Czyli co, najpierw plotki o rozwoju preselekcji, o robieniu jeszcze większego koncertu na arenie, potem ociosanie ze zbyteczności, ograniczenie do klasycznego koncertu a na koniec ociosanie i tego i stworzenie jakiegoś programu i głosowania tygodniowego zamiast show.

To jak ta eurowizja ma się rozwijać w Polsce? Jak mamy zachęcić dobre zespoły do udziału w preselekcjach skoro serwujemy g---o?

#eurowizja
ZuzkazBornholmu - Czyli co, najpierw plotki o rozwoju preselekcji, o robieniu jeszcze...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Myśle że na początku był taki plan ale rzymianie wszystko popsuli i wiele artystów popularnych w PL sie wycofalo aby nie brac udzialu w tym cyrku z nimi gdzie beda top 1 w televotingu... Szpak powiedział ze ma piosenki, Mery Spolsky tez ale rezygnuja
  • Odpowiedz
@marta-xyz: Tu nawet nie chodzi o Szpaków i jakieś popularne nazwiska. Ja się bardziej patrzę na te nieznane nazwiska, które robią dobrą muzykę i chcą się przebić. Preselekcje powinny być festiwalem z p------------m nawet nie po to, by zgłaszały się tam zespoły chcące jechać na eurowizję ale żeby zgłaszały się tam zespoły, chcące się pokazać przed całą Polską, na wielkiej scenie i zaistnieć. Trzeba iść co rok krok dalej z
  • Odpowiedz