Ilu z nas to geje i lesbijki?

Dawid Myśliwiec z naukowego punktu widzenia odpowiada na tezy pewnego polityka odnośnie środowisk homoseksualnych.

  •  

    pokaż komentarz

    Zaraz zapewne zlecą się zwolennicy dr.Mentzena by zakopywać zamiast pokazać twarde przeciw argumenty

    •  

      pokaż komentarz

      @CipakKrulRzycia: No bo nauka jest lewacka, tylko chłopski rozum! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @CipakKrulRzycia: Myślę, że oni rzadziej stosują tą stalinowską metodę niż neuropa.

    •  

      pokaż komentarz

      @libertarian_artificial_intelligence: oj, jak tylko wstawię jakieś znalezisko #bekazkatoli to od razu zakopują.

    •  

      pokaż komentarz

      @Malpigaj: Jak wyrzucacie z uczelni prawicowców to jaka ma być?
      Zresztą nie wrzucaj do jednego wora "nauk" spłecznych i fizyki.

    •  

      pokaż komentarz

      Myślę, że oni rzadziej stosują tą stalinowską metodę niż neuropa.

      @libertarian_artificial_intelligence: Wiadomo, Stalin na każdym zjeździe partii nawoływał do zakopywania znalezisk.

    •  

      pokaż komentarz

      @friko9: Wyrzucamy z uczelni bzdury a nie prawicowców.

    •  

      pokaż komentarz

      @genburson: Jakoś genderów i politpoprawnych gównokierunków nie wyrzucacie.

    •  

      pokaż komentarz

      @CipakKrulRzycia
      @Malpigaj
      Twarde argumenty do czego? Facet dyskwalifikuje capi na rzecz cawi i .... facebooka xddd. I wszystko to samookreslenie. Zgodnie z nim taki facet jak Margot jest LGBT, bo tak mowi, a IRL rypie dwie dziewczyny.

    •  

      pokaż komentarz

      Wiadomo, Stalin na każdym zjeździe partii nawoływał do zakopywania znalezisk.

      @czeskiNetoperek: Stalin nie. Ale neuropki już tak.

      źródło: Zrzut ekranu z 2021-06-21 21-09-45.png

    •  

      pokaż komentarz

      @friko9: Co jest złego w nauce o zachowaniu mężczyzn i kobiet w społeczeństwie? Co nastepne będzie wrogiem? Psychologia, bo uczy o zachowaniu człowieka jako całości?

    •  

      pokaż komentarz

      Psychologia, bo uczy o zachowaniu człowieka jako całości?

      @SirSherwood: Psychologia i socjologia już dawno jest wrogiem konserwatystów. Nowym wrogiem staje się medycyna, a dokładniej lekarze psychiatrzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @libertarian_artificial_intelligence: Przecież zakolaka się z automatu zakopuje bo to manipulant.

    •  

      pokaż komentarz

      @libertarian_artificial_intelligence: Serio aż tak bardzo ryzykujesz trwałym uszkodzeniem rdzenia kręgowego, że op#$!#?%asz taką ekwilibrystykę?

    •  

      pokaż komentarz

      @libertarian_artificial_intelligence:
      XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDd

      "Stalinizm jest wtedy, kiedy zakopujesz znalezisko" ~ Jerzy Orwell.

      pokaż spoiler Weź usuń to "libertarian" z nicku, bo zachowujesz się jak kuc pospolity.

    •  

      pokaż komentarz

      @SirSherwood: Bo nie jest nauka. Nauki społeczne to festiwal bonmotów, a nie nauka. Nauka jest falsyfikowalna. Masz hipotezy i serię doświadczeń potwierdzających, lub falsyfikujących hipotezę i tym samym model. Masz pomiary i dokładności tych pomiarów. Doświadczenia muszą być replikowalne. Wartości mierzalne.
      A w p@$!#!#eniu marksa, róży luksemburg, czy Nitzego nie masz nawet odrobiny tych elementów.
      Nawet ekonomia nie zasługuje na miano pełnej nauki bo nie da się przeprowadzić właściwych i powtarzalnych doświadczeń. Psychologia behawioralna próbuje stawać się nauką. Neuropsychologia ma całkiem dobre podstawy.
      Ale gendery, teorie krytyczne, filozofie, socjologie, filologie i inne gównonauki nie mają znamion nauki - bardziej przypominają średniowieczne gusła niż naukę.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale [...] filozofie [...]

      @friko9: XDDDDD FILOZOFIA DOSŁOWNIE ZRODZIŁA NAUKE W ZACHODNIM ŚWIECIE XDDD
      Człowieku, takich ignorantów to nawet za czasów wczesnego średniowiecza nie mieli. To wszystko to jest jak najbardziej nauka, ale nie nauka ścisła xDDD

    •  

      pokaż komentarz

      Ale gendery, teorie krytyczne, filozofie

      @friko9: ohui, z filozofii wywodzi się cała logika, a więc podstawa matematyki, a potem informatyki xD

      nie bez powodu masa matematyków zajmuje się filozofią i odwrotnie xD

    •  

      pokaż komentarz

      @SirSherwood: To jest taka sama nauka jak gusła szamana z chatki w chatce z gówna.
      BTW. Twoim przodkiem był jednokomórkowy plankton, ale mam nadzieję że nie uważasz się za równie rozwiniętego osobnika - więc nie porównuj filozofii do chemii czy fizyki.

    •  

      pokaż komentarz

      @mastalegasta
      To po polsku? Niektóre słowa rozumiem ale całościowo nie mam pojęcia o czym piszesz.

    •  

      pokaż komentarz

      rzadziej stosują tą stalinowską metodę niż neuropa

      @libertarian_artificial_intelligence: stalinowska metoda zakopywania znalezisk xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

      ładnie ci łeb siadło xDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @Walther00: I tu się kolego mylisz. Przed rokiem odwiedzałem uczelnię w Cork na której wykładał George Boole.
      Jednym z jego dokonań jest logika boole'owska, którą obmyślił właśnie dlatego że wk!#%iała go bezowocność pitolenia w dysputach filozoficznych. Miło by było aby wreszcie po 200 latach filozofowie zaczęli tego narzędzia szeroko używać.

    •  

      pokaż komentarz

      Myślę, że oni rzadziej stosują tą stalinowską metodę niż neuropa

      @libertarian_artificial_intelligence: Wątpię, to dohtur Mentzen popiera takie metody, u Stanowskiego przyznał, że jest przeciwnikiem wolności słowa. Znaczy robił fikołki, że niby nie, ale ostatecznie potwierdził, że nie przyłożyłby ręki do usunięcia zapisu o obrazie uczuć religijnych.

    •  

      pokaż komentarz

      No bo nauka jest lewacka, tylko chłopski rozum! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Malpigaj: W naukach społecznych jest problem z powtarzalnością wyników. Autorzy często nie opisują metodyki a nawet jak opiszą i jakimś cudem ktoś powtórzy to nie uzyska takich samych wyników.
      Można powiedzieć, że nauka w pewnym sensie jest lewacka a nauki społeczne często są zideologizowane do bólu co wpływa na wyniki badań(Efekt Rosenthala). To jest poważny problem i nie ma co tu sobie jaj robić.

      https://science.sciencemag.org/content/349/6251/aac4716
      https://journals.plos.org/plosmedicine/article?id=10.1371/journal.pmed.0020124

    •  

      pokaż komentarz

      Myślę, że oni rzadziej stosują tą stalinowską metodę niż neuropa.

      @libertarian_artificial_intelligence: Stalinowska metoda to było 9 gram ołowiu w potylicę, ewentualnie Gułag. Podaj przykłady kiedy neuropa coś takiego stosowała

    •  

      pokaż komentarz

      @friko9
      - nauki, które hejtujesz są falsyfikowalne,
      -przyrównujesz do nauk ścisłych co jest idiotyzmem bo z definicji nie są to nauki ścisłe,
      -jak zmierzyć poziom empatii? Jaką jednostkę zastosować? Czy to znaczy, że empatia nie istnieje bo nie da się jej zmierzyć? A może warstwa opisows z wartościami statystycznymi to jest ta miara....
      -ekonomia niepowtarzalna? Bzdura. Już w starożytności wprowadzali regulacje cen zbórz. Zawsze kończy się tak samo.
      -nauka o płci to nie łapie się jeszcze na biologię?
      -ooo kolego z filozofii wywodzą się wszystkie nauki. To niesamowite jak w nowożytnisci nauki ścisłe zerwały z filozofią a w XX w. fizycy przeprosili się z filozofią i z respektem przesuwają niektóre pytania bo nie wiedzą jak je ugryźć.

      Dawno nie czytałem tak żałosnego hejtu.

    •  

      pokaż komentarz

      @CipakKrulRzycia: No i materiał mówi prawdę. W społeczeństwie jest odsetek gejów i lesbijek na określonym (podobnym) poziomie. I tak było przez wieki. To czego nie uwzględnia materiał, to to, że pod LGBT podchodzą teraz Helikoptery Apache a także inne osoby, które nawet w trakcie dnia zmieniają swoją orientację, albo np. konkretne części ciała danej osoby mają inną orientację. A to już nie jest homoseksualizm tylko zaburzenia psychiczne, które pod przykrywką LGBT są promowane. Do homoseksualistów nikt nic nie miał. Ba! Nawet osoby trans (po zmianie płci) uważają, że to co się teraz „odjaniepawla” to już jakiś absurd.
      To co pokazano na filmie to prawda. Ale są tez osoby, które twierdzą, że są LGBT a nie są i tylko wykorzystują to określenie do promowania siebie bo mają zrytą psychikę - np. Margo. Chłop rucha babę, ale jest kobietą. I sypia z lesbijką. No legitne. Jak nic. To ja (będąc biologicznym facetem) jestem w takim razie kobietą lesbijką, bo tak powiem i spróbuj mnie ruszyć! Wygodne prawda? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

      Od razu powiem wszystkim lewakom, że minusowanie mojego komentarza, to transfobia i homofobia w jednym! (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @libertarian_artificial_intelligence:

      Od libertarianizmu to się odstosunkuj.
      Ty też, bo nie masz z nim nic wspólnego

    •  

      pokaż komentarz

      @wcinaster:
      - Nie są falsyfikowane - chyba że uda ci się np. sfalsyfikować prawdziwy komunizm, albo wolny rynek.
      - Idiotyzmem to jest przyznawanie doktoratów "gender studies".
      - Lepiej żebyś znalazł sposób na powtarzalny pomiar empatii bo inaczej nie możesz nazywać teorią naukową niczego co opiera się na tym pojęciu.
      - Tak i nazywa się to seksuologia i biologia zna u człowieka 2 płci - resztą powinna zajmować się psychiatria.
      - Powiedziałem koledze - to że ty się wywodzisz od jednokomórkowego planktonu to nie znaczy że powinieneś być klasyfikowany na równi z planktonem. Ale co kto woli.
      - Metoda naukowa mówi to coś panu, panie @wcinaster ?

    •  

      pokaż komentarz

      @CipakKrulRzycia: chłop z 10 razy na filmiku powtarza, że w sumie to nie wiadomo, bo takich wyników nigdy nie było i nie będzie się dało przeprowadzić z wielu powodów ale próbujmy dalej coś wnioskować po zapytaniach google i jakie pornole kto ogląda XD big brain time

    •  

      pokaż komentarz

      @CzajnikZniszczenia: Od libertarianizmu to się odstosunkuj.

      @libertarian_artificial_intelligence: Ty też, bo nie masz z nim nic wspólnego

    •  

      pokaż komentarz

      @beliar_ttl: W Polsce do homoseksualistów jak żyję już 50 lat to zawsze ktoś coś miał. Zazwyczaj nazywano ich pogardliwie pedałami i uważano za podludzi. Lesbijki natomiast to były takie mityczne jak jednorożce zboczone baby. Tak było i to pamiętam jako dziecko. Dopiero tak naprawdę od dekady zaczęło się coś zmieniać w myśleniu ludzi w Polsce i jak powyjeżdżali trochę na zachód to zobaczyli czym to lgbt jest i wielu zrozumiało, że zna takich ludzi chociaż wcześniej się z nich śmiali. Mentzen i jemu podobni z Konfederacji to zwyczajne gnojki które dobrze sobie zdają sprawę, że swoim postępowaniem i "mądrościami" krzywdzą ludzi o innej orientacji niż ich (co nie do końca z tą ich orientacją jest pewne). Ale tak się zyska zacofany umysłowo elektorat który wcale się nie różni od takich jak lewicowy Margo. Co do zdania osób TS to tu masz rację bo też znam trochę osób TS i podzielają Twoje zdanie Ps. sam jestem osobą uznawaną za panaseksualną co ma jednak trochę większe spektrum jeśli o mnie chodzi niż definicja tego zjawiska aczkolwiek jedyne czego bym chciał to uregulowania kwestii związków partnerskich i praw oraz obowiązków za tym idących. Co do adopcji przez pary homo to rozumiem, że są i takie osoby aczkolwiek wolę od dzieci koty więc mnie to rybka

    •  

      pokaż komentarz

      @mkarweta: bo powinno się wykopywać prawdę nawet jeśli jest to prawda z ust strony przeciwnej

    •  

      pokaż komentarz

      @CipakKrulRzycia: to teraz powiedz to wszystkim z tęczowym awatarem ;>

    •  

      pokaż komentarz

      Zresztą nie wrzucaj do jednego wora "nauk" spłecznych i fizyki.

      @friko9: A przypomnij mi jakie jest stanowisko prawicy, mentzenow, ziemkiewiczow i innych gamoni w zakresi fizyki atmosfery i klimatu? Czy aby nie wbrew tzw. naukom przyrodniczym w tym fizyce?

    •  

      pokaż komentarz

      Zresztą nie wrzucaj do jednego wora "nauk" spłecznych i fizyki.

      @friko9: A przypomnij mi jakie jest stanowisko prawicy, mentzenow, ziemkiewiczow i innych gamoni w zakresi fizyki atmosfery i klimatu? Czy aby nie wbrew tzw. naukom przyrodniczym w tym fizyce?

    •  

      pokaż komentarz

      Zresztą nie wrzucaj do jednego wora "nauk" spłecznych i fizyki.

      @friko9: A przypomnij mi jakie jest stanowisko prawicy, mentzenow, ziemkiewiczow i innych gamoni w zakresi fizyki atmosfery i klimatu? Czy aby nie wbrew tzw. naukom przyrodniczym w tym fizyce?

    •  

      pokaż komentarz

      Zresztą nie wrzucaj do jednego wora "nauk" spłecznych i fizyki.

      @friko9: A przypomnij mi jakie jest stanowisko prawicy, mentzenow, ziemkiewiczow i innych gamoni w zakresi fizyki atmosfery i klimatu? Czy aby nie wbrew tzw. naukom przyrodniczym w tym fizyce?

    •  

      pokaż komentarz

      @friko9: > Zresztą nie wrzucaj do jednego wora "nauk" spłecznych i fizyki.

      @friko9: A przypomnij mi jakie jest stanowisko prawicy, mentzenow, ziemkiewiczow i innych gamoni w zakresi fizyki atmosfery i klimatu? Czy aby nie wbrew tzw. naukom przyrodniczym w tym fizyce?

    •  

      pokaż komentarz

      @friko9
      Mi tak, ale widzę, że tobie nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @CipakKrulRzycia: Ja twierdze że raz w dupe to nie pedał a po piatym się kasuje ;)

    •  

      pokaż komentarz

      FILOZOFIA DOSŁOWNIE ZRODZIŁA NAUKE W ZACHODNIM ŚWIECIE

      ohui, z filozofii wywodzi się cała logika, a więc podstawa matematyki, a potem informatyki

      @SirSherwood: @Walther00: zrodziła, wywodzi się, ale nie jest tym samym.

      Medycyna (jak najbardziej godna nauka) wywodzi się dosłownie z szamańskich obrzędów, ale nie będziecie postulować żeby szamanizmu uczyć na równych zasadach na akademiach medycznych?

      Astronomia pochodzi w prostej linii od astrologii, ale nie myślicie chyba że NASA powinna mieć dział wróżbiarstwa i horoskopów?

      Wydaje mi się że znaczna część lewackich idiotyzmów bierze się z niezrozumienia że nauki społeczne a nauki ścisłe są mniej więcej tak samo do siebie podobne jak literatura techniczna (np. dokumentacja języka programowania albo normy budowlane) do literatury pięknej (typu wiersze Krasickiego czy miłosna poezja Gałczyńskiego). To prawie zupełnie nie mające ze sobą związku rzeczy.

      A powszechnym błędem jest przekonanie że skoro nauka bez wątpienia ma wielką wartość (czego oczywistym dla każdego dowodem są osiągnięcia naukowo-techniczne, jak komputery czy loty w kosmos), to genderyzm czy inne podobne bzdury, jako że też są "nauką", też muszą być takie mądre. Nic bardziej mylnego.

      I tak ludzie myśląc że to mądre, racjonalne, żeby się w życiu kierować "naukowymi wnioskami" na światopoglądowe tematy, podążają w kompletnie nonsensownych kierunkach, odrzucając przy tym jakiekolwiek samodzielne myślenie jako "chłopski rozum", wiadomo że mało warty wobec potęgi nauki (kto kiedy "na chłopski rozum" zbudował procesor czy rakietę?), i przyjmując za objawioną prawdę dowolnie absurdalne bzdury, byle tylko podane w formie "pracy naukowej".
      @friko9:

      A dla wszystkich zajmujących się nauką i znających odrobinę jej historię, to jest jasne że matematyka czy fizyka do pewnego etapu była w dużym stopniu machaniem rękami i zbiorem intuicji, nieraz błędnych. Aż z czasem, stopniowo, pojawiły się odpowiednie formalizmy, narzędzia i metody pozwalające na coraz lepsze odróżnianie prawdy od nieprawdy. I jasne jest to że różne nauki są na różnych etapach tego procesu, w tym niektóre w zupełnych powijakach, na tym etapie co matematyka za Pitagorasa, przypisującego magiczne własności bryłom i figurom, albo jeszcze znacznie wcześniejszym.

    •  

      pokaż komentarz

      @CipakKrulRzycia: Wystarczy się zastanowić czy ze 100 twoich dobrych starych znajomych ile to geje i lesbijki, u mnie to wynik 1 podejrzewam jak u większości ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @StaryMadryElf: Stanowisko jest takie że unia europejska odpowiada za niewielki odsetek (10-20%) emisji światowych i jak pomnożysz sobie to przez planowane spadki kosztem dewastacji europejskiej ekonomii to wyjdzie ci jakies 1-2% redukcji w skali światowej - w tym samym czasie państwa rozwijające zwiększą swój udział o wielokrotność tego co eurokraci zmniejszą. Umysły eurokratów są napędzane łapówkami a nie logiką.
      A z mojej beczki to sobie poczytaj o długoterminowych niepewnościach w modelach, lub teoria chaosu i warunki początkowe w modelowaniu matematycznym - powinna wystarczyć wikipedia aby zrozumieć dlaczego zmiany klimatyczne okazały się mniej straszne niż to ukazywały poważne modele 20 lat temu i dlaczego niepewności modeli fizycznych wraz z propagacją czasu mają kształt trąbki.

    •  

      pokaż komentarz

      @CipakKrulRzycia: Nie wiem gdzie mieszkałeś, ale w moich okolicach nikt osób homoseksualnych nie prześladował ani nie poniżał. Ba! Nawet moja prababka (a zmarła mając 103 lata) jak i bacia (dalej żyje) nigdy nie traktowały złe osób homoseksualnych (a były takie w sąsiedztwie) zatem musiałeś mieć strasznie przykre doświadczenia. W moim otoczeniu nikt nie traktował złe osób homoseksualnych. Mówiono tylko, żeby po upiciu się nie zasypiać na okolicznym przystanku, bo można się obudzić z gaciami w dole (co było faktem, bo paru osobom się zdażyło) ale to raczej nie świadczyło źle o ludziach. Chyba nikt nie lubi być zgwałconym, gdy mu się urwie film, a jeden z homoseksualnych sąsiadów… Cóż… Wykorzystywał takie „okazje”. Mimo to jak przychodził w odwiedziny do babci częstowała go winem i nikt nigdy go zle nie traktował w okolicy… Natomiast wiem, z doświadczenia, że ludzie bardzo negatywnie reagują jak mówi się im co maja myśleć, mówić i jak się zachowywać. Próbował tego PRL, został poroniony i ludzie byli przeciwko temu ustrojowi, próbuje tego PiS i ludzie tez ich nie lubią. Tak samo jest z LGBT+, które narzuca ludziom swoją wizje świata. Są 2 płcie u ludzi. Są osoby bi hetero i homo. Ba! Jestem w stanie zrozumieć zmianę płci (operacyjną). Ale mowa o 52 płciach, czy też stwierdzenie, że jest się transseksualistą bez operacji zmiany płci (bo tak) oraz, że w dzień jest się facetem a wieczorem kobietą to jakiś absurd! Takie osoby powinny trafiać do Tworek, a nie być promowane przez media. Bo to ten sam poziom co facet myślący, że jest kotem. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Jak wyrzucacie z uczelni prawicowców to jaka ma być?
      Zresztą nie wrzucaj do jednego wora "nauk" spłecznych i fizyki.


      @friko9: Nieprawdopodobne jakie fikołki potrafi robić człowiek byle wyprzeć niewygodne fakty xD

    •  

      pokaż komentarz

      to genderyzm czy inne podobne bzdury, jako że też są "nauką", też muszą być takie mądre. Nic bardziej mylnego.

      @KEjAf: Fajnie się wypisujesz o nauce i przy okazji potem piszesz taką bzdure ¯\_(ツ)_/¯
      Nauki społeczne, jak filozofia, historia, psychologia etc są jak najbardziej naukowymi dziedzinami i w niczym nie są gorsze od scisłych. Ich po prostu (jeszcze), nie rozgryźliśmy na tyle, żeby zmienić w ścisłe, bo jeszcze nie wiemy jak ludzki mózg działa. Jak on dokładnie operuje, więc ergo nie możemy przenieść to na grunt ścisły. Nie mniej jest to ważne, bo na tym działa całe społeczeństwo. Na ludzkim mózgu. Więc bardzo słusznie robimy, badając i analizując działania ludzi z zakresu ekonomi, psychologi, decyzji etc.
      "gEnDeRyZm" - to jest po prostu część psychologii która ma na celu badanie różnic między kobietą a mężczyzną. Pewnie, możesz dać pare przykładów dzbanów, ale ja tak samo mogę z nauk ścisłych wrzucić paru dzbanów, czy z historii czy z jakiejkolwiek innej nauki. Paru dzbanów, nie wpływa na cały nurt akademicki który wbrew powszechnej opinii nie zajmuje się parytetami i rózowymi kolorami, a po prostu bada środowisko w którym egzystują mężczyźni a w którym kobiety, ich decyzje, ich wybory, ich postrzeganie i to jak są postrzegani.
      Odrzucanie nauk o człowieku, ponieważ nie możemy sobie zrobić 2+2 jest absurdalne i antynaukowe.

      Ja krytykowałem jego podejście, które jest absurdalne, bo to, że matematyka się wywodzi od filozofii, ale nią nie jest, to jest dość oczywiste i nie mam pojęcia, jak to wyczytałeś z mojego kometnarza, bo on jest bardzo prosty i bardzo krzyczy o "ZRODZENIU" nie byciu tym samym.

    •  

      pokaż komentarz

      Co jest złego w nauce o zachowaniu mężczyzn i kobiet w społeczeństwie?

      @SirSherwood: nuce nic, ale warunek jest taki, ze to nauka a nie ideologiczny wyryw lewicy, nie wiem czy wiesz od zawsze istniał przedmiot jak Biologia i nikt nie miał nic przeciwko.

    •  

      pokaż komentarz

      A z mojej beczki to sobie poczytaj o długoterminowych niepewnościach w modelach, lub teoria chaosu i warunki początkowe

      @friko9: przeBóg, ale belkot chlopskiego rozumku. Pojecia nie masz o czym piszesz. Obejrzales filmik na yt i powtarzasz dyrdymały. Poczytaj publikacje Zeke Hausfathera i wróć. Pogadamy.

    •  

      pokaż komentarz

      @mkarweta: mówię. Tu nie chodzi o to po jakiej stronie stoisz ale jakie stoją za tym co mówisz intencje. Dlatego lepiej mówić prawdę albo milczeć

    •  

      pokaż komentarz

      @beliar_ttl: Warszawa. Od urodzenia. I nawet w domu miałem ojca co wyzywał od pedałów a wokoło spotykałem pełno ludzi zacofanych bo był PRL i większość była mentalnie zamknięta na wiedzę o świecie za granicą. Pamiętam jaki szok był jak się dowiedzieli, że Freddy Mecury był gejem co przecież nie było w UK tajemnicą ale w kraju nad Odrą już tak (to samo było z Riki Martinem i George Michaelem) Nikt nie używał słowa gej a jedynie pedał i miało to wydźwięk negatywny. Korwin pamiętam zaczął też obelżywie jak przyszła wieść z zachodu, że geje istnieją i wymyślił swoich "homosiów". Miało to wydźwięk poniżający ale taki zapewne był zamysł krula bo to jednak człowiek dosyć inteligentny jeśli chodzi o obrażanie innych. Co do płci to są dwie i nawet TS o tym wiedzą

    •  

      pokaż komentarz

      Nauki społeczne, jak filozofia, historia, psychologia etc są jak najbardziej naukowymi dziedzinami i w niczym nie są gorsze od scisłych. Ich po prostu (jeszcze), nie rozgryźliśmy na tyle, żeby zmienić w ścisłe, bo jeszcze nie wiemy jak ludzki mózg działa.

      @SirSherwood: ekhm, xD

      No to "w niczym nie są gorsze", czy "jeszcze ich na tyle nie rozgryźliśmy żeby je uściślić"?

      Czy matematyka albo fizyka, zanim "na tyle je rozgryźliśmy żeby je uściślić", kiedy wierzono w eter czy magiczne właściwości liczb, były gorsze niż są obecnie? Jasne że były, w przeciwnym wypadku nie należałoby uznawać za sukces rozwijania ich i porzucania dawnych bzdur.
      Czy w takim razie nauki które jeszcze nie są na tym etapie co matematyka czy fizyka obecnie, są gorsze od tych które na nim są? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Nie twierdzę że w takim razie nauki społeczne należy zaorać i posypać solą. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale należy zachować świadomość że jest to w bardzo dużym stopniu bajdurzenie a nie "nauka" w tym samym sensie co nauki ścisłe. A do tego (co znacznie gorsze, i te tendencje należałoby zaorać) często bajdurzenie ewidentnie i w dużym stopniu ukierunkowane nie na szukanie prawdy i zgłębianie świata, a na utwierdzanie i propagowanie takich czy owakich politycznych i światopoglądowych agend, w szczególności podlegające ogromnej cenzurze, przypominające to czym nauki przyrodnicze były na etapie średniowiecza - gdzie nie tylko tezy i ich uzasadnienia były w ogromnej części zupełnymi bredniami, ale do tego ze głoszenie innych (w tym prawdziwych) można było zostać spalonym na stosie.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie twierdzę że w takim razie nauki społeczne należy zaorać i posypać solą. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale należy zachować świadomość że jest to w bardzo dużym stopniu bajdurzenie

      @KEjAf:
      I na tym bajdurzeniu korpo łoją całe społeczeństwo z hajsu dzięki marketingu.
      Na tym bajdurzeniu firmy ustawią całą swoją egzystencje, strategie i inwestują grube miliony w analize konsumenta.
      Na tym bajdurzeniu leczymy ludzi z ich chorób psychicznych jak depresja.
      Na tym bajdurzeniu ludzie wygrywają wybory, bo wiedzą co powiedzieć i kiedy powiedzieć.
      I mogę tak wymieniać i wymieniać
      To, że nauki społeczne nie są 2+2 to nie znaczy, że rzucami sobie lotkami w pustke, tylko mniej więcej wiemy co robić. Po prostu nie mamy tutaj tak precyzyjnego mechanizmu jak 2+2, ale i tak mamy dość mocno precyzyjne rzeczy które praktycznie zawsze dają ten sam rezultat. I serio trzeba albo specjalnie ignorować, albo po prostu mało wiedzieć o nich, żeby tego po prostu nie przyznać.

      owakich politycznych i światopoglądowych agend

      Pewnie. Jeśli mówimy o internetowych dyskusjach, jeśli mówimy o środowisku akademickim to nie.

    •  

      pokaż komentarz

      Co jest złego w nauce o zachowaniu mężczyzn i kobiet w społeczeństwie?
      @SirSherwood:
      To nie jest nauka, a jedynie dyscyplina akademicka o plotkowaniu na temat zachowań płciowych przydatna do wygłaszania mądrości na spotkaniach przy grillu mocno zakrapianych. Z takich gówno-obserwacji nie wykonasz żadnej użytecznej pracy na rzecz społeczności. Komisarze ludowi będą zapewne na siłę wciskać takich "absolwentów" na kierownicze stanowiska, ale to jest identyczne jak wciskano na kierownicze stanowiska towarzyszy Szmaciaków i towarzyszki Waliszewskie, gdy wystarczyło posłać je na studia wieczorowe marksizmu-leninizmu. Normalny człowiek pytał ukradkiem, jakąż to wiedzę towarzysze Szmaciakowie i Waliszewskie uzyskały na swoich studiach i to rodziło od czasu do czasu odpowiedź na forum publicznym w formie pytania "a czy tacy złośliwi reakcjoniści wiedzą czym jest dialektyka marksistowska". I takie pytanie zamykało usta reakcjonistom, bo najwyraźniej nawet gówno-studia wieczorowe dla partyjniaków wnoszą jakąś tajemną wiedzę jak się ustawić by być przy korycie i co to do kur#y nędzy jest ta dialektyka marksistowska.

    •  

      pokaż komentarz

      @CipakKrulRzycia: Wiesz, że homoseksualizm to nie jest coś nowego? Zatem wątpię, żeby wynikało to z „zamknięcia na wiedzę o świecie za granicą”. Ba! Polska była jednym z krajów, które w przeciwieństwie do np Wielkiej Brytanie czy innych zachodnich społeczeństw nie penalizowała homoseksualizmu. Zatem jeżeli mowa o zachodzie jako tym postępowym to bym się wstrzymał. Zachód ma tendencję do skrajności. Od zamykania homoseksualistów w więzieniach za orientację, po twierdzenie, że jest się homofobem jak nie uznaje się 52 wymyślonych płci. Podobnie z rasizmem. Od niewolnictwa po wynoszenie na piedestał kryminalistów jako ikony. Takie zachowania przypominają chorobę zwaną „dwubiegunową” i w psychiatrii to się leczy. Polska nie represjonowała czarnoskórych. Nie było u Nas systemowego rasizmu. Podobnie nie represjonowała homoseksualistów i nie było u Nas systemowej homofobii. Zacofanie w PRL części osób mogło wynikać z tego, że inteligencje wybito podczas II wojny a chłopów przesiedlono do Warszawy, albę było to związane z indywidualnymi problemami a nie ogółem społeczeństwa jak widać na dwóch skrajnych przykładach.

    •  

      pokaż komentarz

      Z takich gówno-obserwacji nie wykonasz żadnej użytecznej pracy na rzecz społeczności.

      @DarrDarek: Okej, ale zanim się wypowiesz na temat gender studies, to poczytaj co to jest dokładnie. To co ja napisałem to jest ogólnie skrót myślowy, bo tak naprawdę to się tym zajmuje. Tymczasem, marketingowcy, historycy, psycholodzy czy artyści czerpią i czerpiali od zawsze garściami od tej dziedziny nauki.
      Marketing - jak sprzedać facetom a jak kobietom
      Historia - podział ról w społeczeństwie na przestrzeni cywilizacji i lat.
      Psycholodzy - wpływ społeczeństwa oraz samo funkcjonowanie kobiet/mężczyzn a ich stan mentalny
      Artyści - idee kobiecości i męskości (np obraz Wenus, czy rzeźba Dawida).
      Nauka to nie taka prosta sprawa, że tu walisz kreche i tu się zaczyna jedna dziedzina, a druga kończy. Oj nie, nauka tak nie działa. Ona się z sobą przeplata i wzajemie się nakręcają.
      Pewnie, juleczki z twittera źle tego używają, ale prawaki z wykopa też. Dość naturalne, że ludzie którzy nie czytali nic o tej dziedzinie używają jej błędnie ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      Marketing - jak sprzedać facetom a jak kobietom

      Nie bronię by marketingowcy poszli na jakieś wykład gender, ale sądzę, że i oni byliby zanudzeni ideologicznym laniem wody. Marketingowiec zna z własnych obserwacji role i zachowania typowe dla dwóch płci. Jemu zależy by zareklamować produkt bez wnikania w mało istotne bzdury.
      Każdy marketingowiec wie, że reklama żęder-poprawna firmy Gilette to było strzelanie we własne kolano. A jednocześnie wie, że ktoś tam z "góry" patrzy na sprawy i czasami trzeba wykonać ideologiczną gówno-reklamę aby awansować, a cały image firmy może pójść się jeb#ć, bo w końcu awans się liczy a nie jakieś tam bzdury sprzedażowe.

      Historia - podział ról w społeczeństwie na przestrzeni cywilizacji i lat

      I cóż istotnego wniosła ta wiedza gender do analiz historycznych? Wyjaśniła cokolwiek? Gwoli ścisłości, ludzie wiedzą, że zawsze były cudaki, jak cesarz Kaligula, który wykastrował faceta i wziął z nim ślub, bo mu przypominał zmarłą żonę. Jednak nazywano takie postaci historyczne wspólnym mianem wariatów i nikomu nie przychodziło do głowy analizowanie cudaków poza sferą plotek towarzyskich, gdy cudak z arystokracji był setki razy częściej wspominany niż setka innych prawdziwych mężów stanu i prawdziwych ... żon stanu.

      Psycholodzy - wpływ społeczeństwa oraz samo funkcjonowanie kobiet/mężczyzn a ich stan mentalny

      Czy ten stan mentalny poprawił się w czasach dostępności tej "tajnej wiedzy" czy odwrotnie, pogarsza się?

      Artyści - idee kobiecości i męskości (np obraz Wenus, czy rzeźba Dawida)

      Czy dzisiejsze prace w formie pozłacanych ekskrementów lub portretów waginy przebiją kiedykolwiek poziomem artyzmu dzieła z czasów, gdy "nauka żęder" była nieznana?

      Nauka to nie taka prosta sprawa, że tu walisz kreche i tu się zaczyna jedna dziedzina, a druga kończy. Oj nie, nauka tak nie działa. Ona się z sobą przeplata i wzajemie się nakręcają.

      Nauka w języku angielskim "science" ogranicza się zasadniczo do nauk ścisłych. Cała reszta to dyscypliny akademickie, które mogą bazować na naukach ścisłych i wówczas dają efekt użyteczny dla społeczeństwa, albo mogą odpływać w obszar manipulacji, kłamstw, ideologii i zwodzenia, a wówczas dają jedynie efekt upadku i wychodzenia z okresu błędów i wypaczeń w następną fazę zwodzenia i następną fazę wychodzenia z okresu błędów i wypaczeń.

      Pewnie, juleczki z twittera źle tego używają, ale prawaki z wykopa też

      Cóż, prawdziwa nauka, prawdziwe odkrycia i wynalazki to sfera prawicowych, wierzących w Boga patriarchów. A dziś twitterowcy próbują odgrzewać marksistowskiego kotleta, jakoby nauka była lewicowa ¯\_(ツ)_/¯

      @SirSherwood:

    •  

      pokaż komentarz

      @DarrDarek: Ale przeczytaj jeszcze raz może mojego posta? Stworzyłeś sobie chochoła z którym dzielnie walczysz. Strałem się podchodzić do ciebie w dobrej wierze, więc nie każ mi wyciągać bata. Próbuje ci pokazać, że gender studies to coś więcej niż ehe marksistowskie ideologiczne juleczki z twittera, tylko aktualnie porządna dziedzina naukowa która jest mocno zakorzeniona w naukach o człowieku bo ona uczy o rolach kobiety i mężczyzny i o tym jak funkcjonują. No ale baw się w chochoła i mów dalej o marksizmie zamiast aktualnie krytycznie podejść do tematu tym czym jest naprawdę.
      Bo ja tez moge powiedzieć, hehe płaska ziemia i elo.

      Nauka w języku angielskim "science" ogranicza się zasadniczo do nauk ścisłych.

      @DarrDarek: XD nope.

    •  

      pokaż komentarz

      Stalinowska metoda to było 9 gram ołowiu w potylicę, ewentualnie Gułag. Podaj przykłady kiedy neuropa coś takiego stosowała
      @robert5502:
      Stalinowskich metod było bardzo wiele. GUŁAG i pocisk w potylicę to były tylko te ekstremalne z całej gamy metod. Podstawową metodą to była zwykła metoda króla zła stosowana przez wyznawców zła od zawsze, czyli: kłamać, kłamać i jeszcze raz kłamać.

      Komisarze ludowi przyswoili, że etyka chrześcijańska najsilniej "splamiła" ludzkość i ludzkość przestała doceniać tak dobitne osiągnięcia jakimi wykazywali się aparatczycy z III Rzeszy czy ze Związku Sowieckiego. Dzięki temu spostrzeżeniu nowa działalność komisarzy weszła w fazę cichego gotowania żaby społecznej i ostentacyjnej "dobroci chrześcijańskiej", gdy dobrzy towarzysze u sterów władzy ustawodawczej zapobiegną okrutnym karom, jakie by chcieli wykonywać dziś tylko prawacy. Nie pozwolą skrzywdzić ani mordercy, bo on może być niewinną leliją, ani nie pozwolą skrzywdzić nawet zwierzątka, no chyba, że to króliczek doświadczalny na potrzeby testów kosmetyków lub zwierzątko ubojowe na potrzeby nowego paska do sukienki i nowych bucików, i nowej torebki, i nowego paska do zegarka.

    •  

      pokaż komentarz

      Próbuje ci pokazać, że gender studies to coś więcej niż ehe marksistowskie ideologiczne juleczki z twittera, tylko aktualnie porządna dziedzina naukowa która jest mocno zakorzeniona w naukach o człowieku bo ona uczy o rolach kobiety i mężczyzny

      Dużo więcej o człowieku może uczyć odmienność ról i zachowań, jaka charakteryzowała przedstawicieli różnych odłamów chrześcijańskich w wiekach XVI i XVII aż do dnia dzisiejszego. Czemuż tak istotna dziedzina rozważań została zarzucona i co najwyżej staje się dziedziną doktoratów dla bardzo nielicznych naukowców?

      Różnice ról kobiety i mężczyzny to każdy załapuje już w wieku przedszkolnym. A nawet, o zgrozo dla lewicowców, podstępnie wdziera się jakiś nienaukowy pierwiastek duchowy, bo okazuje się, że i niemowlaki, a nawet małpy, jakimś cudem dzielą zabawki na męskie i żeńskie (o dziwo nie wydzielają obszaru zabawek lgbt).

      Cóż za tajemną wiedzę uzyska absolwentka studiów gender? Czy jej małżeństwo stanie się bardziej trwałe? Czy będzie miała więcej dzieci? Czy będzie szczęśliwsza? Czy przyczyni się istotnie do lepszej produkcji towarów lub lepszego świadczenia usług na rzecz innych ludzi?

      > Nauka w języku angielskim "science" ogranicza się zasadniczo do nauk ścisłych. @DarrDarek:
      XD nope


      W czym "nope"?

      @SirSherwood:

    •  

      pokaż komentarz

      I na tym bajdurzeniu korpo łoją całe społeczeństwo z hajsu dzięki marketingu.
      Na tym bajdurzeniu firmy ustawią całą swoją egzystencje, strategie i inwestują grube miliony w analize konsumenta.
      Na tym bajdurzeniu leczymy ludzi z ich chorób psychicznych jak depresja.
      Na tym bajdurzeniu ludzie wygrywają wybory, bo wiedzą co powiedzieć i kiedy powiedzieć.
      I mogę tak wymieniać i wymieniać


      @SirSherwood: Czyli jeśli na czymś się zarabia, albo po prostu "działa" to jest to nauka, nie gorsza od fizyki czy matematyki? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @DarrDarek:

      Dużo więcej o człowieku może uczyć odmienność ról i zachowań, jaka charakteryzowała przedstawicieli różnych odłamów chrześcijańskich w wiekach XVI i XVII aż do dnia dzisiejszego. Czemuż tak istotna dziedzina rozważań została zarzucona i co najwyżej staje się dziedziną doktoratów dla bardzo nielicznych naukowców?

      Bzdura. Porównywanie odłamów chrześcijańskich specyficznych dla zachodniego świata, z dwiema dominującymi płciami które dosłownie kształtowały naszą cywilizacje już od początku naszego gatunku jest naprawdę absurdalnym argumentem. I nie jest istotna z perspektywy obecnego społeczeństwa. Badania w niej trwają, szczególnie w środowiskach akademickich z tymi tematami powiązanymi. To, że to nie jest główny dyskurs, to rzecz oczywista czyli to co pisałem wcześniej.

      Różnice ról kobiety i mężczyzny to każdy załapuje już w wieku przedszkolnym. A nawet, o zgrozo dla lewicowców, podstępnie wdziera się jakiś nienaukowy pierwiastek duchowy, bo okazuje się, że i niemowlaki, a nawet małpy, jakimś cudem dzielą zabawki na męskie i żeńskie (o dziwo nie wydzielają obszaru zabawek lgbt).

      No i? Grawitacje też każdy załapuje już nawet w wieku niemowlęcym. Reszta to argument w złej wierze xD Nie wiem czy mi sie nawet go chce rozkładać, ale odpowiem. Juleczki, szczególnie w polsce to nie lewicowcy. Nawet w ameryce nimi nie są. Jakiś skrajnym odłamem ta, ale większe znaczenie ma ruch narodowy niż juleczki.

      Cóż za tajemną wiedzę uzyska absolwentka studiów gender? Czy jej małżeństwo stanie się bardziej trwałe? Czy będzie miała więcej dzieci? Czy będzie szczęśliwsza? Czy przyczyni się istotnie do lepszej produkcji towarów lub lepszego świadczenia usług na rzecz innych ludzi?

      Ty serio próbujesz argumentować w złej wierze czy po prostu tak bardzo ignorancki jesteś?
      https://en.wikipedia.org/wiki/Gender_studies
      Twój argument jest na poziomie

      Cóż za tajemną wiedzę uzyska absolwentka fizyki? Czy jej małżeństwo stanie się bardziej trwałe? Czy będzie miała więcej dzieci? Czy będzie szczęśliwsza? Czy przyczyni się istotnie do lepszej produkcji towarów lub lepszego świadczenia usług na rzecz innych ludzi?

      Cóż za tajemną wiedzę uzyska absolwentka ekonomii? Czy jej małżeństwo stanie się bardziej trwałe? Czy będzie miała więcej dzieci? Czy będzie szczęśliwsza? Czy przyczyni się istotnie do lepszej produkcji towarów lub lepszego świadczenia usług na rzecz innych ludzi?

      I tak mogę dodawać i dodawać.
      I zanim sobie stworzysz kolejnego chochoła

      przynajmniej fizyke/ekonomie można przełożyć na realny świat i ulepszyć produkcje/świadczenia

      To z gender studies też jak najbardziej możesz przełożyć te rzeczy. Tak jak pisałem wcześniej. Jest to uzywane w psychologii (bo inaczej rozwiazujesz problemy depresji u kobiety a inaczej u faceta), w ekonomii (bo inaczej oferujesz towary i świadczysz im usługi), etc
      Serio trzeba być zaślepionym ideologicznie, żeby tak do tego podchodzić. Czy gender studies ma swoje złe rzeczy? Pewnie, jak każda nauka, ma złych aktorów, którzy kręcą ideologiczną gównoburze zamiast zajmować się nauką.

      W czym "nope"?

      W tym, że science odnosi się jak najbardziej do social science. A tu cała definicja
      the intellectual and practical activity encompassing the systematic study of the structure and behaviour of the physical and natural world through observation and experiment.

      Czyli jeśli na czymś się zarabia, albo po prostu "działa" to jest to nauka, nie gorsza od fizyki czy matematyki? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @KEjAf: Masz mnie - to chcesz usłyszeć czy jak xD? Nie jak najbardziej mnie nie masz, bo ja się nie bawie w pojęcie gorsze i lepsze nauki. Nauka to nauka. To jest narzędzie ktore używamy do poznawania świata. Np to tak jakbyś zadał pytanie co jest gorsze, śrubokręt czy młotek. Ja ci po prostu dałem bardzo proste, przykłady jak można nauke z pola akademickiego przenieść na realne życie

    •  

      pokaż komentarz

      bo ja się nie bawie w pojęcie gorsze i lepsze nauki.

      @SirSherwood: sam tam poprzednio napisałeś, cyt:

      Nauki społeczne, jak filozofia, historia, psychologia etc są jak najbardziej naukowymi dziedzinami i w niczym nie są gorsze od scisłych.

      No a później, uzasadniasz to tym że marketing sprzyja sprzedaży. I na to zwróciłem uwagę - że nie bardzo się zgadzam z uzasadnianiem tej "niegorszości" wynikami finansowymi.

      A na marginesie,

      Nauka to nauka. To jest narzędzie ktore używamy do poznawania świata. Np to tak jakbyś zadał pytanie co jest gorsze, śrubokręt czy młotek.

      Ja bym powiedział że to raczej jakbyś porównywał jeden śrubokręt do innego śrubokrętu, jeden z nich prosty, zrobiony z dobrej stali narzędziowej, hartowany, z solidną wygodną rączką, drugi wycięty ze stołówkowego widelca z aluminium, wygina się natychmiast po podjęciu próby użycia, łamie niewiele później.
      Poza tym niech będzie że to śrubokręty służące do wkręcania innych śrub, dajmy na to jeden płaski, drugi inbus, albo cokolwiek tego rodzaju, ale nie o te śruby tu chodzi tylko o jakość śrubokrętu.

      Tak samo różne działy nauki różnią się oczywiście przedmiotem badań (rodzajem śrób które się tam wkręca) i wykształconymi metodami tych badań (śrubokrętem). I nie mówię tu nic o tym że jeden przedmiot badań jest bardziej godny od innego, tylko że niektóre dziedziny nauki dysponują solidnymi metodami badań (jak profesjonalny śrubokręt), a drugie zupełnie ich nie posiadają.
      Cel tego śrubokręta jest taki sam - wkręcać i wykręcać śruby, cel metody naukowej też jest taki sam w każdej dziedzinie. Matematyk badający funkcje eliptyczne, ornitolog przyglądający się kawce modrej czy ekonomista analizujący rynek opcji na zakup odkurzaczy, mają dokładnie ten sam cel - poznać przedmiot swoich badań i opisać go, dostrzec zależności i mechanizmy nim rządzące, uogólniać jak to tylko możliwe, sformuować ogólne prawa i zasady albo lepiej - zastosować znane skądinąd prawa i zasady. I przede wszystkim - przy każdej postawionej tezie, każdym sformułowanym zdaniu - zadbać o to żeby było ono jednoznaczne i zweryfikować jego prawdziwość.

      To są te same zadania, bez względu na obiekt badań. Matematyka, fizyka, chemia, medycyna, mają znakomite narzędzia służące realizacji tych zadań, a nauki społeczne mają bardzo słabe narzędzia do tego celu, albo nie mają ich wcale i w praktyce o tym czy jakąś hipotezę się przyjmuje za słuszną czy nie, decyduje autorytet jej autora czy widzimisię odbiorców, na zasadach nie rozwiniętych specjalnie bardziej od metod którymi dzieci w piaskownicy ustalają czy uznają coś za prawdę czy nieprawdę.

      Podsumowując - sam najpierw napisałeś że jedna nauka jest niegorsza od innej, później że w ogóle nie ma sensu mówić o tym czy jest gorsza czy nie. Ja twierdzę że niektóre są znacząco gorsze od innych i wyjaśniam powyżej co mam przez to na myśli.

      Ja ci po prostu dałem bardzo proste, przykłady jak można nauke z pola akademickiego przenieść na realne życie

      A tak swoją drogą, czepiając się jeszcze studiów gender - ciekawe czy byłbyś w stanie, poza instytucjami "gender-naukowymi" zatrudniającymi swój własny pomiot i poza lewackimi politycznymi czy społecznymi organizacjami szukającymi legitymizacji swojego światopoglądu, znaleźć jakąkolwiek ofertę pracy w której od kandydata oczekuje się (albo choć zaznacza że mile widziane jest) ukończenia studiów gender. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      sam tam poprzednio napisałeś, cyt:

      @KEjAf: Tak, bo wyjaśniam, że nie są gorsze osobie która uważa, że można używać tego języka w stosunku do nauk. Ty czytałeś dyskusje, czy mi po prostu przypisałeś i elo xD

      bym powiedział że to raczej jakbyś porównywał jeden śrubokręt do innego śrubokrętu, jeden z nich prosty, zrobiony z dobrej stali narzędziowej, hartowany, z solidną wygodną rączką, drugi wycięty ze stołówkowego widelca z aluminium, wygina się natychmiast po podjęciu próby użycia, łamie niewiele później.
      Poza tym niech będzie że to śrubokręty służące do wkręcania innych śrub, dajmy na to jeden płaski, drugi inbus, albo cokolwiek tego rodzaju, ale nie o te śruby tu chodzi tylko o jakość śrubokrętu.


      To są te same zadania, bez względu na obiekt badań. Matematyka, fizyka, chemia, medycyna, mają znakomite narzędzia służące realizacji tych zadań, a nauki społeczne mają bardzo słabe narzędzia do tego celu, albo nie mają ich wcale i w praktyce o tym czy jakąś hipotezę się przyjmuje za słuszną czy nie, decyduje autorytet jej autora czy widzimisię odbiorców, na zasadach nie rozwiniętych specjalnie bardziej od metod którymi dzieci w piaskownicy ustalają czy uznają coś za prawdę czy nieprawdę.

      xd
      To, że narzędzie odnośnie nauk społecznych nie jest tak proste jak od nauk ścisłych to nie znaczy że jest słaby.
      O tej logice mówie, ty dalej się trzymasz konceptów gorsze i lepsze, tylko zmieniasz je na słabe i silne.
      W naukach społecznych istnieją wyjątki, ale na ogół dość często potrafimy sprecyzować co się dzieje i jak dany problem z człowiekiem rozwiazać. Nie zawsze, ale to tak samo jak nie zawsze prawa fizyki działają tak samo. Np przy czarnej dziurze i w kwantach sie zmieniają.

      Podsumowując - sam najpierw napisałeś że jedna nauka jest niegorsza od innej, później że w ogóle nie ma sensu mówić o tym czy jest gorsza czy nie. Ja twierdzę że niektóre są znacząco gorsze od innych i wyjaśniam powyżej co mam przez to na myśli.

      Napisanie niegorsza = przypisywanie skali czy gorsza czy nie. Z kontekstu wypowiedzi jasno widać, że mówię, że zajmują sie innymi sprawami. Nauki ścisłe opisują świat. Nauki społeczne opisują człowieka. Bardzo prosta nietrudna do zrozumienia logika i definicja.

      A tak swoją drogą, czepiając się jeszcze studiów gender - ciekawe czy byłbyś w stanie, poza instytucjami "gender-naukowymi" zatrudniającymi swój własny pomiot i poza lewackimi politycznymi czy społecznymi organizacjami szukającymi legitymizacji swojego światopoglądu, znaleźć jakąkolwiek ofertę pracy w której od kandydata oczekuje się (albo choć zaznacza że mile widziane jest) ukończenia studiów gender. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Tak. Jeśli ktoś się uczył i aktualnie wie jak wykorzystać wiedze to bez problemu by znalazł w marketingu czy psychologii.
      No ale też można krzyczeć lewactwo i elo ZAORANI ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Cóż za tajemną wiedzę uzyska absolwentka fizyki?

      Cóż, typowa absolwentka fizyki może już tylko kształcić następnych nauczycieli fizyki. Zwykły fizyk w badania podstawowe lub nowe odkrycia niczego nie wniesie, bo to jest zarezerwowane do wąskiej elity jednego absolwenta fizyki na kilka milionów.
      A dlaczego potrzeba aż tylu nauczycieli fizyki?
      A dlatego, że od szkoły podstawowej to bardzo ważna dziedzina wiedzy. Zwykły pracownik po zawodówce (na zachodzie to praktycznie większość) wykorzysta tę wiedzę i przy kładzeniu rur wodociągowych, i przy spawaniu, i nawet przy wchodzeniu autem w zakręt (wychodzenie z niebezpiecznego zakrętu przekracza zwykły poziom umysłowy, choć nadal to podstawy fizyki). Pracownik po Politechnice powinien znać tych niezbędnie użytecznych zasad fizyki dużo więcej.

      Nauka o płciach więcej daje korzyści z Biblii niż z nowoczesnych nauk społecznych. A dlaczego? A dlatego, bo nauki społeczne nie mają ścisłego umocowania w naukach ścisłych i dlatego są łatwym obszarem zwodzenia i manipulacji.

      W matematyce, w fizyce, w chemii, nie możesz oderwać się od Prawdy, bo szybko nawet adept studiów wykaże błędy wnioskowania fałszerza. Identycznie nie możesz długo zwodzić nikogo w każdej z wynikowych dyscyplin zawodowych. Nie możesz sugerować ani swojego sposobu spawania czy skrawania, ani swojego sposobu na wodociągi, ani swojego sposobu na pokonywanie autem zakrętów. Fałszywe metody szybko są demaskowane. Dlatego jest tak duża użyteczność matematyki, fizyki, chemii, bo poza sposobem życia plemion dzikich, to każdy element ww. nauk daje przewagę w rozwijaniu cywilizacji.

      Czy gender studies ma swoje złe rzeczy? Pewnie, jak każda nauka, ma złych aktorów, którzy kręcą ideologiczną gównoburze zamiast zajmować się nauką.

      To dlaczego adepci nauki gender pozwalają na takie szmacenie tej nauki, że dla przeciętnego człowieka kojarzy się to tylko z paradami LGBT? Dlaczego nikt nie wyjdzie i nie powie głośno, że są wyróżnione tylko dwie płcie, które pokrywają się 99% przypadków z płcią ciała, a pozostałe odstępstwa od normy nie są istotnym obszarem badań nad płciowością.

      bo ja się nie bawie w pojęcie gorsze i lepsze nauki. Nauka to nauka. To jest narzędzie ktore używamy do poznawania świata. Np to tak jakbyś zadał pytanie co jest gorsze, śrubokręt czy młotek. Ja ci po prostu dałem bardzo proste, przykłady jak można nauke z pola akademickiego przenieść na realne życie

      Tam, gdzie brak ścisłego powiązania z prawdą, tam pole do zwodzenia, manipulacji i kłamstwa. W naukach społecznych to pole fałszu jest rozległe, dlatego jak najbardziej tutaj jest ważny podział rozważań akademickich na lepsze i gorsze. Jeśli ktoś nie protestował, że jego naukę wiązano z ustrojem politycznym i ideologią, ten godził się na to, że w odczuciu społecznym to będą takie gówno-studia polityczne.

      Prawda to jednak jest coś więcej niż stan jedynki versus stanu zero. Logika to nauka o prawdzie i fałszu, a nie o przetwarzaniu stanów jedynki i zera.

      @SirSherwood:

    •  

      pokaż komentarz

      Tak, bo wyjaśniam, że nie są gorsze osobie która uważa, że można używać tego języka w stosunku do nauk. Ty czytałeś dyskusje, czy mi po prostu przypisałeś i elo xD

      @SirSherwood: to Ty jako pierwszy używasz tu tego określenia w stosunku do nauk, a ja odnoszę się do tego co Ty napisałeś. Nikt inny takiego określenia tu nie użył.

      Poza tym jasne że można nazywać rzeczy (wszystkie) gorszymi lub lepszymi, jeśli nie jest to oczywiste, należy doprecyzować co ma się przez to na myśli, ale nie ma żadnego powodu dla którego miałoby to być zabronione.

      To, że narzędzie odnośnie nauk społecznych nie jest tak proste jak od nauk ścisłych to nie znaczy że jest słaby.

      Nie bardzo rozumiesz, tu nie chodzi o to czy coś jest proste. A narzędzia i metody którymi posługują się matematycy wcale (oczywiście!) nie są prostsze od tych którymi posługują się nauki społeczne, wręcz przeciwnie, są znacznie bardziej złożone. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      O tej logice mówie, ty dalej się trzymasz konceptów gorsze i lepsze, tylko zmieniasz je na słabe i silne.
      W naukach społecznych istnieją wyjątki, ale na ogół dość często potrafimy sprecyzować co się dzieje i jak dany problem z człowiekiem rozwiazać. Nie zawsze, ale to tak samo jak nie zawsze prawa fizyki działają tak samo. Np przy czarnej dziurze i w kwantach sie zmieniają.


      Ewidentnie nie masz zielonego pojęcia ani o jednym ani o drugim. W psychologii jest pełno różnych nurtów które tłumaczą te same zjawiska w parami różne sposoby. Żeby otrzymać odpowiedź na pytanie "co jest z kimś nie tak", trzeba najpierw doprecyzować "według jakiej szkoły". I tak samo jest we wszystkich tego rodzaju miękkich naukach, jak choćby pojawiające się nieraz w wypokowych dyskusjach konflikty pomiędzy Keynesowską a Austriacką szkołą ekonomii (choć ekonomia ma raczej znacznie bliżej do nauk ścisłych niż psychologia).

      I absolutnie z kolei nie ma czegoś takiego jak zmieniające się prawa fizyki, czy prawa fizyki które nie zawsze działają tak samo ( ͡° ͜ʖ ͡°). Istnieją uproszczenia które mają zastosowanie w pewnych sytuacjach a w innych nie. Istnieją zasady czy metody które po prostu w pewnych okolicznościach mają zastosowanie, a w innych nie, ale to nie znaczy że się zmieniają. Po prostu nie dotyczą niektórych rzeczy a innych dotyczą. I są też rzeczy których po prostu nie wiadomo - i w porządku, może tak być, czemu nie. Ale jeśli ktoś postawi na ich temat jakąś hipotezę, to istnieją narzędzia przy pomocy których można ją zweryfikować i dopiero po odpowiedniej weryfikacji uznać że coś wiadomo. A gdyby tak samo rygorystycznie próbować weryfikować pomysły psychologów, to wątpię czy okazałoby się że w psychologii wiadomo w ogóle cokolwiek. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Napisanie niegorsza = przypisywanie skali czy gorsza czy nie. Z kontekstu wypowiedzi jasno widać, że mówię, że zajmują sie innymi sprawami. Nauki ścisłe opisują świat. Nauki społeczne opisują człowieka. Bardzo prosta nietrudna do zrozumienia logika i definicja.

      Czytałeś to co pisałem? Oczywiście że zajmują się innymi rzeczami, ale jedne z nich mają do tego dobre narzędzia a inne ich po prostu nie mają.

      Tak. Jeśli ktoś się uczył i aktualnie wie jak wykorzystać wiedze to bez problemu by znalazł w marketingu czy psychologii.

      To "Tak" - to odpowiedź na moje pytanie o to czy możesz wskazać jakąś ofertę pracy w której oczekuje się od kandydata skończonych studiów gender. Jeśli tak, potrafisz, to wskaż.

      To nie było pytanie o to czy absolwent studiów gender w ogóle znajdzie jakąś pracę, jasne że znajdzie, jeśli umie nosić cegły to go zatrudnią na budowie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      A Mentzen raczej mówi o "propagandzie" czyli pewnemu nadmiernemu eksponowaniu tego tematu w mediach

      @milymirek: Szkoda, że Mentzen nie mówi tak o religii katolickiej która jest w mediach eksponowana do granic możliwości. A pretensje niech ma do TVP i Konfederacji która tak jak On co chwila musi coś o lgbt bo się udusi.

      "Ja jestem w stanie sobie wyobrazić sytuacje, gdzie ktoś żyje niezgodnie ze swoją orientacją. Np. ... historie gejów, którzy żyli pół życia z kobietą, mieli dzieci. A ile takich, którzy się nie zorientowali do końca życia?
      Czy nie może być tego w drugą stronę?
      I co, zatkało?"

      Nie, nie zatkało bo mało jest prawdopodobne by hetero samiec żył w homo związku i na dodatek uprawiał co jakiś czas seks z partnerem XD. Bądź poważny bo sam się zaorałeś takim stwierdzeniem

    •  

      pokaż komentarz

      A pretensje niech ma do TVP i Konfederacji która tak jak On co chwila musi coś o lgbt bo się udusi.

      @CipakKrulRzycia: Temat jest wywoływany przez lewą stronę albo przez dziennikarzy.
      Przecież jak on narzekał na tematy Stanowskiego, to nie widziałeś?

      religii katolickiej która jest w mediach eksponowana do granic możliwości

      @CipakKrulRzycia: W mediach jak jest wątek katolicki, to najczęściej o pedofilii albo hipokryzji księdza który nie przestrzega celibatu albo innych zasad katolickich.
      Tego jest na pewno więcej.

      I na pewno nie jest pozytywnej treści katolickiej "niewspółmiernie", raczej na pewno tej negatywnej jest niewspółmiernie.

      Pewną bez polotu nachalną dawkę "pozytywną" daje najwyżej jedna stacja - TVP.
      I - wyobraź sobie - Konfa jest przeciw takiej nachalności.

      Nie, nie zatkało bo mało jest prawdopodobne by hetero samiec żył w homo związku i na dodatek uprawiał co jakiś czas seks z partnerem XD. Bądź poważny bo sam się zaorałeś takim stwierdzeniem

      @CipakKrulRzycia: AHA. W jedną stronę to jest zupełnie normalne bo tak głosi lewica, a w drugą to "Bądź poważny", "mało prawdopodobne"? xDDDDD
      Wy na każdym kroku sami sobie przeczycie i nic was nie rusza wasz brak logiki. xDD

  •  

    pokaż komentarz

    Cieszy mnie, że popularno-naukowe kanały prostują wypowiedzi populistów.

  •  

    pokaż komentarz

    Przypominam że wg kandydata Konfederacji na prezydenta RP chłopski rozum > nauka.

    źródło: pbs.twimg.com

  •  

    pokaż komentarz

    Jak dla mnie to dane z dupy, argument porównujący ekstrapolowanie temperatury zera absolutnego jest wadliwy. Zero absolutne można wyliczyć - stan w jakim ruch ustanie i do tego punktu ekstrapolować. Natomiast ciekawi mnie jak sobie wyliczyli tolerancje absolutną do której ekstrapolowali wykres xD Można tam dać równie dobrze dane, które wykażą, że gejów jest 50%...
    Jak dla mnie materiał słaby (pod względem naukowym oczywiście) i w najważniejszym punkcie nie drąży tematu.

1 2 3 4 5 6 7 ... 19 20 następna