•  

    MIRKI CO SIĘ ODJEBAŁO TO JA NAWET NIE.

    Właśnie odebrałem moją paczkę #wykopoczta. Ale zanim paczka to cała historia, bo się należy jak psu buda.

    Rano otrzymuję powiadomienie z Wykopu od Wykopoczty, w duchu mówię, że jak wuj skreślili mnie bo jestem pałą i jeszcze nie wysłałem paczki (spokojnie, już wysłana, leci do mireczka). Patrzę, nie! To wiadomość od mojego nadawcy, no to w te pędy patrzę co napisał. Mój nadawca, najprawilniejszy mireczek @elektron_ , postanowił zabawić się w kuriera i wieczorem wpaść do mnie i osobiście przynieść mi paczkę! Początkowo obawiałem się, że to karakan który obrzuci mnie gnojem w drzwiach i ucieknie rechocząc głośno ale okazał się być zajebistym człowiekiem. :)Więc przed chwilą odebrałem z rąk własnych tego superaśnego człowieka, paczuchę pełną dobra. Pogadaliśmy sobie chwilkę i uciekł. Może mu się nie spodobałem :( Nie mniej, @elektron_ , wielki szacunek za to, że zrobiłeś to osobiście, miło mi było Cię poznać! :)
    Oczywiscie, nie byłbym sobą gdybym od razu po zamknięciu drzwi za moim gościem nie dorwał się do paczki niczym Elon do Marsa.

    Paczka była naprawdę ładnie zapakowana, mimo, że mireczek narzekał na swoje umiejętności manualne.
    Proof: http://i.imgur.com/zIai99v.jpg

    Po rozpakowaniu moim oczom ukazało się dużo zajebistych rzeczy oraz list. Jako, że to list jest sercem tej zabawy zabrałem się najpierw za niego. Pozwoliłem sobie treść zachować dla siebie. Masa wykopowych nawiązań oraz historia jak to doszło do tego, że paczka jest jaka jest. Wraz z postępem czytania miałem coraz większego banana na twarzy. I przyznam, że perypetie tworzenia paczki zasługują na film a conajmniej na lekcje czytania dla @elektron_ (✌ ゚ ∀ ゚)☞ Bardzo szanuję za napisanie ręcznie, tym bardziej, że sam mam z pisaniem problemy :D Ale, że nikt w tym kraju nie wie co to fidget spinner to nie ogarniam.

    Dobra. Wiem, że przynudzam a zebraliście się tutaj, żeby zobaczyć co jest w środeczku.

    Na pierwszy ogień idą dwie encyklopedie w formacie nazwijmy to kieszonkowym. O kosmosie i i nauce. Tak jak @elektron_ przewidywał sporo informacji z nich już znałem ale #didyouknow, że w Nowym Jorku można oglądać średnio 10 zórz polarnych rocznie?

    http://i.imgur.com/fcq9Na0.jpg

    Potem oczywiście poszły słodycze. Zgodnie z treścią listu słodycze nawiązują do tematyki paczki czyli KOSMOS. Są więc Marsy, Magic Starsy oraz Milky Way'e. (Co z kosmosem mają wspólnego żelki miśki to ja nie - @elektron_ , serio? :D )

    Przyszła pora na alkohol. W paczuszce znalazło się miejsce na piwo. I nie wiem czy to fart czy jak ale dostałem jedno z moich ulubionych piw z mojego ulubionego - bo pochodzącego z moich terenów (mieszkam w Wawie ale pochodzę z Warmii) - browaru. Kormoran Ciemny poszedł od razu w ruch i towarzyszy mi podczas pisania tego przydługiego już posta. Dzięki wielkie, wieczór od razu lepszy!

    http://i.imgur.com/TpHnlg3.jpg

    Przyszła pora na Grand Finale i mini fuckup @elektron_ . Gra planszowa Ciężarówką przez galaktykę! No dobra, nie gra tylko dodatek do niej. Jak przyznał sam autor paczki, nie do końca dobrze idzie mu czytanie i jak nauczył się już tych brakujących literek DODATEK to było za późno, żeby kombinować coś innego. I nawet nie ma takiej potrzeby! Dokupię sobie podstawę do gry i będę miał pakiet na kilkugodzinne granie z moim różowym paskiem więc nie przejmuj się kolego! Sprawiłeś mi wielką frajdę, choć moja wybranka już zaczaiła się na słodycze... Co zrobisz...

    http://i.imgur.com/BB4YPDE.jpg

    To wszystko co znalazło się w tej przezajebistej paczce. Jeszcze raz bardzo dziękuję @elektron_ za przygotowanie oraz dostarczenie jej osobiście. Wielki szacunek. :) Ekipie @Wykopoczta za organizację i trzymanie tego w kupie, wiem, że nie jest to łatwa robota. Na koniec jeszcze zdjęcie całości paczki.

    http://i.imgur.com/5nXiK2S.jpg

    @elektron_ to wcale nie jest dziwna muzyka! ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    źródło: i.imgur.com

Gorące dyskusje ostatnie 12h

Advertisement