Czego Koroluk nie powiedział Ci o Kardynale Wyszyńskim?

Potężna masakracja filmu ulubieńca neuropy. O tym jak Wyszyński wcale nie był bezdusznym antysemitą i ile "porozumienia" było w umowie między Kościołem a PRL. Dlaczego kontekst historyczny jest istotny, a Wyszyński nie został pożytecznym idiotą Bieruta.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 80
- Odpowiedz







Komentarze (80)
najlepsze
Pozwólcie, że krótko podsumuję:
- Atakowanie Żydów za bycie Żydami może jest trochę niefajne, ale przecież Żydzi często byli komunistami, więc jakby trochę usprawiedliwione,
- Wyszyński w sumie to był umiarkowany i nie napisał wszystkiego, co mu się przytacza o Żydach (to, że pisano gorsze rzeczy w jego gazecie to szczegół), a nawet
To jest typowy prawacki fikołek. Antysemityzm jako "kartę pułapkę" faktycznie stosuje się gdzieś od lat 70, ale chodzi w tym o to, że np. na krytykę izraelskich posunięć na Zachodnim Brzegu albo szemranych roszczeń do majątku przedwojennego Żydzi odpowiadają "uuuuu, antysemityzm".
Oczernianie całej grupy religijno-etnicznej i przypisywanie im negatywnych cech na podstawie generalizowania to
@Mr--A-Veed: przed XIX wiekiem nie było schizofrenii bo zaczęto ją badać i diagnozować dopiero w tym okresie ¯\_(ツ)_/¯
źródło: comment_1641901307aKylr43hATFWiFo1F0uyRG.jpg
PobierzFilmiki tego bezbeka to seans nienawiści lewactwa do tego czego nie lubią (Kościół/prawda/mężczyźni/biali ludzie)
Zobaczył słowo "antysemityzm" to z rozpędu wrzucił do konfederacji.