Szkoda bardzo tej Republiki Zielonego Przylądka. Pomyślcie tylko co byłoby gdyby Zielony Przylądek doprowadził do tych karnych a niewiele do tego brakowało i te karne wygrał. Nie dość ze byłaby to przepotężna sensacja to w dodatku w 1/8 finału Egipt a w cwiercfinale Kolumbia . No Kolumbia dość mocna też na tym Mundialu ,ale jak udałoby się z Argentyną która wiadomo ze jeszcze mocniejsza to dlaczego miałoby nie być szansa na pokonanie
Edenes











