•  

    Eh Wiedźmin 1, który raz już go przechodzę w swoim życiu. Dla mnie najlepsza gra jakąkolwiek grałem. Na drugim jest Wiedźmin 3 oraz trzecie miejsce należy do NFS Underground 2.
    #wiedzmin #gry #zdjecie

    źródło: Wiedźmin (1.4.5.1304) 13.04.2019 11_36_29.png

    •  

      @CrazyxDriver: co to za jaskrawe tekstury? Paskudne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Uwielbiam fabułę Wieśka 1, za to dwójka mnie wynudziła :(

    •  

      @CrazyxDriver: Między innymi przez ten ponury, ciężki klimat jedynka jest najlepsza. Ma być szaro i smutno ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      pokaż spoiler Też zacząłem właśnie ogrywać znowu. Już chyba z 15 raz będę prechodził najlepszą część trylogii.

      źródło: 20190414222105_1.jpg

    •  

      @PNEUMA40 nie gram na żadnych modach to jest wczesny ranek

    •  

      @CrazyxDriver: Zdecydowanie najbardziej klimatyczna odsłona. Trójka i dwójka nie mogą się równać pod tym względem z W1. Ta muzyka, całe udźwiękowienie (dużo lepsze niż w dużo nowszej trójce !) najlepsze noce. Każdy akt posiada swój unikalny nastrój. To pochmurne podgrodzie, gdzie nocą strach wychodzić poza karczmę, a z drugiej strony piękny IV akt i słoneczna Wyzima Handlowa. Jak słucham River of Life (a to tylko jeden z całej masy genialnych utwórów - i oryginalnych, nie to co w trójkce, gdzie połowa to kopiowanie i wałkowanie świetnego motywu z Jedynki, albo zapożyczenia z folkloru) to się wzruszam :D

      źródło: youtube.com

    •  

      @CrazyxDriver: Właśnie sobie wspominam tamte czasy z premiery tej gry. Pożyczyłem oczywiście od kumpla bo nie miałem innej możliwości żeby grać. Swoją edycję rozszerzona wygrałem w grudniu w konkursie z cdaction. Chodzilem wtedy do gimnazjum gdzie mi dokuczali i dzięki tej grze mogłem się oderwać choć na chwilę i wyobrazić sobie że jestem takim bohaterem jakim jest Gerald. Nieustraszony, kobieciarz, pewny siebie... Polecam muzykę inspirowana gra z jednej z dołączonych płyty.

      źródło: youtube.com

    •  

      @CrazyxDriver: @kt13: @Lonilele: @Czarendzer: @Mehrmantraut:
      Muzyka najlepsza w 1. Co do klimatu natomiast skłaniam się ku trójce. Pamiętam doskonale jedynkę, lubię sterowanie i ekwipunek, śmieję się z niedopasowanych czasem emocji dubbingu do cutscenki, ale ogólnie lubię tę grę. Jednak gdy już w W3 zacząłem robić Serca z Kamienia, a później Krew i Wino, to W1 musiało odejść na... no właśnie... nie wiem które miejsce, bo na pierwszym jest Final Fantasy VII, a StarCraft II biłby się o jedno z miejsc na podium. btw. SC1 ma genialną muzykę, świetną fabułę, ale grywalność należy do 2.

    •  

      @zolwixx: Ja z trójką mam problem. Uważam że to jest najlepsza gra z trylogii TYLKO pod względem mechaniki (wiadomo) grafiki, zadań pobocznych, modeli postaci, wielkości świata. Jednak moim zdaniem nie wykorzystali potencjału jaki tkwił w tej produkcji. Przed wyjściem Gonu, widząc wszystkie screeny, zapowiedzi, byłem przekonany że Velen to będzie miażdżąca swoim nastrojem lokacja, zbliżająca się do jedynki. Tymczasem w samej grze, pierwsze minuty robiły jakieś wrażenie, a im dłużej grałem tym większa monotonnia i wrażenie "meh". Cała lokacja zbyt monotonna wizualnie, a non stop wiejący wiatr (i te łamane gałęzie !!!) w połączeniu ze słabą (według mnie utwory w Velen są bardzo kiepskie) muzyką, która zapętla się po niecałych 3 (!) minutach, sprawiało że głowa mnie często bolała grając na słuchawkach i zwyczajnie stopowałem muzykę w ustawieniach.. (W jedynce utwory grają nawet po 7( !) minut na dużo mniejszych obszarach) Kolejny wielki zawód trójki to noce ! Jak można było to tak zepsuć? W jedynce, kiedy zaczynała grać nocna muzyka to włos się jeżył. W trójce noce to lekko ściemniony dzień, z tymi samymi potworami co za dnia i mega słabą muzyką, nie budującą za grosz napięcia. Przecież to można było pięknie klimatem rozegrać w tak wielkiej grze...
      Skellige... Czemu tam praktycznie nie ma śniegu? Przecież tak fajnie można było wykorzystać śnieżne lokacje..
      Krew i Wino pod względem klimatu według mnie jest zdecydowanie lepsze od podstawowej trójki .( z dużo bardziej oryginalną muzyką)

    •  

      @zolwixx o, Krew i wino jest super. Moja ulubiona rozgrywka w W3

    •  

      @Czarendzer: W3 jest większy, a więc i teren nieco rozciągnięty. W W1 musieli (chcieli) zmieścić wiele elementów na małym obszarze, stąd taka fajna różnorodność. Tej różnorodności naprawdę nie brakuje w dodatkach, a i sama podstawka jest całkiem niezła. Wystarczy przejść się z południa na północ by widzieć jak zmienia się okolica.
      Z muzyką zgadzam się, choć ja w trójce nie wyłączyłem. Jest jednak na tyle specyficzna, że słuchać jej bez gry nie umiem, w przeciwieństwie do fenomenalnej z jedynki. I w nocy, czy w kryptach przebiegał dreszcz. W trójce w kilku przypadkach też, ale w większości to był spacer po parku :(
      Nooo ale śniegu na Skeelige nie było mało, no i pora chyba letnia :)
      @kt13: u mnie chyba jednak Serca z Kamienia wygrywają. Pamiętam jak rozmawiałem z odczarowaną panią "łyżkową" z KiW i wszedł motyw muzyczny SzK, od razu odżyły wspomnienia o Gaunterze o'Dimie i całej otoczce.

    •  

      @zolwixx: No właśnie, wchodzę do jaskini w W3 i żadnego niepokoju, czegokolwiek. Miecz wyciągnięty i dawać te ghule :D Zapuszczam się gdzieś w środek lasu nocą, czuje się tak samo jak za dnia, tylko widzę przeogromny (nie wiem czemu aż taki??) księżyc. W ogóle, dopiero po skończeniu gry, pobrałem jakiegoś moda i wpisałem kod na brak wiatru... Nagle usłyszałem jakieś owady !
      Co do różnorodności terenu, to racja, akurat jadąc z Velen w stronę Novigradu to wygląda bardzo fajnie (ponura jesień - słoneczna wiosna) Śniegu na Skellige jest baardzo mało. Pamiętam jakiś wywiad, gdzie osoba odpowiedzialna za lokacje powiedziała o mocnym odśnieżeniu tego terenu w finalnej grze (czyli było tego pewnie sporo więcej.)

      +: zolwixx

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Janush zalega mi z wyplatą 3 miesiace co robic
    #przegryw

    odpowiedzi (56)

  • avatar

    Pod jednym z wydziałów Uniwersytetu Śląskiego - jeden z rowerzystów regularnie spuszcza powietrze z kół osobom, które parkują na przejściu dla pieszych. Na grupie studentów ciągle wrze, niektórzy nawet planują czajkę na niego.
    Podobno tylko spuszcza powietrze z kół (nie przebija opon).

    Nie popieram samosądów, ale przyznam - dosyć kreatywna nauczka.

    Co o tym sądzicie? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    pokaż spoiler Zdjęcie nie mojego autorstwa - zachomikowano z grupy studentów usia


    #polska #studbaza #samochody
    pokaż całość

    odpowiedzi (135)

  • avatar

    Po tylu latach przyjmowania w poradni nadal rozbrajają mnie małżenstwa w wieku ok 60 r.ż., które przychodzą wspólnie do poradni (pacjent - mąż, często pierwszy okres częstszych wizyt u lekarza).
    Absolutnie nic w tym zabawnego, że ktoś potrzebuje duchowego wsparcia podczas wizyty.
    Ale czesto wygląda to jak w poradni pediatrycznej. Rodzic z małym dzieckiem, zaciagnietym siłą do lekarza:

    - Kiedy ostatni raz był PAN w poradni?
    - Paani on nie chodził nigdzie.
    - Przyjmuje PAN leki z karty?
    - Jak mu przypomnę to bierze.
    - Pali Pan papierosy?
    - Po operacji nie palił, ale teraz znowu po kryjomu.
    (Tu zazwyczaj po raz pierwszy słyszę głos pacjenta-męża, wyrażający oburzenie).
    - A jak się PAN dziś czuje?
    - No dzisiaj od rana jakiś taki słabszy jest.

    Wczoraj dzień w poradni, 4 takie pary pod rząd.

    #medycyna #lekarz #zdrowie #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #niebieskiepaski #pracbaza
    pokaż całość

    odpowiedzi (87)