•  

    Konkurencja nie śpi, właśnie na odlotach z 1600 ogłoszeń zrobiło się 1900 xD
    #roksa #odloty

  •  

    Normalny kraj dla normalnych chopów. Idziesz ulicą a tam na każdym rogu dupiasta chika robiąca full serwis od 10 do 40 dolarów.
    A w Polsce no ja pier... w takiej warszawie zgrabniejsza diva już jest towarem luksusowym do której musisz się umawiać z terminem jak do specjalisty na NFZ

    #blackpill #przegryw #roksa #odloty #divyzwykopem pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Niedawno, niczym szambo, wybiła nowa drama internetowa. Tym razem, ze znaną z Teamu X vlogerką i influencerką Natsu - czyli Natalią Kaczmarczyk. Ktoś, (być może nawet ona sama?), postanowił przypomnieć internautom, że wzmiankowana 4 lata temu zaczynała swoją przygodę z publicznością, od pokazów dla dorosłych na kamerkach internetowych.

    W całej tej dramie dostrzegłem kilka tematów godnych podniesienia i omówienia w tym krótkim podcaście. Kwestii, z których osobisty problem Pani Natsu, wydaje się najmniej istotnym tłem, dla całej tej sprawy…

    Postanowiłem a propos tej dramy, dokonać kompleksowego przeglądu sytuacji prawnej, podatkowej i społecznej osoby wykonującej tzw. zawód sexworkerki, z jej rozróżnieniem na dwie wersje: offlineową, czyli nazwijmy ją, klasyczną i onlinową, - z tzw. sekskamerki. Jaki jest owoc tego porównania? Co różni lewicę i prawicę w tej kwestii? Oraz co się bardziej i komu opłaca? Jeśli ciekawi cię odpowiedź na te i inne pytania, zachęcam do odsłuchania podcastu!

    #natsu #prawo #policja #nsfw #seks #sex #teamx #youtube #showup #chaturbate #nataliakaczmarczyk #sekskamerki #sexworking #drama #famemma #prostytucja #garsoniera #rozowepaski #logikaniebieskichpaskow #roksa #odloty
    pokaż całość

    źródło: consent.youtube.com

  •  

    Zaciekawił mnie temat wynajęcia roksy na cała noc. Czy w tej cenie trzeba jej zapewnić jakiś posiłek i napoje czy to już ona we własnym zakresie? Jeśli trzeba to wiecie może jak wyglada dieta roksy? Bo mi to wiadomo jakiś kebabik wystarczy to 15 ziko, czy tam nawet pizza 3 dyszki. Jednak jak zacznie wymyślać potrawy jak od Amaro lub Gesslerowej to i kilka stówek dodatkowo.

    #roksa #odloty #divyzwykopem pokaż całość

  •  

    Hejka

    Właśnie minął równy rok odkąd coś we mnie pękło przy wigilijnym stole (rodzinne pytania o moją sytuację matrymonialną) i postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce i w końcu zaruchać u pani z #roksa. Miałem mieszanie uczucia, byłem idealistą, chciałem poczekać z tym na stałą partnerkę (w chuj frajerskie podejście) ale jednocześnie blokował mnie strach przed kompromitacją i tak w koło macieju...

    Za miesiąc minie rok od pierwszej wizyty z pomocą #garsoniera, dzięki forum udało się wybrać na początek ogarnięte divy. Doświadczenie nabyte, zaległości nadrobione, ciekawość zaspokojona, część kompleksów zaleczonych, strach i blokada przed seksem z dziewczyną w zasadzie zniknęły. W tym temacie mogę być pewny że wstydu sobie nie przyniosę. Ogólna pewność siebie poszła w górę ale nie jakoś znacząco, liczyłem na wiecej. W każdym razie jestem bardziej otwarty społecznie, wśród znajomych jak i obcych ludzi, mimo natury introwertycznej. Kolejne wychodzenie ze strefy komfortu przestało być już tak stresujące. Zdarzyło się zagadać do dwóch dziewczyn na ulicy i dłużej utrzymać konwersacje na ulicy, delikatnie poflirtować z pracownicami w galeriach handlowych (różny wiek), w pracy złapałem większy luz.

    Po wizytach u roksanek nabrałem trochę świeżości, seks jest przyjemny ale mocno przereklamowany. Głowa była lżejsza o tego ciągłego katowania się tym że wszyscy dookoła bzykają a mi pozostają filmy akcji i skarpeta. Może to się wydawać głupie ale potem zachciało mi się dalszych zmian w moim nudnym życiu, coś na zasadzie "w końcu zaruchałem (główny cel mojego nudnego życia) więc teraz kolejny krok, to co wpadnie to biorę. Ogólnie życie jest na tyle głupie i loteryjne że nie warto się tak wszystkiego bać (łatwo powiedzieć ale tak właśnie jest). Chwilę przed pandemią dostałem propozycję spółki z kuzynem, trzeba było trochę kasy wyłożyć ale się zgodziłem, stwierdziłem że trzeba łapać okazję i coś zmieniać, najwyżej się wyłożę na ryj. Ze stałej roboty nie zamierzałem się zwalniać, za bardzo leciałem tam w chuja bez konsekwencji a i trochę się bałem tego interesu rodzinnego. No ale stało się, do tej pory pracuję na dwa baty, 8 h na etacie a potem firma, różne konfiguracje zmian, pracuję też w soboty. Poznałem w tym czasie trochę ludzi z innych branż z którymi w różnym stopniu współpracuję (w planach ściąganie Ukraińców do wykończenówki + wynajem po rynkowych cenach miejsc noclegowych, jednym słowem "podnajem") Żeby nie covid to pewnie już bym się na jesieni zwolnił z etatu, bardzo mało czasu prywatnego, na divy muszę wyskakiwać w trakcie pracy bo inaczej nie miałbym szans, oprócz niedzieli i urlopu. Zmieniłem auto na młodsze i większe ale to akurat planowałem od dłuższego czasu. Wziąłem się za siebie na siłowni, masa idzie ale tyle co kot napłakał...

    Nie udał mi drugi najważniejszy cel na ten rok czyli wyprowadzka od starych, brak usamodzielnia w tym wieku (30 l.) coraz bardziej mnie dobija. W 2021 planuję kredyt na ok 35 m mieszkanko z rynku pierwotnego + wykończenie i miejsce garażowe.

    Będę chciał za miesiąc zrobić większe podsumowanie divingu, a konkretnie ocenę rynku warszawskiego, zmian relacji z dziewczynami które odwiedziłem kilka razy, opowieści na temat chorych zachowań i preferencji klientów a także ich przekrój społeczny, powody bycia w branży oraz plany dziewczyn po karierze w branży itp. Dużo rozmawiałem (o dziwo) i troche danych udało się zebrać.
    Teraz mogę podsumować jedynie ile mnie kosztowała ta prawie roczna zabawa. Za spotkania z 38 dziewczynami od drugiej połowy stycznia do w zasadzie końca roku wydałem w sumie 13 200 cebulionów, dokładnie policzone. Czy to dużo? Dla mnie raczej tak. Trochę spotkań było całkowicie niepotrzebnych, ale to była cena braku doświadczenia, za pochopne decyzje, słaba selekcja. Teraz stawiam zdecydowanie na jakość, kosztem ilości spotkań. Z perspektywy czasu niczego nie żałuję, no może jednego, że nie zdecydowałem się na to lata temu.

    Zapraszam do merytorycznek krytyki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #divyzwykopem #odloty #przegryw
    pokaż całość

  •  

    Znowu biją w Warszawce
    Rodzinny interes Tylko lokalizacja się nie zgadza ale to ponoć ten sam przypadek
    #divyzwykopem #garsoniera #roksa #odloty #seks

    źródło: gars1.png

  •  

    ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
    #elonmusk #spacex #odloty #kosmos #starlink

    źródło: Elon.jpg

    +: b....y, Atalas +77 innych
  •  

    Alf jest dziki, alf jest zły, alf ma bardzo ostre kły.

    Przed moim pierwszym saperem obawiałem się spotkania z alfem, jest to mało prawdopodobne ale niczego w życiu nie można być pewnym. Drugi raz od wakacji czytam o takim przypadku w Warszawie. Oszustek nie brakuje

    #roska #divyzwykopem #odloty #garsoniera

    źródło: Beztytułu.png

  •  

    A może jakiś mireczek pomoże samotnej madce? (╯︵╰,)

    #madka #p0lka #facebookcontent #roksa #prostytucja #odloty #madki

    źródło: szukamsponsora.jpg

  •  

    Udowodnijcie mi, że instagramerka czy inna "social media "nfluencerka" zasługuje na większy szacunek niż przydrożna dziwka. Ta pierwsza jedyne co produkuje to idiotyczne filmiki i zdjęcia, które marnują czas i zatruwają umysły innym młodym laskom. Pod ich wpływem kobiety próbują ślepo naśladować sztuczne życie ze swojego walla, stając się sfrustrowanym, konsumpcyjnymi zombie pełnym kompleksów, depresji i uzależnienia od xanaxu. Długoterminowe straty jakie powodują w społeczeństwie są niepoliczalne.
    Pani dziwka natomiast ciężko pracuje fizycznie i psychicznie, zaspokajając najbardziej pierwotne męskie instynkty. Bez nich byłoby znacznie więcej gwałtów, przemocy i agresji.

    Podsumowując. Soczyste hatfu na instagramerki i uszanowanko dla roksanek.

    #p0lka #socialmedia #roksa #odloty #prostytucja #przemyslenia #instagram #bekazrozowychpaskow #rozowepaski #divy #przegryw
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: streamable.com

  •  

    No elo.

    Jestem doświadczonym diviarzem, odwiedziłem około 100 div z Warszawy, od młódek po milfy a nawet gilfy, wliczając w to te z najpopularniejszymi tematami na garso.

    Jeżeli chcecie wiedzieć, czy moim zdaniem warto odwiedzić daną divę lub chcecie polecenia w jakiejś specyficznej kategorii, to pytajcie śmiało, wystarczy Nick lub id ogłoszenia z odlotów, co by nie polecieć za linki.

    Oczywiście nie przeruchałem całych odlotów, ale jeśli będę mógł to pomogę. #divyzwykopem #odloty #roksa
    pokaż całość

  •  

    Ale bym se wsiadł do takiego ryanaira tylko z bagażem podręcznym, posłuchał takiej stewardessy że mam jej spuścić roletę i poleciał gdzieś hen daleko :(
    #podroze #odloty #ladnapani

    źródło: IMG_20200409_162437.jpg

  •  

    Ogarnia ktoś tą dive?
    Dziewczę długo wisi na #roksa
    Ogłasza się we Wrocławiu
    #sex #odloty

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_2020-03-05-11-23-42-855_com.android.chrome.jpg

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Zostaje żigolakiem (męska prostytutka). Byłem już u fotografa, żeby porobił jakieś fajne fotki, nie tylko nagie, na #roksa #odloty, #zbiornik #datezone, mam też kupioną dobrą koszulę, perfumy i takie tam. Jutro idę na boyzilian, golenie pach, pleców, na szczęście lubię chodzić do kosmetyczki, więc nie będzie regularnie się tam pojawiać na piłowanie paznokietków. Mam już nowy telefon z dual sim, nowy numer, generalnie jestem przygotowany.
    Niestety daleko mi od bycia umięśnionym, dobrze, że mam > 185 cm wzrostu i 17,5 cm penisa - będę się pozycjonować na misiaczka. Umiem też gadać głupoty, więc jest szansa, że będę miłym gościem do towarzystwa. Umiem się zachować, powstrzymać od picia.
    Wystawiam ogłoszenie na 150 za godzinę dla pań i 300 dla panów, (na pary raczej nie liczę) oraz 1k za noc. Mam 29 lat, jestem biseksualny, lubię używać zabawek, strapon mi niestraszny. Raczej wolałbym relację typu GFE, wydaje mi się, że mogę być w to dobry, potrafię dobre gotować i słuchać narzekania przy winie.
    Życzcie mi szczęścia, chciałbym sobie dorobić ze 4k miesięcznie do wypłaty
    #divyzwykopem

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: sokytsinolop
    pokaż całość

  •  

    Ciekawostka.

    Na #odloty (portal taki jak #roksa) - kilka lat temu, wybierając jakiś anons - oprócz cennika, treści ogłoszenia oraz opinii można było znaleźć również przycisk "Dodaj do koszyka" xD

    źródło: Zrzut ekranu 2019-11-29 o 11.05.27.png

    +: u................u, Ashtar +4 innych
  •  

    Relacja z mojej drugiej wizyty u prostytutki

    Najpierw napiszę, jak do tego doszło. Zaciekawiony komentarzem do mojego wpisu postanowiłem wczoraj poszukać informacji na temat wspomnianej dziewczyny. Okazało się, że to Amelia Wang, córka dyrektora Goldman Sachs. Nie chcę podawać żadnych linków. Jak kogoś bardzo to interesuje, to sobie znajdzie.

    Oczywiście skończyło się na tym, że włączyłem film z nią i zwaliłem sobie konia. Po osiągnięciu wytrysku przyszły wyrzuty sumienia, że znowu masturbuję się do jakiegoś pojebanego porno, które niewiele ma wspólnego z tym, jak wygląda seks zwykłych ludzi.

    Mimo, że czułem się "niedobity", to stwierdziłem, że koniec z tym gównem i nie będę walił drugi raz (zazwyczaj walę 2-3 razy, żeby całkowicie opróżnić jądra). Efekt był taki, że kładłem się spać z pełną erekcją, a dzisiaj cały dzień w pracy miałem częściowy wzwód i ciągle myślałem o tym, żeby sobie zwalić.

    Po powrocie z pracy biłem się z myślami: "walić czy nie walić". Z jednej strony chciałem sobie zwalić z czysto praktycznego punktu widzenia, tj. żeby pozbyć się podniecenia seksualnego, a z drugiej nie chciałem tego robić, bo nofap, szkodliwość pornografii itp.

    Pomyślałem, że to dobry moment, żeby pójść do divy. Od dłuższego czasu mam na oku divę 40+ z dobrymi opiniami na garsonierze. Sprawdziłem, czy ma aktywne ogłoszenie. Okazało się, że tak. Zadzwoniłem do niej i umówiłem się na wizytę za około 45 minut.

    Gdy tylko zakończyłem rozmowę, włączyłem sobie porno, by bardziej się nakręcić przed wizytą. Nie miałem na to wiele czasu, bo tylko 15 minut. Musiałem wyjść, by dojechać do niej na umówioną godzinę. Na miejscu drugi telefon, by podała numer, który mam wybrać na domofonie. Przed wejściem przełączyłem telefon w tryb samolotowy i włączyłem dyktafon, by mieć nagranie audio na pamiątkę.

    Diva otwiera drzwi i od razu lekkie rozczarowanie. Może i faktycznie ma 42 lata, jak piszą na garsonierze, ale dla mnie już za dużo. Oczywiście nie była brzydka, ładne rysy twarzy, szczupłe ciało, ale jednak było widać, że nie jest to młoda dziewczyna, lecz dojrzała kobieta. Właściwie to czego ja się spodziewałem?

    Buziak na powitanie, przedstawiamy się swoimi fejkowymi imionami. Płacę, daje mi ręcznik i idę do łazienki. Po umyciu się ubieram t-shirt i majtki i wychodzę do niej. Ubrana w gorsetowy top, majtki, pończochy samonośne i szpilki. Podchodzi do mnie, jakby z intencją całowania się, ale szczerze mówiąc nie mam zbytniej ochoty na całowanie się z nią (no jest po prostu za stara). Pocałowaliśmy się, ale albo wyczuła moją niechęć, albo poznała się, że po prostu nie potrafię tego robić, bo szybko dała sobie z tym spokój. Zdejmuje mi koszulkę i zaczyna ssać i lizać moje sutki. Jęczy przy tym namiętnie, jakby był ku temu powód.

    Potem klęka i ściąga mi majtki. Chwali wielkość sprzętu. Bierze go do buzi i zaczyna ssać. Tutaj można zauważyć postęp w porównaniu do pierwszej mojej wizyty u divy, gdyż wcześniej tylko stałem jak pizda, a teraz mówię divie, co ma robić: "szybciej", "spróbuj go wziąć głębiej", "pieść jajka ręką", "liż jajka". Gdy ona robi loda, dotykam jej ciała (plecy, barki, ramiona), gładzę jej włosy. Chcąc ją przymusić do głębszego loda, łapię jej głowę i próbuję zrobić face fuck, ale stawia opór. Mówi, że jest za duży, że ma jakieś 22 cm (w rzeczywistości tylko 19,5 cm). Pokazuje palcem na 3/4 długości i mówi, że takich zazwyczaj obsługuje. Potem zmiana pozycji. Siadam na krawędzi łóżka, a ona w klęczki przede mną i kontynuuje loda.

    Po około 10 minutach stwierdzam, że czas przejść do seksu benis into bagina. Sięga do szafki po gumkę i zakłada ją na penis. Zdejmuje majtki, kładzie się na plecach i rozkłada nogi. Przystępuję do ruchania. Pozycja jest niewygodna. Moje ciało wisi w powietrzu, oparte na kolanach i na rękach. Po minucie mówię jej, by przesunęła się do krawędzi łóżka. Moja pozycja również nie jest najwygodniejsza. Wysokość łóżka jest taka, że klęcząc jestem za nisko i nie sięgam do cipki, a stojąc jestem za wysoko. Staję w szerokim rozkroku i rucham. Dopycham do końca, jak w pornusach. Seks zdecydowanie lepszy niż podczas pierwszej wizyty u divy. Cipka też ciaśniejsza. Mimo to ogólnie jest chujowo. Beka z ruchania itp.

    Po około pięciu minutach zaczynają mnie boleć kolana. Zlecam zmianę pozycji. Diva wypina tyłek. Próbuję włożyć penis do cipki, ale nie mogę trafić. Diva wyciąga pomocną dłoń i ręką wprowadza penis do cipki. Pozycja jest komfortowa. Stoję na wyprostowanych nogach, a cipkę mam dokładnie na wysokości penisa. Zaczynam ruchać. Najpierw powoli, potem szybciej. Diva narzeka, że jest za duży, ale kontynuuję. Robię pełne ruchy, od prawie całkowitego wyjęcia do dopchnięcia do samego końca. Ręce trzymam na jej biodrach, żeby było bardziej jak w pornusach. Mimo to ogólnie jest chujowo. Okazuje się, że oglądanie LeoLulu na PH jest lepsze niż prawdziwy seks z żywą kobietą. Ehh, kurwa, ja pierdolę...

    Po około dwóch minutach diva mówi, że już nie daje rady. Nie wiem, czy to standardowa procedura, ale mówię "OK". Przerywamy seks. Diva ściąga gumkę i zaczyna walić mi konia. Pomaga sobie ustami. Potem na zmianę ustami i ręką. Po około 3 minutach mówi, że już ją boli ręka od walenia. Wiem, że nic z tego nie będzie - death grip syndrome.

    Kończymy seks. Ubieram się, 10 minut gadki szmatki, wychodzę.

    Po powrocie do mieszkania zwaliłem sobie do porno. To jest kurwa fenomen, że u divy nie mogę dojść - mimo, że waliła dość ostro (tj. szybko i mocno zaciskając dłoń), a jak sam sobie walę do porno, to bez problemu.

    Naprawdę powinienem odstawić porno i najprawdopodobniej wybrać się również do seksuologa, bo to już druga wizyta u divy, która zakończyła się bez wytrysku.

    #divy #divyzwykopem #roksa #odloty #milf #seks #seksy #nofap #przegryw #stulejacontent
    pokaż całość

    +: tyrytyty, Z..d +56 innych
    •  

      @wyjzprz2:

      Po powrocie do mieszkania zwaliłem sobie do porno. To jest kurwa fenomen, że u divy nie mogę dojść mimo, że waliła dość ostro (tj. szybko i mocno zaciskając dłoń), a jak sam sobie walę do porno, to bez problemu. Naprawdę powinienem odstawić porno i najprawdopodobniej wybrać się również do seksuologa, bo to już druga wizyta u divy, która zakończyła się bez wytrysku.

      Tutaj Miras dobra rada: wal u divy i spuść się jej na buzię lub na piersi jeśli są tego warte. Bierz przykład z pornoli.Ja je oglądasz to wiesz co jest 5. #pdk Dlaczego robisz to na chacie po wizycie? Peter North nawet walił przy laskach a obsługiwały go fachowo.

      PS. Też nagrywam na dyktafon wizyty u div. Ale na uj to nie wiem bo nigdy tego nie słucham później.
      pokaż całość

    •  

      @wyjzprz2 jak jesteś świadomy death gripa to nie wiem po co marnujesz kasę. Death grip + guma. Gorszego połączenia nie ma. No chyba że uzależnienie od chorego porno. Wybieraj. Albo walenie konia albo sex. Tego nie da się połączyć. Ewentualnie z ręki przejdź na sztuczne pochwy. Nie będą tak cię ściskać to i nie będziesz potrzebował mocnej stymulacji

    • więcej komentarzy (16)

  •  

    Jak tam studentki w Waszych miastach? Duzo nowego towaru na #tinder #badoo i inne #odloty?
    #pytanie #podrywajzwykopem #heheszki

    źródło: 1572194168135.jpg

    +: LJBW603, Y.........g +276 innych
  •  

    Mirasy, jak myślicie, lepiej iść do divy młodszej (20-30), która ma mało opinii i w dodatku są raczej średnie, czy do starszej (40+), ale z wieloma dobrymi opiniami? Pytam, bo akurat przeglądam sobie #garsoniera i trafiłem na teczkę pani, która w ogłoszeniu podaje wiek 39 lat, ale szwagrowie piszą, że ma około 42 lata.

    Dla mnie najważniejsze jest, że oferuje #gfe i w kategorii "atmosfera" ma dużo ocen 10/10. W pozostałych kategoriach (ustawka, FBG, seks) też bardzo wysokie oceny. Nawet wygląd - mimo wieku - przez większość szwagrów oceniany jest na 9/10.

    Mam 34 lata i trochę się obawiam, że pani w wieku 42 lat będzie dla mnie trochę za stara. Sam nie wiem, co o tym myśleć, W telewizji można zobaczyć wiele milfów 40+, które naprawdę dobrze wyglądają (np. Aleksandra Popławska, Anna Iberszer, Beata Chmielowska-Olech, Beata Chruścińska, Eliza Michalik, Katarzyna Glinka, Katarzyna Trzaskalska, Magda Mołek).

    Co o tym myślicie? Większą wartością jest dla Was młodość divy czy jej umiejętności i podejście do klienta?

    #kiciochpyta #divy #divyzwykopem #roksa #odloty #milf
    pokaż całość

    +: R.......u, czar0dzieju +4 innych
  •  

    W przyszłości jak już zbanują płatności gotówkowe każda dziwka będzie miała wytatuowany na dupsku kod QR do płatności w krypto. Bez wychodzenia z niej będzie można jej zapłacić albo dać tipa. Tak będzie ( ͡º ͜ʖ͡º)
    #kryptowaluty #kryptoheheszki #przemysleniazdupy #odloty #roksa

    źródło: bitterempire.com

  •  

    No to przynajmniej ci z in vitro są wygrani.

    Nie wiem, jemu już się wydaje, że jest papieżem, Mesjaszem, Antychrystem?

    #polityka #bekazpisu #kaczynski #odloty

    źródło: scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net

    +: mannoroth, L...e +38 innych
  •  
    p.......o

    +405

    Bohaterka proletariatu walczy o lepsze traktowanie klasy ciemiężonej. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #roksa #odloty

    źródło: wp_ss_20181207_0001 (2).png 18+

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Cześć, #rozowypasek z tej strony.
    Chciałam się wypowiedzieć na temat #divyzwykopem, a konkretniej dlaczego kobiety czują taką niechęć wobec facetów korzystających z usług prostytutek.
    Moim zdaniem (nie chcę się wypowiadać za wszystkie #rozowepaski) nie chodzi wcale o to, co przeważnie #niebieskiepaski wskazują jako powód tego uprzedzenia - czyli władzę. Większość kobiet wcale NIE traktuje seksu jako karty przetargowej ani broni. Kobiety też lubią #seks, też chcą go uprawiać (pomijam sytuacje, gdzie w związku jest coś nie tak i ta sfera się wali). Uważam, że nie chodzi o to, że prostytutki odbierają nam „władzę”.
    Niemniej rzeczywiście traktujemy je jako zagrożenie, konkurencję i stąd ta niechęć (piszę „my”, ale rozumiem, że inne różowe mogą się ze mną nie zgodzić). Jako kobiety uwielbiamy czuć się atrakcyjne, pożądane i chciałybyśmy kojarzyć się partnerowi - między innymi - ze świetnym seksem, przyjemnością, intymnością. Kiedy facet ma doświadczenia z prostytutkami, pojawia się taka obawa, że nigdy profesjonalistkom nie dorównamy umiejętnościami (a może i wyglądem), że nie zastąpimy „zawodowego opierdzielenia gały”. Czasami ta obawa może jest bezpodstawna, bo partnerzy, którzy są ze sobą dłużej, dobrze poznają swoje ciała i upodobania, ale jednak nie będzie tak w każdym przypadku. Tym bardziej, że dla niektórych facetów dużą frajdą jest sama ta otoczka wyjścia do divy, wybierania jej, robienia z nią tego, na co się ma ochotę. Nie każdy oczywiście ma takie podejście, ale są i tacy panowie, dla których „diving” to wręcz pasja.
    Powyższe wskazałabym jako pierwszy czynnik, który wpływa na naszą niechęć do mężczyzn lubujących się w prostytutkach.
    Niektórzy piętnują przygodny seks w ogóle, ale da się odczuć, że niechęć kobiet do płatnego seksu jest większa niż do one night standów. Skąd się to bierze? Wydaje mi się, że (oprócz oczywiście faktu, że ONSy to również coś, co robią kobiety, więc w wielu przypadkach byłaby to hipokryzja) bardziej szanuje się faceta, który jednak sobie coś „wyrwał”, „zdobył”, niż takiego, który za usługę musiał zapłacić. Może to myślenie jest głupie, może jest krzywdzące, ale według mnie jest coś takiego w żeńskiej podświadomości. Płaci za seks? Pewnie żadna go nie chciała i coś jest z nim nie tak. Rzecz jasna to nie sprawdzi się we wszystkich scenariuszach, bo wielu facetów chodzi do prostytutek, bo lubi, bo chce spełniać swoje fantazje, a nie dlatego, że nie ma powodzenia. No ale ta sytuacja, gdzie ktoś robi to hobbystycznie jest jeszcze trudniejsza dla nas do zaakceptowania, bo znowu pojawia się ten strach, że musimy rywalizować z fetyszem faceta.
    Co więcej jest też lęk, że jak ktoś kiedyś korzystał z #roksa czy #odloty, to pewnie będzie chciał do tego wrócić, a #zdrada zawsze boli.
    I wiadomo - kwestia chorób wenerycznych. Może szansa, że partner coś „przemyci” nie jest aż tak duża, ale obawy są.
    Moje zdanie jest takie (choć pewnie #nobodykiers), że skreślanie kogoś z automatu tylko dlatego, że skorzystał kiedyś z takiej usługi jest pochopne i często niesprawiedliwe. Zwłaszcza jeśli zrobił to facet, który nie miał lepszych widoków na seks i to była jego jedyna opcja, żeby w ogóle się przekonać, jak to jest z kobietą. Albo jeśli zrobił to ktoś jednorazowo z ciekawości, jako singiel. Jak ktoś chodził na „divy” regularnie - cóż, nie oceniam kogoś takiego negatywnie, bo wszystko jest dla ludzi, ale ja nie chciałabym się z kimś takim związać. Tak jak wielu mirków nie chciałoby pewnie babki, która co tydzień miała przygodę z innym albo lubowała się w czarnych pałach. No cóż, każdy może mieć jakieś swoje wymagania, jak i rzeczy, które w jego oczach kogoś przekreślają.
    Po co to piszę? Sama nie wiem. Może po prostu rzuca mi się w oczy to ciągłe pisanie niektórych niebieskich, że „baby nie lubią dziwek, bo odbierają im ich jedyną wartość - cipę”. Ja się z tym nie zgadzam, bo wiem, że wielu mężczyzn szuka w związkach czegoś więcej niż regularnego seksu bez wysiłku. W każdym razie tak to wygląda z mojej perspektywy. Miałam kiedyś faceta, który wcześniej korzystał z usług prostytutek. Nie był to powód zakończenia naszej relacji, ale nie ukrywam, że przeszkadzał mi ten fakt. Nie czułam się komfortowo i pewnie, wiedząc, że takie rzeczy go kręcą.

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy dla młodzieży
    pokaż całość

    •  

      @spicy1red: > też chodzi o sam fakt desperacji, że koleś nie jest w stanie nawet jednej kobiety sobą zainteresować, tylko idzie po najprostszej linii oporu i korzysta z usług takich pań

      Mogą być i tacy ale też jest to do zrozumienia w dobie kosmicznych wymagan kobiet. Poza tym nie wszyscy korzystający nie maja powodzenia. Piłkarze, biznesmeni, sportowcy też korzystają i nie sądzę, żeby na brak chętnych narzekali a jednak. Tacy zwykli ludzie co byli w związkach czy będą też korzystają, więc to chyba nie zupełnie o to chodzi.
      Imho i to seks bez zobowiązań i to, więc nie widzę większej różnicy poza tym że dla mnie płatna opcja jest lepsza, bo wybierasz sobie dosłownie jaka tylko chcesz, która robi wszystko co tylko chcesz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      pokaż całość

    •  

      @to_juz_przesada: ale wiesz, że badania tylko uwzględniają część zagadnienia? Raczej ukierunkowane są na tą część powiązaną z przestępczoscią zorganizowaną. Reszta opiera się tylko na szacunkach obarczonych dużym błędem. Natomiast jest całkiem sporo normalnych młodych dziewczyn, a nie jakiś margines, które względnie lubią seks i przy wyborze partnerów seksualnych kierują się dodatkowo kwestią potencjalnych benefitów. Nie na taką skalę jak te z roksy, bo normalnie studiują, nawet pracują/dorabiają, ale tak jest wygodniej i z pewnych rzeczy nie trzeba rezygnować. No bo jednak nie powiesz, że każda ma jakieś problemy finansowe - raczej mniejszość, bo jakie można mieć problemy w tym wieku, których nie szłoby rozwiązać normalnie? Zwłaszcza, że internet to ułatwia i zapewnia anonimowowść, chociaż w pewnych kręgach nawet nie jest konieczny. Przy czym nie jest to jakieś nowe zjawisko, może tylko większa skala idąca za większą otwartością seksualną i bogaceniem społeczeństwa. pokaż całość

      +: RuiSan
    • więcej komentarzy (41)

  •  

    Jestem zdruzgotany. Diva, do której miałem iść, usunęła ogłoszenie.

    Dzisiaj strasznie mnie kusiło, żeby przerwać #nofapchallenge. Chcąc się zmotywować do wytrwałości, postanowiłem zobaczyć zdjęcia dziewczyny, z którą miałem zamiar stracić prawictwo. Ostatnio jest to jedyna rzecz, która w ogóle trzyma mnie przy nofapie. Wchodzę w link zapisany w ulubionych i niestety - ogłoszenie usunięte.

    Nawet nie wiecie, jak smutno mi się zrobiło. Mam nadzieję, że tylko zrobiła sobie urlop, żeby uczyć się do sesji i jak tylko pozdaje wszystkie kolokwia i egzaminy, to wróci.

    Nie wiem, co robić. Czy czekać do końca czerwca z nadzieją, że wróci z urlopu, czy szukać nowej. W jej teczce na garsonierze cisza, a nie mam wystarczającej ilości punktów, żeby zadawać pytania.

    Dopuszczam jednak myśl, że mogła na dobre zrezygnować z tego zajęcia, więc zacząłem szukać innej. Widzę już, że jednak będzie ciężko coś znaleźć. Mieszkam w mieście, w którym mało jest div, które mi się podobają.

    Szwagrowie z garsoniery mają dziwny gust. Czytam posty, widzę dobre oceny. Wchodzę w ogłoszenie i co? Twarze na zdjęciach oczywiście są zamazane, ale po solarce i farbowanych na czarno włosach wnioskuję, że to jakaś paskudna karyna. Chyba by mi musieli dopłacić, żebym chciał skorzystać z usług takiej. Naprawdę nikt nie lubi naturalnych dziewczyn? Zaczynam uważać, że na garsonierze siedzą same sebixy. Jakiemu normalnemu facetowi podoba się typowy sebixkurwix?

    Są też ogłoszenia, gdzie dziewczyna mi się podoba, ale nie mogę po numerze telefonu znaleźć jej teczki na garsonierze.

    Chyba czeka mnie wycieczka do Warszawy. Robi się z tego większy problem - ceny wyższe (minimum 300 zł), trzeba też doliczyć koszt dojazdu i będę musiał pożyczyć samochód od rodziców. Na pierwszy raz może jednak warto poświęcić trochę więcej pieniędzy i czasu.

    #tfwnogf #feels - to nie heheszki, naprawdę tak się teraz czuję ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    #przegryw #stulejacontent #divyzwykopem #roksa #odloty
    pokaż całość

    •  
      M.......n

      0

      @wyjzprz2:

      Naprawdę to jest upiornie szczegółowy opis wg Ciebie?

      Odnosiłam się tutaj głównie do Twoich wcześniejszych postów dotyczących m.in. dziewczyny, którą kiedyś śledziłeś na rowerze oraz innej osobniczki z organizacji studenckiej, która Ci się spodobała.

      Tak się składa, że jestem dziewczyną, Ty natomiast w swym opisie twierdzisz, że pragniesz wyjść z przegrywu, tak więc sprzedam Ci pewne subiektywne spostrzeżenie. Gdybym kiedykolwiek dowiedziała się o tym, że ktoś mnie w ten sposób śledził czy opisywał na mikroblogu z takimi detalami to... Profilaktycznie wystąpiłabym o zakaz zbliżania. (✌ ゚ ∀ ゚)☞To brzmi jak psychoza.

      > a po drugie, nie mogę zrozumieć, jak można tak ślepo podążać za modą i co loszki widzą w takich typach

      Być może widzą coś więcej niż modne ubrania, do których noszenia wcale nie dorabiają ideologii. ;) Np. normalność, swobodę w zachowaniu, luz i potencjalną nieszkodliwość. ;)

      Dzięki, ale raczej nie przeczytam

      Jasne, rozumiem. Zwyczajnie poprosiłeś mnie o rozwinięcie, a że jak widać lubisz detale i merytoryczne źródła (Twoje odnośniki) to postanowiłam jedynie przytoczyć literaturę trafnie mówiącą o mechanizmach, o których wspomniałam.
      pokaż całość

    •  

      @Millhaven:

      dziewczyny, którą kiedyś śledziłeś na rowerze (wpis)

      Moje działania są zupełnie nieszkodliwe. Nie mam zamiaru nikogo krzywdzić ponieważ:
      1. jest to sprzeczne z moim sumieniem - mimo, że na podstawie moich wpisów można odnieść wrażenie, że jestem jakimś psycholem, to jednak jestem normalnym chłopakiem, który po prostu jest nieśmiały;
      b) w ogóle się to nie opłaca - po co ryzykować długoletnim więzieniem, skoro divy biorą 200 zł za godzinę.

      Jeśli chodzi o odwiedzanie jej w sklepie, to też może się wydawać, że jeździłem do niej kilka razy w tygodniu. Faktycznie byłem u niej może raz na miesiąc (bo na tyle mi wystarczało doładowanie za 5 zł).

      innej osobniczki z organizacji studenckiej, która Ci się spodobała (wpis)

      Naprawdę Cię dziwi, że z taką szczegółowością opisałem jej wygląd? Jeśli coś jest nieprzeciętne, to rzuca się w oczy. Po prostu lubię opisywać piękno. Dodaj do tego to, że ja traktuję kobiety trochę jak tak bóstwa. Wyjaśniłem to zresztą w pierwszym zdaniu wpisu: Mój problem z #rozowepaski polega na tym, że je idealizuję (stawiam na piedestale?). Szczególnie chodzi tu o dziewczyny takie bardziej ładne, zadbane, eleganckie. To temat na inny wpis, bo mam siostrę, której jednak nie traktuję jak bóstwo.

      opisywał na mikroblogu z takimi detalami

      Nie przesadzaj już z tymi detalami... O tej, którą śledziłem, napisałem tak:

      Nie za wysoka, niezbyt szczupła (ale też nie przesadnie gruba), lubiąca chodzić w spódniczkach i tenisówkach.

      Czy to są detale? Po prostu krótka charakterystyka.

      O tej z organizacji studenckiej napisałem nieco więcej:

      Byłem pod wrażeniem tego, z jaką klasą ma zrobione brwi i paznokcie, jak dobrane ma elementy garderoby i biżuterię. Wszystko z takim wyczuciem, że absolutnie nie można było jej zarzucić karynowatości. Miała u mnie dużego plusa za zdrowy rozsądek, bo ani razu nie widziałem jej w spodniach z dziurami na kolanach, a w czasie największych mrozów nie świeciła gołymi kostkami, jak inne.

      Miało to jednak swój cel. Chciałem, żeby było dokładnie wiadomo, o jaki typ dziewczyny mi w tym przypadku chodzi. Jeśli śledzisz dokładnie moje wpisy, to pewnie wiesz, że lubię raczej dziewczyny o zwyczajnym wyglądzie (np. https://www.wykop.pl/wpis/27889479/, ogólnie więcej przykładów tutaj https://www.wykop.pl/tag/zwykladziewczyna/autor/wyjzprz2/). Dlatego musiałem podkreślić, że tym razem chodzi mi o przeciwieństwo szarej myszki, czyli dziewczynę, która przywiązuje dużą uwagę do swojego wyglądu (zrobione brwi, hybrydowe paznokcie, świetnie dobrana biżuteria - to wszystko wymaga czasu i pieniędzy). Jednocześnie chciałem podkreślić, że nie jest to jakaś tępa dzida, która przy piętnastostopniowym mrozie popierdala z gołymi kostkami i kolanami. Miało to dodatkowo tłumaczyć moje zafascynowanie jej osobą.

      Być może widzą coś więcej niż modne ubrania, (...) Np. normalność, (...) i potencjalną nieszkodliwość.

      Naprawdę jestem nieszkodliwy. Wszystkie szczegółowe opisy fizjognomii czy garderoby traktuj wyłącznie jako licentia poetica (jednakże w 99% zgodne ze stanem faktycznym).
      pokaż całość

      +: R.......u
    • więcej komentarzy (10)

  •  

    19/36 #nofapchallenge #nopornchallenge #nofap #noporn

    Mireczki na nofapie, uwaga, mogą być triggery!

    Regularnego porno nie oglądałem. Przeglądałem natomiast ogłoszenia na #roksa i #odloty. Do każdego takiego ogłoszenia dołączone są zdjęcia. W wielu przypadkach nie jest to nawet porno, lecz tylko erotyka, bo panie mają majtki i pokazują tylko biust. Poza tym, moim celem nie było nakręcenie się i zwalenie konia (PMO), lecz znalezienie odpowiedniej divy do przeżycia pierwszego razu. Myślę więc, że nie ma podstaw, by uznać, że przerwałem #nopornchallenge. Dlatego nie resetuję licznika.

    Nie ukrywam jednak, że trochę się podnieciłem przeglądając te ogłoszenia. Od tygodnia chodzę z nabrzmiałym benisem i byle powód (np. jazda rowerem, sikanie, wieczorna kąpiel) powoduje pełną erekcję. Nie mam jednak ochoty, by się masturbować. Myślami jestem gdzie indziej.

    Podjęcie decyzji o pójściu do divy spowodowało zmianę mojego myślenia. Wcześniej wyświetlałem sobie w głowie sceny z filmów porno. Nie uczestniczyłem jednak w tych wydarzeniach. Byłem tylko obserwatorem - jak operator kamery. Teraz wyobrażam sobie seks, w którym uczestniczę (tzn. leżę, a diva mnie ujeżdża). Nawet teraz, gdy to piszę, leżę sobie z laptopem na brzuchu i zastanawiam się, jakie to musi być uczucie, gdy benis wsuwa się do ciasnej cipki. Nurtuje mnie jeszcze jedna myśl. Przeciętna dziewczyna o wzroście 165 cm waży około 50 kg. To jak dwa worki cementu. Zastanawiam się, jak to będzie, gdy taki ciężar położy się na mnie.

    Czeka mnie tyle nowych rzeczy. Jestem bardzo podekscytowany.

    Nie mogę też doczekać się wizyty u tej divy, by przekonać się, czy faktycznie ma taką ładną buzię, jak sobie wyobrażam. Ciekaw też jestem, jak się uśmiecha i jak będzie wyglądać rozmowa z nią. Na garsonierze napisali, że nie jest zbyt rozmowna, ale za to sympatyczna.

    Chyba jestem w stanie, o którym się czyta w pismach kobiecych - że faceci myślą benisem. Domyślam się, że gdybym teraz sobie zwalił, to pomysł pójścia do divy uznałbym za zupełnie głupi, a cały plan bym anulował.

    Nie zwalę sobie jednak, bo robiłem to już wielokrotnie i nie przyniosło to zmiany w moim życiu. Pójście do divy jest pomysłem dość szalonym - jak na moje piwniczarskie (a jeszcze kilka lat temu katolickie) standardy. Mam jednak nadzieję, że wydarzenie to odmieni moje życie. Mam też nadzieję, że na lepsze.

    #divy #divyzwykopem
    #tfwnogf #stulejacontent #przegryw #wychodzimyzprzegrywu
    pokaż całość

    +: lubie-sernik, m........a +11 innych
  •  

    Cześć mireczki. W związku z tym, że planuję pójść na divy, mam kilka pytań w tym temacie:

    1. Czy bardzo istotne jest, żeby na wizytę u divy umówić się wcześnie rano? (Dzięki temu jestem jej pierwszym klientem tego dnia. Diva jest wtedy świeża, wypoczęta. Nie ma złego humoru po tym, że przed chwilą musiała obsługiwać jakiegoś janusza.)

    2. O co zapytać podczas rozmowy telefonicznej? Przychodzą mi do głowy następujące pytania:
    a) czy całuje się w usta;
    b) czy można dotykać (na garsonierze czytałem, że niektóre są niedotykalskie);
    c) ile wytrysków w trakcie spotkania (najprawdopodobniej spuszczę się, gdy tylko zacznie robić lodzika, ale chciałbym jednak jeszcze spróbować seksu benis into cipuszka, więc szkoda, żeby mnie wyprosiła tak szybko);
    d) czy może się ubrać w konkretny sposób (chciałbym, żeby była ubrana jak zwykła dziewczyna, a nie jak aktorka porno, bo chciałbym przećwiczyć przy okazji takie rzeczy jak zdejmowanie bluzeczki i rozpinanie stanika, chciałbym też zobaczyć, jak zdejmuje spodnie).

    3. Czy trzeba zabrać swoje gumki? Jeśli tak, to jakie polecacie? Rozumiem, że jakieś lepsze, a nie te najtańsze z lidla lub biedronki?

    4. Czy mówić divie, że jestem prawiczkiem? Czy może skłamać i powiedzieć tylko, że jestem pierwszy raz u divy? Chodzi o to, żeby uprzedzić ją, że jednak będzie mi szło raczej słabo.

    5. Jak przebiega to coś, co na garsonierze kryje się pod hasłem ustawka? Przypuśćmy, że chcę iść do divy w środę rano. Dzwonię we wtorek, umawiam się na środę. W środę godzinę przed spotkaniem dzwonię, żeby potwierdzić spotkanie i poprosić o podanie adresu. Gdy już jestem na miejscu, dzwonię jeszcze raz, by podała numer mieszkania. Dzwonię domofonem i wchodzę na górę. Tak to mniej więcej przebiega?

    6. Jak przebiega samo spotkanie? Wchodzę do mieszkania, gadka szmatka, płacę, idę pod prysznic, wracam spod prysznica i potem już mogę jej mówić, co ma robić, że np. rób lodzika albo podwiń bluzeczkę, bo chcę się pobawić piersiami?

    7. Jakie pozycje polecacie dla początkującego ze słabą kondycją? Wydaje mi się, że najlepsza będzie pozycja na jeźdźca. Nie będę musiał za dużo robić, a przy okazji będę mógł się bawić piersiami?

    8. Czy podczas seksu rozmawiać z divą, wydawać jej jakieś polecenia, czy tylko słuchać jak jęczy? (pewnie będzie udawać - ale jeśli nie będzie tego robić w przerysowany sposób jak w niemieckich pornolach z lat '80, to raczej OK)

    9. Seks benis into cipuszka oczywiście w gumce. Ale co z oralem? Jak diva oferuje FBG, to korzystać czy lepiej nie ryzykować? Jak w ogłoszeniu i na garsonierze nie piszą nic o połyku, to uprzedzić divę, że dochodzę?

    10. Prysznic jest obowiązkowy? Nawet jeśli przed wyjściem z domu dokładnie się wyszorowałem i wyperfumowałem?

    11. Czy można mieć swoje klapeczki pod prysznic? (nie chciałbym złapać grzyba po jakimś januszu)

    12. Czy z divą jest się na ty czy na pani? Z szacunku do drugiego człowieka chyba wypadałoby mówić "pani", ale jeśli ma być luźna atmosfera, to lepiej chyba "ty"?

    13. Czy dzwonicie do divy ze swojego numeru czy macie do tego drugą kartę SIM? Moim zdaniem lepiej z innego, bo potem jak będzie dzwonił jakiś nieznany numer, to będę się bał, że to jakaś diva albo jakiś alfons dzwoni. Jak znam siebie, to nabawię się przez to jakiejś nerwicy i skończy się zmianą numeru (a szkoda by było, bo mam go już kilka lat).

    14. Czy mówić divie komplementy?

    15. Czy to że diva odbiera telefony osobiście albo odbiera telefonistka, ma jakiekolwiek znaczenie?

    16. Czy gumkę ze swoją spermą zabrać ze sobą. Nie chciałbym być wrobiony w jakieś alimenty.

    17. Czy moja bielizna ma dla divy znaczenie? Szczegóły we wpisie https://www.wykop.pl/wpis/31853023/

    18. Jest gdzieś dostępny FAQ albo Q&A dotyczący korzystania z usług div?

    #kiciochpyta #pytaniedoeksperta
    #divy #divyzwykopem #roksa #odloty
    #stulejacontent #przegryw #wychodzimyzprzegrywu #tfwnogf
    #randkujzwykopem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

  •  

    Od dłuższego czasu myślę o pójściu na #divy. Wczoraj poprzeglądałem trochę ogłoszenia na #roksa i #odloty, poczytałem opinie na #garsoniera. Wydaje mi się, że znalazłem właściwą dziewczynę. W ogłoszeniu nie podaje, że oferuje GFE, ale - mimo, że twarz na zdjęciach jest zamazana - sprawia wrażenie sympatycznej dziewczyny, która będzie odpowiednia, by przeżyć z nią pierwszy raz.

    Boję się głównie dwóch spraw:
    1. że z powodu stresu w ogóle nie uda mi się uzyskać erekcji;
    2. że z powodu braku doświadczenia skończę po 15 sekundach.

    Ad. 1.
    No niby naga kobieta powinna działać pobudzająco, ale dla mnie to będzie nowa sytuacja, więc zdenerwowanie może zwyciężyć. Co myślicie o tym, żeby na kartę sd w telefonie wrzucić filmy z jakimś ostrym porno i sobie obejrzeć przed wejściem do divy?

    Ad. 2.
    Od roku próbuję wytrzymać 90 dni w #nofapchallenge. Nie udaje mi się to, bo z różnych powodów przerywam challenge. Pierwsze zwalenie po kilkunastu czy kilkudziesięciu dniach wstrzemięźliwości zawsze szybko doprowadza mnie do wytrysku. Po nim praktycznie od razu wraca wzwód i bezproblemowo mogę zwalić sobie drugi raz. Nie muszę przy tym oglądać dużo porno i zazwyczaj wystarcza kilka ruchów ręką. Jak chcę zwalić więcej razy, to jest już trudniej. Muszę szukać odpowiedniego filmu, a po wytrysku muszę odczekać około 20 minut, by wrócił wzwód. W związku z tym, moje pytanie jest następujące: czy przed pójściem do divy zwalić sobie kilka razy, żebym mógł dłużej wytrzymać, czy wręcz przeciwnie? Teraz mam 13 dzień bez fapania, więc boje się, że lekkie muśnięcie ustami lub językiem doprowadziłoby mnie do wytrysku.

    #divyzwykopem #seks #stulejacontent #tfwnogf #przegryw #wychodzimyzprzegrywu

    #pytaniedoeksperta #kiciochpyta
    pokaż całość

    +: M..........3, Jokker +8 innych
    •  

      @PonuryAlfa: Ja to wiem, Ty to wiesz, ale gdzie 30-letni prawiczek do 20-latki z doświadczeniem? Przecież on się tylko ośmieszy. Najpierw będzie się starał żeby w ogóle do tego seksu doszło, a jak już się uda to stres, wstyd i potem się zrazi. Po co mu to?
      Do 20-latki bez doświadczenia to jak wyżej pisałem, też nie ma sensu podchodzić - bo męczarnia i strata czasu.
      Dla 30-letniego prawiczka moim zdaniem roksa to jak najlepsze rozwiązanie. Nawet jak coś pójdzie nie tak, to wstydu nie ma, bo i tak za chwilę jej nie zna. A doświadczenie jakieś tam nabiera, nawet minimalne, ale do przodu. I to bez starań i chodzenia na kawę.
      pokaż całość

      +: P........a, cross7676 +5 innych
    •  

      @wyjzprz2: szanuje za konsekwencję w trolowaniu.

    • więcej komentarzy (26)

  •  
    I...............y

    +8

    Na litość boską opamiętajcie się ludzie, bo dojdzie do tragedii. Diviarze ratujmy nasz tag!

    To jest atak cucków i wszelkiego ścierwa na diviarstwo. Musimy wyciszyć puls @HellOfVietnam niczym Czarna Mamba.

    Musimy być niczym Ukraińcy pod szyldem UPA, która jawnie rżnęła Polaków na Wołyniu. Była rzeź Wołyńska, teraz będzie rzeź Wykopowa. Szykujcie się cucko-gówna.

    Potrzebuję Cię @ChadWawa

    Niech żyje DIVIARSTWO, sława DIVOM!

    #divyzwykopem
    #divy
    #roksa
    #odloty
    #wygryw
    pokaż całość

  •  
    I...............y

    +17

    Dobry wieczór.
    Otóż pod czujnym okiem @ChadWawa przygotowuję się do wizyty u Krakowskiej Divy, która ma kapitalne recenzje na garso. Dziś zacząłem odwyk od masturbacji i porno, ponieważ to upośledza umięjetność odczuwania przyjemności w rzeczywistym stosunku płciowym z kobietą, natomiast umysł jest zatruty pornografią.

    Postanowiłem, że do wizyty u divy odstawiam owe gówno, które skomplikowało moje życie. Myślę, że w ciągu dwóch miesięcy przyjdzie ochota na klasyczny stosunek. Pod warunkiem, że przestanę nałogowo oglądać porno i dogadzać sobie dłonią.

    A co do płatnej "miłości" - zrozumcie, że bycie najlepszą wersją faceta czyli diviarza to nic złego. Ja mogę uprawiać seks z pięknymi kobietami z wyglądem modelek Victoria Secret bez żadnego trudu i pajacowania, a wy posuwacie średniawki, które wami manipulują. Nawet was nie żal.

    Nie pozdrawiam.

    #divyzwykopem
    #nofapchallenge
    #roksa
    #odloty
    #wygryw
    pokaż całość

    +: bitcoholic, S......5 +15 innych
  •  

    #anonimowemirkowyznania
    #divyzwykopem

    dobra mirasy karuzela zainteresowania dziwkami rozkrecila sie na dobre, w sumie wszystko za sprawa @ChadWawa - proposy ziom za edukację, ale chyba nikt jeszcze nie wspomniał o ciekawej ofercie pan na #roksa jakim jest masaż nuru, lingam etc. jak komus te okreslenia nic nie mowia to niech se wygugluje.

    wpis ten kieruje to wszystkich przegrywow i stulejarzy, ktorzy zachecani przed chada mysla o pojscia na divy zeby sie wyrwac z bagna
    ja jednak uwazam ze pojscie dla takiego prawika 20+ lat od razu do divy na penis into vagina moze miec skutek odwrotny od zamierzonego. natrafi taki ktos na karyne co nie bedzie umiala sie dobrze zajac, wacek nie bedzie chcial stanac, bo stres, bo inne rzeczy typu opryskliwosc divy i problem bedzie eskalowac.

    mam na to rade - szukamy na #roksa czy tam #odloty ogloszenie dziewczyn ktore swiadcza uslugi masazu nuru i lingam jak np tutaj
    https://www.roksa.pl/pl/anonse/pokaz/476402
    https://www.roksa.pl/pl/anonse/pokaz/450351
    https://www.roksa.pl/pl/anonse/pokaz/232546

    wazne jest zeby w ogloszeniu bylo wskazane, ze usluga dotyczy tylko masazu erotycznego z "happy endem" i dopiska, ze "seks klasyczny nie wchodzi w gre". dlaczego jest to wazne? dlatego ze divy czesto dopisuja sobie jakis masaz zeby zlapac wiecej klientow, ale rozlozenie nog jest duzo prostsze i mniej wymagajace niz dobry, intymny, erotyczny masaz i taka usluga moze byc na niskim poziomie.

    dlaczego warto skorzystac z takiej uslugi u takiej dziewczyny?
    - dziewczyny sa czesto mlode, bardzo ladne i jest bardzo duza szansa ze nie bedzie to karyna tylko typowa mlodziutka studentka, ktora jednak ma opory przed typowymi uslugami jakie sa na odlotach
    - bardzo mila i spokojna atmosfera relaksu
    - dziewczyny nie sa zmanierowane, wiadomo ze takie uslugi sa mniej popularne dlatego musza sie starac zeby faceci wracali
    - masaz nagim cialem jest bardzo przyjemnym doswiadczeniem i dla kazdego prawika polecalbym to na poczatek, mozna doswiadczyc duzo czulosci i bliskosci z bardzo ladna i zadbana dziewczyna. mysle ze skutecznie pozwoli to kazdemu niesmialemu nabrac troche pewnosci siebie.
    - zawsze jest to faktycznie pelna godzina masazu, nawet jak ze stresu jednak wacek nie zadziala lub "zadziala za szybko" to nic sie nie stanie, bo wymasowanie wacka do finalu jest tylko dodatkiem i wisienka na torcie, a nie glownym celem
    - nie musisz sie obawiac wenerykow

    czy mozna sobie dotykac? to zalezy, zazwyczaj mozesz je dotykac, gladzic, chwytac za posladki, jesli lezy na tobie i masuje calym cialem to mozesz ja obejmowac i sie wtedy fajnie przytulacie. chwytanie ze genitalia i czesto za piersi nie wchodzi w gre.

    ciekawe jestem co Chad ma na ten temat do powiedzenia. sama koncepcja moze sie wydac niektorym dziwna - huur durr 200 zl place i mam sie przytulac do dziwki xD?? jak juz pisalem polecam dla prawikow i niezdecydowanych lub tym ktorzy chcieliby, ale boja sie lub maja opory przed. ja np nie lubie zwyklego rach ciach u divy, wole taka forme relaksu. co kto lubi

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: kwasnydeszcz
    pokaż całość

    źródło: oliwkowyraj.pl

  •  

    W piątek (29.12.2017) zastanawiałem się nad swoim życiem i co mogę zrobić w 2018 roku, by wyjść z #przegryw i #tfwnogf.

    Obejrzałem na youtube parę filmów dotyczących prawictwa, np. https://www.wykop.pl/wpis/29044511/. Doszedłem do wniosku, że może faktycznie dobrym rozwiązaniem będzie pójść do prostytutki. Wszedłem więc na #roksa i #odloty, by zobaczyć, jakie są fajne dziewczyny w moim mieście.

    Na początku było romantycznie. Szukałem młodych oferujących GFE, z którymi fajnie by było stracić prawictwo. Nawet jeśli trochę oszukują w wiekiem, i np. Dżesika 19 okaże być się Dżesiką 25, to przy moich 33 latach nie robi to większej różnicy.

    Potem jednak potraktowałem to jako zastępstwo porno. Zacząłem szukać starszych (30+), które nie oferują GFE, ale za to robią to, co najbardziej wyuzdane gwiazdy porno. Na początku oglądałem tylko zdjęcia; potem też filmiki (np. jedna pani z użyciem dildo prezentowała swoje umiejętności w robieniu deepthroat). Troszkę się nakręciłem. Już myślałem nad braniem urlopu, żeby pójść do panny rano, żeby być jej pierwszym klientem (tak, żeby bez wstrętu chlapnąć jej minetę).

    Zdaję sobie sprawę z tego, że pierwszy seks nie będzie zbyt dobry - że pewnie dojdę po kilku, góra kilkunastu sekundach. Chciałem obejrzeć jakiś film, który pokazuje taki pierwszy stosunek. Byłem na nofapie, więc nie chciałem szukać na stronach porno. Znalazłem jeden na cda - https://www.cda.pl/video/60251e5 - raczej taki komediowy. Stwierdziłem, że już lepiej będzie coś znaleźć na stronie porno. Po wpisaniu "virgin boy" w wyszukiwarkę wyskoczyło kilkanaście sensownych wyników (+ kilka razy więcej fejków).

    Wybór aktorów do takich filmów raczej jest tendencyjny. Albo biorą zupełnych suchoklatesów, albo grubasów z kuśką 10 cm. W autentyczność tych filmów raczej wierzę. Seks mocno odbiega od tego, do czego przyzwyczaiłem się oglądając porno przez kilkanaście lat.

    Najlepszy jest chyba film, w którym gwiazda porno Brittney Skye rozprawicza 24-letniego kolesia. Oficjalny tytuł to Shane's World 30 (jest nawet na imdb - http://www.imdb.com/title/tt0469581), ale łatwiej jest to znaleźć wpisując w wyszukiwarkę "24yo virgin fuck pornstar". Jest to raczej reportaż niż film porno. Pierwsze 12 minut to rozmowa z kolesiem (w której konfrontują się jego wymagania dotyczące dziewczyn z rzeczywistością, tj. jego wyglądem i wymaganiami dziewczyny) oraz relacja z normalnej randki (picie drinków w barze, jazda na rowerze typu tandem, spacer po plaży, picie piwa i granie na automatach w klubie). Potem akcja przenosi się do pokoju hotelowego, gdzie dochodzi do seksu. Koleś skończył dosłownie w ciągu 12 sekund od tego jak dziewczyna wzięła benis w rękę i w usta. Obejrzałem całość (ponad 27 minut), ale było to żenujące.

    Film wzbudził nadzwyczajne zainteresowanie, na xvideos ma ponad 400 komentarzy, na xnxx ponad 380.
    Wątek na reddicie ma ponad 1400 komentarzy i ponad 6600 upvote'ów - https://www.reddit.com/r/cringe/comments/141g5y/an_awkward_virgin_wins_a_contest_to_go_on_a_date/.

    Po obejrzeniu tego filmu wiem, że będę musiał sporo zapierdalać na siłce, bo z moją sylwetką to wstyd iść nawet do prostytutki. Po drugie, wiem, że będę musiał iść do prostytutki, bo absolutnie nie wyobrażam sobie tego, żeby jakakolwiek dziewczyna zaakceptowała brak łóżkowych umiejętności. Może byłoby to do zaakceptowania przez gimnazjalistkę albo licealistkę, ale ja celuję w dziewczyny w wieku około 26-20 lat, a one mają już jakieś oczekiwania.

    Zastanawia mnie też jedna rzecz. czy jak w końcu zarucham, to czy zmieni się moje podejście do kobiet.

    #divyzwykopem
    #prawictwo #stulejacontent #przegryw #spierdolenie #tfwnogf #feels
    #rozowepaski #niebieskiepaski
    #porno #pornopani
    pokaż całość

    źródło: cdn1b.image.youporn.phncdn.com

  •  

    Jak nazywa się korzystanie z usług prostytutek?

    pokaż spoiler #diving
    (fanów nurkowania przepraszam za spamowanie tagu)


    #pdk #heheszki #divyzwykopem #roksa #odloty

  •  

    Mam propozycje od jednej divy (38 lat) na relacje cuckold. Tzn. będzie moją kobietą ale dalej bedzie diva i co wiecej bedzie sprowadzać byczkow do domu. Nie powiem podnieca mnie szmacenie sie mojej kobiety ale ona też chcę zebym przyjmowal rolę cwela xxddd i dawał jej dupe ,którą bedzie molestwac straponem, oraz byczkon też. Seks konwencjonalny wchodzi w grę więc nie byłby to totalny femdom z klatką na huju xxxxddd Sama diva 9/10 to taki typ bardzo zadbanej kobiety (wygląda z ciala na 25 lat). Gdyby nie chciala żebym dawal byczkom dupy, zgodzilbym się xxxdd Pegging przebolalbym zwlaszcza że masaż prostaty jest całkiem przyjemny ( ͡º ͜ʖ͡º)
    Polecam każdemu stulejowi chodzic na divy, co sie z nimi odpierdala to pornole bladną xxxddd
    #roksa #odloty #przegryw #nsfw
    pokaż całość

    źródło: steamcdn-a.akamaihd.net 18+

  •  

    Tak sobie wyobrażam naprawdę dobry weekend z #odloty #roksa

    #nsfw #gif

    źródło: img.4plebs.org 18+ (1.25MB)

  •  

    1. Zamów godzinkę.
    2. Pod koniec poproś o jeszcze pół godziny.
    3. Profit: 5 dych do przodu.
    #odloty #roksa

    źródło: 15235362_561835107341127_1475183227958792127_o.jpg

    +: P......k, Pan_Marszalek +16 innych
  •  
    S..............i via Android

    +12

    Chociaż do zdjęć mogła zdjąć obrączkę.
    #logikarozowychpaskow #roksa #odloty

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: fromapp.jpg

    +: M.....a, StefanBadyl +10 innych
  •  

    Korzystanie z usług roksianek jest jak jedzenie chipsów w kościele, wszyscy patrzą na Ciebie z niesmakiem, ale w głębi ducha każdy by chciał ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #roksa #odloty

    +: M.....a, i..............k +41 innych
  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Bawił się ktoś z was w sponsoring?
    Pracuje na platformie wiertniczej, zarabiam około 60k miesięcznie(kiedy nie pracuję, również). Mieszkanie kupiłem, samochód też, sporo pieniędzy zainwestował. Teraz chcę zacząć bardziej korzystać z życia. Kiedy przebywam w Polsce na urlopie jestem stałym klientem roksanek, ale chcę zacząć więcej podróżować(głównie po Europie) i zastanawiam się czy nie wypróbować sponsoringu. Opłacił bym takiej dziewczynie wszelkie koszty podróży, wyżywienie, hotel oraz dorzucił jakiś bonus, a ona podróżowała by razem ze mną i byłaby moją towarzyszką do łóżka. Taka opcja sporo ułatwia, bo szukanie div w każdym kraju który chcę odwiedzić byłoby dosyć problematyczne. W dodatku takie dziewczyny, tak przynajmniej mi się wydaje, nie są tak "zużyte" jak klasyczne panie do towarzystwa. Ma ktoś jakieś doświadczenia w tym temacie?
    #roksa #seks #odloty #przemyslenia #pytanie

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: kwasnydeszcz
    pokaż całość

    +: M.....a, Akap120 +70 innych
  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Tak se myślę że chyba skorzystam z #roksa bądź #odloty w celu pozbycia się prawictwa. Za bardzo mi to siedzi w bani i od wielu lat nie ma dnia bym o tym nie rozmyślał choćby przez chwilkę. Długo ta myśl we mnie dojrzewała, bo jakieś półtora roku, i chyba skorzystam w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Konto na garso założone jakiś miesiąc temu, więc będę wiedział co i jak.
    Szału pewnie nie będzie, ale w moim wieku z "normalną" nie byłoby pewnie lepiej. "Normalne" mniej więcej będące w moim wieku od dawna są w szczęśliwych związkach, a nawet jeśli nie to mają swoje wymagania i prawik dla nich jest niemalże jak trędowaty. Nawet gdybym jakimś cudem wyrwał "normalną" i się nie przyznawał, to i tak wyczułaby że te tematy znam jedynie z filmików z internetu. Divy przynajmniej niejedno widziały i potrafią zachować dyskrecję.
    Przespałem czas na "normalny" pierwszy raz, niedawno przekroczyłem połowę trzeciej dekady życia. Dlatego trzeba iść na skróty aby nadrobić zaległości. Czarodziejem zostać nie zamierzam.
    #przemyslenia #seks #prawiczek

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Asterling
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

    +: M.....a, r....m +14 innych
    •  

      spałem czas na "normalny" pierwszy raz, niedawno przekroczyłem połowę trzeciej dekady życia. Dlatego trzeba iść

      @AnonimoweMirkoWyznania: Motyla noga chłopie. Ty pewnie wysrać się nie możesz bez podzielenia się tą informacją z murenami?

      Zamiast działasz to rozkminiasz.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: kurwa litości Mirki - po prostu LITOŚCI!!!!
      Co drugi post z #roksa ma podobną składnię:

      Mam już dość stulejarstwa, chcę wyjść z przegrywu, mam 21/30 lat i nigdy nie moczyłem = jestem despero, chcę iść na dziwki ale się dygam/idę jutro ale się dygam.

      A gdzie posty od tych wszystkich Mirków, co poszli do tej kurwy kurwy i zamoczyli? Zero... Nie ma się czym chwalić? Czy ich życie zmieniło się o 180 stopni? Albo może po pierwszym dupceniu umarli z wrażenia/szczęścia?

      Przydałby się tag np #bylemwdivie ...może w końcu jakieś pozytywne teksty by się pojawiły a nie ciągle lamenty o brzydocie, stulejkach i krótkich wackach.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (56)

  •  

    Wczoraj znajomi znaleźli koleżankę na odlotu.pl
    Znamy się już dobre 5 lat, widzimy raz w tygodniu... A te cymbaly chcą się umówić na godzinkę u niej -.-
    #odloty #roksa #roksastories

  •  
    T.........n

    +12

    Chyba się zakochałem dziś, proszę was Mireczki(a szczególnie @Jokker) o poradę.
    W osiedlowym sklepie na kasie ostatnio zaczęła pracować nowa dziewczyna(ciężko stwierdzić wiek, między 24-30 lat). Jest po prostu perfekcyjna z wyglądu, ma ładną twarz, idealne zęby, intrygujące oczy. Ponadto jest zayebista z figury i w ogóle mega zadbana(paznokcie, włosy, idealny makijaż). Po prostu się zakochałem. I teraz proszę was byście mi napisali prostą instrkcję w punktach jak z nią zrobić seks.
    Wołam też @Berserkeley bo on jest chętny też na tę laleczkę ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°).

    PS. Budżet nie gra roli, mogę jej zaproponować nawet 400 ziko za godzinkę segzu.

    #modameska
    #warszawa
    #garsoniera
    #roksa
    #odloty
    #podrywajzwykopem
    #tinder
    pokaż całość

    •  

      Chyba się zakochałem dziś, proszę was Mireczki(a szczególnie @Jokker) o poradę.
      W osiedlowym sklepie na kasie ostatnio zaczęła pracować nowa dziewczyna(ciężko stwierdzić wiek, między 24-30 lat).


      @Tiestowiron: Witam, wywołałeś mnie, więc jestem. Powiem Ci że takie kasjerki ze sklepów to mój ulubiony temat (kilka takich obcych poderwałem na kawę, z dwoma byłem w dłuższych związkach).
      Po pierwsze - to co już tutaj napisali - nigdy się nie rozgaduj jak za Tobą stoją ludzie w kolejce bo wkurzysz ich i ją (ona też chce szybko ich obslużyć). Jak będzie kolejka to przyjdz nastepnego dnia, wiesz gdzie ona pracuje, wiesz że ona tam będzie, nie ucieknie Ci to nie musisz się spieszyć.
      Po drugie - kolega @NukeOps idealnie opisał , w zasadzie nic więcej nie trzeba dodawać, spóźniłem się :)
      pokaż całość

      +: januszhajsow, N.....s
    •  

      @Jokker: kwestia doświadczenia, które zyskałem zjadając zęby na dwóch byłych oraz posiadanie dobrego kolegę, który jest specem od relacji damsko-męskiej.

    • więcej komentarzy (15)

  •  
    T.........n

    +13

    Siemanko mireczki,
    Podejmuję się akcji saperskiej z odlotów/roksa. Wyjaśniam o co chodzi, znajdujecie jakąś dziewczynę, która was ciekawi i wpisujecie jej numer w Google by sprawdzić czy nie ma o niej opinii na garsonierze(ma nie być!). Ja do nie idę, testuje i dzielę się z wami opinią. ( ͡° ʖ̯ ͡°) Czekam na propozycje ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #modameska
    #warszawa
    #garsoniera
    #roksa
    #odloty
    #podrywajzwykopem
    #tinder
    pokaż całość

    +: pivoXIV, m........s +11 innych
  •  
    r.................r

    +9

    Mirki istnieje w warszawie jakiś normalny klub ze striptizem do którego człowiek mógłby przyjść, zamówić drinka i po prostu popatrzeć na tańczące przy rurze dupeczki, bez uczucia bycia samemu molestowanym przez wygłodniałe na kasę ukrainki?

    Byłem w ten weekend w warszawskim klubie go-go na (he he) Jana Pawła II. Wjazd 50zł, najtańszy drink 30zł - ok, wiadomo że takie rozrywki to nie są tanie sprawy. Na miejscu zaraz jak usiadłem, zleciały się harpie do "towarzystwa" które oferowały się najpierw w miły sposób, a potem wręcz stały się agresywne w stosunku do mnie xD Polki były jeszcze spoko, ale Ukrainki były tak bezczelne, że nawet pytały się z pogardą "po co przyszedłem jak nie chcę z ich usług korzystać", albo rzucały jakiś cyniczny tekst dotyczący plecaka z laptopem który miałem ze sobą "że pewnością z nim dolary trzymam" - w sensie biedak przyszedł do klubu z cyckami i nie chce na dziwki wydawać xD xD xD

    Ogólnie wysączyłem tego drinka i szybko spierdoliłem. Razem z jakieś 20 minut "rozrywki". Jakby nie były takie namolne i klub oferował normalną atmosferę to pewnie trochę kasy bym tam zostawił, a tak niech się walą na cycki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #warszawa #odloty #roksa #seks #sex #stripclub #striptease #striptizerka
    pokaż całość

    +: s_t_u_l_e_j, n....k +7 innych
  •  

    #anonimowemirkowyznania
    W Technikum miałem takiego śmiesznego kumpla, powiedzmy, Pawła. Paweł był śmieszkiem a w ostatniej klasie a podobały mu się dwie dziewczyny z pierwszych klas. Za naszymi namowami podszedł do jednej i zagadał dosłownie tak:

    -Cześć, Paweł jestem, dasz mi swój numer?
    -Ee.. nie.
    -Kurczę, wiedziałem, ale przynajmniej się poznaliśmy.
    -Aha.

    i koniec rozmowy. Nawet mu nie powiedziała jak ma na imię. Śmiechom z niego nie było końca, wołaliśmy na niego amant-penetrator. Paweł jednak się nie poddawał, zagadał w identyczny sposób do drugiej. Numeru nie dostał, ale fejsa tak. Był jej "kolegom z fejunia" jak twierdził.

    Wracając do sedna. W tym roku miną trzy lata po skończeniu #techbaza, Paweł zmienia dupeczki jak rękawiczki mocno posuwając je na mazurach pod namiotem. Od skończenia szkoły był chyba w 4 związkach, chwalił się bzykaniem na boku. Chłop ma ponad 20lat i na fejsie zdjęcia z psim pyskiem i uszami.

    A ja i reszta stulejek z techbazy która go wyśmiewała jesteśmy sami, część prawikami, część już nie tylko dlatego bo korzystali z #odloty i #garsoniera.

    Paweł jest uległy, daleko mu do samca alfa, ale jest zawsze uśmiechnięty, zażartuje, pogada, poprawi humor i nikogo nie udaje. Nawet potrafi zażartować z tego, że dał się oszukać kupując autko a mirek-handlarz wcisnął mu strasznego trupa, którego naprawa kosztowała 50℅ ceny zakupu.

    Praca Pawła nie jest wyznacznikiem statusu, a sam Paweł ma pasję dzięki której nie siedzi w domu tylko rusza w teren. Potrafi zaciekawić opowiadając o tym jak się "wykopyrtnął na dziąsło o wystający korzeń" itp.

    A mi jest teraz cholernie przykro, że dokuczałem mu w Technikum. Wzięło się to stąd, że dokuczano mi w #gimbaza.

    Jeśli chcecie być #przegryw - postępujcie jak ja,
    Jeśli chcecie być #wygryw - postępujcie jak on.

    #rozowepaski #niebieskiepaski #feels

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Asterling
    pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    W sumie to nie ruchamy bo nie mamy znajomych. Normiki mają znajomych i mogą ,,delikatnie" podrywać. My spierdoxy jak podrywamy to musimy podejść do kompletnie obcej osoby. No wyobraźcie sobie siebie jak podchodzicie do dziewczyny z jej perspektywy... Jako że jesteśmy raczej brzydcy nie mamy szans bo w otoczeniu takiej dziewczyny są przystojniejsi faceci których zna. Tindery i inne dobitnie pokazują że nie ma sensu podchodzić do dziewczyn (polecam założyć sobie i sprawdzić jak mało kobiet jest wami zainteresowanych, przerażające, mieszkam w Warszawie 40 par na kilka miesięcy tylko z jedną wymieniłem 10 wiadomości, reszta się nawet nie odezwała). Dlatego najrozsądniej jest chodzić na rokse i inne. Zwłaszcza że chodząc po dziwkach spotkacie te dziewczyny do których próbowaliście podbijać (byłem na 10 dziwkach 8 znam ze studiów reszta też studiuje) A te 200 zł to jest mało jeśli jest się programistą czy nawet jak zarabiacie te 2k na ręke. Macie 10 stosunków seksualnych w miesiącu z wieloma ładnymi ósemkami, dziewiątkami/10 naprawdę warto. Można próbować na eamore albo zbiorniku. Można tam znaleźć napalone kobiety ale ja osobiście nie korzystam już z tych portali od czasu gdy wystawiłem zdjęcia swojego penisa na eamore i jakaś kobieta do mnie napisała wysłała zdjęcia (bardzo ładne ciałko) a okazała się burdelmamą która rekrutuje to gejowskich burdeli w Niemczech (czyli handlarz żywym towarem). Ogólnie hujowo. Ale jak się ogarnie hajs to można prowadzić bardzo udane życie intymne będąc przegrywem.
    #roksa #odloty #zbiornik #eamore #przegryw #tfwnogf #wychodzimyzprzegrywu

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( http://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Asterling
    pokaż całość

    +: EnrilSoul, a..h +8 innych
Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów