•  

    gdyby ktoś mnie ostrzegł, że napęd 1x10 to takie gówno..
    #kolarstwo #mtb

  •  

    #bydgoszcz #burza
    Przepraszam pani burzo, że po 15 minutach pisałem, że już przeszłaś( ͡° ʖ̯ ͡°)( ͡° ʖ̯ ͡°).
    Zniszczenie! Dach zabrało. Nawet jest telewizja xd

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Gdzie są barierki ? Jeszcze ktoś się zabije!
    #cotusieodjebalo #rower #szosa #heheszki #swidnica

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Mireczki, czy ktoś z was stawiał kiedyś dom/domek z kontenera morskiego? Mam kilka pytań w tej kwestii.
    1. Jak to wygląda z przyłączami jeżeli są w drodze przy działce?
    2. Pozwolenie raczej nie jest potrzebne, ale chyba wolałbym takowe dostać ze względu na to że zgłoszenie jest na 120 dni.
    2.1. Jak związać kontener z fundamentami, żeby nie było uznawane jako budynek tymczasowy?
    3. Czym połączyć dwa lub więcej kontenerów?
    4. Styropian. Jak ocieplić tą blachę, bo domyślam się, że zwykły klej czy pianka nie wystarczy.
    5. Jak wygląda wstawianie szczelnych okien i drzwi do takiego kontenera?

    Sorry za spam tagami

    pokaż spoiler #budujzwykopem #budujzchaferem #budownictwo #pytaniedoeksperta #architektura #kiciochpyta #pytanie
    pokaż całość

  •  

    619689 - 28 - 92 - 44 = 619525

    Wypad z Gór Warszawskich, do takich prawdziwych, do Bielska-Białej (a chcąc być dokładnym - do Jaworza).

    W piątek pętelka na rozgrzanie, czyli z Jaworza na Dębowiec, dalej Szyndzielnia i Klimczok, gdzie na szczycie zrobiłem popas popity mały piwkiem... Ruszyłem w kierunku Błatniej, gdzie zgubiłem żółty szlak i musiałem wracać kilkaset metrów pod górę... Następnie zjazd w dół żółtym szlakiem (vmax według licznika to 67km/h). Teraz już wiem, że tarcze 180/160 to mało żeby poszaleć, bo na dole było czuć spalone klocki.

    W sobotę natomiast 'wycieczka' dla osób nie spełnia rozumu. Cały dzień LAMPA, zero chmury, zero cienia i 31 stopni. Z Jaworza do Ostrego, gdzie małe piwko na odwagę, kask do na plecak i 12km cały czas pod górę na Skrzyczne. Oj dało to w kość. Zwłaszcza na przełożeniu 34T x 42 ... kilka litrów potu na pewno tam zostało ;) Ale całość wyjechana, oprócz ~30 metrów przed szczytem, gdzie jest pionowa wyrypa plus luźne kamienie. Na górze odpoczynek. Zjazd w stronę Skały Malinowskiego, gdzie zasłużenie dostałem od kolegów odznakę 'uwaga, pojebaniec'. Dalej szczytami aż do Wisły-Malinki gdzie obejrzeliśmy skocznię im. Adama Małysza. Zjechaliśmy do miasta i dalej już wzdłuż Wisły, przez Wisłę, Ustroń i Górki do Jaworza.

    W niedzielę od rana kropiło. To przestało, to zaczęło padać mocniej. No nic - nie pękamy i jedziemy ;). Co prawda 3-4 razy mieliśmy postój po 30 minut, gdzieś pod drzewem, na przystanku, etc - gdy zaczynało naprawdę mocno padać. Do 4 godzinach, jesteśmy na szczycie Magórki. Znowu leje. Więc kiełbaska i piwko w schronisku.... Po 45 minutach przejaśnia się - więc nie czekając na kolejny deszcz, robimy szybką ewakuację i zjeżdżamy w kierunku Łysej i dalej do Bielska. Na dobicie, wjeżdżamy jeszcze na Dębowiec gdzie moje uda wybuchają :D Ledwo żywi, cali przemoczeni, zjeżdżamy do Jaworza.

    W poniedziałek był plan, aby w końcu odwiedzić Twistera i trasy DH/ Enduro. Niestety. Od rana pada, więc zmieniam bilet z 17 na 12... i jadę na dworzec... a tu słońce, ale w lesie i tak pewnie jest bagno więc już bardzo nie płaczę i wracam w zapchanym pociągu do domu.

    Dystans: 28.1 km
    Czas: 2g:32m:13s
    Kalorie: 2 168 kcal

    Dystans: 91,58 km
    Czas: 6g:15m:58s
    Kalorie: 5 334 kcal

    Dystans: 43,36 km
    Czas: 3g:59m:09s
    Kalorie: 3 389 kcal

    #rowerowyrownik #ruszwarszawa #rower #mtb #enduro
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Jako, że wieczory są coraz dłuższe, to szukam przedniego oświetlenia na #szosa #rower. Po taniości, bo jednak będę tego używał dosyć rzadko. Dotychczas jeździłem z dwoma latarkami z Biedronki (dioda o mocy 1W). Jako tako daje to radę, ale zasięg światła jest niewielki i jazda nie jest zbyt bezpieczna. Z tyłu mam Wally-ego, bo wiadomo, trzeba chronić tyły. A co na przód? Taka latarka dużo zmieni?

    http://www.komputronik.pl/product/303990/accura-latarka-3w-cree-led.html

    Jestem pewien, że doradzicie coś z Chin albo z forum światełka. Sęk w tym, że wtedy wyjdzie grubo ponad stówę (latarka, ogniwa, ładowarka).
    pokaż całość

  •  

    622628 - 90 = 622538

    :D

    W tym tygodniu to już 90km!
    #rowerowyrownik #impanaszosie

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: IMG_20170807_095526_353.jpg

  •  

    Hej #szosa , proszę o jakieś pro tipy przy montowaniu bloków do butów SIDI z carbonowa podeszwa (moje pierwsze szosowe, carbonowe - nie chce tego popsuć ). Używacie jakieś smarów zwiększających tarcie czy niekoniecznie ? Na co zwrócić uwagę ?

  •  

    624071 - 406 = 623665

    Słowacka wyrypa z @bynon'em.

    Pobudka w sobotę o 3.00 w nocy, kawa, śniadanie itd. i parę minut po czwartej wyjeżdżam. @bynon rusza o tej samej porze, ale z Krakowa. Miejsce spotkania mamy ustalone w Makowie Podhalańskim. Bez zbytniego kombinowania jadę najprostszą trasą przez Wadowice.
    Zgrywamy się prawie idealnie, bo czekam na Adama tylko kilka minut, zajadając się w tym czasie naleśnikiem z serem. Postanawiamy ominąć Krowiarki i sprawdzić podjazd od strony Bystrej Podhalańskiej. Ostatni odcinek przez las bardzo fajny, z mocniejszą końcówką. Godna polecenia alternatywa dla "oklepanej" Zawoi i Krowiarek. W Chyżnem zarządzamy sobie przerwę na hot doga, uzupełnimy bidony i na wszelki wpadek kupujemy też po kilkanaście ojro.

    Będąc już na Słowacji, głównymi drogami kierujemy się do Zuberzeca, gdzie zaczyna się podjazd do atrakcji dnia, czyli Tatliakowego Jeziora. Cały ten odcinek jest mocno oblegany, głownie przez pieszych turystów. Niecały kilometr przed szczytem Adam miał awarię, ale ponieważ jechałem pierwszy, nie zauważyłem tego. Na górze myślałem, że może trochę osłabł i przyjedzie za kilka minut. Porobiłem zdjęcia nad jeziorkiem, ale jego nadal nie było. Zjechałem kawałek w dół i zastałem go na poboczu, gdy próbował wyciągnąć łańcuch spomiędzy kasety i szprych. Chwilę to zajęło, ale operacja się udała, chociaż nie mógł używać największej i najmniejszej zębatki.
    W pewnym miejscu podczas zjazdu odbiliśmy jeszcze na drugi mniejszy podjazd, ale niestety kończył się ślepo w lesie. Na pocieszenie zastaliśmy tam źródełko z pyszną, zimną wodą.

    Znaleźć w weekend otwarty sklep na Słowacji nie jest rzeczą łatwą. Udaje nam się to dopiero w miejscowości Dlha nad Oravą. Uzupełniamy bidony i utracone kalorie, i gdy już mamy się zbierać, Adam postanowił "poprawić" hak przerzutki. Pomysł ten miał niestety fatalne skutki, bo skończyło się owego haka złamaniem... A że zapasowego nie było, pozostało zadzwonić do domu po wóz techniczny. Żegnamy się więc i w dalszą drogę wyruszam sam.
    Najpierw główną drogą wzdłuż Oravy, a następnie przecinam wschodnią część Małej Fatry. Widokowo świetnie, ale niestety nie mam żadnych zdjęć z tego odcinka. Temperatura dobiła do 35 stopni, było cały czas pod górę, a telefon ostatnio wożę w woreczku strunowym, bo obiektyw paruje od potu i prostu nie chciało mi się go wyciągać.

    Trochę się obawiałem co tam @bynon na tej trasie jeszcze zaplanował, ale nie było źle. Jedna poważniejsza, ale bardzo przyjemna ścianka na drodze z Zazrivy do Orawskiej Leśnej, a kawałek dalej bardzo szybki zjazd do Nowej Bystrzycy.
    Na odcinku pozostałym do granicy zrobiłem dwa krótkie postoje, w tym jeden w "Zmarzlinach u Huga", gdzie przydały się kupione rano eurasy. Na polską stronę przejeżdżam w Zwardoniu. Jedną z opcji dla tej trasy był powrót pociągiem, ale nie skorzystałem i postanowiłem dokręcić te sto kilometrów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Tak więc drogami serwisowymi wzdłuż S1 do Milówki i wizyta w pierwszym napotkanym sklepie, bo z piciem już było cienko. Spotkałem tam starsze małżeństwo z Katowic. Byli żywo zainteresowani różnymi aspektami tak długich tras: czy tyłek nie boli od całodziennego siedzenia, czy plecy nie bolą od leżenia na lemondce itp. I najważniejsze "Ile kosztuje taki rower?". Was też ludzie o to pytają? Bo mnie się zdarza dosyć często.
    Posiedzieli, pogadali ale trzeba jechać. Gdzie? Do McD w Żywcu oczywiście! Posilony zestawem mogłem już na spokojnie kręcić standardową trasą przez Międzybrodzie i Porąbkę. Nie zapomniałem też o zdjęciu na zaporze, żeby trasa się liczyła ;) W domu byłem kwadrans po dziesiątej, czyli wcześniej niż gdybym jechał pociągiem. Wiedziałem, że będzie się opłacało.

    #mortalszosuje

    #rowerowyrownik #szosa #100km #200km #300km #400km (nr 2)
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: wyrypa.jpg

  •  

    W ten weekend zamknięta będzie kolejna trasa tramwajowa: do Salwatora. Linia "6" będzie skierowana na ten czas do Cichego Kącika, a linie "72" i "79" połączone w jedną "75": Wieczysta - jak linia "72" - Filharmonia - jak linia "79" - Łagiewniki. Między Salwatorem a Filharmonią będzie kursować w zamian zastępcza linia "706", przez większość czasu co 10 minut.

    (Mapka zaktualizowana, bo w poprzedniej nie było zaznaczonej Bieńczyckiej - Tomek Powęzka dzięki za zwrócenie uwagi!)

    https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=1941704879441128&id=1504803723131248

    #krakow #mpkkrakow #tramwaje #ciekawostki
    pokaż całość

    źródło: fromapp.jpg

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika bynon

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.