pracą zmianową..

    •  

      pokaż komentarz

      @Amerykanski-Naukowiec: zatem będzie git wszystko. Po ślubie kobietom odwala, bo wiedzą że mogą praktycznie wszystko, a facet nie ma jak zwiać, bo będzie płacił na nią i na dziecko.

    •  

      pokaż komentarz

      @Petururururu: Wiesz, to nie jest tak, że on mówi o wszystkich laskach, co zaznacza. Niestety, dzieje się tak, że laskom p!%@?%@i się w głowach i faktycznie mało która ma coś do zaoferowania. Ja mam to szczęście, że taką znalazłem, ale widzę co się dzieje dookoła i nie dziwie się takim głosom. Podejrzewam, że główny powód takiego stanu rzeczy jest taki, że kiedyś kobieta musiała zap%!%!@$ać w domu, a mąż w pracy i jak nie było patologii, to każdy sobie spokojnie żył, a kobiety mogły się realizować w swoich pasjach. Natomiast teraz głównymi pasjami kobiet są netflix, albo jakieś p!%@?%@nięte serial, plus robienie paznokci i siedzenie na insta. A wbrew temu jak było kiedyś, nie muszą już sprzątać, gotować itp, są od małego traktowane jak księżniczki, co sprowadza się do tego, że nie mają absolutnie nic do zaoferowania, a jedyne co mają to żądania, bo tak sa od małego wychowywane, że wszystko im się należy, bo księżniczki.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @janek_kenaj: hahaha dobre "go be fat on someone elses time" XD

    •  

      pokaż komentarz

      @t_e_o_m_o:

      Widzę "kolega" jeszcze młody ideowiec albo młody mężuś ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Widze że kolega źle trafił z doborem partnerki, albo w ogóle.

    •  

      pokaż komentarz

      @SantiJacope: No ale obowiązek źródła ciąży na stawiającym tezę.....ah wait to wykop.

    •  

      pokaż komentarz

      @e_m_p: @t_e_o_m_o: @dpovok: Można też się całkowicie wyrzec seksualności jeśli ktoś ma problem ze nie rucha i nie chce mieć dziewczyny albo chodzić na divy. Jest wiele rzeczy dużo lepszych od seksu. Np. głęboki stan medytacji ale kto tego nie doświadczył będzie pisał, że to nieprawda.

    •  

      pokaż komentarz

      @dnasstorm: myślę że nic nie stoi na przeszkodzie by zarówno medytować, jak i korzystać z usług div i mieć obie te rzeczy.
      Na pewno nie uważam, by ślub był gwarantem szczęści, bo na pewno nim nie jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @t_e_o_m_o: To rozumiem ty z ośrodka adopcyjnego czy okna życia?

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoslau: Najgorsze nie jest to całe nieruchanie i usługiwanie księżniczce, jak to na filmie jest powiedziane, ale właśnie to, że laska za nic ma potrzeby, czas i pasje i rzeczy męża. Jak kobieta widzi faceta, który zrobił wszystko co było do zrobienia i siada do swojego hobby - nie ważne czy to gra na komputerze, instrumencie, bieganie, majsterkowanie, grzebanie przy aucie - to często dostaje p?$$$%@ca i zamienia się w generator zadań z dupy, bo facet śmie spędzać czas po swojemu zamiast zap!#$!!@ać na księżniczkę. Przekonanie do swoich pasji laski w 99% przypadków graniczy z cudem. Pół biedy, jak para znajdzie sobie wspólne zajęcie, które interesuje obydwojga, ale to rzadkość. Tak samo z rzeczami - można o wszystko dbać, czyścić, serwisować, odkładać na miejsce, naprawiać itp. a i tak one w ogóle o to nie dbają w minimalnym stopniu. Samochód mimo, że ma swoje lata, to mechanicznie sprawny, zadbany, czysty, wypolerowany, często facet w to wkłada swój hajs (i to trzeba ściemniać partnerce ile pieniędzy to kosztuje), czas, pracę, wysiłek to laska najpierw p?$$$%@i, że po ch$# o tego grata tak dbasz, przecież samochód ma tylko dojechać z A do B, ale księżniczka na piechotę nie będzie chodzić, więc i tak z niego korzysta, a wtedy: zawieszenie rozp!#$!!@ane na każdych progach i dziurach, skrzynia zarżnięta, silnik upalany na zimno, sprzęgło wymęczone, rysy, wgniotki, stuknięcia na parkingu, up?$$$%@ony cały w błocie w baku pusto, choinka na desce, ale ona nie wie co te znaczki znaczą więc wyj@%?ne bo przecież nie jej, to na ch$# ma dbać i tankować, poza tym i tak już stary, to hehe niewolnik kupi następny. A spróbuj tylko upomnieć albo doradzić jak coś się powinno robić, to chuj, że facet zjadł na czymś zęby i zna temat od deski do deski, ale laska nie posłucha, dopóki sama nie rozp?$$$%@i tego, po czym przyzna racje, ale to i tak wina faceta pewnie. ( ͡° ͜ʖ ͡°).

      Ogólnie to w każdej lasce jest element sp?$$$%@enia. To wychodzi powoli. Jedna będzie miała mniej sp?$$$%@enia, inna więcej. Najlepiej oczywiście znaleźć tą najmniej sp?$$$%@oną albo jak pary są sp?$$$%@one w taki sam sposób. Ale to loteria. Powiedzmy, że Szarpanki ma rację w tym filmie i każda kobieta będzie miała jakąś część tych cech, o których mowa w filmie, ale biada temu, kto trafi na kompilacje wszystkiego xD

  •  

    pokaż komentarz

    Smutne kolega miał doświadczenia z różowymi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @C_H_M_I_E_L_U: ja po paru zwiazkach i wszystkie sie konczyly smutnymi doswiadczeniami i walke o zwrot kasy i inne. Na loterii wygrales?

    •  

      pokaż komentarz

      Smutne kolega miał doświadczenia z różowymi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @C_H_M_I_E_L_U: No pewnie, pary się rozstają a małżeństwa rozwodzą BO JEST IM ZBYT DOBRZE xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Arsenazo: no tak bo wszystkie pary się rozstają i wszystkie małżeństwa się rozwodzą xD

    •  

      pokaż komentarz

      no tak bo wszystkie pary się rozstają i wszystkie małżeństwa się rozwodzą xD

      @C_H_M_I_E_L_U: Po prostu większość jest ze sobą z rozsądku, a bo kredyt, dzieci, religia, a bo co rodzina powie, a bo są za starzy żeby budować życie na nowo, bo wstyd, bo niepewność, bo miejscowość mała i ludzie będą gadali itd. Analogicznie jak z pracą, to że ludzie siedzą w robocie, nie oznacza, że jest im tam wspaniale i mają tam wspaniałe doświadczenia xD Ile % ludzi dalej chodziłoby do pracy, gdyby tą samą kasę dostali "za darmo"?

    •  

      pokaż komentarz

      @Arsenazo:

      Po prostu większość jest ze sobą z rozsądku, a bo kredyt, dzieci, religia, a bo co rodzina powie, a bo są za starzy żeby budować życie na nowo, bo wstyd, bo niepewność, bo miejscowość mała i ludzie będą gadali itd.
      a jakieś statystyki na to, czy tylko dane z dupy niczym autor filmiku?

    •  

      pokaż komentarz

      @C_H_M_I_E_L_U: a ile par jest ze sobą bez rozstania? XD Statystycznie to nie wiem czy 10% byś uzbierał. Z rozwodami masz statystyki i nie są wybitnie wspaniałe a oni wszyscy wierzyli że wybrali jak najlepiej przypomnę ;)

    •  

      pokaż komentarz

      a jakieś statystyki na to, czy tylko dane z dupy niczym autor filmiku?

      @LubieKocyki: A o tzw. faktach oczywistych słyszał? Przecież to, że jest jak jest, wynika już z podstawowych praw natury. Metodą indukcyjną dojdziesz do takich wniosków xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Arsenazo: to że ludzie siedzą w robocie, nie oznacza, że jest im tam wspaniale i mają tam wspaniałe doświadczenia xD
      Ci co chodzą do pracy zatrudniają tych co chodzą do roboty.

    •  

      pokaż komentarz

      walke o zwrot kasy i inne.

      @elementyzaskoczenia: A na co ty im kase dawałeś?

    •  

      pokaż komentarz

      No pewnie, pary się rozstają a małżeństwa rozwodzą BO JEST IM ZBYT DOBRZE xD

      @Arsenazo: Przecież wiekszość sie nie rozstaje xD

    •  

      pokaż komentarz

      Statystycznie to nie wiem czy 10% byś uzbierał.
      @Usmiech_Niebios: To ja może powiem dlaczego.

      Będąc młodym tak naprawdę niewiele jeszcze wiesz o samym sobie i dużo się jeszcze w twoim myśleniu zmieni. Jeśli w żadnym nie będziesz to skąd masz mieć jakiekolwiek pojęcie o tym co ci się podoba a co nie w relacji damsko męskiej? Z powyższego filmiku na YT? Moim zdaniem kilka związków trzeba przerobić: parę guzów nabijesz, parę razy sam coś spieprzysz i pewnie będzie bolało, bo to nie są przyjemne tematy. Zrozumiesz lepiej siebie, kobiety, i nabierzesz doświadczenia to nawet masz szansę fajną relację w przyszłości zbudować.

      Having said that - seks bez gumy, czy myślenie o dziecku nie będąc obytym w relacjach damsko męskich to proszenie się o guza.

    •  

      pokaż komentarz

      @e_m_p: ale ja na to odpowiadałem:

      no tak bo wszystkie pary się rozstają i wszystkie małżeństwa się rozwodzą xD
      więc nie bardzo wiem po co jest Twój komentarz.

    •  

      pokaż komentarz

      @lastro: czasami w czyms pomagasz pozyczajac kase na jakis kurs czy cos, tez ciezko nie pomagac partnerce i partnerowi ale zawsze oczywiscie umowa bo honorowe oddanie nigdy nie wchodzi w gre po rozstaniu xd

    •  

      pokaż komentarz

      a ile par jest ze sobą bez rozstania? XD Statystycznie to nie wiem czy 10%
      @Usmiech_Niebios: To mój punkt widzenia na to, dlaczego dużo związków nie wypala za pierwszym razem. Złamałem regulamin, że się mnie czepiasz, czy co?

    •  

      pokaż komentarz

      @e_m_p: to Ty odpowiedziałeś na mój komentarz apropo czepiania XD
      Przyczyna nie ma znaczenia (najprawdopodobniej jest poprawna), ale odnosząc się do komentarza o tym ile par się rzostaje nie ma wpływu na to ile procent się rozstanie. Więc nieironicznie - znacząca większość par się rozstaje, znaczący procent małżeństw rozwodzi. Takie życie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Usmiech_Niebios: Jasne kolego, tu się z tobą nie kłócę. Zaznaczam tylko, duża ilość rozstań nie oznacza, że tym osobom do końca życia nie uda się zdrowego związku stworzyć.
      Dodam tylko dla kontekstu - znalezisko jest o 21 powodach, dla których warto być singlem.

    •  

      pokaż komentarz

      Ci co chodzą do pracy zatrudniają tych co chodzą do roboty.

      @Petururururu: Niekoniecznie, bo możesz mieć bagno od dołu po sama górę, i tak bywa zazwyczaj. O różnicy między pracą a robotą pisał zdaje się chyba Mendelejew.

    •  

      pokaż komentarz

      @C_H_M_I_E_L_U: Tak jak 90% facetów którzy próbowali żyć z kobietami. To się kurła nie da w dzisiejszych czasach. Laski powinny być na serio przymusowo badane psychiatrycznie bo wiele ma niewykryte problemy psychiczne. Trafiłem juz na kilka ze np. schizofrenią. Koszmar.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arsenazo: Rozstają się bo wyobraź sobie że nie z każdym da się spędzić 30 lat ;) Przestańcie biegać za księżniczkami 9/10 to problemy znikną. A bełkotu filmu wytrzymałem kilka minut. Toksyczne osoby zawsze były i będą, da się je bardzo szybko rozpoznać i nie zbliża się do nich.

      Dzieciak wylewa swoje płacze na youtube a stado gimbusów mu przyklaśnie i będą powtarzać bzdury. Dał się gość wyruchać paru panienkom i robi z tego idealogie, sprowadzając cały świat eo swoich smutnych doświadczeń...

    •  

      pokaż komentarz

      @janek_kenaj: spróbuj porandkować z facetami to zobaczysz z czym my musimy sie mierzyc (ʘ‿ʘ)

    •  

      pokaż komentarz

      Smutne kolega miał doświadczenia z różowymi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @C_H_M_I_E_L_U: Nie miał, po prostu znalazł swoją niszę na youtube. Mówi to samo, co można tu wyczytać na niektórych tagach. W zasadzie to nie wnosi nic nowego, jego filmy mają 0 merytorycznej wartości, do tego lubi manipulować faktami, o czym już raz pisałem. Po prostu bierze komentarze sfrustrowanych konserw, przegrywów i inceli, ubiera w nico ładniejsze słowa i mówi zamiast czytać. Jest lustrzanym odbiciem wykopowego circlejerku. Jedyna wartość "artystyczna" to krajobrazy przyrodnicze, w których występuje zamiast w jakimś ciasnym pokoju z kamerką.
      A skoro dzięki temu ma niezłą oglądalność, pewnie przekładającą się na jakieś profity, to dalej w to brnie.

    •  

      pokaż komentarz

      Przestańcie biegać za księżniczkami 9/10 to problemy znikną.

      @Aciapek: Ha ha typowe. Wmówiłeś sobie że szara myszka bardziej cię doceni niż księżniczka. Otóż nie. Każda szara myszka marzy o wyjściu z szarości, więc tylko czeka na frajera który ją doinwestuje. Będzie nim wewnętrznie pogardzała ale wytrzyma, bo dzięki niemu np. zacznie o siebie dbać, schudnie, zacznie się gustowniej ubierać, nauczy się manier i przebojowości, zacznie lepiej zarabiać, poszerzy krąg znajomości itd., po czym gdy tylko uzna że zasługuje na kogoś lepszego, to sobie tego lepszego znajdzie. Natura. Zauważ że facet rozstaje się ze słabą laską szybko, jak jest mu źle, bo okazuje się słaba, albo po czasie jak wychodzą problemy. Laska rozstaje się z innych powodów, a właściwie powodu - bo "nagle" uznaje że zasługuje na kogoś lepszego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arsenazo: Fajny mi sceniariusz juz zaplanowałeś xDDD Żyje w szczęśliwym związku z dziewczyna która nie zajmuje się swoim wyglądem, wiecej niż rozumem ;) Przestań czytać bzdury gimbusów na tym portalu, wyjdziesz na tym lepiej w życiu. Nigdy nie miałem z żadną kobietą problemów opisanych przez tego dzieciaka, wystarczy sięni3 zbliżaćdo toksycznych dziewczyn ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Żyje w szczęśliwym związku z dziewczyna która nie zajmuje się swoim wyglądem, wiecej niż rozumem ;)

      @Aciapek: Czyli wygląda na to, że aktualnie jesteś maksem jej możliwości. Słowo klucz "związek", po ślubie wszystko się zmienia, musisz spokojnie poczekać xD Po określeniu kobiet mianem "dziewczyn", wnoszę, że jesteś raczej młodą osobą, i możesz nie wiedzieć jak kobiety zmieniają się z wiekiem. tzn. jak się rozwijają.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aciapek: PS. Zapamiętaj, że u kobiet nie masz nigdy dane na zawsze. Kobieta będzie Cię szanowała, dopóki będziesz nad nią znacząco dominował, jednak z drugiej strony poprzez związek dajesz jej do zrozumienia że jest ciebie warta, więc jej wartość w jej oczach mocno wzrasta, co daje jej pewność siebie, i pozwala zadawać sobie pytanie "czy zasługuję na więcej"? Więcej może uzyskać poprzez zmianę partnera albo wymuszenie na tobie lepszych warunków, np. poprzez zmianę pracy itp. Ostatecznie też z różnych przyczyn kobieta może trwać w związku mając poczucie, że zasługuje na więcej, i w tej sytuacji toleruje partnera ale wewnętrznie nim pogardza, czuje do niego obrzydzenie itd. Tak więc sytuacja z kobietą zawsze jest dynamiczna do samego końca.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arsenazo: Mam 30 lat wiec nie taki młody ;) A ty jesteś tak niesamowicie zamknięty w bańce która sobie stworzyłeś na temat kobiet i związków żeby usprawiedliwić sobie swoje nieudane próby, że nie wiem co powiedzieć. Po twoich wypowiedziach wnioskuję że jak Fred, twoje zdanie na temat wszystkich kobiet to "to dziwka. Jej sie podobają faceci ktorych drukują na banknotach NBP. Babie trzeba założyć homono i orać nimi pole". Smutne.

      Tak czy siak powodzenia kolego w tworzeniu relacji z kobietami. Polecam odstawić ten portal, na początek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Aciapek: Akurat jestem w wieloletnim związku; też naiwnie myślałem kiedyś że "inni to źle trafiają", a okazało się że wszyscy trafiają tak samo. Więc tu nie chodzi o pieniądze itp. tylko kobiety chcą mieć jak najlepiej (a zazwyczaj lepiej niż zasługują), dlatego nie ma u nich romantyzmu, albo jest na drugim planie po rozsądku i kalkulacji, a partner ma mieć jak najlepsze geny. Jak tego nie ma, zaczynają się problemy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arsenazo: Cieszę się że spotkałem na swojej drodze kogoś takiego jak ty. Sam nigdy bym się nie podjął uśrednienia 3 miliardów osób do kształtu który mi się trafił :D A jak już chcesz przytaczać dobór genów to przypomnij sobie, kiedy ostatnio byłeś zainteresowany nieatrakcyjną i pełną uprzedzeń kobietą. Może wtedy zobaczysz że my faceci działamy na bardzo podobnych instynktach ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @Aciapek: To ja mam pytanie: skoro kobiety są tak różne jak twierdzisz i nie powinno się uśredniać ich cech, to jak odróżniasz kobietę od mężczyzny albo np. od słonia, konia czy drzewa? xD Skoro mówisz że działamy na podobnych instynktach, to znaczy że zgadzasz się że kobiety też na nich działają.

    •  

      pokaż komentarz

      @C_H_M_I_E_L_U: to samo pomyślałem,

      Jeżeli faktycznie różowe teraz takie są, to muszę bardziej żonę doceniać :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Arsenazo: Jakiego drzewa? Co ty p#$$???isz, za przeproszeniem... o.O Kolego, musisz zacząć rozróżniać ewolucyjny mechanizm wybierania partnerów którzy wydają się nam atrakcyjni ( Nie, to nie jest sztywny zbiór cech...) od charakteru osoby których wachlarz jest nieskończenie szeroki. Wybierać przystojnego to jedno, zdradzać go to nie to samo. Czy ja muszę tłumaczyć takie rzeczy ponoć dorosłemu chłopowi?

    •  

      pokaż komentarz

      @Aciapek: Powyżej twierdzisz, że nie da się wskazać średnich cech charakteryzujących kobiety, więc ja pytam: skąd w takim razie wiesz że kobieta to kobieta? xD Jak odróżniasz je od mężczyzn, skoro taka wśród nich różnorodność. Ano widać jakoś odróżniasz, i robisz to na podstawie charakteryzujących je cech fizycznych. Podobnie jak uniwersalne cechy fizyczne, da się wskazać szereg uniwersalnych cech psychicznych kobiet. Wszystkie kobiety dążą do tego samego, ale różnymi drogami, takimi, na jakie pozwalają im w danej chwili warunki. Jeżeli uważasz że twoja kobieta jest inna (rąbie z tobą drewno do kominka, naprawia z tobą rower, ma tyle samo zainteresowań i pasji co ty, pije równo z tobą itp.) to albo udaje bo akurat jej to na rękę, albo jest jakimś ewenementem z ogona rozkładu.

      Zdrada to też rozwiązanie ewolucyjne.

    •  

      pokaż komentarz

      @jimi_: wielu takich których myśli że trafiło się ślepej kurze ziarno (⌒(oo)⌒) tym gorzej bo nie są świadomi faktu że są cuckami ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @elena-mary: To chyba tylko potwierdza to o czym pomyślałem: wszystko zleży od tego w jakim towarzystwie się obracamy i gdzie poznajemy znajomych ( ͡º ͜ʖ͡º)

  •  

    pokaż komentarz

    ale to co mówi, że każda laska ma jakieś problemy ze zdrowie, to prawda, chyba niegdy nie usłyszałem od żadnej, ja jestem zdrowa jak koń mi nic nie dolega ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Achh te spotkania rodzinne gdzie koronny temat to bąbelki które muszą być zawsze w centrum atencji

    źródło: i.kym-cdn.com

  •  

    pokaż komentarz

    Słyszycie? To zew kutangi! XD

1 2 3 4 5 6 7 ... 22 23 następna