•  

    Jak ja szanuję takie akcje!

    Jeśli macie do zrobienia jakieś kosmetyczne zakupy, może warto przemyśleć wybór kosmetyków biolove z kontigo, bowiem każda złotówka ze sprzedaży z linii owoców leśnych zostaje przeznaczona na budowę nowego jeżurkowa! :3

    #jeze #jezurkowo #kosmetyki #kosmetykinaturalne

    źródło: 1557231137427.jpg

  •  

    #przegladkosmetyczny

    plantuli -20% na wszystko kod walenty do 08.02
    rossmann: 2+2 na produkty dla facetów w dn. 08.02-17.02
    Naturativ do -30% z okazji walentynek, bez kodu (dzięki @StaryZdzich ʕ•ᴥ•ʔ)
    kosmetykiekologiczneeu -10% na wszystko kod bemyv19
    ekolisc -10% na wszystko pow. 50zł, kod zielonywalenty
    mydlamo -15% na wszystko kod walentynki
    anwen -20% na wszystko do 14.02
    costasy natural beauty: lililolo -15% na bronzery mineralne, róże, szminki i błyszczyki
    glamszop -15% na resibo oraz shydeer kod glamlove do 14.02
    colima skincare -25% na josh rosebrook i kahina kod love do 10.02 ʕ•ᴥ•ʔ
    clochee -20% na sera do twarzy bez kodu do 15.02
    skin79 -20% bez kodu

    ʕ•ᴥ•ʔ przypominam, że dalej działają:
    trzyzorze -15% na wszystko kod panitester pow. 70zł
    svoje -15% kod walentyn
    glov official -15% na wszystko kod love19 do 10.02, zestaw sleeping beauty 1+1
    zielone laboratorium -20% na wszystko kod ilovecats do 10.02
    sape handmade -10% na całość na kod kochaj do 10.02
    olivia plum -15% na cały asortyment bez kodu
    madara -20% na wybrane linie bez kodu
    asoa -15% na wszystko z kodem asoa, do 10.02 ʕ•ᴥ•ʔ
    sephora -15% pow. 200zł, kod wlove15
    lawendowaszafa24 -30% na wszystko z kodem walenty do 14.02
    freshmate.pl nacomi -20% do końca lutego
    manufakturamewa -15% na wszystko do 11.02
    avebio -20% na wszystko kod VL20 + tonik powyżej 60 zł
    drogeria pigment -25% na orientanę do 10.02
    o!figa -15% na wszystko kod love do 14.02
    majru natural cosmetics -20% z kodem urodziny do 10.02
    naturarecetura: -10% na kod naturalnie z pudełka do 28.02

    pokaż spoiler #kosmetykinaturalne #kosmetyki #promocje
    pokaż całość

  •  

    #przegladkosmetyczny
    svoje -15% kod walentyn
    glov official -15% na wszystko kod love19 do 10.02, zestaw sleeping beauty 1+1
    blisko natury -10% na wszystko bez kodu powyżej 50zł
    zielone laboratorium -20% na wszystko kod ilovecats do 10.02
    enaturalne 15% rabatu na oleje przy zamówieniu min. 40 złotych kod luty15oleje
    natinati -20% na wybrane marki kod kochamy_nati
    martbio - super przeceny np. na iossi i resibo w zakładce promocje, darmowa dostawa od 100 zł i 10% na newsletter ʕ•ᴥ•ʔ

    pokaż spoiler #kosmetykinaturalne #kosmetyki
    pokaż całość

  •  

    #przegladkosmetyczny

    o!figa -15% na wszystko kod love do 14.02
    kontigo -20% na wszystko kod sunday20 do 03.02
    drogeria pigment -25% na orientanę do 10.02
    senkara -25% na kod roczek do 03.02

    pokaż spoiler #kosmetykinaturalne #kosmetyki

    +: W.....0, Hannahalla +4 innych
  •  

    #przegladkosmetyczny
    drogeria pigment 21-27.01: -25% natura siberika, -25% fitomed, -25% vianek. darmowa dostawa od 150.
    bliskonatury.pl do 22.01 -10% kod bluemonday
    fridge by yde: -15% na wszystkie bestsellery do 22.01
    mafka: -50% na olejek do demakijażu
    lush botanicals: przy zakupie dwóch kremów/ser esencja juice in motion gratis. bezpłatna dostawa
    ecospa: -10% na składniki do mydeł i kul kąpielowych
    plantuli.pl -20% na wszystko kod plantuli20

    pokaż spoiler #kosmetyki #kosmetykinaturalne #promocje
    pokaż całość

  •  

    #przegladkosmetyczny
    ʕ•ᴥ•ʔ darmowa dostawa jeszcze dzisiaj w kremdelakrem.pl, kosmetykiekologiczne.eu, ekopolka.pl, plantuli.pl
    ʕ•ᴥ•ʔ -10% na creamy.pl bez kodu.
    ʕ•ᴥ•ʔ -20% na skin79-sklep.pl kod walentynki (azjatyckie maseczki ᶘᵒᴥᵒᶅ)
    ʕ•ᴥ•ʔ -20% w douglas kod: ndz8 na perfumy i pielęgnację
    ʕ•ᴥ•ʔ -20% w kontigo kod weekend20 (do tego -30% na yope)

    dalej działają:
    ʕ•ᴥ•ʔ w sephorze promocja na sephora collection do pielęgnacji, 3 w cenie 2
    ʕ•ᴥ•ʔ belovedskin.com -20% na hasło wielkaoriestra
    ʕ•ᴥ•ʔ svoje.pl -20% na hasło urodziny

    a poza tym to odkładajcie hajsy bo ekocuda nadciągają, 2-3 marca #gdansk, 30-31 marca #warszawa, 13-14 kwietnia #poznan. byłam w listopadzie i było około 200 wystawców; to świetna okazja do pooglądania/przetestowania kosmetyków (wystawia się też kolorówka mineralna, jeśli nigdy nie miałyście podkładu mineralnego, a nie wiecie jaki kolor dobrać to dziewczyny wam pomogą na każdym stoisku i umalują ʕ•ᴥ•ʔ) z okazją do porozmawiania z twórcami marek; oczywiście promocje też są. wystawcy są na https://ekocuda.com/targi

    pokaż spoiler #kosmetyki #kosmetykinaturalne #promocje
    pokaż całość

  •  

    #kosmetyki #pielegnacja #promocje
    rabat -30% w kontigo na kod maxineczka do 21.01
    może nowy tag założę na te wszystkie rabaty? #przegladkosmetyczny ʕ•ᴥ•ʔ?
    z takich ciekawszych marek w kontigo jest mokosh i alkemie - ostatnio kupiłam ich piankę myjącą do buzi i skład cudo.

    ponadto, jeśli jesteście into #kosmetykinaturalne ale nie przemawiają do was glossyboxy to może naturalniezpudelka.pl? zbierają zamówienia na pudełka do końca stycznia, co jest nowością bo do tej pory można je było zamówić tylko na zasadzie kto pierwszy ten lepszy, wobec czego znikały po pierwszych minutach, a teraz dziewczyny przywróciły system subskrypcji. warto! ʕ•ᴥ•ʔ
    pokaż całość

  •  

    Moja wewnętrzna sroka pieje z zachwytu (。◕‿‿◕。) pigmenty mineralne od amilie
    #makijaz #pokazkosmetyczke #kosmetykimineralne #kosmetykinaturalne #mirabelkipolecajo

    źródło: fromapp.jpg

    +: S...h, j....2 +9 innych
  •  

    Eloszka ( ͡° ͜ʖ ͡°) ponieważ moje zbiory róży i w sumie korektorów mineralnych są dość poważne ( xD ) pytanie czy chciałybyście taki wpis porównawczy o różach dla bladziochów czy tez korektorów i co bardziej? ( ͡º ͜ʖ͡º) oczywiście ze mną to wszystko zależy jak wiatr zawieje, ale wtedy już bede miała zakofowane w głowie i może się uda w miare szybko zebrac xD
    #mirabelkopomusz #mirabelkipolecajo #pokazkosmetyczke #kosmetykimineralne #kosmetykinaturalne #makijaz

    pokaż spoiler chciałam skasować komentarz skasowałam wpis to jeszczse raz [*] (-‸ლ)
    pokaż całość

  •  

    Napisałam sobie komentarz na stronie fejsa Pat&Rub (marka kosmetyków naturalnych Kingi Rusin).
    Generalnie kosmetyki spoko, ale po ogromnej liczbie wspaniałych komentarzy pod każdym postem (>600) liczyłam na więcej.
    Cóż, zdarza się. Napisałam im komentarz, że spoko, ale szału nie było i zaspekulowałam, że inne kobiety mogą się tak zachwycać, bo przeszły z drogeryjnych kremów na naturalną pielęgnację - wg mojej opinii komentarz neutralny.
    I.... Komentarz skasowany, a ja zbanowana. Marketing tak bardzo ( ಠ_ಠ)

    pokaż spoiler Kosmetyki dobre, ale nie polecam

    #kosmetyki #kosmetykinaturalne #marketing #kingarusin #gorzkiezale
    pokaż całość

  •  

    Mam cerę naczynkową, wrażliwą i suchą. Pewnego dnia obudziłam się z przebarwieniami, zaczerwienieniami i suchymi plamami na całej twarzy. No tak być nie mogło. Większość kremów mnie uczulała, nie działała, albo dawała jedynie złudne efekty poprawy. Postanowiłam przerzucić się na bardziej naturalną pielęgnację, przy okazji lepiej dopasowaną do potrzeb mojej zmasakrowanej twarzy.

    Już nie mam zmasakrowanej twarzy. Mam gładką, jędrną, nawilżoną i świetlistą twarz. Czas więc na małe #mirabelkipolecajo! ᕙ(✿ ͟ʖ✿)ᕗ

    1. Serum Dr Medica Naczynka - ten mały gałgan rozjaśnił wszystkie małe przebarwienia i powoli pozbywa się tych większych. Twarz mniej się czerwieni i chociaż naczynka, które już miałam nie zniknęły, to rzeczywiście jakby mniej rzucają się w oczy. Serum ma wodnistą konsystencję, jest bardzo wydajne, szybko się wchłania i nie ma zapachu.

    2. Serum przeciwzmarszczkowe Vianek - rozświetlający tłuścioch. Serum jest oleiste, mocno żółte (barwi, ale tylko do umycia twarzy) i pięknie pachnie. Używam go na noc, zamiennie z Bielendą. Sprawia, że cera jest świetlista i promienna. Nie wiem jak działa na zmarszczki, nie walczę ze zmarszczkami, ale dla samego efektu odżywienia i rozświetlenia warto je mieć.

    3. Żelowe serum aloesowe Nacomi - to miało być moje serum na dzień. No nie. Konsystencja jest mocno żelowa. Zostawia na twarzy klejącą warstwę, która roluje się przy kontakcie z jakimkolwiek innym kosmetykiem. Używam go miejscowo na drobne wypryski czy grudki, zdecydowanie szybciej dzięki temu znikają, nie pozostawiając po sobie śladu. Gdy nie wychodzę z domu nakładam go na całą twarz, przyjemnie chłodzi i daje wrażenie bariery ochronnej.

    4. Wzmacniający krem na dzień Vianek - jego główny plus to zielony kolor. Nieźle ujednolica cerę, zostawia ją matową i niweluje zaczerwienienia w satysfakcjonującym stopniu. Współgra z każdym innym kosmetykiem. Czy wzmacnia? Nie wiem, ale się domyślam. Na co dzień świetnie się sprawdza.

    5. Łagodzący krem BB Vianek - największy kosmetyczny dziwak jakiego znam. Ten krem naprawdę OKROPNIE smuży. Jakby się rozwarstwiał. Jakby część z pigmentami w ogóle nie współgrała z tą pielęgnującą. Jakby używać rozwodnionego podkładu. Serio nie wiem jak to opisać. Trudno go ładnie nałożyć. Ale! Gdy najpierw rozsmuży się go na twarzy, a potem trochę wklepie, a trochę powciera mokrą gąbką, nagle zaczyna wyglądać zaskakująco dobrze. Kryje lekko, naczynka nadal widoczne, ale ładnie wyrównuje i ujednolica cerę. Ma satynowe wykończenie, bez pudru zostaje na twarzy ładny na jakieś 4h. Dla mnie spoko, ale to trudny dziwak i tak go średnio polecam.

    6. Mazidło polnego warkocza - miłość. Nawilża, odżywia jakby od środka, zmiękcza, wygładza, ujędrnia. Robi w sumie wszystko. Jest genialny. W słoiczku (jakże pięknym!) ma zwartą, trochę musową konsystencję, na twarzy zaczyna się topić i gładko się rozprowadza. Zostawia bardzo, bardzo tłustą warstwę i bardzo, bardzo powoli się wchłania, więc nadaje się wyłącznie na noc. Pięknie pachnie. Jestem jego największą fanką.

    7 i 8. Nawilżający krem pod oczy Make me Bio i odżywczy krem pod oczy Vianek - nie mam problemu ze skórą pod oczami, jest dość cienka i trochę sucha, ale na tym koniec. Potrzebuje wyłącznie nawilżenia i oba te kremy spełniają nawilżającą rolę, Vianek przy okazji rzeczywiście daje wrażenia odżywienia. Oba są bardzo wydajne, pół pompki starcza na skórę pod oczami i powieki. Ten pierwszy ma wodnistą konsystencję i szybko się wchłania, ten drugi jest bardziej treściwy i potrzebuje kilku minut by się wchłonąć.

    9 i 10. Esencja nawilżająca Polny Warkocz i Woda różana Make me Bio - mogłabym się w nich kąpać, tak pięknie pachną. Tej pierwszej używam na noc, tej drugiej bez przerwy. Sądzę, że nie ma sensu się rozpisywać, orzeźwiają, nawilżają, koją i nie wyobrażam sobie bez nich pielęgnacji.

    + nieobecny na zdjęciu Enzymatyczny wzmacniający żel do mycia twarz od Vianka - pachnie paskudnie, ale bardzo dobrze oczyszcza, zmywa nawet największy makijaż i jest wydajny.

    Jak już się rozpisałam, to jeszcze #mirabelkopomusz - potrzebuję antyperspirantu, który mnie nie uczuli. Uczulają wszystkie drogeryjne. Podejrzewam, że sprawcą jest alkohol, ale cholera wie. Potrzebuje czegoś łagodnego, co DZIAŁA.

    pokaż spoiler Nie pogardzę też jakimś nieuczulającym rozświetlaczem!


    #kosmetykinaturalne i chyba #pokazkosmetyczke
    pokaż całość

    źródło: abc.jpg

  •  

    #czujedobrzeczlowiek
    Wychodzę z założenia, że warto premiować świetną postawę sprzedawców i producentów w stosunku do konsumenta, więc niech leci w internety :)

    Mam nadzieję, że nowa tubka kremu okaże się strzałem w dziesiątkę, bo wtedy z przyjemnością będę polecać!

    #kosmetyki #kosmetykinaturalne #zakupy #truestory pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Mirabelki moje (i mirki jeśli lubicie o tym czytać). Wiem, że kosmetyki WIBO to maja tyle samo zwolenników jak i przeciwników (pozdrawiam @jak_wdupieweza (✌ ゚ ∀ ゚)☞ ), ale wczoraj dorwałam perełkę i chciałam się z Wami podzielić.
    Wibo unicorn tears - primer pod makijaż serum w dobrej cenie i z dobrym składem dostępny w rossmannach.
    Żeby mi nie było, to nie jest silikonowa baza pod makijaż chociaż lekko wygładza. Nie oczekuję od niej maski i utrwalenia makijażu na wiele godzin.
    Zapach ciasteczkowo-waniliowy, kolor różowy, lekko opalizujący. Opakowanie z grubego plastiku przypominające szkło (a może i szklane?), nie przezroczyste z pipetką.
    Ciecz różowa, raczej lejąca się z widocznymi drobinkami miki. Wystarczy po kropli na każdą część buzi, łatwo się rozsmarowuje i zostawia delikatny film (ale nie lepki, po prostu gładki i welwetowy) z drobinkami.
    Jeśli chodzi o skład, to nie bardzo mam się do czego przyczepić (a lubię):

    Aqua, Glycerin, Propanediol, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Lycium Barbarum Fruit Extract ,Vaccinium Macrocarpon Fruit Extract, Euterpe Oleracea Fruit Extract, Mica, Xanthan Gum, Polysorbate 60, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Sorbitan Isostearate, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Parfum, Benzyl Alcohol, Sorbic Acid, Citric Acid, CI 77891, CI 16035, CI 42090.

    Woda, Gliceryna, nawilżacz/promotor przejścia (z tych fajnych), parę zagęstników i ekstrakty + fajne konserwanty.

    Jedyne co względnie jest niefajne to benzyl alcohol i parfum (może podrażniać uczuleniowców), ale serio jak na drogeryjny primer z wibo za 20 cbl to nie znajdziecie lepszego. Ja dziś idę po więcej nim wykupio mi baby, bo wiem, że się polubimy.

    Nie wiem jak sprawdza się pod klasycznym makijażem - wygląda dobrze pod minerałami i buzia miła w dotyku jest (wiem, nie powinno się macać po ryjku (⌒(oo)⌒) )

    Według producenta można go stosować też solo i/lub na noc - na pewno przetestuję takie wykorzystanie jako nawilżacz pod krem z emolientami.

    Dla mnie na pewno godna alternatywa dla Becca First Light za 7 razy (sic!) niższą cenę

    #kosmetyki #kosmetykinaturalne (bo w składzie praktycznie sama natura) #rossmann #mirabelkipolecajo #rozowepaski
    pokaż całość

  •  

    No dobra to lecimy z tematem :D Do tego wpisu nie powiem zbieram się już masę czasu i ciągle coś, a to nie mam pary a to jednak musze coś innego zrobić i temat tak się odkłada… OTÓŻ:
    MAKIJAŻ MINERALNY DLA POCZATUKJĄCYCH czyli taki pierwszy raz. Temat się przewija, część już liznęła, część się boi. Raczej postaram się nie jakoś super rozwodzić na początek tylko co jest takiego na rynku pi razy drzwi i ograniczę się do polskiego rynku, bo są jeszcze zagraniczniaki z którymi miałam osobiście mało odczynienia i jest to raczej dla już bardziej zaprawionych i chętnych, czy raczej głodnych mineralnych testów.

    Z plusów niewątpliwie jest fakt, ze minerały mają krótkie składy i RACZEJ nie uczulają. Jest to jeden z delikatniejszych makijaży dla naszej cery, z pewnością bardziej neutralny niż drogeryjne smarowidła (do których zawsze miałam awersje i nigdy nie posiadałam kupnego podkładu :D), lekki, skóra oddycha. No i oczywiście gama jest plusem. Bo można dobrać niemal identyczny, a ja ktoś się uprze to identyczny kolor jak nasza skóra. Minerały też podleczają małe syfki stąd też są lubiane przez cerę trądzikowe. No i też niczym nie uzyskacie tak lekkiego, naturalnego efektu wg mnie. Powinny też być mega wydajne, jeżeli coś za szybko ubywa to albo za dużo nakładasz, albo pędzel Ci zjada :D
    Z minusów, bo one tez posiadają, trzeba przebrnąć przez dobór odpowiedniego koloru i formuły. Mogą być też kapryśne przez krem jaki się używa, jaki się ma cykl. Na pewno są mniej trwały niż dobra szpachla ;p ale jak się dobrze dobierze podkład mogą się trzymać cały dzień. Trzeba też wspomnieć, ze to proszki, więc mogą wysuszać i trzeba przygotować odpowiednio cerę, ale raczej większość ma poranną rutyne  Jeszcze dostępność można opisać jako minus gdyż raczej cały zakup i dobór wykonujemy intenetowo.

    Oki to teraz od czego zacząć? Przede wszystkim od… PĘDZLA. Dobry pędzel to podstawa w makijażu mineralnym. Nieodpowiedni pędzel może zrazić na początku i dać niepożądane efekty. Oczywiście dobry nie znaczy drogi :D Dobra, dostępną opcją wydają się pędzle z Hebe. Popularne też są z Hakuro, każda marka mineralna ma też w swojej ofercie pędzle.
    Do miziania prochami do wyboru mamy:

    FLAT TOP – takim pędzlem uzyskuje się mocniejsze krycie
    KABUKI/KULKA – daje naturalny efekt, mi się wydaje, że na początek lepsze są kabuki, ale to tylko moja opinia zresztą osobiście bardziej lubie.
    GĄBECZKI – teraz zrobiły się popularne i dają najmocniejsze krycie oraz najlepiej stapiają proch z cerą, alei raczej nie polecam na początek, statystycznie na morkro minerały robią więcej problemów i zjadają więcej proszku :D

    WYBÓR FIRMY:
    ostatnie dwa lata dla firm mineralnych, w szczególności polskich były bardzo rozwijające, bo minerały stały się popularniejsze :D głównie za sprawa Annabelle Minerals, które są najbardziej popularną marką mineralną w Polce chyba. Mnogość firm daje mnogość formuł i można dostać małego zawrotu głowy. Potencjalnie na początek lepszym wyborem byłyby suche proszki typu Lily Lolo bo one mają najmniejsze krycie, więc nie da się nimi zrobić krzywdy, ale przez mało spektakularny efekt mogą zniechęcić.
    Zatem co mamy do wyboru:

    Neauty Minerals – polska firma, dwie formuły, ładna zbilansowana gama kolorystyczna. Formuła matująca to suche mniej kryjące proszki, które bardzo dobrze sprawdzą się na tłustych cerach i w lecie. Formuła kryjąca, bardzo przyjemna formuła. dość dobrze kryjąca, z nie tak dużą tendencją do ciastolenia. wydaje mi się najlepsza na początek. Zdarza się na nie trafić stacjonarnie w paru miastach.

    Annabelle Minerals – najłatwiej dostępna stacjonarnie polska marka. Duża gama kolorystyczna, ale dość specyficzna. Sunny bardzo żółta, Goldeny z oliwkowym ziemistym pierwiastkiem, brak typowych neutrali (jak dla mnie najbardziej udany i zrównoważony kolor to golden cream xD). Trzy formuły matująca, kryjąca, rozświetlająca. POD ŻADNYM POZOREM NIE BIERZCIE NA PCOZATEK KRYJĄCEJ. W szczególności cery tłuste, ciasto murowane, kiepska trwałość, brzydko wygląda nienieneie, można się zrazić. Ta formuła tylko dla bardziej suchych, czy tez wyregulowanych cer. W zasadzie na początek lepsza rozświetlająca by była, ale ma najmniejsze krycie, więc zostaje chyba najpopularniejsza - matująca. Spoko duże próbki, chociaż problem się robi jak się nie trafi z kolorem, bo one mogą nawet miesiąc starczeć ;p

    Pixie Cosmetics – firma, która odrobiła marketingowe zadanie domowe, ale to nieważne xd Droższa niż powyższe, ale bardzo lubiana, o fajnych formułach i spoko kolorach, chociaż ułożenie gamy jest mocno gubiące. Ale babki na fesie doradzają, jeszcze całusa dadzą, super pomocne. Próbki w woreczkach strunowych, więc się nie wyda majątku a spoko by spróbować. Obie formuły bardziej kremowe, dobrze się z nimi współpracuje. Szczerze mówiąc nie wiem czym one się tak znacząco różnią, u mnie Amazon o wiele lepiej trzymał mat, ale oba wyglądały spoko, także trzeba samemu obie wypróbować jedna rada. Kolory w obu są te same. Niestety jak się polubimy to jedne z droższych proszków na naszym rynku ;d

    Lily Lolo – w zasadzie początek minerałów w ogole w PL? Kiedyś chyba jedyne, nawet nie wiem bo wpadłam do tego gara jak to wszystko się rozkręcało u nas rodzime xd Kolorów jest mało, formuła sucha, mało kryjąca, ale przez to wybór koloru wiele wybacza. Spoko na lato i znowu dla cer tłustych dobry wybór, bo się dobrze na nich trzymają.

    Amilie Cosmetics – posiada aż cztery formuły (ostatnio wprowadzili nową), gama dość dziwna, bo lubią wychodzić jakieś brzoskwiniowe tony, więc typowe żółtki czasem mają problem i nie ma koloru dla super bladziochów. Ale mają swoich fanów, na pewno cenowo są bardzo spoko. Na rynku są dość długo, ale nie wybili się tak jak Annabelle, bardziej niżowa firma  Co do formuł to czytałam, że ta nowa jojoba jest jakaś kapryśna jest.

    Clare Blanc – najdroższa polsko chyba mieszana firma, formuła bardziej sucha i nie tak super kryjąca. Za to gama bardzo ładna. Był moment, że można było ich w niektórych orgaque złapać, ale się wycofali. Ogólnie mają dość bogatą oferte, ale za to są samplery (prawie) wszystkiego, także można sobie spróbować. Ale przy innych firmach wychodzą drogo, ale na takie róże, cienie czy korektory to spoko opcja.

    Ecolore – polskie minerały. Bardzo ładna gama kolorystyczna, za to formuła sucha, podobna do tej Lily Lolo, mniej kryjąca. Niestety dostępne stacjonarnie tylko w Krakowie z tego co pamiętam i w ichniej drogerii internetowej ecobelle. Osobiście bardzo lubię te proszki.

    Earthnicity Minerals – minerały z uk, z beznadziejną gama. Szczerze mówiąc jak zobaczyłam game to się nie zaczytywałam co to za cuda ;d nidy dość suche, ale nieźle kryjące.

    Lucy Minerals – tutaj prochy z ameryki mające dystrybucje w Polsce :d tutaj też za bardzo nie ogarniam kuwety, ale kolory wydają się być spoko. Te akurat mają swoje grono fanów, wiec formuła też chyba nawet :D

    CO Z TEGO WYBRAC? Ano najlepiej zrobić zamówienie na stronie typu mineralsy.pl bo na minti wybór często mocno średni. I wybrać próbki z paru firm.
    Jak dobrać kolor? Zwykle 0 drogeryjne to taka 2 mineralna, więc jak na ślepo wybierze najjaśniejszy może się zdziwić :D
    tutaj można sobie pooglądać swatche:

    tu ze słynnym revlonem http://www.basia-blog.pl/2015/04/swatche-jasnych-podkadow-mineralnych.html
    http://www.basia-blog.pl/2015/12/swatche-jasnych-podkadow-mineralnych.html
    u Ewy nawet całe gamy http://www.ewaszalkowska.com/2015/08/podkady-mineralne-okreslenie-tonacji.html
    Można się też dopytać na fejsie u danych firm, powinni pomóc ;D niestety te u Ewy chyba nie mają uzupełnionej gamy Ecolore.

    Warto też wspomnieć o przygotowaniu skóry. Ponieważ minerały to suche prochy mogą podkreślić suche skórki, jeżeli ktoś nie pamiętał o peelingu ostatnio. Krem też obowiązkowo, w szczególności u bardziej suchych typów. Odczekujemy chwile na wchłonięcie, jak się nie jest pewnymi można nadmiar w chusteczkę odcisnąć.
    Technika to okrężne ruchy albo stemplowanie, albo coś po środku. :D
    tutaj pare gifów od basi
    ruchy kuliste
    stepmlowanie
    połączenie
    posuwiste
    Sukces i złota zasada to MAŁA ILOŚĆ. Zawsze można dołożyć, minerały nie lubią jak się na raz za dużo nałoży za do jak wpracuje dwie trzy warstwy zachowują się zupełnie inaczej.
    Małą ilość proszku dajemy do wieczka, czy też miseczki i wypracowujemy w pędzel na koniec lekko otrzepując nadmiar
    o tak o
    Uf wydaje mi się, że to wszystko i tak wyszło tego dużo 乁(⫑ᴥ⫒)ㄏ
    Pod wpisem wrzuce jeszcze jakieś rzeczy do doczytania i pewnie serie od Czarszki jak ktoś woli naocznie :D

    #mirabelkopomusz #kosmetykimineralne #kosmetykinaturalne #makijaz #mirabelkipolecajo
    pokaż całość

  •  

    Eloszka! Dawno nie było #pokazkosmetyczke z #kosmetykinaturalne (ʘ‿ʘ)

    Kolejno góra:
    1. Orientana, krem z morwą i lukrecją. Krem jest bardzo treściwy (konsystencja jak popularna Nivea), przyjemny w aplikacji i dobrze się wchłania. Minusem może być intensywny zapach, który kojarzy się z kosmetykami babci, ale krem sprawdza się u mnie świetnie, pomaga na wypryski i dobrze współpracuje z minerałami :)
    2. Peeling Orientana z zieloną herbatą i algami filipińskimi. Zdecydowanie zbyt mocny jak na moją naczynkową cerę (swoją drogą peelingów mechanicznych nie powinnam używać w ogóle), jednak sprawdza się jako maska - nałożony bez masowania i pozostawiony na kilka minut widocznie redukuje niedoskonałości, więc z pewnością kupię go ponownie. Dodatkowym plusem jest zapach i konsystencja żelowej pianki.
    Maseczka Bania Agafii z oślim mlekiem i białą glinką. Znamy i uwielbiamy się już od dawna. Przy systematycznym stosowaniu zauważyłam wyrównanie kolorytu, a po każdym użyciu cera jest długotrwałe nawilżona i wygładzona. Jest bardzo delikatna w działaniu, więc polecam nawet bardzo wrażliwym cerom (。◕‿‿◕。)

    Dół:
    1. Oleum Purite. Według mnie najskuteczniejszy kosmetyk na naczynka i zaczerwienienia. Dobrze się wchłania (a jestem bardzo wrażliwa na tym punkcie). W składzie bazą masło shea i mnóstwo olejów. W dodatku świetne na mrozy.
    2. Olej z nasion marchwi. Dwa w jednym - ujednolica koloryt cery i zawiera przeciwutleniacze. W dodatku moja skóra pochłania go ekspresowo. Stąd też jest to dla mnie olej podstawowy. Lubię testować nowe oleje, ale ten zawsze musi być w zapasie ;)
    3. Olej z arniki. Stosuję go punktowo na tworzące się wypryski. Działa. U znajomych również. Krótka piłka - polecam!
    4. Serum Orientana z wit C. Jeszcze zbyt krótko się znamy, żeby jednoznacznie je ocenić. Ale wrzucam, bo wszystko idzie w dobrym kierunku :)
    5. Krem pod oczy Resibo. Przetestowałam wiele kremów i to jedyny, który daje widoczne efekty. Redukuje cienie, rozjaśnia i nawet kiedy popłaczę sobie w nocy, rano budzę się bez opuchniętych oczu, co wydawało mi się niemożliwe. Dla mnie kosmos (tak samo jak cena - ale naprawdę warto).
    6. Hydrolat różany. Obowiązkowy przed użyciem kremu. Nawilża, jest bardzo delikatny i łagodzi podrażnienia. Używam przez cały rok, a latem noszę w torebce - jest super ratunkiem podczas upałów (ʘ‿ʘ)

    #kosmetyki dla #rozowepaski i dla #niebieskiepaski też!
    pokaż całość

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Są tutaj Mirabelki, które byłyby zainteresowane tagiem o własnoręcznie robionych kosmetykach?
    Jeśli tak to jak najchętniej byście to czytały? Same przepisy, opisy, fotorelacje?

    #kosmetyki #kosmetykinaturalne

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Ponieważ @wiecejnizjednozwierze szukała micela, a akurat ta grafika mi mignęła to bardzo polecam ten z sylveco, jest super! Prawdopodobnie promocja powinna dotyczyć we wszystkich drogeriach, w których jest sylveco :) na pewno obowiązuje w e wrocławskich lilarożu

    #kosmetykinaturalne #mirabelkipolecajo #pokazkosmetyczke #pielegnacja #kosmetyki pokaż całość

    źródło: scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net

  •  

    Hej Mirki i Mirabelki
    Zgodnie z tym co mi doradzono w moim poprzednim wpisie stworzyłam ankietę do pracy magisterskiej w Google.

    Teraz tak, bardzo bym prosiła o wypełnienie jej i kilka #zebroplusy żeby mogła ona trafić do więcej niż 3-5 osób (。◕‿‿◕。)

    Będę wam bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo wdzięczna za pomoc ʕ•ᴥ•ʔ

    ----> Ankieta

    #ankieta #magisterka #pomocy #kosmetyki #pokazkosmetyczke #kosmetykinaturalne
    pokaż całość

  •  

    Czas na moje #pokazkosmetyczke, które - choć nie widać na pierwszy rzut oka - jest nieco inne od pozostałych :D

    Robię to z przekonania i mam nadzieję, że zainspiruję Was (nie tylko mirabelki, mirków też) do zmian!

    Słowem wstępu. Używam kosmetyków naturalnych. Pisząc w dużym skrócie - oznacza to, że żaden z nich nie wywiera negatywnego wpływu na moją cerę; nie zapycha porów, nie przyczynia się do powstawania niedoskonałości, nie podrażnia, nie przyspiesza procesów starzenia się skóry, itd. To, co napisałam, wydaje się brzmieć idiotycznie, bo... przecież wszyscy używają kosmetyków po to, żeby poprawiać swój wygląd. Niestety, większość nie ma świadomości, że nawet w drogich dermokosmetykach znajdują się substancje, których absolutnie nie powinno tam być! Nie wspominając o kremach, peelingach, podkładach czy pudrach, które, o zgrozo, nie tylko maskują problemy, ale też ich cerze dokładają. Naturalne kosmetyki do makijażu nie tylko tuszują niedoskonałości, ale też pomagają je zwalczać.

    No to lecimy:
    1. Hydrolat (czyli woda) z róży [Zrób Sobie Krem]
    2. Hydrolat oczarowy [Zrób Sobie Krem]
    3. Hydrolat z róży [Make Me Bio] - kupiłam go, by mieć buteleczkę z atomizerem. Hydrolaty marki Zrób Sobie Krem są znacznie tańsze, więc kupuję je i przelewam :)
    4. Krem na dzień normalizujący [Vianek]
    5. Krem na noc normalizujący [Vianek]
    6. Krem na dzień wzmacniający naczynka [Vianek]
    7. Enzymatyczny żel do mycia twarzy [Vianek]
    8. Maseczka dziegciowa [Bania Agafii]
    9. Maseczka witaminowa [Bania Agafii]
    10. Maseczka oczyszczająca [Bania Agafii]
    11. Olej z pestek malin [Mydlarnia u Franciszka]
    12. Olej z dzikiej róży [Nacomi]
    13. Serum do włosów [Jovees] - prezent z Indii. Jest to po prostu mix różnych olejów - ja stosuję go do twarzy, robi mojej cerze naprawdę dobrze :)
    14. Krem pod oczy [Alterra] - tak, to perełka z Rossmanna! W takich drogeriach rzadko spotyka się dobre kosmetyki. Ten jest śmiesznie tani (10 zł), a ma bardzo dobry skład.
    15. Krem na noc [Biolaven]
    16. Krem Garden Roses [Make Me Bio]
    17. Korektor mineralny [Annabelle Minerals]
    18. Mineralne cienie do powiek [BellaPierre] - kupione w Tk Maxx za... 20 zł!
    19. Balsam do ust [Nacomi]
    20. Róż do policzków [BellaPierre]
    21. Puder ryżowy [Paese]
    22. Podkład mineralny matujący [Annabelle Minerals]
    23. Tusz do rzęs Catchy Eyes [Gosh] - tusze do rzęs to jedyne nie-naturalne kosmetyki w mojej kosmetyczce.
    24. Tusz do rzęs Wonder Lash [Oriflame]
    25. Zalotka :)

    W tym miejscu chciałabym obalić pewien mit - nie odbiegają one cenowo od ,,zwykłych" kosmetyków, a ich dostępność w sklepach stacjonarnych stale się zwiększa.
    Wszystko, co piszę, piszę z przekonania. Kosmetyków naturalnych używam od ponad roku. Miałam duże problemy z cerą i nie sądziłam, że kiedyś przestanę się wstydzić swojego ryjka bez makijażu (⌒(oo)⌒)

    #kosmetyki #kosmetykinaturalne #rozowepaski #pielegnacja #makijaz
    pokaż całość

    źródło: zazdroscisz.jpg

  •  
    k........a via Android

    +7

    A widzieliście kiedyś mydło z murzyna?
    #kosmetyki #kosmetykinaturalne #rozowepaski #pokaznogiwwannie

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: DSC_0502.JPG

    +: rentaro1, D..............a +5 innych
Ładuję kolejną stronę...

Powiązane z #kosmetykinaturalne

Archiwum tagów