Pierwszy raz zobaczyliśmy monument Prypeć 1970 od czasu, gdy wyremontowano go i zmieniono napis z rosyjskiego na ukraiński.
Dość szybko wychodzą jednak ślady zaniedbań, bo przez większość czasu od momentu jego powstania nikt o niego nie dbał. Remonty zaś były najczęściej dość prowizoryczne.
Zeszłoroczny był największy od lat, bo dokładnie wyczyszczono wszystkie litery i cyfry. Wygląda jednak na to że na wiosnę będzie potrzebował dodatkowego odświeżenia.
To jest Ryszard. Były pracownik Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej a obecnie Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Ryszard w publicznych komentarzach na naszej stronie uważa, że Rosjanie dobrze robią ostrzeliwując Czarnobylską Elektrownię Jądrową oraz, że "dobrze im tak" skoro chcieli do NATO. Po przypomnieniu, że Polsce też "zechciało się do NATO" Ryszard szybciutko usunął swój komentarz.
Dlaczego? Czyżby wystraszył się konsekwencji swoich słów? Sprawdźmy to!
@Kantarek: nasz wpis na X już trochę ludzi udostępniło. Nawet skontaktował się z nami pracownik innego urzędu z zapytaniem czy może to przedstawić swoim przełożonym.
W elektrowni w Murmańsku (Rosja) doszło do awarii - klasyczne gruwerowe chwilowe problemy ( ͡°͜ʖ͡°)
Część miasta liczącego 350 000 mieszkańców oraz jego okolice zostały pozbawione ogrzewania i prądu. Przerwy w dostawie prądu i brak ogrzewania odnotowano również w części Siewieromorska, gdzie znajduje się główna baza Floty Północnej Marynarki Wojennej Rosji.
Dziś dzień babci, dlatego odwiedziliśmy babuszki w Czarnobylu. W Strefie Zamkniętej potężny mróz spadający do -24 stopni Celsjusza, ale przywieźliśmy trochę pomocy i ciepła.
To świeża fotografia i w kolejnych dniach możecie spodziewać się kolejnych materiałów.
@kipowrot: Takie spotkania potrafią człowiekowi zmienić pogląd na życie.
@OdwiedzamWykopCodzien oj to było ponad dwa lata temu. Tak jak ostatnio pisałem, przez ruskie ataki z prądem jest spory problem. Babuszki mają pociągniętą linie a co do ogrzewania to chaty ogrzewają piecem kaflowym z zapieckiem. Czasami maja tak nahajcowane, że jakbyś do sauny wchodził.
@irenicus30 trochę więcej, Maria urodziła się 17 października 1940 roku
Na obrzeżach wioski znajdują się pozostałości kołchozu, który po awarii w 1986 r. przez kilka lat był jednostką badawczą, której zadaniem była m.in. kontrola zachowania zwierząt gospodarskich w warunkach podwyższonej radiacji.
We wsi żyje już tylko 7 osób. Piszesz, że nie ma czego atakować a dosłownie kilka dni temu ruscy dronami
Wróciliśmy do opuszczonego miasta, ale łatwo nie było - Prypeć zasypało!
To są najnowsze zdjęcia. Potężne mrozy i opady śniegu spowodowały, że ślady dawnego, ludzkiego życia jeszcze bardziej zostały przysłonięte. Stare budynki, pojazdy czy konstrukcje wesołego miasteczka ledwie są teraz widoczne. W dodatku, gruba warstwa śniegu spowodowała, że poziom promieniowania mierzony metr nad ziemią - spadł.
Miejscami jest go aż pół metra. Co gorsza, powierzchniowo zmarznięty a niżej sypki niczym piasek. Przez to bardzo
@Akuzativ94: liczymy na to, że kiedyś ten kierunek wróci. Jeśli się uda nam ogarnąć wyjazdy to może będzie opcja by się z nami zabrać do Muzeum Strategicznych Sił Rakietowych w pobliżu Pierwomajska. Oczywiście w czasie wojny.
@Jan_Pawel_22 niestety jest ryzyko. Prypeć tylko częściowo została rozminowana, głównie na najczęściej używanych przez wojsko trasach. Biorąc pod uwagę, że ostatnio zrzucali przy pomocy dronów "motylki" na wieś zamieszkaną przez babuszki to raczej
@Akuzativ94: oczywiście, że liczymy na trwały pokój. Problem jest innego typu a mianowicie, Czarnobylska Strefa Zamknięta to teren przygraniczny i najkrótsza droga na Kijów. Obecność wojska w tym miejscu to będzie w zasadzie standard, do tego należy dołożyć zaminowanie terenu. Nawet jeśli wyprawy w to miejsce wrócą to będzie to ułamek tego co było przed wojną. Z drugiej strony jakoś nie wyobrażam sobie wpuszczenia tu turystów, którzy robili by zdjęcia
@Akuzativ94: gdyby to od nas zależało to byśmy kursowali tu po kilka razy w miesiącu ;) Tylko nie my wydajemy przepustki na wjazd, obecnie teren kontroluje wojsko i oni to ogarniają. Po wojnie przejmie to administracja Strefy i zaczną je wydawać raczej dopiero wtedy gdy będą mieli pewność, że wpuszczenie tu cywili będzie całkowicie bezpieczne.
Update w sprawie @aversxx i mojego zgłoszenia do ABW.
Dziś ten gagatek pojawił się przez mirko anonim i napisał, że to nie był żart, więc zgłosiłem to jeszcze raz. (screeny dodam w komentarzach) Po 11 minutach dostałem telefon od ABW.
Podziękowali za zgłoszenie i zapewnili, że biorą sprawę na poważnie. Odpowiedziałem na kilka pytań, a po resztę danych będą się zgłaszać do władz
„No Sleep Til Kyiv” to dokument, który zabiera widza w sam środek wojny w Ukrainie. W 30-godzinną, nieprzerwaną podróż konwoju międzynarodowych wolontariuszy z Tallinna do Kijowa. Kamera towarzyszy ludziom, którzy porzucili wygodne, cywilne życie, by dostarczyć na front pojazdy ratujące życie, wykorzystywane m.in. do ewakuacji rannych żołnierzy.
Film pokazuje wojnę z perspektywy „zwykłych ludzi”, którzy z potrzeby serca budują nieformalny, ale niezwykle skuteczny łańcuch pomocy dla ukraińskich obrońców. To opowieść o
Użytkownik @aversxx zrobił post o tym, że to on ostatnio wysadził tory. Jak napisałem w komentarzu, że mam wszystkie screeny, to na priv próbował mnie przekupić krypto, żeby nie zgłaszać tego nigdzie.
Serio co trzeba mieć w głowie by w obecnej sytuacji gdy mamy napietą jak baranie jaja sytuację z aktami dywersji pisać coś takiego nawet jako "żarcik".
Leć Opie w gorące z tym wpisem dla zwiększenia zasięgu całej sprawy.
Ps. Kolega jest na patrolu w ramach akcji Horyzont. Podesłałem mu Twój wpis, podrzucił go swoim przełożonym.
Nad wioską czarnobylskich samosiołów krążą rosyjskie drony. Jeden z nich zrzucał miny przeciwpiechotne. Doszło też do eksplozji - na śniegu widać było mnóstwo małych i świeżych plastikowych odłamków.
Wybuch słyszeliśmy w nocy śpiąc nieco dalej. Potwierdziły go również babuszki, które słyszały to samo o tej samej godzinie.
Na szczęście, nikomu nic się nie stało. Zrzucanie min (prawdopodobnie "motylków" lub "płatków") stwarza jednak zagrożenie dla ich życia i dla nas - osób, które samosiołom pomagają.
@Okaz_prawilnosci: To określenie na osoby, które pomimo zakazu nielegalnie wróciły do swoich domów w Strefie Zamkniętej gdzie żyją do dnia dzisiejszego. Innymi słowy, to rdzenni mieszkańcy Czarnobyla.
Skuteczność rosyjskiej obrony przeciwlotniczej jest niesamowita. Z 100% sukcesem obroniła rosję przez losowymi mieszkańcami Krasnodaru z 4 piętra bloku mieszkalnego, strzelając w nich zamiast w nadlatujące drony. Już na pewno ci mieszkańcy nie spadną na rosję i nie będzie trzeba ich odbijać rafineriami ( ͡°͜ʖ͡°) #wojna #rosja #ukraina
Z tymi warunkami "pokojowymi" ukrainy to jest tak jakby jakaś samotna matka bardzo ciebie chciała i jej matka babka tego dziecka wiedziałaby że to jest jakaś lipa dla ciebie pomimo że ona jest bardzo ładna ale ona by ci wmawiała słuchaj tu wszystko będzie dobrze ja się będę dzieciakiem zajmowała wy będziecie mieli czas on nie będzie wam przeszkadzał ale ty wiesz że dla ciebie fundamentalną przeszkodą jest sam fakt istnienia tego
W wyniku rosyjskich ataków Czarnobylska Elektrownia Jądrowa utraciła zasilanie. Jesteśmy na miejscu (fotografia z wczoraj) i potwierdzamy, że energii elektrycznej nie ma tu nigdzie obecnie. Podobnie, jak ogrzewania ani ciepłej wody. W nocy słychać było liczne eksplozje oraz drony - przynajmniej jeden z nich spadł na Strefę Zamkniętą.
Sytuacja humanitarna staje się krytyczna biorąc pod uwagę mrozy po -23 stopnie Celsjusza. Natomiast odnośnie bezpieczeństwa samej elektrowni, to nie ma zagrożenia mimo tego,
Zasilanie w Czarnobylskiej EJ jest niezbędne dla wielu systemów ale te najbardziej istotne to:
- Chłodzenie zużytego paliwa jądrowego. Na terenie obiektu znajdują się baseny przechowujące tysiące prętów z wypalonym paliwem jądrowym. Wymagają one ciągłego obiegu wody chłodzącej, aby uniknąć przegrzania, co mogłoby prowadzić do ulatniania się substancji
Serdeczne podziękowania dla polin, za wszelkie zbiórki i zbióreczki, my już załadowani pod korek, ale pamiętajcie też o tym, że my mamy dzieci, im też coś się należy od życia!
Dość szybko wychodzą jednak ślady zaniedbań, bo przez większość czasu od momentu jego powstania nikt o niego nie dbał. Remonty zaś były najczęściej dość prowizoryczne.
Zeszłoroczny był największy od lat, bo dokładnie wyczyszczono wszystkie litery i cyfry. Wygląda jednak na to że na wiosnę będzie potrzebował dodatkowego odświeżenia.
#napromieniowani #ukraina